ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Quo vadis, Diavolo?
Autor Wiadomość
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Śro Lis 06, 2019 14:06   

Renesco napisał/a:


Uważam, że panaceum na nasze problemy byłby transfer kogoś takiego jak van Bommel te parę lat temu. Lidera, generała, piłkarza który dowodzi, grał w najlepszych klubach i wciąż prezentuje jakość predestynującą go do gry raz w tygodniu na przyzwoitym poziomie w Serie A.


Ivan Rakitic?
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Śro Lis 06, 2019 15:20   

Problem braku kapitana z prawdziwego zdarzenia (moim zdaniem lekko wydumany, biorąc pod uwagę realia Milanu) i problem braku doświadczenia, to są dwa różne problemy.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Śro Lis 06, 2019 16:31   

carlos napisał/a:
Problem braku kapitana z prawdziwego zdarzenia (moim zdaniem lekko wydumany.

jeśli za problem Milanu uznajemy brak umiejętności piłkarzy to tak - problem jest wydumany, jeśli jednak widzimy, że to sfera mentalna drużyny kuleje to charyzma trenera i kapitana są kluczowe. Moim zdaniem, na ten moment, ten drugi problem bardziej nas dotyka.

carlos napisał/a:
Problem braku kapitana z prawdziwego zdarzenia (...) i problem braku doświadczenia, to są dwa różne problemy.

jak dla mnie jeden problem jest implikacją drugiego, bo Romagnoli jest w tym momencie najlepszym możliwym kapitanem, ale i konkurencje ma żadną.

Z resztą już sam fakt, że drżymy o utrzymanie Alessio w drużynie i to, że zmienił w ostatnim czasie agenta na Raiolę też ma duże znaczenie, bo piłkarze nie są głupi i wiedzą, że akurat Donnarumma, czy Romagnoli nie będą mieli problemu z tym, żeby się ewakuować, jeśli Milan dalej będzie się pogrążał.

I powtórzę na koniec - do Romagnoliego nic nie mam, w zasadzie jest to jeden z piłkarzy których najbardziej lubię, jest też prawdopodobnie najlepszym możliwym kapitanem Milanu spośród obecnej kadry, co jednak nie jest równoznaczne z tym, że nie przydałby się ktoś lepszy (jako kapitan, nie stoper). Pozwalam sobie jedynie na stwierdzenie, że może najważniejszym wzmocnieniem nie byłby np. jakiś przebojowy drybler na skrzydle, tylko ktoś kto będzie dyrygował tymi zawodnikami na boisku zarówno czysto technicznie, jak i mentalnie, czyli przywoływał ich do porządku, jak zabraknie im koncentracji, czy ogarnie panika.

Jak spojrzymy na błędy piłkarzy Milanu po których padały bramki przeciwników w tym sezonie to bardzo często nie są one efektem jakiś braków technicznych, czy stricte sportowych naszych piłkarzy, ale beznadziejnych decyzji, które widać, że są podejmowane przez zawodników o często przestraszonych wyrazach twarzy.
  
 
 
MK92 
Milanista



Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Czw Lis 07, 2019 23:00   

Według mnie, to nie tylko o opaskę kapitana się rozchodzi. Milan po prostu nie posiada doświadczonych liderów każdej formacji, którzy byliby dyrygentami i stanowili autorytet dla reszty partnerów, zwłaszcza w sytuacji kryzysowej na boisku. Kiedyś mieliśmy aż nadmiar silnych osobowości w drużynie, przez co ciężej było zmotywować się w pełni na potencjalnie dużo słabszych ligowych rywali. Teraz proporcje zostały zachwianie w przeciwną stronę. W ogóle, praprzyczyna upadku sportowego Rossonerich leży w tym, że w sposób gwałtowny została przerwana ciągłość pokoleniowa kadry w 2012 roku. Drużyna nagle straciła wówczas tożsamość.

Tymczasem komisarz MLS podał sensacyjną informację, że Ibrahimović wróci do Milanu... Ciężko w to uwierzyć... Czyżby Gazidis zrozumiał, że bez doświadczonych mistrzów zespół nie będzie się należycie rozwijał?
  
