ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Snooker
Autor Wiadomość
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Wto Kwi 18, 2006 12:49   

Jasne.. Ja również nie wykażę oryginalności: O'Sullivan & Hendry.
Właśnie oglądam relację na Eurosporcie (McManus vs. Fu).
Snooker mnie zawsze uspokaja. W takim dniu jak dzisiaj jest to szczególnie przydatne (w połączeniu z piwem rzecz jasna).
Znowu przy obiedzie zmuszę wszystkich do oglądania "kuleczek"...
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Pon Kwi 18, 2011 19:16   

Ogląda ktoś może trwające właśnie MŚ w Snookerze? Czy tylko ja? :D Jakieś typy? Kto jeszcze jest za wielkim O'Sullivanem (dziś setna setka w Crucible) : )
Obrońca tytułu już za burtą, siedmiotkrotny mistrz świata Hendry ledwo przebrnął 1. rundę.
Faworyci : Williams, Higgins, Selby, Ding, O'Sullivan, Murphy(?)
 
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Pon Kwi 18, 2011 22:25   

Wprawdzie jeszcze nie oglądałem ale zamierzam. Od ładnych kilku lat nie opuściłem żadnych MŚ i w zależności od czasu wolnego kilka meczyków się obejrzało. Rok temu oglądałem chyba od 1/4 prawie wszystko. Cieszyłem się bardzo, bo wygrał mój ulubieniec Robertson a teraz... taka wtopa i porażka w 1 rundzie. Z faworytów typuje O'Sullivan, Higgins, Murphy. Kciuki trzymał będę (już nie za Australijczyka niestety) zdecydowanie za drugiego mojego ulubieńca - Mark Selby. Pewnie się wyróżnię jak powiem, że za O'sullivanem nie przepadam ale co mi tam.. :)
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 13:59   

No to się różnimy ;) , bo ja np wogóle nie trawie Selby'ego. A jak to mówią O'Sullivan ma tyle samo fanów, co wrogów i nie dziwne, bo jego zachowanie nie zawsze jest odpowiednie dla profesjonalnego snookerzysty.
BTW, Selby z O'Sullivanem mogą się spotkać co najwyżej w finale i coś czuje (patrząc na górną drabinkę), że tak właśnie będzie.
Co najbardziej ciekawi mnie postawa Higginsa w meczu ze Stephenem Lee, który bądź co bądź, w formie jest.
 
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 14:02   

TopekMilano napisał/a:
No to się różnimy

to chyba nic złego ;)
Selby też do grzeczniutkich nie należy. Co do meczu Higginsa z Lee życzę dobrze temu drugiemu- Higgins stracił u mnie w oczach po tej aferze korupcyjnej ..
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 15:33   

Tego nie napisałem ;) .
Właśnie obejrzałem "sesje" O'Sullivana! Co za miazga...wygrał 3 partie z rzędu - 115,96 i 100 punktów breaki...i ta lekkość w grze : ). Nic tylko czekać na sobotni pojedynek z Murphy'm, oj będzie się działo.
A wczoraj w nocy sensacja : ) odpadł Steven Maguire. Niektórzy stawiali go w gronie faworytów, a tu wtopa z Barrym Hawkinsem.
I ja również kibicuje Lee. Im więcej faworytów odpada (oprócz O'Sullivana :D ) tym lepiej dla rozrywki ;) , btw w moich oczach też stracił dużo po tej aferze,ale pojedynków Higginsa z Osą nie da się zapomnieć (nie bez przyczyny nazywane pojedynkami dekady.)
 
 
 
PoP 
Milanista




Dołączył: 21 Cze 2009
Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 15:35   

Przed chwilą zakończył się pojedynek O'Sullivana z Dalem. Gładko wygrał ten pierwszy który i moim jest ulubieńcem. Jednak zmartwiły Mnie słowa komentatorów Eurosportu, którzy to mówili, iż O'Sullivan chce zakończyć karierę. Czy ktoś ma bliższe informacje na ten temat np. kiedy to mówił bądź czy już nie zmienił na ten temat zdania?
_________________
Kibic Milanu od zawsze na zawsze!!!
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 15:39   

na eurosport.pl jest wszyściutko. Mówił to kilka dni przed MŚ. Dokładnie chodziło o to,że niezależnie, czy przegra w 1. rundzie, czy wygra w finale chce zrobić sobie przerwe. Teraz nie ma szans, żeby wypadł z 16, więc jeśli już będzie to właśnie przerwa, a nie zakończenie kariery.
 
