ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polityka
Autor Wiadomość
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Cze 30, 2020 22:17   

acmilan1899 napisał/a:
Obniżanie stóp procentowych naprawdę zadziała w ten sposób? (przedostatni post)
To jedno z podstawowych praw ekonomii: podwyższanie stóp procentowych ceteris paribus wpływa na tłumienie inflacji, obniżanie stóp procentowych inflację nakręca. Po to zresztą powołano na świecie banki centralne: żeby dbały o stabilność cen i nie dawały się politycznym naciskom
Jeżeli pytasz jak będzie teraz to dziś był szybki odczyt inflacji za czerwiec, który pokazał wzrost do 3,3% r/r w porównaniu do 2,9% r/r w maju. Co ważne inflacja bazowa wyniosła jakieś 4,2-4,3% r/r. W najbliższych miesiącach pewnie będzie jakaś korekta, bo spadek cen ropy naftowej powinien łagodzić spadek cen, ale w miarę jak niższe ceny ropy będą wchodziły do bazy od przyszłego roku znowu będziemy mieli silny wzrost.

Renesco napisał/a:
Nie jestem szczęśliwy z powodu jak wygląda aktualna scena polityczna w Polsce, ale dla mnie zawsze największym złem w polityce będą kłamcy, a PO/KO jest w mojej opinii najbardziej kłamliwą opcją polityczną.

Podpisuje się pod tym, poza ostatnim fragmentem, bo Pis przez ostatnie 5 lat pobił absolutnie wszystkie numery, jakie wywinęła Platforma, a nie sądziłem, ze to będzie możliwe. Jedynym powodem, dla którego wyborcy bardziej przymykają an to oko niż w przypadku PO jest, że "piniądze dają", czy jak to Stary Tirowiec nazwał "dzielą się tym co ukradli".

STARY TIROWIEC napisał/a:
Ja tutaj mam odmienne zdanie. Chcemy sobie pójść z rodziną w niedzielę na zakupy, więc wymagamy aby inni zostawili swoją rodzinę i nas obsłużyli. Dla mnie wolność w tej kwestii polega na tym, że jeśli chcesz to możesz sobie stanąć za ladą, nie na tym że zmuszam innych do tego. Sam kiedyś prowadziłem sklep spożywczy, w czasach gdy można było handlować w każdą niedzielę i miałem w niedziele zamknięte, bo uznawałem, że sprzedawczynie też chcą w niedzielę odpocząć i pobyć ze swoją rodziną.

A zastanawiałeś się czemu ludzie chcą pójść akurat w niedzielę na zakupy z rodziną? Bo w tygodniu nie mają kiedy, zwłaszcza, gdy mają małe dzieci. A wolny rynek polega na tym, że usługi i towary dostarcza się klientom wtedy kiedy jest na nie zapotrzebowanie, a nie kiedy jest wygodniej sprzedającym.
Zresztą skoro pracownicy sklepów mają wolne w niedzielę, to dlaczego takiego wolnego nie mają mieć policjanci, strażacy, lekarze, pracownicy stacji benzynowych, kin, muzeów, teatrów, basenów, restauracji, parków rozrywki itd. W czym ich rodziny są gorsze od rodzin pracowników sklepów? Zwykły podział na lepszych i gorszych.
STARY TIROWIEC napisał/a:
Pisałem Ci już kiedyś, że Ty cały czas straszysz tylko nadciągającym kataklizmem. Nie wiem czy bierze się to z bycia anty-pisem, czy masz z natury takie defetystyczne podejście do świata. Generalnie od ponad 5 lat ciągle się słyszy jak to PiS źle zarządza państwem, jak to nadchodzi kataklizm i od 5 lat nic :hmm: .
Wybacz ale ja już tych przewidywań nie potrafię brać na serio.

Znajdź mi proszę moja wypowieddź sprzed pięciu, czterech, czy nawet trzech lat, gdzie straszę kryzysem. Po raz pierwszy o tym napisałem może z półtora roku temu, jak dobrze pójdzie, bo nie chce mi się sprawdzać. I nie będziesz musiał długo czekać. Dlaczego Twoim zdaniem Kaczyński nie chciał wyborów za rok i twierdził, że wtedy nie bo będzie kryzys? Oni dobrze wiedzą co się święci i Duda i Morawiecki kłamią na wiecach w żywe oczy, że wszystko jest już pod kontrolą i że problemy potrwają może 3 miesiące.
STARY TIROWIEC napisał/a:
Ty pokazujesz liczby i piszesz o niesprawiedliwości, ja pamiętam o kilkuset tysiącach dzieci które nie dojadały, na co Niesiołowski bezczelnie skwitował to pamiętnym tekstem o szczawiu i mirabelkach. Jeśli pomogło to polskim rodzinom zmniejszyć biedę, sprawić aby dzieci przestały być głodne (przynajmniej w większości) to nie będę się awanturował, że z pieniędzy które wpłacam w formie podatku, jest wypłacane 500+. Zaznaczę przy tym, że osobiście jak na razie z tego programu nie wpadła mi do kieszeni ani złotówka.

Nie wiem skąd pamiętasz te kilkaset tysięcy niedojadających dzieci, chyba z pisowskiej propagandy. PiS powoływał się na nieistniejące statystyki GUS w tym zakresie:
https://www.rp.pl/Kraj/18...t-glodnych.html
Cytat:
W materiale wyborczym Prawa i Sprawiedliwości sprzed trzech lat zmontowano fragmenty wypowiedzi m.in. ówczesnej premier Ewy Kopacz i Donalda Tuska, którzy zaprzeczają, że w Polsce są głodne dzieci. W tle pojawiają się napisy „Nasze dzieci chodzą głodne. 900 tys. dzieci w skrajnym ubóstwie" (z podpisem na podstawie danych GUS). Nie tylko Platforma, ale także eksperci zarzucali PiS manipulację, bo GUS nie bada skali głodu czy niedożywienia

STARY TIROWIEC napisał/a:
Ale jak słyszę, że coś się nie da, że nie warto, po co próbować, to mnie szlak trafia. Najlepiej pozostańmy ubogim krewnym starej bogatej Europy. Ja jestem za stawianiem sobie ambitnych celów.

