ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie piwo pijecie? :)

Ulubione piwo
heineken
15%
 15%  [ 30 ]
zywiec
16%
 16%  [ 31 ]
tyskie
22%
 22%  [ 43 ]
okocim
5%
 5%  [ 11 ]
lech
16%
 16%  [ 32 ]
pilzner
2%
 2%  [ 5 ]
warka
21%
 21%  [ 41 ]
Głosowań: 156
Wszystkich Głosów: 193

Autor Wiadomość
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Pią Sty 31, 2014 17:04   

Ozzy69 - a gdzie można w PL dostać RC? Strona zachęcająca - ciekawe nazwy piw: http://www.revelationcat.com/en/beers
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
ozzy69 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2004
Skąd: z plemnika
Wysłany: Sob Lut 01, 2014 11:38   

Na pewno są w sklepach z piwami online. Trzeba troszkę pogrzebać. Minus to koszt dostawy.
Ja w Łodzi widziałem piwa z tego browaru w 3 sklepach specjalistycznych. Na browar biz, a dokładnie tutaj możesz znaleźć sklep, który jest najbliżej Ciebie. Jeśli nie mają w ofercie, ale gość w sklepie jest w porządku to może zamówić nawet po 1 sztuce konkretnego piwa.
Jakby Cię zainteresowało tutaj są recenzje piw z revelation cat, całkiem fajnie się to ogląda.
 
 
 
majster 
Milanista



Dołączył: 10 Lut 2014
Wysłany: Pon Lut 10, 2014 16:06   

Ja tam pijam tyskie. Przynajmniej w każdym sklepie można kupić
 
 
VoyagerPL 
Milanista



Dołączył: 28 Sie 2010
Ostrzeżeń:
 3/2/2
Wysłany: Pon Lut 10, 2014 19:25   

Tylko OPAT ! Najlepsze piwko.
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Czw Paź 30, 2014 19:55   



Co powiecie na ten temat? Piłem Białe i Marcowe - obydwa świetne, szczególnie białe mi podeszło ale tego Bocka jeszcze nie próbowałem, generalnie nie przepadam za ciemnym piwem ale Żywiec ostatnimi czasy bardzo zaskoczył mnie na plus więc prędzej czy później z chęcią sięgnę bo Bocka.
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
Aiver 
Milanista



Dołączył: 16 Lis 2008
Wysłany: Czw Paź 30, 2014 20:26   

Marcowe i Bock mi nawet smakowały ale białe zdecydowanie nie, zupełnie nie mój typ. Bock jak na ciemne piwo miał dosyć łagodny smak, co dla mnie jest akurat na plus.
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pią Paź 31, 2014 10:16   

Szału nie robią. Po prostu inne smaki uważone na skalę przemysłową. Jeśli podeszło Ci marcowe to skosztuj tego z Miłosławia. Jak lubisz pszeniczne (czyli białe) to polecam Cornelius Pszeniczne. Ostatnio w Lidlu mocna oferta polskich browarów była, podejdź to coś jeszcze może wybierzesz (zaskoczył mnie Krajan, kilka ciekawych smaków).
No i pamiętajcie że pijemy Ciechana ;)
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Paź 31, 2014 11:42   

Kargool napisał/a:
No i pamiętajcie że pijemy Ciechana
Dlaczego? :)
_________________
Dirty mind
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Paź 31, 2014 13:27   

Kargool napisał/a:
Jak lubisz pszeniczne (czyli białe) to polecam Cornelius Pszeniczne


Gwoli ścisłości, piwo białe i piwo pszeniczne to co innego. Tzn. białe jest piwem pszenicznym, ale z wieloma dodatkowymi składnikami. Cornelius jest klasycznym piwem pszenicznym, natomiast białe oferuje u nas m.in. Namysłów. I jak dla mnie jest lepsze od Żywca.

