ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jerzy Dudek
Autor Wiadomość
TOMI 
Milanista




Dołączył: 07 Lis 2004
Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: Czw Cze 23, 2005 18:29   

ozzy69 napisał/a:
Świat jest coraz głupszy! Żeby średniej klasy kopacz piłki dostał honorowe obywatelstwo...


Ale to jest tylko honorowe obywatelstwo Knurowa, nie rozumie o co wogóle dyskusja.
Chciałbym zebyśmy mieli więcej w Polsce takich średniej klasy kopaczy.
Bez obrazy dla Knurowa, ale wszystko zależy od skali, w Warszawie nie dostał by takiego wyróżnienia. Ale bez wątpienia osiągnął coś za co należą się brawa i tyle.
_________________

 
 
dezali 
Administrator




Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Cze 23, 2005 19:59   

wybitnym pilkarzem dudek na pewno nie jest (a byli takimi chocby boniek, czy deyna), co najwyzej prezentuje wyzsze stany srednie. jeden sukces w LM niewiele tu zmieni. musialby osiagnac sukces z reprezentacja, a przede wszystkim przez lata grac w liczacym sie na arenie europejskiej klubie z najwyzszej polki (a za taki liverpool mimo wszystko nie uwazam), badz chociaz byc gwiazda klubu z drugiej europejskiej ligi (czyli np. liv), czego rowniez nie mozna o dudku powiedziec. do pozycji, jaka w klubie zajmuje gerrard jest mu daleko. takze z tymi peanami na czesc dudka bym nie przesadzal. to dobry pilkarz (w skali swiatowej, a nie polskiej), lecz na pewno nie jest bramkarska gwiazda na miare chocby buffona, didy, czy przed laty schmeichela, kahna.
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Cze 24, 2005 09:40   

Całe zamieszanie z Dudkiem jest wywołane sytuacją jaka panuje od lat w Polskiej piłce. Niestety marazm jaki ogarnął naszą ligową kopaną oraz występy kadry (nie licząc przebłysków - jak eliminacje do WC2002 w wykonaniu chłopców Engela, czy kilku meczów obecnej kadry) powodują, że kibice (a raczej bardziej dziennikarze) gloryfikują każde udane zagranie naszych piłkarzy. Przypomnijcie sobie jakie emocje były jak Krzynio strzelił bramkę Realowi Madryt ;-) Potem był gol z Romą i Krzynówek został okrzyknięty bohaterem narodowym. Przypomnijcie sobie jak zapowiadano 1/8 LM gdzie Liverpool grał z Leverkusen... prasa pisała: polski pojedynek, kto lepszy: Dudek czy Krzynówek. Dla mnie to proteza sukcesów z dawnych lat. Czy w latach 70-tych kiedy nasza reprezentacja się liczyła na świecie ktoś tak się podniecał występami w zagranicznych klubach pojedyńczych jej piłkarzy? Raczej nie (inna kwestia, że wtedy najlepsi nie mogli wyjechać za granicę).
A teraz mamy 2 piłkarzy, którzy coś znaczą w ogóle w swoich klubach - Dudka i Krzynia. Jest szansa, że i Maciek Żurawski w Celtic Glasgow będzie błyszczeć bo to chłopak z ogromnym potencjałem ;-) Mimo to, na 40-to milionowy naród jest to trochę mało. Nie dziwi mnie zatem nadawanie Dudkowi obywatelstw, medali i innych tytułów. Niech się ludzie cieszą. W kraju poza Dudkiem i Krzyniem mamy jeszcze 2 wielkie gwiazdy: Otylię i Małysza (był Korzeniowski ale on już powiesił buty na kołku). I prawda jest taka, że każdy sukces kogoś z tego kwartetu jest rozdmuchiwany do granic możliwości. Jacek strzela bramkę Realowi? Jest o tym w głównym wydaniu wiadomości ;-) , Adam wygrywa konkurs PŚ w Zakopanem? Jest i o tym w wiadomościach, a na trybunach siedzi prezydent i premier... ;-)

Reasumując, mimo że Dudek mnie wkurza a tych karnych mu pewno nie wybaczę ;-) to niech się ludzie cieszą. Nie można tak dużemu narodowi w centrum Europy odebrać kilku chwil radości i triumfu ;-)

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Sob Cze 25, 2005 00:36   

Otóż to...w Polsce jak ktoś wybije się ponad przeciętność to jest już mistrz świata we wszystkim, super zawodnik i w ogóle wszystko co najlepsze. Przypominają mi się szybko koleje losów "miszczów" Engela. Najpierw awans...och, ach..."powalczymy o mistrzostwo" (sic!)...potem zupki...i koreańczyki włażące na głowę Kałużnemu...a na sam koniec reklama nagrywarek "przegrywa tak szybko jak reprezentacja Polski" ;) .
Do samego Jurka...trudno zagrał mecz życia w najmniej nam odpowiednim momencie...życzę mu jak najlepiej...niech się weźmie za ciężką pracę bo coroczne "numery ala Manchester United w kolejnym sezonie nie przejdą.
 
