ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Transfery Milanu (cz. 29)
Autor Wiadomość
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Wrz 10, 2018 10:39   

Nasze szkolenie, struktury, myśl szkoleniowa itd. to temat rzeka i nie brnijmy w to lepiej :D Zresztą według nie ma w co, zaorać i tyle.

Chodzi mi zwyczajnie o zależność pomiędzy nakładem finansowym, a jego wynikami. Na dzień dzisiejszy w grę wchodzą jedynie darmowe lub tanie talenty z krajów w których nie ma aż tak chorych cen. Dlatego podałem przykład Polski czy Słowacji.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
wasyl 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2011
Wysłany: Pon Wrz 10, 2018 15:50   

Tego wlasnie sie obawialem gdy do klubu przychodzil Leonardo. Ze bedzie na sile szukal i probowal wcisnac brazylijskie "talenty". W Europie jest tak duzy wybor ze nie ma co sie rozgladac na tamten rynek i probowac przeplacac watpliwe talenty. To ze z naszej szkolki trafi sie jakis pojedynczy przypadek juz sie przyzwyczailem... na to nie ma co liczyc ale naprawde mam nadzieje ze klub odpusci sobie kierunek brazylijski itp.
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Śro Wrz 12, 2018 17:05   

Sojrzałem na filmiki tych Brazylijczyków. Wieksze wrażenie zrobił ten cały Lucas. Nadal nie wiem czy wart byłby tych pieniędzy. W sieci mówi się o Barelli i Paradesie.
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Śro Wrz 12, 2018 17:43   

No cóż, czasy kupowania potencjalnie wielkich brazylijskich talentów za 10 baniek minęły bezpowrotnie. W Kraju Kawy już jakąś dekadę temu połapali się ile na tym wcześniej tracono i nie widzę powodu zdziwienia dla takiego stanu rzeczy. Nie uważam również za zasadne postrzeganie ligi brazylijskiej za bananową. Na przestrzeni lat wyszło z niej tyle gwiazd, że śmiało można stwierdzić, iż- pomimo niewypałów - kluby europejskie zanotowały zdecydowanie więcej zysku niż strat na transakcjach, a więc z reguły warto ryzykować. W tej chwili, jeśli chcesz pozyskać dobrze zapowiadającego się zawodnika, to nie powinno cię dziwić, że brazylijski klub żąda za niego 50 mln. Milan ma póki co ograniczone możliwości wydawania funduszy na transfery, więc może i jest to kwota, której wydanie trzeba trzy razy dobrze przemyśleć, ale na dzisiejszym zwariowanym rynku nie jest to nic szokującego. Ja ufam Leonardo i osobiście pozwoliłbym mu na takie ruchy.
_________________
all good things to those who wait
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Wrz 13, 2018 08:15   

Też tak uważam. Tam zawsze było mnóstwo talentów i to, że w ostatnich latach jest może trochę gorzej nie znaczy, że nie będą stamtąd przychodziły już gwiazdy. Będą na pewno. Kwestia tego, żeby dobrze przemyśleć taki ruch, a nie rzucać się na pierwszego z brzegu. Ale pod tym względem akurat ufam Leonardo, a i Kaka powinien swoją rolę odegrać w czymś takim.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Wrz 13, 2018 08:36   

Na dobrą sprawę, poza Viniciusem, Neymarem i Gabigolem czy Jesusem, kojarzy ktoś by rzucono w ostatnich latach tak chore pieniądze za gwiazdkę z Brazylii?

Zresztą nawet dawanie tutaj przykładu Neymara czy Gabriela Jesusa jest w sumie błędne, bo oni potwierdzali już swoją wartość w reprezentacji. Poza tym Juniorem z Realu i Gabigolem nie kojarze wywalania tak chorych kwot na jakiegoś "pokemona".
Kluby z Brazylii mogą sobie ustalać ceny, ale poza kilkoma klubami, nikt nie będzie rzucał 50 mln na kogoś, kto nawet nie potwierdził swojego talentu dalej niż w lidze brazylijskiej.

Dlatego się czepiam pewnych kibiców, którzy najchętniej wywaliliby 100 mln na dwóch takich pokemonów, a później by płakali (jak z Silvą), że nie dostają szans i zespół nie jest odpowiednio wzmocniony.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Czw Wrz 13, 2018 12:07   

Jay-Jay Okocha napisał/a:
Ja ufam Leonardo i osobiście pozwoliłbym mu na takie ruchy.