Wszystkie te koncernowe piwa w odmiennych stylach niż jasny lager łączy jedna cecha - są bardzo, ale to bardzo łagodne. Nie jest to jakaś wielka wada, ale mam wrażenie, że głównym celem przyświecającym piwowarom było uwarzenie piwa w innym stylu, ale tak żeby nie urazić typowego konsumenta. Dotyczy to tych trzech Żywców, oraz serii Książęcych. Wszystkie te piwa pije się w sumie przyjemnie, są dobre w smaku, ale cechy typowe dla stylów, jakie reprezentują są zazwyczaj ledwie zaznaczone. Dlatego są to dobre piwa na początek, jeśli ktoś zasmakuje np. w Książęcym Ciemnym Łagodnym, to potem powinien szukać innych ciemnych piw i zobaczyć, jak powinny naprawdę smakować ;)

Ale bardzo mnie cieszy, że koncerny wypuszczają tego typu piwa. Większy wybór zawsze jest dobry.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pią Paź 31, 2014 13:45   

Venomik napisał/a:
Dlaczego? :)
Zgaduję, że chodzi tu o publiczne wypowiedzi właściciela browaru, np. polemikę z Tigerem Michalczewskim.

Osobiście nie pijam nic wyszukanego, zazwyczaj z oferty Perły lub Łomży, niekiedy Miodowy Ciechan, a jeśli miałbym wybrać to jedno, to byłby to klasyczny Heineken.

Ostatnio spróbowałem Strażackiego z Bojana i odbiłem się jak od ściany.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pią Paź 31, 2014 15:13   

rafal996 napisał/a:
Gwoli ścisłości, piwo białe i piwo pszeniczne to co innego.

I tak i nie. Bazę mają tą samą, różnic w smaku nie każdy wyczuje.
Venomik napisał/a:
Dlaczego?

W imię zasad... :)
carlos prawie dobrze zgadujesz. Nie o samą polemikę chodzi, ale to że w tym dziwnym kraju lewacy coraz bardziej próbują zdominować całą resztę społeczeństwa wmawiając swoje nie zawsze zdrowe ideologie. A jak ktoś o tym głośno powie to we wszystkich mediach równany jest z błotem.
Poza tym to dobre piwo jest :) Jak lubisz Heńka, to sięgnij po Ciechan Lagerowy. Wejdzie jak nóż w masło.
Dla mnie i tak Komes pozostanie nr 1.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Paź 31, 2014 16:20   

Kargool napisał/a:
I tak i nie. Bazę mają tą samą, różnic w smaku nie każdy wyczuje.
Może w tak wypranych z swoich cech białych piwach jak nasze polskie koncernowe eurolagery są wyprane ze smaku. Przynajmniej tak mi się wydaje, piłem trzy razy białe piwo i posmak cytrusów i kolendry jest bardzo mocny.

Ciechan... no tak, ten pan. Prawdę mówiąc w walce z lewakami wolę bojkotować/krytykować/nabijać się z lewaków. Ale chluby ta cała sprawa Jakubiakowi nie przynosi. Bo jego słowa były chamskie, a pozew na 100 000 zł za wylanie jego piwa to już kolejny absurd.
Chociaż nie ukrywam, że nie przepadam za polityką firmy po sprawie piwa Grand Prix. od kiedy pozbyli się twórcy piwa regres smaku jest niesamowity. Z top5 najlepszych piw stało się coś, co ciężko dopić.
_________________
Dirty mind
 
 
 
ozzy69 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2004
Skąd: z plemnika
Wysłany: Pią Paź 31, 2014 19:08   

Kargool napisał/a:
Nie o samą polemikę chodzi, ale to że w tym dziwnym kraju lewacy coraz bardziej próbują zdominować całą resztę społeczeństwa wmawiając swoje nie zawsze zdrowe ideologie. A jak ktoś o tym głośno powie to we wszystkich mediach równany jest z błotem.

To nie kwestia poglądów tylko kwestia tego jakich słów użył. Krótko mówiąc Jakubiak wydaje się zwykłym prostakiem, którego zbyt często ponoszą emocje. To nie jest jedyny jego wyskok kiedy najpierw działa a później pomyśli (jeśli w ogóle).
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pią Paź 31, 2014 22:08   

Raczej nie prosty, a prostolinijny człowiek. Bez politycznego bajdurzenia powiedział co myśli i tyle. I się na "gazetach" prawie nie posikali ze strachu przed innym myśleniem.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
ozzy69 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2004
Skąd: z plemnika
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 11:21   

