ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polityka
Autor Wiadomość
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 23, 2018 13:44   

Renesco, to przecież nie ja stwierdziłem, że wysokość łapówki powinno się negocjować :)
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Lis 23, 2018 13:47   

Marco7 wierzę na słowo, że Ty bierzesz "co łaska" :)
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 23, 2018 13:50   

Najwyraźniej nie jestem jeszcze tak w tym wyrobiony jak Ty, żeby się targować ;)
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Lis 23, 2018 13:53   

To Ty tu robisz za specjalistę od łapówek, nie musisz się ze mną dzielić tym mianem. Wierzę, że jako ekspert w tej dziedzinie robisz to najlepiej, ale tajniki możesz zostawić dla siebie :) ja przecież według Ciebie po dostaniu takiej propozycji zinterpretowałbym ją jako darowiznę na schronisko :)
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 23, 2018 13:57   

Powtórzę jeszcze raz: To Ty twierdziłeś, że łapówki powinno się negocjować. Ja nie miałem o tym zielonego pojęcia, ale kładłem to na karb braku doświadczenia ;) .
Cytat:
ja przecież według Ciebie po dostaniu takiej propozycji zinterpretowałbym ją jako darowiznę na schronisko :)

Tak, ale dopiero po tym , jakby Cię na braniu tej łapówki przyłapali :)
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Lis 23, 2018 14:06   

No dobrze Marco7, przyznam się, że już pogubiłem się w tym, czy zgrywasz specjalistę, czy nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz, z mojej strony EOT :)
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 23, 2018 14:07   

Wielokrotnie? To znajdź mi te przynajmniej dwa razy :)

EDIT: OK, zgadzam się, że nie ma sensu tego kontynuować, bo dosyć mocno zanurkowaliśmy poziomem.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Lis 23, 2018 14:35   

Kultura wypowiedzi została zachowana, nie jest źle. Gorzej bywało w tym temacie ;)
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pią Lis 23, 2018 15:08   

Marco7 napisał/a:
1) Nie wydaje Ci się dziwne, że Chrzanowski nie tylko załatwia temu prawnikowi pracę, ale również sugeruje Czarneckiemu w jaki sposób ten prawnik powinien być wynagradzany (przecież to może być kompletnie niespójne z systemem wynagradzania pozostałych prawników w firmach Czarneckiego) i w imieniu tego prawnika "negocjuje" to wynagrodzenie, tak jakby ten prawnik nie miał tu nic do powiedzenia?



2) nie jest dla Ciebie jakimś kuriozalnym konfliktem interesów, że ten polecony prawnik miał być zgodnie z sugestią Chrzanowskiego wynagradzany od sukcesu restrukturyzacji, który to sukces w zasadzie w 100% (no w najgorszym razie w 90%) zależy od decyzji podejmowanych przez KNF?



3) czy nie jest dla Ciebie zastanawiający fakt, że prawnik, którego Chrzanowski przedstawia jako eksperta od restrukturyzacji, który może bardzo pomóc Getinowi, jak sam ten prawnik przyznał już po wybuhu afery, nie ma żadnego doświadczenia w restrukturyzacjach banków? Ze swej strony mogę dodać, ze w pracy sporo współpracujemy z kancelariami prawniczymi i to w dużej mierze właśnie w tych obszarach, ale ani ja, ani zaden z moich kolegów nigdy o tym prawniku nawet nie słyszał. Ale to tak na marginesie.


Wydaje mi się to dziwne, kuriozalne i zastanawiające, dlatego z nie feruję wyroków z pewnością siebie graniczącą w okolicach 100%.

