ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: TomekW
Pią Lip 17, 2015 22:37
Grzegorz "Kiełbasa" Piechna
Autor Wiadomość
nonenalim 
Administrator




Dołączył: 01 Lip 2003
Wysłany: Wto Mar 14, 2006 15:32   

Cytat:
rasizm - pogląd oparty na tezie o nierównowartości biologicznej, społecznej i intelektualnej ras ludzkich, łączący się zwykle z wiarą we wrodzoną wyższość określonej rasy, często uznający jej prawo do panowania nad innymi


czy mozna stwierdzic ze ktos jest rasista na podstawie jednego slowa czarnuch? ja tutaj nie zgadzam sie z Sushi, ktory twierdzi, ze Piechna jest rasista. takie stwierdzenie stawia go na rowni z ludzmi z ku klux klanu. w tym wypadku byla rasistowska odzywka, co jest naganne, ale nie czyni nikogo rasista. moim poprzednim postem chcialem pokazac, ze ta sytuacja to bardziej obrazanie drugiego konkretnego czlowieka niz atak, u ktorego podstawy lezy niechec do ogolu ludzi innego koloru skory.
 
 
 
Lorak_ 
Milanista




Dołączył: 31 Sie 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Mar 14, 2006 21:36   

Hiphopowcy też mówią do siebie "Ty czarnuchu" :mrgreen:
_________________
Są tacy złodzieje, których prawo nie karze, choć kradną człowiekowi to co najdroższe: czas.
Napoleon I (Napoleon Bonaparte) 1769 - 1821
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Śro Mar 15, 2006 15:37   

NonenaliM nie rozumiemy sie. Nie twierdze ze Piechna jest rasista, chociaz nie zgadzam sie tez z definicja ktora podales, bo nie trzeba byc czlonkiem ku klux klanu zeby byc rasita ale nie o tym. Chodzi o to, jak go nazwal i dlaczego to zrobil. Mogl powiedziec ty taki i taki, ale powiedzial do niego ty czarnuchu, tylko dlatego ze jest on czarny, tak jakby to bylo cos zlego, jak gdyby ten zawodnik mial wybor czy chce sie urodzic czarny czy bialy.
Piszac w ten sposob jak napisales, mozna dojsc do wniosku ze uznajesz za rowne pojecia takie jak Ty Ch** z Ty ciemnoskory czlowieku.
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
thundereye~~ 
Milanista




Dołączył: 08 Mar 2006
Skąd: Siemianowice Slaskie
Wysłany: Czw Mar 16, 2006 01:31   

takie gadanie ... temat na ksiazke conajmniej jak nie trylogie :d "Ty czarnuchu" niby nic takiego , jak Lorak_ napisal hiphochlopcy uzywaja tego zwrotu z usmiechem na twarzach odbierajac jakas nagrode w MTV :) problem pojawia sie wtedy gdy zwrot taki padnie z ust białego czlowieka. Wg mnie sprawa jest przesadzona , przynajmniej ja nie mialbym jak sadze nic przeciwko by ktos powiedzial w moja strone "ty bialasie" lepsze to w moim odczuciu niz skur**** czy cos w ten styl. Czasem tak bywa ze dobitnie musimy slowami wyrazic co czujemy , szczegolnie w jakiejs rywalizacji - wiadomo tego typu zachowan nie powinno byc , ale nie oszukujmy sie taka ludzka natura ze kazdy chce wygrac , zawalczyc o swoje , miec racje , tym bardziej jesli idzie o pieniadze a rywalem jest ktos kogo wogole nie znamy. Co innego gdy gramy na boisku z kolegami gdzie mozna sie usmiechnac i grac dalej :P no ale chyba kazdy z Was chlopaki mial sytuacje gdy czul potrzebe powiedzenia paru zdan krytycznych w kierunku rywala no a przeciez ton takiej wypowiedzi musi byc ostry i zdecydowany wiec haslo np "ty ptaszku" no nie oddaje naszych uczuc , tego co chcemy wyrazic , takze ja mu wybaczam :) takie realia no trudno zdarza sie : d napewno nie mial nic zlego na mysli a nawet jesli to Choto jak sadze nie pozostal dluzny :P
_________________
La euforia en el Vicente Calderón !
 
