ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Transfery Milanu (cz. 13)
Autor Wiadomość
tom_n 
Administrator




Dołączył: 01 Lip 2003
Skąd: Świdnik
Wysłany: Wto Lut 01, 2005 14:19   

W przypadku Colocciniego problem polegał na tym, że on nie chciał być już wypożyczany. Miał dość tego ciągłego zmieniania klubów. Zatem w grę wchodził tylko transfer definitywny. Jakby został w Milanie to w tym sezonie już by chyba nie zagrał (ewentualnie jakiś mecz w Coppa Italia), bo hierarchii Ancelottiego był niżej niż Costacurta. I wcale się nie dziwię, bo to co wyprawiał Colo w pale się nie mieściło ;) Już jego debiut z Atalantą nie wróżył najlepiej. Kilka razy napastnicy najgorszej obecnie drużyny w lidze tak go przewieźli, że tylko szczęściu zawdzięczamy to, że nie straciliśmy co najmniej dwóch bramek. Kolejne jego występy nie były lepsze. W związku z tym dziękuję Colo za to co dla nas "zrobił" i życzę mu powodzenia na nowej drodze życia ;) W Serie A kariery by nie zrobił.
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Lut 01, 2005 14:22   

A mi wydaje się, że Colo nie chciał już grać w Milanie i to czy Carlo widział dla niego przyszłość czy nie widział nie miało tu większego znaczenia. Troche mam żal do Collociniego, że poddał się tak łatwo. Przecież na początku sezonu podpisał długoletni kontrakt, który gwarantował mu spokój i pewność zatrudnienia na najbliższe lata ;) Colo wolał jednak pewniejszą w obecnej chwili pozycję w mniej markowym klubie ( ;P ) w Hiszpanii, niż spokojną walkę o skład w większym klubie. Jak pisze pionka, w towarzyskim meczu z amatorami z Reality walczyli ci, którzy chcieli walczyć i udowodnić swój profesjonalizm i podejście do zawodu, Colo natomiast miał już dawno podjętą decyzję, że wraca do Hiszpanii.

Szkoda trochę, ale jak pisałem "z niewolnika nie ma pracownika" i to się pięknie do Colo odnosi.

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
biedronka 
Milanistka z Klasą



Dołączyła: 30 Gru 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lut 01, 2005 17:24   

Nawet jeśli Coloccini chciał odejść (a na pewno chciał ) nie rozumiem, dlaczego Milan się tak łatwo na to zgodził. W stosunku do młodych jeszcze piłkarzy przydałoby się trochę więcej cierpliwości. Może to tylko gorszy okres Colocciniego i wystarczyło jeszcze trochę poczekać... No chyba, że Colo bardzo się uparł, wtedy faktycznie niewiele można zdziałać... I jeśli nie było w nim żadnej chęci do podjęcia walki o grę w Milanie i udowodnienia nawet samemu sobie, że może poradzić sobie również w Serie A, to dobrze się stało, że odszedł. Na pewno w Hiszpanii powiedzie mu się lepiej... A teraz trzeba szukać kolejnego młodego i przyszłościowego obrońcy. Może jednak Bonera?
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Lut 03, 2005 11:45   

Ja jakoś nigdy nie uważałem Colocciniego za zawodnika, który z powodzeniem przez długie mógłby wsytępować w pierwszym składzie Milanu. Argentyńczyk już w Hiszpanii popełniał proste błędy. Błędy, które nie przystoją zawodnikowi żadnej z drużyn grających w Serie A czy Premiera Divison. W czerwono-czarnej koszulce również nie prezentował się on najlepiej, co moim zdaniem wynikało z braku pewności siebie, a także z braku czysto piłkarskich umięjętności.
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Czw Lut 03, 2005 12:54   

zla barca chce nam sprzatnac sprzed nosa 'el nino' :]
trzeba dzialac 8)
http://blaugrana.pl/index...b57cb9e654bea06
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Czw Lut 03, 2005 12:59   

