ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Transfery Milanu (cz. 29)
Autor Wiadomość
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 14:25   

Ogólnie od stycznia mając zdrowego Contiego, Caldare, Biglie i ze dwa jakościowe wzmocnienia do pomocy, można już myśleć o zupełnie innym Milanie niż w tym momencie. A już na pewno nie takim jaki będzie dziś wystawiony w Sevilli :)
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 15:48   

Żeby to 3-5-2 „zatrybiło” to w praktyce musi zostać spełnionych wiele więcej warunków niż w jakimkolwiek innym ustawieniu. Przede wszystkim do pełni zdrowia, nie mówiąc o formie muszą dojść Caldara z Contim. Poza tym wspomniana wyżej dwójka musi zostać zweryfikowana i poddana próbie, czy są to piłkarze na poziomie klubu z czołówki Serie A (czyli miejsca, gdzie chcemy wrócić). Trzeba też sprowadzić Benatię, albo innego stopera reprezentującego podobnym poziom. No i na końcu trzeba zgrać blok obronny złożony między innymi z trójki piłkarzy, którzy uczyliby się gry ze sobą praktycznie od 0 (Caldara, Conti, Benatia).

Zwróćcie też uwagę, że dotychczas Rodriguez w 3-5-2 grał jako stoper, a nie wahadłowy.

Moim zdaniem stopera trzeba sprowadzić tak czy inaczej, bo Caldara to wielka niewiadoma, a Musacchio zaczyna być weryfikowany negatywnie. Piszę „zaczyna”, ale tak naprawdę sam nie wierzę, że Argentyńczyk jest w stanie prezentować w przyszłości równy, wysoki poziom.

Wracając do kwestii samego ustawienia, nie wiem czy jest potrzeba wynajdywania koła na nowo. W tym momencie naszym najbardziej kreatywnym piłkarzem jest Suso. Uważam, że najlepiej wypada, kiedy gra na prawym skrzydle i jest wspierany przez ofensywnie usposobionego prawego obrońcę a także pomocnika obdarzonego dużą siłą fizyczną, a jednocześnie odnajdującego się w grze kombinacyjnej (vide: Kessie). Conti po powrocie do zdrowia może być również świetnym obrońcą w ustawieniu 4-4-2 czy 4-3-3 i wierzę, że ze wsparciem klasowego bocznego obrońcy Suso będzie w stanie wykręcać jeszcze lepsze liczby. Hiszpan grający na innych pozycjach nigdy nie był tak efektowny i efektywny, czy jest sens rozwalanie jednego z niewielu schematów, który naprawdę działa?

Oczywiście można w trakcie meczu zmieniać ustawienie, ale jesteśmy w wątku dotyczącym transferów, a jeśli chodzi o nie to najpierw skupiłbym się na zbudowaniu bardzo dobrej i niezawodnej jedenastki w systemie, który odpowiada Milanowi najbardziej.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 20:38   

Biglia out na 4 miesiące. Bez transferu dodatkowego pomocnika się nie obejdzie.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 20:58   

Ciekawe czy poszukamy registy czy raczej kogoś pod zmianę systemu. Bo nie oszukujmy się Biglia jest naszym jedynym registą i kimś przez (dzięki), komu gramy 4-3-3 właśnie z registą. Bez niego ta formacja traci sens, bo mało kto da nam taką jakość na jego pozycji. Zobaczymy czy będzie to Paredes, który zapełni lukę po Biglii, a potem powalczy z nim o skład czy może jednak kolejny gracz o pokroju Paquety - Ramsey? W obecnej sytuacji kadrowej, to nawet Walijczyk byłby wielkim wzmocnieniem.
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 21:09   

Może to będzie dobra okazja, by pozyskać kogoś do 4-2-3-1? Obecnie nie mamy graczy do tej 'dwójki' przed obrońcami, a to dosyć 'przyszłościowa' formacja, bo o dobrego (czy nawet bardzo dobrego) typowego registę jest ciężko - na myśl przychodzi mi Verratti, i chyba tylko on. Paredesa nie liczę, bo nie widziałem go w akcji od paru lat - kiedyś może i był fajnie prezentującym i zapowiadającym się piłkarzem, ale teraz to nie wiem jak gra (a że nikt go z Rosji nie kupił też może o czymś świadczyć).
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 21:23   

Byle zespół nie stracił do 4 za dużo pkt. Trudno będzie bez Biglii.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Lis 10, 2018 12:12   

Przenoszę tutaj dyskusję o transferach z tematu o Betisie.

