ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Milan - Parma
Autor Wiadomość
malutki 
Milanista




Dołączył: 17 Lip 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 07, 2006 22:05   Milan - Parma

Już jutro arcyciekawy mecz Milan - Parma. Mówię "arcyciekawy", gdyż to właśnie w Parmie zasłynął swoim talentem Alberto Gilardino i przeszedł z tego zespołu do Rossonerich w letnim mercato.

Parę słów o Parmie:

W tym sezonie Parma zgromadziła 14 punktów, co daje jej 16 pozycję w tabeli. Zdecydowanie lepszy bilans spotkań wypada u siebie (3-4-2 i 10-8 ), gorzej wygląda to na wyjeździe (0-1-7 i 6-20).

Z dobrymi zespołami wyniki wyglądały:

Roma - Parma (4-1)
Parma - Juventus (1-2)
Fiorentina - Parma (4-1)
Inter - Parma (2-0)
Livorno - Parma (2-0)
Parma - Sampdoria (1-1)

(Pojęcie 'dobre zespoly' jest dosyc względne, ja wypisałem te wyniki)

Co do najjaśniejszej gwiazdy Parmy, takowa odeszła po sezonie i będzie jutro miała okazję sprawdzic bylych kolegów. Teraz najlepszym strzelcem Parmy Jest Bernardo Corradi, były gracz Valencii, z pięcioma bramkami na koncie.

Parma jest na wyjeździe zespołem do bicia, więc Milan nie powinien miec jutro kłopotów z odniesieniem zwycięstwa, co przy wygranej Juventusu, jest bardzo ważne, żeby utrzymac obecną stratę punktową.
 
 
 
FanMilan 
Milanista




Dołączył: 02 Wrz 2005
Skąd: Opole
Wysłany: Sob Sty 07, 2006 22:30   

Cytat:
Parma jest na wyjeździe zespołem do bicia, więc Milan nie powinien miec jutro kłopotów z odniesieniem zwycięstwa

Jak wiemy Milanowi zbyt często zadaża się strata punktów z takimi zespołami do bicia no ale jesteśmy teraz na fali więc też wierze w łatwe zwycięztwo :) Tak na marginesie, fajnie to ujołeś: Parma jest na wyjeździe zespołem do bicia!
Bardzo jestem ciekawy występu Gilardino i tego jak zaprezentuje się obrona razem z Didą. Ja stawiam na wynik 2:0 lub 3:1
_________________
Czemu Milan? Jakoś mnie do nich pociągnęło. Nie żałuje :-) !!!
Milan Milan solo con te
Milan Milan sempre per te
 
 
 
Pippo 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 12:24   

Moim zdaniem mecz z Parmą będzie bardzo łatwy dla Rossonerich. Milaniści stworzą wiele sytuacji bramkowych co zaowocuje wyskoim zwycięstwem. Mój typ to 4:0 dla Milanu.
Bramki: Sheva, Gila 2x, Pippo (po wejściu na boisko).
 
 
 
FanMilan 
Milanista




Dołączył: 02 Wrz 2005
Skąd: Opole
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 13:00   

Oby się sprawdził twój tym Pippo! To by oznaczało ze Milan jest w fenomenalnej formie :D Już się nie moge doczekać pierwszego gwizdka! A do 20:30 jeszcze tyle czasu :(
_________________
Czemu Milan? Jakoś mnie do nich pociągnęło. Nie żałuje :-) !!!
Milan Milan solo con te
Milan Milan sempre per te
 
 
 
chef 
Milanista



Dołączył: 09 Kwi 2004
Skąd: Pilica/Kraków
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 15:35   

Jestem raczej spokojny o dzisiejszy mecz. Parma nie spisuje sie nejlepiej. Wszystkie punkty jakie zdobyla oprocz jednego, zdobyla na wlasnym boisku. Parma ma najgorszy bilans na terenie przeciwnika w calej Serie A. Tak jak ktos tu napisal mozna by powiedziec ze to chlopcy do bicia, przynajmniej na wyjazdach. Juz kilka razy byla taka sytuacja, ze z taka druzyna nie zdobywalismy kompletu punktow wiec nalezy zachowac pelna koncentracje, ktorej to jak czesto Milanowi brakuje. Mysle ze Gilardino bedzie wyjatkowo zmotywowany i bedzie chcial strzelic bramke swoim dawnym kolega. Z tego co wiem ponownie zagramy 4-4-2 ktore ostatnia wychodzilo nam bardzo dobrze. Licze na pewne zwyciestwo.
 