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Lis 08, 2019 08:37   

Pisałem o nim na poprzedniej stronie ;)
Szczerze, to brałbym bez zastanowienia.
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 08, 2019 08:49   

W ciągu ostatnich lat kojarzę co najmniej dwa takie komunikaty. Poczekałbym najpierw na spokojnie na potwierdzenie samego Zlatana.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Lis 08, 2019 08:58   

Nie no, jest to na razie totalna plotka. Ale faktem jest, że Zlatan chce jeszcze pograć w Europie i najbliżej mu do Włoch. Osobiście bym sobie nie darował, gdyby pojawił się w składzie np. Interu.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Lis 08, 2019 09:04   

Jestem zdecydowanie na tak.

Ibra strzela w Ameryce więcej goli niż rozgrywa meczów, ktoś może powiedzieć że to tylko MLS, ale jak dla mnie ten człowiek to nadal one man army i przypuszczam, że znacząco by zwiększył dorobek punktowy Milanu w spotkaniach choćby z drużynami z drugiej połowy tabeli.
  
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pią Lis 08, 2019 09:44   

Jeśli by to ode mnie zależało, to oprócz Zlatana zrobiłbym dużo, żeby ściągnąć z powrotem T. Silvę i Modrica/Rakitica. Wówczas, sądzę, że była by szansa na odwrócenie karty i silne światełko w tunelu. Trzy formacje, trzech liderów i w dwa lata można przy nich z nieopierzonych chłopców zrobić prawdziwych piłkarzy.
_________________
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Lis 08, 2019 11:08   

Ja bym na Zlatana liczył tak samo mocno na boisku, jak i poza nim. A może nawet bardziej w szatni. Mnóstwo jest wypowiedzi jego kolegów o tym, że on nienawidzi i nie toleruje jakiegokolwiek odpuszczania, gry na 50%, oszczędzania się. Szybciutko by poustawiał niektóre panienki.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Lis 08, 2019 13:11   

Silvę i Modrica zakontraktowałbym na nowy sezon, kiedy kończą im się kontrakty, bo ciężko będzie przekonać zarówno Real jak i PSG, żeby wyzbyli się doświadczonych graczy w środku sezonu, grając na wszystkich frontach. W zasadzie uważam to za niemożliwe, chyba że rzucilibyśmy za nich jakieś irracjonalne pieniądze, albo co mało prawdopodobne - byłyby jakieś "kwasy" w szatni związane z tymi panami i zespoły chciały się z nimi rozstać.

Do tego faktycznie pomyślałbym o Rakiticiu. Jest w takim wieku, że spokojnie może pograć na wysokim poziomie 3-4, może 5 sezonów. Tutaj całkiem realny byłby transfer zimą, bo Barcelona chce się go pozbyć, ma relatywnie krótki kontrakt, ale nie na tyle, żeby z punktu widzenia Milanu sensowne było odkładanie tego na lato.
  
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Pią Lis 08, 2019 13:31   

W przyszłe wakacje kontrakty kończą się naprawdę wielu wartościowym zawodnikom:
https://www.transfermarkt...ndendevertraege

I skłamałbym, gdybym powiedział, że nie chciałbym żadnego z nich w Milanie, chociażby na rok czy dwa, by nadać jakiś charakter drużynie.
 
 
Wolf 
Madridista



Dołączył: 16 Paź 2013
Wysłany: Pon Lis 11, 2019 12:57   

A za chwilę wjedzie znowu Elliot i Gazidis że swoim "piłkarze znajdujący się na ostatniej prostej swojej kariery nie są w profilu interesujących nas zawodników" i tyle będzie po doświadczonych zawodnikach z jajami 🤦‍♂️
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Pon Lis 11, 2019 16:10   

Niestety, ale mysle, ze bedzie tak jak mowi Wolf. Widac, ze potrzbujemy doswiadczonego lidera...
 
