ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Betis - Milan
Autor Wiadomość
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:07   

Qnen napisał/a:
Dodałbym jeszcze tego sabotażystę Abate. Facet mnie dobija psychicznie. To jest mega kołek drewniany, który powinien w tej chwili kopać o ligę nizej (conajmniej). Marzy mi się, zeby w końcu opuścił nasze szeregi i nie denerwował mnie już swoją nieudolnością.


https://twitter.com/FraPol2/status/1060649702943875072
Cały on :D Nie mniej jednak on w czwórce obrońców byłby lepszym pomysłem niż 3-5-2 z Borinim i Laxaltem na wahadłach.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:07   

Panowie trochę zrozumienia. Kadrowo jesteśmy trochę pozamiatani. Więc nie piszcie, ze wymówką będą urazy. Powiem, ze mamy do tego prawo, bo przy zdrowej kadrze oglądalibyście dzisiaj Laxalta wraz z Borinim na wahadłach? :wall2:
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:09   

Ważne żeby Bonaventura i Kessie wrocili na Lazio. Wtedy pierwszy skład będzie wyglądał w miarę sensownie.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:10   

ale że co.. przecież Kessie wrócił na boisko, jaki uraz???
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:10   

Qnen, problem w tym, że w ogóle nie powinniśmy oglądać wahadeł, bo drużynę dało się zestawić inaczej. A Boriniego i Laxalta pewnie byśmy oglądali, bo pierwszy jest etatowym graczem w LE, a Laxalt ostatnio zyskał w oczach Rino.

Kessie wrócił, bo zostało kilka minut. Poli też kiedyś został na boisku z Bologną. Nie mniej jednak Franck już któryś mecz gra z urazem, co potwierdza Rino, mówiąc, że gra z urazami to coś normalnego.
  
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:11   

Gzikuu napisał/a:
Qnen napisał/a:
Dodałbym jeszcze tego sabotażystę Abate. Facet mnie dobija psychicznie. To jest mega kołek drewniany, który powinien w tej chwili kopać o ligę nizej (conajmniej). Marzy mi się, zeby w końcu opuścił nasze szeregi i nie denerwował mnie już swoją nieudolnością.


https://twitter.com/FraPol2/status/1060649702943875072
Cały on :D Nie mniej jednak on w czwórce obrońców byłby lepszym pomysłem niż 3-5-2 z Borinim i Laxaltem na wahadłach.


Lepsze moim zdaniem było jego podanie do w sumie nie wiem kogo i którego to RR nie dogonił, a my daliśmy Betisowi rzut rożny. :P
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:11   

Qnen, ale kuśtykał przecież.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:12   

Widocznie Montolivo jest gorszy i tyle. Ta dyskusja na jego temat mnie dobija, bo jak nie daj boże wyjdzie na boisko, to po 5 minutach będą pisać o sabotażu ze strony trenera.

Dalej wymagamy stylu? Pisałem, że do stycznia to sprawa drugorzędna, ale dziś to chyba już kompletnie bez znaczenia. Liczą się już tylko punkty wyszarpane byle jak, wzmocnienia w styczniu i odzyskanie kontuzjowanych graczy.

Jakie to żałosne, że szuka się tylko kolejnych szpilek, by tylko się do kogoś dowalić. Wystarczy przejrzeć specyfikację kontuzji, ale to przecież nie będzie pasować do swojej chorej nienawiści, prawda? Przypomni ktoś jak się wyłączalo niektóre posty, by ich nie czytać?

A tak abstrahując od tego szpitala, to i tak nie jest alibi na tak kiepską grę. Wie to każdy, łącznie z trenerem. Póki są wyniki, to jakoś ten rozklekotany wóz do stycznia przetrzyma.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:13   

miszcz napisał/a:
Widocznie Montolivo jest gorszy i tyle. Ta dyskusja na jego temat mnie dobija


Z łatwością zauważasz kłamstwa Fassone, ale nie dopuszczasz myśli, że Gattuso ściemnia?
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:15   

miszcz napisał/a:
Wystarczy przejrzeć specyfikację kontuzji, ale to przecież nie będzie pasować do swojej chorej nienawiści, prawda?