 
 
FanMilan 
Milanista




Dołączył: 02 Wrz 2005
Skąd: Opole
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 16:02   

Cytat:
Z tego co wiem ponownie zagramy 4-4-2

Ja czytałem że chyba zagramy starym ustwieniem! Dal bym linka do tej stronki ale teraz ta informacja znikła nie wiem czemu! Ja osobiście chciał bym żeby znowusz zagrali 4-4-2, jeśli im wychodzi gra takim ustawieniem to czemu nim nie grać!
_________________
Czemu Milan? Jakoś mnie do nich pociągnęło. Nie żałuje :-) !!!
Milan Milan solo con te
Milan Milan sempre per te
 
 
 
szopa 
Milanista



Dołączył: 08 Kwi 2004
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 22:41   

Uffff, pewnie niejednemu uzytkownikowi tego forum wyrwalo sie to westchnienie po koncowym gwizdku. Ogladalismy stary dobry milan z zeszlego roku. Ofensywa swietnie brawo Kaka brawo Gila brawo Sheva i Rui. Defensywa fatalnie, wszyscy zagrali ponizej poziomu jaki powinni prezentowac gracze tej klasy co oni, fatalnie sreginho, b. zle Dida, slabo Nesta tylko Simic zagral przecietnie czyli na miare swych mozliwosci. Jezeli nie dokonamy jakis zmian w defensywie to cienko widze nasza przyszlosc w LM. Na oddzielne zdanie zasluguje Dida dla ktorego utrata rywala do gry w pierwszym skladzie (Abiatti) zadzialala fatalnie blad, ktory przytrafil mu sie w tym meczu byl koszmarny jakby zywcem wziety z A klasy. Moze jego zmiennik Kalac powinien zastapic go pomiedzy slupkami a Dida w spokoju powinien pomyslec nad swoja forma.
 
 
 
rafi 
Milanista



Dołączył: 22 Kwi 2005
Skąd: Zamość
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 22:53   

żenujaca postawa w obronie. po 18 meczach mamy straconych 21 bramek, o 4 mniej niz ostatnie w tabeli Treviso.o czymś to świadczy. obraz rozpaczy dopełniły zmiany dokonane przez carlo.myślałem, że dwa poprzednie mecze napawaja optymizmem, niestety byla to zaslona dymna, zaciemnienie sytuacji jaka panuje w zespole.nie wrozy to nic dobrego.
a do tego jeszcze upracie carlo chce zrobic z serginho obronce,eh
_________________
Brigate rossonere
Ostatnio zmieniony przez rafi Nie Sty 08, 2006 22:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
malutki 
Milanista




Dołączył: 17 Lip 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 22:55   

Post świeżutko po meczu, nie ochłonąłem do końca, ale zdecydowałem, że go napiszę.