Był dawno temu pewien blok krajów, gdzie również uważano, ze nie ma, że się nie da. I realizowano najprzeróżniejsze ambitne inwestycje, tak żeby nie być ubogim krewnym starej bogatej Europy. Tak mi się skojarzyło: https://www.youtube.com/watch?v=-nOkR7HjyO4

Renesco napisał/a:
To z resztą jest jasno zaakcentowane w tekście, który przytaczasz. PiS spełnia swoje obietnice i dlatego ludzie im ufają. Oczywiście też nie wszystkie, ale przypominam - już samo 500+ miało doprowadzić nas do bankructwa


rafal996 napisał/a:
Dlaczego mówili, że się nie da? Bo się nie da. Prowadząc odpowiedzialną i długofalową politykę nie da się rozdawać takiej ilości pieniędzy. Oczywiście na krótką metę to jest możliwe i właśnie to widzimy. PiS przyszedł, skorzystał z dorobku 25 lat transformacji i zaczął rozdawać. Ale efekt tego poczujemy za jakiś czas. I to nie jest "straszenie PiSem", tylko absolutna prawda. Nawet sam PiS nie ma co do tego złudzeń, co kilka razy wyrwało się Morawieckiemu
.
Nic dodać, nic ująć do wypowiedzi Rafała. Jak zarabiasz 2000 PLN miesięcznie,a wydajesz 2100 miesięcznie to niekoniecznie bajka sie kończy już po miesiącu. Coś pomoże rodzina, coś znajomi, a to wpadnie jakiś ekstra zarobek, a to pożyczy się Providencie. I tak się możesz przez jakiś czas bujać. Do czasu.
Renesco napisał/a:
Jak porównujesz wiek emerytalny w Polsce i w Niemczech to porównaj też średnią długość życia. Wierzę, że dostrzeżesz różnicę. Jak nie to porównaj jeszcze raz i koniecznie uważnie.

Renesco, umieram z ciekawości, co Tobie wyszło z tego porównania? Patrzyłeś w ogóle na te dane? Niemka żyje przeciętnie 83,6 roku, Polka przeciętnie 82,4 roku 1,2 roku różnicy
Niemka statystycznie pracuje przez 43 lata, emeryturę pobiera przez 15 lat. Polka pracuje przez 36 lat, emeryturę pobiera przez 22 lata

Niemiec statystycznie żyje 78,8 roku, Polak przez 74,6 roku. Niemiec statystycznie pracuje przez 43 lata, emeryturę pobiera przez 11,8 roku. Polak pracuje statystycznie przez 41 lat, emeryturę pobiera przez 9,6 roku.

Przy czym założyłem, że obie nacje zaczynają pracę w wieku 24 lat, choć to Niemcy statystycznie wcześniej zaczynają pracę zawodową.

A teraz napisz Renesco, co Tobie wyszło z tych porównań...

Bubu napisał/a:
EDIT: rafał, wytłumaczysz to? Dobrze czy źle https://twitter.com/forsalpl/status/1277951027778478082
Bubu, a Ty wytłumaczysz, czy dobrze, czy źle?

Renesco napisał/a:
Deficyt budżetowy w ostatnich latach wynosił odpowiednio 10 i 13 miliardów złotych. Za kadencji PO, bez tych wszystkich transferów socjalnych deficyt utrzymywał się na poziomie 2-4 razy większym między 24 a 45 miliardów
To było w czasach znakomitej koniunktury, gdy np. NIemcy rok w rok notowały solidna nadwyżkę budżetową. Teraz po 5 miesiącach mamy 26 mld deficytu.

Renesco napisał/a:
Dochody pierwszy raz rok temu przekroczyły 400 miliardów, kiedy w najlepszy roku PO nie było nawet 300
A w 2005 roku za poprzednich rządów PiS wyniosły ledwie 180 mld PLN... Nie porównujmy ze sobą danych z różnych epok
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Śro Lip 01, 2020 11:43   

Marco7 napisał/a:
Renesco napisał/a:
Jak porównujesz wiek emerytalny w Polsce i w Niemczech to porównaj też średnią długość życia. Wierzę, że dostrzeżesz różnicę. Jak nie to porównaj jeszcze raz i koniecznie uważnie.

Renesco, umieram z ciekawości, co Tobie wyszło z tego porównania? Patrzyłeś w ogóle na te dane? Niemka żyje przeciętnie 83,6 roku, Polka przeciętnie 82,4 roku 1,2 roku różnicy
Niemka statystycznie pracuje przez 43 lata, emeryturę pobiera przez 15 lat. Polka pracuje przez 36 lat, emeryturę pobiera przez 22 lata

Niemiec statystycznie żyje 78,8 roku, Polak przez 74,6 roku. Niemiec statystycznie pracuje przez 43 lata, emeryturę pobiera przez 11,8 roku. Polak pracuje statystycznie przez 41 lat, emeryturę pobiera przez 9,6 roku.

Nakręcasz się, a wystarczy, że sam przeczytasz to co napisałeś.

Statystyczny Polak jest na emeryturze krócej niż statystyczny Niemiec. Podnosząc wiek emerytalny będzie na tej emeryturze 7,6 roku, a statystyczny Niemiec ponad 50% dłużej.