Ale mam również kilka wątpliwości podważające wersję Czarneckiego:
1 Dlaczego czekał 8 miesięcy z zawiadomieniem o przestępstwie? (choć może lepszym określeniem było z "pozwoleniem" GW na ujawnienie afery)
2 Dowód w postaci owej tajemniczej kartki, której nikt nie widział, a na podstawie której wydano już wyrok
3 W Twojej opinii uważasz Chrzanowskiego za cynicznego i obłudnego. Ja odbieram go po przesłuchaniu (całości już) rozmowy jako naiwnego i za dużo paplającego. Ale to są tylko nasze opinie, prawda może być jeszcze inna.
4 W owym podaniu na kartce kwoty, tłumaczonym jako obawa przed wymawianiem kwoty na głos, aby nie było dowodów, nie pasuje mi jedna rzecz. Mianowice Chrzanowski przez ok 1,5 godz. rozmowy, sprawia wrażenie jakby zupełnie nie podejrzewał, że może być podsłuchiwany/nagrywany. Z zupełną swobodą i na głos opowiada o tym, że ktoś chce przejąć bank za złotówkę, podpowiada co ludzie Czarneckiego powinni/nie powinni mówić przed jakąś komisją, kto ma osobiste animozje do jego banków.
Jego zaś rzekoma propozycja łapówki, sposób w jaki ma się to odbyć również jest mówiona na głos. A gdy dochodzi to ceny, to nagle gość zaczyna coś podejrzewać i na wszelki wypadek, żeby nie zostać nagrany, podaje cenę na kartce. W nieco karykaturalny sposób mógłbym to przedstawić w takiej anegdocie:
Policjant zatrzymuje kierowcę za wykroczenie i informuje go, że musi wlepić mu mandat. Ale jednocześnie informuje go, że mógłby odstąpić od czynności, gdyby otrzymał kopertę w prezentem w środku. Nie może jednak przyjąć tej koperty w bezpośredni sposób, więc sugeruje, że najlepiej jak kierowca pojedzie na najbliższą stacje benzynową, uda się do męskiej toalety i pozostawi tą kopertę za spłuczką. A co wysokości prezentu to nie może tego powiedzieć na głos, bo obawia się, że może być podsłuchiwany i nagrywany, więc napisze tą kwotę na kartce i poda ją kierowcy.
Gdyby policjant odwalił takie numer, to spokojnie można by mu przyznać tytuł "Idioty roku". Jednak jak sam stwierdziłeś
Marco7 napisał/a:
Chyba nie mamy Chrzanowskiego za aż takiego idiotę, że nie domyśliłby się, ze coś jest nie tak w takim wypadku?

a jednocześnie, element owej karteczki, sugeruje że jest kompletnym idiotą. No bo jaki jest sens, na głos zaproponować w zawoalowany sposób łapówkę, na głos omówić techniczny sposób jej przekazania, a na koniec z ostrożności i strachu przed nagraniem kwotę łapówki podać na kartce? Wiesz, ja albo próbował bym zachować całkowitą ostrożność, albo omawiając łapówkę całą omówiłbym na głos, bez odstawiania szopek z karteczkami. Choć nie piszę tego z własnego doświadczenia :P .
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pią Lis 23, 2018 15:08   

rafal996 napisał/a:
Kultura wypowiedzi została zachowana, nie jest źle. Gorzej bywało w tym temacie

Amen :) .
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 27, 2018 23:03   

STARY TIROWIEC napisał/a:
Wydaje mi się to dziwne, kuriozalne i zastanawiające, dlatego z nie feruję wyroków z pewnością siebie graniczącą w okolicach 100%.

Przyznam, że kompletnie nie rozumiem Twojego toku rozumowania w tej kwestii. Jeżeli jest to dla Ciebie dziwne, kuriozalne i zastanawiające, to wydawałoby się powinno Ci to ułatwiać ocenę całej sytuacji, a nie utrudniać.
A na podstawie tej oceny dawać przekonanie graniczące ze 100% pewnością, że to nie było żadne załatwianie posady, tylko wyciąganie łapówki.

