ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Liga Mistrzów 2017/2018
Autor Wiadomość
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pią Kwi 13, 2018 14:40   

Renesco, w 2012 roku wygrana Chelsea była rzeczywiście niespodzianką, zwłaszcza że w finale grali z bardzo mocnym Bayernem i to w Monachium. Jednak The Blues 6 lat temu mieli już ugruntowaną pozycję wśród czołowych drużyn europejskich w powszechnej świadomości kibiców. Porto w 2004 roku takiego poważania nie miało, podobnie jak dziś w przypadku Romy.

Coś czuję w kościach, że w kijowskim finale zagra Bayern z Romą :)
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pią Kwi 13, 2018 21:32   

Życzyłbym sobie, żeby ostatecznie rozgrywki wygrał ktoś z pary Liverpool-Roma.
_________________
all good things to those who wait
 
 
Wolf 
Madridista



Dołączył: 16 Paź 2013
Wysłany: Śro Kwi 18, 2018 11:35   

MK92 napisał/a:
Panowie, Real nam odjechał na pięć Pucharów Europy, ale przypomnę, że Bayern i Liverpool mają tylko dwa mniej w gablocie niż Milan ;)


Pięć pucharów ma jeszcze Barcelona i z tej trójki to chyba ona miałaby ewentualnie największe szanse na przeskoczenie. Wolałbym bym, żeby tak się nie stało, ze względu na moją nieukrywaną sympatię do Milanu. Duet Real Milan na czole mi bardzo odpowiada, ale żeby tak zostało trzeba w końcu się najpierw do tej ligi dostać a potem kiedyś ją wygrać.

Co do losowania to przewidywalne - zresztą Roma sprzedawała bilety na rewanż z Liverpoolem jeszcze przed losowaniem :lol: Nasze szanse oceniam na 50-50. Z jednej strony na wiosnę gramy lepiej, CR rozkręca się coraz bardziej a Zizou już drugi raz nie popełni błędu wystawiając Bale'a zamiast Benzemy. Z drugiej strony Bayern do nie dawna to była dla nas "bestia negra", Lewy też jest w formie a kiedyś ta porażka w LM musi nadejść. Czas pokaże. W Monachium trzeba będzie strzelić przynajmniej dwie bramki i najlepiej nie przegrać.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Kwi 18, 2018 12:34   

Wolf napisał/a:
MK92 napisał/a:
Panowie, Real nam odjechał na pięć Pucharów Europy, ale przypomnę, że Bayern i Liverpool mają tylko dwa mniej w gablocie niż Milan ;)

Pięć pucharów ma jeszcze Barcelona i z tej trójki to chyba ona miałaby ewentualnie największe szanse na przeskoczenie.

Jasne, ale brałem pod uwagę tylko te drużyny, które pozostały w grze w bieżącej edycji Ligi Mistrzów ;)

Wolf napisał/a:
Z drugiej strony Bayern do niedawna to była dla nas "bestia negra", Lewy też jest w formie a kiedyś ta porażka w LM musi nadejść.

O tak, pojedynek Realu z Bayernem to chyba największy klasyk Ligi Mistrzów w XXI wieku. Królewscy i Bawarczycy tyle razy mierzyli się już ze sobą po 2000 roku i najczęściej były to wyrównane boje na najwyższym poziomie, choć obie ekipy w drugiej połowie poprzedniej dekady przechodziły swoje małe kryzysy. Z niecierpliwością czekam na Wasz dwumecz.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Kwi 24, 2018 21:33   

Salah :prayer:
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Wto Kwi 24, 2018 21:34   

Absolutne show Salaha i Liverpoolu. Roma od połowy pierwszej części spotkania gra totalny piach. Tymczasem to co robi Salah... :prayer: Czyżby Złota Piłka dla niego? :)
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Wto Kwi 24, 2018 21:42   

Nadal nie znoszę klubu, ale za pierwszą połowę brawa dla tych piłkarzy w czerwonych koszulkach. Może prócz Mane, bo powinien hattricka już ustrzelić, a to Salahowi tymczasem brakuje jeszcze tylko jednej bramki. Chyba tylko bramkarz i może Radja nie wyglądają na tle Anglików jak dzieci we mgle.
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Kwi 24, 2018 21:43   

Qnen, powiedziałbym też Złota Piłka, ale nawet jak Messi i Ronaldo nic nie wygrają w tym sezonie i odpadną w grupie MŚ to i tak ją zdobędą.

Roma nie istnieje. Na Camp Nou wyglądało to lepiej.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Kwi 24, 2018 22:02   

Szkoda, że teraz gol po ewidentnym spalonym... To raczej dobiło Rome.

