ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tenis

Kto bedzie najlepszym tenisista tego roku?
Federer
53%
 53%  [ 37 ]
Roddick
10%
 10%  [ 7 ]
Safin
10%
 10%  [ 7 ]
Henman
0%
 0%  [ 0 ]
Coria
2%
 2%  [ 2 ]
Nalbandian
1%
 1%  [ 1 ]
Hewit
2%
 2%  [ 2 ]
ktos inny
18%
 18%  [ 13 ]
Głosowań: 69
Wszystkich Głosów: 69

Autor Wiadomość
 
Milanista




Dołączyła: 27 Kwi 2007
Skąd: rzeszów
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 15:45   

hm, faktycznie nikt nie pisał tu dlugo ( probowalam odbudowac temat przed US OPEN hm ), dopoki nie rozeszło sie że Polka jest w 1/4 Australian =-) no tak, wszystko ładnie, pokonana Kuzniecowa ( 2 rakieta, najwyraźniej Isia lubi z takimi wygrywać ), Pietrova ( troche przez zdrowie, można dluzej sie zastanawiac co sie tak naprawde stalo w 2 secie ) ale dobrze że mamy Age w 1/4. Szkoda Marty bo grała bardzo dobrze, nie zraziła sie że gra przeciwko Venus, co sie bardzo ceni. Pomijając to że od tygodnia nie śpie, żyje na kawie, wszystko mnie boli przez moje treningi, to patrze dosc realistycznie i w sumie optymistycznie na mecz Hantuchovej z Agą. Okej, Hantuchova rozstawiopna z 9 ( oczywiscie nie ma to większego znaczenia, sami mogliśmy sie przekonać podczas choćby tego AO ) mimo wszystko Daniela nie jest w najlepszej formie, grała juz z Agą raz i wtedy przegrała, niech chociaż ten punkt bedzie iskierką nadzieji, a po ostatnich 2 meczach naszej Polki wiemy jedno - warto wierzyć. Moją No.1 w WTA jest Ana Ivanovic, ktora bez problemow na razie znalazla sie w 1/4. Tak trzymac Ana, moze final AO ?

Nigdy Agi specjalnie nie lubilam, nawet nie wstydziłam sie tego powiedzieć/napisać. Po prostu nie czuje sympatii do naszej rakiety nr.1. Mimo wszystko stawiam że moze miec Polka pewne trudnosci. ( zresztą nie dziwmy sie, w koncu to 1/4 a wsrod najlepszej 8 nie znajduje sie przypadkowo )

Szczerze wole przyglądać sie rozgrywkom ATP, ( na czele z Rogerem i Lleytonem ) Mecz Federera z Janko T. byl naprawde pelen emocji, typowa 5-setówka, trwająca 4;25, zakończona wygrana mistrza. Czego chciec wiecej? Jednak widać bylo że Roger nie jest w swojej 100% formie, wyszedl na kort z przekonaniem ze wygra z Serbem, moze dlatego że gral z nim juz kiedys i wygral bez zadnych problemow ? Wielu tenisistów wychodzi z takim przekonaniem i niestety 70% z nich przegrywa. Whatever, Roger podniosl sie mimo wszystko że przez caly mecz gonił Serba ( 1;0, pozniej 1;1, 2;1 etc ) Na koncu plakalam ze szczescie, bynajmniej wydawalo mi sie że Roger rozgrywa conajmniej final AO a nie 4rd. No nic dobrze ze tak sie skonczylo. A dzisiejszy mecz Szwajcara, ciesze sie że nie wyjechał po tym ostatnim meczu na wozku, wygral z Berdychem 3;0, łatwy mecz, 1/4 czeka. Go Roger. Niestety moj drugi faworyt ( moze nie do konca faworyt, aczkolwiek ja sie nigdy nie sugeruje rozstawieniem zwlaszcza jezeli chodzi o Hwitta ) po ostatniej 5-setowce nie wyszedl w takim optymistycznym nastroju jak Roger. Widac bylo po nim zmeczenie, grał z bardzo dobrym w tegorocznym AO Novakiem, wiec hm, przykro mi że przegral, nie tylko mi ( cala Auatralia przeciez placze ) trudno - Lleyton czas wracac do dzieciaka :] Wielkim rozczarowaniem tegorocznego AO ATP jest wyeliminowanie przez Tsonge Murray'a rozstawionego z 9 oraz szybkie odpadnięcie Roddicka, aczkolwiek tu nie narzekam =-)

