ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Carlo Ancelotti

Ancelotti musi/nie musi odejsc
Powinien odejsc natychmiast
25%
 25%  [ 31 ]
Powinien odejsc po sezonie
41%
 41%  [ 51 ]
Powinien dostac kolejna szanse i zostac
33%
 33%  [ 42 ]
Głosowań: 124
Wszystkich Głosów: 124

Autor Wiadomość
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 20, 2015 17:56   

Qnen,

Wydaje mi sie, że właśnie to jest przejaw ambicji, zostały mu tylko Niemcy do podbicia. Francje, Hiszpanie, Anglię, Włochy już podbił.
A poza tym obecny Milan to klub niepewny w dzisiejszych czasach.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Gru 20, 2015 18:30   

lord bass napisał/a:
A poza tym obecny Milan to klub niepewny w dzisiejszych czasach.

Znaczy, ze co? Nie bedzie mial pensji na czas czy jak?
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 20, 2015 18:41   

Bardziej mi chodzi o całe zamieszanie z Mr Bee oraz to, że trener ma mały wpływ na transfery.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
Leuthen 
Milanista




Dołączył: 22 Wrz 2009
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie Gru 20, 2015 19:03   

Qnen napisał/a:
Prosta droga do kolejnego sukcesu. :hmm:

Szkoda, że Carletto nie ma ambicji - po przygodzie z Milanem - by stworzyć mocną, niezapomnianą ekipę z innej półki aniżeli te wielkie Reale, Chelsea, PSG czy teraz Bayerny....


Że niby miałby odrzucić ofertę z Bayernu za 15 mln rocznie, by pójść do jakiegoś średniaka za połowę tej kasy? Kto by tak zrobił. Poza tym, czy rzeczywiście prosta droga? Pep jeśli nie wygra LM w tym roku, to sukcesu nie odniesie. Albo co najwyżej połowiczny. I trudno mówić, że nie chciał stworzyć niezapomnianej ekipy, skoro z Chelsea i Realu go wyrzucali.

PS. Życie jest krótkie i ledwo starcza czasu, by raz wspiąć się na szczyt. Wymagać od tych co na szczyt się dostali, by zrobili to po raz wtóry, to nieporozumienie.

PS2. Jeśli już koniecznie o ambicji ktoś chce mówić, to nie było, zdaje się, trenera, który by wygrał LM z 3 róznymi klubami. Nie jest to ambitny cel?

lord bass napisał/a:
zostały mu tylko Niemcy do podbicia. Francje, Hiszpanie, Anglię, Włochy już podbił.


W Hiszpanii nie wygrał mistrzostwa. Ale może kiedyś z Barcą... ;)
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 20, 2015 19:26   

Ale wygrał Realowi ligę mistrzów.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
Leuthen 
Milanista




Dołączył: 22 Wrz 2009
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie Gru 20, 2015 19:48   

Jasne, to nie był zarzut. Jego pobyt w Realu z pewnością był sukcesem, ale mistrza HIszpanii mu brakuje. A tytuły mistrzowskie w 5 najmocniejszych ligach ładnie by wyglądały ;)
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 20, 2015 20:00   

Leuthen,
I mam wrażenie, że do tego dąży guardiola.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Gru 20, 2015 23:33   

Regularnie gdy wolny jest trener znający smak grania o LM (wygrywania) pojawiają sie głosy, że 'skusi sie na wyzwanie', 'jego ambicja sprawi'... itp, itd.
Prawda jest taka, że trener to też pracownik. Zdobyl markę, ma umiejętności i chce pracować w najlepszych miejscach i w komfortowych warunkach. Ja tez nie przejdę do słabszej firmy bo 'skuszę siena wyzwanie by pokazać moje umiejętności w takich warunkach', już nie mówiąc o finansach.
Co ciekawe piłkarzy nikt sietak nie czepia. Nikt nie oczekuje, żeby przeszli do słabszych ekip o pokazywali ambicję, sprostali wyzwaniom.

