ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Puchar Konfederacji
Autor Wiadomość
chef 
Milanista



Dołączył: 09 Kwi 2004
Skąd: Pilica/Kraków
Wysłany: Sob Cze 18, 2005 08:51   Puchar Konfederacji

Dwa dni temu w meczu Puchary Konfederacji odbylo sie spotkanie Grecja - Brazylia. Mialo ono jednostrony przebieg. Dida praktycznie bez robotny, poza moze dwoma interwencjami. Po raz kolejny swoja wielka klase potwierdzil Adriano ktory strzelil bramke-blizniaka z ta z meczu finalowego w Pucharze Wloch. Na dodatek caly czas patrzyl sie w druga strone, a strzelil na bramke. :brawo: Bramke jeszcze strzelil Robinho i Juninho z rzutu wolnego i ta druga tez pierwszej klasy :brawo:
Czy wogole sledzicie rozgrywki w tym pucharze? Wydaja sie one bardzo ciekawe. Dzis graja:
Tunezja - Niemcy
Australia - Argentyna
Jak myslicie kto wygra? W tej grupie mecze byly rozgrywane w srode i skonczyly sie wynikami:
Argentyna - Tunezja 2:1
Niemcy - Australia 4:3
 
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Sob Cze 18, 2005 11:10   

Ja nie oglądam spotkań w ramach tego Pucharu. Jakoś mnie to nie kręci to raz, a dwa, że jestem teraz mocno zajęty sprawami naukowymi ;-) , że się tak wyrażę i musiałem z paru rzeczy zrezygnować. :-( Żadna polskojęzyczna tv nie relacjonuje tych spotkań z tego powodu, że prawa do transmisji PF był sprzedawane w pakiecie razem z MŚ, a żadna polska telewizja jeszcze tego nie zrobiła (chyba jako jedyna w Europie :!: ). Kibicuję przede wszystkim Argentynie. Brazyli nigdy nie kibicowałem, Grecji nie lubię. Niemcy hmm. Jakoś nie mam zdania, a reszta specjalnie mnie nie interesuje. Wg mnie i nie tylko mnie są to takie kadłubowe MŚ, przetarcie przed tą właściwą imprezą. Taki sztuczny wynalazek FIFA, w celu zarobienia pieniędzy.
PS. Tradycyjnie upierdliwe ;-) :) pytanie z mojej strony na temat linków do ciekawszych bramek.
 
 
 
stan 
Milanista z Klasą




Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Cze 18, 2005 12:01   

zajrzyj tutaj - forum konkurencji, chyba trzeba sie zarejestrować :/ . ale bramke np. Adriano warto zobaczyc, piekna.

edit: mam nadzieje,ze nie dostane ostrzezenia za reklamowanie obcych serwisow :P
_________________
Una vittoria non mi appaga. Una sconfitta non mi ferma. Rossonero per dare il massimo.

Ateny, kraina mitów, gdzie historia została zapisana na nowo 23 maja 2007.
Ostatnio zmieniony przez stan Sob Cze 18, 2005 12:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Carlo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Sie 2003
Skąd: Byszyce
Wysłany: Sob Cze 18, 2005 12:01   

