ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Quo vadis, Diavolo?
Autor Wiadomość
Wiktor94 
Milanista



Dołączył: 06 Sty 2020
Wysłany: Śro Sty 15, 2020 17:06   

Piątek w pierwszym składzie na SPAL. Myślicie, że Milan czeka po prostu na dobrą ofertę, czy Krzysiek jeszcze będzie mógł powalczyć o miejsce w naszym składzie?
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Śro Sty 15, 2020 18:03   

kamilus napisał/a:
Co konkretnie masz na myśli pisząc, że gramy ostro na rynku transferowym? Wymiany RR na młodzika (a zawsze w odwodzie jest Laxalt), Caldary na Kjaera i Piątka na Petagnęs czy sprzedaże Kessiego/Paquety iu Suso zbytnio jakości nie zaszkodzą, a mogą przynieść konkretne pieniądze i oszczędności, szczególnie gdy są one potrzebne przy sprzedaży klubu.

Sęk w tym, że nie przynoszą konkretnych pieniędzy bo oddajemy piłkarzy za półdarmo. Caldara odszedł za 0 euro plus dopłacamy do jego pensji, Borini 0 euro przychodu, Reina wraca za pół roku, Rodriguez - tu mowa o jakimś wypożyczeniu.

Może z punktu widzenia przejęcia klubu i czyszczenia ksiąg ma to jakikolwiek sens, ale w innym wypadku to po prostu tylko sprzedaże na kiepskich warunkach. Jak do przejęcia klubu nie dojdzie to zostaniemy z okrojoną kadrą i bez zarobionej kasy na nowe zakupy.
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Śro Sty 15, 2020 18:19   

Jak na razie głównie pozbywamy się graczy praktycznie totalnie nieprzydatnych acz pobierających duże pensje (dziś pojawiły się plotki o tym, że szukamy klubu również dla Biglii), a zarabiać będziemy mogli dopiero przy sprzedaży Paquety (~30 mln), Kessiego (~20 mln), Suso (~20 mln) lub Piątka (~35 mln). A RR według ostatnich plotek miałby iść na wypożyczenie, ale z obowiązkiem wykupu.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Sty 16, 2020 10:25   

Czy jest ktoś zorientowany szczegółowo w kwestiach związanych z "samosponsorowaniem" klubu przez podmioty będące również własnością właściciela klubu? (casus PSG czy City). Nietrudno odgadnąć, że Arnault miałby tutaj duże pole do popisu poprzez swoje liczne, globalne marki. Sam posiada bajoński majątek, ale prawdopodobnie to liczone jest jako jego majątek osobisty, a nie majątek firm, w których ma akcje/udziały itd. (chyba, że się mylę, to także proszę o sprostowanie).
 
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Czw Sty 16, 2020 21:45   

Mnie również ta kwestia ciekawi, ale się w nią nie wgłębiałem, więc też z chęcią przeczytałbym wypowiedź jakiegoś forumowicza, który się na tym bardziej zna.

Wiktor94 napisał/a:
Piątek w pierwszym składzie na SPAL. Myślicie, że Milan czeka po prostu na dobrą ofertę, czy Krzysiek jeszcze będzie mógł powalczyć o miejsce w naszym składzie?

Ciężko powiedzieć. To są rozgrywki Coppa Italia, a w nich często wystawia się piłkarzy, którzy nie mają miejsca w pierwszym składzie. Poza tym, przypomina się sytuacja z Andre Silvą, gdy w drugim meczu sezonu Giampaolo dość niespodziewanie wystawił go w pierwszym składzie, a za kilkadziesiąt godzin Portugalczyk wylądował w Eintrachcie. Jeżeli chodzi o mnie, to też nie mam jednoznacznego zdania w sprawie Polaka. Dałbym mu jeszcze półroczną szansę na rozwój przy Zlatanie, ale jest to przy okazji ryzykowanie sporych pieniędzy, które moglibyśmy jeszcze teraz za Polaka odzyskać, patrząc na te spływające oferty. Jeżeli Piątek również wiosnę zaliczy bardzo marną, to latem nikt nam raczej nie zaoferuje za niego około 30 mln euro.

kamilus napisał/a:
Jak na razie głównie pozbywamy się graczy praktycznie totalnie nieprzydatnych acz pobierających duże pensje (dziś pojawiły się plotki o tym, że szukamy klubu również dla Biglii), a zarabiać będziemy mogli dopiero przy sprzedaży Paquety (~30 mln), Kessiego (~20 mln), Suso (~20 mln) lub Piątka (~35 mln).