Wynik, który widniał na tablicy wyników po końcowym gwizdku mógłby wskazywac na rezultat meczu barażowego, a nie pojedynku między 2 i 16 drużyną tabeli. Nie między Milanem, który na swoim stadionie miał bilans 8-0-0 i 23-6, natomiast Parma na wyjazdach 0-1-8 i 6-20. Statystyki przemawiały za wynikiem 4-0, 5-1 czy innym wskazującym na główną siłę tego dnia. Tak się jednak nie stało. 24 minuta i błąd, o którym mozna mówić dużo. Powiem tylko tyle, że żal mi Didy. Te jego głupie błędy, nie powodują mojej złości do niego, a jedynie żal i współczucie. Chyba wobec tej całej sytuacji jest bezradny, gdyż w każdym meczu przytrafia mu się jakiś kiks. Ten był bardzo widoczny, ale w poprzednich meczach też miał wpadki. Cała obrona zagrała źle. Miałem wiele nadziei odnośnie Nesty, bardzo wierzę w tego gracza, ten mecz mojej wiary nie załamie, jednak szkoda, że nie odnalazł się własnie dzisiaj i nie potwierdził swojej wielkiej klasy. Napisałem o Parmie, że na wyjazdach są chłopcami do bicia i cóż... głupio mi, że te słowa się nie potwierdziły. Gra czerwono-czarnych nie potwierdziła mojej opinii. A może są chłopcami do bicia, tylko nie z Milanem, któremu znowu brakowało koncentracji i poukładanej grze w defensywie. Początek meczu zapowiadał co innego, dobra gra Seedorfa, który jest jednym z niewielu piłkarzy godnych pochwały. Także Gilardino zrobił co swoje, znów strzelił gola zespołowi z dołu tabeli, więc w zasadzie nie ma go za cho chwalić, ja to jednak zrobię... Strzelił bramkę, więc zrobił to, co napastnik powinien robić w meczu. Więcej mógł zrobić Sheva. Jego upadek w polu karnym był gestem desperacji i niemocy. Strzelił co prawda dwie bramki, w tym jedną nieuznaną, ale jakoś jego gra niespecjalnie mi podchodziła. Cieszy natomiast dobra dyspozycja Rui Costy, ktory wszedł i zaliczył ładną asystę. Serginho i jego lewa strona to dużo ataków, których nie umiał wykończyć celnym dośrodkowaniem i słaba gra w obronie. Jednak panowie z C+ chyba za ostro go potraktowali. Absorbował lewą stronę boiska. Pirlo i jego rozważna gra, zarówno w defensywie, do której się wracał, choć nie zawsze skutecznie (jednak nie można o to mieć pretensji do pomocnika, a jedynie obrońcy), dośrodkowywał i trzymał piłkę.

Podsumowując Milan wygrał, zasłużenie, jednak bardzo martwi dyspozycja całej linii defensywnej. Jest kompletnie rozmontowana. Może to mocne słowa, ale takie są moje odczucia tuż po meczu. Nie tak powinna wyglądać gra naszej obrony. Może ten mecz da do myślenia działaczom Milanu i sprowadzimy jakiegoś obrońcę? Zobaczymy, jak Milan zagra w następnym meczu, bo hurra optymiści mogą tłumaczyć dzisiejszą niemoc powrotem po długiej przerwie świątecznej. Oby tak właśnie było i następny mecz był widowiskiem, w którym Milan pokaże swoją siłę i piękno gry.
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pon Sty 09, 2006 08:08   

Nie ma co sie rozpisywać na temat tego meczu. Powinniśmy go wygrać spokojnie a tylko przez nieudolność linii obrony i kiksy Didy zafundowaliśmy sobie horror. I po takim meczu przychodzą mi na mysl dwie rzeczy: czy nie warto dać szansy Kalacowi? i druga sprawa, wazniejsza... gdzie mają oczy Galliani i Ancelotti pieprząc smuty o wspaniałych obrońcach, zgranej defensywie... itp. itd. Niech wreszcie sie ruszą i wzmocnią tą formację bo wyglada to żenująco słabo. Nawet Kaładze nie zmienił tej sytuacji... A tak kończąc.. to nie wiem co sie dzieje z Didą :( I tak na marginesie ciesze się że znowu strzelił Gila :D i Kaka oczywiscie :)

PS. Od razu widać ile znaczy dla Milanu zdrowy i w pełni sił Paolo Maldini...
 
 
Pippo 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Pon Sty 09, 2006 13:25   

Chyba przesadziłem typując wynik 4:0 dla Milanu, ponieważ nie wziąłem pod uwagę formy naszych obronców. Jeżeli chodzi o skuteczność naszych graczy, jest ona zadawalająca, 4 strzelone bramki, nie pomylilem sie jezeli chodzi o poczynania w ofensywie, ale te 3 stracone bramki zostały stracone w bardzo żenujący sposób. Na takie straty bramek, Milan nie może sobie pozwolić, ponieważ ma jedną z najlepszych defensyw na świecie, jesli nie najlepszych, która zawodzi, rozczarowywuje swoją postawą. Jeśli tak dalej będzie, nie wróżę rossonerim świetlanej przyszłości.
 
