ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Juventus - czyli wszystko o bianconerich
Autor Wiadomość
Markucjo 
Juventino



Dołączył: 11 Sty 2016
Wysłany: Sob Cze 01, 2019 19:02   

Zgadzam się z tymi insajderami ( czy jak się ich nazywa na VS - guru transferowi :rotfl2: ).
Natomiast często mają dobre informacje i jeżeli chodzi o forum VecchiaSignora, to nie ma tam od lat jednych i tych samych ludzi, tylko to się zmienia. Zresztą z tego co się orientuję, to na rzeczonym VS moderacja w jakiś sposób weryfikuje ludzi piszących w temacie mercato ( zostają wtedy "guru" ) więc ich informacje muszą mieć znamiona autentyczności. W jaki sposób to robią, nie wiem.
Powiedziałbym, że dzisiaj to lepiej wierzyć tym insajderom, mniej znanym, niż wszystkim gazetom i typom pokroju Di Marzio, Momblano i Pedulla - zwłaszcza, że niektórzy z nich mają informację od tych insajderów właśnie.
Zazwyczaj są to ludzi którzy znają się z pracownikami niższego szczebla w klubach, stąd też pochodzą ich informację.
Jedno jest pewne, do wszystkiego należy podchodzić z dystansem ( choćby dla własnego zdrowia ).
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Cze 16, 2019 16:38   

No i Sarri :)

Od ostatniego posta z ogromnym poczuciem politowania czytałem te wszystkie plotki, teorie i "insajderskie" nowinki. Niesamowite jest to, że ludzie dalej się dają na te brednie nabierać. To że kiedyś ktoś uzyskał informacje z prywatnego źródła ( jak np. Sonar), to nie znaczy, że w tak poważnym klubie można sobie znaleźć jakiś przeciek ot tak. Już rok temu ci "insajderzy" Juve czy Milan pokazali, że nic nie wiedzą i tworzą więcej fejków oraz dezinformacji niż mainstream. Tym bardziej jest to zabawne gdy ci, którzy korzystają z tych żałosnych źródeł, się szczycą tym jak bardzo są "doinformowani", a cała reszta zmanipulowana. Jak widać, inna dziedzina, ale sytuacja taka sama. :P

Sam wybór nie tyle ciekawy, co chyba jedyny rozsądny jaki Juve mógło zrobić. Skoro się pożegnali z Maxem, to nie mogli skończyć z Inzaghim czy Sinisą. Jestem jednak niezmiernie ciekawy czy w ogóle będzie jakakolwiek chemia pomiędzy Sarrim, a Juve, piłkarzami i kibicami. Coś czuję, że jak gdzieś się pojawi problem to właśnie tu.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: Tychy
Wysłany: Nie Cze 16, 2019 17:11   

Sarri bardzo musiałby się postarać, by przerwać hegemonię Juve we Włoszech. A co do LM, to znowu będzie kilku faworytów i zadecyduje dyspozycja dnia. Nie ma złotej recepty na jej wygranie w dzisiejszych czasach. Generalnie uważam, że Sarri to bezpieczna opcja bez rewolucji.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Markucjo 
Juventino



Dołączył: 11 Sty 2016
Wysłany: Pon Cze 17, 2019 01:21   

No i dobrze że ta saga się w końcu skończyła.
Sarri to ciekawy trener, klocki ma najlepsze w Italii, jak je poukłada, to już jego sprawa.
W Empoli potrafił wyciągnąć maksimum z tych graczy, to samo w Napoli, mocno przycisnął Juventus dwa sezony temu ( nikt nie był bliżej, licząc od drugiego sezonu Conte ).
Ciekawe co teraz z Igłą? Czy Sarri będzie chciał sprowadzić swojego pupilka Jorginho ( Chelsea ma na razie bana, więc nie koniecznie będą się chcieli pozbywać graczy )? Mówi się też o Hysaju w miejsce Cancelo - no i tutaj byłoby mocno szkoda.
W Neapolu pewnie znowu mają ból dupska ( jak w Turynie z powodu Conte w Interze ).
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Cze 17, 2019 08:49   

Nie jestem zaskoczony, bo mówiło się o tym od dawna, ale to nie jest nazwisko, na które czekałem.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Cze 17, 2019 13:23   

Wybór ani ziębi, ani grzeje. Nie przepadam za trenerami, którzy w późnym wieku dopiero osiągnęli jakieś wyniki. Nie podoba mi się jego podejście do trzymania się na siłę grupy 13-14 piłkarzy (w sumie nieraz o tym wspominałem) i jego minimalizm. Nie sądzę by był wartością dodaną w Juve.
Z drugiej strony może będzie się dało oglądać Juve z większa przyjemnością, bo to jak Allegri wykastrował ofensywę Juventusu w końcówce ubiegłego sezonu to było niesamowite. A paru zawodników z przodu powinno Sarriemu pasować. Co nie zmienia faktu, że wiele komentarzy zachwalających niesamowitą grę w ofensywie w klubach Sarriego to lekka przesada.