A po kiego grzyba nam kolejna gwiazdeczka z Primera Division? I kolejny transfer na kilka miesięcy typu Colo? Przecież po sezonie przychodzi do nas Gilardino :] A Barca niech kupi jeszcze ze dwóch napastników, będą mocni jak Real :P
 
 
 
stan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lut 03, 2005 13:24   

po 1. wg Sportu, F.Torres to cel Barcy na okienko transferowe za rok!
po 2. po co on nam? imo, F.Torres wcale nie jest taki dobry, a jak mysle, ze mielibysmy za niego zaplacic ponad 40 mln euro (barca ma placic 40 + saviola/riquelme, czyli my z 50 mln :P ) to chce mi sie smiac :lol: .

a - nie chcemy wiecej Hiszpanow w Milanie :|
b - jest przereklamowany, jak dla mnie. wole Gilardino :wink:
_________________
Una vittoria non mi appaga. Una sconfitta non mi ferma. Rossonero per dare il massimo.

Ateny, kraina mitów, gdzie historia została zapisana na nowo 23 maja 2007.
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Czw Lut 03, 2005 14:33   

to gilardino jest juz pewny :o ? jezeli tak to tez nie jest zle :)
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
stan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lut 03, 2005 14:35   

nie, no pewny to jeszcze nie jest (tak jak przychodzacy nie wiadomo po co Jankulovski), ale mam nadzieje, ze niedlugo bedzie :)
_________________
Una vittoria non mi appaga. Una sconfitta non mi ferma. Rossonero per dare il massimo.

Ateny, kraina mitów, gdzie historia została zapisana na nowo 23 maja 2007.
 
 
Martino 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: Czw Lut 03, 2005 14:45   

Co do Transefeu Gilardino, to coraz częściej w mediach pojawiają się głosy, że jeżeli Parma utrzyma się w Serie A to Alberto zostanie na kolejny rok. Torres wcale nie jest taki zły. To nadzieja Hiszpanii i nie jest z góry powiedziane, ze nie sprawdziłby się w Milanie. To, że jest Hiszpanem nic nie przesądza...
_________________
ZAWSZE WIERNY CZERWONO-CZARNYM BARWOM
 
 
 
pionka 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Bochnia
Wysłany: Czw Lut 03, 2005 15:00   

A ja mam nadzieje, że władze Milanu czegoś się nauczyły i więcej po Hiszpana (lub zawodnika ukształtowanego w Primera Division) sięgać nie będą. Był Javi Moreno, Jose Mari, Rivaldo, Coloccini, w lidze włoskiej przepadła też inna hiszpańska gwiazda jaką był Mendieta. Wystarczy tego dobrego :) 40 baniek za młokosa o niewiadomej przyszłości? To już bym wolał Runiego ;P
 
 
 
sicmaggot 
Milanista




Dołączył: 06 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lut 03, 2005 16:18   

Kupowanie zawodników z Primera Division jest bardzo ryzykowne o czym w Milanie już niejednokrotnie się przekonano. Jeśli taki Gilardino strzela bramki w Parmie to dlaczego niemiałby tego robić w Milanie, czy jakimkolwiek innym włoskim klubie. Natomiast F. Torres niewątpliwie jest bardzo utalentowany, ale w tym przypadku problem tkwi w kwestii mentalnej. Pomijając już róźnice wynikające pomiędzy ligami, Hiszpanie nie mogą się przystosować do włoskiego stylu życia. Zresztą podobnie bywa z Wlochami grającymi na Półwyspie Iberyjskim ( np. Fiore czy Corradi). Jeśli ktoś nie potrafi odnaleźć się w nowym otoczeniu to przekłada się również na jego formę na boisku. Choć oczywiście nie musi tak być w każdym przypadku, ale uważam że to jeden z istotnych powodów dlaczego Hiszpanie nie sprawdzają się w Serie A. :-D
 
 
 