Paweł jeśli Cię nie kręci ten Puchar, to czemu masz się męczyć oglądając jeszcze skróty?Cieszę się niezmiernie że mimo braku czasu (zajętego przez sprawy naukowe) potrafisz znaleźć parę godzin dziennie aby podzielić się z nami Twoimi spostrzeżeniami na temat pucharu którego nie oglądasz i który Cię nie interesuje. Nie wiem przypadkiem czy to nie nazbyt wielkie poświęcenie z Twojej strony? Przemyśl to jeszcze.
Co do TV. Nie jest prawdą jakoby prawa do Pucharu Konfederacji były sprzedawane razem z prawami do MŚ. Tak stwierdził szef sportu w Polsacie Marian Kmita (notabene ten sam który brak w ofercie Polsatu Sport klubowych telewizji z Włoch tłumaczył brakiem transmisji z Serie A, a tak na marginesie szkoda że ten pan nie zobaczył jak kształtuje się ramówka np Milan Channel). Później przyciśnięty przez dziennikarzy pan Marian zaznaczył że rzeczywiście te prawa są sprzedawane osobno, ale cena za ich nabycie była zbyt wielka.
Sam turniej stoi na dobrym poziomie. Sam widziałem mecz Argentyny z Tunezją i Brazylii z Grecją. Świetne wrażenie zrobili na mnie Tunezyjczycy, sam jestem ciekaw jak wyglądała by ich gra w meczu z powiedzmy Polską. Myślę że Biało - Czerwoni mieliby sporo problemów.
Trener Brazylijczyków Carlos Alberto Parreira testuje w turnieju nowe ustawienie. 1-4-2-2-2, które jest bardzo elastyczne, niezwykle trudne do przeczytania dla przeciwnika. Grający jako nominalny napastnik Robinho, często wraca do lini pomocy, robiąc w ten sposób wiele zamieszania. Nominalny defensywny pomocnik Ze Roberto potrafi w mgnieniu oka przenieść się na lewą flankę i znakomicie dośrodkować. Emerson również nie ogranicza się do odbierania piłek. Boczni obrońcy mają we krwi atak. Dodajmy do tego cudownego Kakę i dobrego Ronaldinho, w ataku Adriano (a obwodzie jest przecież jeszcze Ronaldo, choć nie na tym pucharze) i powstaje obraz drużyny o nieprawdopodobniej sile ognia. Wydaje mi się że to główny kandydat to zdobycia tytułu mistrza świata. Wiadomo, że przy takim ustawieniu może ucierpieć troszkę gra obronna, ale u Brazylijczyków tego na razie nie widać. Ciekawe jak to będzie wyglądało w konfrontacji z silniejszym przeciwnikiem.
Świetną piłkę grają również Argentyńczycy. Widać że Carlos Tevez ciągle się rozwija, a wielu zawodników w reprezentacji gra lepiej niż w swoich klubach jak np Saviola. Szkoda że nie można tego powiedzieć o Fabrizio Collocinim. Może w całym meczu z Tunezją nie grał jakoś fatalnie, ale jedna sytuacja skompromitowała go jako obrońcę. Kto oglądał to wie o czym mówie. Został w jednej akcji 3 razy strasznie "wkręcony w glebę" przez Tunezyjczyka. Przykro było to oglądać.
_________________
Leopolis semper fidelis!
 
 
 
Paweł Strzelecki 
Milanista



Dołączył: 30 Lip 2003
Skąd: Toruń
Wysłany: Sob Cze 18, 2005 15:07   

Carlo, a co Ty taki złośliwy jesteś? Nie spodziewałem się tego po Tobie. Myślałem, że stać Ciebie na więcej. Dla jasności. Nigdy nie męczy mnie oglądanie bramek, zwłaszcza ładnych. Jest to przyjemny relaks. Druga sprawa, że prosiłem o linki do bramek, a nie skrótów, co jednak jest pewną różnicą.
PS. Dzięki za sprostowanie info na temat praw do transmisji, najwidoczniej miałem błędne info.
PS 2. Dzięki również za troskę. ;-)
 
 
 
chef 
Milanista



Dołączył: 09 Kwi 2004
Skąd: Pilica/Kraków
Wysłany: Sob Cze 18, 2005 15:25   

Paweł Strzelecki napisał/a:
Ja nie oglądam spotkań w ramach tego Pucharu. Jakoś mnie to nie kręci to raz, a dwa, że jestem teraz mocno zajęty sprawami naukowymi ;-) , że się tak wyrażę i musiałem z paru rzeczy zrezygnować. :-( Żadna polskojęzyczna tv nie relacjonuje tych spotkań z tego powodu, że prawa do transmisji PF był sprzedawane w pakiecie razem z MŚ, a żadna polska telewizja jeszcze tego nie zrobiła (chyba jako jedyna w Europie :!: )

Jezeli masz np. pakiet Cyfry+ to mecze Pucharu Konfederacji sa transmitowane na ZDF (kanal 114 ;) ). To tak jakbys nie wiedzial, a znalazl czas na obejrzenie ktoregos meczu :wink:
 
 
 
Carlo 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Sie 2003
Skąd: Byszyce
Wysłany: Sob Cze 18, 2005 15:27   

Paweł, nie zrobiłem się nagle złośliwy. Zawsze taki byłem :D
A tak poważnie to chodzi mi o to że wg mnie nie wykorzystujesz swojego potencjału i wymigujesz się krótkimi postami mało wnoszącymi do dyskusji. Widzę że trzeba Cię prowokować do dyskusji, podejrzewam, że stać Cię na więcej (tym bardziej, ze z tego co pamiętam studiujesz humanistyczny kierunek - a to zobowiązuje)
To prawda - pięknych bramek nigdy za wiele, dlatego zachęcam do rzucenia okiem na popisy Kaki i podzielenia się później własnymi spostrzeżeniami, już nie w tak zdawkowej formie. Pozdrawiam
_________________
Leopolis semper fidelis!
 