Kwestia stoperów... Sprawa do poważnej analizy w zarządzie. Latem zdecydowano się na dużą operację, poszły bardzo konkretne pieniądze za Caldarę, który ma być przyszłością Milanu i kadry. Obok niego niekwestionowane miejsce na ten moment ma Romagnoli. Pozostaje dwóch zmienników, obecnie Musacchio i Zapata. Kolumbijczyk jaki jest każdy wie od dawna, na więcej niż awaryjnego zmiennika się nie nadaje. Z kolei Argentyńczyk zawodzi o tyle, że nie gra źle, ale raczej pewnego poziomu nie przeskoczy, jednak jako pierwszy zmiennik byłby całkiem ok.

Myślę, że obecne kontuzje nie mogą przesłonić faktycznej sytuacji. Docelowo parą stoperów zapewne ma być dwóch młodych Włochów. Potrzeba im konkretnego zmiennika. Pytanie, czy ma to być Musacchio, czy ktoś lepszy. Pojawia się nazwisko Benatii, ale on chce odejść gdzieś, gdzie będzie grać. Z kolei kupować dość kosztownego obrońcę, żeby pograł ze 2 miesiące, do czasu dojścia do formy Caldary?

Obecnie mamy dwóch stoperów zdrowych, czyli bardzo słabo. Ale kupić możemy najwcześniej w styczniu, tymczasem rozgrywki wznawiane są 20 stycznia. Do tego czasu Musacchio będzie już dostępny, a Caldara dołączy za chwilę. Moim zdaniem więc kupowanie kogoś na sztukę, żeby zapełnić kadrę, jest kompletnie bez sensu, bo i tak nie zdąży się przydać. Natomiast kupowanie kogoś pokroju Benatii powinno być motywowane przyszłym kształtem docelowym obrony, a nie chwilową sytuacją zdrowotną.

Dla mnie rozwiązanie z Romagnolim, Caldarą i Benatią jako pierwszym zmiennikiem i Musacchio drugim byłoby w sumie na ten moment optymalne pod względem jakościowym. Pytanie, czy obaj nominalni zmiennicy zechcą zaakceptować taką rolę. Zapata oczywiście do odstrzału.

Druga sprawa, poważniejsza, to zastępca Biglii. Tu jest dużo trudniej, bo ponownie, jestem przeciwny kupowaniu kolejnego przeciętniaka, którego za chwilę ciężko będzie wypchnąć. Z kolei klasowego zawodnika i docelowego następcy Lucasa raczej na rynku obecnie nie będzie. Nazwiska typu Paredes kompletnie mnie nie przekonują i uważam, że byłoby to kolejne zapełnianie kadry piłkarzami, którzy pewnego poziomu już nie przeskoczą i koniec końców będą wieczną niespełnioną nadzieją.
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob Lis 10, 2018 15:53   

Szczerze mówiąc to tak jak napisał miszcz w temacie o meczu z Betisem, ja również byłbym za tym, by ściągnąć kogoś bez umowy. Sprawdziłem na Transfermarkt obrońców bez klubu i najciekawszym z dostępnych wydaje się Robert Huth. Ma już swoje lata (34), ale również doświadczenie z gry w lidze angielskiej (323 mecze) czy reprezentacji. Myślę, że spokojnie zgodziłby się na umowę wartą ok. 0,3-0,5 mln euro za pół roku, dzięki czemu mielibyśmy jakieś tam zabezpieczenie.