Zobaczymy po dzisiejszej nocy jak sie ulozy, jednym z lepszych spotkan 1/4 bedzie mecz Henin - Sharapova. Mimo dobrej formy Mari, Justin nie powinna miec wiekszych problemow. Kolejny niezle zapowiadajacy sie mecz to spotkanie Sereny Williams z Jeleną Jannkovic która też bardzo cenie za jej walke, wiare i poczucie humoru. Początek Jeleny tragiczny, kilka pilek meczowych w 1 rundzie dla przeciwniczki, i potem wielkie come back i Jelena w 1/4 mimo bodajze rozegranych trzech 3-seciowek =-) Jeden z kolejnych faworytow Nadal zagra z nieminemem, tutaj tez wiekszych wątpliwości nie ma =-)

obstawiany final ATP : Federer; Nadal ( aczkolwiek Tsonga tez jest w niezlej formie, znudzily mi sie juz te mecze Nadala z Rogerem, jakas zmiana by sie przydala :P )
WTA : Ivanovic; Henin/Serena ;]

moge sie mylic, nie umiem obstawiac bo zawsze wierze że jednak moi faworyci beda przynajmniej w finale :)

uf, pozdrawiam =-D
_________________
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
 
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 16:11   

tym razem nie mamy kompletu Polek w nasteonej rundzie a szkoda :P ale juz chociaz 1 to wielki sukces :) Hantuchova niby wysoko w rankingu ale powinna sobie poradzic a potem zrewanzuje sie pani Williams za pokonanie Marty, na final ma szanse, jesli tylko dalej bedzie jej sprzyjac takie szczescie ze rywalki nie beda w pelni zdrowe jak to mialo miejsce w 2 ostatnich rundach ;) dopoki Pietrowa byla w pelni zdrowa grala na 6:1, 3:0 ;) potem widocznie sie cos stalo skoro w 3 secie musiala leciec po opaske jakas na udo czy na cos (czytalem nie widzialem) ;) ale nawet jesli odpadnie nie mamy co narzekac, wynik juz jest fantastyczny :)
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
mms 
Milanista




Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 17:59   

a ja dodam, ze jestem fanem Any Ivanovic, nie tylko ze wzgledu na jej urode, choc przyznam ze jej postac na ekranie pozytywnie nastraja mnie z rana.

Trzymam kciuki za Agnieszke, moze w 1/2 zmierzy sie wlasnie z Serbka.
 
 
 
Milanista




Dołączyła: 27 Kwi 2007
Skąd: rzeszów
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 15:34   

wyniki 1/8 dolnej drabinki ATP i gornej WTA :

Jelena Jankovic (SRB)[3] def Serena Williams (USA)[7] 6-3 6-4
Rafael Nadal (ESP)[2] def Jarkko Nieminen (FIN)[24] 7-5 6-3 6-1
Maria Sharapova (RUS)[5] def Justine Henin (BEL)[1] 6-4 6-0
Jo-Wilfried Tsonga (FRA) def Mikhail Youzhny (RUS)[14] 7-5 6-0 7-6(6)

pierwsza czesc za nami, dzisiaj ciąg dalszy =-) Pierwszy mecz na RLA zapowiadal sie wygraną Sereny, jednak jak zawsze walką i wiara wygrala Jelena z czego się ogromnie ciesze, coż młodsza siostra Williams nie obroni tytułu ;] Nadal, co bylo do przewidzenia, ogral w 3 setach swojego przeciwnika, w pierwszy mial trudnosci, w kazdym następnym szło mu lepiej. Najwięszka chyba niespodzianka w dzisiejszym dniu, wygrana i to bardzo wysoka, Rosjanki nad rakietą numer 1 na swiecie wśród pań. Martwi mnie wysoka forma Sharapovej za która nie przepadam, cóż jezeli dojdzie do finalu ( jeszcze nie wiadomo z kim się tam spotka ) moze w tym roku zapewnić sobie swoj pierwszy tegoroczny sukces =-) i ostatni mecz, Francuza z Rosjaninem, Tsonga jest ewdientnie wielkim odkryciem tegorocznego Australian, to co zrobił w pierwszej rundzie pokonując rozstawionego z numerem 9 Andiego Murray'a zapisalo sie w niespodziankach AO 08. Pozniej z kazdego meczu gral lepiej, az doszedl gdzie doszedl ;] Gratulujemy.