Poza tym jest trochę światowej klasy trenerów, jest kilka ekip, których zdobycie LM będzie uznane za naturalne, kilka kolejnych nikogo nie zdziwi. Wygrana LM to wciąż wielkie wyzwanie, nawet w komfortowych warunkach.
_________________
Dirty mind
 
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Nie Gru 20, 2015 23:44   

Chyba nikt nie wierzył, że Carlo wejdzie w takie bagno, jakim jest Milan, zarządzany w sposób nie pozwalający mu od kilku lat nawet na walkę o ligowe podium.
Tyle razy przekonaliśmy się, że to kwestia braku projektu i sprowadzania grajków na rozmaite pozycje jak leci, niewspółmiernie do potrzeb. Po co szargać sobie nazwisko i czy ktokolwiek znaczący by to robił? Wątpię.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pon Gru 21, 2015 00:07   

Nie chodziło mi o ponowne prowadzenie Milanu. Chciałbym zobaczyć co by osiągnął z taką Valencią, Dortmundem czy innym Tottenhamem.
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Pon Gru 21, 2015 00:09   

Sprzątanie syfu w United też byłoby niezłym wyzwaniem. Przy nich, to my latem utopiliśmy w błoto tylko groszaki...
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Gru 21, 2015 00:16   

Fakt, United byłoby ciekawe.
Ale United potrzebuje trenera na ligę i trenera, który wstrząśnie szatnią.
Pod tym względem Ancelotti akurat jest dość... żenujący nawet.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Leuthen 
Milanista




Dołączył: 22 Wrz 2009
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Gru 21, 2015 01:04   

Qnen napisał/a:
Chciałbym zobaczyć co by osiągnął z taką Valencią, Dortmundem czy innym Tottenhamem.


W klubach, które wymieniłeś, mógłby liczyć na max 5-6 mln rocznie. Bayern podobno daje mu 15. Znajdź kogoś kto nie jest miliarderem i woli pracować za 18 mln (za 3 lata) niż za 45.

Pomijając juz to, że Bvb i Tot nie szukają trenerów.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pon Gru 21, 2015 20:02   

To był tylko przykład. Wiadomo, facet wyrobił sobie markę w Milanie i teraz wybiera między możnymi. Ma życie :D
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Sob Cze 10, 2017 22:59   

Carletto, tanti auguri,
Opiekunie domu spokojnej starości!
Wynalazco rombu i choinki,
Wybawco z terimowskiej nicości!
Grazie za dwa uszate puchary,
Za Szewy i Kaki boiskowe czary!
Za jedno zdobyte scudetto,
Za Pirlo - del centrocampo maestro!
Szczęścia i sukcesów w Bawarii,
I do zobaczenia w Lombardii!
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Nie Cze 11, 2017 09:51   

oh mein gott..
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Jonathan 
Milanista



Dołączył: 30 Wrz 2003
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Nie Cze 11, 2017 12:00   

No proszę.. A podobno forum sie nie rozwija :) Troche poezji jeszcze nikomu nie zaszkodzilo :)
_________________
3.11.2010 Pierwszy ( i nie ostatni ) raz na San Siro !
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Nie Cze 11, 2017 17:41   

W Piłce Nożnej był kiedyś - nie wiem czy nadal, bo nie kupuję - cykl "rymy częstochowskie". Ale TO mnie zniszczyło.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Nie Cze 11, 2017 18:10   

Poezja prima sort :) Wierszyk na cześć Carlo wymyśliłem ot tak sobie na poczekaniu w kilka minut. Czasem lubię takie częstochowskie rymy układać przy okazji różnych ważnych wydarzeń bądź uroczystości dla rozluźnienia atmosfery ;)
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Czw Wrz 28, 2017 15:00   

Ancelotti już oficjalnie zwolniony z Bayernu! Czyżby ostatni wers z mojego wierszyka z okazji urodzin Carletto miał wkrótce się ziścić? ;)