Zadałem pytanie o kontuzje, a nie postawiłem tezę. Za to ty w stawianiu tez i przekręcaniu czegoś czego nie napisałem zasługujesz na medal. :ok:
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 23:49   

Tak ciężko było sprawdzić czemu w szpitalu leży Caldara, Hakan(ta derbowa kontuzja), Calabria czy Biglia? Czepiać się można tego, że Kessie gra z małym urazem od 2 tygodni, ale lepszy on bez nogi niż to co na ławce. No i jeszcze jest Jack, który faktycznie mógł być zajechany do nieprzytomności.

bogiel, oj ściemnia na pewno, jak każdy trener. To samo Leonardo, ale ich ściemy nie powodują katastrofy strukturalnej i finansowej, po której kibice żądają niemożliwego. A Montolivo był pomijany już w zeszłym sezonie. Nie jest on też zwyczajnie warty takiej atencji jaką otrzymuje. Mnóstwo kibiców chce 4-2-3-1 lub 4-4-2 i on nie jest do tego nam potrzebny. Można też żałować, że Locatelli chciał odejść. Na Juve w sam raz.

Abate nie może grać cały czas, co dziś udowodnił. Jego i kilku innych będzie można już niedługo zasłużenie pożegnać. Tylko czekać na Calabrie i Contiego, by chociaż na tej pozycji mieć spokój.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 06:30   

Remis z Betisem, w spotkaniu na wyjeździe, w meczu Ligi Europy, przy dużych kłopotach kadrowych, chyba jest do zaakceptowania. O grze Milanu ciężko napisać dobre zdanie, jednak kilku piłkarzy zrobiło na mnie pozytywne wrażenie. Przede wszystkim Bakayoko zaczyna coraz bardziej przypominać zawodnika z Monaco, a nie z Chelsea. Wbrew pozorom nie najgorszy mecz zagrał Borini, szczególnie jeśli chodzi o przerywanie akcji przeciwnika - było go po prostu dużo na boisku. Z grą do przodu u niego to wiadomo jak jest, więc podania nie w tempo czy zakiwania samego siebie wcale mnie nie zaskoczyły. Laxalt podobnie. To typ walczaka, ale bez jakiejkolwiek finezji, objawiającej się w zaskakującym rozegraniu piłki. No i Milan w tym momencie, przy tym szpitalu, składa się w większości właśnie z rzemieślników. Ciężko o to mieć pretensje akurat do Gattuso.

Póki co sezon jest całkiem znośny. Jesteśmy niczym Inter Manciniego sprzed trzech lat. Gramy absolutne minimum i osiągamy przyzwoite rezultaty. Tyle że tamta ekipa Nerazzurrich pociągnęła w ten sposób do grudnia. My dodatkowo mamy plagę kontuzji. Chyba trzeba w takim razie założyć poważną stratę punktową w meczach z Juventusem i Lazio, choć wiadomo, że to niespodzianki są najpiękniejszą sprawą w piłce nożnej.

Aha, polecam wszystkim pogodzenie się z tym, że jesteśmy przeciętną drużyną. Ile to mniej nerwów wtedy jest ;) Nie stawiam sobie pierwszej czwórki we Włoszech jako celu w mojej głowie, tylko jako marzenie, które jeśli się ziści, wprawi mnie w cudowny nastrój. Milan w ostatnich latach na pewno dobrze uczy cierpliwości.
  
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 08:58   

MK92, zgadzam się z tobą, dlatego moja dewiza, to "byle do grudnia" :P

No i kurde, zwłaszcza teraz powinniśmy wspierać drużynę, a nie szukać tylko każdej możliwej szpilki, którą można wbić w trenera i hejtować. Niedługo wywali korki w Milanello, to też będzie wina sztabu, bo jest "ograniczony, głupi, upośledzony, nieudacznik" itd. Po co te żałosne inwektywy w każdym temacie meczowym? To forum miało kiedyś wyższy poziom.