 
 
baker 
Moderator



Dołączył: 01 Lut 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Sty 09, 2006 15:04   

Takiego wyniku chyba nikt z nas sie nie spodziewal. Najwazniejsze sa oczywiscie trzy punkty, jednak gra nie moze zadowalac, zwlaszcza ta w defensywie. Pierwsza polowa bardzo dobra w wykonaniu rossonerich, druga - bardzo slaba.
Ancelotti znow zastosowal ustawienie 4-4-2 i chyba mozna powiedziec, ze ponownie sie sprawdzilo. Wymieniajacy sie pozycjami Seedorf i Kaka' sprawiali duzo problemow Parmie. Mysle, ze taka zmiana ustawienia moze wyjsc Milanowi tylko na dobre, wprowadzajac element zaskoczenia dla rywali. Oczywiscie nie nalezy sie szytwno trzymac ustawienia z czterema pomocnikami w linii, bo ono ogranicza zawodnikow, zwlaszcza Kake. Stad Brazylijczyk musi czesto schodzic do srodka, co tez wczoraj czynil.
Mister po raz kolejny byl zmuszony do wystawienia obrony w eksperymentalnym skladzie, co tym razem przynioslo nedzny skutek. Widac bylo brak zgrania poszczegolnych zawodnikow (zwlaszcza Kaladze z Serginho), a gdy dolozyc do tego bledy poszczegolnych defensorow i bramkarza, to trzy stracone bramki nie moga dziwic.
Tak wiec ten mecz jest niezlym podsumowaniem dotychczasowej czesci sezonu: dobrze w ataku, fatalnie w obronie.
_________________
"Znam twoje czyny,
że ani zimny , ani gorący nie jesteś.
Obyś był zimny albo gorący!
A tak, skoro jesteś letni
i ani gorący, ani zimny,
chcę cię wyrzucić z mych ust."

Apokalipsa Św. Jana 3, 15-16
 
 
 
kowal
Milanista



Dołączył: 03 Sty 2006
Wysłany: Pon Sty 09, 2006 16:18   

prawde powiedziawsz jestem troche rozczarowany bledami MILANU oraz postawa Didy w bramce ale ciesze sie bardzo ze wyszlismy z tych tarapatow calo.MILAN czesto traci punkty z takimi przeciwnikami ale mam nadzieje ze tak juz nie bedzie. Sto lat GATTUSO dzis obchodzi swoje urodziny.Podobala mi sie jego wypowiedz po meczu z Parma cyt. ''powinnismy zostac wytargani za uszy '' .Sczegolne brawa naleza sie dla Shevchenko i Kaka. AC MILAN AC MILAN NA ZAWSZE Z TOBA 8)
 
 
outsider 
Milanista



Dołączył: 19 Lut 2005
Skąd: Dobrzelin
Wysłany: Pon Sty 09, 2006 20:48   

Kilka słów o postawie Didy. Pierwsza sytaucja nie musi być komentowana - ogromniasty błąd, no ale raz na jakiś czas (bardzo rzadko) może się przytrafić. Jednak ogólna postawa Didy (głównie przy pozostałych dwóch bramchach) nie napawa optymizmem. Nasz bramkarz emanuje wręcz brakiem pewności siebie. Jeny no ... przecież aż sie prosiło by w sytuacjach Marcchionniego skrócić kąt bardzo szybkim (zdecydowanym) wyjściem do atakującego. Dida kurczywie trzymał sie bramki, a gracz Parmy mógł tylko spytać w którym rogu umieścić piłke. Myślę, że pan Vecchi ma przed sobą dużo pracy z DIDą. Sezon w którym Milan wygrał LM był wręcz znakomity dla brazylijczyka (najbardziej utkwiły mi w pamięci jego świetne interwencje w MOnachium), ale wcześniej niczym nie imponował (pamiętna wpadka w Leeds). Boję się, że stary, dobry =przeciętny Dida wrócił.
Heh - widzieliście mine Gily adresowaną do Didy po tej bramce ... hehe... ciekawe czy tacy profesjonaliści mają wzajemnie do siebie pretensje.
BArdzo dobra postawa Seedorfa na lewym skrzydle i wzorowa wymienność pozycji z Kaką. Jednak w grze naszych "kiwaków" dominuje chęć wejścia z piłką na siatki. Ileż można wymieniać koronkowe podania. Przecież mając takiego "najarańca" jak Gila można wrzucać piłki na żywioł. Tutaj widze dużo rolę Pirlo który perfekcyjnie podaje górą. Przeciwieństwem Pirlo jest za to Gattuso. Nasz kochany walczak ilekroć dostaje piłke to szuka możliwie najbliższego partnera (zazwyczaj PIrlo) nie ryzykując szybkiego podania do przodu. No cóż .. ponarzekałem, a nawet nie doszedłem do obrony.
PZDR FOrza Milan
_________________
outsider
 