STARY TIROWIEC napisał/a:
Ale mam również kilka wątpliwości podważające wersję Czarneckiego:
1 Dlaczego czekał 8 miesięcy z zawiadomieniem o przestępstwie? (choć może lepszym określeniem było z "pozwoleniem" GW na ujawnienie afery)

Ale w jaki sposób to, że taśmy zostały ujawnione po kilku miesiącach, a nie nazajutrz obniża wiarygodność nagrań? Czy taśmy nagrane przez kelnerów w "Sowie i przyjaciołach" są dla Ciebie niewiarygodne, bo zostały ujawnione dopiero po czasie?

Powodów mogą być setki. Czarnecki mógł liczyć, że jeszcze będzie w stanie nagrać kilka rozmów/wyciągnąć od Chrzanowskiego nowe ciekawe wątki. Mógł czekać, aż się pewne wydarzenia zmaterializują, tak żeby nagrywanemu trudniej było się wyłgać. Weźmy np. te poruszane już urodziny Hitlera w lesie. Jeden z bohaterów sprzedał prokuraturze niezłą bajeczkę, że to wszystko było inscenizacja opłacona przez dziennikarzy TVN. I pewnie prędzej można byłoby uwierzyć, że to byli patrioci i narodowcy, którzy tylko na jeden dzień odeszli od swoich ideałów, żeby zarobić 20 kawałków, gdyby nie fakt, że po ośmiu miesiącach od zajścia trzymali sobie "na pamiątkę" hitlerowskie mundury i inne rekwizyty:
https://dorzeczy.pl/kraj/83097/Urodziny-Hitlera-byly-oplacona-ustawka-20-tysiecy-zlotych-w-tle.html
Cytat:
Po upublicznieniu reportażu ruszyło prokuratorskie śledztwo, do akcji wkroczyła ABW, policja i inne służby. W domach podejrzanych znaleziono m.in.flagi, mundury, naszywki i publikacje o symbolice nazistowskiej (w jednym miejscu znaleziono także amunicję i broń).

Analogicznie, gdyby rozmowę Sienkiewicz i Belki ujawniono już następnego dnia, to obydwaj panowie mogliby utrzymywać, że to wszystko była tylko taka gadanina przy alkoholu. A że ujawniono po wielu miesiącach to przypadkiem wszystko o czym rozmawiali się zrealizowało i dużo ciężej im było wmawiać, że to przypadek.

STARY TIROWIEC napisał/a:
2 Dowód w postaci owej tajemniczej kartki, której nikt nie widział, a na podstawie której wydano już wyrok

Wyrok wydano nie na podstawie karteczki, tylko na podstawie nagrania. Tak się zastanawiam: jakby rozmawiali w restauracji, a Chrzanowski zamiast na kartce ten "1%" napisał na rozsypanej soli. Byłby bezkarny, tylko dlatego, że nie można mu udowodnić co konkretnie na tej soli napisał, choćby nie wiem co było na nagraniach?


STARY TIROWIEC napisał/a:
a jednocześnie, element owej karteczki, sugeruje że jest kompletnym idiotą. No bo jaki jest sens, na głos zaproponować w zawoalowany sposób łapówkę, na głos omówić techniczny sposób jej przekazania, a na koniec z ostrożności i strachu przed nagraniem kwotę łapówki podać na kartce? Wiesz, ja albo próbował bym zachować całkowitą ostrożność, albo omawiając łapówkę całą omówiłbym na głos, bez odstawiania szopek z karteczkami. Choć nie piszę tego z własnego doświadczenia :P .

Jak dla mnie Chrzanowski zachowywał wszelkie środki ostrożności. Przed rozmową włączył "szumidła", łapówka zamiast w neseserze w jakimś parku miałą być wręczona w formie pensji znajomego adwokata, a jej kwotę na wszelki wypadek zapisał na kartce. Ale wszystkiego na migi przecież nie mógł Czarneckiemu przekazać, stąd techniczne szczegóły powiedział na głos licząc na szumidła.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Lis 28, 2018 02:19   

Zabawna sprawa.

