ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Liga polska 2004/05
Autor Wiadomość
Carlo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Sie 2003
Skąd: Byszyce
Wysłany: Pią Cze 03, 2005 22:47   

Widzę chrissnail, że nie zauważyłeś że mój poprzedni post był napisany troszkę z przymrużeniem oka, w odpowiedzi na posty niektórych "kibiców" szczerze nienawidzących Wisły i szerzących swoją nienawiść za pomocą własnych avatarów, podpisów oraz wypowiedzi na irc'u. Zdaje się że głównie przez takie zachowania możemy zapomnieć o haśle "Pojednanie dla papieża". Przykre to, szczególnie że wypowiadane przez "fanów" ze stadionu im. Jana Pawła II
Jeśli chodzi o Wisłę:
Żurawski rzeczywiście chce wyjechać i wyjedzie po sezonie, ponieważ to już piłkarz kompletny i chce spróbować swych sił w mocniejszej lidze.
Frankowski absolutnie chce zostać w Krakowie. Jest zadowolony z warunków, buduje dom pod Krakowem, szuka stabilizacji życiowej. Wyjechać mógłby do naprawdę mocnego klubu i silnej ligi ale na to się nie zanosi.
Baszczyński w zimie odrzucił ofertę Zenita St. Petersburg, ale jeśli Rosjanie ponowią ofertę może wyjechać. Jednak na jego miejsce są w klubie Kamil Kuzera i Vlastimil Vidliczka (na którego eksplozję formy czekamy)
Co do Brożka. Po pierwsze to nie Paweł ma ofertę z Wolfsburga a jego brat grający w Górniku Piotr. Po drugie Paweł wcale nie ma ochoty odejść z Wisły. Przeciwnie po odejściu Żurawskiego jest szykowany na jego następcę. Zaś jeśli chodzi o jego brata Piotra to odrzucił on ofertę Wolfsburga, bo jak podkreśla jego głównym celem jest teraz powrót na Reymonta (no chyba że Niemcy ponowią ofertę - ale musi być ona bardzo lukratywna)
Kalu Uche wraca do Wisły. Tutaj sytuacja jest złożona. Rzeczywiście na on "gdzieś" Wisłę, ale: jego dalsza kariera piłkarska stanęła pod dużym znakiem zapytania ponieważ nie ma on żadnych ofert z poważnych klubów. Wygląda na to że jeśli chce coś osiągnąć to jedyną drogą jest ponowne wypromowanie się w... barwach krakowskiej Wisły. A żeby się żeby to zrobić musi wrócić do formy z meczów z Lazio i Schalke. Z pożytkiem dla Wisełki
Do tego wszystkiego kontrakt podpisał Brazylijczyk Jean Paulista, a także niezwykle utalentowany Konrad Gołoś, finalizowane są także transfery Dariusza Dudki i Andrzeja Kubicy. Tak więc w sporcie nigdy nic nie wiadomo, ale niektórzy chyba zbyt wcześnie przekreślają szansę krakowskiej Wisły na znaczne osiągnięcia w europejskich pucharach (choćby w pucharze UEFA)
_________________
Leopolis semper fidelis!
 
 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Pią Cze 03, 2005 23:40   

Oczywiście Carlo wyczułem...i wcale nie miałem zamiary ujmować klubowi któremu sympatyzujesz (malutka modyfikacja w ostatnim wyrazie podpisu? ;) ). Nie mogłbym tego robić skoro jest to bezsprzecanie najlepsza drużyna w Polsce w ostatnich latach.
Co do Brożka (Piotra) to pisałem o nim mysląc jako zawodniku Wisły...bo Górnik to przymusowe zesłanie...owszem może grać...ale za chwilę zacznie stać w miejscu. Dlatego uważam że do tego Volfsburga iść powinien...oczywiście wiem że jego szanse na pierwszy skład są małe ale czy nie warto się uczyć w lepszych warunkach. Po za tym naturalnym jest że Paweł zajmnie miejsce po Żurawskim...lecz co się stanie jak do pełni zdrowia wróci Dawidowski i Kuźba...jego szanse na pierwszy skład znów zmaleją...i ławka wróci. No a Uche...jak Carlo widziałeś jakieś mecze (o ile grał) w barwach Bordoeux to można powiedzieć że będzie to raczej osłabienie Wisełki...niech już lepiej gra Błaszczykowski (ma lepsze możliwości niż Smoliński z Legii).
W kwestii transferów...to sam przyznasz żę forma Paulisty i w ogole jako piłkarz jest wielką niewiadomą (ten sam ton był w przypadku nieszczęsnego Vidliczki). Oby był dobry. A transfer Gołosia...jak na warunki Polskie to naprawdę świetny zakup...Dudka...w odbiorze znakomity - jak się uda Wiśle go wyciągnąć z Amiki to będzie "mistrzostwo świata transferów w Polsce w tym sezonie"...A Kubica...czy naprawdę nie stać Wisły na kogoś lepszego??? Z całym szacunkiem dla jego gry w tej rundzie..ale Wisła to jednak to za wysokie progi.
Carlo transfery jak się spełnią wzmocnią Wisłę napewno...lecz nie wiem czy tak złożony skład jest w stanie osiągnąć już sukcesy...może przy dobrej koniunkturze ten sezon pograją 2 rundy PUEFA...ale w następnym sezonie może uda im (Wam) się nawiązać do gier z Lazio, Parmą i Schalke...czego Wam oczywiścę życzę (bo mój Lech to musi się nauczyć wygrywać z drużynami typu Terek Grozny :doh: ;-) ).
Pozdrawiam

