ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
W Juve szprycują
Autor Wiadomość
Damianinho
Juventino



Dołączył: 18 Maj 2007
Skąd: z gazowni
Wysłany: Nie Cze 03, 2007 18:52   

Cytat:
Niestety pozostana one jednak w gablotach klubu, poniewaz 1. kwietnia tego roku przestepstwa popelnione przez Giraudo i Agricole ulegly przedawnieniu.

Cytat:
owinni im odebrać te tytuły(przynajmniej Scudetta), a w danych sezonach uznać rozgrywki za nierozstrzygnięte. Trofea międzynarodowe przyznał bym natomiast przegranym finalistą
Śmieszą mnie takie próby naprawiania świata. To dać temu, to tamtemu zwłaszcza, że sprawa uległa przedawnieniu. Jest więc sens w takich rozważaniach? Aaa i kilka sezonów wstecz unieważnić... i uznać za nierozstrzygnięte.
Cytat:
Ciekaw jestem czy bys sie tak smial gdybysmy mieli dzisiaj 30 marca.
Mamy 3 czerwca. Dlatego nie mam powodów do płaczu.
_________________
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć...
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów...
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Nie Cze 03, 2007 22:26   

Damianinho napisał/a:
Śmieszą mnie takie próby naprawiania świata. To dać temu, to tamtemu zwłaszcza, że sprawa uległa przedawnieniu

To z pewnoscią sprawia ze mozna sprawe uznac za niewazna, klub uznac za niewinny a z pucharow sie cieszyc i mowic o tym jak heroicznie i czysto zostaly wywalczone.
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Nie Cze 03, 2007 22:30   

Ja nie naprawiam świata tylko wyrażam swój pogląd odnośnie decyzji jakie powinny być.Ale jak sam wspomniałeś sprawa uległa przedawnieniu. Dla mnie to skandal, bo w sumie to tylko 2 miesiące(tak jakby nie chcieli się wyrobić), ale nic na to nie poradzę. Skoro ktoś oszukiwał to nie mam oporów w nazywaniu go oszustem, sprawa się zakończyła Tomek podał fakty, o których ja nie wiedziałem i skomentowałem sobie :dunno:
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Cze 04, 2007 00:03   

O!
To nikt tu się nie zorientował że to była prowokacja Tomka i wcale czegoś takiego nie było? :lol2:
_________________
Dirty mind
 
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Pon Cze 04, 2007 11:51   

Chlopcze, od prowokacji to tu sa inni. A to, ze serwisy o Juventusie przemilczaly kompromitujacego newsa, nie znaczy, ze fakt nie mial miejsca. Ale coz, niektorzy nie grzesza profesjonalizmem.
Informacje podala wiekszosc wloskich portali i trudno bylo jej nie zauwazyc (oczywiscie polskie strony Juve "przegapily"). W wiekszosci juz poznikaly z pierwszych stron, ale jedno sie ostalo. Plus felietonik Zilianiego:
http://www.tmwnews.it/ind...n=read&id=61143
http://www.paoloziliani.it/news.asp?id=238

I newsik ANSA:
2007-05-31 19:24
Juve: doping, fu frode, ma prescritta
Motivazioni Cassazione, "disegno criminoso" per alterare gare
(ANSA)-ROMA,31 MAG-La prescrizione lo ha estinto, ma il reato di frode sportiva per il doping alla Juve e' stato commesso da Giraudo e Agricola. Cosi' la Cassazione. Le motivazioni della sentenza del 29 marzo chiudono la vicenda. Per la Suprema Corte, dal 1994 al 1998 i calciatori della Juventus furono oggetto di una somministrazione illecita di farmaci, nell'ambito di un "disegno criminoso" volto ad alterare del risultato sportivo attraverso il reato di frode. Non e' stato pero' provato l'uso dell'eritropoietina (Epo).


korsi napisał/a:
Jak dla mnie skandalem jest to,że werdykt został wydany zaledwie 2 miesiące za późno

