ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie piwo pijecie? :)

Ulubione piwo
heineken
15%
 15%  [ 30 ]
zywiec
16%
 16%  [ 31 ]
tyskie
22%
 22%  [ 43 ]
okocim
5%
 5%  [ 11 ]
lech
16%
 16%  [ 32 ]
pilzner
2%
 2%  [ 5 ]
warka
21%
 21%  [ 41 ]
Głosowań: 156
Wszystkich Głosów: 193

Autor Wiadomość
AC.JACK 
Milanista




Dołączył: 11 Lip 2004
Skąd: k. Krakowa
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 15:46   

Zołądkówka & Wyborowa :D Najlepsze i najwyzszej jakosci alkohole :D
 
 
 
Ozzy 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2003
Skąd: Wieluń, Polska
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 19:53   

AC.JACK napisał/a:
Zołądkówka & Wyborowa :D Najlepsze i najwyzszej jakosci alkohole :D


Oj tutaj to juz chyba brak szerszych horyzontow bierze gore :wink: . Jesli chodzi i sama vodke, mozna wymienic chociazby Finlandie, Absoluta, czy Chopina.

Nie mowiac o takich smakolykach jak wczesniej szeroko opisywana Whisky, czy np. Gin Seagramsa, lub jakies Bordeaux wytrawne :-D
_________________
Rossonero per la Vita.
 
 
 
RASI 
Juventino




Dołączył: 19 Sie 2003
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 20:18   

Ozzy napisał/a:
Nie mowiac o takich smakolykach jak wczesniej szeroko opisywana Whisky, czy np. Gin Seagramsa, lub jakies Bordeaux wytrawne :-D


Wybacz Ozzy ale to juz kwestia gustu. Niedawno miałem wątpliwą pezyjemność pić JW Red Label. Tyle sie o nim nasłuchałem i musze powiedzieć, że był ochydny :x . Piłem to świnstwo razem z kolą ale i tak było koszmarne. To samo z koniakiem. Ja po prostu nienawidze wszystkich perfum :wink: Zwykłą wódke sie napije z przyjemnądcią, piwem tez można sie delktować ale juz nigdy zadnych perfum :x ;-) :)
_________________
SoloJuve.com - juventus, juve, stara dama, del piero, turyn, delle alpi, scudetto, serie a
 
 
 
Ozzy 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2003
Skąd: Wieluń, Polska
Wysłany: Sob Lip 31, 2004 16:30   

Gusta gustami, ale bez jaj zeby pisac, ze Zoladkowa, czy Wyborowa to najlepszej jakosci alkohole. Obiektywnie mowiac, nawet jak ktos Whisky nie lubi (Jas Wedrowniczek Red Label tak na marginesie raczej dolna polka), to jednak trzeba przyznac, ze jest to trunek duzo bardziej uznany na swiecie, wrecz legendarny i bardziej wyrafinowany. Inna rzecz, ze kazdy pije co mu smakuje.
_________________
Rossonero per la Vita.
 
 
 
Camomilla
Milanista




Dołączył: 11 Lip 2004
Skąd: il centro di Polonia
Wysłany: Nie Sie 01, 2004 04:37   

droc napisał/a:
Natomiast dziwi mnie ewidentnie błędne klasyfikowanie METAXY do gatunku whisky. No a wymienianie Metaxy wśród whisky oryginalnych Szkockich mnie już zwaliło z nóg ;)
Metaxa to napój grecki :p to po pierwsze. A po drugie metaxa to szeroko rozumiane "brandy" :P albo inaczej "winiak"


z cala sympatia dla Ciebie :) - napisalam 'Metaxa', nie 'metaxa' czyli 'Metaxa' jako nazwa trunku, a nie gatunek... poza wszystkim juz, przywoze 'Metaxe' ze Szkocji (region Grampian Highlands and Aberdeen czyli polnocno-wschodnia czesc Szkocji, tuz obok szkockich Gor Wysokich), a wytwarza ja jedna z tamtejszych licznych acz uznanych destylerni...
... poza tym racje masz co do metaxy greckiej i 'szeroko rozumianej brandy badz winiaku', ale to jest chyba juz mocno off-top :wink:
pozdrawiam rowniez 8)
_________________
... essere legati ad una squadra significa condividere con passione le grandi emozioni...
>spirito d'appartenenza<
... per essere fieri del nostro spirito rossonero...
 