P.S. co do zachowań kibiców Pasów...to widocznie mają słabiutką pamięć...cóż...
 
 
nescik 
Milanista




Dołączył: 01 Mar 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Cze 04, 2005 01:47   

Cytat:
, w odpowiedzi na posty niektórych "kibiców" szczerze nienawidzących Wisły i szerzących swoją nienawiść za pomocą własnych avatarów, podpisów oraz wypowiedzi na irc'u. Zdaje się że głównie przez takie zachowania możemy zapomnieć o haśle "Pojednanie dla papieża". Przykre to, szczególnie że wypowiadane przez "fanów" ze stadionu im. Jana Pawła II

to nie ja pierwszy zwyzywalem prezesa Cracovii od burakow Czytam że jakiś tekst i odnosnik do jakże obiektywnego i rzetelnego serwisu www.wislakrakow.com. Strona ta odwiedzana jest przez ze mnie nader rzadko, bo mało mnie tak naprawdę interesują wydarzenia przy Reymonta, ale naturalnym było że przed i po derbach zarówno jesienią, jak i wiosną zerkałem tam żeby zobaczyć jak konkurencja widzi ten ważny w końcu mecz. Nie zerkam tam z okazji mecżów innych jako że nie obchodzą mnie w dużej mierze mecze Wisły z Legią, czy też Pogonią Szczecin (w odróżnieniu od niektórych fanatyków białej gwiazdy, zafascynowanych meczami Cracovia - Legia - co miało oddźwięk na forum Legii, gdzie w takim temacie wpisał się jeden Pasiak i conajmniej 6 wislaków, prowadzac ożywioną propagandę anty Cracovia).

Ale do meritum wracając Otóż ukazał sie mym oczom artykuł podpisany uroczym i wiele mówiącym nicku rav, już wiedziałem że dzieło to jako że opatrzone chorągiewką w lewym górnym rogu, raczej nie będzie miłym dla moich oczu. No ale z kronikarskiego obowiązku postanowiłem się przebić przez ten popis literacki rednacza tego bardzo poważanego serwisu internetowego w kraju Otóż pan rav najpierw pisze z wyraźnym oburzeniem że Cracovii "zmniejszono" karę (przypominam Ci drogi kolego, że w pierwotnej wersji nie mieliśmy płacić 10 tys. - tak więc to było niejako zamienienie kar), no tak w końcu nie daj Boże znowu kibice "Pasów" będą szli na mecz wygrają i będą się cieszyć, bo przecież pan rav, czemu wielokrotnie dawał przykłady, nienawidzi Cracovii w stopniu którego może mu pozazdrościć najbardziej zagorzały ortodox antypasiacki. Potem pan rav rozpoczyna bełkot na temat profesora Filipiaka, opierając sie na jakiś pomówienia ze strony PZPN - to znaczy jak Janusz Filipiak popierał palenie szalików? Kupował zapalniczki? czy może razem z Wojtkiem Stawowym i Marią Maczugowską chodzili kroić szaliki na miasto? Prezes Cracovii powiedział że tak będzie na derbach bo widział co zrobili kibice Wisły na swoim stadionie i mógł się spodziewać czegoś podobnego ze strony naszych w rewanżu. To co miał powiedzieć? Wszystko będzie super, najpierw kibice wydelegują kilka przemiłych 11-latek które z kwiatkami pobiegną na sektor Wisły, wręczać im będą białe i czerwone róże, a potem damy im kiełbaski i wszystko będzie super?

zajmij sie moze lepiej robieniem koszulek
a co do twojego podpisu to moze wymyslilbys cos z wlasnej madrej glowki
a nie zgapial nasz hymn
a co do pejsow mysle ze by Ci pasowaly bylbys lekko przystojniejszy moze by sie jakas obrocila :wink:

a co do meczu wisly z cracovia- widzialem w 2 polowie co sie dzialo :) zreszta jescze sie spotkamy w derbach

wracajac do ligi mistrzow - nie dla psa kielbasa
 
 
 