A jeśli chodzi o następców Biglii, to mam podobne zdanie jak rafal996, czyli nie widzę w Paredesie zbawcy naszej pomocy. Innych 'pewnych' kandydatów o cechach typowego registy chyba nie ma, więc wykorzystałbym sytuację by kupić 1-2 typowych defensywnych pomocników do gry przed obroną w 4-2-3-1 i zacząć skupiać się na takim ustawieniu, bo na rynku jest znacznie więcej piłkarzy do gry takim ustawieniem. A Bilgia młodszy już nie będzie i wątpię, by miał prezentować jeszcze lepszą formę niż wcześniej.

bogiel napisał/a:

Z tego co czytałem, to mogl iść do Realu, ale się nie dogadał. W trakcie sezonu możliwe, że zostaną zwolnieni Mourinho z Manchesteru Utd albo Kovac z Bayernu. Innych poważnych drużyn nie widzę. Ewentualnym następcą Kovaca będzie Heynkess, więc zostaje mu tylko Manchester United. Tylko że nie ma w ogole pewności, że Mourinho zostanie zwolniony i postawia akurat na Conte, a nie na jakiegoś Scholesa.


Ja czytałem, że Florentino Perez chciał Conte w Realu, ale przeciwko nim wystąpiło część piłkarzy z Ramosem na czele. A Mourinho i Kovac? Chyba żadnego z nich nie chciałbym w Milanie, bo moim zdaniem nie daliby u nas rady.
 
 
MN 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2014
Wysłany: Sob Lis 10, 2018 19:45   

rafal996 napisał/a:
Latem zdecydowano się na dużą operację, poszły bardzo konkretne pieniądze za Caldarę, który ma być przyszłością Milanu i kadry.

Z uwagi na specyfikę tego transferu ja bym jednak przestał podkreślać jego kwotę - nie zapominajmy, że w całą operację został też włączony Higuain. A co do drugiej części zdania kluczowe wydaje mi się z kolei słowo "przyszłość", szczególnie w kontekście faktu, że chłopak ma wrócić do treningu w połowie lutego, ale nie po jakimś tam drobnym urazie, tylko dwóch poważnych kontuzjach z rzędu, rekonwalescencja po których będzie trwała łącznie blisko 4,5 miesiąca.
Z tego względu, wg mnie Caldary już w tym roku nie ma co rozpatrywać w kontekście wyjściowej jedenastki. Moja opinia co do powrotów do formy po poważnych urazach takich części ciała, jak więzadła w kolanie czy kostce lub ścięgno achillesa, potwierdzona obserwacjami, jest bowiem taka, że potrzebne jest co najmniej drugie tyle czasu ile trwała pauza, więc dla mnie nasz tegoroczny nabytek powinien być szykowany dopiero na kolejny sezon (i przez ten pryzmat będę oceniał jego ewentualne występy).

Tymczasem w styczniu będziemy dopiero na półmetku kampanii, być może pozostając w grze na 3. frontach, dlatego o ile mogę się zgodzić, że w perspektywie najbliższych lat
rafal996 napisał/a:
Docelowo parą stoperów zapewne ma być dwóch młodych Włochów.
, to teza, że
rafal996 napisał/a:
kupowanie kogoś na sztukę, żeby zapełnić kadrę, jest kompletnie bez sensu, bo i tak nie zdąży się przydać.
jest moim zdaniem mocno naciągana.
Myślę, że nawet jakiś weteran na kontrakt do końca sezonu to nie byłyby pieniądze wyrzucone w błoto. Z tym że takich ludzi nie sprowadza się raczej zimą (po 8 miesiącach bez treningu - w wypadku wolnych agentów), więc trudno mi tu podać nazwisko sensownego kandydata. Na pewno nie jest nim dla mnie Huth: jeszcze bardziej surowy technicznie i elektryczny niż Zapata, do tego przeraźliwie wolny i nieznający specyfiki ligi, a nie grał już praktycznie w poprzednim sezonie, więc zanim by się pozbierał to byłby grudzień przyszłego roku...