Ale tak naprawdę wszystkie osoby podważające sens pisania tej kwoty na karteczce jako nielogicznej, głupiej, więc pewnie wymyślonej przez Czarneckiego... są właśnie chodzącymi dowodami na to, że napisanie tego na kartce, zamiast powiedzenia wprost, miało sens i właśnie zbiera pozytywne żniwa w postaci argumentacji tych właśnie osób ;)
_________________
Dirty mind
 
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Śro Lis 28, 2018 15:20   

Marco7 ja nauczony przede wszystkim własnym doświadczeniem, staram się nie ferować wyroków z 100% pewnością. Już nieraz zdarzało mi się pisać coś "na pewno", po czym pojawiały się okoliczności, wychodziły na światło dzienne fakty, które zmuszały do zweryfikowania opinii na dany temat. Nieraz też słyszałem, czytałem choćby na tym forum stwierdzenie "prawda była inna niż przedstawiały to media". Dlatego pisząc choćby na tym forum, używam często sformułowań "moim zdaniem", "chłopski rozum/zdrowy rozsądek podpowiada" itp. Zdaję sobie też sprawę, że media niezależnie od sympatii politycznych potrafią przedstawiać sprawę, tak jak jest im wygodnie.

Marco7 napisał/a:
Przyznam, że kompletnie nie rozumiem Twojego toku rozumowania w tej kwestii. Jeżeli jest to dla Ciebie dziwne, kuriozalne i zastanawiające, to wydawałoby się powinno Ci to ułatwiać ocenę całej sytuacji, a nie utrudniać.

A na podstawie tej oceny dawać przekonanie graniczące ze 100% pewnością, że to nie było żadne załatwianie posady, tylko wyciąganie łapówki.


Bo widzisz ja często tak mam, że przyjmuję postawę adwokata diabła, i interesuje mnie jak to jest widziane z drugiej strony. Bo Ty przedstawiasz swoje argumenty na "za" i muszę przyznać, że Twoje argumenty są mocne, ale dostrzegam również argumenty "przeciw" a przynajmniej takie, które nie pasują do całej układanki. Odnoszę wrażenie, że Ty jednak nie chcesz ich wziąć pod uwagę, niejako dlatego, że nie pasują one do wcześniej ustalonego werdyktu :hmm: ?

Marco7 napisał/a:
Ale w jaki sposób to, że taśmy zostały ujawnione po kilku miesiącach, a nie nazajutrz obniża wiarygodność nagrań?

Zastanawia mnie, podobnie jak to było z nagraniami u Sowy, czy te taśmy służą do ujawnienia przestępstwa, czy są narzędziem do rozgrywania, szantażowania w celu odniesienia określonych korzyści biznesowych, politycznych?

Marco7 napisał/a:
Wyrok wydano nie na podstawie karteczki, tylko na podstawie nagrania. Tak się zastanawiam: jakby rozmawiali w restauracji, a Chrzanowski zamiast na kartce ten "1%" napisał na rozsypanej soli


Dla mnie kolejna nieścisłość. Gość jest tak sprytny, że ma 3 dyktafony, ale nie skojarzy, że karteczka może być jeszcze mocniejszym dowodem przestępstwa. Przecież można by ją było zanieść do grafologa i udowodnić, że to pismo Chrzanowskiego.

Marco7 napisał/a:
Jak dla mnie Chrzanowski zachowywał wszelkie środki ostrożności. Przed rozmową włączył "szumidła", łapówka zamiast w neseserze w jakimś parku miałą być wręczona w formie pensji znajomego adwokata, a jej kwotę na wszelki wypadek zapisał na kartce. Ale wszystkiego na migi przecież nie mógł Czarneckiemu przekazać, stąd techniczne szczegóły powiedział na głos licząc na szumidła.


Tutaj pozostaje tylko spisać protokół rozbieżności, bo dla Ciebie takie postępowanie świadczy o szczególnej ostrożności, dla mnie świadczy to o głupocie :) .