Carlo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Sie 2003
Skąd: Byszyce
Wysłany: Sob Cze 04, 2005 10:14   

nescik
Proponowałbym żebyś we własnych postach wyrażał własne zdanie bo np Twój ostatni post jest kompilacją felietonu z cracovia.krakow.pl (wstęp) z przemyśleniami 3 letniego dziecka z porażeniem mózgowym (zakończenie).
A tak na przyszłość jak wklejasz czyjeś teksty (konkretnie felieton Rincewinda) to staraj się bardziej umiejętnie wkomponować czyjeś myśli bo delikatnie mówiąc jest duża dysproporacja jeśli chodzi o poziom wstępu w porównaniu z zakończeniem. I dobrze by też było zaznaczyć czyjego felietonu się używa wraz z podaniem źródła.
Zresztą co to ma wspólnego z tematem dyskusji. Rozumiem że rav podał nieprawdziwe informacje na temat Cracovii. Jaki to ma związek z ligą polska lub szansami Wisły na awans do LM (czyli ostatnio poruszany wątek)?
chrissnail - rzeczywiście w przyszłym roku będzie ciężko Wiśle o jakiś spektakularny sukces. Ale planowane transfery pokazują że prezes Cupiał wcale nie myśli o wycofaniu się z interesu piłkarskiego, wręcz przeciwnie myśli nadal o Wielkiej Wiśle. Co do Lecha, mimo że jestem kibicem Wisły, szanuje wszystkie polskie kluby. A taki klub jak Kolejorz z wielkimi tradycjami i wspaniałą publicznością, prędzej czy później musi stanowić o sile polskiej ekstraklasy.
Dla zainteresowanych wklejam linka do felitonu który wykorzystał nescik - http://www.cracovia.krako...=2530&Itemid=45
_________________
Leopolis semper fidelis!
 
 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Sob Cze 04, 2005 18:44   

Neścik nie sądzę aby forum służyło do wzajemnego obrzucania się błotem. Każdy powtarzam KAŻDY "ma swoje za skórą". I jako kibic Lecha Poznań mającego bardzo dobre stosunki z Cracovią muszę stanowczo zaprotestować. Chcę tylko przypomnieć Wam jedną bardzo ważną rzecz, a mianowicie "Popis kultury połączony z Amnezją" czyli malutką podróż w przeszłość...mecz Wasz z Legią ...transparent "Ojciec Święty nas jednoczy - szacunek dla rywala" i obrażanie i lżenie drużyny przeciwnej w drugiej połowie...
...czyli...bez komentarza

A w kwestii...
nescik napisał/a:
wracajac do ligi mistrzow - nie dla psa kielbasa

Wygrajcie ligę...bądzcie najlepsi przez wiele lat i grajcie w pucharach...a na razie niech to robi ta lepsza drużyna z Krakowa...więc póki co "Liga Mistrzów - nie dla p(a)sa kiełbasa"

Ze sportowym pozdrowieniem zarówno dla Carlo jak i dla Ciebie Nesciku
 
 
nescik 
Milanista




Dołączył: 01 Mar 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Cze 05, 2005 02:01   

Cytat:
nescik
Proponowałbym żebyś we własnych postach wyrażał własne zdanie


dziekuje za rade zapomnialem dodac wlasnie ze to jest wypowiedz ze strony cracovii na wasze zarzuty wybacz mi tej pomylki !!
oczywiscie to jest ze strony www.cracovia.krakow.pl
przepraszam za to uchybienie ....
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Cze 14, 2005 15:20   

W ostatni weekend regularny sezon 04/05 zakończyła nasza wspaniała Idea Ekstraklasa. Z dużą ulgą przyjąłem koniec rozgrywek - bo poziom chyba w tym roku sięgnął dna. Praktycznie rozwiązania najważniejsze znaliśmy już po zimie i najdłuższej przerwie w rozgrywkach na świecie :-) Wisła tytuł zapewniła sobie już w grudniu, GKS zadbał o to żeby nikt nie odebrał mu czerwonej latarni. W pucharach od początku do końca musiały grać Groclin i Legia. Wiosną ciekawostką na pewno była Cracovia, jednak w najważniejszym meczu sezonu pokazali co to znaczy niedojrzałość beniaminka i chyba razem z Amicą (która nomen omen ich w niedzielę ograła) zapewnili sobie tytuł frajerów sezonu. Dlaczego Cracovia? Bo w 15 minut zaprzepaścili cały dorobek wiosny. A dlaczego Amica? Bo w całą wiosne zaprzepaściła dorobek jesieni ;-)
Emocje na polskich boiskach związane były w większości z aferami (jak z sędzią F.) czy pobicie sędziego na GKSie.