Mości 
Milanista z Klasą



Dołączył: 14 Sty 2005
Skąd: Katowice...
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 01:01   

co do transferu torresa to jestem zdecydowanie przeciw :nono: .kosztuje za duzo i nie ma gwarancji co do jego trafnosci,a nie mozna sobie pozwolic na takie drogie eksperymenty.dla mnie priorytetem jest zatrzymanie crespo!!!od zawsze uwazalem go za jednego z najlepszych napastnikow na swiecie,wiec po jego przejsciu do interu bylem dosyc przerazony,tym bardziej ciesze sie ze teraz dolaczyl do nas(po kryzysie w chelski odzyskuje swoja dawna forme!!!).pozostaje jeszcze sprawa giraldinio i jego statusu w naszej druzynie(dla wielu jest juz naszym graczem,ale uwazam ze najpierw musi to byc na papierze).mamy przeciez jeszcze pippo i jdt!jesli chodzi o tomassona to uwazam go za b.wartosciowego napastnika(mimo wszystko :wink: ),tym bardziej cennego,ze zgadza sie na role 4 napastnika(nie wiele druzyn ma takich-do glowy przychodzi mi tylko byly status morientesa).zakladajac wiec ze wszystkie moje przewidywania dojda do skutku zaskanawiam sie jak powinien wygladac nasz "napad" w przyszlym sezonie???(sa to luzne,ale jak przyjemne przemyslenia):1.sheva(co do niego nie ma sensu sie wypowiadac bo sprawa jest oczywista),2.crespo,3.giraldinio,4.tomasson(mimo wszystko,gdyz zgadza sie na role 4 napastnika-nie pamietam ile zarabia i jesli duzo to czy oplaca sie go trzymac-ale to inna sprawa).czyli na wylocie zostaje pippo(co najmniej 30 % forumowiczow puka sie w glowe-w sumie sie nie dziwie ale staram sie rozwazac wszystkie "za i przeciw" :doh: ),mimo jego niewatpliwych zalet i zaslug ma juz swoje lata i jest niestety ostatnio dosc kontuzjogenny,a poza tym potrzebna nam jest zmiana pokolen :dunno: (to apropos giraldinio).co do innych formacji jeszcze sie wypowiem,ale chce wtracic tylko ze nie mozna sprzedac kaladze,jesli na to pozwolimy bedzie b.zle :chmura: .nie mozemy sobie pozwolic na strate kolejnego obroncy(cos juz o tym pisalem),zwlaszcza tak utalentowanego,ogranego i....cala reszta pozytywow na jego temat(nie ukrywam,ze jest jednym z moich ulubiencow :D ).na razie to tyle.

cdn. :D
_________________
Głupich nie sieją - sami sie rodzą...

Aladino Gilardino /o\
Pato \o/
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 01:21   

ja jestem swiecie przekonany,ze crespo nie zostanie zakupiony przez Milan.mysle ze jest za stary(29)zeby kupowac go za ok 12 mln euro skoro za podobne pieniadze bedziemy mieli gilardino(22 lata).jestem tez pewny ze ani tomasson,ani pippo nie odejda,baaaa nie ma takiej mozliwosci :!:

mysle :idea: ze nasz atak w nowym sezonie bedzie wygladal tak:Sheva,Pippo,Tomasson i gilardion/torres

mi by pasowalo:1 geniusz(sheva),1 przyszly geniusz(gilardino/torres),2 wyjadaczy(pippo,tomagol),1 niewiadomoco(pozzi :wink: )

Ole !!!
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Bartek O 
Milanista




Dołączył: 09 Sie 2004
Skąd: Radom
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 11:12   

Moim zdaniem,w przypadku jeśli uda sie "załatwić" transfer definitywny Crespo,zakup jakiegokolwiek innego napastnika jest absolutnie zbędny.Duet Szewczenko-Crespo współpracował z sobą ostatnio znakomicie,jest przeciez świetnie sprawdzający się w roli "jokera" Tomasson,a i nie zapominajmy jeszcze o wracającym do zdrowia Inzaghim.W tej chwili wspaniałych napastników mamy pod dostatkiem i jeśli uda się ich wszystkich zatrzymać (bo poza Crespo cały czas istnieje możliwość,że latem może opuścić nas Tomasson) kolejny nie jest potrzebny.
Natomiast z dwójki Gilardino-Torres zdecydowanie byłbym za Włochem.Gilardino jest już świetnie przystosowany do gry w Serie A,natomiast o Hiszpanach we Włoszech zostało przez Was powiedziane już wszystko.I nie wydaje mi się,że gracz Parmy ma mniejszy talent od Torresa.
_________________
Oddaje Ci mą duszę,a z nią miłośc bez granic,będę Cię na zawsze kochał i nie zmienię zdania za nic.To uczucie we mnie płonie i nigdy nie przestanie.Na zawsze w moim sercu,tylko Ty,MILANIE!!
 