Ktoś tam na górze przestawił wajchę i mnie się to nawet podoba. Zaliczyliśmy tak beznadziejną rundę jesienną, że jakoś zareagować trzeba. Jak już parę razy wcześniej zauważyliście, rozchodzi się teraz głównie o kolejny etap niwelowania wydatków na pensje, tak aby osiągnąć wreszcie pułap adekwatny do poziomu sportowego. Pod tym względem jest to najbardziej rozsądna władza w Milanie od wielu lat, podczas których wydawaliśmy pieniądze na poziomie ligowej czołówki na kadrę, która grała na poziomie ligowego średniaka. Problem w tym, że wybory trenerów i zawodników w ostatnich kilku miesiącach wciąż tym włodarzom niespecjalnie wychodzą, ale Gazidis przynajmniej zrozumiał to, że na samej młodzieży budować nie sposób. Jednak nie chcę przez to powiedzieć, że sprowadzamy lub polujemy na zawodników jakościowo lepszych. Po prostu robimy porządki, być może pod francuskiego wybawiciela.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Czw Sty 16, 2020 23:00   

Jakie odzyskanie pieniędzy? W obecnym mercato robimy za ryneczek Milanu. RR za 6 mln (!)… Caldara za 15 mln (!)... Borini za 0, Reina za 0... Ciekawe kto następny będzie w promocji weekendowej. :lol2:
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Czw Sty 16, 2020 23:40   

O, w końcu coś, gdzie różnię się z Renesco. Bo wiecie, chodzi o tą rękę w nocniku. Tu dla mnie nie ma ryzyka, a tylko konieczność.

Pewnie jakieś negocjacje dotyczące sprzedaży się faktycznie toczą, może i jest wstępne porozumienie. Jest to prawdopodobne, bo naszym właścicielem jest fundusz inwestycyjny, który swoich intencji nigdy nie krył. Czy to jednak tłumaczy ostatnie działania klubu? No właśnie nie do końca, chociaż na pewno wygodniej wierzyć w to, że właśnie kończymy pobyt w czyśćcu i trafimy niedługo do nieba u Arnaulta. Spoko.

My robimy porządki, bo po prostu musimy. Klub wciąż przynosi straty i po prostu tak być nie może, skoro sukcesów sportowych na miarę wydatków od lat brak. Być może, tak jak wspomniał MK92, będzie tu nowy właściciel, ale według mnie stawianie sprawy z Caldarą czy Piątkiem tak jak to robimy obecnie, każe raczej przypuszczać, że porozumienia brak. Caldara był na tyle zdrowy, by zagrać już w Atalancie. I akurat Allegri go zna, bo jakoś znalazł się w jego drużynie.

Robimy porządek, bo księgowy ogłosił alarm, że nam się księgi nie pospinają przy prognozowanych przychodach. A kaganiec FFP jest już nałożony, więc przy takich chorych wydatkach w ogóle nie ma miejsca na manewrowanie w mercato.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Sty 17, 2020 08:14   

carlos napisał/a:
Robimy porządek, bo księgowy ogłosił alarm, że nam się księgi nie pospinają przy prognozowanych przychodach. A kaganiec FFP jest już nałożony, więc przy takich chorych wydatkach w ogóle nie ma miejsca na manewrowanie w mercato.

tu chodzi o to, że aktualne sprzedaże/wypożyczenia są znacznie poniżej wartości księgowej i ciężko tu nawet doszukać się jakiś pozytywów od strony finansowej.

Weźmy na ruszt przykład Caldary: zapłaciliśmy za niego 35 mln euro, kontrakt dostał 5 letni. Zapewne, przy liniowej amortyzacji rozkładamy go w księgach jako 7 mln euro kosztu rokrocznie i tyle faktycznie wykazujemy z tytułu jego zakupu straty. Oddając go na darmowe wypożyczenie do Atalanty nie zmieniamy NIC w tej materii, dalej będziemy go amortyzować. Ponadto "przeciągamy" tą stratę przynajmniej 1,5 roku póki będzie grał u sąsiadów, bo nie możemy go sprzedać kiedy ma ważną umowę z drugim klubem. Generujemy jakąś oszczędność na pensji, ale nawet tutaj nie wiadomo o jak dużą kwotę chodzi, bo podobno dokładamy się do niej.

