ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Milan - Lazio
Autor Wiadomość
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:36   

Czemu wypoczęty Leao biega dzisiaj jak pipa?
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:36   

Zmiennicy słabo weszli w mecz. Nie liczę Bonaventury bo nic nie mozna powiedziec.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:39   

Ten sezon się dla mnie skończył.
Dziękuję.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:41   

Nigdy nie spadnie, nasz Milan nigdy nie spadnie! :(
Ile jeszcze lat tych cierpień?
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:42   

Skończyl sie dawno temu.
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:42   

Nie sądziłem, że to napiszę, ale tęsknię za rzeźnią Gattuso. Nie mam już siły dostawania buły od każdego z kim gramy. Zgaśliśmy koło 60 minuty i było wiadomo, że przegramy. A skąd było wiadomo? Bo zawsze jak gaśniemy, to dostajemy gonga. Nie potrafimy nawet dowieźć umiarkowanie korzystnego wyniku, choć oczywiście rozumiem, że wynikało to z tego, że nie broniliśmy, tylko chcieliśmy wygrać. Tyle, że pół godziny przed końcem już tego nie było widać. Biorąc pod uwagę, że następne dwa mecze, też trudno liczyć, że skończą się pozytywnie, to na serio muszę się zaopatrzyć w duże ilości melisy.
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:44   

Odpuść sobie. Ja tak robię i tracę mniej nerwów. Ostatnio tłukło mnie po Lecce. Kolejne mecze to zwykłe januszostwo. Do tego nie da się inaczej podejść... Widziałeś jak grał Rebic? Jak gra Piątek? Jak podaje Paqueta? To jest ułomność piłkarzy i nie widzę w nich żadnej nadziei.
  
 
 
GoliMilan 
Milanista



Dołączył: 03 Maj 2005
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:48   

Patrząc na nasza grę, tabele i kalendarz, ewidentne w tym sezonie bijemy się o utrzymanie. Jeśli przegramy 3 kolejne mecze ta drużyna ma szanse przejść do historii jako najgorsza w ostatnich 100 latach :quarrel:
_________________
GoliMilan
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:48   

Melisa jest dobra i na tym skoncze wywód. Czekam na komentarze zarządu po Napoli.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:48   

Smutno mi. Bardziej niż kiedy dostajemy zasłużenie. Dziś graliśmy niezły mecz przeciwko dobrej drużynie i było dużo pozytywów. Nie było szczęścia, nie udało się. Praca idzie na marne, przyzwoita gra nic nie dała. Nic nie zbudujemy.

Mimo wszystko, powtarzam - to jest taki Milan, jaki chciałem widzieć na początku września. W sumie nie ma bardzo dużych problemów, gra wygląda nieźle, trzeba dopracować szczegóły. Ale jest niestety listopad i na spokojną pracę nie ma już czasu...
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:49   

Panowie, więcej nadziei, serio.

Pechowa porażka. Kontuzje Suso i Musacchio zrobily, niestety, swoje. Ale zespół mi się podobał. To musi w końcu ruszyć!! No chyba ze Pioli to szkoleniowiec, o którym myślał sp. K. Górski. Czyli dobry trener, tylko wyników nie ma...
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Janusz Cebula 
Milanista




Dołączył: 03 Lut 2019
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:51   

Paqueta - tragiczny, Rebic (poza tą akcją co ładnie zagrał do Piątka) - tragiczny, Calabria - tragiczny), Leao to nawet nie było widać, że jest na boisku, nic dzisiaj nie wniósł do gry. NIC. Tak samo jak Rebić. Ładnie zaczęliśmy. Ładnie graliśmy, przeważaliśmy, ale co z tego, skoro jedna wrzutka Lazio, przy której mieli tylko jednego zawodnika w polu karnym i gol. Niby się podnieśliśmy, niby wyrównaliśmy i znowu zaczęliśmy grać agresywnie, ale znowu, co z tego skoro i tak dostaliśmy bramkę na 2-1.