Nie rozumiesz chyba o co mi chodzi. Odezwał się po chamsku i zupełnie nie na miejscu. Nie interesuje mnie polityka i kto jest po której stronie. To co zrobił było po prostu buraczane i tyle.
A tak naprawdę to mam wrażenie, że to jednak Ty i Tobie podobni (Jakubiak) sikacie ze strachu przed innym myśleniem. Nie jesteście sobie w stanie wyobrazić innego sposobu myślenia niż wasz własny. Przeraża Cię myśl, że ktoś myśli inaczej i może być szczęśliwy. Mnie np nie interesuje czy masz czerwone spodnie i szarą koszulę, bo to Twoja sprawa. Ciebie natomiast boli, że ja mam zielone spodnie zamiast właśnie czerwonych. Czym jest to spowodowane? Czy w jakikolwiek sposób czyjeś odmienne zdanie lub poglądy przeszkadzają Ci normalnie funkcjonować?
 
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 12:24   

Z tematu o piwie przechodzimy do szeroko pojętej tolerancji i swobody wypowiedzi.

Nie do końca zgodzę się z ozzy69. Jak dla mnie obecnie panuje klimat niby tolerancji. Na przykładzie z zielonymi spodniami. Ogólnie wszedzie się promuje zielone spodnie ale jak ubierzesz czerwone i powiesz że nie podobają się zielone to zrównają Cie z ziemią.
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 13:25   

Perła Export bądź Chmielowa - chyba najlepsza relacja "jakość-cena" na rynku; poza tym - bezzwrotna butelka, co ma dla mnie jakieś tam znaczenie, jako że piję piwa wyłącznie butelkowe i zabawa ze zwrotami średnio mi pasuje. Ranek po 6 takich nie wita mnie kacem i bólem głowy czy brzucha. Z rzadka Łomża, od czasu do czasu na zasadzie próbowania niszowe jak Ciechan czy Żywe. Z nienaszych zwykle Heineken, alternatywnie Carlsberg. Jak zobaczę na półce, to z rzadka wezmę sprawdzonego od lat Złotego Bażanta, czeskiego Budweisera, Staropramen, Bavarię, Amstela. Lubię bardzo Becks'a, z latania Lufthansą bardzo dobrze kojarzy mi się Warsteiner, a w tym momencie przypomniał mi się smaczny wynalazek, który piłem dawno temu w US - Sapporo (próbował ktoś?). Mogę z czystym sumieniem polecić rzadką tu laną Holbę, którą z nam tylko z jednego miejsca w Krakowie (Plac Matejki). Niby kultowe w Polsce Żywiec, Lech i Tyskie w kolejności kończenia "współpracy" z każdym z nich omijam szerokim łukiem. Jeśli mam być szczery, to wybrałbym Harnasia, płacąc czasem złotówkę mniej i nie zauważając zbytnio różnicy w jakości. Od wielkiego dzwonu przychodzi ochota na Okocima Mocnego, a w wersji lanej w niektórych miejscach Leżajsk. I to by było na tyle z polskich...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 18:37   

Z nie naszych zdecydowanie Carlsberg.
Z naszych nie mam jakiegoś faworyta. Ostatnio smakowałem po długiej przerwie Żywca i nie jest źle a piło się też Perłę czy dawniej Leszka. Zdecydowanie jednak nie mam faworyta wśród polskich piw. Kiedyś Lech, teraz już nie.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 18:47   

ozzy69 napisał/a:
Odezwał się po chamsku i zupełnie nie na miejscu.

Moze i po chamsku ale jak najbardziej na miejscu. Zwlaszcza w czasach gdy chce sie zrownac malzenstwa homo z hetero (glownie chodzi o mozliwosc adopcji). Trzeba wyrazac swoj sprzeciw.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
ozzy69 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2004
Skąd: z plemnika
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 19:02   

jarles napisał/a:
Perła Export... Chmielowa... Łomża... Żywe... Heineken... Carlsberg... Złotego Bażanta... Budweisera... Staropramen... Bavarię... Amstela... Becks'a... Warsteine... Sapporo... Holbę... Żywiec... Lech... Tyskie... Harnasia... Okocima Mocnego...Leżajsk...

Nie to żebym był złośliwy, ale wszystkie piwa, które wymieniłeś to zwykłe lagery. Wyprane ze smaku, bez aromatu i praktycznie nie do odróżnienia. Jak w skeczu Monty Pythona - te piwa są jak seks w kajaku - cholernie blisko wody.