Venomik napisał/a:
Ale tak naprawdę wszystkie osoby podważające sens pisania tej kwoty na karteczce jako nielogicznej, głupiej, więc pewnie wymyślonej przez Czarneckiego... są właśnie chodzącymi dowodami na to, że napisanie tego na kartce, zamiast powiedzenia wprost, miało sens i właśnie zbiera pozytywne żniwa w postaci argumentacji tych właśnie osób


Pytanie tylko jaki efekt chciano osiągnąć tą karteczką. Czy mieć dowód na 40 milionów, czy wywołać gorącą dyskusję na forum ;) .

I żeby było jasne, jestem za rozwiązaniem tej sprawy i pociągnięcia do odpowiedzialności winnych. Może za niedługo pojawią się informacje, które rzucą więcej światła na ta sprawę, a nasze teoretyzowanie przestanie mieć rację bytu :) .
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Lis 28, 2018 15:33   

STARY TIROWIEC napisał/a:
Gość jest tak sprytny, że ma 3 dyktafony, ale nie skojarzy, że karteczka może być jeszcze mocniejszym dowodem przestępstwa.


Nie wiem dlaczego zakładasz, że on tę karteczkę dostał do ręki ;) Przecież takich dowodów się nie zostawia.

STARY TIROWIEC napisał/a:
Zastanawia mnie, podobnie jak to było z nagraniami u Sowy, czy te taśmy służą do ujawnienia przestępstwa, czy są narzędziem do rozgrywania, szantażowania w celu odniesienia określonych korzyści biznesowych, politycznych?


Zastanawia Cię? Ależ oczywiście, że nie służą do ujawnienia przestępstwa i nikt ich nie ujawnia z troski o przestrzeganie prawa. U Sowy w ogóle sprawa jest ewidentna, nie wiadomo tylko do końca, kto zlecał (bo że Falenta to słup nie mam wątpliwości), ale wiadomo po co - żeby zdestabilizować i obalić rząd. Zamiar się w pełni udał. Natomiast w sprawie KNF to już opisywałem. Toczyły się targi, negocjacje, Czarnecki miał taśmy, ale chciał coś ugrać dla siebie, dlatego zwlekał. Gdyby się dogadali, taśm by nigdy nikt nie usłyszał.

Tylko powiedz, co to zmienia?

Nawiasem mówiąc, Chrzanowski został zatrzymany i ma postawione zarzuty. Co prawda z łagodniejszego artykułu, niż chciał Giertych, ale i tak grozi mu do 10 lat. Biedny pionek... Ale pewnie swoi go wybronią.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Śro Lis 28, 2018 15:43   

rafal996 napisał/a:
Nie wiem dlaczego zakładasz, że on tę karteczkę dostał do ręki

Masz rację, zagalopowałem się, zakładając że Czarnecki dostał karteczkę do ręki. Bo to, że dostał ją do ręki jest mniej więcej tak samo pewne, jak to że ona w ogóle istniała ;) .
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 28, 2018 17:03   

STARY TIROWIEC napisał/a:
Marco7 ja nauczony przede wszystkim własnym doświadczeniem, staram się nie ferować wyroków z 100% pewnością. Już nieraz zdarzało mi się pisać coś "na pewno", po czym pojawiały się okoliczności, wychodziły na światło dzienne fakty, które zmuszały do zweryfikowania opinii na dany temat. Nieraz też słyszałem, czytałem choćby na tym forum stwierdzenie "prawda była inna niż przedstawiały to media".

Nowe fakty ok, na nie zawsze trzeba brać poprawkę. Ale przynajmniej ja odczytywałem Twoje posty, że w świetle tego co wiemy nie widzisz twardych dowodów na winę Chrzanowskiego wytykając brak karteczki, czy że nie pada sakramentalne "dawaj 40 baniek".

STARY TIROWIEC napisał/a:
Odnoszę wrażenie, że Ty jednak nie chcesz ich wziąć pod uwagę, niejako dlatego, że nie pasują one do wcześniej ustalonego werdyktu :hmm: ?