Przez te wszystkie lata byłem optymistą i jakoś mimo tych perturbacji nastawiałem się pozytywnie na każdy transfer, sezon, mecz. W tym sezonie moje nastawienie się już zmienia. Nie chcę wyjść na narzekacza, ale jestem blisko do stwierdzenia, że ten sezon jest stracony.
 
 
miszcz 
Milanista



Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:52   

Pomyliłem się. Rebić może grać na prawej stronie, bo potrafi być tam równie fatalny co na lewej.
Mamy dwie opcję na prawe skrzydło i obie kontuzjowane, więc ta karykatura piłkarza znów zagra.

Paqueta nie powinien grać z Juve. Nic tam nie ugramy, choćby Milan był lepszy i na to zasługiwał. Wiadomo, że potrafią w Turynie szybko wyciągnąć swojego asa z rękawa, bądź gwizdka. Można przynajmniej budować dalej na pozytywach z dzisiaj. Hakan na pozycji Paquety wyglądał nieźle. Obrona jak z Spal, bez Calabrii i może znów uda się zaliczyć dobry mecz pomimo porażki.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 22:59   

Muszę się przypatrzyć tym golom Lazio, ale jakim cudem drugi może iść na konto Duarte? Btw. tam poszła bardzo fajna akcja z klepki w ich polu karnym, po tym jak zastopowali naszą akcję.
Nie wiedziałem, że ten ich Correa jest taki zacny Pan piłkarz, serio. Szybkość, technika, ale i głowa na karku.
Co do Duarte to mógł wyhaczyć drugą żółtą kartkę po tym trzymaniu Correi, wychodzącego na czystą pozycję. Jak widzę jak Pio wymusza karne, jak tego w 93 minucie, to mam ochotę wezwać ekipę, która mu na strychu poukłada.
Rebic grał jak osikowy kołek, Pio też miał kilka fajnych piłek, z których powinien stworzyć więcej, Leao też słabo.

Oni strzelili 3 bramki, w tym jedną sobie. Nie to, że byliśmy jakoś mocno słabsi, ale wybiegaliśmy się w pierwszej połowie, a w drugiej zabrakło sił. A za grę defensywną to obie ekipy powinny posiedzieć za karę na jeżyku.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
artur1318 
Milanista



Dołączył: 07 Sty 2017
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 23:07   

Co to za znaczek na koszulce Milinkovicia-Savicia z którym dziś zagrał?
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 23:09   

carlos, przy drugim golu były dwa błędy Duarte. Pierwszy - wybicie piłki pod nogi zawodnika, ktory podał do Correi. Drugi - zlamanie linii spalonego.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 23:09   

artur1318 napisał/a:
Co to za znaczek na koszulce Milinkovicia-Savicia z którym dziś zagrał?


Nagroda za zeszły sezon. Savić był najlepszym pomocnikiem wg władz ligi i w celu wyróżnienia Bramkarz/Obrońca/Pomocnik/Napastnik ma prawo nosić taki znaczek^

Co do meczu fajne 40 minut potem tempo siadło. Piątek irytujący, Bennacer i Krunić mimo wszystko na plus. Reakcja na zmiany na plus, ale zmiennicy nie dojechali na mecz ... Albo dali odpowiedź, że jeden to nie skrzydłowy a drugi na prawej stronie grać nie może
 
 
zino 
Milanista



Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Pon Lis 04, 2019 07:09   

Żarło, żarło 50-55 min i zdechło...

Jedna sprawa. Nie przypominam sobie od dawien dawna tak beznadziejnie prezentującego się "piłkarza" w Milanie jak Rebić. Karykatura piłkarza. To, jakim cudem on do nas trafił czy znajduje się na boisku, zasługuje na jakąś komisję śledczą. Skandal. Przyznam, że to chyba najbardziej poruszyło mnie w tym meczu, bardziej niż sam końcowy wynik. Jak my mamy wygrywać mecze z poważniejszymi drużynami grając w 10-ciu? Lub 9-ciu bo Calabria od dłuższego czasu też sabotuje.
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
  
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pon Lis 04, 2019 08:36   

Porażka, porażką, ale i tak ogląda się to o niebo lepiej niż Milan za kadencji Giampaolo.

Co jednak z tego, kiedy teraz jak tlenu potrzebujemy punktów zarówno po to, żeby coś w tym sezonie ugrać, jak i ze względu na odbudowanie morale.

