ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Quo vadis, Diavolo?
Autor Wiadomość
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Sty 29, 2019 16:06   

Tak sobie czytam o tej ultra nieciekawej sytuacji w Interze, gdzie po kolei piłkarze proszą o odejście i jestem głęboki podziwu dla naszego sztabu i zarządu jak ogarnęli sytuację, że jedyną poważną stratą był Bonucci. Bo jestem niemal pewny, że było podobnie jak w Interze, ale dopiero w trakcie sezonu o tym Gattuso wspomniał. Takie afery i plotki na 2 dni przed końcem okienka, to jak oliwa dolana do ognia, który się jeszcze tlił po letnim pożarze.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Sty 29, 2019 16:08   

Wiadomo też na pewno, że RR był bliski odejścia. Mogę też prosić o link opisujący całą tą sytuację w Interze? Bo trochę szok, że coś się dzieje, podczas gdy praktycznie klepią Godina, Barellę i De Paula.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Sty 29, 2019 16:23   

Jak wejdziesz sobie chociaż na polski serwis Interu, to tam podawali po kolei, że Perisic, Miranda, Candreva i Vecino chcą odejść.
Z Barellą i De Paulem to chyba nie jest też takie oczywiste jeszcze.

Co do RR, to z tego co kojarzę to tylko agent mówił, że jakieś oferty są, ale nie były warte uwagi.
Sytuacja Milanu w lecie, a Interu teraz, to są tak diametralnie odległe sprawy, że tym bardziej podziwiam za przetrwanie Milanu po tych turbulencjach. No i nie rozumiem w sumie piłkarzy Interu, ale to nie mój problem :D
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Sty 29, 2019 19:32   

Jest gdzieś jakiś konkretny opis sytuacji? Nie śledzę dokładnie losów kuzynów, ale z rozmów z ich fanami wynikało, że wszystko u nich gra i będą się tylko wzmacniać.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Wto Sty 29, 2019 19:40   

Akurat Miranda czy Candreva to żadna strata, bo ma przyjść Godin, a drugi gra koninę od dawna. Perisic ma cyferki, ale raczej mają go dość. Vecino mnie zdziwł, ale też facet do zastąpienia.
A jeśli faktycznie sprowadzą Godina, Barellę (mega zazdrość!) czy De Paula to nie stracą. No i skośni przejęli udziały Thohira, więc raczej sytuacja się klaruje. Najważniejsze pytanie jest takie czy nie zainwestują w nowego trenera.
Jak dla mnie tak czy siak są dwa kroki przed nami.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Wto Sty 29, 2019 20:06   

Inter nie ma funduszy, aby zaklepać kogos na teraz. Prowadzą rozmowy z wspomnianymi piłkarzami i od lata będę mogli szaleć na rynku. Tylko pytanie czy oby na pewno zostaną w 4. Kryzys mają chyba większy niż w zeszłym roku. Oglądałem mecz Inter Torino. Nasi gorsi kuzyni nie mieli sił na cały mecz. Torino zdominowało mecz. Jedynie co Inter ratuje łatwiejszy terminarz na początku.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pią Lut 01, 2019 09:09   

W ciągu 2 tygodni do kadry meczowej mają wrócić : Biglia, Caldara, Reina i Zapata. Do optymalnej formy wracają Conti i Strinić. Ja proponuje ze swojej strony zamówienie mszy w intencji zdrowia naszych zawodników i zakończenia tego koszmaru :P
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Lut 01, 2019 11:05   

Dokładnie, myśl że znowu mogą wypaść kluczowi gracze mnie paraliżuje. Jeśli wszyscy będą w miarę zdrowi, kadra będzie wyglądać naprawdę nieźle i myślę, że stać nas na powalczenie z każdym. Jeśli powtórzy się sytuacja z grudnia... oby się nie powtórzyła.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Lut 17, 2019 23:39   

miszcz napisał/a:
W ciągu 2 tygodni do kadry meczowej mają wrócić : Biglia, Caldara, Reina i Zapata.