 
 
Camomilla
Milanista




Dołączył: 11 Lip 2004
Skąd: il centro di Polonia
Wysłany: Nie Sie 01, 2004 04:57   

inv napisał/a:
panowie - niestety widac, ze gimnazjum rzadzi na forum :(


a ja dopowiem - nie tyle skaleczylo mnie 'gimnazjum' (w ktorym, NB, nie widze nic zlego), ile 'panowie'... hmmm... inv, na przyszlosc jednak radze uwaznie przeczytac caly watek zanim wydasz opinie ;-)

Cytat:
spojrzalem na wyniki ankiety i widze ze na 1 miejscu "piwo" marki warka, no coz, gustow sie nie wybiera ;)


to ja powiem wiecej - de gustibus 'non dysqtuyus' (czy jakos tak) :wink: ... warte zapamietania... dawno bowiem wyroslam bylam z 'wieku gimnazjalnego', ale Warke 6,2 % (czyli tzw. 'czerwona') lubie nadal :evil:
_________________
... essere legati ad una squadra significa condividere con passione le grandi emozioni...
>spirito d'appartenenza<
... per essere fieri del nostro spirito rossonero...
 
 
 
FOFO
Laziale




Dołączył: 05 Mar 2004
Skąd: "Curva Nord"
Wysłany: Nie Sie 01, 2004 07:45   

Ozzy napisał/a:
Gusta gustami, ale bez jaj zeby pisac, ze Zoladkowa, czy Wyborowa to najlepszej jakosci alkohole. Obiektywnie mowiac, nawet jak ktos Whisky nie lubi (Jas Wedrowniczek Red Label tak na marginesie raczej dolna polka), to jednak trzeba przyznac, ze jest to trunek duzo bardziej uznany na swiecie, wrecz legendarny i bardziej wyrafinowany. Inna rzecz, ze kazdy pije co mu smakuje.



Dziwne bo u mnie w pracy są i Japoniczycy i Anglicy i jakos z tego co mówili to właśnie Żołądkowa , Żubrówka im najlepjej smakuje :o a wręcz gardza swoimi rodzimymi trunkami :roll:


"Cudze chwalicie z swego nie piliście"......... 8)



;-)
 
 
Ozzy 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2003
Skąd: Wieluń, Polska
Wysłany: Nie Sie 01, 2004 09:31   

Camomilla napisał/a:
to ja powiem wiecej - [b]de gustibus 'non dysqtuyus' (czy jakos tak)


'non disputantum' :) Lacine mialem na studiach, wiec jeszcze jakies tam resztki wiedzy sprzed roku pozostaly ;-)


FOFO napisał/a:
"Cudze chwalicie z swego nie piliście"......... 8)

;-)


Piliscie, piliscie i powiem szczerze, ze jak Zubrowke lubie, to jednak Scotch, czy dobry Gin jak dla mnie stoja o niebo wyzej w rankingu.
_________________
Rossonero per la Vita.
 
 
 
Dionizos 
Juventino



Dołączył: 12 Wrz 2003
Skąd: Pruszków
Wysłany: Nie Sie 01, 2004 17:03   

Ozzy napisał/a:
Camomilla napisał/a:
to ja powiem wiecej - [b]de gustibus 'non dysqtuyus' (czy jakos tak)


'non disputantum' :) Lacine mialem na studiach, wiec jeszcze jakies tam resztki wiedzy sprzed roku pozostaly ;-)


FOFO napisał/a:
"Cudze chwalicie z swego nie piliście"......... 8)

;-)


Piliscie, piliscie i powiem szczerze, ze jak Zubrowke lubie, to jednak Scotch, czy dobry Gin jak dla mnie stoja o niebo wyzej w rankingu.



o tez zalezy do czego pijesz. Jezeli na imprezie, to "siwucha" rzadzi. Poloweczka 40% za 15 zlotych, to jest to 8) . Proponuje wszystkim sporbowac Pałacowej. Ale jezeli chodzi o smak, to Chivas Regal. Niestety nie posiadam funduszy, za ktore moglbym sobie to kupic, wiec podpijam z barku rodzicow :wink: .
_________________
Złodziejstwo jest wybaczalne, głupota nie! - Napoleon I Wielki
 
 
Paweł 
Milanista




Dołączył: 19 Sty 2004
Skąd: Madagaskar
Wysłany: Nie Sie 01, 2004 18:10   

Cytat:
Poloweczka 40% za 15 zlotych, to jest to


To jest "spaw". Jeśli już się pije tzw. "siwuche" czyli vodke to albo dobrą, albo wcale, dobra czyli np. Bols, Finlandia ... zła = poniżej Żubrówki (czyli tańsze) Oczywiście wszystko wiąże się z posiadanymi funduszami, ale ja wychodze z zasady że pije kiedy mam na to pieniądze, wole np mniej a lepiej niż więcej a gorzej.