Dlatego, jeśli Juve "poda nam pomocną dłoń" - niejako rewanżując się, bodaj za wypożyczenie Abbiatiego parę sezonu wstecz, w obliczu kontuzji ich bramkarzy - i wypożyczy Benatię, to brałbym z pocałowaniem ręki, bo facet może wskoczyć do podstawowego składu z miejsca i nie oddać go do ostatniej kolejki, niezależnie od stanu zdrowia pozostałych stoperów, łącznie z "Romkiem". Jednak gdyby w grę wchodził obowiązek wykupu, temat robi się bardziej skomplikowany, ale o tym niżej.

rafal996 napisał/a:
Druga sprawa, poważniejsza, to zastępca Biglii. Tu jest dużo trudniej
Oj tak. Tu jest bardzo trudno, ale niekoniecznie z wymienionych przez Ciebie powodów ;)
Niezależnie od ostatnich rewelacji Footballleaks i dalszych losów FFP, na razie trzeba nadal brać pod uwagę wyznaczone przez ten system reguły gry. Tymczasem, po zakupie Paquety mamy w bilansie transferowym manko na 75 mln euro, a ten kompletnie Cię nieprzekonujący, 24-letni Paredes jest wyceniany na 20 mln euro, ma kontrakt do 2021 r. i gra regularnie w aktualnym liderze Premier Ligi i grupy C Ligi Europy (chyba opuścił jedno spotkanie z powodu kartek). Biorąc zatem pod uwagę obecny rynek transferowy Rosjanie mogą za niego zażądać w okolicach 30-40 mln euro. Pod tym kątem lepiej wygląda - niepasujący mi, w przeciwieństwie do innych użytkowników - Ramsey, który nie jest chyba ulubieńcem Emerego (na murawie spędził ok. 60% możliwego czasu) i jego obecna umowa z Arsenalem wygasa w czerwcu, ale jest wyceniany na 45 mln euro, więc też za czapkę gruszek go nie puszczą (że o wysokości pensji nie wspomnę). To, co mnie zaś od niego odstrasza, to fakt, że od marca 2016 r. z powodu kontuzji mięśni uda nie zagrał aż w 38 spotkaniach.
Do tego po sezonie należałoby wybecalować 45 mln euro (nie pamiętam, ale chyba podobna kwota była podawana w mediach) za "Igłę" i ewentualnie 30 mln euro za Bakayoko, co łącznie z jednym z tych niepasujących nam pomocników dawałoby ujemny bilans transferowy w wysokości 150-170 mln euro (a z Bakayoko to i 200)...
Wychodzi mi z tego dość jasno, że nie możemy marzyć o żadnym zimowym wzmocnieniu drugiej linii, w której piłkarze "na sztukę" już przecież są (vide Montolivo, Mauri, Bertolacci i Halilović), a na nikogo więcej nas zwyczajnie nie stać. Co więcej, coraz wyraźniej widzę też, iż znaleźliśmy się w błędnym kole: musimy awansować do przyszłorocznej LM, bo jak tlenu potrzebujemy tych ok. 30 mln euro za udział, żeby zbilansować budżet i zapobiec exodusowi piłkarzy, ale nie możemy już sensownie wzmocnić w styczniu kadry za gotówkę, nie ryzykując ponownym wykluczeniem z europejskich rozgrywek z powodu FFP.
A niezależnie od powyższego, żeby móc latem dokonać potrzebnych korekt w kadrze, nawet przy awansie do LM i sprzedaży Silvy i Lopeza za łącznie 40 mln euro (nie pamiętam, jakie kwoty wykupu padały przy ich wypożyczeniach), konieczna będzie sprzedaż Gigio lub Suso, (w zależności od ofert, to może obu), więc ja bym tam nie popuszczał wodzy fantazji w tym temacie, bo o ile o czymś nie wiem lub nie zapomniałem, to nie ma do tego najmniejszych podstaw, niestety.
  