To akurat nie mialo znaczenia, bo i tak nie bylo juz czasu. Sad Kasacyjny nie ma mozliwosci ukarania nikogo, wiec sprawa bylaby cofnieta do ponownego rozpatrzenia. I gdyby nie przedawnienie, nic by juz Juventusu nie uratowalo, bo Sad Kasacyjny obalil ich jedyna linie obrony (prawnicy Juve twierdzili, ze obowiazujace prawo z 1989 roku nie zalicza dopingu do oszustw sportowych), a z decyzja tegozze zgodzil sie rowniez Sad Najwyzszy.
Poza tym wyrok wydano 29 marca, a teraz poznalismy tylko uzasadnienie.
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
Damianinho
Juventino



Dołączył: 18 Maj 2007
Skąd: z gazowni
Wysłany: Pon Cze 04, 2007 14:03   

Cytat:
To z pewnoscią sprawia ze mozna sprawe uznac za niewazna, klub uznac za niewinny a z pucharow sie cieszyc i mowic o tym jak heroicznie i czysto zostaly wywalczone.
Gdyby Twój klub zdegradowali do Serie B i odebrali mu dwa Scudetta to nauczyłbyś się jednej rzeczy - dystansu do tego, co się dzieje w klubach i w mediach. Olewam to, co się działo przed dziesięcioma laty. Żyję dniem dzisiejszym.
_________________
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć...
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów...
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Pon Cze 04, 2007 15:43   

Twój udział w tej dyskusji jest wreczy podrecznikowym przykladem olania tematu.
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
Damianinho
Juventino



Dołączył: 18 Maj 2007
Skąd: z gazowni
Wysłany: Śro Cze 06, 2007 11:53   

Veerapan napisał/a:
Twój udział w tej dyskusji jest wreczy podrecznikowym przykladem olania tematu.
Dobrze, że ty wnosisz niesamowicie dużo do tej dyskusji. Szukacie tylko szpili którą chcecie wbić Juventusowi w dupę. Chociaż w tym przypadku wina nie podlega dyskusji, muszę przyznać.
_________________
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć...
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów...
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Cze 06, 2007 14:20   

TomekW napisał/a:
Chlopcze, od prowokacji to tu sa inni.

:]
Jestem uczulony na wyraz 'chłopcze'. Nie znoszę jak ktoś tak do mnie mówi. Więc nie mów.
Zwyczajnie zdenerwowałem się stwierdzeniem:
korsi napisał/a:
Skoro ktoś oszukiwał to nie mam oporów w nazywaniu go oszustem, sprawa się zakończyła Tomek podał fakty, o których ja nie wiedziałem i skomentowałem sobie

Może ktoś w końcu zacznie sprawdzać źródła, bo mnie czasem (cenzura) bierze gdy ludzie komentują, choć nie wiedzą dokładnie co.
O sprawie czytałem, miałem nawet zamiar spytać dlaczego nikt nie chce newsa umieścić o tym na stronach Juve, ale sobie darowałem. W końcu to nie moja sprawa. Jestem tylko użytkownikiem.
Tak czy inaczej - nie używaj wobec mnie pretejnsjonalnego tonu, nawet jeśli wydaje Ci się, że masz do tego prawo.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Cze 06, 2007 15:28   

Damianinho napisał/a:
w tym przypadku wina nie podlega dyskusji, muszę przyznać.


Venomik napisał/a:
O sprawie czytałem, miałem nawet zamiar spytać dlaczego nikt nie chce newsa umieścić o tym na stronach Juve


wiec o co wam tak naprawde chodzi? oboje przyznajecie, ze jednak jest to prawda wiec co was boli? ze zaistniala sytuacja (przedawnienie i w zwiazku z tym brak wymiernych/jakichkolwiek kar) nie podoba sie fanom innych klubow? a co w tym dziwnego.... wasze prawo sie teraz cieszyc, nasze wkurzac....
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Cze 06, 2007 15:57   

Sorry Pamato, ale nie wyciągaj takich wniosków, ok?

