ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fiorentina - Milan
Autor Wiadomość
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Maj 11, 2019 23:23   

miszcz napisał/a:
A ja nie. Cały sezon rywale mogą więcej od nas : szarpać/popychać w polu karnym, wchodzić wyprostowaną nogą w piszczel/kostkę, kłócić się z sędziami, dostawać karne z dupy czy typu soft - ale Milan nie. Już przywykliśmy niestety.

Byl też okres, kiedy to Milan miał trochę karnych typu soft, nikt wtedy burzy o to nie robił ;)

carlos - mało jest takich sytuacji w pilce, gdzie sędzia jest popchnięty przez piłkarza, więc może ze względu na brak przykładów nie ukladam sobie tego odpowiednio. Ale caly czas, niewazne co sie dzialo wczesniej, nie wiem co mogloby byc tym 'logicznym uzasadnieniem'.
_________________
Dirty mind
 
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Maj 11, 2019 23:29   

Cytat:
Byl też okres, kiedy to Milan miał trochę karnych typu soft

W tym sezonie? W zeszłym i jeszcze poprzednim też? Ja nie wiem gdzie te karne widziałeś, może u Romy, Sampdorii, Fiorentiny i wiadomo kogo? :)
Pewnie pijesz do 2012 roku, ale dla dobra wszystkich, lepiej nie wracajmy do tego sezonu.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Maj 11, 2019 23:33   

Cóż, to nie wracajmy ;)
_________________
Dirty mind
 
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Maj 12, 2019 12:26   

Pierwsza połowa fajna - okazuje się, że można. Tym bardziej uderza w historię tego klubu granie jak w drugiej połowie - ja myślałem, że Carlo to był generalnie kunktator, ale przy Rino to przedszkolak. Chyba Gattuso ogólnie nie trzyma ciśnienia i dopiero jak się zesra po całości, to stać go nawet na bardzo odważne decyzje. Musi nie wierzyć w swoich piłkarzy i w plan, który przygotował (?).
 
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Maj 12, 2019 16:43   

Kilka słów o Fiorentinie. Myślałem, że Milan gra padakę i można grać tylko równie źle albo może tylko trochę gorzej. Pomyliłem się i Viola to udowodniła. W pierwszej połowie drużyna nie atakowała, nawet nie próbowała tego robić. Wyglądało jakby o tym nie myśleli, wręcz nie wiedzieli co to jest. Do tego zostawiali dużo miejsca. Na tle tak grającej Fiorentiny KAŻDA drużyna wyglądałaby ''fajnie''. Zresztą to nie tylko moje zdanie. Tabela i wyniki również od kilku miesięcy to potwierdzają, a ich gra ( z tego co czytałem ) wygląda mizernie ze wszystkimi.

Na tej podstawie wysuwam wniosek, że to nie Milan grał fajnie w pierwszej połowie tylko Fiorentina była beznadziejna, a nasza gra była na tym samym poziomie co zawsze, ze wszystkimi mankamentami. W drugiej połowie Milan przestał grać fajnie dlatego, że Fiorentina zaczęła się lepiej prezentować.

Cieszę się, że Bakayoko zagrał i w klubie wszyscy myślą pod tym kątem trzeźwo, a on sam swoim występem pokazał, że jest jaśniejszym punktem w tym otaczającym mroku i nie ma wywalone na wszystko.

Są trzy punkty podtrzymujące nadzieje. Teraz trzeba wywalczyć byle jak kolejne 6 i liczyć na potknięcia innych.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Maj 12, 2019 18:40   

Venomik napisał/a:
carlos - mało jest takich sytuacji w pilce, gdzie sędzia jest popchnięty przez piłkarza, więc może ze względu na brak przykładów nie ukladam sobie tego odpowiednio. Ale caly czas, niewazne co sie dzialo wczesniej, nie wiem co mogloby byc tym 'logicznym uzasadnieniem'.
Rozumiem to doskonale, bo gdybym nie widział tego na boisku, a zobaczył link od miszcza, to też bym sądził, że to oczywista kartka. Nie wiem czy znalazłeś tą sytuację gdzieś w jakimś skrócie, bo ja niestety nie. A logiczne uzasadnienie jest takie, że on w ten sposób tłumaczył sędziemu, dlaczego zderzył się głową z Borinim i dlaczego do tamtego wszyscy wokół wzywają lekarza na boisko. Wygląda to dziwnie, faktycznie, ale tam nie było wbrew pozorom żadnych złych emocji, żadnej agresji. I wyprzedzając ewentualne pytania, tak, u Paquety ona była.

