ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jerzy Dudek
Autor Wiadomość
Szymon_W 
Milanista



Dołączył: 03 Mar 2005
Skąd: z Tomaszowa Maz.
Wysłany: Pią Mar 04, 2005 07:31   

Dudkowi niezbyt wyszła interwencja w meczu z Bayerem Leverkusen ale na naszą kadrę jest jedynym wyrużniającym sie bramkarzem a w Liverpoolu po sezonie przyjdzie chyba Cesar wiedz Dudek powinień poszukać innego klubu.Zreszta sami wiecie jak to robi Dudek!!!
 
 
 
kouba 
Juventino




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Imielin
Wysłany: Nie Mar 06, 2005 00:16   

Szymon_W napisał/a:
Dudkowi niezbyt wyszła interwencja w meczu z Bayerem...

ludzie! a czy On mial tylko ta jedna sytuacje w calym meczu?! to samo tyczy sie Scathach'a. Jego ocena meczowa nie moze sie skladac tylko z tej jednej akcji przy stracie gola. Przez caly mecz rozgrywal bardzo dobre spotkanie i bronil rownie dobrze. Ludzie juz tak zawsze maja, ze to co zle to latwo im zapamietac, a tego lepszego zawsze trudniej... Nalezy nauczyc sie dostrzegac rowniez i te dobre strony, a nie rozliczac kogos z samych bledow.
_________________
1905, 1926, 1931, 1932, 1933, 1934, 1935, 1950, 1952, 1958, 1960, 1961, 1967, 1972, 1973, 1975, 1977, 1978, 1981, 1982, 1984, 1986, 1995, 1997, 1998, 2002, 2003, 2005

Razem 28 :wink:
 
 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Nie Mar 06, 2005 04:34   

No i tutaj jest problem Dudka. Każda wpadka urasta do problemu szmaty. Kibole angielscy tacy już są a już napewno prasa. Wiadomo, że szukają tego swojego nowego bramkarza reprezentacji. Jak pokazał mecz z Bayerem - bronił w nim conajmniej dobrze a potem ta interwencja - było nie było - szmata. I kto będzie pamiętać dobre interwencje z całego meczu? Niestety nawet dziennikarze w Polsce coraz częściej zachowują się podobnie jak ich koledzy z Anglii. Z drugiej strony mecz w finale Pucharu Ligi z Chelsea niby bronił dobrze...ale...dwie bramy w dogrywce obciązają jego konto. Zastanawiające jest co on nieraz potrafi zrobić.
Cytat:
Nalezy nauczyc sie dostrzegac rowniez i te dobre strony, a nie rozliczac kogos z samych bledow

dobry pomysł...ale nie uda się...napewno nie w Anglii, tam już Jurek w przyszłym sezonie se nie pogra...choć może to i lepiej
:forzamilan:
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Nie Mar 06, 2005 14:17   

Taka jest niestety dola bramkarza. Może wybronić kilka bardzo groźnych strzałów, tzw. setek, ale gdy wpuści głupią bramkę, to niestety udane interwencje idą w niepamięć. Zupełnie inaczej jest z napastnikiem, on może grać beznadziejnie cały mecz, a w ostatniej minucie zdobyć decydującego gola i w ten sposób zostaje okrzyknięty bohaterem meczu.
 
 
 
Szymon_W 
Milanista



Dołączył: 03 Mar 2005
Skąd: z Tomaszowa Maz.
Wysłany: Nie Mar 06, 2005 16:34   

No cóż wyszła czy nie to i tak ładnie bronił przez cały mecz oprucz tej minuty kiedy stracił gola ale widziałem ten mecz i Dudek zaliczył dobry występ nie licząc tej niefortunnej interwencij.jeśli w tym sezonie popełni jeszczę parę takich błędów to na jego mjejscu poszukałbym innego klubu :( :-(
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Nie Mar 06, 2005 16:41   

Szymon_W napisał/a:
jeśli w tym sezonie popełni jeszczę parę takich błędów to na jego mjejscu poszukałbym innego klubu