 
FanMilan 
Milanista




Dołączył: 02 Wrz 2005
Skąd: Opole
Wysłany: Pon Sty 09, 2006 22:03   

Fajnie że są 3 punkt i awans na drugie miejsce w tabeli ale. . .! Ci co widzieli chociarz skrót meczu wiedzą co znaczy to ale! nie powinnieśmy tracić bramek! Szczerze mówiąc martwie się troche meczem z Bayernem, wiem ze do tego meczu jeszcze sporo czasu ale nie wydaje mi sie ze można jeszcze coś wycisnąć z naszej obrony! Podoba mi sie zgranie wielkiej trójki: Kaka, Szewa i Gila! Nie będe się rozpisywać na temat błędu Didy i wogóle gry obrony bo wszystko an ten temat napisał outsider!
Co do miny Gili to widziałem ją i sie pod nosem zaśmiałem, myślałem że lutnie Dide w pysk!
_________________
Czemu Milan? Jakoś mnie do nich pociągnęło. Nie żałuje :-) !!!
Milan Milan solo con te
Milan Milan sempre per te
 
 
 
chef 
Milanista



Dołączył: 09 Kwi 2004
Skąd: Pilica/Kraków
Wysłany: Pon Sty 09, 2006 22:18   

Chyba nikt nie spodziewal sie ze mecz zakonczy sie tak wysokim wynikiem. Kompletnie nie rozumiem zachowania naszych graczy. Dlaczego po przerwie zobaczylismy inny Milan, grajacy na pol gwizdka? Co prawda wynik byl bezpieczny, ale wszyscy wiemy, a najlepiej pilkarze ile juz razy w takiej sytuacji dochodzilo do bardzo nerwowej koncowki czy tracilismy nawet punkty. Podobnie bylo wczoraj. Mamy problemy z kontrolowaniem przebiegu spotkania przy korzystnym wyniku. Kiedys Milan nie mial takich problemow. Co do Didy to nie uwazam zeby wystawiania Kalac'a na bramke cos by pomoglo. Mowicie ze Dida nie jest pewny swoich umiejetnosci, co bylo by dopiero gdyby usiadl na lawce rezerwowych. Ale trenerzy cos musza zrobic z Dida, bo jeszcze pol roku temu uwazalem go za najpewniejszy punkt naszej druzyny. Co do obrony to biorac pod uwage to co sie dzieje, coraz bardziej prawdopodobne jest sprowadzenie kogos jeszcze zima. Z takimi dziurami w obronie, kiedy to Parma walczaca o utrzymanie w Serie A na San Siro strzela nam 3 bramki, nie ma co liczyc na sukcesy we wloszech i w europie. Co prawda ponownie zagralismy bez czolowych graczy, ale przeciez w najwazniejszym momencie w sezonie moze sie to takze przytrawic. Co wiecej gdy gra Maldini czy Stam sytuacja wcale nie jest duzo lepsza. Zaczelismy grac bardzo radosny futbol ;) W pomocy i ataku praktycznie bez zastrzezen. Wiekszosc spisala sie bardzo dobrze. Dobrze zagral Sheva, swietna asysta do Gili. Co do Ukrainca to jakos nie pasuje mi opaska kapitana do niego, nie wiedziec czemu. No i jakos irytuja mnie jego gra w tym sezonie. Niby strzela bramki, ale to jakis inny Sheva niz wczesniej, takie mam wrazenie, choc nie wiem skad ono sie bierze :]
 
 
 
outsider 
Milanista



Dołączył: 19 Lut 2005
Skąd: Dobrzelin
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 09:08   

Zgadzam sie z tym Shevą. Opaska mu nie pasuje (ciekawe kto o tym zdecydował) i jakby do końca nie był tym samym napastnikiem co kiedyś. Niby strzela bramki, ale ile ma sytuacji i ... ileż dryblingów "kwasi". Mama nadzieje, że jego współpraca z Gilą będzie sie jak najlepiej układać, bo pomimo słów Ukrainca z początku sezonu ("że chętnie zostanie podającym do Gily) mam wrażenia że ta dwójka troszke rywalizuje o miano najlepszego strzelca...
_________________
outsider
 
 
merrick 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2004
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 11:07   

Nie ma co dramatyzować.

