ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Milan - Napoli
Autor Wiadomość
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 16:57   

Rino, moim zdaniem, zrobił dwa błędy w kwestii personaliów. Po pierwsze, nie powinien był ufać Kalinicowi, pomimo jego bramki we wcześniejszym meczu. Po drugie i ostatnie, takie "coś" jak Locatelli jest do podawania bidonów, a nie do zmieniania obrazu gry. Wolałbym, by to był Borini z przejściem na 4-2-3-1.
_________________
all good things to those who wait
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 17:00   

Ja dla odmiany odniosłem wrażenie, że po wejściu Manu Milan zaczął grać lepiej. Ale może dlatego, że akurat zbiegło się to z momentem, w którym przeważaliśmy. Nie mniej jednak młody fajnie się pokazywał, nawet na bokach pomocy, wywalczył co najmniej jeden faul i celnie podawał. Na pewno nie był gorszy niż Bonaventura w drugiej połowie.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 17:21   

Gzikuu napisał/a:
Ja dla odmiany odniosłem wrażenie, że po wejściu Manu Milan zaczął grać lepiej.
Zaczeli grać lepiej troche wcześniej, ale o dziwo po jego wejściu to się nie zmieniło :)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 17:41   

W sumie dobry mecz jak na takiego przeciwnika i trudno narzekać na ten punkt. A jednak jest żal, tyle że winne są tu poprzednie wyniki. Trzeba było wygrać z Sassuolo...

Milan gra zrywami, ale za to jest wtedy jakościowy. Pierwszy kwadrans znakomity, dużo sytuacji, wysoki pressing, ładne rozegrania. Potem się zacięli i obudzili znowu w końcówce. Nie jesteśmy w stanie zagrać całego meczu równo, ale patrzę na to raczej pozytywnie. Wyrobią się.

Budująca postawa obrony, stoperzy którzy rzadko podnoszą się z ławki pokazali, że mogą dać radę, kiedy są potrzebni. Tu nie musimy się martwić, oby tylko Musacchio się nigdzie nie wybierał latem.

Niestety gorzej w ofensywie. Kolejny koszmarny mecz Bonaventury, bezproduktywny też Suso. Kalinic niestety kolejny raz zawodzi, gdyby np. Dzeko dostał takie piłki, na pewno by się to nie skończyło bez bramek. To nie jest i nie będzie klasowy napastnik.

Sytuacja jest słodko - gorzka. W zasadzie mamy takie wyniki, jakie mieliśmy wliczone od początku w koszta, porażka z Juve i remis z Napoli. Ale straciliśmy punkty z Sassuolo i Interem, przez co cały misterny plan się posypał. Tu już nie będzie cudu i wszyscy są trochę zrezygnowani. Nie zmienia to jednak faktu, że drużyna pokazuje się z dobrej strony, nie licząc Juventusu nie przegrywa i widoki są dobre. Tylko uwierają te rozbudzone nadzieje.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 21:02   

GIGIO :diavolo: Cóż za interwencja! W końcu, należało się chłopakowi wyciągnąć coś niezwykłego. Tak naprawdę mecz Donnarummy był niezwykle udany, nawet wyprowadzanie gry mu wychodził dość dobrze.

Formacja obronna jak najbardziej na plus. Mertens bez szansy, Insigne bez wyrazu choć i tak był największym zagrozeniem, Callejon nieobecny. Można napisać, ze chłopaki zagrali bardzo dobry mecz, popełniając jedynie niewielkie błedy, najczęściej kasowane przez kolegów.

W pomocy dobry mecz Bigli, Kessie niesamowicie irytujący, zepsuł kilka ciekawych akcji, jego podania były żałośnie niecelne, Jack znowu najgorszy, może trzeba coś zmienić, bo praktycznie gramy w "10". Suso niestety "w formie". Może i próbował, często wrzucał piłki prawą nogą ale robi to niezwykle jednostajnie, niecelnie a na dodatek ciągle marnuje okazje 1 na 1. Po drugiej stronie Hakan dzisiaj równie słaby. O Kalinicu nie wspomnę, bo i po co? Marnuje znowu okazję, równie niemrawy był jego zastępca Silva. Cała ofensywa dzisiejszego meczu nie zaliczy do udanych. Mamy duży problem, w ostatnich 4 meczach 1 gol - obrońcy. To świadczy o tym, jak słabi jesteśmy w kreowaniu akcji i jeszcze gorsi w ich wykorzystywaniu. Cały wysiłek z początku roku legł w gruzach. Może i nie przegrywamy ale i też nie wygrywamy. Z Torino nie będzie łatwo, obawiam się tego meczu..... 4-4-2 z Toro? Musimy coś zmienić bo wyglądamy naprawdę niemrawo....
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 21:19   