 
 
chef 
Milanista



Dołączył: 09 Kwi 2004
Skąd: Pilica/Kraków
Wysłany: Pon Cze 27, 2005 16:21   

A wiec znamy juz finalistow Pucharu Konfederacji. W finale w srode 29 dojdzie do klasyku Brazylia - Argentyna. Rezultat finalu naprawde bardzo ciezko wytypowac, jednak faworytem jest Brazylia, ktora gra bardzo radosny futbol, bardzo efektownie, jednak nie zawsze efektywnie. Mecze z Meksykiem czy z Japonia byly tego efektem. Argentyna z kolei gra bardzo skutecznie. Jak myslicie jak potoczy sie srodowy final? Kibicuje Brazylii i mysle ze ona wygra, choc niekoniecznie w przeciagu 90 minut. Puchar Konfederacji przebiega bardzo szybko i sprawnie, dlatego tego samego dnia zostanie rozegrany meczo trzecie miejsce pomiedzy Niemcami a Meksykiem. Mysle ze Niemcy nie beda mieli latwej przeprawy. Meksyk gra swietnie. Jest niepokonany od 22 meczy (ten niedzielny ktory zostal roztrzygniety dopiero seria rzutow karnych nie licze), gra naprawde swietnie. Niemcy za to za wszelka cene beda chcieli przed wlasna publicznoscia osiagnac chociaz trzecie miejsce.
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 13:06   

Faktycznie finał marzeń. Ale ja nie byłbym taki pewien, czy Brazylia jest favorytem. Zaledwie pare tygodni temu Argentyna upokorzyła Brazylijczyków w pięknym stylu (wielki Crespo i Riquelme). Brazylijczycy będą dążyć do rewanżu, ale prawda jest taka, że to Argentyna ma przewagę psychiczną ;-)
Za Brazylią przemawia fakt, że Argentyna musiała grać 120 minut z Meksykiem, jednak patrząc na całość zawodów to gwiazdy canarinhos wydają się bardziej przemęczone ciężkimi sezonami w klubach.
Ja w przeciwieństwie do Chef'a będę kibicował Argentynie ;-) ale w takim finale nie można być rozczarowanym jeżeli wygra którakolwiek ze stron. Życzę sobie i innym, aby wygrał piękny pełen polotu i fantazji latynoski football ;-)

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
TOMI 
Milanista




Dołączył: 07 Lis 2004
Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 14:01   

Moim faworytem w finale jest Argentyna :D
W meczu na pewno będą emocje, Brazylia będzie chciała zrewanżować się za niedawną porażke 3:1. Obydwa zespoły prezentują duże umiejętności a to powinno zapewnić Nam piękny mecz. Szanse stawiam po równo, ale z racji tego, że zawsze z Ameryki Płd. kibicowałem Argentynie to licze na nich w tym finale.
Co do meczu o 3 miejsce to myśle, że Niemcy pokonają Meksyk. Grają u siebie i będą chcieli zakończyć turniej zwycięstwem. Choć na pewno Meksyk nie będzie łatwym rywalem, pokazał w tym turnieju ładną piłke.


Argentina :!: :D
_________________

 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 17:43   

droc napisał/a:
Za Brazylią przemawia fakt, że Argentyna musiała grać 120 minut z Meksykiem, jednak patrząc na całość zawodów to gwiazdy canarinhos wydają się bardziej przemęczone ciężkimi sezonami w klubach.