No i wrócił tylko Biglia póki co :(

Swoją drogą, poza kilkoma słabymi momentami, od początku 2019 Milan wygląda zdecydowanie lepiej niż wcześniej. Pisałem wiele razy, że od stycznia zacznę wymagać oraz oczekuje poprawy.
Kontuzji dalej jest kilka, ale nie jest już ich 10, a całe formacje nie są wykluczone.
Ławka dalej w niektórych miejscach jest tragiczna, ale wraz z transferem Paquety wygląda to już lepiej.
Gattuso jest cały czas młodym trenerem, który popełnia błędy i zbiera szlify, ale wykonuje kawał świetnej pracy z tym Milanem. Ogarnięta obrona i świetna kondycja fizyczna może nam bardzo pomóc w osiągnięciu Top 4. Szatnia jest za nim, a on wspiera swoich piłkarzy. Zawsze mogą się zdarzać zgrzyty, nie ma ideałów, ale w zarządzaniu drużyną wykonuje świetną pracę. Nadał tej drużynie coś, czego nie było od dawna - TOŻSAMOŚĆ.
Jeżeli chodzi o warsztat, to wiele mu się zarzuca, czasem słusznie, czasem nie. Nie można jednak stwierdzić, że nie notujemy progresu, a on się nie uczy na błędach. Mecze z Napoli w ciągu kilku dni, to chyba idealny przykład. W ataku jest ciągle wiele do poprawy, ale wygląda to już lepiej po przyjściu Piątka.

Ogarnięcie struktur i wprowadzenie spokoju w klubie musiało się w końcu odpłacić. Za bardzo według mnie deprecjonowano wagę wydarzeń wokół Milanu, a szukanie winnych w jednostkach było dla mnie ogromną krótkowzrocznością. Nie da się niczego dobrze zbudować mając bajzel na górze.

Co ważne, Milan to ciągle bardzo młody zespół i w każdym momencie może się zdarzyć wpadka. Nie można oczekiwać, że będziemy wszystkich golić 3:0. Nie jesteśmy Juve czy Barceloną. Warto na początek oczekiwać zwyczajnie Top 4 i progresu w grze, a nie (jak to często bywało) mieć chorych i przesadzonych oczekiwań. Ocena potencjału nawet nie wykracza poza Top3-4, a gdy zespół miał milion kontuzji, to ten potencjał spadał na łeb na szyję.
Oczyma wyobraźni widzę stratę punktów z Sassuolo czy Sampdorią i wielki jazgot, jakby się zdarzyła tragedia, a Milan nie ma prawa gubić punktów. Ma i to będzie robił. Jak będziemy szli po mistrza, to wtedy można histeryzować.

Jeszcze do niedawna wszystko obracało się przeciwko nam: pożar w klubie, media, kontuzje, sędziowie itd. Ogarnięto się trochę u góry, uzdrowiono szatnie i można myśleć spokojnie o kolejnym kroku, czyli o Top 4.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
b4ry 
Milanista



Dołączył: 19 Gru 2017
Wysłany: Pią Lut 22, 2019 15:37   

Ha, sytuacja z dzisiaj. Mój szef zawsze rano przywozi do pracy dwoje dzieciaków. Jego syn, lat 5, we wrześniu zaczął treningi w miejscowej szkółce. No i dzisiaj
-wujku, a wies jaki jes najlepsy piłkas?
- No który?
- Piątek. A wies gdzie on gra? w Milanie !

Ot, takie młode pokolenie rośnie :)
_________________
Użytkownik zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów bez podania przyczyny
 
 
MK92 
Milanista



Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Sob Lut 23, 2019 19:45   

B4ry, Twój z życia wzięty przykład potwierdza właśnie to, o czym pisałem. Transfer Piątka bardzo pomoże kontynuować ciągłość pokoleniową Milanistów nad Wisłą. W ostatnich latach zauważyłem problem z rozpoznawaniem Milanu przez dzieci urodzone po jakimś 2005 roku. Trochę smutno mi było, gdy dziesięcioletni synek mojego brata ciotecznego całkiem dobrze znał skład Juventusu, a o naszym klubie nie słyszał. Ostatniego lata widziałem na ulicach sporo chłopców ubranych w koszulki Juventusu z nazwiskiem Ronaldo na plecach. Teraz karta się dla nas odwróciła i mimo tego czasem męczącego już medialnego zgiełku wokół Krzyśka i drużyny Rossonerich, pojawiło się wiele pozytywów wynikających bezpośrednio z transferu Polaka.
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Kwi 18, 2019 23:11   

Elliott and Lille

Elliott does not stop, on the contrary: They seem to have taken a taste for it. About a month ago the news reached the headlines that the American fund would have intervened to save the French club Lille, a true revelation of this season, led by the formidable striker Nicolas Pepe (to date 19 goals and 13 assists)


The French club, in fact, a year ago was warned by the DNCG (Direction nationale du contrôle de gestion, independent commission that monitors the accounts of football clubs in Ligue 1), that the situation had become unsustainable and that, therefore, risked being sanctioned with relegation. At the end of the 2017/2018 season, the club had come to an abysmal loss of around 142 million. To cover this deficit, Lille had to resort to borrowing, exhibiting, at the end of the 2017-2018 season, a record financial debt of 249 million euros (the highest in all Ligue 1 according to the report published by the DNCG).