 
Adi MILAN 
Milanista



Dołączył: 03 Mar 2006
Skąd: Włocławek
Wysłany: Sob Mar 18, 2006 18:34   

Jedno jest pewne może to "przebuj " ale powinien jechać na mistrzostwa Świata!!!
_________________
mio cuore il e rossoner
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Mar 20, 2006 17:32   

Sprawa Choto znalazła swoje rozwiązanie w WD PZPN, gdzie Piechna został ukarany grzywną wysokości 5.000 pln za swoje zachowanie. Budujące jest to, że Piechna chyba faktycznie żałuje tego co zrobił, a po wyjściu z sali WD na oczach wszystkich uścisneli sobie z Dicksonem dłonie. :lol2:

Teraz jeszcze tylko zripostuję Lorakowi ;-) bo mi się ostatnio jakoś zapomniało ;-)

Lorak_ napisał/a:
Nie napisałem, że Legii bądź ŁKSowi cokolwiek udowodniono, co nie oznacza, że Lech kupił mistrzostwo, co sugerujesz.


Nigdzie nie napisałem, że Lech kupił mistrzostwo. Twoja selektywność jest porażająca. Napisałem, że tytuł został przyznany przy zielonym stoliku co jest prawdą. Bo Lech nie miał więcej punktów, nie był wyżej w tabeli od Legii i ŁKS'u. To chyba logiczne jest, że tytuł mu został "NADANY" a nie wywalczony.

Natomiast co do tego:
Lorak_ napisał/a:
W każdym bądź razie ja kiedyś widziałem skróty z tych spotkań i generalnie obrońcy drużyn przeciwnych robili wszystko by ułatwić, a nie utrudnić strzelanie bramek.

Widzisz, różnica polega na tym, że jakby to nie wyglądało, to nie ma dowodów na to, że Legia i ŁKS kupili mecz. Zatem w świetle prawa bezpodstawne było ich ukaranie i przyznanie mistrzostwa Lechowi. Co z tego, że widać było gołym okiem, że to przekręt?
Na Euro 2004 Szwedzi z Duńczykami urządzili sobie kpinę z futbolu grając na "sprawiedliwy" remis 2-2 eliminujący Włochów. I co? FIFA odebrała im awans do fazy pucharowej i przyznała go Włochą? Nie. Bo nie było dowodów.
Jedna sprawa to sprawiedliwość ludowa ;-) na którą się powołujesz a druga sprawa to poszanowanie prawa i przepisów. Nie ma dowodów nie ma kary. I tak to z mojego punktu widzenia wygląda.

Lorak_ napisał/a:
Te mistrzostwa i tak są G warte, bo wszystkie drużyny w Polsce robiły machloje. AMEN.

I tu się praktycznie w całości z Tobą zgodzę ;-) Chciaż nutka optymisty zmusza mnie do wiary w to, że przynajmniej ostatnie lata na szczycie tabeli były czyste. Wisła była mocna - wygrywała.
Legia za Okuki była lepsza? Wygrała. O dole tabeli nie wspominam nawet, bo bym się z moją naiwną wiarą w lepszy świat tylko ośmieszył ;-)


dodane:
Adi MILAN - pojechać pojedzie - w końcu w Kielcach płacą na tyle dobrze, że na pewno na bilet pan Grzegorz zarobi :wink:

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
Lorak_ 
Milanista




Dołączył: 31 Sie 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Mar 21, 2006 23:01   

Nie jestem selektywny, ale powiedz mi czym Lech zawinił, że dostał to mistrzostwo przy zielonym stoliku? Był wówczas na trzecim miejscu, a że Legię i ŁKS "zbanowano" to chyba logiczne było, że mistrza przyznano drużynie zajmującej trzecie miejsce. Jakby Lech był wówczas w strefie spadkowej i dano by mistrza Lechowi, a nie trzeciej drużynie to byłoby dziwne conajmniej.

Osobną kwestią jest udowodnienie winy i jej domniemanie. Nie będę się bawił w prawnika, bo nim nie jestem. Ciekawe jak to jest np. w prawie rzymskim, bo na nim opiera się w dużej mierze prawo współczesne. Sam jestem ciekaw.

Mistrzostwa Wisly faktycznie są coś warte. Mieli po prostu najlepszą pakę w kraju, Kasperczaka, kasę i wygrywali z kim chcieli i jak chcieli. No może lekko przesadzam, ale wiadomo o co chodzi. Ale wcześniej było tak jak to pisał Mirek Okoński: "nikt po nas ani przed nami mitrza uczciwie w tym kraju jeszcze nie zdobył". Te słowa odnoszą się do lat 80., ale jeszcze długo, długo były aktualne.

