ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Transfery Milanu (cz. 29)
Autor Wiadomość
Sommerek 
Milanista




Dołączył: 11 Lis 2010
Wysłany: Śro Lut 06, 2019 15:29   

A nie jest tak, że warunkiem tego transferu ma być nasz awans do LM?
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Śro Lut 06, 2019 19:39   

Taki jest warunek. Zaklepujemy go na takiej zasadzie. Nie głupi pomysł. Wszyscy mówię ,że za Hakana. A mi się wydaje że za Samu. Na pewno powinien jeszcze dojsć jeszcze jeden skrzydłowy na lewą stronę.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Czw Lut 07, 2019 10:03   

Z rezerwą podchodziłbym do takich plotek.

Pierwsza wątpliwość jaka mi się nasuwa jest taka: co zespół z Nicei ma z tego, że pozwolił nam "zaklepać" Saint-Maximina?

Skoro jego zakup uzależniony jest od naszego awansu do LM to jakoś nie chce mi się wierzyć, że na tym etapie sezonu podpisane zostały jakieś dokumenty, które zmuszałyby nas do wykupu Francuza po zakończeniu sezonu pod jakimiś konkretnymi warunkami.

Być może nawiązane zostały jakieś relacje z klubem/agentem Allana, ale to nie oznacza, że na pewno zobaczymy go w naszej koszulce w przyszłym sezonie, nawet jeśli awansujemy do LM.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Lut 07, 2019 10:38   

Ja z kolei podchodzę do tego z umiarkowanym optymizmem. Mam parę wątpliwości, zakładając że faktycznie go sprowadzimy.

Cieszy mnie, że patrzymy w stronę wyróżniających się młodych graczy, ale z drugiej strony brakuje mi w tym równowagi. Niby Gazidis mówił, że nie ma kryterium wieku i będą szukać też doświadczonych graczy, ale nie ma to na razie pokrycia w faktach ani plotkach. Wzięliśmy trzech obiecujących grajków do Primavery, zapewne z nadzieją, że pewnego dnia pojawią się w pierwszym zespole. Wzięliśmy Paquetę i Piątka. Teraz Saint-Maximin. Wszyscy oni wpisują się w ten sam schemat - młodzi, z potencjałem rozwoju... których można drogo sprzedać za jakiś czas.

Czyli budujemy potęgę, czy solidnego średniaka w formie supermarketu dla bogatych?
 
 
Kzr 
Milanista




Dołączył: 18 Sty 2012
Wysłany: Czw Lut 07, 2019 11:19   

Z plotek dotyczących bardziej doświadczonych graczy to ostatnio pojawiła się plota o Herrerze z Porto. No i coś na pewno było na rzeczy z Ibrą i Fabregasem. Więc o ile w faktach potwierdzenia nie ma, to w plotkach coś tam jest ;)
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Czw Lut 07, 2019 11:51   

rafal996 napisał/a:
Wzięliśmy trzech obiecujących grajków do Primavery, zapewne z nadzieją, że pewnego dnia pojawią się w pierwszym zespole.

Ciężko mercato Primavery w ogóle rozpatrywać pod kątem strategii pierwszego zespołu. W grę nie wchodzą tam raczej wielkie pieniądze i wątpię, żeby sprowadzona trójka graczy kosztowała nas więcej niż prowizja dla Raioli przy ściągnięciu Ely'ego za czasów, kiedy na młodzież nie stawialiśmy zbyt często. Jak nadarza się okazja sprowadzenia jakiegoś obiecującego juniora niewielkim kosztem to można z takiej sposobności skorzystać natomiast sektor młodzieżowy, nawet najlepszy nie jest w stanie w dłuższym okresie dostarczać pierwszemu zespołowi więcej niż powiedzmy jednego zawodnika z potencjałem na sezon. Jeśli to ma być część budowy pierwszego zespołu to o minorowym znaczeniu.

rafal996 napisał/a:
Wzięliśmy Paquetę i Piątka. Teraz Saint-Maximin. Wszyscy oni wpisują się w ten sam schemat - młodzi, z potencjałem rozwoju...

i bardzo dobrze.

rafal996 napisał/a:
których można drogo sprzedać za jakiś czas. Czyli budujemy potęgę, czy solidnego średniaka w formie supermarketu dla bogatych?