W przypadku kobiet sytuacja wygląda inaczej, więc warto przeanalizować zrównanie wieku emerytalnego.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Lip 01, 2020 13:03   

Ale patrzysz zupełnie nie na to, co trzeba. Chodzi o wydajność systemu. Skoro Niemiec, który pracuje na swoją emeryturę dłużej, jest i tak zbyt dużym obciążeniem dla niemieckiego systemu, to pomyśl jak to ma działać w Polsce?

Klasyczny przykład tego, o czym pisałem wyżej. Oczywiście możemy udawać, że problemu nie ma, obniżać wiek emerytalny i wypłacać 24 emerytury (tyle obiecuje już Duda). Na razie nie będzie widać katastrofy. Ale ona nadejdzie.

Nawiasem mówiąc, cały ten system emerytalny jest nie do uratowania. Tylko nikt nie ma odwagi i pomysłu, żeby go zmienić.
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Śro Lip 01, 2020 15:16   

https://twitter.com/KrolKuchni/status/1278324507397238784/photo/1

raczej nie fake, choc nie mam pewnosci
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Lip 01, 2020 16:42   

Tam w lewym górnym narożniku jest napis: Na żywo: ściema
Czcionka też wyglada inaczej niż ich standardowa.
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Śro Lip 01, 2020 16:54   

ok, możliwe
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 10:46   

Zwolennikom Konfederacji, którzy twierdzą, że PiS i PO to to samo, polecam słowa ich mentora, Sławomira Mentzena. Całość tutaj:

https://www.facebook.com/...18291271565388/

a tutaj kluczowy fragment:

Cytat:
Rząd PiS jest prawdziwą tragedią dla polskiej gospodarki. Doprowadziliście najpierw do zatrzymania, a następnie od odwrócenia transformacji polskiej gospodarki. Przestaliśmy iść w kierunku wolnego rynku, zaczęliśmy wracać do PRL. Wprowadziliście nas na drogę grecką, prowadzącą do olbrzymich wydatków socjalnych i wysokich podatków. Zabijacie w ludziach przedsiębiorczość i zaradność, wmawiacie im, że powinni liczyć na zasiłek zamiast na siebie.
Podnosicie podatki i ciągle komplikujecie prawo podatkowe. Dobijacie podatkami i coraz to nowymi obowiązkami sprawozdawczymi uczciwych przedsiębiorców, a ludziom wmawiacie, że pieniądze zabieracie złodziejom.


Nic dodać, nic ująć.

Mentzen jak widać jest zdolny do trzeźwej oceny. Mimo wszystkiego, co różni go od PO, doskonale widzi, że PiS jest po prostu dużo gorszą opcją dla gospodarki. Jego wypowiedź to właściwie streszczenie tego, co pisałem we wszystkich postach powyżej - na temat tego, że PiS niweczy dokonania wszystkich lat transformacji, że okłamuje ludzi w kwestii źródeł finansowania socjalu... no, nie ma sensu wszystkiego powtarzać.

I jeszcze cytaty z drugiego guru wolnościowców, samego Korwina:

Cytat:
Gdybym przewidział, że PiS, mające w sondażach 30%, samodzielnie obejmie władzę, to byśmy demonstrowali przeciwko JE Andrzejowi Dudzie - i dziś prezydent Komorowski mógłby vetować idiotyzmy PiSu. To był mój największy błąd polityczny."


Cytat:
Myśmy w gruncie rzeczy poparli Jego Ekscelencję Andrzeja Dudę w drugiej turze wyborów prezydenckich [w 2015r] i do głowy nam nie przyszło, że PiS wygra wybory wtedy. Że zdobędzie absolutną większość. Gdybyśmy wiedzieli, to oczywiście byśmy bronili Bronisława Komorowskiego jak niepodległości.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 11:35   

Masakra z tą Konfederacją. Jaką finalnie partię otrzyma ich wyborca? Wolnorynkowca jak Mentzen? Narodowca jak Bosak czy Winnicki? Czy może antyszczepionkowca jak Braun?
Jeżeli mnie pamięć nie myli, to Korwin w 2010 popierał Kaczyńskiego w II turze. Dobrze o nim świadczy to przyznanie się do błędu, ale ciekawe czy za 5 lat nie powie podobnie o Trzaskowskim... jak PO wygra wybory 2023 :P

rafal996 napisał/a:
Zwolennikom Konfederacji, którzy twierdzą, że PiS i PO to to samo, polecam słowa ich mentora,

A masz coś dla ludzi, dla których Konfederacja to największe dostępne zło na scenie politycznej? :)
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 12:05   

Marco7 napisał/a:
Bubu, a Ty wytłumaczysz, czy dobrze, czy źle?
Wspaniale.
Rafał, a jak Mentzen wypowiada się o rządach PO/PSL, może dasz żeby każdy mógł sobie porównać?
rafal996 napisał/a:
drugiego guru wolnościowców, samego Korwina:
10-20 lat temu to był guru, w ostatnim czasie mało kto go bierze na poważnie (mimo wielkich zasług dla promowania wolnego rynku w Polsce). Już same władze Konfederacji chowają go bardziej do szafy niz Jarek Antka. Wiek robi swoje. Zresztą Bosak u Mazurka ostatnio jasno dał do zrozumienia, że na wybory pójdzie i na pewno nie zagłosuje na RT.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 12:37   

Renesco napisał/a:
Marco7 napisał/a:
Renesco napisał/a:
Jak porównujesz wiek emerytalny w Polsce i w Niemczech to porównaj też średnią długość życia. Wierzę, że dostrzeżesz różnicę. Jak nie to porównaj jeszcze raz i koniecznie uważnie.