 
 
Jonathan 
Milanista



Dołączył: 30 Wrz 2003
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Kwi 19, 2011 19:56   

Powiem krótko. Jako wieloletni fan snookera uważam, że jest tylko 3 zawodnikow mogacych zdobyc ten tytul w tym roku. Jest nim Higgins, Williams oraz Selby. Nie widzę nikogo innego na horyzoncie mogących zdobyć ten tytuł. O Sullivan? Dobrze będzie jak przejdzie drugą runde... Tam czeka na niego Murphy i dla mnie faworytem tego spotkania jest " The Magician" :) Oczywiscie fani O'Sullivana mają chwile podniecenia bo w końcu wygrał jakiś mecz w tym sezonie, do tego z ogórkiem aplikując mu kilka setek. Obawiam sie jednak iż długo te podniecenie nie potrwa :) A już mowa o końcowym sukcesie mnie śmieszy... Daje głowę, że znowu gdy mu nic nie bedzie szło zacznie pajacować i wyleci z hukiem z turnieju :) .
Osobiście kibicuje Hendry'em od dawien dawna i cieszy mnie, że jeszcze potrafi coś ugrać. W tamtym sezonie '147' w MŚ a w tym przejście do 2 rundy gdzie jednak niestety odpadnie z Selbym.
_________________
3.11.2010 Pierwszy ( i nie ostatni ) raz na San Siro !
 
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Czw Kwi 21, 2011 20:04   

Oglądałem pobieżnie mecz Marka Selby'ego z Robertsonem. Był to praktycznie mecz Selby kontra stół, ale mniejsza. Widowisko słabe i jedyny plus (choć nie zawsze) to niesamowite długie bile Marka. Poza tym naprawdę średni mecz (break 76 chyba najwyższy..) i nie stawiałbym Marka w gronie faworytów, patrząc, jak chociażby grał dziś Williams z Copem, O'Sullvian z Dale'm(który w rankingu jest wyżej niż Robertson), czy chociażby Higgins z Lee.. Poczekamy jak sobie poradzi z Hendrym, ale to może być(po pierwszych rundach) słabiutki mecz.

Wybaczcie subiektywizm ;) , ale zwykłem nie przepadać z Selby'm i nie podzielam w żadnym stopniu zachwytu nad nim.
Teraz pozostało nam poczekać, aż Williams i Higgins dokończą dzieła w swoich meczach i już w sobote pojedynek Rakiety i Magika!
 
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Pią Lut 17, 2012 21:38   

Odświeżam temat, bo widzę w snookerowym świecie dzieje się(przynajmniej dla mnie), a tu cisza.
Przechodząc do meritum. Dziś po bardzo ciekawym spotkaniu mój faworyt, zawsze i wszędzie, Ronnie O'Sullivan pokonał, po dosyć nieprzyjemnej w tym sezonie niemocy, Judda Trumpa. Mecz naprawdę na wysokim poziomie, trzy setki, dwa brejki 88 i dużo(chociaż tylko 8 frejmów) snookera z wyższej półki.
Jak już napisałem wyżej O'sa jest moim faworytem w tym sezonie, bo chyba jest najrówniejszym(obok Trumpa, za którym niestety nie przepadam) graczem w tym sezonie i widać po niedawnej wygranej w German Masters, że jest zwyżka formy, co dobrze rokuje na zbliżające się wielkimi krokami China Open i (!) Mistrzostwa Świata.
Jakby ktoś chciał zobaczyć pokaz dobrego snooka, to jutro o 20 Ronnie gra ze zwycięzcą meczu Selby/Maguire. W każdym wypadku będzie to emocjonujący pojedynek.
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pon Kwi 30, 2012 21:54   