Z wysokości trybun właśnie tak to wyglądało również. Dobrze w obronie, ale do przodu nasza gra strasznie kuleje. Nie wiem czemu Rino nie wprowadził Cutrone, naprawdę ten remis go zadowalał ? Z resztą końcówka meczu tak wyglądała, jakby naszych piłkarzy remis zadowalał. Szkoda, drugi raz na San Siro i drugi raz 0-0... Nie wiem ile było kibiców, ale wyglądało nieźle, ok 60tys?
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
wasyl 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2011
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 21:38   

Spodziewali sie okoli 70 tys ale ile bylo??Dobrze ze to Milik mial ta pilke w 91 min bo kto inny mysle ze by to pozamiatal a tak kolejna 200 % w karierze Milika spaprana....i dobrze. Mimo wszystko brawa dla Gigio bo interwencja klasa.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 21:56   

Było dokładnie 65.786 widzów. Prawie 2,4 miliona zysku z biletów.

zino napisał/a:
Nie wiem czemu Rino nie wprowadził Cutrone, naprawdę ten remis go zadowalał ? Z resztą końcówka meczu tak wyglądała, jakby naszych piłkarzy remis zadowalał.

Nie zapominajmy, że graliśmy z wiceliderem, który od lat zawsze nas miażdżył. Z drużyną, która ma obok Juve najlepszą ofensywę w lidze. Dziś w ataku nie istnieli. Remis to naprawdę dobry wynik. Weźmy też pod uwagę, że za kadencji Rino w meczach z Lazio, Romą, Juventusem, Interem i Napoli udało nam się zdobyć 8 punktów, tylko raz przegrywając i tracąc 4 bramki. Do tego dwa zwycięstwa z Lazio i Interem w PW. Kosmos. Coś co za kadencji montelli było odległym marzeniem. 8 punktów na 15 możliwych, to jest coś! W ataku wyglądamy tragicznie, ale schematy obronne są wyśmienicie wyćwiczone, skoro nawet rezerwowy duet stoperów staje na wysokości zadania. Być może w nowym sezonie nie będzie już Suso, Jacka i Kessie w pierwszym składzie, więc atakowanie powinno wyglądać lepiej. Rino musi wciąż ćwiczyć z chłopakami schematy, bo ostatnio gramy tylko na wrzutki. Rzuty rożne to też porażka. Nie rozumiem po co krótko rozgrywają piłkę, żeby następnie cofnąć ją do obrony.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 22:27   

Co ciekawe, wszyscy zagrali na remis jeśli chodzi o naszych rywali. To są właśnie te straty punktów, o których się mówiło w kontekście czwartego miejsca. Jeśli byśmy wygrywali swoje, to by było w zasięgu. Ale nie wygrywamy. Chociaż też nie przegrywamy.

Zgadzam się z tym, co napisał Gzikuu - tak naprawdę średnia z zespołami z czołówki jest bardzo dobra i zrobiliśmy ogromny postęp. Chociaż niewiele nam to daje, poza nadzieją na przyszłość. Wystarczy "tylko" grać tak od początku następnego sezonu ;)

Co do Gigio, parada znakomita i w ogóle mecz fajny. Zwracam mocno uwagę na jego wyprowadzenie piłki i wciąż nie rozumiem, dlaczego się powtarza o nim, że nie poprawił gry nogami. On wykonuje spokojnie kilkadziesiąt podań w meczu i trudno mi wskazać jakieś błędy. W większości zachowuje duży spokój, podaje przytomnie i celnie, czy to są krótkie, czy długie zagrania. Nie przypomina tego zawodnika, który z piłką przy nodze był nerwowy i za każdym razem tylko czekałem na tragedię.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon Kwi 16, 2018 06:57   

rafal996 napisał/a:
Wystarczy "tylko" grać tak od początku następnego sezonu ;)


To jest kwintesencja - gdyby Montella nie gubił frajersko punktów i grał tylko nieco lepiej, nawet po tym sezonie bylibyśmy w Lidze Mistrzów. Przy stabilnej, w miarę spokojnej sytuacji ten cel jest bardzo w naszym zasięgu.
 