Transfer byłego obrońcy Juventusu wydaje się być po prostu przeprowadzony na bardzo złych warunkach. Czemu dajmy na to nie mogliśmy go wypożyczyć na pół roku do słabszego klubu, gdzie miałby pewność grania i byłaby szansa, że po pół roku gry na przyzwoitym poziomie ktoś wykupi go już latem? Oczywiście można argumentować, że w grę wchodziła tylko Atalanta bo to w końcu tam dobrze grał, ale ja tego nie kupuję. Nikt mu tam nie da miejsca w składzie z sentymentu, a jeśli się przebije to tylko potwierdzi, że był na tyle dobry, że mógł walczyć o skład u nas, albo w innym klubie Serie A wedle koncepcji, którą przedstawiłem wcześniej.

No i wisienką na torcie jest kwota wykupu. 15 mln euro to dobra suma za kota w worku, jakim jest teraz, ale jak wypali (a tylko w takim wypadku wykupi go Atalanta) to jestem pewien, że będzie warty znacznie więcej.

Transfer Rodrigueza jeszcze się nie sformalizował, więc nie ma go co oceniać, ale jeśli mówimy o 6 mln euro, które potencjalnie mielibyśmy za niego dostać to jest to kwota po prostu niewielka i również nie kupuję tłumaczenia, że na tyle widocznie rynek zweryfikował jego wartość.

Z resztą sam moment "wyprzedaży", kiedy jesteśmy w dołku jest beznadziejny, chyba że faktycznie Fundusz chce "zwijać" interes. Forma zespołu rzutuje na to, że nikt tych naszych piłkarzy specjalnie nie ceni. Pół roku temu choćby taki Rodriguez był warty zdecydowanie więcej.
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sty 17, 2020 08:51   

Renesco napisał/a:
jeśli się przebije to tylko potwierdzi, że był na tyle dobry, że mógł walczyć o skład u nas

No właśnie że nie i pisałem o tym już wcześniej.

Przecież Mattia będzie mógł wejść do Atalanty z marszu. Zna taktykę, zna trenera, zna środowisko. Nawet z tymi samymi piłkarzami będzie występował co wcześniej. Tak samo by było zresztą z Contim, gdybyśmy go oddali na tej samej zasadzie do Bergamo. U nas warci niemal nic, tam całkiem sporo. Taka przykra rzeczywistość.
Tyle razy do znudzenia się powtarza, że piłka to nie gra komputerowa i takie aspekty są kluczowe. Nie ma potrzeby robić graczowi na złość, skoro jego przygoda tutaj nigdy nie miała sensu. Szkoda tylko, że my na tym tracimy, ale w końcowym rozrachunku zawsze można stracić wszystko. Kto wie, tu może stracimy tylko część.

Caldara kompletnie u nas nie pasował, dodatkowo pojawiły się doniesienia ze on tu się po prostu źle czuł, jak w obcym domu. W obecnej sytuacji Milanu i tym co się dzieje wokół klubu, nie ma sensu trzymać piłkarzy na siłę, wbrew ich woli.

To nie gra komputerowa, że skoro dobrze mu w Atalancie i w 3-5-2 Gasperiniego, to będzie mu dobrze w Milanie i w cholera wie jakiej taktyce, z jakim trenerem i jakim właścicielem.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Sty 17, 2020 09:05   

Dzięki, zakładałem że to jednak gra komputerowa i u nas musi się odnaleźć ;-)

Caldara tak się źle czuł, że mimo wszystko musimy mu dopłacać do pensji, bo jak transfer to tylko do Atalanty, ale pensja to musi być jak w Milanie. Jak to wytłumaczysz? Tym, że Milan to instytucja charytatywna?
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Sty 17, 2020 09:08   

Dla mnie nie ma wyjaśnienia tych ruchów. Nie potrafię ich ocenić. Pozornie są tak głupie, że aż niemożliwe. Albo w tym jest jakieś drugie dno, albo Milanem rządzą sabotażyści ;)
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sty 17, 2020 09:25   

Wyjaśnienie jest proste jak but. Niepotrzebnie go kupiliśmy gdy pozwalaliśmy wrócić Bonucciemu do Juve.
Teraz musimy cierpieć i tyle.
Poza tym, tak jak napisałem, zawsze można stracić jeszcze więcej niż teraz.