No i co tam jeszcze miałem pisać... Aha - pozdro :)
_________________
Są tacy złodzieje, których prawo nie karze, choć kradną człowiekowi to co najdroższe: czas.
Napoleon I (Napoleon Bonaparte) 1769 - 1821
 
 
 
Sushi 
Milanista




Dołączył: 17 Sty 2006
Skąd: Kraina Łagodności
Wysłany: Pon Kwi 03, 2006 14:01   

Patrzę ,że temat Piechy zniknął tak jak znikneła Jego forma.Przynajmniej Jego ostatnie dokonania strzeleckie o tym swiadczą.
Wielu już ,Go widziało na MŚ a tutaj pan Grzagorz wszystkich zaskoczył...i bramek niechce strzelać.Cóż wszystko wskazuje na to że będzie to "Zenon Burzawa BIS"
_________________
FORZA MILAN
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Pon Kwi 17, 2006 19:10   

Nie należy przekreślać Piechny. Jego problemy z brakiem skuteczności wynikały z niewyleczoną kontuzją, której nabawił się podczas przygotowań do rundy rewanżowej, kiedy to jeden z rywali ostro rozorał mu nogę w okolicy kolana. Ale chyba jest już wszystko w porządku, skoro w ostatnich 2 kolejkach strzelił po 2 gole i na dzień dzisiejszy ma ich 20. W ten sposób inni rywale powinni zapomnieć o wyścigu o koronę króla strzelców.
 
 
 
Giorgio85 
Milanista




Dołączył: 31 Mar 2006
Wysłany: Wto Kwi 18, 2006 12:55   

FanMilan :) nie wiem czy to cos wielkiego dostać autograf od kolegi ktoremu podpisze sie jakis pilkarz...osobiscie nie widze przyjemnosci w przekazywanych badz kupowanych gadzetach tego typu:) to trzeba zdobyc samemu :) moge Ci przeslac autografy calej Korony ...tylko czy to bedzie mialo jakas wartosc...nie wiem...moze....A Piechna znow strzela:) mial niezaleczona kontuzje...zmiana partnera w ataku z Grzegorzewskiego ktory byl kelnerem dla Piechny na Gajtka ktory juz pracuje na swoje konto. Po drugie braki fizyczne ktore na poczatku miala cala druzyna a to przez odwolanie kilku meczy na poczatku rundy co sprawilo ze przygotowaniem byly tylko treningi a nie ogranie meczowe...a co do rasismu...ogladajac mecze mozna by stwierdzic ze to Choto i Ouattara sa rasistami i nie lubia bialych bo gdyby nie to ze Kielbasa jest twardym zawodnikiem mialby zakonczona kariere przez tych dwoch panow i nie dziwie sie ze po kilku faulach wslizgach prosta noga ( nie w pilke ) w koncu nie wytrzymal :) kazdemu sie zdarza co nie znaczy ze jest rasista :) a Choto chyba rzeczywiscie uwaza ze jego rasa jest gorsza skoro tak go boli takie okreslenie:) ja na bialasa bym nie zareagowal bo jestem dumny z tego jaki mam kolor skory...:) tak wiec na koniec Grzegorz Piechna 20 bramek i juz 6 przewagi nad Chalbinskim :) krol od IV do Ekstraklasy :D i na miejscu Janasa zastanowilbym sie nad arcynieskutecznym Rasiakiem :)
 
 
Minotoro 
Milanista




Dołączył: 05 Kwi 2006
Skąd: Twierdza Wrocław
Wysłany: Wto Kwi 18, 2006 13:42   

Piechna od skrajnosci w skrajność. Od nieskutecznosci do duuuzej skutecznosci.
Przed meczem pwoiedzial, ze czuje sie dobrze i ze strzeli gola. Strzelil, nie rzucil slow na wiatr.
Gra bardzo dobrze głową i widac, ze zaczynaja sie rozumiec z Gajtkiem.
Ma nosa jak kiedys Frankowski.
Dzis tez strzeli gola ;-)
_________________
;-)
 
 
Sushi 
Milanista




Dołączył: 17 Sty 2006
Skąd: Kraina Łagodności
Wysłany: Wto Lip 04, 2006 14:46   

Grzegorz Piechna, król strzelców Orange Ekstraklasy w ostatnim sezonie, zadebiutował w oficjalnym meczu Torpedo Moskwa.
Jego zespół zremisował bezbramkowo na wyjeździe z Fakiełem Woroneż. Mecz odbył się w ramach 1/16 finału Pucharu Rosji.

Polski napastnik wszedł na boisko w 59. minucie spotkania.
_________________
FORZA MILAN
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto Lip 04, 2006 19:44   

Torpedo to chyba nie jest czołówka ligi rosyjskiej. A pomyśleć, że jeszcze niedawno spekulowało się o transferze Piechny na Wyspy Brytyjskie. Ciekawe, czy z Rosji będzie miał bliżej do kadry. Czy też może jest to już rozdział zamknięty?
 