Bubu napisał/a:
Moze i po chamsku ale jak najbardziej na miejscu. Zwlaszcza w czasach gdy chce sie zrownac malzenstwa homo z hetero (glownie chodzi o mozliwosc adopcji). Trzeba wyrazac swoj sprzeciw.

Sam nie do końca uważam, że adopcja przez takie pary jest słuszna, ale czy ktoś w sumie wykazał jakieś negatywne skutki wśród wychowania dzieci w takich związkach? Przypuszczam, że wiele takich par byłoby w stanie wychować dzieci na dobrych ludzi i chyba to się tylko liczy.
Zamiast walczyć z urojonymi problemami tego świata spójrz najpierw ile par hetero wychowuje swoje dzieci źle. Alkohol, przemoc domowa (fizyczna i psychiczna), totalne zaniedbania na wielu płaszczyznach. Myślę, że może Wy obrońcy jedynie słusznej koncepcji jak ludzie mają żyć powinniście bronić właśnie takich dzieci, których w Polsce jest wcale nie tak mało.
 
 
 
Marcu 
Milanista




Dołączył: 17 Sty 2004
Skąd: Mielec
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 19:50   

Ozzy69, a jak twoim zdaniem wyglądałby w przedszkolu/szkole dzień ojca/matki dla dziecka wychowywanego w takiej parze? mamusia na dzień matki i dzień ojca lub odwrotnie? nie twierdzę, że dzieci wychowywane przez pary homo byłyby złe, ale moim zdaniem od urodzenia byłyby "skrzywione"

no ale my tu o piwie :) dla mnie dobre piwo nie jest złe :piwo:

żyjąc na obczyźnie pozostaję przy zdaniu, że nasze polskie, czy to hurtowe, czy regionalne piwko jest jednym z najlepszych na świecie

ostatnio mi Ciechan zasmakował :ok:
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 20:49   

ozzy69 napisał/a:
Jak w skeczu Monty Pythona - te piwa są jak seks w kajaku - cholernie blisko wody.
Troche wyprałeś ten żart z humoru

Drinking your American beer is like making love in a canoe… its fucking close to water.
Fucking to jak najbardziej moze być cholernie (w przypadku piwa), ale w przypadku seksu w canoe należy tłumaczyć bardziej wprost. Od fuck ;)
Nevermind. Z resztą się zgadzam. Typowe lagery mają się do piwa jak wywar z ugotowanej kury do rosołu. Niby baza ta sama, ale bez przypraw pić się nie da.
I w sumie porównanie tym sensowniejsze, że chmiel w piwie to zwyczajna przyprawa. Ale tak samo rosół bez włoszczyzny itp. nie byłby rosołem.
_________________
Dirty mind
 
 
 
ozzy69 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2004
Skąd: z plemnika
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 20:53   

Marcu napisał/a:
Ozzy69, a jak twoim zdaniem wyglądałby w przedszkolu/szkole dzień ojca/matki dla dziecka wychowywanego w takiej parze? mamusia na dzień matki i dzień ojca lub odwrotnie?

A jak taki dzień ojca lub matki wygląda w rodzinie gdzie ojciec lub matka są wiecznie pijani? Czy to jest naprawdę tak istotne kto przyjdzie na dzień matki. Gdyby to społeczeństwo było bardziej otwarte na świat nie byłoby takich pytań jak Twoje, bo to głównie dorośli tworzą problemy i zaszczepiają zaściankowość w swoje dzieci.
 
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Sob Lis 01, 2014 23:03   

Panowie tutaj rozmawiamy o piwie, inne dysputy proponuję przenieść do innego tematu ;)

Ostatnio miałem fazę próbować przeróżne smaki piwa które widziałem w Tesco i niezbyt chętnie brałem do ręki Kormorana o smaku wiśniowym ale po pierwszym łyku byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, chyba jedne z lepszych które dotąd piłem.
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Nie Lis 02, 2014 01:51   

Kormoran to zacny browar z szerokim wachlarzem piw ;) Od tych normalnych, smakowych i dziwnych (Lawendowe)

dobrze, że u nas całe te LGBT(wielka mafia, która raczej osobom homoseksualny bardziej szkodzi niż pomaga) jest jeszcze słąbe to w USA taki Jakubiak byłby już skończony
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group