Gerard Lopez, president of the club, was cornered and decided to negotiate with Singer; already a club creditor; another help in order to free the football club from debts and avoid relegation. agreement with Elliott follows a pattern that we Milanists know very well, and allowed not only to finance the losses but also to register at the end of last season a very positive cash flow (69.5 million available). The club, therefore, was able to guarantee the payment of salaries, without the risk of filing for bankruptcy.

That said, as you read on, you will understand how Paul Singer actually controls the fortunes of the French club.

LOSC Lille football club is 80% owned by Gerard Lopez (through the Chimera Consulting of Hong-Kong) and 20% by Marc Ingla (through the Spanish Kramink SL) through Victory Soccer, a UK company, in turn, 99.8% owned by Luxemburger Lux Royalty Sarl, whose 100% is owned by L Holding, a French company that holds Lille in the first instance.


At the end of last year, LOSC Lille registered a net asset position of -141.87 million euros. This clearly meant that the club's debts were far superior to its assets, that is, to all the wealth it possessed. Consequently, there were concerns from the DNCG about the club's ability to repay such a debt.


The aforementioned financial authority then asked the club's management to restore equity. This was done last January 28: Lille was recapitalized for 142 million euros, thanks to a remission of the debt granted by the two creditors of the club: American hedge fund Elliott for 117 million and Gerard Lopez for 25 million.


A few weeks ago, a source close to the business consulted by the press agency France Presse confirmed the circumstance, stating that the French club has solved its financial troubles with a capital increase of 142M: The capital has been increased through a complete abandonment of debt to the club. The owner Gerard Lopez contributed 25 million euros, while the American investment fund Elliott brought in 117 million euros. The main consequence is that the club no longer has debts either to Gerard Lopez or to Elliott. Today it is solely the president of the club who owes money to the investment fund.

At this point, there is only one question: how did President Lopez manage to guarantee the survival of the club? Exactly in the same way that Mr Li, in his time, guaranteed the conclusion of the deal with Fininvest: personally borrowing. Yes, but what guarantees could the president of Lille provide? What did he have to give in return?

We proceed in order: as previously mentioned, initially Elliott was one of the club's creditors. Therefore, at the time of making the first loan, two shareholders within the Luxembourg controlling company appear on 11/29/2017: the companies Zayn Investments Limited and Manchester Securities Corp, with revenues of 0.1% each, equal to a class A-2 share.


Subsequently, on May 28, 2018, the by-laws of Lux Royalty S.à.r.l. it has been updated in a way not dissimilar from what has already been learned by readers in the article '' The Singer Highway '' https://www.feliceraimond....llo-statuto-di - redoneri-sport-investment-lux / in which the undersigned has revealed one of the legal mechanisms with which Singer took AC Milan.

Article 8 of the statute of the parent company of Lille, in fact, refers to the same Luxembourg law used for the Rossoneri club:

W skrócie gdzies wyczytałem, że współpraca pomiędzy Lille i Milanem moze wrzeć.



TMW - Milan, steps forward for Osimhen: he will be loaned to Lille

Milan has targeted the Charleroi-owned striker Victor Osimhen. During the January market a sort of option for the summer, in a few months we will move from words to deeds. Osimhen will most likely be bought by Milan and then will be loaned to Lille.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Kwi 18, 2019 23:15   

Szkoda, że Lille zagra w LM, bo Elliot mógłby kupować tam piłkarzy za grubą kasę, bo FPP nie miałoby racji bytu i oddawać ich do nas za grosze. :P
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Kwi 18, 2019 23:32   

Ale Elliot ma mozliwości malwersacji, bo moze dawać kredyty:).
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Pią Kwi 19, 2019 01:20   

Z 2-3 miesiące temu były też plotki jakoby Lazio negocjowało z Eliottem pożyczkę na temat stadionu i wkręcona tam też transfer Savicia

z ostrożnością do takich plotek bym podchodził mimo wszystko
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Pią Kwi 19, 2019 07:05   