Co do tematu:
Piwa nie lubie, nie wiem jakoś mi nie smakuje, jest zbyt gorzkie, ale to że nie lubie nie znaczy że nie pije ;-) ale jak pije to zazwyczaj przy vodce albo po niej, tak na sucho to mi się nie zdarza.Z wyżej wymienionych najwyżej cenie sobie Tyskie i Żywca.
_________________
Głupota nie zwalnia od myślenia.
 
 
 
Milu78 
Milanista




Dołączył: 30 Lis 2003
Skąd: Zory/Yeovil
Wysłany: Nie Sie 01, 2004 21:42   

Paweł napisał/a:
... ale jak pije to zazwyczaj przy vodce albo po niej, tak na sucho to mi się nie zdarza.

To jestem ciekaw czy sie to konczy :wink: .
_________________
GRAZIE " 18 " MILAN
1901, 1906, 1907, 1951, 1955, 1957, 1959, 1962, 1968, 1979, 1988, 1992, 1993, 1994, 1996, 1999,2004, 2011, 20...?
 
 
Piecia 
Milanista



Dołączył: 04 Lis 2003
Wysłany: Nie Sie 01, 2004 22:09   

ja tam alkoholi czesto nie pijam :roll: (nie zgadniecie czemu)... ale przebywam w takim towazystwie ze az wstyd byloby nie sprobowac ... :P
najlepiej smakują mi Carlsbergi :D chociaz lubie tez warke i lecha :)

a jesli chodzi o wodke to zdarzylo sie pare razy ale to tak tylko odswietnie .... np sylwester czy koniec roku szkolnego ;)

pozdrowienia
_________________
FORZA MILAN !
 
 
Milan 
Milanista



Dołączył: 18 Wrz 2003
Skąd: Kielce
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 08:55   

Milu78 napisał/a:
Paweł napisał/a:
... ale jak pije to zazwyczaj przy vodce albo po niej, tak na sucho to mi się nie zdarza.

To jestem ciekaw czy sie to konczy :wink: .

Pamietaj... nie mieszaj :!: :P Ja w zeszle wakacje podczas pobytu we WLoszech troche zmieszalem i powiem szczerze ze nieciekawie sie to skonczylo :D Wino, wodka, piwa i szampan, a przed piciem jeszcze nas znajoma kolacja poczestowala :lol: ;-) Od tamtej pory jak juz pije to tylko jeden rodzaj alkoholu :lol: :-D ;-)
_________________
CI SN LE COSE DA NN FARE MAI
NE' DI GIORNO NE' DI NOTTE
NE' X MARE NE' X TERRA
UNA AD ESEMPIO. LA GUERRA
 
 
 
FOFO
Laziale




Dołączył: 05 Mar 2004
Skąd: "Curva Nord"
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 08:58   

Hehehe pewnie wybrałeś i pjiesz juz tylko ............. wino :-D bo ostatnio cie czesto pod sklepem widze w towarzystwie samej "Śmietanki Osiedlowej"

;-)
 
 
Milu78 
Milanista




Dołączył: 30 Lis 2003
Skąd: Zory/Yeovil
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 09:55   

No to Milan wszysko sie wydalo :wink: . A wlasnie jak daleko od siebie mieszkacie ?. Moze urzadzicie sobie jakas mala imprezke integracyjna :P . Pod haslem: Calcio jednoscia :-D .
_________________
GRAZIE " 18 " MILAN
1901, 1906, 1907, 1951, 1955, 1957, 1959, 1962, 1968, 1979, 1988, 1992, 1993, 1994, 1996, 1999,2004, 2011, 20...?
 
 
FOFO
Laziale




Dołączył: 05 Mar 2004
Skąd: "Curva Nord"
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 10:35   

Milu78 napisał/a:
No to Milan wszysko sie wydalo :wink: . A wlasnie jak daleko od siebie mieszkacie ?. Moze urzadzicie sobie jakas mala imprezke integracyjna :P . Pod haslem: Calcio jednoscia :-D .