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Sob Lis 10, 2018 22:11   

Ja tam w przypadku obu pozycji celowałbym w jakość godną pierwszego składu. Skazywanie Benatii na ławkę z uwagi na Caldarę uważam za nieporozumienie, bo młody jak narazie sprawdził się tylko i aż w Atalancie. Przy Bigli chodzi mi po głowie Tonali z Brescii, zupełnie inny styl, ale też odpowiedź na nasz brak kreatywności.
Inna rzecz to kwestia finansów w przypadku braku awansu do LM.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Lis 10, 2018 23:46   

Jestem generalnie podobnego zdania co Rafał996. Kupowanie szrotu albo kogoś o podobnych umiejętnościach co Zapata albo by wypełnić tylko kadrę mając już trochę nie grających wkładów jest bez sensu. Zostaną nam później takie Zaccardo i inne wynalazki, które nie będą się nadawać ani do gry ani na sprzedaż. My to mieliśmy, mamy i za więcej podziękuję.

Jest Romagnoli, nasz jedyny pewniak na środku obrony.

Mussachio jeśli nie pokaże do końca sezonu, że może grać lepiej albo po prostu dobrze, a nie tylko przeciętnie to również bym się zastanowił nad jego sprzedażą. Na razie wygląda jakby rzeczywiście nie mógł pewnego poziomu przeskoczyć. Do tego wydawałoby się, że to Romek powinien się od niego uczyć... a rzeczywistość jest odmienna. Nie chciałbym żeby się stał naszym nowym Zapatą na kolejne 6 lat... Teraz do tego może być jeszcze wart sensowne pieniądze.

Zapata out. Ja się już dawno przestałem nabierać chociaż i tak za późno.

Caldara to się zrobił ciężki temat. Co do jego realnych umiejętności to nie wiemy nic. Co do jego przydatności w tym sezonie ze względu na przebyte kontuzje jestem w stanie się zgodzić z MN.
Jedynie chciałbym zauważyć, że:
MN napisał/a:
rafal996 napisał/a:
Latem zdecydowano się na dużą operację, poszły bardzo konkretne pieniądze za Caldarę, który ma być przyszłością Milanu i kadry.

Z uwagi na specyfikę tego transferu ja bym jednak przestał podkreślać jego kwotę - nie zapominajmy, że w całą operację został też włączony Higuain.

Transakcja 3 zawodników była chyba rzeczywiście łączona tak żeby umożliwić Bonucciemu powrót do Turynu bo od tego zdaje się wszystko się zaczęło. Fakty póki co są takie, że Caldara przyszedł w rozliczeniu za Bonucciego czyli jakieś 35 mln euro. Higuain to koszt wypożyczenia 18 mln + kolejne 40 miliony za transfer definitywny. Więc Caldara był drogim zakupem i zdecydowanie za drogim, żeby z niego tak lekką ręką zrezygnować.

Benatia byłby super gdyby była opcja wypożyczenia do końca sezonu z pierwokupem, biorąc pod uwagę kontuzje innych i to, że powrót po urazie to jedno, a wejście i granie to drugie jak napisał MN. Do tego jakby się nam znowu któryś rozsypał ( kontuzje/kartki ) to może być prawdziwy dramat. No i pytanie jak to wszystko widzi zarząd na dłuższą metę. Nawet jakby trzeba było zrobić transfer definitywny to asekuracyjnie byłoby to może dobre posunięcie, chyba że by się znalazł za marne grosze ktoś ''na wszelki wypadek'' z odpowiednim poziomem i który by nie zalegał u nas przez kolejne lata.

