Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Paolo Maldini

Weah czy Ibra, Ancelotti czy Gattuso... i nie tylko! Czyli rozmowy na temat obecnych i byłych zawodników, szkoleniowców i działaczy Milanu.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Grey07
Milanista
Milanista
Posty: 202
Rejestracja: 21 mar 2008, 15:45
Kontakt:

Post autor: Grey07 »

Ale wiesz ojciec dla swojego syna chce jak najlepiej i sam chce zeby jego syn byl wielki
Camminiamo noi accanto ai nostri eroi, sopra un campo verde, sotto un cielo blu...Milan Milan solo con te, Milan Milan sempre per te
CAMPIONI D'ITALIA
FORZA MILAN CASCIAVITT
FORZA SZEWA I VAN DER SAR
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 1969
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Post autor: STARY TIROWIEC »

No wiem. Tylko, że w historii były już przypadki, że syn wielkiego piłkarza, niestety nie dorównywał klasą, nawet w niewielkim stopniu ojcu. Przykład rodzina Cryuf'ów. Czy chciałbyś, aby w zatrzeżonym numerem 3 w Milanie, zagrał kiedyś zawodnik przeciętny, bo nie wiemy czy synowie Paolo dorównajż piłkarsko ojcu. Poza tym jak pisałem niech każdy pracuje na swoje nazwisko, anie "wozi się" na zasługach ojca, dziadka czy kogokolwiek.
Awatar użytkownika
Grey07
Milanista
Milanista
Posty: 202
Rejestracja: 21 mar 2008, 15:45
Kontakt:

Post autor: Grey07 »

Oczywiście ze bym nie chcial jakiegos cieniasa...A nr3 nadal pewnie bedzie nosil jego syn ale nikt nie mowi ze bedzie grac w skladzie... Może sobie nosic koszulke z tym nr ale wcale nie musi grać
Camminiamo noi accanto ai nostri eroi, sopra un campo verde, sotto un cielo blu...Milan Milan solo con te, Milan Milan sempre per te
CAMPIONI D'ITALIA
FORZA MILAN CASCIAVITT
FORZA SZEWA I VAN DER SAR
Awatar użytkownika
chrissnail
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 1395
Rejestracja: 21 lut 2005, 21:51

Post autor: chrissnail »

Numer Cesare na koszuli nie mógł być "zarezerwowany na wieki" bo w tamtych czasach była to loteria związana z pozycją na boisku i obecnością na nim. Szacunek dla Paolo ale... szanujmy się i konkretną osobę. Niech jego dzieciak zmierzy się z legendą i "zrobi" (może) własną i swój numer. Historia Milanu to nie tylko Maldini.
Awatar użytkownika
Grey07
Milanista
Milanista
Posty: 202
Rejestracja: 21 mar 2008, 15:45
Kontakt:

Post autor: Grey07 »

A jak nie zdola doruwnac wielkimu PAOLO....To juz nie zrobi wielkiej kariery i pozostanie w cieniu...
Camminiamo noi accanto ai nostri eroi, sopra un campo verde, sotto un cielo blu...Milan Milan solo con te, Milan Milan sempre per te
CAMPIONI D'ITALIA
FORZA MILAN CASCIAVITT
FORZA SZEWA I VAN DER SAR
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 1969
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Post autor: STARY TIROWIEC »

Karierę może zrobić wielką. No, a jak nie przebije ojca pod względem osiągnięć, to prawdopodobnie pozostanie w cieniu ojca. Tak jak Jordi Cryuf pozostał w cieniu ojca Johanna.
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

bajer pisze:Maldini nigdy nie zdobyl mistrzostwa swiata i nie byl w takiej druzynie Wloch ktora osiagalaby wioelkie sukcesy, moze poza finalem EURO 2000
rozumiem, ze rok 1994 to dla ciebie juz totalna prehistoria....wtedy to Maldini byl chyba najblizej Złotej Piłki.....
Awatar użytkownika
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1561
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

Ja też żałuję, że taki wybitny zawodnik jak Maldini nigdy nie zdobył Złotej Piłki. Jednak piękna, długa i co najważniejsze: bogata w sukcesy i trofea kariera wiele na braku zwycięstwa w tym plebiscycie nie ucierpiała. Na pewno wielu piłkarzy, którzy w swoim dorobku mają po jednej Złotej Piłce i jednym Pucharze Europy(Sheva) zamieniłoby się z Maldinim :ok:

Ja osobiście uważam, że Paolo powinien jednak zawiesić buty na kołku po tym sezonie. Fakt, że jest obecnie w świetnej formie i jeżeli tylko gra, to nie zawodzi. Jednak każda kariera kiedyś dobiega końca, nawet Billy się przed tym nie uchronił :lol2:
Tak samo nie uchroni się Paolo...
Miał skończyć karierę w finale LM? Nie ma gwarancji, że w przyszłym roku dojdziemy do finału LM(bo nadal mocno wierzę że w niej zagramy). Więc wtedy co? Maldini ma zostać na kolejny sezon?
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?
carlos pisze:Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
Awatar użytkownika
Grey07
Milanista
Milanista
Posty: 202
Rejestracja: 21 mar 2008, 15:45
Kontakt:

Post autor: Grey07 »

Bardzo mu tego życzę ale nie sądze że zdobędzie złotą piłkę...
Camminiamo noi accanto ai nostri eroi, sopra un campo verde, sotto un cielo blu...Milan Milan solo con te, Milan Milan sempre per te
CAMPIONI D'ITALIA
FORZA MILAN CASCIAVITT
FORZA SZEWA I VAN DER SAR
bajer
Milanista
Milanista
Posty: 1569
Rejestracja: 03 lis 2007, 12:27
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bajer »

Pamato pisze:rozumiem, ze rok 1994 to dla ciebie juz totalna prehistoria....wtedy to Maldini byl chyba najblizej Złotej Piłki.....
mialem wtedy 4 lata, nie wiem co sie dzialo wtedy w pilce ;) wyobraz sobie ze jestem nieco mlodszy od Ciebie ;) i to nawet o 10 lat ;) a zapomnialem ze w 94 Wlochy tez byly w finale, wybacz ze nie jestem bezbledny ;)

a wracajac do zastrzezenia nr lub ewentualnie przekazania go synowi, to drugie wyjscie wydaje mi sie dziwne, jesli Psolo tego sobnie zazyczy to ok ale tak od siebie to mlodemu Maldiniemu dalbym nowy nr zeby pracowal na sowje konto ;)
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 1969
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Post autor: STARY TIROWIEC »

Michael Jordan, po powrocie do Chicago Bulls, musiał zapłacić karę za to, że założył koszulkę z numerem, z którym to on sam kiedyś występował. Koszulki, która kiedyś była jego nie mógł założyć "jej właściciel". Tak więc jeszcze większym nieporozumieniem byłoby pozwolenie na noszenie numeru po ojcu.
Paolo#3
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 5329
Rejestracja: 21 gru 2006, 16:30

Post autor: Paolo#3 »

bajer pisze:Michael Jordan, po powrocie do Chicago Bulls, musiał zapłacić karę za to, że założył koszulkę z numerem, z którym to on sam kiedyś występował. Koszulki, która kiedyś była jego nie mógł założyć "jej właściciel".
NBA to liga, gdzie często włada absurd - Miami Heat u których Jordan nigdy nie zagrał zastrzegli jego nr (chyba za to, że ich kiedyś wyeliminował z play-offs)..

Co do numeru Maldiniego... Z jednej strony macie rację z tym, że synek powinien tworzyć własną historię i wybrać inny nr. Ktoś tu przytoczył bardzo dobrą myśl- jeśli Christian będzie przeciętny to w jakiś sposób "sprofanuje relikwię" czyli koszulkę z numerem 3. Ale jesli choć w połowie będzie taki jak Paolo to z łezką w oku będzie się oglądać młodego Maldiniego z tym szczególnym numerem, bo w pewnym stopniu będzie przypominał Paolo :)

Zresztą może wybrać jakiś inny nr, a jak sie sprawdzi to może dostać w nagrodę 3. Paolo swój pierwszy mecz rozegrał z numerem 14... Del Piero w Juve najpierw grał z 16, bo dyche miał Baggio...
Run Ignazio, run!
Awatar użytkownika
Szymon_ACM
Milanista
Milanista
Posty: 590
Rejestracja: 05 lis 2006, 12:10
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Szymon_ACM »

Wydaje mi się, że tu nie powinno chodzić o numer, a o nazwisko, które zostało już swoistym symbolem Milanu. Cesare, Paolo i być może teraz, kolejny młody Maldini, nieważne z jakim numerem na plecach, byleby kontynuował legendę swojego dziadka i ojca. IMHO zastrzeżenie numeru dla syna Paolo, to byłby niepotrzebny gest, no ale Silvio to romantyk, więc kto wie ;).
MarcoPoland
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 740
Rejestracja: 11 gru 2003, 14:00

Post autor: MarcoPoland »

Dosc zaskakujaca wypowiedz Tottiego na temat przyznawania tzw Zlotej Pilki: tutaj

Totti wymienia Raula, wielu na tym forum wskazywalo na Paolo - lista jest duuuzo dluzsza, moim zdaniem. O ile z tym, ze Maldini zalsuzyl na ZP sie zgodze, o tyle nie wiem jak moznaby motywowac przyznanie jemu tej nagrody za 2008, co niektorzy juz rowniez przepowiadali - za caloksztalt :hmm: troche glupie...
Awatar użytkownika
brzozaw
Milanista
Milanista
Posty: 220
Rejestracja: 15 gru 2006, 22:31
Lokalizacja: Mediolanum