Heheheh jak go dorwe :twisted: to przysięgam sciągne z niego koszulke Milanu i powiesze sobie ją odwróconą w pokoju na scianie z napisem Merda

;-) ;-) ;-)

Ps.Mieszkamy od siebie jakieś 200 metrów.. :D
 
 
Paweł 
Milanista




Dołączył: 19 Sty 2004
Skąd: Madagaskar
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 14:51   

Cytat:
To jestem ciekaw czy sie to konczy

Ogromnym kacem, ale to można przeboleć mając w podświadomości wcześniejszą udaną impreze, najgorzej jak jest kac i jeszcze nieudana impreza to jest dopiero ból.
_________________
Głupota nie zwalnia od myślenia.
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 15:45   

Camomilla napisał/a:
z cala sympatia dla Ciebie :) - napisalam 'Metaxa', nie 'metaxa' czyli 'Metaxa' jako nazwa trunku, a nie gatunek... poza wszystkim juz, przywoze 'Metaxe' ze Szkocji (region Grampian Highlands and Aberdeen czyli polnocno-wschodnia czesc Szkocji, tuz obok szkockich Gor Wysokich), a wytwarza ja jedna z tamtejszych licznych acz uznanych destylerni...


Jestem co najmniej mocno zaskoczony ;) Wydawało mi się, że jak przy nazwie Metaxa stoi znaczek "registered trademark" to nie może być 2 takich samych produktów o tej samej nazwie, co ciekawe z tej samej branży :) A myślałem że w Unii takie cyrki są nie możliwe ;) Jedynym rozsądnym wytłumaczeniem jakie znajduje jest to, że ta "twoja" Metaxa to jakiś lokalny bimber ;> coś na kształt Łąckiej Śliwowicy.

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
Milan 
Milanista



Dołączył: 18 Wrz 2003
Skąd: Kielce
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 20:31   

FOFO napisał/a:
Hehehe pewnie wybrałeś i pjiesz juz tylko ............. wino :-D bo ostatnio cie czesto pod sklepem widze w towarzystwie samej "Śmietanki Osiedlowej"

Mialem na mysli dana sytuacje... jesli danego wieczoru pije piwo to tylko piwo, jesli wodke to tylko wodke, prostex 8) Wina zadko pijam, jakos sie wtedy skusilem :P
FOFO napisał/a:
Heheheh jak go dorwe :twisted: to przysięgam sciągne z niego koszulke Milanu i powiesze sobie ją odwróconą w pokoju na scianie z napisem Merda

Zawsze tak mowi ;-)
_________________
CI SN LE COSE DA NN FARE MAI
NE' DI GIORNO NE' DI NOTTE
NE' X MARE NE' X TERRA
UNA AD ESEMPIO. LA GUERRA
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 22:00   

Ooo :D Widze ze rozmowa zeszla na ciekawe tory wiec sie wypowiem :)

Jezeli chodzi o mocniejsze alkohole to u nas na osiedlu jednak zdecydowanie rządzi wódka w czystej postaci. Głównie jest to Maximus (gatunkowo lepsza wódka niż Bols, o czym niewiele osób wie) a perfumy takie jak Jaś Wędrowniczek to tylko z bardzo mocno zmrożoną Coca Colą, inaczej nie przechodzi mi przez gardło.

Jednym z najciekawszych trunków (troche ze względu na sposób przyrządzenia) jaki piłem jest Krupnik, wódka o miodowym smaku, należy nalać do kieliszka a nastepnie podpalić, po paru sekundach zdmuchnąć ogień (którego tak właściwie nie widać, dlatego troche trudno podlalić, ale mozna dojsc do wprawy :D )i wypić, ale nalezy byc zaopatrzonym w słomkę (albo jak to unas w fifkę :D ) Wspaniale smakuje na cieplo, a charakterystyczny miodowy smaczek osadza się na gardle :)

Oprócz tego preferuje głównie trzy drinki, tymi się upic to jest poezja.
Dzięcioł - (wódka,red bull,syrop malinowy - mocno wstrząsnąć)
Wściekły Pies - (czysta wódka, syrop malinowy, tabasco)
Black Russian - (czysta wódka, likier kawowy)

Ponadto dla zainteresowanych przedstawiam jeszcze genialną zabawe barową, którą osobiście przetestowałem.