Tych niepotrzebnych transferów było więcej, ale szkoda wchodzić do tej rzeki :P
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pią Sty 17, 2020 09:28   

Cholera, Renesco, masz tu rację, a już na pewno przy Caldarze. Tu nie ma oszczędności, więc moja teoria jest guzik warta. Gorzej, że to wcale nie urealnia porządków pod Arnaulta.
miszcz, dlaczego twierdzisz, że przygoda Caldary nigdy nie miała tu sensu?
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sty 17, 2020 09:39   

carlos, tak jak napisałem wyżej, niepotrzebnie go kupowaliśmy. Cały zakup był ze złych pobudek. Nie chcieliśmy wyjść na frajerów przy transakcji z Juve i chcieliśmy zrobić pokazówkę. Pamiętacie jak Higuain i Caldara byli witani Duomo? Śmiesznie się teraz na to patrzy z tej perspektywy.

Inna sprawa to taka, że ten gracz cały czas grał w 3-5-2 i przestawienie się na taktykę Milanu (jakakolwiek ona była) musiało zająć sporo czasu. Czasu którego nigdy nie miał u nas i tak.
Sam piłkarz na pewno też nie przychodził tu zadowolony. 18 miesięcy wcześniej kupiło go Juve i nie mógł się na pewno doczekać by zagrać dla najlepszej ekipy we Włoszech. Zarobił sobie na ten awans w Bergamo i dalej pokazywał, że był warty swojej ceny. Huczne pożegnanie i nic tylko zacząć przygodę marzeń w Turynie.
Co się okazało? Potraktowali go jak jakiś zwykły towar i zesłali do Mediolanu. Milan musiał go przekonać kasą, by na ten regres się zgodził. Z tego powodu teraz musimy dopłacać do pensji, bo przecież nikt w Bergamo tyle nie da.

Cała reszta to już historia, ale jeżeli piłkarz źle się czuje w klubie, to jaki ma sens trzymanie go tutaj? Możemy zawsze stracić wszystko, tak jak na Bertolaccim czy Biglii.

Podobnie widzę sprawę Spinazzoli. Piłkarz ten na pewno jest bardzo szczęśliwy, że jest rzucany od klubu do klubu jak jakiś pracownik z agencji tymczasowej.

Edit. Jeszcze zabawniej wygląda sprawa gdy się pomyśli o Demiralu. Przecież ta historia u nas mogła wyglądać dokładnie tak samo! Zarobił sobie na awans, by po miesiącu zostać zesłanym do pogrążonego w chaosie Milanu... :help:
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Sty 17, 2020 10:04   

Ja bym tu nie przesadzał. Caldara może i nie był najszczęśliwszy, jak trafiał z Juve do Milanu, ale na porażkę tego transferu wpłynęły przede wszystkim kontuzje. Daleki jestem od stwierdzenia, że od początku to nie miało sensu. Miało, bo zakup bardzo perspektywicznego zawodnika, do tego już ogranego i z pewnym doświadczeniem to był dobry pomysł. Gdyby się nie połamał, pewnie by grał i dopiero byśmy się przekonali, jak by się to potoczyło. Niestety nie grał, przez co faktycznie musiał się czuć fatalnie. Epilog znamy.

miszcz napisał/a:
Cały zakup był ze złych pobudek. Nie chcieliśmy wyjść na frajerów przy transakcji z Juve i chcieliśmy zrobić pokazówkę.


W ogóle nie mam takiego wrażenia. Zakup był z takich pobudek, że straciliśmy klasowego obrońcę i zastąpiliśmy go bardzo ciekawym zawodnikiem. Przecież para Romagnoli - Caldara na papierze wygląda na znakomitą obsadę obrony na lata.

A z Demiralem faktycznie mogło być BARDZO podobnie, patrząc na to że zerwał wiązadła i zakończył sezon :P Gdyby to zrobił w naszych barwach, znowu by było gadanie, że zły transfer.
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sty 17, 2020 10:09   

Może i trochę przesadzam pisząc, że nie miało żadnego sensu. Jakiś tam miało, na papierze.
Ale na pewno nie było tak, ze dostawaliśmy zmotywowanego piłkarza za te 35 mln. Tak samo zresztą było z Gonzalo. Trafili do nas na zesłanie i tyle.

Chciałbym po prostu zwrócić uwagę na okoliczności, które moim zdaniem są tu kluczowe.