Smutne jest to, że nawet nasza czołowa eksportowa ekipa - Wisła - przed sezonem 05/06 dokonuje dość dziwnych cięć w budżecie, które nic dobrego nie wróżą w kwestii eliminacji do LM. Jedynym rozwiązaniem jest p. UEFA, w którym jak pokazał ten sezon nawet dość przeciętne zespoły zachodzą wysoko. Jeżeli Wisła, Legia i Groclin oraz na 99% Wisła Płock (bo w zdobycie Pucharu Polski przez Zagłębie nie wierzę) pograją na jakimś sensownym etapie w UEFA, może za rok będzie lepiej i na przykład mistrz polski będzie w 3 rundzie LM rozstawiony. Czego sobie i wam wszystkim życzę. ;-)

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto Cze 14, 2005 15:46   

Droc, masz wiele racji. Jednak mam kilka "ale". A jak podobno powiedział "prezydent wszystkich Polaków" ;-) Aleskander S. "ale, ale, ale" :) Wisła miała sporą przewagę po rundzie jesiennej, ale na 100 % to ja bym nie powiedział, że miała w tym momencie tytuł w kieszeni. Formalnie mistrzostwo zapewniła sobie dopiero (jeśli mnie pamięć nie myli) na 3 kolejki przed końcem po meczu z Odrą. A mogło być dużo ciekawiej, gdyby Legia, a także Dyskobolia frajersko nie gubiły punktów. :wall: Co do Legii jej awans do europejskich pucharów był w pewnym momencie poważnie zagrożony, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło. GKS Katowice walczył do końca i pożegnał się z ekstraklasą zwycięstwem w meczu derbowym z Górnikiem Zabrze. :brawo: Szkoda mi klubu, tych młodych graczy oraz młodego trenera Jana Furtoka. :-( Szkoda róweniż skandalu z walkowerem po meczu z Odrą. Cieszę się, że zasłużone firmy zostają w ekstraklasie, a Odra zagra w barażach. Mam nadzieję, że awansuje Widzew. Co ciekawe, tym razem Franciszek S. zrobi wszystko, żeby Widzew... nie awansował do ekstraklasy. A jeszcze kilka lat temu jako trener ekipy łodzian walczył z Legią o mistrza. Jakie to życie bywa przewrotne. Szkoda mi Cracovii. Ale życie jest, niestety, brutalne (my, milaniści, dobrze o tym wiemy :( ) i w meczu trzeba grać i być skoncentrowanym przez pełne 90 min, a czasem i trochę dłużej.
Emocje jeszcze się nie skończyły. Przed nami mecze półfinałowe PP. Mam nadzieję, że w finale będzie klasyk Legia - Wisła :!: Każde inne rozwiązanie będzie dla mnie rozczarowaniem.
 
 
 
Carlo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Sie 2003
Skąd: Byszyce
Wysłany: Wto Cze 14, 2005 21:49   

droc napisał/a:
Smutne jest to, że nawet nasza czołowa eksportowa ekipa - Wisła - przed sezonem 05/06 dokonuje dość dziwnych cięć w budżecie, które nic dobrego nie wróżą w kwestii eliminacji do LM.

Akurat na cięcia budżetowe różnie można patrzeć. W zeszłym roku właściciel Wisły Bogusław Cupiał zapewnił rekordową w skali całego kraju "kasę" - 35 milionów złotych. Wyłożono tyle żeby ściągnąć wszystkich najlepszych polskich zawodników, i aby odnieść sukces jeśli nie w Lidze Mistrzów to przynajmniej w w Pucharze Uefa. A dodam że udany występ w mijającym sezonie w europejskich pucharach miał fundamentalne znaczenie. Bardzo niewiele punktów w rankingu UEFA brakowało "Białej Gwieździe" do rozstawienia i miała ona sobie zapewnić te punkty właśnie w zeszłym sezonie. Niestety skończyło się kompromitacją i ogromną dziurą budżetową (która później dzięki sprytnym zabiegom udało się zniwelować). Właściciel doszedł więc do wniosku że skoro przez 6 lat budżet w wysokości 20 milionów złotych wystarczał żeby 4 krotnie tryumfować w lidze to czemu ma się stać inaczej i w następnym roku. Bo te rzekome cięcia to po prostu powrót do normalności (20 mln złotych), po sezonie gdzie postanowiono zaryzykować (licząc na sukcesy w pucharach). Tym bardziej że nie zanosi się na wyprzedaż, odejdzie tylko Maciej Żurawski (ponoć ewentualnie jeszcze Marcin Baszczyński), ale nie z powodu cięcia kosztów tylko dlatego że sam koniecznie chce odejść. Wręcz przeciwnie - wraca do zdrowia Marcin Kuźba, coraz bliżej jest Tomasz Dawidowski, kontrakt podpisał Konrad Gołoś, Jean Paulista, wraca Kalu Uche, Piotr Brożek, Grzegorz Kmiecik, toczą się rozmowy z Dariuszem Dudką, Andrzejem Kubicą, Mirosławem Spiżakiem. O tyle to ważne że podobnie jak w przypadku Milanu, tak i w Wiśle wysoki napastnik (jak Kubica, Spiżak, czy Kuźba) da o wiele więcej możliwości rozgrywania akcji w ataku, a takiego zawodnika wyraźnie brakowało. Tak więc mistrz Polski niekoniecznie skazany jest na niepowodzenia.
Podsumowując wątek budżetu - skoro 20 milionów wystarcza żeby rządzić w kraju a 35 milionów nie daje sukcesów w Europie, po co narażać właściciela na znaczne koszty (klub to Sportowa Spółka Akcyjna, która musi się kierować zasadami rachunku ekonomicznego, a nie marzeń kibiców), skoro tyle samo można osiągnąć za znacznie mniejsze pieniądze. Dodam tylko, że Wisła największe sukcesy w Europie (Schalke, Parma, Lazio) osiągnęła dysponując budżetem 20 milionowym!
Jedynym znakiem zapytania jest osoba trenera. Pod wodzą Wernera Liczki Wisła prezentowała się w tej rundzie naprawdę fatalnie. Ja osobiście liczę, że taki był koszt zmiany szkoleniowca oraz zmiany stylu na bardziej defensywny (czy jak kto woli zrównoważony między atakiem i obroną) - co w kontekście europejskich pucharów jest koncepcją jak najbardziej sluszną. Pytanie tylko - czy akurat temu trenerowi uda się poprowadzić Wisłę do piłkarskiego raju?