Dzisiaj około 1;00 górna czesc drabinki ATP i dolna WTA. Pierwszy mecz Polki z Hantuchova, drugi w kolejnosci Any Ivanovic z starszą siostrą Williams - Venus. Go Ana ! Pozniej niezle zapowiadajacy się mecz Serba Djokovica z Ferrerem, i później pierwszy mecz w sesji nocnej o 9;30 u nas - Roger zagra z Jamesem Blakiem. C'mon Roger.
Jutro będziemy już wiedzieć jak bedą sie prezentować półfinały AO 08'.

pozdrawiam
_________________
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
 
 
 
Dondamajk 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2007
Skąd: Warszawa/Szczecin
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 19:03   

zino napisał/a:
Dondamajk napisał/a:
Wiec nie pitol mi tu, ze wykazalem sie jakas polska mentalnoscia, bo jestem umyslem analitycznym, ksztalce sie w ta strone, jestem graczem gieldowym... takze przemawiaja do mnie glownie cyfry, statystyki i rzeczywiste fakty... a te sa takie jak je opisalem... a Ty moim zdaniem napisales tego posta tylko po to rzeby cos napisac... nie pomyslales ze warto zeby to bylo cos konstruktwynego (krytyka) :king:

<lol>
Dondamajk napisał/a:
Zgodze sie... ale dla mnie po pierwsze rankingi nie graja...

<lol>
a rankingi to nie sa cyfry tak ? gratuluje graczu giełdowy ;)
nie napisałem tylko po to zeby coś napisac tylko bo miałem taka potrzebe, chęci wypowiedzenia sie w temacie tenisa.
no tak...Radwańska słaba, nie umie grac z silniejszymi szybszymi a tu nagle do 1/4 finału awansowała po wygranej z kolejną Rosjanką Pietrovą :) ale pewnie też w tym meczu była słabsza , wolniejsza i wogole, set trzeci w jej wykonaniu 6-0 - przypadek :)
ja nie mowie ,ze jest ona numerem jeden na świecie i nim ma być, to raczej Ty zdaje się tego od niej wymagasz piszac i wytykając jej błędy. wiadomo , ze kazdy powinien dazyc do doskonałości itp itd ale znalezienie sie w czolowej 30 rankingu WTA to nie jest juz przysłowiowe "obieranie cebuli" i nie kazdy może nr 1 być. dlatego cieszmy się z tego co jest, myśle ze w ćwierćfinale Agnieszka nie jest bez szans z Hantuchovą a według mnie jest nawet faworytką ;) pozdr

aa - no i życze dobrej passy hossy czy jak to tam zwiecie na giełdzie :king:


Czlowieku... ani nie potrafisz czytac ze zrozumeniem... ani nawet nie wykazujesz kszty klasy dlatego tez nie jestes dla mnie partnerem do dyskusji...

Ja napisalem tylko moja subiektywna ocene po obejrzeniu calego meczu na zywo... nie stwierdzilem, ze nasza zawodniczka jest slaba... tylko ze ma taka i taka slabosc, ktora moze jej utrudnic piecie sie dalej... nie wiedzialem ostatniego meczu, ale wrocila tam z dalekiej podrozy, wiec gratuacje za to i za psychike... ale meczu nie wiedzialem wiec sie nie wypowiadam... a Ty naprawde albo nie chcesz albo nie umiesz czytac ze zrozumieniem.