Rzeczywiście nie wyglądają rewelacyjnie. Jednak taki Adriano gra conajmniej dobrze (możliwe że jest najmnej zmęczony sezonem)...moim skromnym zdaniem On i Riqelme to gracze turnieju. Pierwszy za bramki a drugi za profesorską grę. Z drugiej strony słabo gra Collocini...chyba dopiero teraz nie dziwię się że Milan to były za wysokie progi. Wynik jak mówisz Droc to sprawa otwarta...a mecz zapowiada się bardzo ciekawy. W sumie jestem pełen podziwu dla pracy Pekermana stąd też możliwe, że z tego względu będę kibicował Argentyńczykom. A o trzecie miejsce zapowiada się równie ciekawa walka, mało osób wierzy w Meksyk...nie wiedzieć czemu. Mimo iż Niemcy mają "ściany" to może Meksyk jednak zawalczy o sprawienie niespodzianki. Jutro 2 mecze na ZDF (ARD) obowiązkowo :)
 
 
MARCIN-rossoner 
Milanista




Dołączył: 13 Mar 2005
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto Cze 28, 2005 18:16   

Ja będę bardzo ciekaw tego meczu. Choć jak patrzałem na mecz Brazylia-Niemcy to się zastanawiałem skąd wytrzasnęli tego sędziego (tye 2 karne) po prostu śmiechu warte jak tak będą sąędziować finał to grazie bardzo
_________________
Rossonero per sempre
::::::::::::::::::'EUROPE'::::::::::::::::::::
:ban: :banan: ban & banan
 
 
 
chef 
Milanista



Dołączył: 09 Kwi 2004
Skąd: Pilica/Kraków
Wysłany: Śro Cze 29, 2005 22:11   

A wiec Brazylia zdobyla Puchar Konfederacji 2005. Mecz stal na bardzo wysokim poziomie. Mecz stal na naprawde wysokim poziomie, szkoda tylko ze to byl spektakl tylko z jednej strony. Argentynczycy nie istnieli praktycznie przez cale spotkanie. Natomiast Brazylijczycy nadrabiali to z nawiaska. Chwilami rece same sie skladaly do braw i okszykow po pieknych akcjach canarinhos. Spodziewalem sie ze Brazylia szybko przejmie inicjatywe, ale nie sadzilem ze w takim stopniu. "Fantastyczna czworka" jak mowia na Adriano, Robinho, Kake i Ronaldinho pokazala pazurki, az milo sie ich ogladalo. Ktos kto ogladal mecz wie moze o co chodzilo Didzie przy straconej bramce i kilka chwil przed nia? Cos pokazywal, ale nie wiem kompletnie o co mu chodzilo. Deszcz na niego padal? :-) Ten stadion jakie feralny, chyba nie do konca mialo tak to wygladac ze woda sie lala w niektorych miejscach na boisko (przykryty dach przy ulewie).

PS: Ladniutka bramka Kaki, chyba najladniejsza.
 
 
 
kotbarca 
Barcelonista




Dołączył: 11 Lip 2004
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Śro Cze 29, 2005 22:44   

dida pokazywal,ze chwila przed strata gola nie dotknal pilki(sedzie podyktowal nieslusznie(?) rog,czego konsekwencja byla strata bramki).przypominasz sobie ?
_________________
"Moje serce zawsze będzie biło dla Barçy, napędzane krwią w kolorze blaugrana" -Luis Garcia

www.blaugrana.pl

Visca el BARCA!!!! Forza MILAN!!!!
 
 
Dedal 
Milanista



Dołączył: 08 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Cze 29, 2005 23:35   

Zatem Brazylijczycy zrewanzowali sie w pewiem sposob za porazke z Argentyna w ostatnim eliminacyjnym meczu do przyszlorocznych Mistrzostw Swiata. Wprawdzie mecz meczowi nie rowny (tym bardziej, ze to byl finalowy mecz o Puchar Konfederacji), ale spotkania miedzy tymi druzynami, niezalenie od ich rangi, zawsze elektryzuja fanow :P Pierwszy gol strzelony przez Adriano przypomina mi troche bramke zdobyta przez Maradone na mundialu w Meksyku przeciw Belgom. Adriano fantastycznie na pelnej szybkosci zwiodl obronce i kropnal z calej sily w kierunku bramki, tak, ze ledwo utrzymal sie na nogach :wink: Druga bramke dolozyl Kaka uderzajac zza pola karnego - technicznie i niezwykle precyzyjnie - w taki sposob, ze pilka lekkim lukiem poszybowala w dlugi rog, w "same widly " bramki. Pozniej po jednym trafieniu zaliczyli Ronaldinho i ponownie Adriano (tym razem glowa). Warto zwrocic uwage na obronce Cicinho, ktory mial duzy udzial przy dwoch golach dla Brazylii (swietnie centrowal, notujac dwie asysty). Argentyne bylo stac tylko na honorowa, ale jakze efektowana bramke, zdobyta "szczupakiem" przez Pablo Aimara. Jak widac w decydujacych momentach triumfuje Brazylia. Tak bylo takze w ostatnich rozgrywkach Copa America, kiedy to w finale takze uporali sie z Argentyna w karnych.