 
 
Milan 
Milanista



Dołączył: 18 Wrz 2003
Skąd: Kielce
Wysłany: Wto Lip 04, 2006 22:43   

Wiadomo ze wiosna byla gorsza w wykonaniu Kielbaski i o transferze na wyspy nie moglo byc mowy. W glownej mierze Grzesiek odszedl teraz zeby juz tylko wiecej sobie dorobic ;-) Wielkich ofert dla Klickiego nie bylo a ze Rosjanie zaoferowani jeszcze sporo pieniedzy (podobno 650 tys E) i oferta byla dosc konkretna to Korona oddala go, bo po co jeszcze bedzie go trzymac jak teraz jest jeszcze szansa zeby zarobic. A i Grzesiek nie bedzie narzekac, watpie czy jeszcze bardzo zalezy mu na grze w reprezentacji, chyba jednak skupi sie na grze w klubie. W Torpedo ma zarabiac ladne kilka razy wiecej niz w Kielcach ;-)
_________________
CI SN LE COSE DA NN FARE MAI
NE' DI GIORNO NE' DI NOTTE
NE' X MARE NE' X TERRA
UNA AD ESEMPIO. LA GUERRA
 
 
 
Msi 
Milanista



Dołączył: 09 Paź 2004
Skąd: Koszalin
Wysłany: Śro Sty 02, 2008 23:38   

Grzesiu Piechna znowu ze swoim starym trenerem wdowcem :D Ten zawodnik ma chyba problem ze sobą ale to nie moje zmartwienie. Wierzę jednak że jeszcze pokaże klasę w naszej lidze.
_________________
Amo AC MILAN
 
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 20:35   

coz, gdyby nie odchodzil z Korony do Rosji moglby byc z niego niezly zawodnik a tak juz nic nie znaczy i sier moim zdaniem nie odbuduje chyba ze tak jak to robil z korona, trafi z powrotem gdzies do 4 ligi i stamtad bedzie sie pial po kolei w gore, tylko ze na to mu juz kariery nie wystarczy ;)
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 21:47   

bajer - powiem tak - taki niezły zawodnik jaka liga :wink: Ja zinterpretowałbym to co napisałeś odrobinę inaczej: wyjazd do Rosji obnażył braki Piechny. Pokazał, że to kolejny grajek co to go polscy dziennikarze po 5 bramkach w OE do Realu przymierzali :-) a jaka prawda jest to właśnie wyjazd do Rosji pokazał. A to, że facet przez pół roku nie może dojść do formy to kolejny dowód na to jakim jest wielkim profesjonalistą.

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
Msi 
Milanista



Dołączył: 09 Paź 2004
Skąd: Koszalin
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 23:41   

Jak to ładnie podsumował droc! Niestety prawda ... a szkoda bo zawsze przyjemnie poczytać jak sobie radzi nasz zawodnik na obczyźnie! Wielka szkoda że Grzegorz Piechna nie dał nam tej satysfakcji i być może nie da w naszej rodzimej lidze!

Pozdro
_________________
Amo AC MILAN
 
 
 
Grzesio 
Milanista




Dołączył: 06 Sty 2008
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 15:24   

Ponieważ Kiełbasa grał kiedyś w klubie z mojego miasta dodam troszke od siebie. Piechna to zawodnik który miał swoje pięć minut w historii polskiej pilki. Naleze pamietać że został królem strzelców kolejno chyba IV III II i I ligi. Nie jest to zawodnik obdarzony techniką ani jakąś wybitną umiejętnością gry głową lecz miał w sobie to coś. Tego nieprzęciętnego farta i instynkt. Jak sam kiedyś powiedział: Nie zastanawiał się jak strzelić..poprostu co kopnął bylo w sieci. Jednak fart to za mało na coś wiecej niż polska liga. Dlatego kiedy przyszła taka oferta za piłkarza w tym wieku logiczne było że Pan Klicki go odda. Bardzo dobra decyzjia. Po powrocie z nieudanej wycieczki Kiełbasa chyba za bardzo stał się gwiazdorem i nie sprostał również presji tego że powraca wielki król strzelców. Zawodnik jednak o nieprzeciętnej historii i należy o nim pamiętać :)
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 20:25   

Zostawał królem strzelców bodajże przez pięć sezonów ,od piątej do pierwszej ligi. Byłem jego fanem ,kibicowałem mu ,niestety teraz już chyba jest po nim ,jako piłkarzu. Poza tym ,bardzo stracił w moich oczach ,po rasistowskim incydencie z czarnoskórym zawodnikiem Legii (nie pamiętam dokładnie kto to był). Cóż ,od osób publicznych ,szczególnie od piłkarza będącym idolem jakiejś tam części młodzieży ,należy wymagać ,aby byli pozytywnymi przykładami dla tej młodzieży. Niestety nie każda sławna osoba potrafi udźwignąć ten ciężar. Grzegorz Piechna okazał się dla mnie człowiekiem ,którego klasa sportowa była większa od klasy jako człowieka. Szkoda.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group