ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: dezali
Wto Lip 01, 2008 13:46
Liga Mistrzów 2007/2008
Autor Wiadomość
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Maj 02, 2008 13:53   

chip napisał/a:
ja juz od dawna jestem fanem tezy, ze afrykańska reprezentacja w niedługim czasie podbije mundial. własnie przez to, ze czarni ludzie, to ideały fizyczne. atletyczni murzyni nauczą sie gry w piłke właśnie na bazie takiej ligi angielskiej i będą tłuc Brazylie. to juz wkrótce.


No to pożyjemy zobaczymy :) Ja śmiem twierdzić że afrykanie nie sa w stanie grając w reprezentacji powstrzymać się od lenistwa ;) Poza tym czarnoskórych piłkarzy jest wielu wśród europejczyków ;) Hmm, może dlatego Francja była mistrzem świata że stworzyli mieszankę białych i czarnych (nie urażając nikogo) :)
Myślę że żadna afrykańska drużyna nie zdobędzie mistrzostwa świata :) Zbyt mocne są reprezentacje europejskie i latynoskie ;)

TomekW napisał/a:
A ile mocnych druzyn masz we Wloszech?


W moim poście starałem się przekazać że w angielskiej lidze są 4 mocne drużyny, które stale grają w LM i potem jest przepaść. Wg mnie siła ligi to nie tylko siła 4 najlepszych klubów.

Z tezą:

chip napisał/a:
ale to co sie dzieje w anglii zasługuje na szacunek. grają co 3 dni, każdy z każdym jest w stanie przegrać.


trudno niby polemizować, tylko:
- sezon mają dłuższy niż we Włoszech (brak przerwy styczniowej)
- w pucharach Ligi I Anglii grają rezerwy (patrz Arsenal, Man U)

Jak pokazuje Milan, we Włoszech też każdy potrafi wygrac z każdym. Oglądając tabelę 3 lig: Włoskiej, Hiszpańskiej, Angielskiej, łatwo wysnuć wniosek, że w Anglii najtrudniej wygrać z potentatami!!! ManU - 5 porażek, Chelsea - 3, Arsenal - 3, Liverpool - 4, we Włoszech (jednak kolejka mniej rozegrana): Inter - 2 porażki, Roma - 4, Juve - 5, Viola - 9!, Hiszpania (dwie kolejki mniej rozegrane): Real - 7, Villareal - 9, Barca - 7, Atletico - 11
Teorię, że w Anglii liga jest najbardziej wyrównana i kopciuszek potrafi wygrać z potentatem, można między bajki włożyć :) Najciekawsza jest pod tym względem liga Hiszpańska :) Później (pewnie przez słabsze 2 sezony Milanu) liga włoska, a najmniej niespodzianek możemy oglądać w Anglii ;)

Na pewno statystyki europejskich pucharów (a właściwie LM) pokazują przewagę ligi angielskiej nad pozostałymi). Ale nie oszukujmy się, ta przewaga wynika z pieniędzy jakie krażą na wyspach :) Biedniejsze kluby (spoza wymienionej czwórki) nie moga nic ugrać w pucharze UEFA.

To nie przypadek, że z Anglii co rok w LM grają te same kluby! Już rok temu pisałem na forum że o kolejności na koniec obecnego sezonu w lidze angielskiej. Za rok znów te 4 kluby podzielą między sobą 4 pierwsze miejsca!
Z Hiszpanii co rok kto nowy gra w LM, tylko Real i Barca się nie zmieniają. Kiedyś Depor, Valencia, Villareal, Sevilla, nawet Osasuna grała w eliminacjach, teraz może Atletico. Nawet we włoszech to się zmienia i trudno wytypować przed sezonem te 4 najlepsze zespoły ;)

Ale pomijając to wszystko, cieszę się że "słabsza" liga włoska potrafi przygotować piłkarzy do mistrzostwa świata ;)
Włosi może nie "produkują" mołodych talentów tak jak Brazylia, Argentyna czy nawet Francja czy Holandia, ale na pewno jest ich więcej niż Anglików ;)

Tym nie mniej prawdą jest że w ostatnich sezonach kluby angielskie docierają do finałów LM :)

Odpowiem tak. Jeśli silne zespoły walczą o grę w LM, to w Anglii są tylko 4 takie zespoły, w Hiszpanii i we Włoszech po 6 ;)
 
 
chip 
Juventino



Dołączył: 10 Kwi 2006
Wysłany: Pią Maj 02, 2008 14:08   

wystarczyło, ze weszła afera calciopoli i juz mielismy 3 zespoły włoskie w LM. prawda jest taka, ze we Włoszech isntnieją 3 kluby: Juve i Mediolan + ktos losowy. bo raz jest to Viola, raz Lazio albo Roma.

a co do Afrykanów. trenuja ich europejscy trenerzy z pewna wizją. niby ci piłkarze to czarni chłopi od roboty, ale patrząc chocby na lige angielska widać, ze powoli chwytają generalnie technike i boiskowe cwaniactwo. srednio zaawansowany murzyn robi salto na zamówienie, ma kaloryfer na brzuchu i przebiega 100m szybciej niz europeyjczyk. czas zrobi swoje, a ci ludzie wzniosą mistrzostwo globu.
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 15:20   