Chyba Liverpool innego bramkarza.
Moim zdaniem Dudek ma jakis problem z koncentracja, przez cale mecze broni wysmienicie a ciagle przydazaja mu sie jakies babole.
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
Szymon_W 
Milanista



Dołączył: 03 Mar 2005
Skąd: z Tomaszowa Maz.
Wysłany: Pon Mar 07, 2005 08:23   

Krążą plotki że do Liverpoolu przyjdzie Cesar i dlatego to Dudek musi szukać innego klubu bo Liverpool już ma na oku Cesara ale jeśli Dudek zostanie na następny sezon i przyjdzie Cesar to radze mu już teraz nie popełniać błędów no tak bronił, koncentracij musi nabrać na te chwilę w której popełnia błędy bo bronił przez cały mecz z Bayerem dobrze już czekał na gwizdek sędziego a tu błąd i Bayer ma szansę by awansować........
 
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Pon Mar 07, 2005 12:00   

Jestem ciekaw dlaczego podobnych problemów nie miał w Feyenoordzie i w pierwszym sezonie w Premiership? Wówczas wszyscy wynosili go pod niebiosa...
 
 
 
Szymon_W 
Milanista



Dołączył: 03 Mar 2005
Skąd: z Tomaszowa Maz.
Wysłany: Pon Mar 07, 2005 16:55   

To bardzo dziwneczemu Dudek miał wtedy luz a teraz to błędy popełnia może to wiek
 
 
 
kouba 
Juventino




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Imielin
Wysłany: Pon Mar 07, 2005 21:43   

nie sadze zeby to byl wiek. Jak cos to presja. W Feyenoordzie nie bylo zbyt wielkich zadan na Jego barkach. W pierwszy roku gry na Wyspach rowniez nie czul ze ktos bardzo liczy na Niego. Poprostu gral tak jak umial i chcial udowodnic ze jest wart miejsca w Liverpoorze (poolu :doh: ) Robil to genialnie, a kiedy to samo od Niego wymagali w nastepnym sezonie chcial za bardzo pokazac ze nadal go stac. Dodatkowo te proste, ale jakze wazne bledy jakie Mu sie przydarzaly chyba pobily do psychicznie :-| Stac Go niewatpliwie na wiele, to udowanial nie raz, chocby w ostatnich meczach, ale mysle, ze On czuje za duzo 'oddechu' na sobie co niestety skutkuje w postaci glupich bledow wynikajacych bardziej z porzypadku, badz braku koncentracji niz braku umiejetnosci.
_________________
1905, 1926, 1931, 1932, 1933, 1934, 1935, 1950, 1952, 1958, 1960, 1961, 1967, 1972, 1973, 1975, 1977, 1978, 1981, 1982, 1984, 1986, 1995, 1997, 1998, 2002, 2003, 2005

Razem 28 :wink:
 
 
 
suchy 
Milanista z Klasą



Dołączył: 29 Gru 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Wto Mar 08, 2005 00:45   

liga holenderska a liga angielska to zupelnie co innego, w holandii dudek sprezal sie jedynie na PSV i Ajax, w pozostalych meczach mogl podpierac slupek ;) jeden mecz w wykonaniu dudka szczegolnie mi utkwil w pamieci. feyenoord rozgrywal ligowe spotkanie z psv, ktore wygral zreszta 1-0. gdyby nie fenomenalna postawa jurka wynik bylby diametralnie inny. polak bronil w niesamowity wrecz sposob kolejne uderzenie van nistelrooya, po prostu najwyzsza klasa swiatowa ;)
w anglii jest zupelnie inaczej, presja wywierana na zawodnikach jest zdecydowanie wieksza, kazdy najmniejszy blad jest szczegolowo analizowany. pracy dudkowi na pewno nie ulatwiaja tez ciagle gdybania na temat tego kto ewentualnie moglby zajac jego miejsce w bramce. mam nadzieje, ze ten sezon jest jego ostatnim na anfileld, bramkarz z takimi umiejetnosciami i doswiadczeniem na pewno szybko znajdzie sobie dobry klub.
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto Mar 08, 2005 14:04   

Kiedyś wspomniałem o tym, że szkoda Dudka w Liverpoolu. Bo moim zdaniem mógł trafić do Arsenalu. Może teraz, gdy nie ma już Seamana, a Lehmann broni... tak jak broni. :) To może Arsene Wenger go ściągnie... Bardzo bym się z tego ucieszył.
PS. A czy ma ktoś może jakieś pliki z fajnymi interwencjami Dudka, najlepiej z pierwszego sezonu z Liverpoolu albo jeszcze z Feyenoordu?
 