Renesco, umieram z ciekawości, co Tobie wyszło z tego porównania? Patrzyłeś w ogóle na te dane? Niemka żyje przeciętnie 83,6 roku, Polka przeciętnie 82,4 roku 1,2 roku różnicy
Niemka statystycznie pracuje przez 43 lata, emeryturę pobiera przez 15 lat. Polka pracuje przez 36 lat, emeryturę pobiera przez 22 lata

Niemiec statystycznie żyje 78,8 roku, Polak przez 74,6 roku. Niemiec statystycznie pracuje przez 43 lata, emeryturę pobiera przez 11,8 roku. Polak pracuje statystycznie przez 41 lat, emeryturę pobiera przez 9,6 roku.

Nakręcasz się, a wystarczy, że sam przeczytasz to co napisałeś.

Statystyczny Polak jest na emeryturze krócej niż statystyczny Niemiec. Podnosząc wiek emerytalny będzie na tej emeryturze 7,6 roku, a statystyczny Niemiec ponad 50% dłużej.

W przypadku kobiet sytuacja wygląda inaczej, więc warto przeanalizować zrównanie wieku emerytalnego.


Renesco, nakręcam się, bo zawsze wkurza mnie sytuacja, ze ktoś sam nie podjął żadnego wysiłku intelektualnego, by zgłębić temat, a poucza inną osobę (w tym przypadku Rafał), żeby tak długo analizowała dane, aż zauważy coś, czego w tych danych dostrzec tak naprawdę nie można. Bo fakt, że Niemcy żyją te 2,5 roku dłużej niż Polacy, nie uzasadnia różnicy w podejściu do reformy systemu emerytalnego między tymi krajami. Oparłeś się podejrzewam na intuicyjnym przeświadczeniu, że "Niemcy są starzy" i w związku z tym, żyją nie wiadomo ile dłużej niż Polacy. A wystarczyłoby jedno szybkie spojrzenie na dane, by wyprowadzić Cię z błędu.

Co do sytuacji wśród mężczyzn, to też wcale nie jest ona na naszą korzyść w porównaniu do Niemców: Niemiec jest w moim wyliczeniu dłużej na emeryturze, ale też dłużej na nią pracuje.
Ale trzeba pamiętać, ze średnia emerytura jako % średniego wynagrodzenia jest w Niemczech niższa niż w Polsce, przez co Niemiec nawet pobierając emeryturę dłużej jest mniej "deficytowy" dla systemu emerytalnego niż Polak, bo poziom składek w relacji do wynagrodzenia mamy podobny.

No i najważniejsza rzecz. W tych danych, co przytoczyłem należałoby uwzględnić jeszcze jeden, niezwykle ważny parametr, czyli ile lat realnie Polacy i Niemcy w tym okresie do osiągnięcia wieku emerytalnego przepracowują. Poniżej dane na temat tzw participation rate

https://data.oecd.org/emp/labour-force-participation-rate.htm

W Polsce w zasobie siły roboczej było zaledwie 50,7% osób z grupy wiekowej 55-64 lata, w Niemczech 74,7%. Prawie połowa Polaków w wieku przedemerytalnym ani nie pracowała, ani nie szukała pracy, w Niemczech tylko co czwarty.

A to dane już o realnym zatrudnieniu:
https://data.oecd.org/emp/employment-rate-by-age-group.htm#indicator-chart

wśród osób z przedziału 55-64 lata w Polsce pracowała 49,5%, w Niemczech 72,7%
W grupie wiekowej 15-24 pracuje 48,5% Niemców i tylko 31,7% Polaków.
Niemcy pracują zatem wielokrotnie dłużej na swoją emeryturę niż Polacy i skoro oni rozważają kolejne podniesienie wieku emerytalnego to nawet dla osób nie rozumiejących zawiłości finansów publicznych powinno działać na wyobraźnie w jak katastrofalnej sytuacji my jesteśmy.

Dlatego szczerze nie potrafię pojąć, jak ktoś kto uważa się za patriotę może głosować na Dudę bądź Prawo i Sprawiedliwość. Są to ludzie cynicznie gotowi doprowadzić ten kraj do ruiny, byle tylko osiągnąć swoje cele,n nieważne czy jest to dochapanie się do intratnych posad w spółkach skarbu państwa, czy paranoiczna inkwizycja przeciwko światu, który nie istnieje od ponad 30 lat.
Podejrzewam, ze Merkel nie ma wśród wielu z Was zbyt wysokich notowań, ale ja osobiście życzyłbym sobie u sterów naszego kraju takiej polskiej odmiany Merkel, czy Thatcher. Może być tez polska, męska odmiana. W każdym razie kogoś, kto nie żeruje na ciemnocie ludu, tylko przeprowadza kraj przez wszelkie trudności i zagrożenia nawet gdy prości ludzie tych zagrożeń nie rozumieją.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 12:39   

Bubu napisał/a:
Marco7 napisał/a:
Bubu, a Ty wytłumaczysz, czy dobrze, czy źle?
Wspaniale.
Pytałem poważnie, bo chyba nie do końca rozumiesz kontekst wklejanej informacji
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 13:47   

Bubu napisał/a:
Rafał, a jak Mentzen wypowiada się o rządach PO/PSL, może dasz żeby każdy mógł sobie porównać?


Dwie sprawy.

Po pierwsze - Mentzen już w tej wypowiedzi ocenił rządy PO/PSL, co jasno wynika z kontekstu. Skoro za rządów PiS przestaliśmy iść w kierunku wolnego rynku, to znaczy że wcześniej szliśmy. Jeśli zatrzymali i odwrócili transformację, to znaczy że wcześniej ona była w toku i to w dobrym kierunku.