Gra nazywa się 50.

Co potrzeba ? :

-piwo
-kieliszek 50 ml
-stoper

Ilość graczy :

-nieograniczona

Zasady :

Zasady są proste : nalewamy do kieliszka piwo włączamy stoper i równo co 30 sekund wypijamy kieliszek, oczywiście musicie w te 30 sekund zdążyć nalać z powrotem piwo do kieliszka i co najważniejsze - wypić je.

Jeżeli chodzi o efekty - nie trzeba długo czekać.
Pamiętajcie, ostatnie 10 sekund odliczajcie na głos, uwierzcie mi zabawa będzie fajniejsza jak po 20 kolejce piwo zamiast do gardła, będzie się lało do spodni, lub innych miejsc... :) )
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
Milan 
Milanista



Dołączył: 18 Wrz 2003
Skąd: Kielce
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 22:25   

Veerapan napisał/a:
Zasady są proste : nalewamy do kieliszka piwo włączamy stoper i równo co 30 sekund wypijamy kieliszek, oczywiście musicie w te 30 sekund zdążyć nalać z powrotem piwo do kieliszka i co najważniejsze - wypić je.

Zaraz zaraz Veerapan nie za duzo tego czasu jest dane? :roll:
_________________
CI SN LE COSE DA NN FARE MAI
NE' DI GIORNO NE' DI NOTTE
NE' X MARE NE' X TERRA
UNA AD ESEMPIO. LA GUERRA
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Pon Sie 02, 2004 22:38   

Wcale nie za duzo, nie chodzi o to zeby sie narąbac jak szpak, tylko zeby sie dobrze bawic przez dluzszy czas, nauczylem sie tego w pewnym barze w te wakacje i bylo naprawde warto, swietna zabawa, a do namiotow wracalo sie o 4 30, bo nikt nie chcial konczyc zabawy.

Polecam poczytanie zabawnej strony tegoz baru w ktorym sie bardzo dobrze bawilem.
www.we-mlynie-dobre.piwko.pl
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
Paweł 
Milanista




Dołączył: 19 Sty 2004
Skąd: Madagaskar
Wysłany: Wto Sie 03, 2004 08:30   

Cytat:
Głównie jest to Maximus (gatunkowo lepsza wódka niż Bols, o czym niewiele osób wie)


Może byś rozwinął?? bo akurat tak się składa, że nie miałem jeszcze doczynienia z taką vodką, chodzi mi głównie o cene i jej dostępność bo jakoś u sibie w mieście nie dostrzegłem jej na półkach ( może zbyt wysoko stoi ;-) ).
_________________
Głupota nie zwalnia od myślenia.
 
 
 
Veerapan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Ostrołęka/Warszawa
Wysłany: Wto Sie 03, 2004 12:01   

Nie bardzo wiem gdzie jest ona dostępna, jezeli chodzi o cenę, to nie różni się ona znacząco od ceny Bolsa a jest czasem nawet tańsza. Wiem o tym bo rok temu jak robiłem zakupy na swoja osiemnastkę bylem w hurtowni i zastanawiałem się czy wziąć Bolsa, czy Maximusa bo wsumie różnica była w groszach i stwierdzilismy ze co Bols to Bols a z błędu tego wyprowadziła nas sprzedawczyni w hurtowni.
Od siebie moge tylko dodac ze po Maximusie nie mialem jeszcze zadnych dziwnych niespodziewanek podczas picia a i po piciu nie było tak zle jak po Absolwencie na przykład (oczywiście wszystko zależy tez od ilości sporzytego trunku :-) )
_________________
"To co myślę o świecie, nie musi być typowe
Lecz ważne by rozumieć się nim padną pierwsze słowa.
Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć,
ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć."
 
 
 
BoReK99 
Milanista




Dołączył: 22 Lis 2003
Skąd: wlkp
Wysłany: Śro Sie 04, 2004 08:22   

w/g mnie najlepszy jest ZYwiec & Carslberg, Tyskiego tez nie odmaiwam, a zawsze jako Legionista marze by sprobowac Krolewskiego, tylko nie ma gdzie kupic :?
_________________
www.OgienWSzopie.glt.pl -> Liga Halowa
www.plomien1946.yoyo.pl -> Płomień Przyprostynia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group