 
 
Szymon_W 
Milanista



Dołączył: 03 Mar 2005
Skąd: z Tomaszowa Maz.
Wysłany: Śro Mar 09, 2005 07:32   

No ja nie mam ale może znajdę coś a Dudek to ktoś kto ma problemy s psychiką potrafi się załamać......
 
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Sob Cze 11, 2005 21:41   

Ostatnio o Dudku jest głośno. I nic dziwnego. 18 czerwca ma odebrać dyplom honorowego miasta Knurowa, z którego pochodzi. PAP podała: "Bramkarza wyróżniono nie tylko dlatego, że jest jednym z najlepszych polskich sportowców ale też stanowi wzór dla młodzieży i dorosłych. Zawodnika uhonorowano m.in. za pokazanie, iż dzięki wytrwałości można trafić z dzielnicy Knurowa - Szczygłowic na usta całego świata, a jednocześnie pozostać osobą skromną i chętną do pomocy, zawsze pamiętającą o swoich korzeniach." Zgadzam się z tą decyzją. Dudek to skromny człowiek, wzór dla młodzieży. Radni lepiej nie mogli wybrać.
 
 
 
dezali 
Administrator




Dołączył: 08 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Cze 14, 2005 08:21   

a jaka mieli alternatywe dla dudka? pewnie zadna.
 
 
ozzy69 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2004
Skąd: z plemnika
Wysłany: Wto Cze 21, 2005 13:25   

Jaką mieli alternatywę? Hmm, odpowiedź nasuwa się sama - Jan Paweł 2, bo honorowym obywatelem Knurowa jeszcze nie jest - o dziwo!!
Świat jest coraz głupszy! Żeby średniej klasy kopacz piłki dostał honorowe obywatelstwo...
 
 
 
MARCIN-rossoner 
Milanista




Dołączył: 13 Mar 2005
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto Cze 21, 2005 16:56   

Jan Paweł II nie urodził się w Knurowie a Dudek tak. Choć ja też sądzę, że to przesada no ale pewnie kibic L'poolu i każdy Polak niekibic Milanu powiedziałby, że to świetny pomysł. Ale dla mnie Dudek jest dobrym bramkarzem ale sporo mu brakuje do czołówki (Dida, Buffon, Cech itd.) i dobre (dla niego) jest to, że odejdzie (bo już aczej na pewno chyba, ze lubi siedzieć na ławce bo w bramce będzie szalał Reina) jako ten co zdobył Puchar LM (choć dla mnie to bardzo źle) i może wróci do Feyenordu (czy jak to się tam pisze :wink: )
_________________
Rossonero per sempre
::::::::::::::::::'EUROPE'::::::::::::::::::::
:ban: :banan: ban & banan
 
 
 
Mości 
Milanista z Klasą



Dołączył: 14 Sty 2005
Skąd: Katowice...
Wysłany: Śro Cze 22, 2005 09:01   

MARCIN-rossoner napisał/a:
...ale pewnie kibic L'poolu i każdy Polak niekibic Milanu powiedziałby, że to świetny pomysł.


heh...a ja to nie widze problemu...:P
powiedzcie mi czy znacie jakiegos bardziej znanego jegomoscia ktory urodzil sie w Knurowie???miasto obchodzilo ostatnio 700-lecie istnienia ale ja oprocz Dudka to nie znam nikogo innego (znanego) z tego miasta...

mysle,ze przez wiekszosc z was przemawia mecz z Istambulu i jego zachowanie w czasie karnych...

tez mi sie to nie podobalo,ale nie wplywa to na to ze mogl dostac to honorowe obywatelstwo...
poza tym kto zasloguje na takie wyroznienie...moze inaczej,dlaczego na takie wyzoznienie zasloguje bardziej pisarz czy muzyk a nie pilkarz???
dla mnie nie ma tematu.nie widze za bardzo nad czym tu sie rozwodzic!!
_________________
Głupich nie sieją - sami sie rodzą...