Post autor: brzozaw »

Nie wiem czy widzieliście, dziś natknąłem się na newsa w którym, Ruud Gullit skrytykował Maldiniego :o
"Paolo Maldini ma 40 lat i nie jest nawet tak dobry, żeby grać w Stanach Zjednoczonych". Dość zaskakująca wypowiedź byłego Milanisty...
A.C. Milan
Tu Sei Tutta La Mia Vita
MarcoPoland
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 740
Rejestracja: 11 gru 2003, 14:00

Post autor: MarcoPoland »

A oto link do artykułu. Sama wypowiedz dot. Maldiniego to: "Paolo Maldini is now 40 years old and even too old for the United States, I would rather take Rino Gattuso home with me,"
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

moze od kopa odrzucili jego cv na zastepce Carlo i sie uzewnetrznia....
Awatar użytkownika
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1561
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

Nic takiego strasznego nie powiedział. Stwierdził, że Paolo jest stary(bo jest stary jak na piłkarza, chyba wszyscy się zgodzą :ok: ) i że jest za stary nawet na MLS, słynącą z tego, że wielu zawodników spędzało tam piłkarską emeryturę.
To że Milan gra słabo i powoli to także widzi każdy. :dunno:

Myślę, że Gullit nie powiedział tego w złej wierze, może po prostu przykro mu, że jego dawny, wielki klub, który za kadencji Carlo przez chwilę znowu był wielki, stacza się po równi pochyłej. Potrzeba zmian i tu się zgadzam z Gullitem.

Ale żeby była jasność: nie takich zmian jak proponują w innym dzisiejszym newsie :rotfl:
Rijkard na ławkę, przy praktycznym braku wzmocnień to fatalny pomysł. On osiągał sukcesy z Barcą w okresie kiedy miał zawodników w najwyższej formie i grających jak z nut. Największa jego zasługą jest to, że miał tyle oleju w głowie, że nie przeszkadzał swoim gwiazdom grać :ok:
Mimo, że Barca od czasów sukcesów pod wodzą Holendra cały czas się wzmacnia, to nadmiar gwiazd przeszkadza, a Rijkard nie potrafi opanować coraz większego chaosu :rotfl2:
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?
carlos pisze:Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 1969
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Post autor: STARY TIROWIEC »

Zgadzam się z tobą SOJA. Dla mnie Rijkard również nie jest trenerem, który byłby lekarstwem na problemy w Milanie. Jak już to jednym z nielicznych trenerów, którzy potrafią stworzyć nawet z nienajsilniejszego składu więcej niżby się można było spodziewać jest Mourinho. Swoją drogą dziwi mnie dlaczego Milan jeszcze nie zagiął parola na Portugalczyka? Jak Silvio dalej będzie bawił się w romantyka i sprowadzał zawodników, do których ma sentyment, lub zatrudniał trenerów-byłych graczy Milanu, to daleko tak nie zajedziemy.
Awatar użytkownika
Szymon_ACM
Milanista
Milanista
Posty: 590
Rejestracja: 05 lis 2006, 12:10
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Szymon_ACM »

Na razie, praktykując wspomniane przez Ciebie rozwiązania, zaszliśmy bardzo daleko, także nie wiem o czym piszesz.

Nawiązując jednak do tematu - ciekawi mnie to, czy Paolo faktycznie zostanie w kadrze trenerskiej, po zakończeniu kariery.
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 1969
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Post autor: STARY TIROWIEC »

SZYMON czy uważasz, że w kierowaniu taka machiną jakim jest Milan, należy się kierować sentymentami. Nia mam na myśli tu akcji charytatywnych pt. Ba. Fakt pod wodzą Carlo zdobyliśmy niejedno trofeum, ale przypisywanie tych trofeów filozoffi polegajacej na zatrudnianiu byłych milanistów, to lekkie nieporozumienie. Wolałbyś np. Mourinho, Lippiego czy innego trenera z najwyższej półki czy Rijkarda, Doanadoniego, Van Bastena (dla mnie przeciętni trenerzy) tylko dlatego, że kiedyś byli graczami Milanu. Wolałbyś napastnika pokroju Drogba, Eto czy Szewe tylko dlatego, że Silvio traktuje go jak syna. Choć akurat w przypadku Szewy, mamy, o ile mnie pamięć nie myli, podobne zdanie, tzn. niech wraca, ale jako ten drugi pod względem wielkości napastnik.
Jak ktoś chce być romantykiem, to niech urządza sobie obiady czwartkowe i zaprasza wszystkich byłych piłkarzy Milanu, wszystkich zawodników, do których ma sentyment, niech wszystkich traktuje jak synów, córki, ale do składu Milanu niech kupuje najlepszych.
Awatar użytkownika
Szymon_ACM
Milanista
Milanista
Posty: 590
Rejestracja: 05 lis 2006, 12:10
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Szymon_ACM »