Jedyne argumenty jakie do tej pory usłyszałem, to:
1) Nie ma karteczki
2) Czarnecki nie wykrzyczał jej treści na głos
3)Nie targował się
4) To co prawda jest dziwne, kuriozalne i zastanawiajace, że Chrzanowski sam negocjował płacę oraz warunki wynagrodzenia dla prawnika, który nie miał żadnego doświadczenia w obszarze, w którym miał robić za eksperta, a którego wynagrodzenie tym samym w 100% miało być zależne od decyzji podejmowanych przez Chrzanowskiego, ale skoro w żadnym miejscu nie powiedział, że to łapówka dla niego to nie mamy pewności.

Przyznaję, że te argumenty do mnie nie trafiają, dlatego mój werdykt jest taki jaki jest.

STARY TIROWIEC napisał/a:
Zastanawia mnie, podobnie jak to było z nagraniami u Sowy, czy te taśmy służą do ujawnienia przestępstwa, czy są narzędziem do rozgrywania, szantażowania w celu odniesienia określonych korzyści biznesowych, politycznych?

Intencje Czarneckiego w żaden sposób nie wpływają na ocenę zdarzeń zawartych na taśmach. Co najwyżej zmieniają ocenę Czarneckiego, jeśli np. chciał jeszcze szantażować Chrzanowskiego.

STARY TIROWIEC napisał/a:
Venomik napisał/a:
Ale tak naprawdę wszystkie osoby podważające sens pisania tej kwoty na karteczce jako nielogicznej, głupiej, więc pewnie wymyślonej przez Czarneckiego... są właśnie chodzącymi dowodami na to, że napisanie tego na kartce, zamiast powiedzenia wprost, miało sens i właśnie zbiera pozytywne żniwa w postaci argumentacji tych właśnie osób


Pytanie tylko jaki efekt chciano osiągnąć tą karteczką. Czy mieć dowód na 40 milionów, czy wywołać gorącą dyskusję na forum ;) .


Venomik pisze raczej o perspektywie Chrzanowskiego, a nie Czarneckiego. On właśnie takich dowodów nie chciał.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Gru 02, 2018 20:19   

Szczerość w polityce rzadka rzecz. O wyłudzeniach VAT ... Naprawdę zdumiewające.

1. https://www.youtube.com/watch?v=D010qEKYf3U *

2. https://www.youtube.com/w...52kYoeY#t=4m53s

Niech sobie każdy wyciągnie wnioski czy Tusk, Rostowski i Nowak powinni ponieść odpowiedzialność karną.

* slowo "miażdzy" w tytule pasuje tutaj jak świnia do karety.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob Gru 22, 2018 20:08   

z ciekawostki posłuchać o CPK https://www.youtube.com/watch?v=vZBx5Mri51w
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 23, 2018 02:28   

A co konkretnie ciekawego jest w tym filmiku? Kolejny koleś, który twierdzi, że budowa CPK poprawi eksport i import [']

bogiel napisał/a:
Szczerość w polityce rzadka rzecz. O wyłudzeniach VAT ... Naprawdę zdumiewające.

1. https://www.youtube.com/watch?v=D010qEKYf3U *

2. https://www.youtube.com/w...52kYoeY#t=4m53s

Niech sobie każdy wyciągnie wnioski czy Tusk, Rostowski i Nowak powinni ponieść odpowiedzialność karną.

* slowo "miażdzy" w tytule pasuje tutaj jak świnia do karety.


Miażdży, masakruje - to są typowe określenia, które są zamieszczane w tytułach filmików, by z góry jeszcze przed obejrzeniem każdego widza "uświadomić" kto ma w dyskusji rację i żeby głupio było się nawet przez chwilę nad tym zastanawiać i włączać własny osąd.

Co do kwestii VAT to jestem bardzo ciekaw wyników prowadzonych śledztw, bo dla mnie osobiście są to bardzo ważne kwestie. Ale z tą odpowiedzialnością karną na podstawie jedynie tego co wiemy teraz, a już na pewno na podstawie tego przesłuchania to mocno się zagalopowałeś.