Mam podobne podejście. Jakby to polecał np. Raiola, to byłbym przeciwny. Na zawodnikach polecanych jednak przez Leonardo, z reguły wychodziliśmy dobrze, więc zakładam, że chłop wie co robi.
 
 
lord bass 
Milanista




Dołączył: 26 Gru 2009
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 13, 2018 17:37   

rafal996, Jay-Jay Okocha, STARY TIROWIEC, Z tym zbytnim zaufaniem do Leonardo bym nie przesadzał. Kogo on od czasu transferu Thiago Silvy odkrył? Bo jeżeli pamięć mnie nie myli to nikogo.
_________________
LEGIA WARSZAWA
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Wrz 14, 2018 07:18   

miszcz napisał/a:
kojarzy ktoś by rzucono w ostatnich latach tak chore pieniądze za gwiazdkę z Brazylii?

Rodrygo do Realu (odroczony transfer)
Moura do PSG
Denilson do Betisu (to było dopiero szaleństwo na tamte czasy)
Arthur do Barcelony
Bernard do Szachatara
Pato do Milanu
Robinho do Realu
Lucas do Rennes
Geovanii do Barcelony

to z grubsza lista transferów z kwotami od 20 do 45 mln euro piłkarzy z brazylijskiej ligi do Europy.

Trzeba brać pod uwagę, że Denilson, Pato, Robinho, Lucas, Geovanii, czy nawet Bernard i Moura to transfery w czasach, gdzie ceny piłkarzy na kontynencie były zupełnie inne (niższe) niż teraz.

Akurat co do polityki cenowej to brazylijskie kluby nie mają powodu do robienia wyprzedaży i promocji. Jako kraj słyną z wielu utalentowanych piłkarzy i śmiało można zakładać, że co sezon są w stanie "wyprodukować" 1-2 zawodników z metką talentu czystej wody.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Wrz 14, 2018 07:55   

No ale jest różnica między talentem za 20 mln co się pokazał w dorosłej reprezentacji Brazylii, a 16 latkiem za 50 mln, który może kiedyś tam będzie gwiazdą.

Ten Rodrygo mi umknął. Real musi mieć niesamowity komfort finansowy by wywalać 100 mln na dwa prospekty. Jak Milan dojdzie do takiego komfortu, to śmiało, zabierajmy nawet od piersi matek :P

Ten Denilson to faktycznie było szaleństwo, ale tak jak wielu z tej listy, on już swój talent potwierdził w dorosłej reprezentacji.

20 mln za Pato jakoś nigdy mi się nie wydawała szaleństwem. Może dlatego, że od razu się wykazał, a Milan nie zanotował na nim straty w budżecie.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Renesco 
Milanista z Klasą




Dołączył: 16 Sty 2012
Wysłany: Pią Wrz 14, 2018 09:18   

Inna sprawa, że nikt z listy, którą podałem kariery na miarę oczekiwań nie zrobił. Części udało się chwilowo zwiększyć swoją wartość, ale jest to raczej lista rozczarowań.

Zdecydowanie większe kariery robili Brazylijczycy, którzy najpierw okrzepli poza topowymi zespołami, ale już na naszym kontynencie (np. w Szachtarze) i dopiero wewnątrz europejskie transfery opiewały na wielkie kwoty.

Pytanie ile rzeczywiście tacy piłkarze kosztują, bo póki co rzucamy kwotą 50 mln euro, ale to luźne dywagacje. Cena brazylijskich piłkarzy często uzależniona jest od skomplikowanych umów, gdzie karta zawodnika należy do kilku podmiotów, a nie wiadomo jaki jest aktualny status takiego Paquety.
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Pią Wrz 14, 2018 09:55   

Cóż, najzdrowiej było by chyba tak konstruować umowy transferowe, żeby na starcie jeden klub płacił drugiemu za niesprawdzony talent rozsądną i stosunkowo niską kwotę, a w miarę jego rozwoju (gole, asysty, wkład w zdobyciu trofeów przez klub) odpowiednio i sukcesywnie dopłacał. Do tego procent od sprzedaży i obie strony są zabezpieczone.
_________________
all good things to those who wait
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Pią Wrz 14, 2018 11:00   

Z drugiej strony były już przypadki, że klub nie wystawiał zawodnika, aby nie musieć dopłacać do transferu. Transfer to ryzyko, raz płacisz mało a zawodnik wyrasta na gwiazdę, innym razem płacisz krocie za niespełniony talent.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Sob Wrz 15, 2018 21:33   