Ja stwierdziłem tylko, że do tej pory rozwiązania naszego zarządu sprawdzały się niemal w stu procentach. Zajmowaliśmy przeważnie czołowe miejsca (jak nie zwyciężaliśmy) w europejskich pucharach, w lidze również znajdowaliśmy się w ścisłej czołówce. Fakt, że w tym sezonie nam nie idzie, nie jest wcale równoznaczy z tym, że to "taktyka" zarządu zawodzi. Żaden skład nie jest wiecznie na szczycie, żaden zawodnik nie jest wiecznie królem strzelców i nie zdobywa co krok Złotych Piłek, etc., etc. ...

Wydaje mi się, że zatrudnianie byłych Milanistów w zarządzie, spaja zespół, tworząc coś, czego nie mają inni - słowo "drużyna" zestawione z Rossoneri, to nie tylko dwudziestu paru zawodników z pola/ławki - to też zarząd, trenerzy, działacze. Oczywiście, że wolałbym Lippiego niż Rijkarda, rzecz jasna, że preferuję działanie zgodne z rozsądkiem, niż wg "romantyzmu" Silvio. Nikt przecież nie zatrudni niekompetentnych ludzi na ważne stanowiska, niezależnie od swoich "ideałów". Chodzi mi po prostu o to, że nie ma co wieszać psów wyłącznie na zarządzie, za ten nasz 'kryzys' (w cudzysłowie dlatego, że wcale nie jest tak źle, jak się wszystkim wydaje. O prawdziwej niszy może mówić np. Lazio, Parma, które z niezłych zespołów stały się okupantami dolnej części tabeli, i to nie w jednym sezonie).

Znacznie odbiegliśmy od tematu, dlatego ze swojej strony kończę OTpa :). Pzdr.
Awatar użytkownika
Grey07
Milanista
Milanista
Posty: 202
Rejestracja: 21 mar 2008, 15:45
Kontakt:

Post autor: Grey07 »

I tak Maldini bedzie wielki i kazdy go zapamieta jako wielkiego i utalentowanego pilkarza....
Camminiamo noi accanto ai nostri eroi, sopra un campo verde, sotto un cielo blu...Milan Milan solo con te, Milan Milan sempre per te
CAMPIONI D'ITALIA
FORZA MILAN CASCIAVITT
FORZA SZEWA I VAN DER SAR
Awatar użytkownika
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1561
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

Szymon_ACM pisze:do tej pory rozwiązania naszego zarządu sprawdzały się niemal w stu procentach
Rozwiązanie tak, ale pomysły żeby zatrudniać jako trenerów byłych graczy i trzymać piłkarzy w kadrze do 40. roku życia to stosunkowo "świeże" pomysły, które kokosów nam nie przyniosą.
Każdemu zespołowi, nawet najbardziej "rodzinnemu" i zżytemu potrzeba co jakiś czas świeżej krwi. W zeszłym roku wygraliśmy LM tworząc świetnie zgrany kolektyw.
Kto odegrał główne role?
Kaka, Pippo, Seedorf, Pirlo, Gattuso, Nesta, Maldini
Pomijając kapitana, wszyscy oni byli parę lat temu do nas sprowadzeni(w przypadku Pippo i Sandro za grubą kasę). Teraz też trzeba coś ruszyć w sprawach kadrowych.
Ja wiem, że Maldini może i do 50-tki grać na przyzwoitym poziomie, bo to niesamowity talent, wielkie doświadczenie i profesjonalista w każdym calu. Ale nie oszukujmy się, przedłużając na siłę swoją karierę, w pewien sposób blokuje on zmiany w zespole...
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?
carlos pisze:Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
Awatar użytkownika
Grey07
Milanista
Milanista
Posty: 202
Rejestracja: 21 mar 2008, 15:45
Kontakt:

Post autor: Grey07 »

Soja pisze:Ja wiem, że Maldini może i do 50-tki grać na przyzwoitym poziomie
No nie przesadzajmy do 50-tki na takim poziomie jak teraz gra to by nie wytrzymal fizycznie i psychicznie...moze sobie jeszcze pograc z 2lata ale 50-tka to nie...
Camminiamo noi accanto ai nostri eroi, sopra un campo verde, sotto un cielo blu...Milan Milan solo con te, Milan Milan sempre per te
CAMPIONI D'ITALIA
FORZA MILAN CASCIAVITT
FORZA SZEWA I VAN DER SAR
ODPOWIEDZ