Co do Twojego smiesznego argumentu o tym ze ranking to tez cyfry, to proste jest ze cyfra cyfrze nie rowna... miliony z totolotka to tez cyfry a wogole do mnie nie przemawiaja...

a co do zyczen odnosnie hossy... to jesli chodzi o Twoja klase to jestes chyba na ciaglej bessie... a o mnie sie nie martw... nie jestem na gieldzie od wczoraj i nie ruszaja mnie Twoje uszczypliwosci... :king:
_________________
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
 
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Wto Sty 22, 2008 22:50   

Ale mnie wzruszyłeś Dondamajk :cry2:
Potrafie czytać ze zrozumieniem, zarówno w szkole kiedyś jak i teraz na studiach idzie mi całkiem nieźle :P Heh cyfra cyfrze nierówna - no tak , widze ze na kazdy mój argument znajdziesz riposte :) ale jakby nie patrzec to napisales ze do Ciebie przemawiaja liczby itp a nie przemawiaja rankingi (nei grają) - chodziło mi tylko o ścisłośc.
Mówisz ze jestem na ciągłej bessie...hm no cóż to tylko i aż Twoja opinia. Naprawdę nie miałem na celu Ciebie obrażać itp, chciałem tylko uściślić wypowiedz i napisałem moje odczucia , spokojnie człowieku :)
Żeby nie było off topic - już za 2h kolejny mecz Isi w turnieju z Hantuchovą tym razem - piwko już sie chłodzi i szykuję sie do oglądania. Licze na wyrównany mecz , 3 sety i awans Polki. (mam nadzieje, że Ty też :)
Co do mojej klasy - trudno mi samemu siebie oceniać, ale jakby nie patrzec to jestem już prawie 4 lata na tym forum, Ty jeszcze nawet nie rok i przez ten czas zdążyłem sobie jakąś opinie wyrobić, myśle ze nie najgorsza. Zdążyłem poznać juz kilka osob z forum , utrzymujemy całkiem poprawne stosunki (patrz min w dziale 'spotkania Milanistów przy okazji meczów') wiec myśle , że nie jest z nią najgorzej :piwo:
Więc kończąc "z klasą" zawołam : " Pax między Chrześcijany!" :ok:

aha - i życzę znalezienia odpowiedniego partnera do dyskusji , choć coś czuję , że może być cięzko czytając Twoje posty...pozdr :ok:
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
Dondamajk 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2007
Skąd: Warszawa/Szczecin
Wysłany: Śro Sty 23, 2008 10:01   

spoko zino... napewno kogos znajde, bo sa tutaj ludzie z ktorymi mozna podyskutowac i powymieniac sie arguemntami, ktore krytykuja pewne opinie, a nie insynuja, ze ktos ma "polskie podejscie"... chociaz z tym to tez roznie bywa... bo dla mnie z kolei polskie podejscie, to przypierdzielic sie do kogos o byle co... zeby tylko sie przypierdzielic... a jakos tak subiektywnie odebralem Twoja wypowiedz... a nie jako chec uscislenia czegokolwiek...;-D

Tak czy siak peace... i wierze w brak negatywnych intencji...

Co do tematu, to niestety Agnieszka przegrala... dasz wiare lub nie... jest mi jej szkoda, bo liczylem, ze da sobie rade... nie wiem czemu przegrala, bo meczu nie wiedzialem... a z relacji naszych portali sportowych dowiedziec sie wiele nie mozna, oprcz dokladnego wyniku...
_________________
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
 
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Śro Sty 23, 2008 12:54   

Oglądałem meczyk - więc daję wiare :) Niestety zagrała słabiutko, rywalka była od Agnieszki zdecydowanie silniejsza, zasięg ramion tez zrobił swoje bo praktycznie nie musiała az tyle biegac co nasza. Hantuchova była bardzo skuteczna, popełniła bardzo mało błędów , nie dała pograc niestety i na koniec co jeszcze utkwiło mi w pamięci - miała wiele szczęścia bo chyba z 7-8 razy piłka po jej zagraniach po taśmie wpadała w kort, właściwie za każdym takim uderzeniem. No cóż, szczęście sprzyja lepszym... i tak należy się duży szacunek dla Polki za jej osiągnięcie w tegorocznym turnieju. pozdr :king:
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
Sulej 
Milanista



Dołączył: 10 Mar 2006
Skąd: Katowice
Wysłany: Śro Sty 23, 2008 19:16   

No cóż, Hantuchova okazała się zbyt mocna na Radwańską.