Po drugie - zaznaczam, że to NIE oznacza, że Mentzen chwali rządy PO/PSL. Na pewno ocenia je negatywnie, jednak rządy PiS są po prostu bez porównania gorsze. Wracając do tej transformacji, PO nie bardzo pomagało, nie bardzo popychało sprawę do przodu, niewiele zrobili, żeby poprawić sytuację i dlatego są słusznie krytykowani. Za to PiS zrobił wiele, żeby zniweczyć nawet to, co udało się osiągnąć wcześniej i cofa kraj w rozwoju.

I taki jest wydźwięk obecnych wyborów. Możemy pozwolić PiSowi brnąć w stronę Grecji, zwiększać zobowiązania, komplikować prawo, niszczyć dorobek pokolenia, albo ustawić w roli prezydenta kogoś, kto powstrzyma to szaleństwo.

miszcz napisał/a:
ciekawe czy za 5 lat nie powie podobnie o Trzaskowskim... jak PO wygra wybory 2023


Może powie, bo jako prezydent na pewno Trzaskowski byłby daleko od jego marzeń. Ale tu kontekst jest zupełnie inny.

Nawet, jeśli PO wygra wybory, to nie ma szans na osiągnięcie samodzielnej większości, tak jak PiS. To jest całkowicie nierealne. Nawet w przypadku zwycięstwa, będzie musiało budować koalicję i iść na kompromisy. Nie ma szans na przeprowadzenie poważnych zmian ustrojowych. Potrzeba poparcia innych, a Konfederacja, zapowiada się, że będzie trzecią siłą i języczkiem u wagi.

Alternatywnie, można poprzeć Dudę. PiS utrzyma pełnię władzy. Wykorzystując nowy sojusz z Konfederacją, spełni ze dwa czy trzy postulaty, najprędzej te światopoglądowe, które też są im na rękę. I zwyczajnie zacznie wchłaniać poparcie Konfederacji. Bo po co konserwatywnym wyborcom popieranie niepewnej, małej partii, jak mogą poprzeć pewniaka, który spełnia ich oczekiwania. Z Konfederacji oderwie się skrzydło narodowo-konserwatywne, które jest dominujące. Zostaną twardzi wolnorynkowcy i zdobędą swoje stabilne 3% głosów.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 14:00   

Marco7 napisał/a:
ale ja osobiście życzyłbym sobie u sterów naszego kraju takiej polskiej odmiany Merkel, czy Thatcher. Może być tez polska, męska odmiana. W każdym razie kogoś, kto nie żeruje na ciemnocie ludu, tylko przeprowadza kraj przez wszelkie trudności i zagrożenia nawet gdy prości ludzie tych zagrożeń nie rozumieją.

Może i dzieli nas tylko Odra, ale musisz zrozumieć, że Polska i Niemcy to dwa różne mentalnie światy :) Żeby u nas Merkel miała rację bytu, to musielibyśmy jako społeczeństwo się rozwinąć. Tak to niestety nie ma w naszym kraju poszanowania do przepisów, zasad, ekspertyz specjalistów itd itp. Taki prezent od PRL-u :)
Czytałem dawno temu ciekawą rozprawkę na ten temat. Nie pamiętam szczegółów, ale puenta była taka, że ten sam przepis w obu krajach jest zupełnie inaczej traktowany. Niemiec z reguły przestrzega i rozumie dlaczego istnieje. Polak szuka dziury w całym, kombinuje, idzie na około... przez co trzeba często zasypać go dodatkowymi regulacjami, co by te pierwsze nie pozostawiały wątpliwości. To ostatnie mnie zaciekawiło, bo wychodzi na to, że urzędniczy ucisk zawdzięczamy sami sobie :help:
Różnice dobrze pokazuje prawo drogowe oraz jego przestrzeganie :) U nas trzeba nawalić kilka znaków na metr kwadratowy, co chwile nowelizować prawo drogowe, których to i tak nikt nie przestrzega.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 14:22   

miszcz napisał/a:
niestety nie ma w naszym kraju poszanowania do przepisów, zasad, ekspertyz specjalistów itd itp. Taki prezent od PRL-u


To jest spuścizna PRLu, którą kultywują i wzmacniają współcześni "alternatywni", nawołujący do niszczenia autorytetów. M.in. proepidemicy czy zwolennicy znachorskiej pseudomedycyny, niewierzący w zmiany klimatyczne itd. Ciężko pracują na to, żeby ludzie jak najmniej ufali naukowcom, ludziom wykształconym, za to wierzyli specom z youtube i chłopskiemu rozumowi.

Dużo od siebie dokłada PiS, który np. neguje zmiany klimatyczne czy opinie ekspertów od ekonomii czy sądownictwa. Stawia wyraźne rozgraniczenie - lud ma rację, chłopski rozum ma racje, ludzie chcą, a tam po drugiej stronie to jest kasta, łżeelita, wykształciuchy. Nawet teraz próbuje dyskredytować Trzaskowskiego dlatego, że zna języki i jest wykształcony, więc na pewno będzie prezydentem elit, a nie prostych ludzi.

miszcz napisał/a:
U nas trzeba nawalić kilka znaków na metr kwadratowy, co chwile nowelizować prawo drogowe, których to i tak nikt nie przestrzega.


Dopiero w ostatnim zdaniu zawarłeś kwintesencję i prawdziwy powód tego, dlaczego tak jest.

Bo u nas prawo nie jest egzekwowane.

Większości ludzi wydaje się, że trzeba zaostrzyć prawo i zwiększyć kary. Tymczasem dużo skuteczniej działa nieuchronność kary, niż jej surowość. Zamiast kombinować w przepisach, dodawać kruczki, obostrzenia, zwiększać kary, lepiej by było uprościć prawo i dopilnować, żeby było bezwzględnie egzekwowane.

