ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Quo vadis, Diavolo?
Autor Wiadomość
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lip 11, 2018 09:54   

pepe napisał/a:
To co piszesz Marco7 może przejść przez usta li (nomen omen) tylko laikowi w kwestiach finansów i w ogóle robienia biznesu. Poczytaj sobie czym w ogóle jest Elliott, jak działają. Tu masz jakąś tam namiastkę (artykuł sprzed 11 lat!):

http://wyborcza.pl/7,1552...zebaczenia.html


Nie przypuszczałem pepe, że Wyborczą czytasz ;) .
Tematami, na które akurat rozmawiamy zajmuję się zawodowo. Nie jestem więc aż takim całkowitym laikiem i co nieco o Elliocie i metodach ich działania wiem. Dlatego też od dawna pisałem, że ich obecność w transakcji źle świadczy o Li i jego możliwościach finansowych. Kiedy wielu chciało pozywać partnerkę Buffona za to, ze kwestionowała jakość gwarancji przedstawionych przez Li ja mówiłem, że ona akurat działa w naszym najlepszym interesie.

I w sumie zgadzam się z poniższymi fragmentami Twojej wypowiedzi:

Cytat:
Elliott na pewno nie pozwoli sobie wizerunkowo, by projekt Milanu położyć.
Cytat:
Ludzie pieniędzy nie po to się za coś biorą, by to upadało na ich oczach. Nie mają czasu, by go trwonić na porażki


Obawiam się jednak, że Ty i Elliott w nieco odmienny sposób definiujecie sukces i porażkę. Ty rozumujesz jak kibic i dla Ciebie porażką jest doprowadzenie do podupadnięcia klubu z tradycjami jak Milan. Dla nich porażką jest nieodzyskanie pieniędzy klientów, które zainwestowali. To jest główny imperatyw i nic tak nie nadszarpuje ich reputacji i wizerunku jak utopione pieniądze. I tu akurat wydaje się, że są na ścieżce i na kursie, by osiagnąć sukces, bo maja przedmiot zabezpieczenia, który z nawiązką pokrywa wartość ich wierzytelności.

Cytat:
To jest firma mająca w swoim portfolio największych krezusów finansowych na świecie. Trochę realizmu...

A to z kolei nie ma akurat żadnego związku z tematem. Nawet Ty i ja możemy mieć w prywatnych portfelach cały indeks S&P500. Co to o nas mówi? No właśnie zupełnie nic.

I nie chcę pisać, że taki czarny scenariusz na pewno się zmaterializuje. Wręcz przeciwnie, liczę, że szybko znajdzie się jakiś kupiec i pożegnamy się z Elliottem na zawsze. Ale na samego Elliotta raczej bym nie liczył.
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Lip 11, 2018 09:55   

STARY TIROWIEC napisał/a:
MK92 napisał/a:
nasz były już prezes był niespełna rozumu, a na taki jego stan wskazuje ten oficjalnie przedstawiony ciąg przyczynowo-skutkowy

Silvio czy Li? Możesz rozwinąć, bo nie znam tej wypowiedzi?

Chodziło mi oczywiście o Yonghonga Li. Jeżeli wziąć pod uwagę znane opinii publicznej fakty dotyczące przejęcia przez niego pakietu kontrolnego akcji Milanu, jego rocznych rządów i bardzo niekorzystnej umowy z Elliottem oraz nagłej utraty całkowitej kontroli nad Milanem z powodu nie znalezienia 32 milionów euro, gdy wcześniej wydał kilkanaście razy tyle na ten klub, to wszystko to nie układa się w obraz mądrego człowieka, a jednak o brak rozsądku Chińczyka bym nie posądzał, więc wnioskuję, że wiele elementów tej układanki jest zakrytych przed naszymi oczami, co raczej odkrywcze nie jest ;)

Ale to jest już za nami. Zobaczymy, co zrobi teraz Elliott. Czekam na jakieś ruchy, bo powiedzieć to sobie można nawet, że ziemia jest płaska...
  