Ja chciałem zwrócić na drugi ćwierćfinał Williams - Ivanovic, wygrany przez Serbkę 7-6, 6-4.
Piękny pojedynek! Mam nadzieję, że Ana wygra AO, chociaż będzie miała bardzo ciężko.
 
 
 
Milanista




Dołączyła: 27 Kwi 2007
Skąd: rzeszów
Wysłany: Śro Sty 23, 2008 21:30   

nie tylko Ty masz taka nadzieje, ja rowniez wierze w 1 wielko szlemowy tytuł Any =-) droga nie będzie prosta, dzisiaj około 3;30 - sharapova&jelena ( oczywiscie stawiam na Serbke, chociaz nie oszukujmy się - moze przegrać ) później Ana&Hantuchowa. Go Ana ! I w sesji nocnej a u nas 9;30 Nadal & Tsonga. Ten mecz za pewne będzie bardzo dobry, emocji nie zabraknie ;] Roger z Djokovicem zagrają w piątek, ponieważ muszą miec dzień przerwy po dziejszych spotkaniach. ;]

co do meczu Radwanska-Hantuchova, skonczylo sie tak jak przewidywalam, i good.

pozdrawiam
_________________
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
 
 
 
-Piomil-
Milanista




Dołączył: 27 Maj 2005
Wysłany: Sob Lut 09, 2008 13:47   

Ja mam nadzieję, że Ivanobitch nie wygra nigdy żadnego szlema :) Nie ma chyba bardziej denerwującej zawodniczki w tourze. Nie słyszałem jeszcze nigdy tak wnerwiającego gruntu, a jej pomeczowe wywiady doprowadzają do szału. :minigun:
 
 
 
Milanista




Dołączyła: 27 Kwi 2007
Skąd: rzeszów
Wysłany: Sob Lut 09, 2008 16:39   

Ivanobitch, ciekawe ; | A ja jednak mam nadzieje że wygra, była juz w dwoch finałach WS, sezon zaczela dobrze, Sydney, później AO. Powiedz moze co Cie tak bardzo doprowadza do szału w jej pomeczowych wywiadach? Bo jakoś nie zauwazyłam niczego szczególnego, mówi co mysli tyle.
_________________
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
 
 
 
-Piomil-
Milanista




Dołączył: 27 Maj 2005
Wysłany: Sob Lut 23, 2008 16:20   

Nie zauważyłem, że ktoś odpisał :(

Po pierwsze jej głos :help: Po drugie w kazdym zdaniu co najmniej raz uzywa slowa enjoy :help: zawsze mowi to samo, nigdy nie odpowiada na pytania, jak automat :help: Dodatkowo jej taktyka z piszczeniem butami, lamersko wyglądające zaciskanie pięści po piłkach. Do niedawna była tzw. sweetheart wiekszosci kibiców, po AO jest chyba obecnie najbardziej nielubianą tenisistka :lol2:
 
 
 
Milanista




Dołączyła: 27 Kwi 2007
Skąd: rzeszów
Wysłany: Wto Lut 26, 2008 19:12   

głos? bardzo ciekawy argument. Enjoy to bardzo takie ... pozytywne slowo czyż nie? Gorzej jakby mówiła np. hate or something like this. Mówi to samo, jak większośc tenisistów i tenisistek, to chyba zrozumiałe, moze ma zacząc opowiadać o swoim życiu prywatnym żeby bylo ciekawiej? Taktyka z piszczeniem butow? Tu nie chodzi o zadną taktyke, zawsze po wygranej piłce w karze robi takie małe kroczki, że tak sie wyraże, ponieważ jak sama mówi, od kiedy zaczela grac w tenisa robiła tak by tylko nie nadepnąc na linie =-) Coz juz tak ma, tak samo jak Nadal przed kazdym serwisem musi sobie 'lekko poprawić' spodenki, tak samo ona unika kontaktu z liniami po wygranej piłce =-) Do niedawna? Z tego co sie orientuję dalej ma wielu kibiców, jest symaptyczną i miłą tenisistką, może faktycznie ostatnio po tym jak awansowala do 3 teraz na 2 pozycje, trochę się zmieniła, zmienił się jej charakter ale to chyba oczywiste. No i stala sie bardziej powazna. Nie iwem jak Ciebie, ale mnie np. bardziej denerwuje 'wrzeszczenie' Sharapovej niż sam głos Ivanovic. Nie żebym ją broniła, ale wybacz ogladając mecz z Sharapova zawsze mam wylaczony glos, a jeszcze jak komentuje Stopa, to tym bardziej moje zachowanie jest uzasadnione =-)