Mistrzostwa w pełni, a w temacie cisza. Moim faworytem Hendry, w pierwszej rundzie maks, teraz rozbił w pył Higginsa. W drabince teraz Maguire, trudny rywal, znany z solidnej gry. Zapowiada się ciekawie.
W drugiej części drabinki więcej szans dostaje ode mnie Robertson. Mecz z O'Sullivanem będzie na pewno bardzo ofensywny.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Wto Maj 01, 2012 10:07   

No czekałem aż ktoś coś napisze, bo nie chce pisać ciągle sam :D . Pierwsza runda jak dla mnie wielkie zaskoczenie! Aż ośmiu rozstawionych zawodników odpadło (drugi raz w historii). Niesamowity wczorajszy mecz(szczególnie końcówka) pomiędzy Carterem i Trumpem, jak dla mnie wynik bomba, bo nie lubię Trumpa. Tą wygraną Alister zbliżył się do grona faworytów, którymi są według mnie Hendry, który niespodziewanie złapał formę na MŚ (chociaż jego przeciwnicy byli zdecydowanie "pod formą") i oczywiście O'Sullivan. Uwilebiam tego gościa, a to, że zmiótł Ebdona i Williamsa (skuteczność 95% i 82% na długich bilach?!, to o czymś świadczy), mówi tylko, że jest w niezłej formie i chyba w końcu chce mu się grać.

Tak, czy siak. Mistrzostwa już w tej chwili są pełne sensacji, a jedną z nich jest debiutant w postaci Jamiego Jonesa w ćwierćfinale. Drugi tydzień zapowiada się emocjonująco.

EDIT: Hendry przegrywa już 4:0 ;], chyba trochę się sprawdzają przypuszczenia o przeciwnikach w słabej formie.
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Maj 01, 2012 12:51   

TopekMilano napisał/a:
Hendry przegrywa już 4:0 ;], chyba trochę się sprawdzają przypuszczenia o przeciwnikach w słabej formie.

Chyba tak, bo już 1:7, można za to nieźle zarobić, jak wygra :) Szkoda, bo ten maks w pierwszym meczu mnie zainspirował. Myślałem, że na stare lata coś ugra.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Wto Maj 01, 2012 18:05   

No fajnie by było, bo Hendry jest sympatycznym, bądź co bądź gościem...a tymczasem "mój" O'Sullivan przegrywa 3:5 z Robertsonem i może nie jest cieniem samego siebie z wczorajszego meczu, ale rozgrywa zdecydowanie gorsze spotkanie, przy świetnym meczu Robbo. No ale to tylko dwa frejmy, trzymam kciuki! A no i w takim samym stosunku przegrywa Jones. Bardzo miłe zaskoczenie i wciąż szanse na ogromną walijską sensacje.
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Maj 01, 2012 23:43   

http://www.worldsnooker.c...2204168,00.html
Zmierzch mistrza. Szkoda, że po takiej klęsce.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Śro Maj 02, 2012 22:28   

No niestety...13:2...tragedia. Ale za to co raz to bardziej możliwym jest finał z 2008 roku ;]. Carter po problemach, ale pokonał niespodzianke mistrzostw Jamiego Jonesa 13:11. O'Sullivan również odpalił w kolejnych sesjach i 13:10 pokonał Robbo. Niestety na drodze stoi nieprzewidywalny Stevens, który wygrał 11 partii z rzędu (!) z Dayem...będzie się działo.
 
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 16:17   

I zgodnie z moimi oczekiwaniami Ronnie O'Sullivan po raz czwarty został Mistrzem Świata. Chyba najrówniejszy gracz tych zawodów, pokazał, jak się gra. Grał równo, świetnie i magicznie. Carter zagrał dobre zawody, ale w finale z Ronniem(drugim już) widać nie ma szans, musi czekać na lepszą okazję. Jeden mistrz zakończył karierę, ale drugi wciąż walczy! C'mon Ronnie!
 