Moim zdaniem jedno absolutnie nie implikuje drugiego. Póki co jeszcze nikogo nie sprzedaliśmy z wartościowych piłkarzy, więc Twoje wnioski nie mają żadnego pokrycia w faktach.

Co innego jak sprowadzamy piłkarzy doświadczonych w formie (czego nie robiliśmy od lat), a co innego jak takich, którzy mają odnaleźć w Milanie formę. W ostatnich latach sprowadzaliśmy zdecydowanie tych z drugiej kategorii (vide: Essien, Torres, Alex, Cerci, Sosa, Fernandez). Fabregas to byłby ten sam koszyk. Jak na tym wychodziliśmy? Beznadziejnie. W międzyczasie za grosze przejęliśmy utalentowanego młodego Hiszpana z Liverpoolu i efekt jest taki, że dziś jest jednym z naszych najbardziej wartościowych zawodników.

Dajmy już spokój z gadaniem o tym mitycznym doświadczeniu. Jak będziemy gotowi do walki o najwyższe cele to można sprowadzić doświadczonych piłkarzy w FORMIE, ale niech to będą piłkarze nawiązujący profilem do Rui Costy, a nie Fernando Torresa w momencie zakupu. Latem wszyscy zazdrościliśmy Interowi zakupu Nainggolana i mimo, że na papierze to był to zawodnik wciąż znajdujący się w przyzwoitej formie to póki co jest niewypałem.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Lut 07, 2019 12:07   

No i to ostatnie pokazuje, że sprowadzenie piłkarza w formie też niczego nie gwarantuje.

Nie robię z tego tragedii, tylko po prostu się zastanawiam. Projekt z samymi młodymi piłkarzami, którzy muszą się dopiero potwierdzić w poważnym futbolu może być bardzo ciekawy, ale jest też bardzo ryzykowny.

Zastanawia mnie też kwestia finansów. Blokowanie sobie w ciemno gościa za ponad 20 baniek może świadczyć o tym, że nie zamierzają się szczególnie przejmować FFP i mają pomysł, jak się zmieścić. Pewnie osią tego jest gra w LM, ale chyba tylko to nie wystarczy.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Czw Lut 07, 2019 12:15   

rafal996 napisał/a:
No i to ostatnie pokazuje, że sprowadzenie piłkarza w formie też niczego nie gwarantuje.

zdecydowanie. Co innego jak ściągasz kogoś pokroju Ronaldo do Juventusu, a co innego jak gracza pokroju Nainggolana, który już pod koniec przygody z Romą mógł budzić pewne wątpliwości (głównie odnośnie życia poza boiskiem, które jednak w dłuższej perspektywie może mieć wpływ na formę).

rafal996 napisał/a:
Projekt z samymi młodymi piłkarzami, którzy muszą się dopiero potwierdzić w poważnym futbolu może być bardzo ciekawy, ale jest też bardzo ryzykowny.

patrząc na Milan z ostatnich lat zaryzykuję stwierdzenie, że nie bardziej ryzykowny niż projekt oparty na graczach z doświadczeniem, które niekoniecznie szło w parze z talentem/chęciami/formą.
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Lut 07, 2019 12:24   