Paweł Strzelecki napisał/a:
Formalnie mistrzostwo zapewniła sobie dopiero (jeśli mnie pamięć nie myli) na 3 kolejki przed końcem po meczu z Odrą

Otóż myli Cię pamięć. Wisła zapewniła sobie mistrzostwo po meczu z Górnikiem Zabrze.

Paweł Strzelecki napisał/a:
Szkoda mi klubu, tych młodych graczy oraz młodego trenera Jana Furtoka. Szkoda róweniż skandalu z walkowerem po meczu z Odrą.

Ja mam na ten temat zupełnie inny pogląd. Jeśli kiedyś polska liga ma być normalna to należy się jak najszybiej pozbywać klubów zarządzanych tak jak GKS. Tam gdzie nie ma pieniędzy na opłacenie zawodników, na prąd, wodę, gdzie biją na meczu sędziów - nie może być mowy o profesjonalnym futbolu. Niestety takie kluby bardzo zaniżają poziom i psują wizerunek polskiej ligi i miejmy nadzieję że system licencyjny będzie skutecznie eliminował tego typu pseudozawodowe zespoły.
_________________
Leopolis semper fidelis!
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Cze 15, 2005 09:52   

Carlo napisał/a:
Właściciel doszedł więc do wniosku że skoro przez 6 lat budżet w wysokości 20 milionów złotych wystarczał żeby 4 krotnie tryumfować w lidze to czemu ma się stać inaczej i w następnym roku. Bo te rzekome cięcia to po prostu powrót do normalności (20 mln złotych), po sezonie gdzie postanowiono zaryzykować (licząc na sukcesy w pucharach). Tym bardziej że nie zanosi się na wyprzedaż, odejdzie tylko Maciej Żurawski (ponoć ewentualnie jeszcze Marcin Baszczyński), ale nie z powodu cięcia kosztów tylko dlatego że sam koniecznie chce odejść. Wręcz przeciwnie - wraca do zdrowia Marcin Kuźba, coraz bliżej jest Tomasz Dawidowski, kontrakt podpisał Konrad Gołoś, Jean Paulista, wraca Kalu Uche, Piotr Brożek, Grzegorz Kmiecik, toczą się rozmowy z Dariuszem Dudką, Andrzejem Kubicą, Mirosławem Spiżakiem.