Bardzo chciałbym, żebyśmy stosowali do wszystkich tą samą miarę. Przez ostatnie dwie strony tego wątku spieraliśmy się, czy nagranie rozmowy jest wystarczającym dowodem na korupcję Chrzanowskiego. A tutaj chciałbyś odpowiedzialności karnej na podstawie zeznań Chojnej-Duch, która opiera się na własnych odczuciach, bo jak sama stwierdziła" nie pytała, bo wiedziała".
Nie ma chyba w cywilizowanym świecie sądu, który na podstawie takich przesłanek mógłby kogokolwiek skazać. Na podobnej zasadzie Jarosława Kaczyńskiego mogłaby czekać odpowiedzialność karna za spowodowanie śmierci ponad stu osób, jedynie dlatego, że Wałęsa twierdzi, że to prezes kazał lądować za wszelką cenę.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob Sty 05, 2019 17:06   

Odpisze teraz bo w święta nie wypadało:).

Marco7 a moze czasem warto posłuchać ludzi, którzy są ekspertami apolitycznymi. Mam świadomośc, że betoniarstwo i marudzenie jest naszą chlubą. Bez przesady.

Czytałem wasze wypociny:

Polska leży w środkowej części Europy. Jest to dosyć duży rynek. Jesteśmy historycznie na przęcieciu szlaków Zachód Wschód i Północ i Południe. Nikt z naszych sąsiadów nie ma Centralnego Portu Lotniczego poza Niemcami. Oni mają jeden w Frankfurcie, który jest blisko Amsterdamu i Paryża. Port w Berlinie jest powoli dokańczany i ma nadal wiele niedoróbek. Najwyrażniej budowanie w naszej częśći Europy jest opłacalne. Rozumiem argumenty nad wykorzystaniem funduszy na inny cel, ale mówmy sobie szczerze kto z nich korzysta. Wybudujemy Autostrade z Zachodu na Wschód i Niemcy będą mieli lepszy przejazd do handlowania z Ruskimi. Sankcje to ściema. Musi być jakieś centrum gdzie będą wyskakiwać póżniej kolejne gałęzie logistyczne. Tak jest w Holandii gdzie co kolejne formy przejazdów są ze soba połączone. Wystarczy jedynie wyjechać zagranicę zobaczyć jak to wszystko tam jest zorganizowane pod względem logistycznym. Kiedyś w Polsce głównym ośrodkiem handlowym był Gdańsk i tam było przewożone całe zboże. Dlatego Polska była bogata. Nie wykorzystała jednak szansy na kolonializm, bo fundusze miała i została wiadomo gdzie.

Inna sprawa jeżeli Polak to nie ekspert. To dam zagranicznego eksperta, bo ponoć lepszy:). Francuskie nazwisko od razu jest nowoczesne i proeuropejskie xD.

https://www.polskieradio....t-Komunikacyjny
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sty 06, 2019 15:08   

Adin napisał/a:
Marco7 a moze czasem warto posłuchać ludzi, którzy są ekspertami apolitycznymi.

Ani z niego ekspert, ani apolityczny.
Pytanie co czyni według Ciebie z tego Bartosiaka eksperta od studiów wykonalności projektów infrastrukturalnych? Jest prawnikiem, sam siebie określa jako "ekspert do spraw geopolityki i strategii, nowoczesnej sztuki wojennej i wojny morskiej". A jego wypowiedzi o wpływie CPK na wymianę handlową tylko potwierdzają, że ma bardzo mgliste pojęcie o czym w ogóle mówi.