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 22:42   

Tradycyjnie starałem się oglądać mistrzostwa co dzień i większość meczów widziałem. Trzymałem kciuki za Selby'ego (niestety zgodnie z tym co można było przypuszczać zaprezentował się żenująco), Trumpa - odpadł po świetnym meczu (mecz turnieju chyba) z późniejszym finalistom Carterem, oraz mojego ulubieńca Robertsona - odpadł w 1/4 z Ronniem. Przyznam, że do niedawna zdecydowanie nie przepadałem się za O'Sullivanem, ale tymi mistrzostwami mnie do siebie przekonał, postawą przy stole oraz ogólnie zachowaniem, podejściem. Wielkie gratulacje - w 101% zasłużony tytuł
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Pon Kwi 15, 2013 22:42   

Dziś zostali dolosowani kwalifikanci do rozstawionej 16 Mistrzostw Świata, a zawody już w sobotę! Zapowiadają się niesamowite emocje! Szczególne nadzieję wiążę, jak zwykle, z Ronniem O'Sullivanem, chociąz ten po praktycznie rocznym rozbracie z profesjonalną grą jest wielką niewiadomą. Oby zaskoczył, a wręcz ośmieszył pozostałych graczy zdobywając swój piąty tytuł Mistrza Świata.

Ogólnie pary prezentują się tak :

Ronnie O'Sullivan - Marcus Campbell
Allister Carter - Ben Woollaston
Stuart Bingham - Sam Baird
John Higgins - Mark Davis
Shaun Murphy - Martin Gould
Graeme Dott - Peter Ebdon
Matthew Stevens - Marco Fu
Judd Trump - Dominic Dale
Neil Robertson - Robert Milkins
Ricky Walden - Michael Holt
Mark Williams - Michael White
Stephen Maguire - Dechawat Poomjaeng
Mark Allen - Mark King
Ding Junhui - Alan McManus
Barry Hawkins - Jack Lisowski
Mark Selby - Matthew Selt

Poza meczem obrońcy tytułu dobrym może być również drugi mecz, tj. Alistera Cartera z solidnie grającym Woolastonem.
Wyrównanymi i ciekawymi pojedynkami mogą być również mecze Allena z Kingiem, Lisowskiego z Hawkinsem, Fu ze Stevensem, czy Goulda z Murphym.
Wyrównamy, ale raczej nudny i pewnie długi będzie pojedynek Ebdona z Dottem.
W dużej części oglądałem China Open i nie widziałem chyba żadnego porywającego meczu, a każdy z faworytów albo odpadał, albo grał mizernie(zresztą większość turnieju taka była), dlatego też nie widzę żadnego solidnego faworyta w tym roku. Może zdarzyć się wszystko. Liczę na dobre 17 dni, byle do soboty!
 
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Wto Kwi 16, 2013 23:19   

Również już nie mogę się doczekać poczatku turnieju. Może się mylę, ale raczej mimo całej klasy, nie daję tym razem Ronniemu wielkich szans. No, chyba że solidnie trenował i oszukiwał, że miał taki rozbrat :) Sezon wskazywałby jednego faworyta: Selby..., ale pewne przesądy wskazują na to, że mistrzem nie zostanie, więc zobaczymy. Może przebudzi się Trump? Ja tradycyjnie stawiam na Selby'ego, Robertsona. Czarny koń? Może Bongham? parę razy mnie w tym sezonie zaskoczył.
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Nie Kwi 21, 2013 15:06   

No i O'Sa w drugiej rundzie. Nie miałem przyjemności oglądać drugiej sesji, ale po pierwszej i brejkach z drugiej wnioskuje, że skubaniec ma talent. Nie grać rok profesjonalnie i pokazać się z naprawdę takiej strony. Dobre odstawne, skuteczność niezła na długich bilach i masa breaków ponad 50-punktowych. To jest coś ;) .