Po meczu mam takie same przemyślenia jak plakat33. Na takim tle, nie trudno dobrze wypaść. W naszej grze nic się nie zmieniło, ale myślę też, że nikt tego na tym etapie nie oczekuje. Wszyscy chcemy tylko tego, żeby doczołgać się do domu. I nawet nie musimy spać koniecznie w łóżku (LM).

Bałem się Fiorentiny o tyle, że mają Muriela i Chiesę, którzy zawsze mogą coś indywidualnego odstrzelić. Nie wiem czy dobrze kojarzę mecz, ale Chiesa chyba w spotkaniu z Juve pięknie ostrzał słupek i poprzeczkę. On naprawdę nie kalkuluje, tylko idzie na przebój, choćby w tłum, z z sercem i wiarą w powodzenie.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Maj 12, 2019 19:49   

Macie w sumie rację z tym, że to Fiorentina była taka słaba, a nie my tak dobrzy.

Poza wynikiem we Florencji, najlepszą dla nas wiadomością jest bramka Quagliarelli.
 
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Maj 12, 2019 20:40   

Yahoo323 napisał/a:


Poza wynikiem we Florencji, najlepszą dla nas wiadomością jest bramka Quagliarelli.


Rozwiniesz? Że Krzysiek na niego popatrzy i też będzie strzelał? Chyba tak to nie działa... ;-)
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Nie Maj 12, 2019 21:00   

plakat33 napisał/a:
Na tej podstawie wysuwam wniosek, że to nie Milan grał fajnie w pierwszej połowie tylko Fiorentina była beznadziejna, a nasza gra była na tym samym poziomie co zawsze, ze wszystkimi mankamentami. W drugiej połowie Milan przestał grać fajnie dlatego, że Fiorentina zaczęła się lepiej prezentować.

Miejmy nadzieję, że Frosinone i SPAL również nie zawieszą przed Milanem poprzeczki wysoko, bo obecnie stać nas jedynie na podskoki.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon Maj 13, 2019 05:42   

pandoktor napisał/a:
Yahoo323 napisał/a:


Poza wynikiem we Florencji, najlepszą dla nas wiadomością jest bramka Quagliarelli.


Rozwiniesz? Że Krzysiek na niego popatrzy i też będzie strzelał? Chyba tak to nie działa... ;-)


Bardziej mam nadzieję, że Ronaldo nie odpuści i w kluczowym meczu z Atalantą będzie chciał strzelać. No, ale w międzyczasie mecz z Romą trochę ostudził moje nadzieje...
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Maj 13, 2019 11:13   

Moje trzy grosze.
Mecz oglądałem w pociągu na telefonie, więc warunki bojowe. Byłem jednak dziwnie spokojny o wynik i jak się okazało słusznie. Chociaż nie było to przekonujące zwycięstwo ani dobra gra.

W pierwszej połowie dziwiłem się, że można grać gorzej od Milanu. Naprawdę Fiorentina była absolutnie tragiczna, chociaż trzeba przyznać, że u nas były jakieś zalążki nieco lepszej gry i nie można tego zwalać w całości na beznadziejnego przeciwnika.

Od straty bramki klasyczny scenariusz, zatrzymaliśmy się kompletnie i ryzykowaliśmy remis. Na szczęście ryzyko nie było duże, bo Viola nie bardzo chciała grać w piłkę.

Nie mam jednak pretensji o styl i nie oczekiwałem go na tym etapie sezonu i w tej sytuacji. Cieszy mnie, że dwa na cztery mecze udało się wygrać i trzeba czekać... i wierzyć w cud. Cuda się zdarzają, niezbyt często, ale jednak. Wygrajmy te pozostałe spotkania i zobaczymy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group