Milan zagrał bardzo dobre spotkanie w ofensywie i w środku pola.
Graliśmy z polotem i rozmachem. Nasze asy atutowe strzeliły bramki.

Strata 3 bramek na własnym stadionie, z drużyną, która do tej pory
7 razy przegarała i tylko raz wywalczyła jeden punkt na obcym terenie?
no cóż powinno to przekonać Gallianiego o tym, o czym my od dawna wiemy:
trzeba wzmocnić obronę.

Czego spodziewaliście się po formacji defensywnej, w skład której wchodzą:
Simic, Kaladze, Serginho ?

Coraz wyraźniej zwiększa się dysproporcja w klasie obrony i reszty drużyny.
Jestem pewien, że wpływa to destrukcyjnie na cały zespół.
Napastnicy mogą sobie myśleć, że co z tego, że strzelą 4 bramki, jaki i tak
zwycięstwo będzie wisiało na włosku.

Jeśli chodzi o pochwały: Seedorf, Serginho (tylko w ofensywnej szarży), Kaka', Gilardino,
Shevchenko
Nagany: cała obrona, Serginho (za fatalne centry)

A co do Didy, no cóż, błędy zdarzają się nawet najlepszym (np Shevie, który czasem nie strzela 100%)

pozdrawiam
_________________
Milan - Calcio Dictatore!
Ostatnio zmieniony przez merrick Wto Sty 10, 2006 11:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 11:14   

Nie chcę powtarzać słów przedmówców, iż należy wzmocnić obronę, bo jest to kwestia oczywista, niepodlegająca dyskusji. Dawno nie widziałem takiego koszmarnego błędu jaki popełnił Dida (brak koncentracji?), przypomina się mecz z Leeds... Na pewno cieszy fakt skuteczności. Sheva, Gila oraz Kaka zrobili co do nich należało. Po znajomości dostaliśmy bramkę od G. Cardone. ;-) Warto też podkreślić dobrą postawę Seedorfa, który miał udział przy kilku golach.
Teraz czas pomyśleć o meczu z Brescią i zmianach w naszej drużynie.
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 14:56   

Mecz z Parmą był miał dwie odsłony. Pierwsza - była znakomita w wykonaniu Milanu. Niezła gra w obronie poza błędem Didy, szybka gra piłką, ładne akcje oskrzydlające przeciwko - co warto podkreślić - drużynie, która przez większość czasu w 11 broniła się na własnej połowie. Druga część gry to niestety słaby Milan. Pomocnicy biegali tak jakby za kazdy metr obcinali im pieniadze z pensji. Grali bez jakiegokolwiek zaangazowania, zwłaszcza świetni w pierwszej polowie Kaka i Seedorf.

Z czwórki obronców Simic, Nesta, Kaładze, Serginho, to Chorwat zagrał najlepiej. Faktem jest, że Simic w ofensywie jest kiepski, ale nie przypominam sobie, by w kilku ostatnich meczach (Inter, Livorno, Messina czy Parma), chorwacki obronca dopuscil do groznego dosrodkowania ze swojego sektora boiska. Dlatego tez chciałbym, by to własnie on zagrał przeciwko Romie. Mimo obecnosci tego pilkarza na boisku Milan nie ma problemow ze strzelaniem goli, wiec nie ma przeciwskazan, by Chorwat grał na prawej obronie. Co innego Serginho. Dobry w ataku, ale lekkomyślny w obronie. Jego pomyłki wynikające tylko i wyłącznie z braku koncentracji zaczynają być irytujące (np. błąd przy drugiej bramce dla Schalke czy błędy w meczu z Messiną, kiedy to Brazylijczyk kilkakrotnie pozwolił rywalowi na akcje prawą stroną) . Sergio chyba poczuł się zbyt pewnie. W pierwszej częsci sezonu nie robił tak rażących błędów. Dlatego warto dać szansę Jankulovskiemu, który w reprezentacji gra właśnie na lewej obronie.