Będąc już zupełnie poważnym, moim zdaniem Carlo objął Bayern w złym dla siebie momencie - w końcowym okresie zwycięskiego cyklu Bawarczyków. Według mnie winy za obecną słabą postawę Bayernu nie ponosi tylko on, ale głównie Rummenigge z Hoenessem, którzy od jakiegoś czasu nie wzmacniają odpowiednio zespołu ukształtowanymi już w pełni piłkarzami, o wysokiej jakości, przez co podstawowa jedenastka posunęła się w latach i straciła dawniejszą motywację. Tacy piłkarze jak Coman, Kimmich, Rudy, Tolisso czy Sanches to dopiero melodia przyszłości, a nie gracze, którzy z miejsca zastąpiliby Alonso czy Lahma. To co się dzieje teraz w Monachium przypomina mi trochę to co działo się u nas równo dekadę temu.
 
 
staarek 
Milanista



Dołączył: 11 Lut 2015
Skąd: Krosno/Londyn
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 08:17   

Zawsze wydawalo mi sie ze Bayern dziala rozwaznie i nie pochopnie, a tu prosze. Carlo w tym sezonie 11 meczow, 8 zwyciestw, 1 remis i 2 porazki.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 08:37   

Miał 5 piłkarzy przeciwko sobie. Na bank jednym z nich był Robben, bo sposób w jaki się o Carlo wypowiedział po meczu to jawna kpina z trenera.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
pepe 
Milanista




Dołączył: 12 Gru 2003
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 08:45   

Tak jak miszcz napisał. Tam nie chodziło tylko i wyłącznie o wyniki. Atmosfera w zespole po prostu zrobiła się gęsta. Głową zazwyczaj płaci trener. Faktem jest jednak, że w Bayernie się dziwnie robi. W okresie wakacyjnym Lewandowski ostro pojechał z Hoehnessem zarzucając Bayernowi brak poważnych wzmocnień.
 
 
staarek 
Milanista



Dołączył: 11 Lut 2015
Skąd: Krosno/Londyn
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 09:29   

miszcz napisał/a:
Miał 5 piłkarzy przeciwko sobie. Na bank jednym z nich był Robben, bo sposób w jaki się o Carlo wypowiedział po meczu to jawna kpina z trenera.


Zgadza sie. Mysle ze Carlo z jego strachem do stawiania na mlodych pilkarzy to byla i tak dobra opcja dla Holendra, mocno watpie ze nowy trener bedzie stawial na wypalonego, starego Robbena.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pią Wrz 29, 2017 10:30   

Zwolnienie Ancelottiego z Bayernu jest też ostrzeżeniem dla wszystkich tych, którzy twierdzą, że kiedy za trenerem stoi przyzwoita średnia punktowa, to jest on wówczas nietykalny. Piszę to oczywiście w kontekście Montelli, bo obecna, niezła średnia punktowa Milanu jest jednym z głównych argumentów za jego pozostaniem. Nasz zarząd nie musi być jednak dużo cierpliwszy niż ten bawarskiego klubu. Oczywiście mam świadomość - Fassone i Mirabelli na pewno też - obecnego położenia Milanu po przeprowadzeniu rewolucji kadrowej. Jednak gdy gra jest słaba - nie łudźmy się wymęczonymi zwycięstwami nad przeciętnymi zespołami - to również średnia punktowa spadnie wraz z pojawieniem się bardziej wymagających rywali. Fassone i Mirabelli również o tym wiedzą i nie będą z założonymi rękami przyglądali się jak Milan Montelli oddala się od założonego na ten sezon celu - awansu do Ligi Mistrzów... Jeżeli nie będzie żadnej poprawy w meczu z Romą, co skończy się kolejnym blamażem, to wydaje mi się, że w przerwie na mecze reprezentacji narodowych włodarze Milanu mogą zakontraktować Carletto, w sam raz na Derby della Madonnina, które odbędą się 15 października. Nieco zabawne są dla mnie twierdzenia pewnej grupy kibiców/sympatyków Milanu, że Ancelotti to słaby i zmurszały trener, nieodpowiedni do podjęcia wyzwania jakim jest odbudowa Milanu. Tutaj nie trzeba się wysilać na żadne kontrargumenty, tylko wystarczy pokazać CV tego człowieka ;) Wielu twierdzi, że Włoch w swojej trenerskiej karierze prowadził tylko gotowce z samymi gwiazdami, ale przecież to nie jest prawda. Wystarczy przypomnieć sobie w jakich okolicznościach przejmował Milan w listopadzie 2001 roku...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group