W meczu o trzecie miejsce, wywalczonym przez Niemcow, moja uwage zwrocil na siebie(zreszta nie pierwszy raz) Jared Borgetti. Ten zawodnik dysponuje niezwykle mocnym, ale i celnym strzalem glowa (jak niegdys Gullit ;-) ). Uderza pilke jak z katapulty :D W meczu z Niemcami Meksykanin dwukrotnie glowa wpisal sie na liste strzelcow. Jak patrze na jego bramki, to caly czas przypomina mi sie spotkanie Meksyku z Wlochami w trakcie MS w Korei i Japonii. Pamietam jak Borgetti pokonal Toldo. A zrobil to wprost fenomenalnie. Wyskoczyl do zagranej crossowo z glebi pola pilki, po czym przy strzale glowa obrocil sie podkrecajac futbolowke w przeciwlegla strone bramki. Piekny gol :brawo:
 
 
 
droc 
Milanista z Klasą




Dołączył: 04 Maj 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Cze 30, 2005 09:04   

Stało się.
Wygrała Brazylia, która wczoraj była zdecydowanie lepsza. Argentyńczycy mnie strasznie zawiedli. Szczególnie blado wypadł w obronie Colo, co tylko potwierdza jak trafna była decyzja pozbycia się tego "wonderkid'a" z AC Milan. Z 2 strony boiska dobre zawody rozegrał nasz "pupilek" Kaka ;-) .
Świetny występ Adriano - który był chyba najjaśniejszą gwiazdą tego turnieju. Dobrze prezentował się Ronaldinho.
W meczu o 3 miejsce Niemcy poszli na wymianę ciosów z Meksykiem, zakończoną dla nich zwycięsko. Trochę szkoda mi Meksykanów, bo udowodnili kolejny raz, że nie są kelnarami i w piłkę grać potrafią.

pzdr,
_________________
['] C.A.R.E [']
 
 
baker 
Moderator



Dołączył: 01 Lut 2004
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Cze 30, 2005 09:49   

Za nami juz caly turniej, wiec mozna pokusic sie o male podsumowanie. Prawie wszystkie mecze staly na bardzo wysokim poziomie. Spotkania fazy pucharowej (poza finalem) byly bardzo zaciete i dostarczyly wielu emocji. Przede wszystkim w calym turnieju padalo duzo bramek. Moim zdaniem jest to zasluga nie tylko ofensywnego stylu gry, ale takze pokazu nieudolnosci w obronie. Jednak jezeli czolowe reprezentacje swiata maja w swoich szeregach graczy pokroju Colo, Hutha czy R.Juniora (choc w finale zagral naprawde bardzo dobrze, ale w pozostalych meczach delikatnie mowiac nie blyszczal ;) ), to nie ma sie czemu dziwic. Najlepsza zespolowa obrone mial Meksyk, ktory wzorowo radzil sobie z atakami Brazylijczykow czy Argentynczykow. Dopiero Niemcy znalezli na nich sposob, choc byc moze strata 4 goli w meczu o 3 miejsce bardziej wynikala z mniejszego zaangazowania Latynosow.
Na plus turniejowi nalezy zapisac takze duza ilosc kibicow i dobra atmosfere na trybunach. Poza niechlubnym wydarzeniem z przemakajacym dachem Puchar Konfederacji jako probe generalna przed Mistrzostwami Swiata nalezy ocenic bardzo wysoko.