Obywatel Niemiec po prostu jest przez pokolenia nauczony, że jeśli przekroczy przepisy, poniesie karę. U nas ludzie jeżdżą jak wariaci, bo policja zamiast pilnować porządku tam, gdzie to ma sens, zajmuje się pierdołami pod publiczkę. Prawdopodobieństwo dostania mandatu jest bardzo małe, a jak się już go dostanie, to i tak zaledwie POŁOWA ludzi płaci. Od pozostałych państwo nie jest w stanie ściągnąć pieniędzy.

I potem tworzy się martwe przepisy, których nikt nie przestrzega, bo nie ma takiej potrzeby. I tak nikt tego nie sprawdza. I ustawia się dziesięć znaków na 100 m drogi i nikt na nie nie zwraca uwagi, bo zabrakłoby czasu na patrzenie na jezdnię.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 14:58   

rafal996, zaraz będziemy wyzwani od anty-Polaków :)

rafal996 napisał/a:
lepiej by było uprościć prawo i dopilnować

To też myśl, ale za tym "uprościć" musi konsekwentnie iść "dopilnować". Bez tego mentalności nie zmienimy. Jeżeli na mojej osiedlowej drodze codziennie nie będzie stać Straż Miejska z lawetą, to nigdy mieszkańcy nie nauczą się odpowiednio korzystać z drogi i respektować przepisów.

rafal996 napisał/a:
Od pozostałych państwo nie jest w stanie ściągnąć pieniędzy.

To jest też dobry temat. Pracowałem kiedyś w Kancelarii Windykacyjnej. Podejście na zasadzie: "kurde wzięło się kredyt/dostało mandat, potem dało dupy, więc teraz spróbujemy jakoś to spłacić ponosząc konsekwencje" to ze święcą szukać. Słowność, terminowość i respektowanie ustaleń? Dobre sobie. Przeważała retoryka "złodzieje, to nie ja, co mi zrobicie, mi się należy, będzie kiedy będzie, jakie orzeczenie sądu?, Ziobro się wami zajmie!" itd itp. Do dzisiaj jestem w ciężkim szoku jak pomyślę, jakie w tym kraju jest podejście do respektowania umów (których wielu ludzi nawet nie czyta).
Istniało(pewnie dalej istnieje) nawet takie forum, gdzie wiele tysięcy dłużników kultywowało powyższe podejście. Wspomagali ich w tym nawet prawnicy :)
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 15:19   

Marco7 napisał/a:
bo chyba nie do końca rozumiesz kontekst wklejanej informacji
To proszę wytłumacz.
rafal996 napisał/a:
Skoro za rządów PiS przestaliśmy iść w kierunku wolnego rynku, to znaczy że wcześniej szliśmy.
A czym się to objawiało? Ulgi dla przedsiębiorców? Uproszczone procedury? Niższe/prostsze podatki?
Cytat:
Powołując się na analizy działu legislacyjnego Konfederacji, Kulesza powiedział, że w ciągu ośmiu lat rządów Platformy Obywatelskiej 21 razy podatki zostały podniesione lub wprowadzone nowe.
rafal996 napisał/a:
Za to PiS zrobił wiele, żeby zniweczyć nawet to, co udało się osiągnąć wcześniej i cofa kraj w rozwoju.
A czym objawia się to cofanie? Bo jak cofne pamięcią jak wyglądało moje miasto 5 lat temu a jak wygląda teraz, to poproszę aby przynajmniej tak się "cofało" (nie mówie o innych, które odwiedzam bo jest tak samo/podobnie)
rafal996 napisał/a:
Większości ludzi wydaje się, że trzeba zaostrzyć prawo i zwiększyć kary. Tymczasem dużo skuteczniej działa nieuchronność kary, niż jej surowość. Zamiast kombinować w przepisach, dodawać kruczki, obostrzenia, zwiększać kary, lepiej by było uprościć prawo i dopilnować, żeby było bezwzględnie egzekwowane.
Zwiększyć limity prędkości (np dwa pasy i 50km/h :quarrel: ) ale za to surowiej egzekwować każde wykroczenie. Bo często u nas ograniczenia są absurdalne i stąd wynika brak ich respektowania.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 16:03   

Bubu napisał/a:
Marco7 napisał/a:
bo chyba nie do końca rozumiesz kontekst wklejanej informacji
To proszę wytłumacz.
To najpierw napisz jak Ty rozumiesz tą informację, żebym nie pisał elaboratów na próżno
Cytat:
Powołując się na analizy działu legislacyjnego Konfederacji, Kulesza powiedział, że w ciągu ośmiu lat rządów Platformy Obywatelskiej 21 razy podatki zostały podniesione lub wprowadzone nowe.
Co oznacza, że Platforma mniej razy podniosła podatki w ciągu 8 lat rządów, niż Duda i PiS w ciągu 5 lat, przy czym ci drudzy obiecywali, że żadne podatki nie zostaną podniesione.
Bubu napisał/a:
rafal996 napisał/a:
Za to PiS zrobił wiele, żeby zniweczyć nawet to, co udało się osiągnąć wcześniej i cofa kraj w rozwoju.
A czym objawia się to cofanie? Bo jak cofne pamięcią jak wyglądało moje miasto 5 lat temu a jak wygląda teraz, to poproszę aby przynajmniej tak się "cofało" (nie mówie o innych, które odwiedzam bo jest tak samo/podobnie)
Popraw mnie Bubu jeżeli się mylę, ale czy u Ciebie w mieście nie rządzi Platforma Obywatelska :D ? W sensie prezydent i większość członków rady miasta?