Carlo - wiem, że te cięcia to powrót do starego poziomu finansowania spółki. Dziwi mnie jednak Twój optymizm. Po pierwsze nie trafia do mnie argument, że skoro można zdobyć mistrzostwo za 20 mln to po co przepłacać ;-) Jak dla mnie to sensem w sobie dla Wisły (jak i Groclinu oraz Legii) jest gra na wysokim poziome w pucharach. A za niecałe 5 mln euro to nie można liczyć na cuda. Jeżeli Wisłę satysfakcjonuje zdobywanie mistrzostwa polski raz za razem to może wystarczy na to budżet wysokości 15 mln złotych?
Co do transferów to tym bardziej dziwi mnie Twój optymizm. Zastąpienie Żurawskiego może okazać się b. trudne (nie piszę że niemożliwe bo niezastąpionych nie ma). Brożek na dzień dzisiejszy nie dorasta Maciejowi do pięt. Kuźba?? No nie wiem, miał swoje dobre chwile, ale wtedy za partnera miał właśnie Maćka Żurawskiego. Prawda jest taka, że nawet Frankowski bez Żurawskiego nie byłby tym kim jest teraz ;-) To, że w kwestii wzmocnień piszeż o Dawidowskim uznam za dobry żart ;-) bo ten facet nic wielkiego w piłce nie osiągnie, ze względu na swoje fatalne uwarunkowania fizyczne (chodzi mi o te jego notoryczne kontuzje). Prawda jest taka, że Amica powinna na mszę dać, że za taką kase sprzedała wiecznie kontuzjowanego zawodnika. Piszesz o Pauliscie - jak dla mnie to jest bardzo duża niewiadoma. Zastanawia mnie tylko, jakim cudem zawodnik w tym wieku tuła się po 2 lidze nie najmocniejszej w Europie lidze portugalskiej. Czyżby szperacze Sportingu, Porto, Benficy czy innych europejskich klubów byli tak słabi i przez te kilka lat nie poznali się na jego talencie? Nie kwestionuję tego, że na polską ligę może się okazać objawieniem i geniuszem (jak Cantoro). Ale w Europie może się okazać, że jego umięjętności są za małe. Uche - ok, zgadzam się że to dobry zawodnik, ale ostatni sezon przesiedział na ławce.
Co więcej, piszesz o stracie Żurawia i Baszcza a tak naprawdę pomiędzy kolejnymi szansami na podbicie Europy Wisła straciła jeszcze Szymkowiaka i Gorawskiego! Nie zapominaj o tym. Ostatni problem, dotyczący prawie każdego z wymienionych przez Ciebie zawodników dotyczy tego, że poza Gołasiem i Paulistą nie pograli przez ostatni rok prawie wcale w piłkę, a mecze kwalifikacyjne do LM a potem ewentualnie do UEFA są na samym początku sezonu! Wisła zagra o LM jeszcze przed rozpoczęciem sezonu w polskiej lidze, więc forma Dawidowskiego, Kuźby i Uche będzie moim zdaniem żadna. O Kubicy i Spiżaku i Dudce nic nie piszę, bo to narazie tylko spekulacje (dziś czytałem rano, że Spiżak woli 2 Bundesligę od Wisły).


Carlo napisał/a:
Podsumowując wątek budżetu - skoro 20 milionów wystarcza żeby rządzić w kraju a 35 milionów nie daje sukcesów w Europie, po co narażać właściciela na znaczne koszty (klub to Sportowa Spółka Akcyjna, która musi się kierować zasadami rachunku ekonomicznego, a nie marzeń kibiców), skoro tyle samo można osiągnąć za znacznie mniejsze pieniądze. Dodam tylko, że Wisła największe sukcesy w Europie (Schalke, Parma, Lazio) osiągnęła dysponując budżetem 20 milionowym!


Carlo - jak pisałem, jeżeli ambicje prezesa sięgają mistrzostwa polski to ok. Jeżeli sukcesów na arenie międzynarodowej to nie ma o czym mówić nawet.
Faktycznie Wisła największe sukcesy odnosila w czasie kiedy budżet był na poziomie 20 mln złotych, ale to nie jest argument, żeby obiżać koszty i opowiadać historię o potędze.

Carlo napisał/a:
Jedynym znakiem zapytania jest osoba trenera. Pod wodzą Wernera Liczki Wisła prezentowała się w tej rundzie naprawdę fatalnie. Ja osobiście liczę, że taki był koszt zmiany szkoleniowca oraz zmiany stylu na bardziej defensywny (czy jak kto woli zrównoważony między atakiem i obroną) - co w kontekście europejskich pucharów jest koncepcją jak najbardziej sluszną. Pytanie tylko - czy akurat temu trenerowi uda się poprowadzić Wisłę do piłkarskiego raju?


Ja mam jeszcze jedno pytanie ;-) czy "panowie piłkarze" mają ochotę grać pod kierownictwem Wernera Liczki? Bo po rundzie wiosennej miałem nieodparte wrażenie, że starają się jak mogą pokazać prezesowi, jak duży błąd popełnił zwalniając Kasperczaka.

Carlo napisał/a:
Paweł Strzelecki napisał/a:
Szkoda mi klubu, tych młodych graczy oraz młodego trenera Jana Furtoka. Szkoda róweniż skandalu z walkowerem po meczu z Odrą.

Ja mam na ten temat zupełnie inny pogląd. Jeśli kiedyś polska liga ma być normalna to należy się jak najszybiej pozbywać klubów zarządzanych tak jak GKS. Tam gdzie nie ma pieniędzy na opłacenie zawodników, na prąd, wodę, gdzie biją na meczu sędziów - nie może być mowy o profesjonalnym futbolu. Niestety takie kluby bardzo zaniżają poziom i psują wizerunek polskiej ligi i miejmy nadzieję że system licencyjny będzie skutecznie eliminował tego typu pseudozawodowe zespoły.