Wytłumacz mi tylko jedno, dlaczego niby po AO jest jedną z najbardziej nielubianych tenisistek? Do tej pory to miejsce zajmowala wlasnie wyzej wymieniona Sharapova, czyżby krolowa "została zdetronizowana"? Nic o tym nie slyszalam =-)
_________________
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
Ostatnio zmieniony przez aś Czw Lut 28, 2008 16:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
mms 
Milanista




Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Śro Lut 27, 2008 20:08   

takze sie nie zgadzam, a uzywanie stwierdzenia "Ivanobitch" uwazam za niepowazne.
Dla mnie Ana jest maskotka kobiecego tenisa, a to ze potrafi dodatkowo dotrzec do finalu WS jest tylko jej kolejnym atutem ;)
 
 
-Piomil-
Milanista




Dołączył: 27 Maj 2005
Wysłany: Sob Mar 01, 2008 22:03   

Głos jest paskudny :help: Większość nie mówi tego samego, mówi co czują, a nie wyuczone formułki. Jankovic, Sveta czy Masha są tutaj najlepszym przykładem. Nie ma opowiadać o swoim życiu prywatnym, ale rozumiem, że jako kobieta popadasz ze skrajności w skrajność.

Poza tym kompletnie nie zrozumiałaś mojego postu. Po wygraniu piłki robi lamersko wyglądające ciosy piąstką w powietrze, a piszczy butami, niezgodnie z przepisami, w czasie ruchu serwisowego rywalek.

Grunt Mashy to poezja dla uszu w porównaniu z dwugłosowym gruntem Ivanovic. A w ogóle, to wyróżnienie dla najbardziej nielubianej tenisistki przejęła po Hingis, Masha od dawna nie była takową, po tym jak zostały obalone wszystkie medialne mity na jej temat :)
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Czw Paź 29, 2009 18:12   

ogladal ktos przed chwila koncowke wozniacki :D ? szacunek dla dziewuchy!zeby nasi zawodnicy grali z taka determinacja :ok:
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
Kaj 
Milanista




Dołączył: 14 Sty 2011
Skąd: Zgierz
Wysłany: Sob Lip 07, 2012 16:21   

Nikt nie napisał nic o naszej Agnieszce? Oglądam właśnie finał z Seleną i jestem na prawdę pod wrażeniem psychiki i gry naszej rodaczki - podnieść się po przegranym secie 6-1, a później w momencie 0-30 wygrała własny serwis właśnie do 30. Na prawdę nie ma się co wstydzić, nawet jak przegra dziś, a jeśli wygra to na zawsze sie wpisze w historie polskiego tenisa. Fajnie widzieć, że są sporty w których polacy się liczą i nie poddają się po kilku nieudanych zagraniach (mam na myśli także siatkówke :) ). Fakt faktem że Williamsowa jej pomaga dużo tymi niewymuszonymi błędami, ale to jest ta przewaga psychiczna którą Aga dysponuje w tej chwili. Wracam do oglądania, napiszę później więcej :) Mam nadzieje, że Wy też oglądacie, bo stracić taki mecz to aż serducho boli :)
_________________
www.bet-zone.net <-- Darmowy typer piłkarski z pulą nagród 500euro dla najlepszych :) Zapraszam
 
 
 
nismovsky 
Milanista




Dołączył: 21 Maj 2011
Skąd: Powiśle
Wysłany: Sob Lip 07, 2012 18:26   

Kaj napisał/a:
Oglądam właśnie finał z Seleną

Chyba Sereną ;) ot, literówka.