Wiadomo, że to tylko plotki, ale te ruchy wydają się dosyć prawdopodobne, o ile założymy faktyczny udział w nich Elliota - Lille źle by na tej transakcji nie wyszło (zapewne kilkadziesiąt mln + Osimhen, który będzie tylko zwiększał cenę), a w sprawie SMSa też wiadomo, że już od dłuższego czasu Leonardo wariuje na jego punkcie. Pytanie tylko, w którym miejscu "przyszłosezonowy" trener miałby go ustawić - za Paquetę czy Kessiego? Każda z opcji wydaje się być mało realna, więc mimo wszystko mocno powątpiewam w tę plotkę.
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Kwi 19, 2019 10:14   

kamilus napisał/a:
Pytanie tylko, w którym miejscu "przyszłosezonowy" trener miałby go ustawić - za Paquetę czy Kessiego?

Pytanie jest jak Gattuso albo inny trener chciałby grać w przyszłym sezonie i jaką wizję ma zarząd. Ten sezon pokazał, że oprócz tego, że brakuje nam zmienników na odpowiednim poziomie na wiele pozycji to żelaznej dobrze funkcjonującej jedenastki również nie mamy w żadnym ustawieniu w jakim graliśmy.
 
 
b4ry 
Milanista



Dołączył: 19 Gru 2017
Wysłany: Pon Kwi 22, 2019 08:51   

Rzuciłem sobie okiem na sezon 17/18. Rok temu po 33 kolejce mieliśmy 54pkt i 6 miejsce w tabeli. Dziś po 33 kolejkach mamy 56pkt i 4 miejsce. Jak na razie, to wypożyczenie Bakayoko, kupno Paquety, Piątka, Samu i Laxalta dało nam całe 2 pkt więcej. Nieźle. W zeszłym roku 3 i 4 miejsce to rzymskie ekipy z 64 pkt na koncie...
Najważniejszym transferem na nowy sezon będzie trener, a nie zawodnicy za 200 mln
_________________
Użytkownik zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów bez podania przyczyny
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Kwi 22, 2019 09:21   

Ale jakby nie patrzeć, to jest postęp:

Sezon 16/17:
- nie mieliśmy poważnego zarządu
- nie mieliśmy dobrego trenera
- nie mieliśmy konkurencyjnej kadry

Sezon 17/18
- nie mieliśmy poważnego zarządu
- nie mieliśmy dobrego trenera
- mieliśmy konkurencyjny skład

Obecny sezon:
- mamy poważny zarząd
- nie mamy dobrego trenera
- mamy konkurencyjny skład

Wychodzi na to, że w przyszłym sezonie już będzie dobrze przy takim tempie zmian. :D
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon Kwi 22, 2019 09:42   

Gzikuu napisał/a:
Obecny sezon:
- mamy poważny zarząd
- nie mamy dobrego trenera
- mamy konkurencyjny skład


Jeszcze nie mamy poważnego składu . Brakuje nam.

a) Rezerwowych
b) Skrzydłowych. Suso jak ma formę jest ok, ale jak zanika gramy bez skrzydeł
c) Kreatywniejszą pomoc
d) Alternatywę poważną na lewą obronę. RR radzi sobie defensywnie, ale w ofensywie gra piach. A kiedyś było odwrotnie.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Kwi 22, 2019 09:54   

Ehh. Zawsze to samo. Konkurencyjny skład mamy jak nie ma kontuzji. Jesień pokazała naszą głębię. Najważniejsze będą transfery skrzydłowych i konkretnego pomocnika, inaczej będziecie psioczyć na kolejnego trenera cały sezon o to samo.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Pon Kwi 22, 2019 10:42   

Jesli piłkarze będą poważnie podchodzić do swoich meczow, to mało kto będzie narzekał na trenera.
Można przegrać tak jak w meczach z Juve czy z Interem. Ale nie można grać tak bezjajecznie jak z Sampdorią czy w pierwszej polowie z Parmą. Tym bardziej, że Parma i Sampdoria to tylko przykłady.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Kwi 22, 2019 12:14   

miszcz napisał/a:
Ehh. Zawsze to samo. Konkurencyjny skład mamy jak nie ma kontuzji. Jesień pokazała naszą głębię.