Teraz jeszcze pytanie, czy Milan tak masowo spełnia prośby graczy by nie robić podobnych błędów na przyszłość, czy po prostu dlatego, że Elliott zwija interes? :)
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Wiktor94 
Milanista



Dołączył: 06 Sty 2020
Wysłany: Wto Sty 21, 2020 12:00   

Ciekawe, jaka istnieje szansa, że Paqueta lub Suso odejdzie jeszcze zimą. Trzeba coś tam zmotywikować, bo dobry pomocnik dla Zlatana i Piątka by się przydał bardzo mocno.
 
 
pepe 
Milanista



Dołączył: 12 Gru 2003
Ostrzeżeń:
 3/2/2
Wysłany: Wto Sty 21, 2020 15:54   

Pewnie, że trzeba by "zmotyfikować". Tyle, że takie "zmotyfikowanie" zapewne kosztowałoby dwukrotnie tyle, co Milan otrzyma za Suso lub Paquetę. Kwestia poukładania klocków i dojścia do głów piłkarzy. Gattuso pokazał, że można mając skład, w moim mniemaniu, gorszy od obecnego.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Śro Sty 22, 2020 09:17   

Nawiązując jeszcze do Caldary, to ja trochę nie kupuję tłumaczenia, że on grał tylko w 3-5-2. Bez jaj, to jest profesjonalny piłkarz, w prime time piłkarz szerokiej kadry reprezentacji Włoch. Byle utalentowany junior na pozycji środkowego obrońcy umie się odnaleźć w różnych systemach gry, to Caldara by nie miał się odnaleźć?

Cała reszta, o czym piszecie, jest całkowicie słuszna. Przyczyny leżą gdzie indziej, kontuzje i głowa. Przeszedł do Atalanty i z marszu zaczął grać.
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Śro Sty 22, 2020 22:02   

...i Atalanta zaczęła przegrywać 😋👍
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pią Sty 24, 2020 17:42   

Katastrofa. Takie słowo znajduję na określenie sytuacji w Milanie.

Po ostatnim meczu, z Udinese, pogadaliśmy trochę o Piolim i część z nas wyłożyła jak na to patrzy. Część widzi w tym jego Milanie coś, co daje wciąż nadzieje. A to skład godny zgrania się w końcu wyłonił z kadry, a to nasza żwawsza ofensywa niektórych cieszy. Ok, nie rozumiem, ale się staram. W zeszłym roku widziałem w Milanie Gattuso znacznie więcej punktów zaczepienia niż w obecnym. Nie tyle nawet, że faktycznie dużo. Nie, ale po prostu jakieś były. Teraz nie widzę kompletnie nic. Zero, bo nie ma sensu pochylać głowy nad pojedynczymi zawodnikami. Pal licho teraźniejszość, gorsze to, że ja nie widzę przyszłości.
Co mi się nie podoba? Zacznijmy od tego, że ja podobnie jak pepe, zawsze wychodzę od szczelnej obrony. To dla mnie priorytet (chociaż nie jestem też wyznawcą futbolu w wykonaniu Simeone). Teraz serce mi krwawi, gdy widzę to, co prezentujemy w defensywie. Pomysł Piolego na grę mam za co najmniej dziwny, bo chociaż są zespoły, które potrafią grać bezkompromisowo i ofensywnie, to jednak zazwyczaj króluje balans, którego u nas nie ma. Majkel napisał, że my się bijemy na śmierć i życie z Sampdorią i Udinese. Ma rację, chociaż u mnie w głowie to było pod hasłem "walka na noże". I to nie jest nic fajnego, gdy szarpiesz się jak dzieci w przedszkolu z kimś, kto jest od ciebie dwie głowy niższy. Co gorsze ten kurdupel zazwyczaj ma więcej pojęcia o szarpaniu (przykład akcji budowanych przez Udinese), a my jeśli wygrywamy to tym, że tłustym zadem go przydusimy (ilością indywidualności, którą kasujemy 3/4 ligi).
Inna rzecz, która wyszła ostatnio to sprawy związane z mercato. Kij oko z Olmo, bo to raczej logiczne, że taki gość ma inne drogi niż Milan. Gorzej z tym, że wyszło strasznie źle z Piątkiem, Paquetą, Suso czy Caldarą. Ojciec pierwszego mówi, że Pio psychicznie jest już spakowany, drugi przynosi L4, trzeci prosi o transfer, który czwarty wyprosił. Nikt nie ma kryształowej kuli i wtopy transferowe każdy klub ma, ale na bogów, dwaj pierwsi przyszli tu rok temu i przez pierwszą rundę byli uważani za nadzieję na lepsze jutro. Pamiętacie te memiczne, teraz to już na pewno, porównywanie zdjęć tej dwójki to zdjęć Shevy z Kaką? Teraz i klub i oni czekają na odpowiednią ofertę. Suso, nasz - niestety taka prawda - najlepszy ofensywny gracz ostatnich 5 lat, prosi o transfer. Caldara doszedł do zdrowia i poprosił o transfer. Dodając do tego Bonucciego i Higuaina dostajemy depresyjny obraz teraźniejszości. Powtórzę - pojedyncze przypadki są normalne, gdy jednak występują w takiej ilości to przestają być normalnością.