Aladino Gilardino /o\
Pato \o/
 
 
 
inv 
Milanista




Dołączył: 16 Lip 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Cze 22, 2005 10:23   

...ze nie wspomne o tym, ze to "honorowe obywatelstwo" otrzymal za... wygranie Ligi Mistrzow :wall: co ma Knurow do CL? :doh:

Reasumujac czlowiek ktory pare lat spedzil w tym Knurowie, mieszka w UK, gra dla angielskiego klubu i wygrywa z nim najwazniejsze pilkarskie trofeum zostaje w nagrode (?) honorowym obywatelem jakiejs miesciny ...w Polsce :/ gdzie sens, gdzie logika?

:doh:
_________________
Don't say you want me
Don't say you need me
Don't say you love me
It's understood
 
 
sicmaggot 
Milanista




Dołączył: 06 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Cze 22, 2005 12:04   

Jestem zdania że wraz z wygraniem przez L'pool i Dudka CL, trzy razy więcej ludzi wie o tym, że gdzieś w Polsce jest taka mieścina jak Knurów. I wie o tym za sprawą własnie Jerzego D. Nie dziwi mnie więc fakt, że jako najbardziej znany człowiek wywodzący sie z Knurowa otrzymał honorowe obywatelstwo. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że często Dudek mówił o tym skąd pochodzi i gdzie stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki. Poza tym każde społeczeństwo potrzebuje swojego bohatera. :)
 
 
 
ozzy69 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2004
Skąd: z plemnika
Wysłany: Śro Cze 22, 2005 22:21   

MARCIN-rossoner napisał/a:
Jan Paweł II nie urodził się w Knurowie a Dudek tak.

Jan Paweł 2 nie urodził się w żadnym z setki miast, których jest honorowym obywatelem, w części w ogóle nie był, a o części nawet nie slyszał, że istnieją...

Mości napisał/a:
moze inaczej,dlaczego na takie wyzoznienie zasloguje bardziej pisarz czy muzyk a nie pilkarz???

Jest to o tyle ciężka sprawa, że dla każdego ktoś inny zasługuje na wyróznienie. Pisarz pozostawia po sobie powieści i może być inspiracją dla innych, może być bodźcem który nakłoni do np bycia lepszym, ale na upartego możnaby i wcisnąć tam piłkarzy... choć nie wyobrażam sobie porównywania Jerzego Dudka do np. Lwa Tołstoja.

sicmaggot napisał/a:
Jestem zdania że wraz z wygraniem przez L'pool i Dudka CL, trzy razy więcej ludzi wie o tym, że gdzieś w Polsce jest taka mieścina jak Knurów.

Ciekawe czy gdy w 2003 roku Milan zdobywał CL to wiedziałeś gdzie urodził się Kaladze, Dida lub Sheva?? I czy te miejscowości stały się od tego 3 razy bardziej znane? Wątpie.
 
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Śro Cze 22, 2005 23:00   

ozzy69 napisał/a:
Ciekawe czy gdy w 2003 roku Milan zdobywał CL to wiedziałeś gdzie urodził się Kaladze, Dida lub Sheva?? I czy te miejscowości stały się od tego 3 razy bardziej znane? Wątpie.


Bo nie byłeś w Gruzji czy na Ukrainie i nie wiesz jak oni to przeżywali. Ja pamiętam tylko, że jak Sheva zajechał do Kijowa z Pucharem Mistrzów to był witany jak król.
 