Jeśli postępowaliśmy niezgodnie z prawem (zaznaczam 'jeśli' bo sąd apelacyjny nie feruje wyroków, ale sprawy oddaje do ponownego rozpatrzenia. Chociaz kto ich tam wie, jak jest we Włoszech, sam opieram sie na angielskich newsach, bo włoskiego nie umiem) to uważam to za czarną kartkę w historii klubu.
Nie moga nas skazać - ok, płakać z tego powodu nie zamierzam. Ale mimo wszystko chciałbym poznać całą sprawę tak dokładnie, jak tylko się da.
Nie zamierzam tego bagatelizować i nie próbuj się tego doszukiwać między wierszami w moich wypowiedziach. Boli mnie to, że mój klub postępwoał w ten sposób (jeśli postępował). Mniej to odczuwam tylko dlatego, że były to czasy gdy jeszcze nie byłem z klubem tak blisko.
Ostatnią aferę przeżyłem znacznie bardziej.
Ale czasem serce jest silniejsze niż rozum.
Dlatego mogę otwarcie powiedzieć, że nie martwi mnie przedawnienie sprawy.
Tak czy inaczej - nie wkładaj mi w usta słów, których nie wypowiedziałem i nigdy wypowiedzieć nie zamierzałem. Bardzo tego nie lubię.
Wysoko sobie cenię mój obiektywizm.
Mimo wszystko.


--------------------------------------------------------------------------------
Ok, po rozmowie z Chrissnailem okazało się, że zostałem źle zrozumiany. Więc może wyjaśnię o co chodziło.
O tym wyroku usłyszałem wcześniej. Spodziewałem się newsów na JP i SJ ale ich nie zobaczyłem. Zdziwiłem się, miałem nawet spytać dlaczego nie ma - ale sobie darowałem. W lkońcu nie moja broszka.
Tutaj też się spodziewałem tego newsa ( w tym temacie) i nic mnie nie zdziwiło. Nic mnie nie zirytowało, zdenerwowało - rzecz naturalna i neutralna. Kolejne wypowiedzi raczej też.
Skomentowałem później tylko stwierdzenie korsiego, który przyznał się, że skomentował choć nic na ten temat się nie dowiadywał.
Tak sobie więc skomentowałem, nie mając nic złego na myśli - ale miało to zasugerować, by nie komentować, zwłaszcza ostro, wypowiedzi których się nie sprawdzi. Abstrahując od tej konkretnej sytuacji, bo tutaj była sytuacja prawdziwa.
Za każdym razem jak ktoś poda jakiś zarzut na pod adresem Milanu czy Interu na JP to staram się dotrzeć do źródła - by samemu ocenić. Tak było choćby przy dopingu Boriello, gdzie po przeczytaniu większej dawki informacji zmieniłem znacznie ton wypowiedzi.
Więc nie uważam, by:
- ktokolwiek wbijał szpilki w Juve
- ktokolwiek próbował dokopać kibicom Juve
i tym podobne.
O moich prywatnych odczuciach pisałem wcześniej.
Uff... mam nadzieję, że tym razem zlikwidowałem wszystkie niejasności :)
_________________
Dirty mind
 
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Śro Cze 06, 2007 20:42   

Nie rozumiem co cię boli Venomik . Zdanie o Juve mam jakie mam, ostro się chłopaki szprycowali i cała ta sprawa dość mocno mnie interesowała,chociaż informacje głównie brałem z tego tematu. Nie wiem uważasz, że wypowiadam się o sprawie o, której nie mam zielonego pojęcia czy jak?? Chyba, że powinienem czytając posta TomkaW doszukiwać się newsa na włoskich portalach(mimo, iż z włoskim mam tyle wspólnego co z fińskim) i wtedy się ustosunkować. Jeśli tak to ja nie czuje takiej potrzeby, wystarczy, że ktoś kompetentny i wiarygodny( np. TomekW) przytoczy pewne fakty i to mi wystarczy. A co do afery to swoje już powiedziałem, dla mnie jest to oczywiste i mimo, iż sprawa już jest dość stara nie znaczy, iż o niej zapomnę i zacznę przychylniej patrzeć na Juventus.
edit: Jeśli Pamato chodziło ci o mój nick to naturalnie można go odmieniać, ludzie w każdym razie nie mają oporów :) )
Ostatnio zmieniony przez korsi Czw Cze 07, 2007 09:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Cze 06, 2007 22:34   

Venomik napisał/a:
O!
To nikt tu się nie zorientował że to była prowokacja Tomka i wcale czegoś takiego nie było? :lol2:

ja pisalem o tym (bylo wczesniej niz odpowiedz do korsiego, odmienia sie to w ogole? ;) ), ze nie wiem co do mnie opowiadasz, ale chyba nie na temat.....glupi ten twoj post byl, wiec odpisalem, ze 'kombinujecie', bo tak to wyglada :]
wiec jak cie to ubodlo to sorry...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group