Pomoc. Jeśli kupować to albo jakościowo i z planem długoterminowym ale w styczniu to trudna sprawa. Tymczasowo ale jakościowo jak kiedyś Beckham przyszedł ale to również rzadkość. Okazyjnie ale na poziomie Fabregasa i na rozsądnych warunkach. Za kolejnego Mauriego, Bakayoko, Bertolacciego, Montolivo podziękuję, ponieważ nie widzę sensu takiego ruchu, tym bardziej, że są w klubie i mogą grać.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lis 11, 2018 12:32   

Yahoo323 napisał/a:
miszcz napisał/a:
W takiej sytuacji, to ściągnąć kogokolwiek bez kontraktu. Może być nawet Zaccardo.


Błagam. No ale ok, pociągnijmy temat, na przykład kogo? Yepes nie ma z nikim kontraktu.

Żeby iść do przodu, potrzebujemy wzmacniać kadrę, nawet w takich sytuacjach jak ta. Nie cofać się. Każde nowe nazwisko musi być lepsze od tego, które do tej pory mieliśmy, nawet jeżeli o grubość lakieru.


Rzuciłem to 1/4 żartem, 3/4 serio ;) Zresztą taki Zaccardo na pewno byłby lepszy o grubość lakieru od tych wbijanych na treningu pachołów do robienia muru :P

Generalnie chciałbym wzmocnienia jakościowego obrony w styczniu, ale gdy sytuacja wydaje się dramatyczna, klub może się też rozglądać za kimś, kto ten blok obrony uzupełni już w listopadzie. Tak jak pisał kamilus, symboliczny kontrakt na kilka miesięcy. Wydaje mi się, że zrobił tak Inter dwa zimowe okna z rzędu. Jeżeli jednak do stycznia uda się dotrwać z Romagnolim, Zapatą i Rodriguezem(co oznacza Laxalta na lewej obronie), to też będzie super :)
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Lis 11, 2018 13:12   

MN napisał/a:
Dlatego, jeśli Juve "poda nam pomocną dłoń" - niejako rewanżując się, bodaj za wypożyczenie Abbiatiego parę sezonu wstecz, w obliczu kontuzji ich bramkarzy - i wypożyczy Benatię, to brałbym z pocałowaniem ręki, bo facet może wskoczyć do podstawowego składu z miejsca i nie oddać go do ostatniej kolejki,


To tak, ale Benatia to gracz, którego zaliczam do jakościowych. Chodzi mi o to, żeby nie ściągać na siłę kogokolwiek, żeby tylko zapchał dziurę. Do czasu, aż będzie mógł zagrać chociaż jeden mecz, zdrowy będzie już Musacchio. Potem Caldara, którego też nie liczę na ten sezon jako jakiegoś poważnego grajka, ale minuty powinien zbierać i spełniać zadanie w kadrze mimo wszystko.

Co do kwestii finansowych, zostawiam to zarządowi, który jak się wydaje wie co robi. Nie jesteśmy w stanie sami tego zweryfikować. Są różne furtki, jakichś graczy na pewno się pozbędziemy, innych znowu weźmiemy na jakieś wypożyczenia z obowiązkiem, raty itd. Chyba że się nie będzie dało, to nie weźmiemy, zobaczymy.
 
 
MN 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2014
Wysłany: Nie Lis 11, 2018 15:33   

rafal996 napisał/a:
Caldara, którego też nie liczę na ten sezon jako jakiegoś poważnego grajka, ale minuty powinien zbierać i spełniać zadanie w kadrze mimo wszystko.


Pytanie czy walcząc o 4. miejsce w lidze trener zdecyduje się dać młodemu Włochowi jakąś znaczącą rolę do odegrania, jeżeli zdrowi będą pozostali 3. grający do tej pory stoperzy. Podobnie w LE - trudno się spodziewać, że o ile wyjdziemy z grupy, dostanie minuty na ogranie, jeśli trafimy na prestiżowego przeciwnika. Nie wiem, jak wygląda w tym sezonie kalendarz Coppa Italia, ale może być podobnie, co w "Europie" i zadanie Matti w kadrze będzie do końca sezonu porównywalne do Simicia, czyli sprowadzi się do bycia na treningach parą dla grających piłkarzy. Szczególnie, że Gattuso w bieżącym sezonie nie wydaje się jak dotąd skory do podejmowania zbytniego ryzyka, gdy idzie o personalia. Raczej woli całkowicie przemeblować ustawienie, byle tylko zmieścić na boisku tych, na których stawia.