W innych spotkaniach...chyba nie będzie, mimo ogromnego zachwytu, dalekiego zajścia Lisowskiego, który przegrywa po 1. sesji 6:3 z Hawkinsem, Ebdon też widać nie ma sił na walkę z Dottem. Zaskakująco gra Walden, który co prawda nie miał super rywala, ale 10:1 wygrać(przy okazji 140 break), to naprawdę wyczyn.

Wyrównane spotkanie Murphy'ego i Goulda oraz(tu zaskoczenie, chociaż nie jakieś ogromne) Williamsa i White'a (nie Jimmy'ego :D ).

Zapowiada się naprawdę niezły turniej, chyba głównie dzięki temu, że jest co raz to bardziej wyrównany i nieprzewidywalny :) . Come on Ronnie!!!
 
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Czw Kwi 25, 2013 20:14   

No to zakończyła się pierwsza runda MŚ. Masa sensacyjnych wyników. Chyba najbardziej pewnie wygląda teraz Ding Junhui, Bingham i nawet O'Sullivan.

Odpadała cała zgraja faworyów : Robertson, Higgins, Williams, Allen i Maguire. Pokonali ich odpowiednio Milkins, Mark Davis, Michael White, Mark King i Dechawat Poomjaeng(!)
Nie oglądałem meczu Trumpa, ale wygrał dosyć spokojnie. Selby też, aczkolwiek czytał, że jak na numer jeden mógłby pokazać zdecydowanie więcej.

W drugiej rundzie już zaczęły się zmagania np. Murphy'ego z Dottem(6:2 póki co) oraz dwóch debiutantów White'a i Poomjaenga. Taj jest chyba najciekawszą osobą w całym turnieju, a jego pozytywne podjeście przysparza mu tylko fanów.
Z innych pojedynków w drugiej rundzie chyba tylko pojedynek O'Sullivana z Carterem (w związku z zeszłorocznym finałem) będzie ciekawy. Ewentualni Fu z Trumpem i Ding z Kingiem.
Póki co, mistrzostwa stoją na średnim poziomie, słaba skuteczność zawodników, małe setek i porywających spotkań. Oby najlepsze dopiero nastąpiło.

EDIT: Selby też nie będzie Mistrzem świata :D . Przegrał 10:13 z Barrym Hawkinsem. No cóż, z faworytów zostali Ding, Trump i O'Sullivan. Kolejność nie jest przypadkowa ;)
 
 
 
TopekMilano 
Milanista



Dołączył: 02 Cze 2010
Wysłany: Pon Maj 06, 2013 21:15   

Post pod postem ale : RONNIE O'SULLIVAN MISTRZEM ŚWIATA PO RAZ 5!

Świetny mecz finałowy, chociaż po Hawkinsie nikt się tego nie spodziewał. 8 setek, w tym 6 O'Sullivana, masa breaków powyżej 50 punktow, świetny bój na odstawne, naprawdę wspaniałe widowisko.

Nie grać rok porfesjonalnie i obronić tytuł? Ehh, takie coś tylko Rakieta ;) .

Przy okazji pobity rekord Hendry'ego w ilości setek w MŚ. Ronnie wbił 131, a było 127 ;)
Ostatnio zmieniony przez TopekMilano Wto Maj 07, 2013 15:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
PoP 
Milanista




Dołączył: 21 Cze 2009
Wysłany: Wto Maj 07, 2013 08:19   

A jak to teraz z Ronniem będzie? Na Eurosporcie komentatorzy (bodajże podczas półfinału) mówili, że to mogą być jego ostatnie mistrzostwa :O

Niestety, jako, że na stancji nie mam telewizora i dane było Mi tylko obejrzeć parę pojedynków podczas majówki w domu (w tym wspaniały pojedynek ćwierćfinałowy Trumpa z Murphym czy też półfinał Trumpa z O'sullivanem) to tym bardziej wielki plusik TopekMilano za relację z mistrzostw :ok: Co do wyniku mistrzostw to bardzo on Mnie cieszy z racji wielkiej sympatii do Anglika :king:
_________________
Kibic Milanu od zawsze na zawsze!!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group