Cutrone też zszedł poobijany. Poniżej lista piłkarzy, którzy mają większe lub mniejsze kontuzje:
Higuain
Cutrone
Biglia
Bonaventura
Kessie
Calhanoglu
Musacchio
Conti
Calabria
Strinic
Caldara

Dalej oczekujemy stylu czy tiki taki? Właśnie w tej sytuacji warto docenić waleczność z jaką ostatnio gra Milan. Na boisku biega Borini i Abate z źle dobranym soczewkami, ale wyniki jakoś wyszarpaliśmy. No, ale rozumiem, że w przypadku przegranej z Juve znowu uaktywni się hejt i obrażanie trenera czy piłkarzy...
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 09:12   

Hejt jest cały czas, wszedłem w komentarze na jednej ze stron i się przeraziłem. 95% jest o koniecznym zwolnieniu Gattuso natychmiast.

Pierwsza połowa była dramatyczna, druga na szczęście już dużo lepsza. Byliśmy lepszą drużyną, w co w sumie trudno mi uwierzyć, tworzyliśmy jakieś tam sytuacje i generalnie zatarliśmy trochę to wrażenie kompromitacji. Co nie zmienia oczywiście faktu, że mecz jako całość był bardzo słaby. Ale już wynik jestem w stanie zaakceptować, biorąc pod uwagę skład.

A co do tego składu, coraz bardziej pozbywam się złudzeń co do wielu graczy. Niestety prawda jest taka, że z tych, którzy potrafią cokolwiek wykreować, od których można oczekiwać po prostu czegokolwiek, to są tylko Suso, Higuain, Calhanoglu, czasem Kessie, czasem może Bakayoko. Cała reszta, na czele z takimi asami jak Laxalt czy Borini, służy po prostu do biegania. Oni zaczynają być niewidzialni dla kolegów, widzę z jaką niechęcią podają piłkę np. do Diego - bo wiadomo, że on albo straci, albo ewentualnie zagra do tyłu. Zaczyna być to naprawdę problemem.

I tutaj to, co mnie najbardziej martwi. Z takimi piłkarzami można budować drużynę, oni też się przydają. Ale muszą być dobrze wkomponowani i znać swoje miejsce. U nas niestety biegają całkowicie bezproduktywnie. I tu rzeczywiście można mieć zarzuty do trenera.

Inna sprawa, że trener ma inne problemy. Jak wysypie się Hakan i Kessie, to na boisko wbiegnie chyba Gattuso z Leonardo, bo takiej plagi kontuzji nie pamiętam od dawna.
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 09:53   

Strasznie mnie bawią wszyscy, którzy nalegają na zwolnienie Gattuso. Takie odczucia mam czytając nasza stronę, bo jeśli chodzi o komentarze na innych to jestem zniesmaczony, a nie rozbawiony ze względu na to, że niektórzy „kibice” dodatkowo szkalują Gennaro, a dla mnie jest to jak plucie na święty obrazek. Na szczęście u nas na forum nie ma na takie coś przyzwolenia. Choćby Rino był najbardziej nieporadnym trenerem na świecie to w życiu nie wypowiedziałbym się o nim pejoratywnie czy po prostu obraźliwie jako o człowieku, za dużo znaczył dla mnie, kibica Milanu, jako zawodnik.

Wracając do tego, czemu mnie to bawi. Od kiedy pamiętam zawsze większość pisze o zwolnieniu kolejnego trenera jako remedium na wszelkie problemy. Najbardziej w pamięci zapadł mi oczywiście Allegri, którego broniłem dosyć długo, a negatywny PR jaki się za nim ciągnął był taki, że dopiero dojście do finału LM z Juventusem zmieniło jego postrzeganie. W końcu dostał po Conte samograja :D

Mamy teraz 4 miejsce w tabeli, ekipa żywo stoi za Gattuso. Niektórzy uważają, że nic w tej ekipie nie działa, nie widać żadnego progresu. No cóż, w takim razie przekonywanie nie ma sensu, bo widocznie optyka jest zupełnie inna, niemniej polecam się zastanowić, szczególnie tym którzy w końcu hejtowali każdego trenera od czasów Ancelottiego, czy naprawdę nadal warto się upierać, ze to trener jest głównym winowajcą?