 
suchy 
Milanista z Klasą



Dołączył: 29 Gru 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 12:26   

beneras napisał/a:
ja jestem swiecie przekonany,ze crespo nie zostanie zakupiony przez Milan.mysle ze jest za stary(29)zeby kupowac go za ok 12 mln euro


a ja mysle, ze Crespo znajduje sie w optymalnym dla pilkarza wieku. i jesli mamy wydac troche wiecej pieniedzy na transfery to dobrze gdyby wydane byly one wlasnie na Argentynczyka. mysle, ze mozna juz powiedziec iz Crespo sprawdzil sie u nas, zdobyl jak dotad 11 bramek i wierze ze na takim wyniku nie poprzestanie ;) jest pilkarzem ogranym, ma spore doswiadczenie zebrane na boiskach Serie A, swietnie rozumie sie z Sheva, coraz lepiej z Kaka dlatego uwazam, ze jak najbardziej powinien zostac. jesli chodzi o Gilardino to rowniez jestem za tym aby w przyszlosci wystepowal w naszych barwach. jesli nie teraz to moze za rok uda sie go pozyskac? a jesli dzis mialby byc dokonany wybor kto z dwojki Crespo-Gilardino ma u nas grac zdecydowanie postawilbym na tego pierwszego.
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 12:33   

suchy napisał/a:

a jesli dzis mialby byc dokonany wybor kto z dwojki Crespo-Gilardino ma u nas grac zdecydowanie postawilbym na tego pierwszego.


ja zas zdecydowanie postawilbym na gilardino.jest mlodszy,tanszy w utrzymaniu i swietlana przyszlosc przed nim.napastnik to nie obronca,ktory moze grac do 40 na wysokim poziomie :]

moim zdaniem 1 transfer wyklucza 2:albo przyjdzie crespo,albo gilardino(torres ;) ).ja jestem jednak przekonany ze to bedzie gilardino(sprawa transferu crespo wyraznie ucichla).

Ole !!!
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
suchy 
Milanista z Klasą



Dołączył: 29 Gru 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 12:46   

hmm zastanowmy sie troszeczke ;) Crespo ma obecnie 29 lat (tylko rok starszy od Shevchenki) wiec spokojnie przez najblizsze 3-4 lata moze pograc na wysokim poziomie. dla mnie jest on pilkarzem lepszym od Gilardino, i nie mowie tego tylko na podstawie ilosci bramek strzelonych w Serie A. kto wie moze za pare lat pod tym wzgledem Wloch bedzie lepszy od Argentynczyka ;) jednak na chwile obecna jestem przekonany, ze pilkarzem dla nas bardziej przydatnym jest Hernan. niech zostanie u nas na najblizsze kilka lat, wierze ze takiego kroku nikt w Mediolanie zalowac nie bedzie ;) kiedy bedzie u nas gral wtedy mozna powoli zaczac rozgladac sie za jego nastepca ;)

a Gilardino niech sie na razie skupi na dobrej grze w Parmie ;) mam nadzieje, ze w duzym stopniu przyczyni sie do pozostania tej druzyny w Serie A :)
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 13:18   

oczywiscie masz racje ;) ja napewno nie bylbym zly gdyby crespo zostal :] ale z tej 2 zdecydowanie wolabym gilardino(torresa :] ).raczej pewne jest ze po tym sezonie gilardino odejdzie z parmy(zwlaszcza jak ta sie nie utrzyma),a watpie by Milan kupil 2 napastnikow(a szkoda by takie talent poszedl np do juve czy interu :] )