Za to ze sporym rozbawieniem obserwuję zachowania wszystkich, którzy wcześniej obstawiali Guardiolę na podstawie źródeł w środku klubu. Co niektórzy to już dochodzili do teorii rodem z filmów szpiegowskich, gdzie Agnelli siedzi w klubowym fotelu, fałszywymi informatorami myli włoskie media z pełną premedytacją, a za jego plecami sejf z podpisanym kontraktem Guardioli. Albo z tych, którzy kolor butów Guardioli traktowali jako sugestię przejścia do Włoch (bo były czarno-białe ).
Wyobrażam sobie jak Guardiola budzi się rano, ubiera i stwierdza, że musi iść do sklepu, bo brakuje mu odpowiednich butów. Idzie do sklepu i do ekspedienta rzuca – nie ważne jaki krój, byle w barwach czarno-białych ;)
_________________
Dirty mind
 
 
 
MK92 
Milanista



Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Wczoraj 9:45   

Markucjo napisał/a:
Sarri to ciekawy trener, klocki ma najlepsze w Italii, jak je poukłada, to już jego sprawa.

Chyba tylko jakaś wielka kłótnia w Waszej szatni mogłaby Wam odebrać scudetto w sezonie 2019/2020. Skoro zdarzało się, że Sarri ze sporo słabszą kadrą Napoli wykręcał ponad 90 punktów, to pod tym kątem w Turynie nie mają się czego obawiać, a myślę, że przynajmniej będzie się Wam milej ten Juventus oglądało. Owszem, Conte w Interze z tak potężną obroną w osobach de Vrija, Godina i Skriniara przy dobrych wiatrach też może i pod 90 punktów dojść, ale nie wydaje mi się, by był w stanie zdetronizować Juventus. Dla Was bez wątpienia najważniejszym pytaniem jest to, jak miłośnik nikotyny poprowadzi Juventus w Lidze Mistrzów. W tych rozgrywkach Allegri czuł się dobrze, co pokazywał już u nas w Milanie kilka lat temu, natomiast Sarri jak do tej pory rozczarowywał, nawet jak na potencjał kadrowy, którym dysponował pod Wezuwiuszem. Z drugiej strony, w końcu zdobył europejskie trofeum z Chelsea w minionym sezonie, więc może w jakimś sensie swoją klątwę odczarował. Patrząc na przygodę Guardioli w Bayernie czy Man City, to popularny Pep też nie byłby tu niczego gwarantem.

Venomik napisał/a:
Co niektórzy to już dochodzili do teorii rodem z filmów szpiegowskich, gdzie Agnelli siedzi w klubowym fotelu, fałszywymi informatorami myli włoskie media z pełną premedytacją, a za jego plecami sejf z podpisanym kontraktem Guardioli. Albo z tych, którzy kolor butów Guardioli traktowali jako sugestię przejścia do Włoch (bo były czarno-białe ).

No, trochę ubawu z tym było, ale tak jest wszędzie. Też zabawnie się czytało te głosy całkiem serio mówiące po aferze z Icardim i jego małżonką, że Marotta przyszedł do Interu w roli konia trojańskiego. Takie mamy czasy, że dostępność wielu informacji czasem rozbudza ludzką wyobraźnię do granic absurdu ;)
  
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wczoraj 11:34   

MK92 napisał/a:
W tych rozgrywkach Allegri czuł się dobrze, co pokazywał już u nas w Milanie kilka lat temu


Cholera, nie wiem, czy ja mam tak spaczoną perspektywę, czy ludzie którzy takie rzeczy piszą, bo nie jesteś jedyny, który tak uważa.

Zapamiętałem występy Milanu w LM z Allegrim jako droga przez mękę. Bardzo słaby styl, remisy z Pilznem czy BATE, miejsce w grupie za Malagą, łatwe odpadnięcia. Wiem, że nie mieliśmy jakiejś super kadry, ale też nie aż tak słabą, żeby się dawać tak rozgrywać. Właściwie jedyne dobre mecze, które mogły zostawić pozytywne wrażenie, to pierwszy mecz z Arsenalem i wygrana u siebie z Barceloną, której i tak nie potrafiliśmy obronić w drugim meczu.

Mniej więcej to samo Allegri robił z Juventusem, z tym że tam miał lepszą kadrę i dalej zachodził. Ale tak samo grał na minimum kiedy się dało, notował przeciętne rezultaty, byle się przeturlać dalej i budził zespół na mecze z poważniejszymi rywalami w fazie pucharowej. Mnie ten styl odrzuca.
 
 
MK92 
Milanista



Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Wczoraj 16:40   

Jeżeli chodzi o styl Milanu Maxa w Lidze Mistrzów, to przyznam Ci rację, bo to rzeczywiście najczęściej była droga przez mękę, poza nielicznymi wyjątkami, takimi jak efektowny pogrom Arsenalu na San Siro w lutym 2012 roku. Jednak patrząc na to, jakim składem dysponował Allegri, to wyniki uzyskiwał naprawdę zadowalające, prócz jego pierwszego sezonu, kiedy to w 1/8 finału powinniśmy byli spokojnie pokonać Tottenham, a skończyło się brzydkim waleniem głową w mur i odpadnięciem. Poza wczesną wiosną 2011 roku, to jakoś specjalnie nie czułem się rozczarowany rezultatami Milanu w Lidze Mistrzów, a ponadto z perspektywy czasu uważam, że po odejściu Senatorów Max wykręcał w Champions League nawet wyniki ponad stan. Racja, rewanż na Camp Nou w marcu 2013 roku nam nie wyszedł, ale ja przed pierwszym meczem na San Siro w lutym nawet nie śniłem, że do Katalonii pojedziemy bronić tak korzystnego rezultatu. Jesień 2013 roku w Lidze Mistrzów też była całkiem udaną odskocznią od dramatycznej postawy w Serie A. Tamten Milan znów potrafił się postawić Barcelonie, choć w tym samym czasie w lidze włoskiej nieustannie ważyły się losy Allegriego.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group