Mysle, że przyczyną tak słabej postawy w obronie jest brak twardej ręki na ławce. Wyobrażacie sobie, aby obroncy druzyny prowadzonej przez Capello popełniali takie juniorskie błędy ? Bo ja, nie bardzo. Capello, by na to nie pozwolił, a jesli nawet takowy błąd, by się zdarzył, to ów defensor drugi raz juz, by sie nie pomylił. Prawda jest taka, że Capello dla swoich podopiecznych jest surowym ojcem, a Ancelotti dla piłkarzy Milanu jest grzecznym tatusiem (jesli nie starszym bratem ;) ). Milan ma świetnych obronców, ale trener nie zawsze potrafi odpiewiednio ich zmotywowac do pełnej koncentracji. Druga i trzecia bramka w meczu z Parmą są tego najlepszym przykładem. Maldini, Stam, Nesta nadal są znakomitymi obroncami. Jednak Ancelotti nie ma juz na nich takiego wpływu jak dawniej. Dlatego dobrze, by było, by Milan kupił nowego obronce, u którego osoba Ancelottiego budzilaby respekt (może Lugano, moze Barzagli).
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 15:15   

bogiel napisał/a:
Wyobrażacie sobie, aby obroncy druzyny prowadzonej przez Capello popełniali takie juniorskie błędy ? Bo ja, nie bardzo.


Ja zaraz po meczu pisałem, że pierwsza bramka dla Parmy to wina Ancelottiego! :lol:
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 15:32   

motywowac to mozna marzolattiego,a nie neste,serginho czy kaladze.
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
ostry 
Milanista




Dołączył: 20 Wrz 2003
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 16:22   

I znow sie nie moge zgodzic z Toba beneras.
Dla marzorattiego sama okazja do pokazania sie w meczu ligowym bylaby motywacja do dobrej gry.
Dla takich wyjadaczy jak Nesta, Sergio czy Kaladze, ktorzy juz z nie jednym przeciwnikiem grali i nie jeden puchar zdobyli gra przeciwko slabym zespolom nie jest niczym wspanialym, dlatego na takie wlasnie mecze nalezy ich motywowac, bo jesli nie to wygrywaja mecz w glowach pewni swoich umiejetnosci, tymczasem gdy na boisku okazuje sie ze przeciwnik nie chce tanio skory sprzedac pojawiaja sie klopoty. Oczywiscie to malo profesjonalne ale mysle ze czesciowo odruchowe zachowanie. Do tego potrzeba aby trener nakladl im do glowy ze chodzac po boisku i rozmyslajac o niebieskich migdalach meczu ze slabym przeciwnikiem nie wygraja.
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 16:41   

Wynik iście hokejowy.
Fantastycznie wypadła ofensywa. Wiele nieszablonowych rozwiązań. Polot i kreatywność. Jeszcze tylko skuteczność pozostawia trochę do życzenia.
Natomiast postawa w defensywie tragiczna. Dida strzelił sobie sam 1-szą bramkę, natomiast 2 i 3 to wynik oglądania się na siebie naszych obrońców i brak zrozumienia. Po takim meczu Milan naprawdę zaczyna przypominać Real (ten, który jeszcze zachwycał ;p). Ogień z przodu i dolina z tyłu. Z tą różnicą, że Real miał/ma przynajmniej bramkarza klasowego.
Może czas na Jurka D. ? ;-)

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 16:46   

zgadzam sie z tym co napisales odnoscnie profesjonalizmu.skoro ktos taki jak nesta,maldini,stam,cafu,kaladze czy ktokolwiek inny,uwazany za profesjonaliste,zarabiajacy krocie potrzebuje jeszcez motywacji do gry z kimkolwiek to jest to jego wina nie trenera.oczywiscie,trener moze motywowac,jednak jestem zdania,ze ludzie pobierajacy takie gaze pwoinnie sami sie zmotywowac na przykladowo taki mecz z parma.zreszta nie zapominajmy ze 1 polowa w wykonaniu obrona byla bardzo pozytywna,dopiero w drugiej dali ciala.
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group