Tak ogólnie patrząc na transfery to kwestia posiadania pieniędzy bądź ich brak nie ma znaczenia - ważne jest to, na ile będziemy mogli sobie pozwolić w ramach FFP. A zatem z letnim mercato może być różnie, bo o ile pamiętam, wciąż czeka nas wykup Kessiego za 20-22 mln (o ile mnie pamięć nie myli), i to na start. Owszem, możemy mieć pieniądze ze sprzedaży Andre Silvy, ale nie spodziewam się, by Sevilla go wykupiła, więc to na nas spadnie obowiązek znalezienia dla niego nowego klubu (co też nie musi być takie łatwe). Chyba że planujemy wykupić Francka tylko po to, by go zaraz sprzedać za 2-3x tyle, dzięki czemu uwolnimy środki na nowe wzmocnienia. Różnie może też być z Suso, bo jeśli na stole pojawiłaby się oferta rzędu 35-40 mln, to Hiszpan zapewne zostałby sprzedany.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lut 07, 2019 12:42   

Do tego Nainggolana trzeba dodać Higuaina, który też miał być "pewniakiem".

Ja przyznam, że latem oczekiwałem transferów doświadczonych zawodników, którzy będą wartością dodaną z miejsca. Tego samego zresztą oczekiwał Gattuso. Jak to w Milanie ostatnio bywa, wszystko się pozmieniało na wyższych stanowiskach, więc trener musi zmienić nastawienie.
Sam się teraz zastanawiam czy jednak strategia szukania młodszych, głodnych gry i rozwoju nie jest lepsza, skoro te transfery doświadczonych nie wyszły, a Milan utopił sporo pieniędzy na ich kontrakty. Może też i dobrze, że nie przyszli Ibra czy Fabregas? Ostatnio ci doświadczeni, z lepszych klubów przychodzą do Milanu i brak im ambicji oraz motywacji by pomóc Milanowi w odrodzeniu.

rafal996 napisał/a:


Zastanawia mnie też kwestia finansów. Blokowanie sobie w ciemno gościa za ponad 20 baniek może świadczyć o tym, że nie zamierzają się szczególnie przejmować FFP i mają pomysł, jak się zmieścić. Pewnie osią tego jest gra w LM, ale chyba tylko to nie wystarczy.


Jeżeli dobrze zrozumiałem to co MN mi tłumaczył, to jesteśmy w całkiem dobrej sytuacji z bilansowaniem wydatków i przychodów z transferów. Jeżeli księgujemy zakup zawodnika za 30 mln z 4 mln kontraktem brutto na 5 lat, to wychodzi ok 10 mln rocznie. Taki Higuain kosztowałby ok. 30 mln rocznie. W czerwcu kończą się kontrakty Montolivo, Bertolacciego i Mauriego, które dają chyba dobrze ponad 10 mln brutto oszczędności. Nie wiadomo też jak będzie z Abate i Zapatą, a małych pensji to oni nie mają. Same te oszczędności na szrocie pozwalają na zakup tego Świętego Maksymiliana. Do tego w lecie może dojść do sprzedaży Silvy za 40 mln, co zapewne zbilansuje zimowe zakupy.

Ja ogólnie strzelam, że sprzedamy w lecie kogoś z trójki Suso/Hakan/Kessie. Suso wciąż ma klauzule, Hakan zawodzi, a Kessie może być sprzedany ze sporym zyskiem.

Nie wiem jednak jak jest z pozostałymi kwestiami budżetowymi, które też mają wpływ na te parametry FFP. Kwestia transferów młodych za konkretne pieniądze, ale z "tanim" kontraktem wygląda chyba optymistycznie.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Lut 07, 2019 14:22   

Mam nadzieję, że jest przede wszystkim sensowny plan długoterminowy ( przynajmniej do czasu zwiększenia wartości klubu i sprzedaży ), który Elliot chce realizować.

Przed Chińczykami nie było kasy i mam wrażenie, że wszystko stało na głowie jeśli chodzi o wizję klubu i politykę transferową. Pewnie Berlusconi chciał żeby klub był w czołówce europejskiej ale nie było na to funduszy.