Życzę chłopakowi dobrze, więc może szybko złapie wiatr w żagle, przekona szkoleniowca, że może coś wnieść i nawet odmieni grę defensywy, ale pozostanę w tym względzie wstrzemięźliwy w oczekiwaniach ;) A bazując na takiej wstrzemięźliwości widzę konieczność ściągnięcia stopera, który zagwarantuje co najmniej, że jeżeli pojawi się na boisku następnego dnia po przyjeździe do Milanello, to zagra nie gorzej, niż Zapata (wtedy po sezonie wystarczy nie przedłużyć Kolumbijczyka i kadra, ani budżet nie powinny na tym ucierpieć - na 4-5. do gry nada się idealnie). Jeżeli uda się ściągnąć kogoś lepszego, to tym lepiej, bo przy obecnym zestawieniu personalnym zwiększenie rywalizacji nie może zaszkodzić :D
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Wto Lis 13, 2018 16:33   

Ciekawe informacje serwuje La Repubblica, według której to Rugani jest naszym celem numer 1 do wzmocnienia środka obrony.

Powiem szczerze, że dla mnie zarówno zakup Benatii, jak i Ruganiego wydaje się mało prawdopodobny. Benatia to pierwszy zastępca Chielliniego i Bonucciego, rozegrał wcale niemało minut w tym sezonie i w obliczu tego, że Juventus chce wreszcie sięgnąć po LM nie widzi mi się oddanie przez nich istotnego rezerwowego. Z kolei po sprzedaży Caldary Rugani został ich jedynym zabezpieczeniem na przyszłość.

Z drugiej strony ani Marokańczyk, ani młody Włoch nie są dla mnie piłkarzami dla których warto "rozbijać bank", bo oczywiste wydaje mi się, że Bianconeri mogliby się zdecydować na sprzedaż jednego z nich tylko pod warunkiem otrzymania bardzo dobrej oferty.

Z kolei Sandro Tonali na zgrupowaniu reprezentacji puszcza oczko w stronę Milanu. Jako swojego idola przedstawia Gattuso, a Milan jest jego ulubionym klubem. Po historii z Verrattim, która wyglądała bardzo podobnie myślę, że nie wolno wobec zawodnika Brescii przejść obojętnie. Może to byłaby sensowna opcja w kontekście konkurencji dla Biglii? Nie jest to na pewno typowy defensywny pomocnik, ale Pirlo też takim nie był.

No i z Ibrahimoviciem sprawy nabierają tempa. Praktycznie codziennie jest jakiś news związany z informacjami o jego powrocie, negocjacje ponoć trwają. Mam nadzieję, że zobaczymy Zlatana w barwach Milanu już niedługo, bo wobec restrykcji FFP taka okazja nie może przejść nam koło nosa, a trzeci napastnik jest wysoce pożądany.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Lis 13, 2018 17:49   

Renesco napisał/a:
Z kolei po sprzedaży Caldary Rugani został ich jedynym zabezpieczeniem na przyszłość.

Juve jest w stanie wyrwać na bieżąco każdego innego dobrego młodego bądź starego obrońcę. Mogą sobie pozwolić na absolutnie każdego, w tym lepszego niż Rugani, więc nie wiem czy aż tak bardzo by płakali po jego stracie.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Lis 13, 2018 18:13   

Moim zdaniem w Juve już się pozbyli złudzeń co do Ruganiego.

Tonali - dopiero co widziałem info, że Juve już go zaklepało ;)

Ibra - też uważam, że nas nie stać na to, żeby go nie brać. Na pół roku opcja idealna, sporo punktów by nam zdobył. A i następny rok czemu nie, jeśli się sprawdzi. A jestem tego pewien.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group