Ole !!!
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 16:58   

beneras napisał/a:
ja jestem swiecie przekonany,ze crespo nie zostanie zakupiony przez Milan.mysle ze jest za stary(29)zeby kupowac go za ok 12 mln euro skoro za podobne pieniadze bedziemy mieli gilardino(22 lata).jestem tez pewny ze ani tomasson,ani pippo nie odejda,baaaa nie ma takiej mozliwosci :!:

beneras, gdy do Milanu przechodzil Pippo mial 28 lat a kosztowal nas 40 mln $, dlaczego wiec mowisz ze za 29 letniego napastnika (osobiscie uwazam iz jest to najlepszy wiek dla pilkarza, dla przykladu Sheva ma 28 ) nie dalbys 12 mln ? Owszem to jest duzo, ale sporo sie mowi o ewentualnej wymianie Crespo na JDT. To oczywiscie tez moga byc tylko dziennikarskie plotki.
Niektorych nie moze chyba przekonac do siebie Crespo, zachwycaja sie poprzednim sezonem Tomassona gdy jasno widac ze Crespo juz jest od niego lepszy. Dla porownania:
Crespo w tym sezonie gral 1295 min a w nich zdobyl 11 bramek.
Tomasson po swoim poprzednim (najlepszym) sezonie na koncie mial 15 trafien grajac 2063 minuty czyli niemal dwa razy wiecej niz Crespo teraz.
Na mnie tez w poprzednim roku Tomasson zrobil dobre wrazenie ale w tym niestety gra padake (wyjątek to mecz z Messina). Crespo prezentuje sie od niego duzo lepiej, potrafi sam skonstruowac jakas akcje, jest lepszy technicznie, lepszy w grze głową, skuteczniejszy i znakomicie rozumie sie z Sheva. Jest po prostu pilkarzem lepszym. Dzialacze Milanu powinni stanac na uszach aby zatrzymac Hernana, nawet kosztem JDT.

Marze rowniez o tym aby jakiemus zespolowi udalo sie kupic Torresa i aby nigdy naszym dzialaczom nie wpadl do glowy pomysl sprowadzenia go.

Co do Gilardino to jestem zdania ze moze przyjsc ale tylko jezeli nie uda sie zatrzymac w zespole Crespo. Jezeli wszystko pojdzie dobrze i Hernan zostanie z nami, to nie bedziemy potrzebowac wiecej roszad w ataku.
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 18:23   

wedlug mnie inzaghi nawet w polowie nie splacil tych 40mln i jak dla mnie byl to 1 z najbardziej nierozsadnych(cena) transferow Milanu w kilku ostatnich latach.moim zdaniem zaden zawodnik grajacy stylem inzaghiego nie jest wart 40 mln(nawet ruud :!: ).

a dlaczego nie dalbym 12 mln za crespo ? wolabym wydac je na gilardino(torresa 8) ),poziom zblizony,a zawodnik o wiele bardziej perspektywiczny i tansz w utrzymaniu(tego nie bierzecie pod uwage?).

i to nie jest tak ze nie chce crespo :!: jezeli dojdzie do transferu definitywnego to bede sie cieszyl,ale jak juz mowilem wielokrotnie wole gilardino/t.(+ pewnosc ze zostaje tomasson).

Ole !!!
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 19:17   

Veerapan napisał/a:
beneras, gdy do Milanu przechodzil Pippo mial 28 lat a kosztowal nas 40 mln $

40 mln $ to byla nieoficjalna - podana przez prase - kwota calego transferu. Pippo byl wowczas wyceniony na 26.2 mln $. Reszte kwoty stanowil Zenoni ;)

beneras napisał/a:
wedlug mnie inzaghi nawet w polowie nie splacil tych 40mln i jak dla mnie byl to 1 z najbardziej nierozsadnych(cena) transferow Milanu w kilku ostatnich latach.