Jeśli faktycznie Milan ma wrócić do czołówki i nie ma to być droga Arsenalu nakierowana przede wszystkim na zysk to fajnie by było wytworzyć szkielet na którym by było budowanie reszty zespołu, krok po kroku zwiększając jego wartość i jakość. Musiałoby być systematycznie wymienianie słabszych ogniw i starszych zawodników. Do tego nieodzowna by tu była konsekwencja. No i ludzie którzy by taką politykę potrafili z sukcesem realizować.

Dobrze by było do tego inwestować i rozwijać jeszcze sektor młodzieżowy.

My taki proces i projekt już zaczęliśmy i teraz pytanie w którą stronę to pójdzie dalej.

Niestety LM jest nieodzowna ze względów finansowych, marketingowych, a także z uwagi na transfery piłkarzy do klubu i chęci w nim pozostania.

Edit: Osobiście bym sobie darował graczy między innymi: z chorą głową, lubiącymi bardziej się bawić niż grać w piłkę, starszych po przejściach licząc że u nas wrócą do świetności oraz takich dla których głównym kryterium jest kasa, a my możemy zaoferować mu nasz sufit płacowy. Wydaje mi się, że poza co najwyżej krótkimi okresami nic dobrego z takich transferów nie wychodziło.
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Sob Lut 09, 2019 12:18   

Renesco napisał/a:
Ciężko mercato Primavery w ogóle rozpatrywać pod kątem strategii pierwszego zespołu. W grę nie wchodzą tam raczej wielkie pieniądze (...)
natomiast sektor młodzieżowy, nawet najlepszy nie jest w stanie w dłuższym okresie dostarczać pierwszemu zespołowi więcej niż powiedzmy jednego zawodnika z potencjałem na sezon.

Sektor młodzieżowy nie musi wcale dostarczać piłkarzy do pierwszego zespołu, by być ważną częścią strategii klubu. Spójrz na Inter, który latem zarobił około 23 mln na sprzedaży takich tuzów jak Valietti, Bettella, Carraro i Odgaard, czyli piłkarzy, którzy nigdy nie zadebiutowali w Interze i jak dotąd nie zadebiutowali w swoich nowych klubach. Ot, kolejny sposób na rąbanie Uefy i jej FFP.
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Lut 19, 2019 13:09   

Ostatnio moją uwagę przykuł zawodnik z Torino, Ola Aina. Widziałem go już wcześniej kilka razy i mi się podobała jego gra, ale w meczu z Napoli mi wręcz zaimponował. Torino go kupiło chyba za 10 mln z Chelsea, pytanie za ile byłby dostępny teraz. :)
Problem w tym, że lewych obrońców mamy aż nadto, a jeszcze sprowadzono juniora z Monaco. Tylko tak naprawdę RR nie ma konkurencji...
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Lut 21, 2019 10:40   

Tak sobie ostatnio myślałem i doszedłem do wniosku, że jeśli Milan planuje wykup Bakayoko, to powinni sprzedać Kessiego. Obecnie w linii pomocy mamy ofensywnego Paquetę, 'destroyera' Babayoko i kolejnego typowego 'destroyera' Kessiego. Obecnie brakuje nam w linii pomocy kogoś, kto potrafi rozgrywać, odpowiednio dyktować tempo gry czy posłać długą piłkę, czyli kogoś takiego jak Verratti, Rabiot, Kroos czy Pjanic.

Wiem, że żaden z nich nie przyjdzie (chociażby ze względu na pensję, jaką by sobie zażyczyli), ale nie zmienia to faktu, że takiego typu gracza nam potrzeba. A że Paqueta i Babayoko mają praktycznie gwarancję gry w pierwszym składzie (i w sumie dobrze, bo grają bardzo fajnie), to zostaje nam jedno wolne miejsce, czyli Kessie. Na dodatek Franck 'cieniuje' od dawna, a że wciąż ma bardzo dobrą renomę na rynku transferowym, to myślę, że udało by się go sprzedać nawet i za 55-60 mln.