Oczywiscie inndywidualnosci decyduja nie tylko o porazkach (mysle o bledach popelnianych przez bramkarzy czy obroncow), ale takze o zwyciestwach. Pozwolilem sobie wiec wybrac najlepsza 11 Pucharu Konfederacji. Oto ona:
Dida - nasz bramkarz znow w wielkiej formie, czego potwierdzenie mielismy w finale, znakomity mecz rozegral takze chocby z Meksykiem, gdzie obronil karnego;
Cicinho - wahalem sie miedzy nim a Zanettim, ale na korzysc Brazylijczyka przewazyl jego wystep w finale i jak slusznie zauwazyl Dedal 2 wspaniale asysty, Brazylia moze byc spokojna o nastepce Cafu;
Lucio - w calym turnieju niewlielu srodkowych obroncow gralo na wyoskim poziomie, ale jednym z nich na pewno byl gracz Bayernu, bardzo czesto wyprzedza rywali i w duzym tempie zaczyna akce swojego zespolu;
Kyrgiakos - dobrze zastapil Dellasa i w moich oczach wyroznil sie w slabej reprezentacji Grecji;
Sorin - troche to falszywy lewy obronca, bo biega po calym boisku ale moze dlatego jego gra tak mi sie podobala ;) ;
Ballack - byl prawdziwym kapitanem mlodej reprezentacji Niemiec, dodatkowo strzelil 4 gole w tym tego najwazniejszego z Meksykiem,
Riquelme - Argentynczyk potwierdzil, ze jest obecnie jednym z najlepszych srodkowych pomocnikow, znakomicie wykonuje stale fragmenty gry;
Kaka' - dobry turniej naszego fantasisty, nie gral na swojej nominalnej pozycji, wiec wiele tez musial pracowac w defensywie, ale wywiazywal sie z tego bardzo dobrze, no i piekna bramka w finale;
Ronaldinho - moim zdaniem najlepszy obecnie pilkarz swiata, kapitalna technika i przeglad pola, sprawdzil sie tez jako kapitan reprezentacji, dajac przyklad partnerom swoim zaangazowaniem;
Adriano - najlepszy strzelec turnieju, bardzo trudny do zatrzymania, bo potrafi zarowno uderzyc z dystansu jak i dobrze znalezc sie w polu karnym;
Borgetti - jeden z najlepiej grajacych glowa zawodnikow na swiecie.

Braklo mi miejsca dla jeszcze 2 zawodnikow, o ktorych nie mozna nie wsomniec: Robinho i Podolski. Obaj sa jeszcze bardzo mlodzi a juz odgrywaja kluczowe role w swoich reprezentacjach. Jezeli dalej beda sie rozwijac, to byc moze znajda sie w mojej 11 po Mistrzostwach Swiata ;) .
_________________
"Znam twoje czyny,
że ani zimny , ani gorący nie jesteś.
Obyś był zimny albo gorący!
A tak, skoro jesteś letni
i ani gorący, ani zimny,
chcę cię wyrzucić z mych ust."

Apokalipsa Św. Jana 3, 15-16
 
 
 
chrissnail 
Milanista z Klasą




Dołączył: 21 Lut 2005
Wysłany: Czw Cze 30, 2005 10:33   

No to ładnie zapowiadający się finał był widowiskiem jednostronnym. Kompletnie zaskoczony jestem niemocą Argentyńczyków. Nie spodziewałem się że Brazylijczycy zagrają AŻ TAK dobrze w obronie. Klasę pokazał Cicinho. No i wiadomo - Adriano...dla mnie już wcześniej MVP turnieju. Spośród Argentyńczyków po tym meczu "gromy" powinni dostać obrońcy...nawet zwykle grający poprawnie Zanetti zagrał zadziwiająco słabo (o Colo już wspominałem...kompletna pomyłka). Turniej zdecydowanie lepszy niż poprzedni. Pojawiło się kilku ciekawych graczy wartych dalszej uwagi...(wspomniany Cicinho, Sanchez)...a i Podolski pokazał się szerszej publiczności. Na plus można również zapisać coraz lepszą formę Niemców i mimo , iz nie wygrali od kilku lat z drużyną pierwszej piątki w rankingu FIFA to stosunkowo młody zespól ma szansę powalczyć o medale u Siebie w WeltMaistershaft...ale czy stać ich będzie na puchar...na dzień dzisiejszy chyba jeszcze nie...jednak mają jeszcze trochę czasu na zgranie...bo wymiana ciosów (via Meksyk) na mistrzostwach raczej nie przejdzie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group