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Pon Kwi 16, 2018 07:49   

Yahoo323 napisał/a:
rafal996 napisał/a:
Wystarczy "tylko" grać tak od początku następnego sezonu ;)


To jest kwintesencja - gdyby Montella nie gubił frajersko punktów i grał tylko nieco lepiej, nawet po tym sezonie bylibyśmy w Lidze Mistrzów. Przy stabilnej, w miarę spokojnej sytuacji ten cel jest bardzo w naszym zasięgu.


Pamiętajmy też, że 5 punktów zgubił frajersko zespół już pod wodzą Rino - z Benevento i Verona. Śmiem jednak twierdzić, że gdyby przejął zespół 2-3 tygodnie wcześniej, tych strat by nie było.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Kwi 16, 2018 09:00   

Mecz z Napoli ani mnie nie zachwycił, ani nie rozczarował. Remis to wynik, który odzwierciedlił przebieg niedzielnego spotkania na San Siro. Mogliśmy za to jak na dłoni zobaczyć z czym Milan ma problemy, a co jest już poukładane. Defensywę mamy na przyszły sezon zabezpieczoną. Co najwyżej jakieś kosmetyczne zmiany bym w tej formacji widział, no i oczywiście prawdopodobna jest roszada na pozycji bramkarza, ale tym bym się zbytnio nie przejmował. Poważne problemy mamy od środkowych pomocników przez skrzydłowych po napastników, z największym akcentem właśnie na atak. Priorytetem powinno być sprowadzenie bramkostrzelnego napastnika pokroju Dzeko czy Icardiego. Suso też ostatnimi czasy jest niesamowicie irytujący i bezproduktywny na prawym skrzydle, więc z chęcią zobaczyłbym kogoś przynajmniej do rotacji na jego pozycji. W pomocy za mało jest kreatywności. Bonaventura jest od kilku meczów głównym hamulcowym kontrataków, a Kessie zupełnie nieporadnie bierze się za rozegranie piłki. Nasza ofensywa jest po prostu za słaba w stosunku do naszych aspiracji.

pandoktor napisał/a:
Pamiętajmy też, że 5 punktów zgubił frajersko zespół już pod wodzą Rino - z Benevento i Verona. Śmiem jednak twierdzić, że gdyby przejął zespół 2-3 tygodnie wcześniej, tych strat by nie było.

Jest to bardzo możliwe. Szkoda, że kierownictwo Milanu nie dokonało zmiany na stanowisku trenera po porażce z Juventusem pod koniec października zeszłego roku...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Kwi 16, 2018 09:28   

Kessie faktycznie zagrał bardzo słabo jeśli chodzi o ofensywę. Ostatnio go chwaliłem, że poprawił podania, a wczoraj znów większość zagrań do przodu była fatalna.

Co do Suso, jego problemem jak dla mnie jest brak wsparcia. Dokąd piłka jest w okolicach linii środkowej, to współpraca z Kessiem i Calabrią wygląda fajnie, są te rozegrania w trójkątach itd. Ale bliżej pola karnego, obaj ci zawodnicy szukają tylko Suso, oddają mu piłkę i czekają co zrobi. Nawet jeśli taki Kessie wybiegnie na wolne pole i dostanie piłkę, to ujawnia się jego cały brak kreatywności i wykonuje próbę dogrania, która jest z łatwością blokowana. Suso to widzi i próbuje w większości rozegrać sam, co kończy się tak, jak widzimy.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Kwi 16, 2018 09:39   

Gzikuu napisał/a:
Z drużyną, która ma obok Juve najlepszą ofensywę w lidze.

Jeszcze wczoraj rano to Lazio miało najlepszą ofensywę w lidze ;)
_________________
Dirty mind
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group