Sprzedaż tego gracza trochę by mnie zasmuciła, ale że jestem pragmatykiem, to wydaje mi się, że lepiej byłoby go spieniężyć i kupić naprawdę dobrego rozgrywającego niż trzymać '60 mln w gotówce' na ławce. Dzięki temu gra powinna wyglądać znacznie lepiej, a i finansowo w bilansie byśmy nie byli tak mocno na minus (skoro mówi się, że w lecie planujemy pozyskać 1 lub 2 skrzydłowych, co łącznie może wynieść ok. 70-80 mln, a dokładając wykupy Bakayoko i Kessiego nawet 140 mln).
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Lut 21, 2019 11:06   

Jak najbardziej można go sprzedać, jeśli będzie to opłacalne. Chociaż nie obraziłbym się, gdyby zawodnicy tej klasy zapewniali nam głębię ławki.
 
 
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Czw Lut 21, 2019 11:39   

W lato odejdzie cała "głębia" naszej ławki tj. Berto, Mauri i Montolivo, wraca natomiast Jack. Będzie więc 5 zawodników na 3 pozycje, gdyby odszedł Kessie byłoby 4. Zakładając, że awansujemy do LM to będziemy grali jesień na dwóch frontach, gdzie nie będziemy mogli sobie pozwolić na granie jakimiś ogórkami. Po odejściu Kessiego musielibyśmy pozyskać jakiś dwóch solidnych zawodników i liczyć na to, że z miejsca by się dobrze zaadaptowali, a Jack szybko odzyska formę. Wszystko jest do ogarnięcia, ale trzeba pamiętać, że obecnie Bakayoko gra na pozycji Bigli, rola Kessiego w 4-3-3 jest jednak trochę inna, a nie wiemy tak na prawdę jakby w niej wyglądał Bakayoko. Ja bym go nie sprzedawał, chyba, że za 80 mln.
 
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Czw Lut 21, 2019 11:41   

Z tym Kessie będą niezłe rozterki, bo trzeba przyznać, że wykonuje tytaniczną robotę w środku pola, ale wciąż irytuje jego gra do przodu. Wystarczy, że w przodzie będzie dawał to, co Nocerino w pamiętnym sezonie, gdzie grał obok Zlatana i Iworyjczyk byłby pewniakiem do gry.

Dla mnie istnieją tylko dwa warunki odejścia Francka do innej drużyny:

- jeśli to miałoby ułatwić pozostanie Bakayoko (np. w sytuacji gdy Milan nie awansuje do LM)
- jeśli w jego miejsce przyszedłby Tonali, czyli pomocnik o charakterystyce, którą przytoczył kamilus. Wiem, że jest młodziutki, ale to ogromny potencjał i z każdym miesiącem będzie trudniej o wyjęcie go z Brescii.


kamilus napisał/a:
pozyskać 1 lub 2 skrzydłowych
Ja liczę na jednego - na lewe skrzydło. Na prawej jest Suso i Castillejo. Wątpię by Suso chciał być zmiennikiem dla nowego, a Samu należy się jeszcze szansa w kolejnym sezonie - jest dobrym piłkarzem, a niektórym ciężko przestawić się ze stylu hiszpańskiego na włoski. Pamiętam jak na początku wielu chciało odejścia Suso, a teraz jest jednym z najlepszych w drużynie. Odejście Suso? Chyba tylko w przypadku, gdyby w jego miejsce przyszedł Chiesa (gatunek SF) ;)

Jestem ciekaw jak to będzie z tym FFP latem, ale chyba zanosi się na zmiany, poza tym z Milanu odejdą Bertolacci, Montolivo i Mauri, a może też Strinić, Laxalt, Borini, A. Donnarumma i Hakan (jeśli mecz z Atalantą okaże się przysłowiową "jaskółką" i dalej będzie pod formą).
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Lut 21, 2019 12:55   

Z pomocy odejdą gracze, którzy i tak teraz nie są wartością dodaną do drużyny, więc zbytnio na nich nie patrzę. Na lewą połówkę będzie Paqueta, Jack i Hakan, na środek Bakayoko i Biglia, na prawej tylko Kessie - a mimo to bym go sprzedał. Ale za odpowiednie pieniądze, bo 40 mln w dzisiejszych czasach to 'nic'.