Ja nie pisałem, bo oglądałem.
Rzeczywiście, po pierwszym secie wydawało się, że w drugim będzie tak samo słabo. A tutaj Aga pokazała się z najlepszej strony. Niestety, nie było szans na wygraną... Ale najlepsze i tak były reakcje dziennikarzy, którzy pisali o Radwańskiej jakby wyszła znikąd i nagle była w finale... Była 3. rakietą WTA (a teraz jest 2.) a robili wielkie oczy na jej grę i wyniki :dunno:
Ach, ilu teraz będzie ekspertów od tenisa (sam jestem co najwyżej entuzjastą) :P
_________________
"Człowiek ma jedne usta i dwoje oczu oraz uszu, po to, żeby dwa razy więcej słuchał i patrzył, niż mówił. Ma też dziesięć palców u rąk, stąd teraz taka sraka w Internecie..."
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Sob Lip 07, 2012 21:24   

Technicznie możliwe ze jest TOP 1, jednak "siła" drugiego serwisu + siła niektorych zagrań poki co nie pozwoli być jej najlepsza na swiecie (no chyba ze, doprowadziłaby gre obronna do perfekcji)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Kaj 
Milanista




Dołączył: 14 Sty 2011
Skąd: Zgierz
Wysłany: Sob Lip 07, 2012 21:35   

nismovsky napisał/a:
Chyba Sereną ot, literówka.


Tak, komentator na eurosporcie mnie tym zaraził :/

Szkoda Agi, ale mimo wszystko brawa, bo nie ma się czego wstydzić - mecz godny finału Wimbledonu. Zdaję się że Serena zmierza po fotel N1.

Ja też żaden ekspert, raczej niedzielny kibic :)
_________________
www.bet-zone.net <-- Darmowy typer piłkarski z pulą nagród 500euro dla najlepszych :) Zapraszam
 
 
 
zychu9 
Milanista




Dołączył: 20 Lis 2010
Skąd: (Kłodawa)JASŁO
Wysłany: Nie Lip 08, 2012 11:02   

Dla mnie Agnieszka pozostawiła świetne wrażenie, szkoda, że nie była zdrowa na 100%, bo mogłoby się skończyć różnie.
E: 2 rakieta świata :king:
_________________
Szukali światła w mroczne dni,
przed Bogiem tylko chyląc kark.
Pośród klęczących dumnie szli,
w pogardzie mając każdy targ.

 
 
nismovsky 
Milanista




Dołączył: 21 Maj 2011
Skąd: Powiśle
Wysłany: Nie Lip 08, 2012 12:20   

zychu9 napisał/a:
2 rakieta świata :king:

Przy takim układzie sił w Wimbledonie (Azarenka odpadła w półfinale, a Szarapowa już wcześniej nie grała) to gdyby Aga pokonała Williams, wskoczyłaby na pierwsze miejsce listy WTA! :ok:
Ale żeby sparafrazować Laskę "Może i pierwszego miejsca nie ma, ale też jest zaje***cie" ;)
_________________
"Człowiek ma jedne usta i dwoje oczu oraz uszu, po to, żeby dwa razy więcej słuchał i patrzył, niż mówił. Ma też dziesięć palców u rąk, stąd teraz taka sraka w Internecie..."
 
 
nismovsky 
Milanista




Dołączył: 21 Maj 2011
Skąd: Powiśle
Wysłany: Śro Sty 16, 2013 12:03   

Odświeżam temat (stąd sorki za post pod postem), gdyż ciężko mi się oglądało Janowicza w Australian Open, ale mimo błędów sędziowskich podniósł się i wygrał (na szczęście) :ok:
Ostra reakcja Janowicza na piłkę autową (YouTube)
_________________
"Człowiek ma jedne usta i dwoje oczu oraz uszu, po to, żeby dwa razy więcej słuchał i patrzył, niż mówił. Ma też dziesięć palców u rąk, stąd teraz taka sraka w Internecie..."
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Śro Sty 16, 2013 21:26   

Mnie jakoś takie zachowanie razi. To "oh my god" i klękanie na linii... kurde lubię Jurka ale te jego wybuchy musi zacząć kontrolować bo mu to nie będzie pomagać. Dobrze, że w końcu pyknął tego leszcza i jest w kolejnej rundzie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group