Adin napisał/a:
Czytałem wasze wypociny:

Jak my pisaliśmy wypociny, to jak nazwiesz to?
Cytat:
Polska leży w środkowej części Europy. Jest to dosyć duży rynek. Jesteśmy historycznie na przęcieciu szlaków Zachód Wschód i Północ i Południe. Nikt z naszych sąsiadów nie ma Centralnego Portu Lotniczego poza Niemcami. Oni mają jeden w Frankfurcie, który jest blisko Amsterdamu i Paryża. Port w Berlinie jest powoli dokańczany i ma nadal wiele niedoróbek. Najwyrażniej budowanie w naszej częśći Europy jest opłacalne.


Adin napisał/a:
Kiedyś w Polsce głównym ośrodkiem handlowym był Gdańsk i tam było przewożone całe zboże. Dlatego Polska była bogata. Nie wykorzystała jednak szansy na kolonializm, bo fundusze miała i została wiadomo gdzie.
Po pierwsze nie całe, bo były też inne porty, jak choćby Ryga. Choć Gdańsk był bezsprzecznie największy. Po drugie Polska (a bardziej precyzyjnie szlachta) była bogata jak ceny zboża w Europie były wysokie i nie ma to nic wspólnego z tym, że to był Gdańsk, Szczecin czy Elbląg i czy akurat znajdował się na naszym terytorium. Jak koniunktura na zboże siadła, bo rolnictwo na Zachodzie robiło się dużo bardziej wydajne, a nasze nadal pozostało mocno ekstensywne i oparte na pracy pańszczyźnianej to i dochody tąpnęły. Tu masz wykres z eksportem zboża przez Gdańsk
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rzeczpospolita_Obojga_Narod%C3%B3w#/media/File:Eksport_zbo%C5%BCa_przez_Gda%C5%84sk_1619-1799.jpg
Od 1772 po utracie Prus Królewskich nie mamy już dostępu lądowego do Gdańska, po 1792 roku tracimy już sam Gdańsk. A mimo to wolumeny eksportu przez Gdańsk pozostają podobne przez cały XVIII wiek.
No i na koniec ten kwiatek z kolonializmem. Jak Twoim zdaniem mieliśmy walczyć o kolonie, skoro nigdy nie byliśmy potęgą morską, a jedyne wyjście na ocean mieliśmy przez łatwe do zablokowania cieśniny duńskie? Pomijając już fakt, że od początku XVII wieku byliśmy już w fazie powolnego zwijania się jako państwowość...

Adin napisał/a:
Inna sprawa jeżeli Polak to nie ekspert. To dam zagranicznego eksperta, bo ponoć lepszy:). Francuskie nazwisko od razu jest nowoczesne i proeuropejskie xD.

https://www.polskieradio....t-Komunikacyjny


Zastanawiałem się czy ktoś będzie się powoływał na tę wypowiedź. Jest to niewątpliwie test na umiejętność logicznego i krytycznego myślenia. Facet jest szefem zrzeszenia linii lotniczych. Jakie on może według Ciebie mieć zdanie na temat powstawania nowych lotnisk? Oczywiście, że chce, zeby powstawało ich jak najwięcej, żeby ze sobą konkurowały i żeby stawki za obsługę linii spadły jak najmocniej. Czy projekt będzie rentowny to nie jest absolutnie w kręgu jego zainteresowań. Jak zapytasz prezesa cukrowni czy w jej okolicy rolnicy powinni obsiać więcej buraków to zawsze, ale to absolutnie zawsze powie Ci, że jak najbardziej tak.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Śro Kwi 03, 2019 09:47   

Poniższe powinno dawać i nam do myślenia. Zresztą, już dawno temu, bo w tej chwili najprawdopodobniej jest już za późno...

https://palestyna.files.wordpress.com/2014/07/tal.jpg?w=500&h=438
_________________
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Wto Kwi 16, 2019 09:02   

Polin tuż tuż...

https://www.youtube.com/watch?v=D98IP1WWAx8
_________________
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
 
 
Sulej 
Milanista



Dołączył: 10 Mar 2006
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto Kwi 16, 2019 15:06   

Jego jeszcze nie eksmitowali?
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Kwi 16, 2019 15:26   

Za co? Dokąd?
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group