Na boisku od początku sezonu brakuje mi najbardziej Bakayoko. Mówcie co chcecie, ale Francuz był najważniejszym ogniwem w walce o środek pola w poprzednim sezonie, a nasze problemy dzisiaj zaczynają się najczęściej od momentu, kiedy te pole oddajemy.

Jak dla mnie to zaczynamy jakoś wyglądać w ofensywie. Calhanoglu gra najlepiej od 1,5 roku (chociaż poprzeczkę ustawił sobie bardzo nisko). Paqueta wciąż notuje dużo strat i gra chaotycznie, ale to akurat jest moim zdaniem wkalkulowane w próbę jego odbudowania - on musi podejmować ryzyko. Problemem jest defensywa i nie wiem, czy Pioli znajdzie na to rozwiązanie, bo z tego co kojarzę jego drużyny zawsze lepiej radziły sobie w ataku niż w obronie.

Jeszcze coś o Rebiciu - pastwicie się nad nim, jakby był największym "ogórem" świata, przypuszczam, że we Włoszech rodzi się wokół niego podobna atmosfera. Kto zna jego historię to wie, że jego poprzedni pobyt we Włoszech zakończył się porażką, bo nie udźwignął gry psychicznie. Jak tak dalej niektórzy będą szukać ujścia swoich frustracji w koncentrowaniu się na poszczególnych graczach to śmiało mogą czuć się współautorami porażki. Oczywiście nasze forum znajduje się stosunkowo daleko od Mediolanu, ale już te wszystkie akcje twitterowe "X_out" odbijają się na piłkarzach.

O negatywach dalej nie będę pisać, bo dopóki cała drużyna nie dźwignie się i Pioli nie zbuduje jej kręgosłupa dopóty co spotkanie będziemy żonglować nazwiskami piłkarzy po których indywidualnych błędach padały bramki dla przeciwnika. Podejmując taką retorykę szybko okazałoby się, że każdy z naszych piłkarzy ma na koncie kardynalne błędy i cała drużyna jest do zaorania.
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Pon Lis 04, 2019 09:15   

A propos psychiki - zaskakują mnie mocne słowa Piolego po konferencjach, np. o Leao, że spodziewał się więcej. To rzadkie zachowanie, mam nadzieję, że przyniesie korzyść, a nie zablokuje kolejnego zawodnika. Bo wczoraj Leao wyglądał jak obce ciało.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pon Lis 04, 2019 10:42   

bogiel, faktycznie jest tak jak piszesz przy tym drugim golu. Tyle że dla mnie to niezbyt znaczące błędy. Można się temu dziwić, ale ja się raczej zastanawiam dlaczego tak często była autostrada na lewej stronie, czy inne takie takie.
Wìęcej nadziei? Hmm, biorąc pod uwagę, że nasz trener lepiej zaczyna niż kończy, to tak średnio to pasuje. No i ten mecz w sumie ładnie oddał nasz poziom - niby fajnie to wyglądało, ale tylko przez 60 minut, rywale mieli jeszcze poprzeczke i można zakładać, że z boiska powinien wylecieć Duarte.
Trochę do poprawy? No jeśli trochę to jest cała gra defensywna zespołu to ok, trochę. I jeszcze trochę z przodu.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
MK92 
Milanista



Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Lis 06, 2019 11:30   

Niby Pioli lepiej zaczyna niż kończy, ale jak mamy się odwoływać do historii, to warto też zwrócić uwagę na świetne, zwycięskie serie Lazio i Interu pod jego wodzą. Niedzielny mecz z ekipą Biancocelestich udowodnił, że ten trener ma pomysł na Milan, ale posprzątanie bałaganu po Giampaolo nie jest takie proste. Podobało mi się to, że środek pola wreszcie funkcjonował należycie w fazie ofensywnej, gdzie na początku sezonu była istna czarna dziura, a skrzydłowi i napastnicy tworzyli oddzielne od reszty drużyny byty.

Renesco napisał/a:
Na boisku od początku sezonu brakuje mi najbardziej Bakayoko. Mówcie co chcecie, ale Francuz był najważniejszym ogniwem w walce o środek pola w poprzednim sezonie, a nasze problemy dzisiaj zaczynają się najczęściej od momentu, kiedy te pole oddajemy.

Słuszna diagnoza. Zresztą, sam Pioli sugerował ostatnio, że brakuje mu defensywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group