Zremisowaliśmy z Betisem na ich terenie. Nie podstawową jedenastką, zespołem który boryka się z wieloma kontuzjami, bezpośrednio przed prestiżowym starciem z Juventusem. Jeśli ktoś z Was spodziewał się wczoraj pięknej gry, przekonującego zwycięstwa to sorry, ale jest naiwny. Nie przypominam sobie, który zespół historycznie grający latami w Lidze Mistrzów, grając w LE w fazie grupowej prezentował jakiś galaktyczny futbol. Zabijanie się o 1 miejsce w grupie, mając taka sytuacje kadrową i w perspektywie bardzo ważny mecz w niedziele jest pozbawione sensu. Jeśli mamy faktycznie zajść gdzieś dalej na wiosnę w tych rozgrywkach to fakt, że trafimy na mocny zespól już w 1/16 a nie w 1/8 nie jest aż tak dalece istotny.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 10:15   

Zgadzam się i też daleki jestem od zwalniania trenera. Ale inna sprawa jest taka, że jednak dostrzegam poważne problemy w drużynie i martwią mnie one. Wystarczy popatrzeć właśnie na taki Betis, który kadrowo na pewno nie jest od nas lepszy, a styl gry mają lepszy o klasę. Tam naprawdę widać, że zawodnicy wiedzą co robią, pressing jest przemyślany, rozegrania przytomne. U nas niestety mnóstwo rzeczy jest na czuja, popełniamy mnóstwo prostych błędów w ustawieniu i rozegraniu.

Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy winni są zawodnicy, czy trener? Bo ktoś musi być winny. Jak widzę na boisku Boriniego i Laxalta, to winię zawodników, dlatego Gattuso daję jeszcze czas. Dołączam do grupy "byle do wiosny", bo też tak to postrzegam. Trzeba przetrwać jesień, niech wrócą piłkarze, niech wejdą do gry odzyskani, niech przyjdą nowi w okienku. Tej drużynie wciąż potrzeba jakościowych zawodników.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 10:25   

Śmiem twierdzić, że taki Lo Celso, Carvahlo czy Tello graliby u nas w tym momencie w pierwszym składzie. Niby 14 drużyna La Ligi i boli, że byli lepsi w dwumeczu, ale kadrowo wygląda to jak wygląda.

No i pełna zgoda z Renesco.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 10:27   

Tello nie sądzę, on już we Włoszech próbował.
Lo Celso i Carvalho pewnie tak. Ale to nadal żadni wymiatacze poza zasięgiem.
Tak czy inaczej, kończymy na konkluzji, że nasza kadra jeszcze wymaga wielu wzmocnień.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 10:50   

We Włoszech może i grał słabo, ale przy Borinim i Abate nie miałby raczej problemu z miejscem na wahadle :P

Byle do grudnia :)
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 10:58   

Odnośnie składu Betisu.

Średnia wartość zawodnika hiszpańskiej ekipy według transfermarkt.de to 9 mln euro. Dla porównania taką średnią w Serie A ma Lazio.

Betis może nie był ostatnimi laty tak medialną ekipą w Hiszpanii jak powiedzmy Sevilla, Villarreal, czy Valencia, ale na ten moment kadrowo to jest naprawdę przyzwoita drużyna. Praktycznie każdy piłkarz ich pierwszej jedenastki jest rozpoznawalny, jeśli chodzi o pomoc i atak to znałem ich wszystkich i to ze względu na poziom sportowy, czy oczekiwania wobec nich, a nie jakieś ekscesy.