Bubu napisał/a:
rafal996 napisał/a:
Większości ludzi wydaje się, że trzeba zaostrzyć prawo i zwiększyć kary. Tymczasem dużo skuteczniej działa nieuchronność kary, niż jej surowość. Zamiast kombinować w przepisach, dodawać kruczki, obostrzenia, zwiększać kary, lepiej by było uprościć prawo i dopilnować, żeby było bezwzględnie egzekwowane.
Zwiększyć limity prędkości (np dwa pasy i 50km/h :quarrel: ) ale za to surowiej egzekwować każde wykroczenie. Bo często u nas ograniczenia są absurdalne i stąd wynika brak ich respektowania.
Tu niestety prawda, że to system ze sprzężeniem zwrotnym. W Polsce jak jest dziura w drodze, to się jej nie naprawia, tylko stawia znak ograniczenia prędkości, powiedzmy do 20 km/h, żeby w razie czego kierowca nie mógł żądać odszkodowania od Zarządu Dróg za to, że urwał koło. Albo wprowadza się ograniczenie prędkości na czas prowadzenia remontu odcinka drogii ograniczenie to stoi jeszcze 3 lata po zakończeniu remontu. Coś takiego jeszcze wzmaga w społeczeństwie przekonanie, że są przepisy "mądre" i "głupie" i że każdy może we własnym zakresie decydować, czy dany przepis należy według niego do kategorii rozsądne.

rafał966, miszcz niestety w tym co piszecie jest bardzo dużo racji. Klasa polityczna jest odzwierciedleniem społeczeństwa, które je wybiera i nawet gdybyśmy mieli polską Merkel czy Thatcher to pewnie w życiu nie weszłaby do parlamentu. Choć pewnie to nie jest spuścizna tylko PRL, ale również zaborów, bo różnica w mentalności między np. Wielkopolską a Mazowszem jest bardzo wyraźna. Smuci mnie fakt, że to jest samonapędzający się mechanizm, bo ponieważ władza wychodzi z założenia, ze głupkami łatwiej się rządzi, to też robi wszystko, żeby kolejne pokolenie idiotów wychować. Ot, wystarczy porównać ile pieniędzy idzie na transfery socjalne, a ile na edukację, czyli rzeczywiste wyrównywanie szans w społeczeństwie. Bo słabo wykształcony, nierozumiejący podstawowych zależności, uzależniony od socjalu wyborca to wyborca idealny. Polski uczeń w zeszłym roku ominął 1,5 miesiąca nauki, w tym roku prawie cały semestr. Wiem, że w tym roku okoliczności były obiektywne, ale np. te 2 mld PLN na TVP to pomijając onkologię, czy walkę z COVID19 można było np przeznaczyć na komputery służbowe dla nauczycieli, czy najuboższych dzieci, tak żeby ta zdalna nauka miała jakieś ręce i nogi. Bo tak to była to czysta fikcja.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 17:29   

Taki suplement do tego co wcześniej było poruszane:
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 17:51   

Dokładnie.

A tutaj jeden z powodów takiego stanu rzeczy. Jak to pisał klasyk, "czucie i wiara silniej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko".
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 18:08   

Marco7 napisał/a:
To najpierw napisz jak Ty rozumiesz tą informację
Że lepiej mieć mniej długow niż więcej.
Marco7 napisał/a:
ale czy u Ciebie w mieście nie rządzi Platforma Obywatelska ?
Ależ rządzi, w sąsiednich Katowicach rządzi PiS i tam też nie widzę tego cofania.
Marco7 napisał/a:
ale np. te 2 mld PLN na TVP to pomijając onkologię, czy walkę z COVID19 można było np przeznaczyć na komputery służbowe dla nauczycieli, czy najuboższych dzieci, tak żeby ta zdalna nauka miała jakieś ręce i nogi.
Rozumiem, że zagorzałym przeciwnikom Holeckiej, Rachonia czy innego Trzmiela to bardzo przeszkadza, ale w takim razie ile powinna wynosić ta dopłata? Bo przecież doskonale wiemy, że te 2 mld to nie tylko na TVP Info i wiadomości aby walić w PO. Transmisji z LM nie dają w pierwszym lepszy sklepie z transmisjami.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
b4ry 
Milanista



Dołączył: 19 Gru 2017
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 19:00   

rafal996 napisał/a:
Nawet teraz próbuje dyskredytować Trzaskowskiego dlatego, że zna języki i jest wykształcony, więc na pewno będzie prezydentem elit, a nie prostych ludzi.


Odniosę się do tego. W 2018 były wybory w gminach itd.. W mojej startowały 2 osoby.
I. 40-sto latek. Dwa fakultety. Przez parę lat dyrektor z sukcesami w jednej ze szkół. Były radny. Obecnie z powodzeniem prowadzi sklep odzieżowy i restaurację
II. Emerytowani górnik. Całe życie pod ziemią. Przepity wzrok. Chłop na tyle prosty, że jak z kimś rozmawia, a swędzi go kroczę to się podrapie (Taki lokalny Nicki Pedersen). Zapisany do Pisu. W trakcie kampanii zdjęcią z Dudą, Glińskim, Broszką, i innymi twarzami partyjnymi. Chodził po sołectwach i bezinteresownie rozdawał mieszkańcom obrazki świętych jak ksiądz po kolędzie.

Wygrała opcja numer 2. Niewiele, ale wygrała. Retoryka była jak powyżej. Ja będę burmistrzem was, prostych ludzi. Wykształciuch was zniszczy, bo będzie forował w gminie swoich bogatych znajomych. A ja pomoge Wam biednym w imię Boże.

Dzisiaj jego żona jeździ taksówką, u fryzjera potrafi dosłownie wypchnąć kogoś z fotela. Wnuk w szkole straszy nauczycieli, że dziadziuś ich zwolni. Dyrektorowi powiedział, że nie są po imieniu i ma mu na Pan mówić. A Burmistrz ? Wybudował Parking przy cmentarzu na 30 aut za 1,5 mln złotych. Na resztę nie ma pieniędzy.