Renesco napisał/a:
Inna sprawa, że nikt z listy, którą podałem kariery na miarę oczekiwań nie zrobił. Części udało się chwilowo zwiększyć swoją wartość, ale jest to raczej lista rozczarowań.
Mimo wszystko taki Pato to jednak świetny strzał był i trudno tu cokolwiek zarzucić. Ze 3 lata liczyliśmy na to, że wyrośnie na czołowego napastnika świata - nie bezpodstawnie. A że dopadły go kontuzje i wtórny analfabetyzm piłkarski to zupełnie inna rzecz.
Co do nastolatków z talentem na miarę potencjalnych gwiazd to dla mnie kraj pochodzenia nie ma zupełnie znaczenia. Jeśli geniusz urodzi się w Splicie, Erewaniu czy Helsinkach to będzie tak samo mile widziany jak ci z Amsterdamu, Rio czy Buenos Aires. Dla mnie, gościa który ogląda głównie calcio, i tak będą anonimowi.
Czy w tym momencie brałbym jakiegokolwiek młokosa bez doświadczenia w poważnej piłce za 50 mln? Nie, przynajmniej jeśli mowa o Milanie. Z tego samego powodu nie do końca pasował mi transfer SMSa za te 120, ale gdybym patrzył z perspektywy Manchesterów czy PSG to byłoby jednak inaczej. Samo płacenie wielkich pieniędzy za nastolatków nie jest niczym złym, jeśli wysyłasz sztab ludzi ( i to doświadczonych) którzy utalentowanych dzieciaków widzieli tysiące, a wracają zachwyceni konkretnym egzemplarzem to widać coś w nim siedzi.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Sob Wrz 15, 2018 21:44   

Jasne, że wymienianie Pato wśród niewypałów na linii "wydana kasa-uzyskane korzyści" nijak ma się do prawdy. Poza całością, szkoda, że nikt tu nie wskazał na choćby Neymara - tak dla przeciwwagi...
_________________
all good things to those who wait
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob Wrz 15, 2018 21:44   

Obecnie każdy młodzik z innego klubu kosztuje nie wiadomo ile. Dlatego ważny jest skauting i szkolenie. Milan wyrzucił kilku ciekawych piłkarzy jak Christante czy Verdi na rynek. W obecnym składzie mamy min Cutrone Calabrię. Nawet Suso dołączyłby do tego grona, bo dostał od nas kredyt zaufania na pokazanie swoich umiejętności.
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Sob Wrz 15, 2018 21:46   

Nie bredź, bo Cristante i Verdi to odpady. Niedługo się przekonasz ostatecznie co do tego pierwszego.
_________________
all good things to those who wait
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Wrz 15, 2018 23:35   

Tak jest. Obu uważam za chwilowe przebłyski i nic więcej się po nich nie spodziewam. Chyba jedyne nazwisko, którego możemy żałować, to Aubameyang, ale tu też nie widzę błędów Milanu. Wykazali wyjątkowo dużo cierpliwości, piłkarz nie odpalał w kolejnych klubach i dalsze trzymanie go wydawało się bez sensu. To, że odpalił było zaskoczeniem dla całego świata, nie dało się tego przewidzieć.

carlos napisał/a:
Jeśli geniusz urodzi się w Splicie, Erewaniu czy Helsinkach to będzie tak samo mile widziany jak ci z Amsterdamu, Rio czy Buenos Aires.


Jasne. Z tym, że statystycznie jednak częściej rodzi się w Brazylii i tam jednak częściej warto próbować.

Chociaż co do całości wypowiedzi zgadzam się jak najbardziej. Nas obecnie nie stać na takie eksperymenty, więc mówię im nie. Kiedyś, kiedy dogonimy czołówkę finansową, takie wydatki będą normalne.

Tak samo jeśli chodzi o SMS'a. Nie czułem się szczególnie rozczarowany, bo nie wierzę że on jest wart 120 mln. Nie jesteśmy Realem, żeby tyle ryzykować.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Wrz 16, 2018 00:28   

Ogólnie to dyskusja polegająca trochę na wizjonerstwie, trochę na wróżeniu z fusów. Trudno powiedzieć jak działa Leonardo - czy bazuje na tym co mu podrzucą agenci, czy ma jakieś tam swoje zaplecze, które "organicznie" szpera po jakiś mniejszych lub większych peryferiach. Wyrzucanie iluś tam milionów na jakiegoś "następnego Ganso" albo typa w tym rodzaju jest wykluczone. Paqueta... ludzie...