Tu się z Tobą w 100% zgadzam. Jeżeli polska piłka ma coś w ogóle znaczyć na arenie Europejskiej, to nie ma wniej miejsca dla amatorów prowadzących obwoźny cyrk. GKS pobił chyba wszelkie rekordy w ostatnim sezonie. Dobrze w ogóle, że piłkarze GKS'u przynajmniej do końca wychodzili na boisko. Bo tak naprawdę to tylko odmowy wyjścia na mecz mi brakowało w tej całej tragikomedii z Katowic.

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
Carlo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Sie 2003
Skąd: Byszyce
Wysłany: Śro Cze 15, 2005 13:22   

droc, z natury jestem optymistą :D

droc napisał/a:
Po pierwsze nie trafia do mnie argument, że skoro można zdobyć mistrzostwo za 20 mln to po co przepłacać Jak dla mnie to sensem w sobie dla Wisły (jak i Groclinu oraz Legii) jest gra na wysokim poziome w pucharach. A za niecałe 5 mln euro to nie można liczyć na cuda.

Problem w tym że z budżetem 7 mln euro na cuda też nie można liczyć co pokazał zeszły sezon. Mi się wydaje że nie ma znaczenia czy budżet wynosi 5 mln euro czy 7. Chodzi o to jak te pieniądze są wydawane. A budżet w wysokości 5 mln euro spokojnie wystarcza na zdobycie mistrzostwa Polski i wcale nie wyklucza sukcesów w Europie (co Wisła już pokazała). Nasza dyskusja miałaby wg mnie sens jeśli zastanawialibyśmy się czy np zmniejszenie budżetu z 30 mln euro do 5 pozwoli osiuągnąć sukcesy w pucharach? Przecież te 7 mln nie dały jakichś wymiernych korzyści a postawiły pod znakiem zapytania płynność finansową klubu (dziura budżetowa), natomiast mniejszy budżet jest bezpieczniejszy dla klubu w sensie jego bezpieczeństwa finansowego w razie niepowodzeń.

droc napisał/a:
To, że w kwestii wzmocnień piszeż o Dawidowskim uznam za dobry żart bo ten facet nic wielkiego w piłce nie osiągnie, ze względu na swoje fatalne uwarunkowania fizyczne (chodzi mi o te jego notoryczne kontuzje).

Tutaj po przemyśleniu pełna zgoda. Dodałbym jeszcze że Dawidowski to typowy jeździec bez głowy, o przeciętnych raczej umiejętnościach. Rzeczywiście powoli przestaje się łudzić że ten zawodnik będzie wzmiocnieniem wisły. Niestety.

droc napisał/a:
Piszesz o Pauliscie - jak dla mnie to jest bardzo duża niewiadoma. Zastanawia mnie tylko, jakim cudem zawodnik w tym wieku tuła się po 2 lidze nie najmocniejszej w Europie lidze portugalskiej. Czyżby szperacze Sportingu, Porto, Benficy czy innych europejskich klubów byli tak słabi i przez te kilka lat nie poznali się na jego talencie?

Rzeczywiście jest to niewiadoma. Ale jak później zauważyłeś Cantoro we Włoszech nic nie pokazał - eksplozja jego formy nastąpiła w Polsce, podobnie jak Uche. Może i tak będzie w tym przypadku? Jak narazie słychać o Brazylijczyku wyłącznie pochlebne opinie (m in Drulovica), można być umiarkowanym optymistą jeśli chodzi o tego zawodnika.

Jeśli chodzi o Żurawskiego. To wybitny piłkarz, zgadzam się z opiniami, że najlepszy w historii Wisły obok Kazimierza Kmiecika. Jeśi Wisła będzie chciała znaleźć kogoś o podobnej charakterystyce to z góry jest skazana na niepowodzenie. Ale są 2 wyjścia z tej sytuacji:
1. zmiana sposobu gry poprzez zakup wysokiego, silnego napastnika o zupełnie innej charakterystyce niż Żuraw.
2. zmiana ustawienia taktycznego - można przejśc na grę 1 napastnikiem i 3 ofensywnymi pomocnikami za jego plecami, a tu Wisła ma na pewno spore pole manewru (Frankowski lub Kuźba jako napastnik, jako ofensywni pomocnicy: Uche, Błaszczykowski, Paulista, Gołoś, Zieńczuk, Piotr Brożek). Myślę że mogłoby to być ciekawe rozwiązanie. Czy takie zestawienie zespołu nie robi wrażenia?: Majdan - Kuzera (Baszczyński, Dudka?), Kłos, Głowacki, Mijailovic (Stolarczyk) - Cantoro, Sobolewski - Błaszczykowski (Paulista), Gołoś (Uche), Zieńczuk(Dawidowski, Brożek) - Frankowski (Kuźba, Brożek, Kubica?) Eh, nie jest tak źle :-D

droc napisał/a:
Ja mam jeszcze jedno pytanie czy "panowie piłkarze" mają ochotę grać pod kierownictwem Wernera Liczki? Bo po rundzie wiosennej miałem nieodparte wrażenie, że starają się jak mogą pokazać prezesowi, jak duży błąd popełnił zwalniając Kasperczaka.