 
 
Mości 
Milanista z Klasą



Dołączył: 14 Sty 2005
Skąd: Katowice...
Wysłany: Śro Cze 22, 2005 23:38   

ozzy69 napisał/a:

Jest to o tyle ciężka sprawa, że dla każdego ktoś inny zasługuje na wyróznienie. Pisarz pozostawia po sobie powieści i może być inspiracją dla innych, może być bodźcem który nakłoni do np bycia lepszym, ale na upartego możnaby i wcisnąć tam piłkarzy... choć nie wyobrażam sobie porównywania Jerzego Dudka do np. Lwa Tołstoja.

tu w zadnym wypadku nie chodzi o zadne porownania...
jak dla mnie to Dudek moze byc wzorem do nasladowani,"bodzcem" do tego by dazyc do celu,powiem patetycznie-gonic za marzeniami.jest to prosty czlowiek ze slaska(sam tu mieszkam i widze jak ciezko jest stad sie wyrwac) ktoremu udalo sie osiagnac naprawde wiele...
na dobra sprawe jest on jednym z najwiekszych polskich pilkarzy wszechczasow(wielu sie ze mna nie zgodzi,ale na tym poziomie rozgrywek niewielu bylo).oprocz Dudka puchar mistrzow zdobyl tylko Boniek w wielkim Juventusie( :] nie ma co sie na ten temat rozwodzic-jest to wspanialy klub!!!parwie taki jak MILAN :P ) i Mlynarczyk z FC Porto.
Liverpool byl skazywany na pozarcie juz od cwiercfinalu,ale dzieki wielkiemu zaangazowaniu i duzemu szczsciu osiagnal to co osiagnal i nie mozna teraz umniejszac roli Dudka w tym sukcesie.Ale ten sukces nie bylby mozliwy gdyby nie kompromitacja naszego klubu...pierwsze 45 min.zagralismy wspaniale-bajka,ale potem zachowalismy sie jak banda totalnych frajerow (co i tak jest okresleniem dosyc delikatnym).
troche odbiegne od tematu (zamknietego zreszta,wiec pisze tu),ale jak juz zaczalem to chce skonczyc...o ile sie nie myle droc zachwycil sie tym,ze jestesmy krok przed innymi klubami dlatego,ze zatrudnilismy psychologow majacych nas motywowac i wplywac na nasze zaangazowanie...dal mnie to jest totalna bzdura,poniewaz do jasnej cholery,ci ludzie dostaja takie pieniadze-sa profesjonalistami-i oni sami powinni czuc sie w obowiazku utrzymac przewage 3 goli...to jest teraz za pozno zeby kombinowac z psychologami,a tym bardziej podniecac sie tym,ze mamy psychologow i,ze bedziemy jeszcze lepsi (to nie przytyk do Ciebie droc).jak dla mnie to stracilismy wielka szanse na to zeby udowodnic,ze jestesmy najlepsi-bo jestesmy,ale w sferze pilkarskiej,ale w sferze "pilkarskiej mentalnosci"jestesmy "100 lat za murzynami"!!!!!
teraz to wszyscy staraja sie odegrac na Dudku, na Interze i Bog jeden wie na czym,ale najwieksza porazke w tym sezonie ponieslismy my.nie chodzi mi o strone pilkarska ,bo 2 miejsce w Serie A i CL jest naprawde dobre,ale nasza najwieksza porazka jest to ,ze nasze podejscie do futbolu jest gorzej niz zle....3 bramki w 6 min....czegos takiego naprawde nie da sie wytlumaczyc chwilowa niemoca patrzac przez pryzmat naszych wczasniejszych "dokonan"...
dla mnie jest to szczyt blazenstwa i niestety zgadzam sie ze stwierdzenie,ze jestesmy chwilowo posmiewiskiem swiatka pilkarskiego...to jest tylko nasza wina,wina naszego BRAKU PROFESJONALIZMY...

musialem to z siebie wyrzucic,ale staralem sie to zrobic bardzo delikatnie...wstawcie sobie slowa na k... i ch... pomiedzy slowa to bedziecie widzec jaki jest moj stopien frustracji...
juz troche minelo od tego meczu,wiec staralem sie sktucic wypowiedz...

konkluzja jaka chce wyciagnac to to ,ze pod wzgledem pilkarskim jestesmy genialni,ale po d wzgledem szeroko rozumianego podejscia mentalnego do meczy ktore wydaja sie wygrane to jest totalne dno...brodzimy twarza w mule...tylko przytocze te mecze(z ostatnich lat) o "najwyzsza stawke",nie wliczajac SA-Borussia,Deportivo,PSV,Liverpool...

pzdr.
_________________
Głupich nie sieją - sami sie rodzą...