W jego miejsce pozyskałbym dwóch graczy - Tonaliego (który ponoć marzy o grze pod skrzydłami Gattuso), którego cena nie powinna być zbyt duża (15-20 mln?) oraz kogoś starszego, 'w kwiecie wieku', kto dałby dużą jakość na tej pozycji przez 2-3 lata. Marzy mi się Kroos, ale jego cena, i przede wszystkim pensja, odstraszają. Chyba że Milan byłby w stanie 'rozbić bank' by kupić takiego gracza, wtedy można by pomyśleć np. o Thiago Alcantarze, na którego trzeba by wydać z 70-80 mln (ale za to pensja nie byłaby zbyt wysoka, moim zdaniem wystarczyłoby z 7-8 mln netto + bonusy). Niestety innych dobrych kandydatów nie widzę, a Tonali to gracz, któremu jeszcze bym nie zaufał na tyle, by zaczynać sezon z nim jako podstawowym rozgrywającym drużyny walczącej o LM (przeskok z Serie B do Serie A, nawet dla 'prospektów', niekoniecznie musi być udany).

Natomiast co do skrzydłowych, to jednak chciałbym zobaczyć dwóch nowych - z tych w miarę realistycznych to wystarczyłoby dwóch dowolnych z listy Saint-Maximin, Lozano, Bergwijn. A to dlatego, że nie chcę ryzykować kolejnej rundy z Suso bez formy, a i w Castillejo za bardzo nie wierzę (i nie obraziłbym się, gdybyśmy go sprzedali za 10-15 mln). O Borinim nawet nie wspominam.

A czy Suso chciałby bądź nie być czyimś zmiennikiem? Szczerze to mało mnie to obchodzi, najważniejsze, by grał ten lepszy. Zresztą pojawiły się dziś doniesienia, jakoby agent Cutrone miał spotkać się z włodarzami Atletico, bo niby ma za złe, że przyszedł Piątek i posadził go na ławce. Moim zdaniem rywalizacja jeszcze nikomu nie zaszkodziła i nikt z tego powodu nie powinien strzelać fochów.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Lut 21, 2019 13:09   

Trudno w ogóle coś mówić teraz, jak nie wiadomo co z FFP.

Liczę, że Kessie zrobi postęp w przodzie, na pewno go na to stać i przecież w Atalancie grał dużo bardziej ofensywnie. Ale do tego trzeba rozwoju całej drużyny. Na razie krytyczna jest jego i Bakayoko praca w defensywie, bez tego zginiemy. Więc lepiej, żeby w tej chwili nie próbował na siłę koncentrować się na przodzie.

Dlatego wiele zależy po prostu od formy całej drużyny. Jeśli będzie forma, wyniki, trochę luzu, to każdemu się będzie lepiej grało.

Z drugiej strony, nie możemy się kierować sentymentami i sympatiami. Dla wszystkich miejsca nie starczy, jeśli mamy robić skok jakościowy i niestety ktoś będzie musiał zostać poświęcony. Jeśli mamy sprzedać Hakana i Kessiego, żeby pozyskać graczy o klasę lepszych, to jestem za. Chociaż to znowu stworzy problem na ławce...