Przypomnij sobie ostatnia minute cwiercfinalowego rewanzu z Ajaxem. Dla mnie wtedy splacil wszystko.
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Ostatnio zmieniony przez TomekW Sob Lut 05, 2005 16:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 19:35   

nie mowie ze inzaghi to niewypal czy cos podobnego,tylko ze 40mln to zdecydowanie za duzo jak na jego umiejetnosci(co innego kwota 26 mln-moze byc :) ).
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
baker 
Moderator



Dołączył: 01 Lut 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Lut 05, 2005 01:20   

Bardzo bym chcial, zeby Milanowi udalo sie zatrzymac Crespo. To pilkarz, ktory pasuje do Milanu zarowno jezeli chodzi o umiejetnosci jak i charakter. Oczywiscie cena za niego nie bedzie niska. Byc moze jednak w rozliczeniu za Argentynczyka Milan odda ktoregos pilkarza. Mourinho niedawno powiedzial, ze Chelsea kupi latem lewego obronce. Byc moze bedzie nim Kaladze?
Gdy nie uda sie zatrzymac Crespo, to chcialbym, aby dzialacze rossonerich zakupili Gilardino. Jego cena jednak takze nie bedzie niska. I w tym przypadku jej czesc moze stanowic pilkarz rossonercih (w swoim czasie mowilo sie o Serginho). Wg mnie Gilardino ma przed soba wspaniala przyszlosc. Dla mnie to taki nowszy, lepszy Inzaghi :wink:
Na forum Devilsmania.com znalazlem filmik z kilkoma jego bramkami. Filmki zajmuje 24,5 MB, dla zainteresowanych podaje link:
Gilardino
Torres to bez watpienia wielki talent. Podobnie jednak bylo z Jose Mari. Pamietam tego gracza z Atletico. Wydawal mi sie swietny i bylem zadowolony, ze przechodzi do Milanu, tym bardziej, ze rekomedowal go Sacchi. Jednak jego pobyt we Wloszech okazal sie klapa. Obawiam sie, ze przygoda Torresa z Milanem moglaby sie skonczyc podobnie.
Ogolnie chcialbym, zeby w nastepnym sezonie w barwach rossonerich grala ta sama czworka napastnikow co obecnie. Podstawowy duet to Sheva-Crespo, pierwszy wchodzacy Pippo i jako jocker JDT. Zgadzam sie z Mości, ze Dunczyk to cenny pilkarz. Jest kluczowym graczem swojej reprezentacji, a w MIlanie dopiero 4 napastnikiem. Co wazne godzi sie na te role. Gilardino moglby do nas przejsc gdy do konca kariery bedzie zblizal sie Pippo. Zdaje sobie jednak sprawe, ze jego pozostanie w Parmie przez np. kolejne 2 sezony jest malo prawdopodobne i pewnie w najblizszym czasie Wloch trafi do ktoregos z wielkich klubow. Podobnie jednak wydawalo sie w przypadku Boijnova, ktory przymierzany byl do futbolowych gigantow, a przeszedl do przecietnej Fiorentiny, z ktorej nie bedzie go trudno wykupic potentatom.
_________________
"Znam twoje czyny,
że ani zimny , ani gorący nie jesteś.
Obyś był zimny albo gorący!
A tak, skoro jesteś letni
i ani gorący, ani zimny,
chcę cię wyrzucić z mych ust."

Apokalipsa Św. Jana 3, 15-16
 
 
 
MikoZ 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob Lut 05, 2005 09:23   

Ja tez jestem zdania ze powinnismy kupic Gilardino ze wzgledu na wiek, Crespo byl i jest swietnym pilkarzem ale wydaje mi sie ze mimo wszystko latka juz nie te... Jestem ciekaw czy jest brany pod uwage np: taki wariant ... kupujemy Crespo i wypozyczamy Gilardino z mozliwoscia pierwo-kupu. :brawo:
Wydaje mi sie ze powinnismy sie rozgladac za jakims "rezyserem" gry, ktory moglby pomagac w konstruowaniu akcji wraz z KAKA. wiadomo Rui juz ma swoje latka, Ambro mimo wszystko nie jest jakims wielkim wirtuozem srodka pola...
Najspokojniejszy jest o linie obrony mimo zaawansowanego wieku dysponujemy tam wielkim potencjalem ;P
_________________
Koźmiński WON z Piasta!!!!!!!!!!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group