Doświadczenie zawodowe uczy mnie tego, że to kwestia układów i układzików kto gdzie trafia i ile dostaje, ogólnie uważam, że kluby piłkarskie marnotrawią bardzo dużo środków, którymi dysponują, machina sama się napędza i przez to jacyś frajerzy z kilkoma menadżerami i dwoma dobrymi filmikami na you tube kosztują miliony. Prawda jest taka, że chcąc nie chcąc, zbudowaliśmy w Milanie naprawdę fajną, perspektywiczną ekipę, która ma spory progres przed sobą. Może nie jesteśmy w stanie wskoczyć od razu do elity, ale po chińskich rządach i poprawce duetu Leonardo - Maldini mamy kadrę obiecującą, ze wzrastającą wartością finansową i sportową. Ja naszego Rino postrzegam jako NA RAZIE mniej udaną wersję Sir Juregena z Liverpoolu - aczkolwiek nie każdy zasługuje nawet na miano nieudanej wersji Kloppa, ale nasz Milan robi postępy. Ostatnio czekałem na kolejny mecz Milanu z takim napięciem z 10 lat temu. Nareszcie mamy kadrę wartościowych piłkarzy, Cutrone to jest mega prospekt na tym poziomie, są zręby drużyny, mamy jakąś wartość.

Byle tylko Amerykanie nie robili zasłony dymnej, choć rozumiem, że skoro Paolo wbił w temat, to jest to coś poważnego.
 
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Śro Wrz 26, 2018 21:01   

Już na samym początku sezonu pojawia się problem, o którym pisałem po zakończonym mercato - wypada Higuain, niepewny startu jest Cutrone i najprawdopodobniej wyjdziemy Borinim na szpicy. Absolutny żart i w zasadzie wolałbym, żeby Gattuso zagrał 4-3-1-2 z Suso i Castillejo z przodu i Hakanem na trequartiście. Albo normalnie 4-3-3 z Samu na szpicy, bo chyba jest najszybszy z tych naszych skrzydłowych (zapchajdziura Borini takim nie jest i najbliżej mu do pozycji bocznego obrońcy o walorach Ignacego bądź grającego tam czasami Bonery).
_________________
all good things to those who wait
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Wrz 27, 2018 08:21   

Ale co byś tu proponował? Zostawić któregoś z trzech napastników, którzy byli w klubie? Żaden z nich nie zgodziłby się na rolę głębokiego rezerwowego.
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Czw Wrz 27, 2018 10:34   

rafal996 napisał/a:
Żaden z nich nie zgodziłby się na rolę głębokiego rezerwowego

Pół żartem pół serio ale to teraz trzeba się pytać zawodników, będących na kontrakcie w klubie, o takie rzeczy?
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Wrz 27, 2018 11:52   

A myślisz, że nie?
Odpowiedź jest całkiem poważnie. Jak wiadomo, z niewolnika nie ma pracownika. Co prawda klub może zawodnikowi zablokować transfer i umieścić go w sytuacji, której nie akceptuje, np. głębokiego rezerwowego. Ale jaki to ma sens? Czy ten zawodnik będzie wtedy zaangażowany, czy będzie dobrze grał, jak już będzie musiał, czy będzie zachowywał dyscyplinę, wiedząc że i tak zagra tylko w ostateczności, czy nie będzie psuł atmosfery w grupie itd.?

A u nas cała trójka była specyficzna. Kalinic charakterny, potrafił nawet podczas MŚ wywołać skandal i strzelić focha, bo nie grał. Bacca też ciężko znosił swoją sytuację, widzieliśmy też frustrację Silvy. Jasne, dla mnie super by było zostawić Bakkę jako trzeciego, super grajek, ale czy nas stać? Kontrakt był spory. A i blokowanie piłkarzowi kariery i trzymanie na ławce na siłę dałoby do myślenia innym, jak Milan traktuje swoich zawodników.

Moim zdaniem nie wchodziło w grę zostawienie któregokolwiek z nich.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Wrz 27, 2018 19:51   

Moim zdaniem też nie. Ja gdzieś tu podrzucałem pomysł, żeby na trzeciego zatrudnić jakiegoś wolnego agenta, niekoniecznie już najmłodszego, który nie miał by problemu z siedzeniem na ławce, ale też dałby z siebie wszystko, gdyby miał wyjść na plac. To byłoby właśnie teraz idealne rozwiązanie.
 
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Paź 03, 2018 08:06   

Transfer Ibry jak transfer Beckhama kiedyś? Jestem za :D
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group