 
MK92 
Milanista



Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 09:30   

Mnie również się wydaje, że na zawodnika pokroju Rakiticia, w podobnym do Chorwata wieku, raczej nie ma co liczyć ze względu na założenia Gazidisa. Ostatnio media zaczęły spekulować o tym, że zasilić nas może już tej zimy Granit Xhaka i to wydaje się nieco bardziej prawdopodobne, zważywszy na metrykę Szwajcara oraz konflikt, w jaki popadł z Arsenalem. Nie jest to zawodnik wybitny, ale z pewnością przez ostatnie lata grał na wyższym poziomie niż nasi współcześni Milaniści. Mógłby z Bennacerem stworzyć bardzo ciekawy duet w środku pola, a sam Pioli ostatnio wspomniał, że brakuje mu defensywnego pomocnika. W każdym razie musimy znaleźć jakiś klucz do rozpoczęcia gromadzenia punktów, bo na tym etapie sezonu mamy już prawie tyle samo porażek, co w całym ubiegłym, co jest jednocześnie najgorszym wynikiem od ponad 80 lat. Wydaje się, że gdyby w każdej formacji występował zaprawiony w bojach piłkarz na dobrym poziomie, to moglibyśmy uniknąć takich przykrych strat punktów jak z Lecce czy Lazio.
  
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 10:02   



W sumie to całkiem dobrze oddane nastroje kibiców Milanu...
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 10:07   

MK92 napisał/a:
Mnie również się wydaje, że na zawodnika pokroju Rakiticia, w podobnym do Chorwata wieku, raczej nie ma co liczyć ze względu na założenia Gazidisa. Ostatnio media zaczęły spekulować o tym, że zasilić nas może już tej zimy Granit Xhaka i to wydaje się nieco bardziej prawdopodobne, zważywszy na metrykę Szwajcara oraz konflikt, w jaki popadł z Arsenalem. Nie jest to zawodnik wybitny, ale z pewnością przez ostatnie lata grał na wyższym poziomie niż nasi współcześni Milaniści. Mógłby z Bennacerem stworzyć bardzo ciekawy duet w środku pola, a sam Pioli ostatnio wspomniał, że brakuje mu defensywnego pomocnika. W każdym razie musimy znaleźć jakiś klucz do rozpoczęcia gromadzenia punktów, bo na tym etapie sezonu mamy już prawie tyle samo porażek, co w całym ubiegłym, co jest jednocześnie najgorszym wynikiem od ponad 80 lat. Wydaje się, że gdyby w każdej formacji występował zaprawiony w bojach piłkarz na dobrym poziomie, to moglibyśmy uniknąć takich przykrych strat punktów jak z Lecce czy Lazio.


Wielkie nie dla Xhaki. Ani gracz robiący różnicę, ani mentalność, której potrzebujemy. Mam nadzieję, że to plotka.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 10:13   

Nam jest potrzebny ktoś gotowy do gry na wyższym poziomie od razu, a Xhaka to kolejny piłkarz do odbudowania, w dodatku po przejściach. Trzeba było utrzymać w drużynie Bakayoko, z nim w środku pola drużyna wyglądała co najmniej klasę lepiej.
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 12:15   

Flamini 2.0?
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
zino 
Milanista



Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 14:13   

Renesco napisał/a:
Trzeba było utrzymać w drużynie Bakayoko, z nim w środku pola drużyna wyglądała co najmniej klasę lepiej.

Dokładnie, to nasz największy błąd z letniego mercato... Bakayoko + jakiś doświadczony klasowy grajek, który był podobno w kręgu zainteresowań (Ibra, Ribery) i śmiem twierdzić, że mielibyśmy o niebo lepsze nastroje i tabelę.
Granita czy tam Marmura Xakhi (Szaki) nawet nie kojarzę, co gra, przyznaję bez bicia, ale od kibiców śledzących Anglię raczej pochwał nie słyszę.
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 14:57   

Bakayoko też nie miał dobrych opinii w Anglii ;]

Sanchez, Lukaku też byli na wylocie a jak trafili do Interu to się przejawiała zazdrość, że kuzyni ich brali

Xhaka coś tam jednak umie, jak tamci wymieniani piłkarze. Kwestia to zarobki (nie wiem jakie ma Szwajcar, ale Bakayok w Anglii miał 7 mln a Milan mu wtedy tylko 50% opłacał dla przypomnienia)