Aladino Gilardino /o\
Pato \o/
 
 
 
ozzy69 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2004
Skąd: z plemnika
Wysłany: Czw Cze 23, 2005 14:55   

pionka napisał/a:
Bo nie byłeś w Gruzji czy na Ukrainie i nie wiesz jak oni to przeżywali. Ja pamiętam tylko, że jak Sheva zajechał do Kijowa z Pucharem Mistrzów to był witany jak król.

Ja napisałem o zupełnie czymś innym i Ty o zupełnie czymś innym...
Chodzi o to czy dzięki temu zwycięstwu w CL w 2003 miejscowości, z których pochodzą wyżej wymienieni piłkarze stały się bardziej znane. Jestem przekonany, że nie. Tak samo jak wiem, że ludzi z innych krajów kompletnie nie interesuje gdzie jest Polska, a co dopiero Knurów.

Mości napisał/a:
na dobra sprawe jest on jednym z najwiekszych polskich pilkarzy wszechczasow (...) oprocz Dudka puchar mistrzow zdobyl tylko Boniek w wielkim Juventusie( nie ma co sie na ten temat rozwodzic-jest to wspanialy klub!!!parwie taki jak MILAN ) i Mlynarczyk z FC Porto.

Jeśli mnie pamięć nie myli to wraz z Bayernem CL zdobył Sławomir Wojciechowski (pomińmy fakt, że to były głębokie rezerwy).
Czy zdobycie CL czyni z Dudka jednego z największych polskich piłkarzy wszechczasów? Wg mnie absolutnie NIE! Mam wrażenie, że za 10 lat niewiele osób będzie pamiętać o Jerzym Dudku, nie widzę żadnych przesłanek żeby miał stać się legendą lub nawet gwiazdą i zostać w głowach i sercach kibiców na długo jak choćby Kazimierz Deyna, który CL nie zdobył, ale gdy słyszę jego nazwisko to czuję w tym magię piłki. Opowieści ojca, dziadka to wszystko składa się na to, że Deyna jest nadal wśród nas. Czy za 40 lat będziecie tak opowiadać o Dudku??
 
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Czw Cze 23, 2005 16:11   

ozzy69 napisał/a:
Ja napisałem o zupełnie czymś innym i Ty o zupełnie czymś innym...
Chodzi o to czy dzięki temu zwycięstwu w CL w 2003 miejscowości, z których pochodzą wyżej wymienieni piłkarze stały się bardziej znane. Jestem przekonany, że nie. Tak samo jak wiem, że ludzi z innych krajów kompletnie nie interesuje gdzie jest Polska, a co dopiero Knurów.


O tym samym piszemy. Odnosisz sie do słów sicmaggota, tylko że jemu nie chodziło o rozgłos w świecie tylko w Polsce. Tak mi się przynajmniej wydaje. Bo na świecie to pewnie przed finałem niewielu kibiców piłki wogóle wiedziała kto to jest Dudek. Teraz pewnie kojarzą go jedynie z wygibasów przy karnych.

ozzy69 napisał/a:
Jeśli mnie pamięć nie myli to wraz z Bayernem CL zdobył Sławomir Wojciechowski (pomińmy fakt, że to były głębokie rezerwy).


Taaa... a Michele Piccolo zdobył z Milanem CL w 2003 roku. Tylko szkoda, że nikt mu tego nie wpisał do metryki choć zagrał 1 mecz w sezonie w pierwszym składzie. Wojciechowski zagrał wtedy meczów.. 0 ;-)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group