Jeszcze jeden wtręt apropos "najsilniejszej ligi świata.
Oto co ma na temat Premiership do powiedzenie Keegan ;)

http://www.sport.pl/sport/1,65025,5184651.html

Hmm, czytał moje posty??? ;)
Nawiązując bardziej do tematu, w LM faktycznie najlepsze były zespoły angielskie ;)
Ale jak twierdzę ja i Keegan, nie przekłada się to na siłę ligi ;) Bardziej na jej atrakcyjność, in minus niestety ;)
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pią Maj 09, 2008 11:17   

Keegan zwraca uwagę głównie na różnice w budżetach między "wielką czwórką" a resztą stawki. To jest główny powód dominacji tych czterech klubów w Premiership.
No ale podobna sytuacja jest...we Włoszech. Obecny Inter zdominował Serie A podobnie jak MU czy Chelsea ligę angielską. Milan też ma kosmiczny budżet, o którym taka Siena czy Torino mogą tylko pomarzyć. Właściwie to tak jest we wszystkich ligach świata, że jest parę klubów(nieraz 2, nieraz 3, czasami trochę więcej), które finansowo(i zwykle także sportowo) dominują nad pozostałymi. Nawet w Polsce mamy takich "gigantów", bo trudno porównywać budżet Wisły Kraków z Górnikiem Zabrze(klubem z ogromnymi tradycjami i niezmiennie występującym w pierwszej lidze). Różnica w budżecie przekłada się niemal wprost proporcjonalnie na pozycję w tabeli. W zeszłym roku w lidze zaistniały skutecznie Lubin i Bełchatów, ale to też było spowodowane sporymi pieniędzmi zainwestowanymi w te kluby przez spółki skarbu państwa.

Liga angielska od kilku sezonów można powiedzieć, że dominuje w LM, bo po prostu pieniądze w niej są największe(fakt, że są one udziałem w większości tylko "wielkiej czwórki). Po prostu giganci z Premiership są bogatsi("bogatsi" w tym sensie, że więcej wykładają na piłkarzy, mają większe obroty, mają fajny system podatkowy, który jest zmorą Gallianiego :rotfl2: ) od tych z Serie A, co przełożyło się na wyniki w tej edycji LM. Piłka jest nieprzewidywalna, więc zdarza się( i to wcale nierzadko), że wynik bezpośredniego starcia nie zależy tylko od budżetu. Poszczególne kluby mają jakieś swoje cechy szczególne, jakieś serie, których nie potrafią przełamać(Real - od 5? sezonów nie doszedł dalej niż 1/8, Inter - od 40 lat bez Pucharu Europy, Bayern, MU - nigdy nie wygrali dwumeczu z Milanem) no i dlatego mało kiedy najbogatszy klub, czy też główny faworyt są w stanie wygrać LM. Ale biorąc pod uwagę, że niewiele klubów wygrało kiedykolwiek Puchar Europy(a od czasu powstania LM, wygrywają non stop te same drużyny, bez większych niespodzianek) to śmiało można stwierdzić, że jednak bez pieniędzy nic wielkiego się nie zdziała.

Premiership jest najmocniejsza, bo jej przedstawiciele ostatnio zachodzą najdalej i w największej liczbie w LM. To że jest "najmocniejsza" w tym rozumieniu, nie znaczy, że jest najbardziej wyrównana czy też najciekawsza :ok:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Anathem 
Milanista



Dołączył: 09 Sty 2007
Wysłany: Pią Maj 09, 2008 13:15   

No brawo Soja :)
To jeszcze mi wytłumacz dlaczego przedstawiciele tej najmocniejszej ligi nic nie wygrywają w ostatnich latach (conajmniej dwu) w pucharze UEFA??? Dlaczego tam tej ich siły nie widać???

Choć generalnie się zgadzam że LM w ostatnich 2 latach liga angielska jest najsilniejszą :(
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pią Maj 09, 2008 13:23   

Przedstawiciele Premiership nie zachodzą daleko w Pucharze UEFA. bo jak napisałem, zresztą to Keegan też miał na myśli, większość tej "siły Premiership" to ta "wielka czwórka". A że te kluby ostatnio liczą się praktycznie do samego końca w LM to UEFY dawno nie wąchały...
Zresztą, włoskie kluby też coś ostatnio w UEFA nie osiągają wiele, to się ostatnio stał puchar głównie dla drużyn hiszpańskich i rosyjskich :hmm:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
MOLU 
Milanista




Dołączył: 24 Maj 2006
Skąd: P-ny,Gorzow,Luton
Wysłany: Pią Maj 09, 2008 17:17   

Liga Mistrzów jest najważniejsza,a takiej wielkiej czwórki w Europie wszystkie kraje mogą Anglii pozazdrościć!
Co do pucharu uefa to czy ktoś z was śledził uwarznie jak grał Everton i Tottenham? Myślę,że nie ale naprawdę te kluby grały bardzo dobrze w tej edycji pucharu uefa.
Oba angielskie zespoły wygrały swoje grupy!
Oglądałem rewanżowe spotkanie Tottenhamu w Eindhoven przeciwko PSV i musze przyznać,że Anglicy byli o wiele lepszą drużyną niż mistrz Holandii,ale mieli pecha i odpadli w rzutach karnych.
Tak samo Everton odpadł po rzutach karnych w ćwierćfinale. Ładnie się prezentowal, wygrał swoja grupę bez żadnej porażki pokonując min finalistę Zenit St Petersburg!
Także uwarzam,że angielskie drużyny pokazały siłę w uefa,ale poprostu zabrakło im trochę szczęścia do osiągnięcia sukcesu.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group