rafal996 napisał/a:
miszcz napisał/a:
Cały zakup był ze złych pobudek. Nie chcieliśmy wyjść na frajerów przy transakcji z Juve i chcieliśmy zrobić pokazówkę.


W ogóle nie mam takiego wrażenia. Zakup był z takich pobudek, że straciliśmy klasowego obrońcę i zastąpiliśmy go bardzo ciekawym zawodnikiem. Przecież para Romagnoli - Caldara na papierze wygląda na znakomitą obsadę obrony na lata.
Ja to wtedy opisywałem jakoś tak, że to dobre wyjście z beznadziejnej sytuacji. Za topowego obrońcę , który z miejsca mógłby stać się twarzą firmującą drużynę (nawet pomimo beznadziejnego wejścia w zespół) dostaliśmy obietnicę dobrego obrońcy.

Ps: miało być dłużej, ale córka ma inną wizję tego wieczoru, więc spadam, by móc obejrzeć mecz.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Sty 24, 2020 18:03   

Mnie jakoś to nie rusza, tzn. sytuacja Piątka, Paquety czy Suso. Wręcz przeciwnie - odetchnę z ulgą, jak sobie pójdą. A to dlatego, że ja też uważam sytuację za beznadziejną - na tyle beznadziejną, że nie widzę sensu trzymania graczy na siłę i łatania tego. Nie chcą grać, źle im, drużyny też z tego nie ma - niech idą. Dość mam już łudzenia się, że to wypali. Nie wypali. Trzeba zacząć od nowa. Podobno chce to zrobić Boban i niech robi. Mamy zbieraninę niezłych piłkarzy, sprowadzanych przez różnych ludzi dla różnych trenerów do różnych systemów. Trzeba z tym skończyć.

Milan przez lata próbował wrócić do czołówki na skróty. Już Galliani pod koniec to robił - zamiast podjąć się wyzwania przebudowania drużyny, wolał pudrować braki i wypalenie Zlatanem czy Robinho. Wtedy zadziałało, bo partnerzy byli klasowi, tylko znudzeni i starzy. Teraz próbujemy ciągle robić to samo, też szukamy dwóch czy trzech zawodników, którzy nagle odmienią drużynę. I to nie wychodzi, bo tu po prostu nie ma drużyny.

Dlatego trzeba to zaorać. Niech zostaną ci, którzy chcą, są w pełni zaangażowani i pasują do koncepcji.

Aaa, zapomniałem. Trzeba jeszcze mieć koncepcję :D
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pią Sty 24, 2020 23:06   

rafal996 napisał/a:
Niech zostaną ci, którzy chcą, są w pełni zaangażowani i pasują do koncepcji.
Koncepcję sam podsumowałeś, więc zapytam tylko o te zaangażowanie, bo lada chwila co drugi może je stracić na rzecz fajnego odejścia. Wtedy co, żegnamy bez żalu?
W Lazio to wygląda jednak nieco inaczej, żeby chcieć odejść ze stratą dla klubu (lub niewystarczającym zyskiem :P ) trzeba mieć jaja większe niż przy walce o skład.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Wiktor94 
Milanista



Dołączył: 06 Sty 2020
Wysłany: Pon Sty 27, 2020 11:14   

Cagliari prześcigniemy na pewno lada moment. Jeśli tak dalej pójdzie, to Atalantę też w końcu prześcigniemy. Wiem, w jakiej są formie, ale mimo wysokich zwycięstw nadal grają nierówno i mają jeszcze na głowie europejskie puchary.

PS: Nowy klub chce Piątka :) . Jeszcze tylko 4 dni i koniec okienka, uff. https://www.meczyki.pl/ne...league/135310-n
 
 
mms 
Milanista




Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pon Sty 27, 2020 11:22   

Lazio też prześcigniemy, a jak szczęście dopisze to i Inter :rotfl:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group