Idealnie by było kupować, ale nie sprzedawać, tylko że to jest raczej niemożliwe.
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Lut 21, 2019 13:10   

To samo tyczy Hakana. Gdyby Bonaventura nie miałby kontuzji wtedy myślałbym nad sprzedażą Turka. Zanim Włoch wróci do formy minie nieco czasu Hakan moze grac od biedy w miejsce Lucasa. Jest jeszcze Laxalt, ale jego wzięliśmy na lewego obrońcę. Sam nie wiem czy nie lepiej byłoby poszukąć szybszą i lepsza alternatywę dla RR.

Sam nie wiem czy jest sens dawania szansy Samu. Jest on podobną wersją Suso, ale słabszą. Na pewno będą potrzebne pieniązki na nowego skrzydłowego.

Borini jest od wszystko i od niczego. To co daje jest poandto co można po nim oczekiwać. Tylko czy jego czas powoli nie dobiega końca.

Na moje oko przyda sie jeden skrzydłowy, który ogarnie oba skrzydła. Lewy główny skrzydłowy i zmiennnik dla Kessiego. Reszta zalezna od szczęścia


Odnośnie skrzydłowych.

Saint Maxim Podobno ma syndrom Icardiego. Nie jestem zwolennikiem takiego zachowania.

Lozano- ciężko będzie go wyciągniąć, ale na pewno wzmocniłby grubo nasz skład. Kilka klubów walczy o niego. Wart ceny.

Thauvin- Były plotki z ściągnieciem jego. JW. Mógłby nawet posadzić Suso na ławę Wart ceny.

Sarr- Może grać na obu skrzydłach i jako fałszywa dziewiatka. Cena podobna do Saint Maxima i robi większe wrażenie.

Bergwijn- Szybko i świetny drybler. Jednak kilka klubów o niego walczy będzie cieżko.

Richarlison- Za mniej iż 50 nie pójdzie. Leo ma nosa do Brazylijczyków. Podobny do Sarra, ale droższy.
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Lut 21, 2019 13:44   

Moim zdaniem 2 skrzydłowych to mus na letnie okienko - Hakan nie jest 'pełnoprawnym' skrzydłowym, Jack też nie, Borini też nie. Suso można powiedzieć, że jest, ale jest też zdecydowanie wolniejszy niż 'typowi' skrzydłowi. I kolejny sezon ma rundę rewanżową bardzo słabą. Dlatego zakup dwóch nowych, po czym mielibyśmy ich 3 na 2 pozycje, dałoby nam duże prawdopodobieństwo na to, że jak ktoś zacznie 'cieniować', to będzie ktoś, kto będzie mógł ich zastąpić. A jeśli do tego wśród nowych będzie ktoś, kto będzie mógł grać na obu flankach, to bez żalu będzie można pożegnać Castillejo.

A Kessie - nawet jeśli zacznie lepiej grać w przodzie, to nie zmieni to faktu, że nie mamy rozgrywającego (registy). I moim zdaniem lepiej poświęcić go niż Bakayoko, bo Francuz zdaje się dawać więcej drużynie, na dodatek Iworyjczyk kosztowałby znacznie więcej. Chociaż skoro Tottenham się nim interesuje, to może dać im piłkarza i dopłacić 50 mln i wziąć w zamian Eriksena? :P
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pią Lut 22, 2019 22:55   