Taki swoisty Pis na własnym podwórku
_________________
Użytkownik zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów bez podania przyczyny
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 19:36   

https://twitter.com/i/status/1276603612333031424

Czyż to nie jest piękne? :help: :help:

E: 12 lipca, w każdym kościele ma to wybrzmieć.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 19:48   

To jest piękniejsze :]

https://twitter.com/MarcinPalade/status/1278690219613736966
Ciekawe, że przepływ do PAD może być większy od Biedronia niż od WKK... No chyba, że konserwa peeselu już zagłosowała na Andrzeja w pierwszej turze.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 20:30   

Bubu napisał/a:
Marco7 napisał/a:
To najpierw napisz jak Ty rozumiesz tą informację
Że lepiej mieć mniej długow niż więcej.
Ale w pierwszym kwartale nam zadłużenie wzrosło. W tym tweecie co wkleiłeś była mowa jedynie o zadłużeniu zagranicznym. A spadło nam dlatego, ze zagraniczne instytucje nie były naszymi obligacjami zainteresowane. Teraz nasz dług biorą głównie polskie banki, bo jest on wyłączony wyliczania podatku bankowego.

Bubu napisał/a:
Marco7 napisał/a:
ale czy u Ciebie w mieście nie rządzi Platforma Obywatelska ?
Ależ rządzi, w sąsiednich Katowicach rządzi PiS i tam też nie widzę tego cofania.
Z tego co widzę, to w Katowicach PiS ma 5 na 28 mandatów w radzie miasta. W latach 2014-2018 miał 6 na 28 mandatów.
Bubu napisał/a:
Marco7 napisał/a:
ale np. te 2 mld PLN na TVP to pomijając onkologię, czy walkę z COVID19 można było np przeznaczyć na komputery służbowe dla nauczycieli, czy najuboższych dzieci, tak żeby ta zdalna nauka miała jakieś ręce i nogi.
Rozumiem, że zagorzałym przeciwnikom Holeckiej, Rachonia czy innego Trzmiela to bardzo przeszkadza, ale w takim razie powinna wynosić ta dopłata? Bo przecież doskonale wiemy, że te 2 mld to nie tylko na TVP Info i wiadomości aby walić w PO. Transmisji z LM nie dają w pierwszym lepszy sklepie z transmisjami.
Ale media publiczne dostały w 2019 roku poza tymi 2 mld PLN jeszcze 650 mln PLN wpływów z abonamentu, których prywatne telewizje nie dostają. Dla porównania segment nadawania i produkcji telewizyjnej w Cyfrowym Polsacie, w skład którego wchodzi zarówno Telewizja Polsat, jak i Eleven Sport miał w 2019 roku 2 mld PLN całkowitych przychodów. I potrafili z tego sfinansować nie tylko LM, ale też połowę lig europejskich i jeszcze osiągnąć spory zysk.
Poza tym jak stawiasz na szali Ligę Mistrzów, a z drugiej strony wydatki na służbę zdrowia, czy edukację, to mimo że jestem fanem piłki, to raczej wybiorę ten drugi zestaw. A już na pewno nie widziałbym możliwości innego wyboru, gdybym był premierem, czy prezydentem.

rafal996 napisał/a:
A tutaj jeden z powodów takiego stanu rzeczy. Jak to pisał klasyk, "czucie i wiara silniej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko".

Rafał, tu będę jednak trochę bronił Bosaka, bo akurat nie widzę nic złego w zdrowym rozsądku. Uważam, ze jest on na tym samym poziomie w hierarchii ważności, co badania. Badania dają Ci dane, a zdrowy rozsądek wiedzę, jak te dane zinterpretować oraz pomaga krytycznie podejście do założeń przyjętych w badaniu. Najprostszym przykładem są wszelkiego rodzaju regresje i korelacje danych statystycznych. Z badań potrafiło wyjść, że produkcja masła w Szwecji jest silnie skorelowana z liczbą wypadków samochodowych w Grecji i w badaniach statystycznych nie dało się obalić tej tezy nawet przy bardzo niskich poziomach istotności.
No chyba, ze pisał to w kontekście "zdroworozsądkowego" nieszczepienia dzieci. Wtedy cofam, co napisałem ;)
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Czw Lip 02, 2020 21:07   

Marco7 napisał/a:
Z tego co widzę, to w Katowicach PiS ma 5 na 28 mandatów w radzie miasta.
Racja, z Sejmikiem województwa pomyliłem. Ale mniejsza z tym, bo rozchodziło się o to owe cofanie. Chcesz pociągnać temat za rafała i je wykazać?
Marco7 napisał/a:
Poza tym jak stawiasz na szali Ligę Mistrzów, a z drugiej strony wydatki na służbę zdrowia, czy edukację, to mimo, ze jestem fanem piłki, to raczej wybiorę ten drugi zestaw. A już na pewno nie widziałbym możliwości innego wyboru, gdybym był premierem, czy prezydentem.
Niczego nie stawiam na szali. Pokazuje tylko, że media publiczne to nie tylko Wiadomości. To setki regionalnych TVP, TVP Historia, Kultura, TVP ABC + rozgłośnie radiowe. Dziesiątki tysięcy ludzi, którzy pracowali za SLD, za PO a teraz pracują za PiS. Wydatki na służbę zdrowa rosną mimo wydatków na TVP, czy nie? Już pomijam fakt, że osławione 2 duże bańki zostały "wydane" na onkologie, na "kowid najntin", na walkę z skutkami suszy/powodzi i pewnie jeszcze parę innych przykładów w zależności czym PO chciała przywalić w PiS.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group