Za to na wiosnę jest już normalnie pod kątem kontuzji, a postępu jednak nie ma. Ostatnie wyniki i grę będziemy wciąż usprawiedliwiać kontuzjami z jesieni? No nieźle. :P

W sezonie 16/17 kadra wyglądała tak:
Donnarumma, Storari, De Sciglio, Romagnoli, Zapata, Gomez, Abate, Paletta, Vangioni, Antonelli, Calabria, Poli, Montolivo, Fernandez, Sosa, Kucka, Locatelli, Pasalic, Bertolacci, Jack, Mauri, Lapadula, Honda, Ocampos, Cutrone, Bacca, Deulofeu, Suso.

W 17/18 już tak:
Donnarumma, Storari, Calabria, Conti, Romagnoli, Gomez, Zapata, Bonucci, Abate, Musacchio, Antonelli, Rodriguez, Jack, Mauri, Montolivo, Kessie, Biglia, Locatelli, Cutrone, Borini, Calhanoglu, Silva, Suso, Kalinić.

Jednak spory skok jakościowy, nie na walkę o mistrzostwo, nie na walkę z Interem i Napoli, ale już LM powinna być obowiązkiem. W tym sezonie kadra została dodatkowo wzmocniona. Nikt mi nie wmówi, że kadrowo nie jesteśmy lepsi od Atalanty, Torino, Lazio czy Sampdorii, z którymi bijemy się o 4 miejsce. Nawet od stopniowo rozmontowywanej Romy mamy większy potencjał ludzki.

Od ostatniego sezonu Berlu, po Chińczyków, aż po ten sezon notujemy powolny progres pod kątem zarządzania klubem, kupujemy coraz lepszych piłkarzy, tylko na ławce wciąż mamy trenerów przeciętnych, a takim był Montella i jest Gattuso. Nie słabi, po prostu przeciętni, którzy nie potrafią potencjału ludzkiego zamienić na zdobycz punktową. Bilans bramkowy 47-31 w tym sezonie jest uwłaczający.

Wciąż potrzeba nam graczy nowych i lepszych, ale na wielu pozycjach mamy już konkurencję: Donnarumma-Reina, Conti-Calabria, Romagnoli/Musacchio-Zapata, Bakayoko-Biglia, Suso-Castillejo, Piątek-Cutrone. Jeszcze dwa sezony temu, to było nie do pomyślenia. Jesteśmy po odbudowie w zarządzaniu, w trakcie odbudowy kadrowej, gdzie w przeciągu 2 lat został poczyniony postęp, tylko wciąż nie mamy szczęścia do trenerów.

Cytat:
d) Alternatywę poważną na lewą obronę. RR radzi sobie defensywnie, ale w ofensywie gra piach. A kiedyś było odwrotnie.

W wiesz z czego to wynika? A z tego, że w naszym systemie od dawien dawna gracz na lewym półskrzydle odpowiada za ofensywę (Jack, Hakan, Paqueta), a na prawym jest box-to-boxem (Kuco, Kessie). Lewy obrońca naturalnie ma wtedy więcej obowiązków w defensywie.

Cytat:
Jesli piłkarze będą poważnie podchodzić do swoich meczow, to mało kto będzie narzekał na trenera.

To żeby piłkarze tak podchodzili do meczów leży właśnie w kompetencji trenera. Tu leży chyba nasz największy problem. Dobry trener potrafi zmotywować zawodników do walki o barwy, które reprezentuje. Trener przeciętny potrafi...ale raz na kilka spotkań.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Kwi 22, 2019 12:41   

Gzikuu napisał/a:
Za to na wiosnę jest już normalnie pod kątem kontuzji, a postępu jednak nie ma. Ostatnie wyniki i grę będziemy wciąż usprawiedliwiać kontuzjami z jesieni? No nieźle.

Nikt nikogo nie usprawiedliwia, przestań znów wciskać mi niewypowiedziane słowa w usta. To jest żenujące. Piszemy o przyszłości, a ona będzie taka sama z nowym trenerem, jeżeli jedynym kreatywnym graczem w pomocy będzie Hakan, a jedynym szybkim skrzydłowym na lewej stronie będzie Borini.
Musimy dokupić kogoś poważnego do pomocy i na skrzydła by nas żadne kontuzje nie hamowały. Kontuzje ma każdy zespół, ale u nas wypadnięcie dwóch piłkarzy(zwłaszcza Jacka i Paquety) w pomocy to tragedia, w Romie i Interze już nie.
_________________
Judge not lest ye be judged yourself
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Kwi 22, 2019 13:28   

miszcz, pomimo kontuzji nadal mamy konkurencyjny skład. Urazy to część gry tak jak piszesz, ale to od trenera zależy czy będzie umiał zminimalizować straty. Po 1,5 roku pracy w klubie powinien być przygotowany więcej niż jeden wariant gry, który nie zmuszałby nas do korzystania ze skrzydłowych, których nie mamy, a którzy są nam niezbędni, co do czego nikt z kibiców nie ma wątpliwości.