EDIT: Heh 5:2... Jak jeszcze coś wsadzą to kto wie... :) Kapitalna ta LM.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Kukiss 
Milanista



Dołączył: 28 Sty 2015
Wysłany: Wto Kwi 24, 2018 22:59   

Uefa dalej varu nie chce.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Wto Kwi 24, 2018 23:35   

Wygrana na Anfield 5:2 to niebezpieczny wynik dla Liverpoolu przed rewanżem w Rzymie ;) W każdym razie ćwierćfinały tegorocznej edycji LM nauczyły mnie tego (przynajmniej na jakiś czas), żeby jednak nie prorokować rozstrzygnięć przed pierwszym i końcowym gwizdkiem sędziego.

Pierwsza połowa była koncertem The Reds. Salah grał po prostu fenomenalnie, ale zauważyć też trzeba, że rywala miał niezbyt wymagającego w osobie Juana Jesusa. Di Francesco chyba za odważnie podszedł do meczu i nie zabezpieczył dpowiednio tyłów Romy, a zespół Kloppa to w końcu chyba najlepiej grająca w szybkiej kontrze drużyna w Europie. Cóż, na pewno będą jeszcze emocje na Olimpico.

A jutro wielki szlagier. Moja sympatia jest po stronie Bayernu.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Maj 01, 2018 22:25   

Matko, ale Bayern jest nieskuteczny w tym dwumeczu. 81 minuta, a oni mają już 19 prób. Straszne kopanie się po czole w sytuacjach bramkowych. A to ktoś źle przyjmie piłkę w ostatniej fazie, a to źle strzeli czy poda. Współczuję ich kibicom. Tym bardziej, że podarowali Realowi dwie bramki (Rafinha i Ulreich).

edit: No i po meczu. Rzadko oglądam Bayern i ligę niemiecką, ale jak Bundesliga musi być słaba skoro takie tuzy jak Muller i Ribery regularnie strzelają tam bramki. Przecież pierwszy z nich nie nadaje się na skrzydło i wywija nogami bez składu, jakby miał przeszczepy. Nie da się zliczyć ile akcji napsuł w tym meczu. Ribery zero gry zespołowej. Lewandowski tym dwumeczem zasłużył sobie na wyższy kontrakt w Realu. Nie rozumiem tej drużyny, bo boki obrony i środek pomocy mają kapitalne, a w wykończeniu jest tragedia. W dodatku do awansu brakuje im jednej bramki, a Heynckes zdejmuje z boiska najlepszego Jamesa i wpuszcza Javiego Martineza, który w akcjach ofensywnych dziś notował same straty.

P.S. Abbiati z Mirabellim byli dziś obecni na tym meczu i ponoć sondowali możliwość sprowadzenia Jamesa. :lol2:
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Wto Maj 01, 2018 22:43   

Totalna masakra, śmiem twierdzić, że tak słabego Realu nie widziałem od lat. Juventus prawie ich dogonił, Bayern przez swoje głupie błedy i rażącą nieskuteczność również nie dał rady. Straszna szkoda, że im się nie udało bo po prostu grali dzisiaj o wiele lepiej od Hiszpanów. Niestety Lewandowski dzisiaj straszna słabizna.
 
 
Kukiss 
Milanista



Dołączył: 28 Sty 2015
Wysłany: Wto Maj 01, 2018 22:43   

https://twitter.com/JB17Official/status/991403460112343040
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Wto Maj 01, 2018 23:24   

Żeby na takim poziomie stwarzać tyle okazji, narobić tyle wiatru i jeszcze odpaść przez własne, indywidualne błędy + fatalną skuteczność... zarówno w pierwszym spotkaniu, jak i w rewanżu po jednej podarowanej bramce Realowi, elitarne grono półfinałowiczów, aż nie do pomyślenia.
Wykończenie też fatalne - a raczej jego brak. Realowi starcza 1/3 tego, co z przodu stworzy Bayern, a i tak ustrzelą więcej. Pretensje tylko do siebie, niech nikt mi nie mówi, że zawodnicy tej klasy nie wiedzą, jak Real punktuje swoich rywali.

Przykro mi, ale Lewandowski przez te 3 godziny z kawałkiem, wyglądał jak gość, który dołączył do drużyny wczesną wiosną i może jest grajkiem o uznanym nazwisku i reputacji, ale kompletnie nie rozumie się z drużyną. Notorycznie spóźniony o tempo, w zasadzie przeszedł obok tego dwumeczu. Wyraźna zadyszka w kluczowej fazie sezonu nie wróży zbyt dobrze przed mundialem, a przecież cała kadra postarzała się i musi wyglądać biedniej, niż na Euro 2016.
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Śro Maj 02, 2018 00:04   

No pewnie, Kalinic by w tym dwumeczu załadował 3-4 bramy ;) Lewy słaby, nic nie gra w tym sezonie.
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Maj 02, 2018 00:45   

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jeśli w finale Ligi Mistrzów w 2019 roku znów zagra hiszpańska drużyna, to wówczas Hiszpanie wyrównają rekord sześciu finałów tego pucharu z rzędu osiągniętych przez kluby z jednego kraju, który to rekord dzierżą Włosi, a ustanowiony on został przez Milan i Juventus w latach 90. Na razie Zidane wyrównał osiągnięcia Capello i Lippiego sprzed dwóch dekad, kiedy ci wielcy trenerzy doprowadzili swoje zespoły do trzech finałów Ligi Mistrzów pod rząd.