Znając mentalność polskich piłkarzy Twoje odczucia mogą okazać się słuszne. Ja jednak osobiście wierzę w profesjonalizm piłkarzy Wisły, więc mam nadzieję że fatalna runda "Białej Gwiazdy" to efekt poznawania nowej taktyki, skutek odejścia Mirosława Szymkowiaka itp. No ale obiektywnie patrząc trudno być optymistą widząc że Werner Liczka jest trenerem Wisły.
_________________
Leopolis semper fidelis!
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Cze 15, 2005 15:02   

Carlo - w pierwszej kwestii masz rację. Dywagację czy budżet 7 czy 5 mln euro daje sukces w Europie są bez sensu. Gdyby Wisła mogła sobie pozwolić na budżet na poziomie 10-15 mln euro to byłoby już całkiem fajnie ;-)
W sprawie Paulisty jestem raczej pewien, że będzie to gwiazda w polskiej ekstraklasie, ale chodziło mi o jego przydatność na arenach Europejskich (podobnie jak Cantoro i Uche). Oby okazał się naprawdę odkryciem.

W sprawie ustawienia i możliwych rozwiązań taktycznych - zgadzam się, że to brzmi zachęcająco, ale ja nadal martwię się o to, że Wisła po takich roszadach i przetasowaniu, z nowym trenerem i nową myślą szkoleniową w tym roku popłynie szybko w pucharach. A jak już pare razy podkreślałem, tak naprawdę chodzi o te puchary właśnie ;-)

No i na koniec kwestia trener a piłkarze. Carlo ja pisząc o akceptacji Wernera Liczki miałem na myśli zachowanie co niektórych piłkarzy a nie same wyniki. Bo wyniki można wytłumaczyć nowym schematem, odejściem Szymka czy Gory, ale mnie najbardziej zmartwiły wypowiedzi paru piłkarzy, którzy w wywiadzie wstawiali się za Kasperczakiem. Do tego sposób w jaki zmieniano trenera nie sprzyjał sportowej atmosferze i pięknej grze.

EDIT:
Z kronikarskiego obowiązku ;-) chciałbym dodać, że w pierwszym meczu brażowym o ekstraklasę Odra pokonała w Łodzi Widzew 3-1 i praktycznie Widzew musi jeszcze rok poczekać na swoją szansę powrotu na piłkarskie salony.
W tym tygodniu rozegrane były też półfinały pucharu polski, gdzie Wisła pokazała jak wygląda profesjonalizm po polsku - i oddała finał pucharu Zagłębiu Lubin, jednocześnie załatwiając sobie o tydzień dłuższe wakacje. W półfinale nr 2 Legia po dogrywce nie dała rady przełamać pasma niepowodzeń w spotkaniach z Groclinem i tym razem po karnych odpadła z Pucharu. W ten sposób szanse Wisły Płock na puchary dzięki "profesjonalnemu" podjeściu ich imienników z Krakowa dość drastycznie zmalały - teraz to Lubin zrobi wszystko żeby w 2-meczu wygrać z Groclinem i dzięki temu zapewnić sobie start w rozgrywkach europejskich.

EDIT2 (27.06.2005):
W rewanżu Widzew nie odrobił strat i pozostanie na kolejny sezon w II lidze. Odra natomiast pozostanie w "elicie". ;-)
W obozach Legii i Wisły zbrojenia przed sezonem. Na koncie Legii już Szałachowski, Klatt i Chmiest. Na 99% odejdzie w takim wypadku Marek Saganowski.
W Wiśle natomiast trwa epopeja Macieja Ż. W zeszłym tygodniu wydawało się, że jest już w Celticu, ale rzutem na taśmę ofertę szkotów przebił Trabzonspor. Robi się ciekawie. Czy Żuraw wybierze dobrze? ;-) Moim zdaniem powinien pójść do Turcji. W klubie z Trabzonu gra już Szymek (byłoby łatwiej się zaaklimatyzować) no i liga turecka wydaje mi się bardziej wyrównana niż szkocka (gdzie Celtic mobilizuje się tylko na Rangers).

Co wybierze Pan Maciej? :-)

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group