Ja tam nie widzę powodów by Rakitić miał rzucić w diałby Barcelonę i wybrac Milan nad PSG czy Interem dzisiaj ... Tak samo robienie z przyjścia Ibry i liczenie, że 38 latek wybawi nas jak mesjasz z ligi, która ma dość wątpliwą siłę.
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 15:11   

Powtórzę chyba po raz 167-ty, ale trudno.
Pensja Bakayoko to koszt ok. 6-7 mln netto. Myślałby człowiek, że to powinno wyczerpać temat, ale jak widać nie. Skoro się chcieliśmy za wszelką cenę pozbyć 3,5 mln netto Biglii, to w jaki sposób nowy zarządca miałby być chętny wydać tyle kasy na niesfornego Francuza? No i oczywiście 35 mln to do tego trzeba było dodać. Na widok takiej amortyzacji Gazidis dostałby zawału na miejscu.

Te frazesy są dobijające, gra i wyniki Milanu również. Coraz bardziej apatyczny się przez to staję i mi się odechciewa nawet na newsy spoglądać. "Gorzej być nie może", "ten umie tylko na lewą", "trzeba było Bakayoko zostawić", "wystarczy trener z górnej półki" itd itp.
Przerwa na reprezentacje przyszła w dobrym momencie. Nigdy jej tak nie wyczekiwałem.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 15:12   

Odrzuciliśmy Bakayoko, bo pomimo tego, że się sprawdził to miał jakieś bliżej niezidentyfikowane problemy z Gattuso, żeby pół roku później sięgnąć po Xhake, który potrafi rzucać opaską kapitana i w dodatku jest w beznadziejnej formie... Nie twierdzę, że się nie sprawdzi, ale prawdopodobieństwo nie jest po naszej stronie i potrzebujemy kogoś kto możliwe na pewno wypali, a nie tylko będzie kolejną obietnicą lepszej gry.

@miszcz
a skąd Ty wiesz jakie wymagania finansowe miał Bakayoko? Inna sprawa, że za niecałe 3 mln euro wypożyczyło go Monaco, więc o jakiej amortyzacji mówisz?
  
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 15:24   

Płaca w Chelsea + koszt wykupu ustalony w lecie 2018 roku. To nie są ukryte dane czy jakaś tajemna wiedza. Nie wymaga to też wiele wysiłku by do tego dojść.
No chyba, że wierzymy w wielką dobroć serca i to że Bakayoko by obniżył chociaż o połowę swoje wymagania?
No bo Theo obniżył o grosze swoją pensję, to Bakayoko obniży o co najmniej 50%, prawda?

Monaco tyle się może dokłada, my też się dokładaliśmy 3,5 mln. Nie zmienia to faktu, że na jego konto wpływa calutka pensja, a nie ta część tylko.

Powtórzę jeszcze raz: 35 mln za transfer + 6-7 mln pensji. Nawet wynegocjowanie do 5 mln spotkałoby się z ekstra szybkim veto od Gazidisa. Jego wywiady ostatnie i te wcześniejsze były jasne w tym temacie: "Czyścimy pensje".
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
  
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Wto Lis 12, 2019 15:37   

miszcz napisał/a:
Płaca w Chelsea + koszt wykupu ustalony w lecie 2018 roku. To nie są ukryte dane czy jakaś tajemna wiedza. Nie wymaga to też wiele wysiłku by do tego dojść.
No chyba, że wierzymy w wielką dobroć serca i to że Bakayoko by obniżył chociaż o połowę swoje wymagania?
No bo Theo obniżył o grosze swoją pensję, to Bakayoko obniży o co najmniej 50%, prawda?

ale po co Ty dywagujesz, jak masz przeciwko sobie fakty? Monaco wypożyczyło Bakayoko za 3 mln euro i płaci mu tylko część pensji. Nie trzeba ironizować na temat dobroci serca Francuza, kiedy realnie była możliwość przedłużenia wypożyczenia (tak jak choćby zrobiła do Atalanta z Pasaliciem - też zawodnikiem Chelsea) na zbliżonych warunkach do tych sprzed roku.

Gdyby latem przyszła jakaś konkretna alternatywa to nie byłoby tematu, ale skład został osłabiony i tyle.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group