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Śro Lip 11, 2018 10:55   

Z całym szacunkiem Panowie. Ale cieszenie się z tego transferu to tak jakby Aberdeen cieszyło się z transferu Celticu za 50 milionów... Przepaść tylko się pogłębia.
 
 
pepe 
Milanista




Dołączył: 12 Gru 2003
Wysłany: Śro Lip 11, 2018 11:32   

Też się zastanawiam jakim łbem trzeba być, by cieszyć się z tak znaczącego transferu do największego wroga... Że podniesie się poziom ligi + marketing + jakieś dodatkowe miejsca w pucharach? Co za kasztany. Wrogom zawsze życzy się źle. Mi bardzo odpowiadał układ, gdy Juventus grał sobie w Serie B. Brakowało tam do spóły tylko Interu.
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Śro Lip 11, 2018 17:03   

A czy aby wówczas (najwięksi wrogowie najlepiej w Serie C) nie umniejszano by wartości ewentualnych i zdobywanych seriami przez Milan scudetti? Przecież to, z całym szacunkiem pepe, jakaś paranoja...
_________________
all good things to those who wait
  
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Lip 11, 2018 17:30   

Tak to jest, jak nienawiść przesłania oczy...

Zawsze mam sporą satysfakcję z niepowodzeń głównych rywali (choćby seryjne porażki Juventusu w finałach Ligi Mistrzów), ale nie wyobrażam sobie, by w trakcie sezonu mogło zabraknąć dla przykładu Derby della Madonnina.
  
 
 
Pamato 
Milanista z Klasą




Dołączył: 29 Sty 2005
Wysłany: Śro Lip 11, 2018 17:37   

im mocniejszy rywal tym lepiej smakuje zwyciestwo, a wygrana z łajzami nie sprawia prawie żadnej frajdy...
 
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią Lip 13, 2018 14:18   

TomekW napisał/a:

Może naprawdę nie było chętnych na udzielenie pożyczki gościowi, którego wiarygodność sięgnęła dna po niedawnej decyzji Uefy.


Jedyne logiczne wytłumaczenie tej sytuacji, to brak możliwości udzielenia jakiegokolwiek zabezpieczenia takiej pożyczki - jednak byłoby to niebywałe. Albo Elliott pozabezpieczał Li bez możliwości wyjścia, albo nie miał żadnego innego "wolnego" majątku - bo w to, że nie znalazł się żaden lichwiarz, który liczyłby na szybki zarobek z Chińczykiem stojącym pod ścianą ciężko mi uwierzyć.

Przemawia za to do mnie teza, że chciał szybki deal zrobić, niestety Montella położył mu początek sezonu i nie wjechaliśmy do Ligi Mistrzów (choć w mojej skromnej ocenie niewiele do tego zabrakło).
 
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Sob Lip 14, 2018 21:30   

Gattuso i Mirabelli ponoć irytowani obecną sytuacją, Curva Sud stoi w ich obronie i kategorycznie odrzucają powrót "Giuda Interista" Leonardo
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob Lip 14, 2018 23:38   

Ciekawe, czy Elliot zdecydowałby się na ruch zgodny z ich wolą i np. zatrudnienie Leonardo, co oznaczałoby zignorowanie zdania kibiców reprezentowanych przez Curva Sud. Jakby nie patrzeć, klub jest ich, i prawdopodobnie tylko przez dość krótki czas, więc teoretycznie mogą robić co chcą i nie patrzeć na konsekwencje.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Wczoraj 0:05   

Znamienne jest też to, że Curva Sud w tym liście ani razu nie wymieniła nazwiska Fassone.

A plotki w mediach pojawiają się takie, że nasz obecny dyrektor generalny planuje za plecami Mirabelliego zwolnić Gattuso, a w jego miejsce zatrudnić Conte, czym chciałby się wkupić w łaski Elliotta i utrzymać swoje stanowisko.

Musimy cierpliwie przeczekać ten tydzień pełen dezinformacji do zebrania akcjonariuszy, podczas którego zapadną kluczowe decyzje.
  
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wczoraj 1:56   

MK92, rzucisz linkiem do tych plotek? Nie miałem okazji na taką trafić.

Jeżeli to prawda, to miejmy nadzieję, że Fassone uda się na "zasłużony" urlop po 21 lipca. Chociaż dla mnie to bez znaczenia czy to prawda, bo i tak liczę od jakiegoś czasu, że odejdzie.

Z innej beczki: trener Fiorentiny twierdzi, że zasługują na grę w LE. Szybko zapomnieli o pewnej majowej niedzieli. Ależ gardzę. Z kolei Atalanta pokornie ćwiczy jakby mieli za 2 tygodnie grać pierwszy mecz eliminacji.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group