Nie wciskam Ci nic w usta, bo napisałeś to co napisałeś: "Ehh. Zawsze to samo. Konkurencyjny skład mamy jak nie ma kontuzji. Jesień pokazała naszą głębię." Ja tu o przyszłości nic nie widzę, a cytowałem tylko ten fragment. Mając apogeum kontuzji w listopadzie notowaliśmy dobre wyniki: wygrana z Udinese, porażka z Juve, remis z Lazio. Potem na początku grudnia dwie wygrane. I tutaj Rino dał radę, bo zrobiliśmy wyniki ponad wymagania, biorąc pod uwagę urazy. Wtedy była duża motywacja tych grających. Paradoksalnie mając więcej kontuzji notowaliśmy wcale nie gorsze wyniki niż mając prawie wszystkich albo wszystkich do dyspozycji. O wiele gorzej jest teraz, bo wypada nam na krótko jeden Paqueta, a drużyna bez mentalności jest już w lesie. Jesień była dawno temu i jak widać po teraźniejszych wynikach nie ma znaczenia czy kontuzji jest dużo czy nie. Trzeba po prostu ustawić zespół dobrze pod kątem taktycznym i mentalnym. Jasne, że lepsi piłkarze pomagają kombinować w taktyce, a u nas to nie rozpieszcza, ale na tle mentalnym wyglądamy teraz bardzo źle. Naprawdę uważasz miszcz że nie mamy takiego składu, z którym powinniśmy notować lepsze wyniki i ładniej grać w piłkę? Bo ja to ciągłe pisanie o kontuzjach odbieram jako usprawiedliwianie naszej formy. Od kadry z sezonu 16/17 nie oczekiwałbym niczego, ale piłkarze, których mamy obecnie potrafią o wiele więcej niż prezentują.

miszcz napisał/a:
Kontuzje ma każdy zespół, ale u nas wypadnięcie dwóch piłkarzy(zwłaszcza Jacka i Paquety) w pomocy to tragedia, w Romie i Interze już nie.

A kogo ma Roma? Nzonzi, De Rossi, Pellegrini, Cristante, Pastore, Corić. Nie są to pokłady kreatywności. W Interze Gagilardini, Valero, Brozović, Vecino, Joao Mario, Nainggolan już wyglądają lepiej, ale to też nie jest nie wiadomo jak kreatywna pomoc. Inter ma atuty gdzie indziej, Roma zresztą też, choćby na skrzydłach, z którymi u nas jest lipa.

Pomoc i tak już mamy poważniejszą niż w sezonie 16/17, a to że trener wymaga od graczy ofensywnych więcej obowiązków defensywnych niż w grze do przodu nie jest winą tych graczy. Paqueta w ostatnich meczach był bliżej bramki Gigio niż rywala. To co się stało z Hakanem i Suso widzimy wszyscy. Czy są to dobrzy piłkarze? Tak. Lepsi niż najbardziej kreatywni odpowiednicy w sezonie 16/17? Tak. Czy wykorzystują maksimum swojego potencjału i umiejętności? Nie. I to od dłuższego czasu - to trener powinien kombinować i tak ustawić zespół, żeby wykorzystać atuty jedynych ofensywnych piłkarzy pierwszego składu jakich ma.

Podsumowując, żeby nie było niejasności - nowi zawodnicy są nam potrzebni, co do tego nie ma dyskusji. Jednak kadra pomimo tego, że zdarzają się kontuzję jest od dwóch lat systematycznie budowana i brakuje jej trenera, który potrafiłby wyciągnąć z zawodników maksimum, a w razie sytuacji kryzysowych odpowiednio reagować. Kiedyś zastanawialiśmy się czy przyjdzie Lodi czy inny Sosa. Dziś zastanawiamy się czy przyjdzie SMS czy Thauvin. Dlatego napisałem, że pod kątem zarządzania i kadry wykonaliśmy kroki do przodu. Pod kątem zatrudnienia fachowca jako trenera już nie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group