W dodatku hiszpańskie ekipy, tej klasy, zupełnie inaczej podchodzą do LE, choćby z ekonomicznego punktu widzenia. Przypomnijcie sobie jak grała z nami Malaga, kiedy bodaj przedostatni raz występowaliśmy w LM.
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 11:06   

rafal996 napisał/a:

Lo Celso i Carvalho pewnie tak. Ale to nadal żadni wymiatacze poza zasięgiem.


A ja jak patrzyłem na Lo Celso, w Mediolanie i teraz, to myślałem, że przydałby nam się taki grajek i to znacznie bardziej niż choćby Rabiot, o którym wielu pisało. Środkowy pomocnik, młody, ale już z doświadczeniem (w zeszłym sezonie ponad 30 meczów w PSG), myślę, że warto go obserwować.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 11:15   

miszcz napisał/a:
MK92, zgadzam się z tobą, dlatego moja dewiza, to "byle do grudnia" :P

No, to i ja z #gattusoout przerzucam się na #byledogrudnia ;) W tej chwili ocenianie pracy Rino nie ma większego sensu, bo sytuacja kadrowa jest bardzo zła i tu nic by na to specjalnie nie poradził lepszy trener niż Gattuso. Póki będziemy uzyskiwać w miarę korzystne wyniki, które będą trzymały nas blisko czwórki, to nie dostrzegam innej poważnej przesłanki wymiany trenera przed końcem sezonu, choć jeszcze raz podkreślę, że specjalnie nie wierzę w to, iż Rino się na dłuższą metę sprawdzi.

Renesco napisał/a:
Wracając do tego, czemu mnie to bawi. Od kiedy pamiętam zawsze większość pisze o zwolnieniu kolejnego trenera jako remedium na wszelkie problemy. Najbardziej w pamięci zapadł mi oczywiście Allegri, którego broniłem dosyć długo, a negatywny PR jaki się za nim ciągnął był taki, że dopiero dojście do finału LM z Juventusem zmieniło jego postrzeganie. W końcu dostał po Conte samograja :D

Po latach widać, że Max to fachowiec z górnej półki. Wystarczy sobie przypomnieć, jak z przetrzebioną w letnim mercato w 2012 roku kadrą dobił do podium ligowego na wiosnę 2013 roku. Potem coś się posypało i nie było chyba innego wyjścia, jak się z nim rozstać na początku 2014 roku (w końcu Seedorf trochę to wszystko naprawił), ale wtedy mało kto zdawał sobie sprawę z zapaści klubu i większość zrzucała winę na trenera, bo stosunkowo niedawno były jeszcze sukcesy. Teraz, pięć lat później, perspektywa jest zupełnie inna.
  
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 11:19   

Bo Rino nie ma tu być na dłuższą metę i to jest dla mnie oczywiste od zeszłego sezonu. Przy całym syfie administracyjnym jaki spadł na Milan miał on za zadanie zjednoczyć szatnie i podtrzymać ducha walki w drużynie. To zadanie wykonał wyśmienicie. Po nowym sezonie, niezależnie czy TOP 4 będzie czy nie, to będzie zmiana na ławce.

Dlatego miło by było, gdyby chociaż na tym forum nie było tak żałosnego hejtu, inwektyw i marudzenia jak na innych stronach czy TT.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 11:38   

miszcz napisał/a:
Bo Rino nie ma tu być na dłuższą metę i to jest dla mnie oczywiste od zeszłego sezonu. Przy całym syfie administracyjnym jaki spadł na Milan miał on za zadanie zjednoczyć szatnie i podtrzymać ducha walki w drużynie. To zadanie wykonał wyśmienicie. Po nowym sezonie, niezależnie czy TOP 4 będzie czy nie, to będzie zmiana na ławce.

Dlatego miło by było, gdyby chociaż na tym forum nie było tak żałosnego hejtu, inwektyw i marudzenia jak na innych stronach czy TT.


Pełna zgoda z jednym zastrzeżeniem - jeśli będzie TOP4, mogą podjąć decyzję, aby zostawić Rino.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 11:41   

Oczywiście, że mogą, ale podejrzewam, że tylko w przypadku gdy alternatywą dalej będzie tylko Donadoni czy Prandelli.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group