Real ma w tym sezonie niebywałego farta. Jestem pewien, że gdyby Bayern w obu meczach grał w optymalnym składzie, to wyeliminowałby Królewskich. Piłkarsko Bawarczycy byli po prostu lepsi w tym dwumeczu i mogą sobie tylko w brodę pluć, bo odpadli przez dwa koszmarne błędy rezerwowych defensorów. Heynckes za wiele nie mógł tu pomóc. Nie można też pominąć niskiego poziomu sędziowania, który to niski poziom jakoś dziwnym trafem znów bardziej pomógł Królewskim...
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Śro Maj 02, 2018 23:37   

No i jak po meczu? Myślę, że dzisiejszy pojedynek sponsorował VAR. Skandaliczne dwa błędy sędziów wypaczyły wynik spotkania. Kto wie co by się jeszcze wydarzyło gdyby Roma miała wcześniej karny na 3-2...
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 00:04   

Poziom sedziowania w tej edycji ligi mistrzów dramatyczny. Obu finalistów nie powinno być w Kijowie. Nie zdziwie się jeśli finał wygra druzyna, której bardziej pomoże sędzia. Może i dobrze, że nie bedziemy brać udziału w tym cyrku (tylko w tym podrzędnym) ;)
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 00:17   

A co do samej postawy Romy w tej edycji to było MEGA. Dało się bez większego doświadczenia wygrać z Chelsea i grupę śmierci, wyeliminować Barcę i prawie być w finale.
U nas na forum przeważał pogląd, że Milan ma mało doświadczony zespół i między innymi dlatego nie dało się wyeliminować Arsenalu :) . Tymczasem Roma rozpoczynała mecz z Pelegrinim, a konczyła z Mirko Antonuccim, którego chyba pierwszy raz widziałem na oczy. Brawa dla Di Francesco.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 03:50   

Tak, w pełni zgadzam się z tym, że w tej edycji Ligi Mistrzów postawa Romy była godna podziwu, a postawa sędziów godna pożałowania. Wygrane z Chelsea, Barceloną czy Liverpoolem na Stadio Olimpico nie mogły być dziełem przypadku. Di Francesco potwierdził zatem opinię jednego z najbardziej utalentowanych włoskich trenerów. Szkoda jednak tych niepodyktowanych rzutów karnych dla Giallorossich. Być może przy rzetelnym sędziowaniu przygoda Romy byłaby jeszcze bardziej spektakularna. W każdym razie absurdalnie skostniała postawa UEFA w sprawie VARu powoduje, że człowiek traci zapał związany ze śledzeniem i przeżywaniem europejskich pucharów. Jest mi w związku z tym jakoś obojętne, kto wygra finał w Kijowie.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 10:02   

A mnie nie jest. Mimo traumatycznego do tej pory finału ze Stambułu będę za Liverpoolem. Mam już dość hegemonii Realu i jego fartu w tej edycji LM.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 11:11   

Pewnie - każdy, byle nie złodzieje i panienki.
 
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 14:11   

Niestety sędziowanie w LM co roku to żart, nie jestem pewny czy te karne pozwoliłyby Romie na awans, co najmniej na dogrywkę zapewne tak.

Ja tam wciąż nie mogę zapomnieć wału w Barcelonie w 2006 czy w Stambule przed karnym na 3:3.

VAR to inna kwestia, ale nie jestem pewny jak wiele by to zmieniło. Jeżeli sędzia ma śmietnik zamiast serca, to i tak coś odwali. Zresztą system jest notorycznie źle używany i wbrew przepisom(przykład Orsato)przez co Uefa ma wymówke by go nie wprowadzić. Ewentualne jaja na MŚ mogą tylko zaszkodzić rozwojowi systemu, bo mówimy o wielu sędziach zielonych w tej kwestii szkolonych przez tych, którzy używają go nieprawidłowo i niezgodnie z przepisami.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Czw Maj 03, 2018 14:38   

Qnen napisał/a:
Mam już dość hegemonii Realu i jego fartu w tej edycji LM
Ten fart to szczególnie w losowaniach mieli. Trafić na PSG, Juve i Bayern w kolejnych fazach to fart nad farty...
Grupy też łatwej nie mieli.
Dodatkowo jeszcze wygrali w Turynie i Monachium zamiast modlić się o remis jak wiekszość klubów tam przyjeżdżajacych.
Jak dla mnie zasłużyli na finał i trofeum jak nikt inny.
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group