 
Dedal 
Milanista



Dołączył: 08 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Cze 25, 2005 23:05   

Dudek stal sie postacia pierwszoplanowa tylko dzieki zwyciestwu Liverpoolu w LM. Do tej pory niczym wielkim sie nie odznaczal. No moze za czasow gry w Feyenoordzie. Pozniej spuscil z tonu. Wlasciwie dobrze zorganizowanej obronie zawdziecza to, ze czesciej nie siega po pilke do siatki. Nie jest to bramkarz, ktory jest w stanie wygrywac w pojedynke wielkie mecze. W finalowym meczu z Milanem popisal sie ratpem dwiema, moze trzema bardzo dobrymi interwencjami, ale to koledzy z pola bardziej sie wykazali. Poza tym byl dosc niepewny. A rzuty karne to takie pajacowanie zapozyczone od Bruce'a Grobbelaara (tylko, ze wtedy obowiazywaly inne przepisy i nie mozna bylo skakac w bramce, niczym nadpobudliwy matador). Szkoda, ze Dudek nie prezentowal sie tak efektownie w meczach z Lotwa czy Korea. Czas pokaze jaki los go spotka w przyszosci. Doniesienia o sprowadzeniu na Anfield Road nowego bramkarza mowia same za siebie.
 
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto Lip 12, 2005 18:41   

Małe sprostowanie (trochę spóźnione, ale lepiej późno niż wcale :) ). Dudek urodził się w Rybniku, a wychowywał w Knurowie, do którego cały czas się przyznaje. M.in. za to dostał honorowe obywatelstwo. Natomiast Sławomir Wojciechowski był finalistą LM. Jeśli mnie pamięć nie myli, w sezonie, w którym Bayern wygrał PM, naszego rodaka nie było już w składzie Bawarczyków.
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Lip 13, 2005 08:42   

Na dziś wiemy już na 100%, że Jurek nie będzie 1 bramkarzem. Przy dobrych wiatrach nie będzie nawet 2 bramkarzem! W dzisiejszym meczu 1 rundy eliminacji LM w bramce Liverpoolu stanie Reina - dzięki temu Dudi będzie mógł grać w innym klubie w tegorocznych rozgrywkach LM.
Niestety na Dudka nie ma specjalnych chętnych na rynku... ;-) Jedyną szansą na występy w klasowym klubie jest dla Dudka ... odejście Milana Barosa - i ściągnięcie w zamian do Liverpoolu Kjuta z Rotterdamu.
Do tego całą sprawę zaognia sam Dudek, który w polskich mediach zaczyna opowiadać bajki, że gdyby rywalizacja była "normalna" to on by wygrał z Reiną, a że jego zdaniem jest inaczej to Reina jako pupilek broni a on nie ma szans. Śmieszy mnie to, że z wielkiego bohatera Liverpoolu Jurek spadł na samo dno rankingu bramkarzy. Do tego zachowuje się jak 5-cio latek, zarzucając Benitezowi faworyzowanie niby słabszego bramkarza :lol:

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Śro Lip 13, 2005 22:26   

Na dobrą sprawę nie opłaca się mu być "jakimkolwiek" bramkarzem w Liverpoolu teraz. Skoro ma jeszcze szanse na odejście gdzieś to przy dużym szczęściu zagra w jakiejś drużynie, która gra w PUEFA (no bo na drużynę w LM ma mniejsze szanse). Droc ja mu się nie dziwię, że teraz płacze na Beniteza. Dziwię się że robi to trochę za późno. Przeciez już dawno było wiadomo że Reina przyjdzie na Anfield Road. Dudek chyba zbyt mocno uwierzył w Siebie, że jest taki cudowny (ach ci nasi dziennikarze). Sezon miał taki jak cały zespół...słabszy (mówię o grze w Premiership). Prawda jest brutalna. Reina nie po to przyszedł za 8 mln "juro" żeby grzać łąwkę (on nie przyszedł nawet rywalizować z Dudkiem)...tylko po prostu kupili go jako bramkarza nr 1. Płacz tu nic nie da...(skoro przez cały sezon mówiło się że to jest jego ostatni w L`poolu) to teraz trzeba szukać Sobie nowej pracy. Myślę, że jadąc nawet na "sławie z finału" ktoś go jednak weźmie. Nawet ten Feyenoord...skoro już nawet Małkowski grał tam w ostatnim sezonie (raz) to widać, że nie mają nikogo porządnego. Dla niego lepiej będzie jak znajdzie Sobie klub jak najszybciej bo jego pozycja w kadrze może zacząć maleć skoro Boruc poszedł do Celtiku choć nie jest powiedziane że ten dostanie miejsce w bramce).

P. S. Dziś nie zagrał...więc może dobrze...
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Czw Lip 14, 2005 20:23   

Dudek powiela schemat Westervelda, który po sukcesach w barwach The Reds odszedł do Hiszpanii, gdzie znowu było o nim głośno. Słyszy się o zainteresowaniu Sportingu Lizbona Dudkiem, który ma tam zastąpić nieprzewidywalnego Ricardo (podobno interesuje nim się Arsenal :o ), który zawalił końcówkę sezonu. Moim zdaniem transfer Polaka do Portugalii nie byłby to zły pomysł. Jeśli chodzi o kluby holenderskie, to ich po prostu nie stać na naszego bramkarza. Nawet PSV. Ja bym chciał Dudka w Arsenalu. Szkoda, że nie trafił tam od razu z Feyenoordu...
 
 
 
kamillos 
Milanista




Dołączył: 27 Lip 2004
Wysłany: Pon Sie 08, 2005 19:16   

Jerzy Dudek został wyłączony z gry na trzy miesiące z powodu kontuzji, jakiej doznał na poniedziałkowym treningu. Polski bramkarz Liverpool FC doznał złamania łokcia z przemieszczeniem - poinformował klub na swojej stronie internetowej.

Czyli wychodzi na to, że w bramce na el. MŚ stanie Artur Boruc - chłopak z Siedlec :) . FORZA BORUC ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group