miszcz napisał/a:
Sam się teraz zastanawiam czy jednak strategia szukania młodszych, głodnych gry i rozwoju nie jest lepsza, skoro te transfery doświadczonych nie wyszły, a Milan utopił sporo pieniędzy na ich kontrakty. Może też i dobrze, że nie przyszli Ibra czy Fabregas? Ostatnio ci doświadczeni, z lepszych klubów przychodzą do Milanu i brak im ambicji oraz motywacji by pomóc Milanowi w odrodzeniu.
Ten podział już z zasady jest błędny. Transfery dzieli się jedynie ta takie co wyszły i te co nie wyszły. Będą setki przykładów starszych zawodników, którzy wzbogacili zespół swoim pojawieniem się - u nas Yepes czy Van Bommel; będą setki młodych, którzy się wybili i udowodnili swój talent po transferze. Będą setki, którzy dawali nadzieję i dali ciała. Czy ktokolwiek normalny przewidziałby, że Sheva się skończy po odejściu od nas? Czy ktokolwiek normalny mógłby go wtedy (gdy odchodził) nie pożądać?
rafal996 napisał/a:
Idealnie by było kupować, ale nie sprzedawać, tylko że to jest raczej niemożliwe.
No jest niemożliwe, chociaż akurat nie widzę żadnego problemu w sprzedażach. Oczywiście ideałem jest oddawanie słabych, a branie dobrych, wiadomo. No ale KAŻDY klub doświadcza odejścia piłkarza, którego wolałby zatrzymać, a jednak go traci. Więc mając świadomość tego, że piłkarze od nas będą odchodzić liczę że będą odchodzić dobrze - czyli drogo.
Ostatnio po meczu którymś pojawił się wątek tego, że denerwujące jest to, że część kibiców wieszczy szybki transfer Piątka. Prawda jest taka, że z perspektywy obecnej chwili jesteśmy poza szeroką czołówką finansowo-sportową, która na tyle wystarczająco daleko nam uciekła, że gonić będziemy ich przez dekadę. Większość z nas też zapewne uważa, że Kane jest za duży na Tottenham (w tym ja), czy Sergej na Lazio. Najważniejsze dla mnie jest tu to
rafal996 napisał/a:
Jak najbardziej można go sprzedać, jeśli będzie to opłacalne.
i dotyczy absolutnie każdego. Bez spiny, są tacy, którzy odejdą i będą całować inne herby; są tacy, którzy (jak część gwardii Juve po degradacji) pozostanie pomimo logicznych przesłanek do odejścia.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Lut 22, 2019 23:39   

carlos napisał/a:
nie widzę żadnego problemu w sprzedażach


Ja widzę jeden. Że sprzedamy np. Hakana i Kessiego, w ich miejsce przyjdą zawodnicy lepsi, ale na ławce będą siedzieć... nie wiem, no grajcary pokroju Mauriego. Ktoś z podstawy wypadnie i leżymy, bo ławka nadaje się na Bolonię albo Cagliari, a nie Milan walczący (oby) w LM.
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Sob Lut 23, 2019 00:25   

rafal996 napisał/a:
Ja widzę jeden. Że sprzedamy np. Hakana i Kessiego, w ich miejsce przyjdą zawodnicy lepsi, ale na ławce będą siedzieć... nie wiem, no grajcary pokroju Mauriego.
Sytuacja gdzie w miejsce Montolivo, Bertolacciego i Mauriego przychodzi jeden Tonali - konkret. Nie dość, że masz młodego kocura na regiście, to jeszcze na zmianę doświadczony i solidny Biglia ;)
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Czw Mar 07, 2019 12:21   

rafal996 napisał/a:
Jeśli mamy sprzedać Hakana i Kessiego, żeby pozyskać graczy o klasę lepszych, to jestem za. Chociaż to znowu stworzy problem na ławce...

jeśli przez "klasę lepszych" rozumieć piłkarzy, którzy dają gwarancję lepszej gry od wymienionej dwójki to trzeba być gotowym na naprawdę wielkie wydatki.

Ja jestem zwolennikiem transferów w formule - ostatni w kolejce do grania są pierwsi do odejścia.

Taki Hakan czy Kessie powinni być w kadrze co najmniej do czasu, aż ich ewentualni nowo sprowadzeni konkurenci nie zaczną grać wyraźniej lepiej. No chyba, że idziemy po absolutnie topowych zawodników znajdujących się w formie.

Z nazwisk, które przewijają się w mediach wygląda na to, że czaimy się raczej na jakiegoś obiecującego, młodego skrzydłowego, a w przypadku takich margines ryzyka, że okaże się niewypałem zawsze jest szeroki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group