ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Milan - Arsenal 1/8 LE
Autor Wiadomość
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Mar 09, 2018 13:22   

rafal996, cholera, podpisuje się wszystkim czym mogę pod twoim postem. Nic dodać nic ująć.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Pią Mar 09, 2018 20:40   

W Teorii Hakan mógł upaść i karny pewnie byłby, ale mniejsza

Za bardzo chyba hurraoptymizm padł na ten mecz z Arsenalem. A przegraliśmy przez to co się obawiałem czyli środek pola. Arsenal w jakiej formie jakiej jest, ale oni mają drugą linię na poziomie wyższym niż nasza i było to widać. Może nie w tych pierwszych 15-20 minutach, ale potem ta przewaga zaczeła robić się na korzyść Arsenalu.

Atak pozycyjny w naszym wydaniu dalej mocno zostawia do życzenia
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pią Mar 09, 2018 22:08   

Tak, za dużo było "pompowania balonika".
Ta kadra nie jest tak słaba, żeby notować serię jak z początku sezonu.
Ale nie jest tak mocna (albo raczej doświadczona), żeby śrubować serię bez porażki jak w tym roku.
Padło na Arsenal, ale tak samo Lazio czy Roma miały potencjał, żeby nam tą serię zamknąć. Nawet gdybyśmy Arsenalowi dali radę, to pewnie Juve czy Napoli by nas sprowadziło na ziemię.

Dla mnie ten wynik wpisuje się w serię wygranych doświadczenia. Real z PSG, Juve z Tottenhamem, teraz Arsenal z Milanem. Wiadomo, porażka ulubionego klubu zawsze boli, ale to prędzej czy później musiało się tak skończyć...

Liczę jednak, że w rewanżu napędzimy stracha rywalom, a może nawet jeszcze awansujemy!
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Szpilaacm 
Milanista



Dołączył: 21 Lip 2012
Skąd: Jastrzębie ZDrój
Wysłany: Sob Mar 10, 2018 20:54   

Mecz nie taki zły w naszym wykonaniu - graliśmy z przeciwnikiem regularnie wystepującym w Euro-pucharach od lat. Ewidentnie zabrakło doświadczenia i cwaniactwa które na tym poziomie jest niezbędne. Pomijając wszystko - trochę ten mecz przegrał nam trener. Po pierwsze - jest młody prawy obrońca Davide. Chłopak ma to coś moim zdaniem, ale : tutaj kwestia trenera... Pewnie uwąznie ogladający czwartkowy mecz zwrócili uwagę na fakt, że przed stratą pierwszego gola tenże Calabria, dwa razy w podobny sposób pod presją rywala zagrał zle co kończyło się grozną - w tej strefie - stratą. W tym momencie powinien zareagować żyjący meczem trener... podpowiedzieć młodemu coś w stylu ,, Davide jeśli trzeba zagraj długą na napastnika bo to smierdzi''. Wiem że rino musiał to widzieć. Tak samo jak popieram konstruowanie ataku pozycyjnego w ten sposób, ale też czasem trzeba zagrać długą piłkę na napadziora który ją przytrzyma, by oddalić grę od własnego pola karnego. Tego zabrakło. O ile nie mam o to pretensji do Calabrii, bo zapewne stosował się do zaleceń trenra i tego co chcemy grac w kwestii ataku pozycyjnego, o tyle po dwóch takich sytuacjach potrzebna jest reakcja, jakaś zmiana sposobu rozegrania- i tutaj jest potrzebny trener który na takie syt. reaguje. Druga sprawa - sam mister przyznał się do tego że dwa dni konkretnie dojechał chłopaków... nie wiem czy po tym maratonie te odwołane derby i jakaś mała regeneracja nie byłyby zbawienne. Oczywiscie wiem ze mają tam MilanLab i na bieżąco pikarze są monitorowani, ale skoro sam trener przyznaje że przesadził, więc pewnie coś w tym jest. Tak czy siak szacun za walkę i grę do końca. FORZA MILAN !!
_________________
Tu Sei Tutta La Mia Vita - AC MILAN !
 
 
 
b4ry 
Milanista



Dołączył: 19 Gru 2017
Wysłany: Nie Mar 11, 2018 09:45   

Wiem, ze już pare dni po meczu i kolejna ligowa potyczka przed nami, ale jeszcze parę słów od siebie chcę dodać. Na początek taki filmik
Kod:
https://www.youtube.com/watch?v=hNzrv6P8luU


Przyznaje, że dałem się ponieść fantazji i liczyłem na zwycięstwo. Oglądałem z ciekawości mecze Arsenalu, te co przegrali z City i z Brighton. arsenal grał padakę. Kanonierzy w lidze, a w LE w spotkaniu z nami to była inna drużyna. Nawet przyszło mi do głowy porównanie z D&D. Kiedy my rzucamy kością i wypada jeden, do tego atak nie trafiony. A przeciwnik rzuca max i do tego z krytykiem.
Inna sprawa, że francuski trener dobrze odrobił pracę domową. Znalazł luki w ustawieniu i potrafił je wykorzystać. 30 lat doświadczenia robi swoje.
Mimo tej porażki nie jestem zły. Widziałem duuuuzo zaangażowania, chęci zwycięstwa. Może aż za dużo. I tu dochodzimy do kilku błędów Rino. Wydaje mi się, że piłkarze zostali przemotywowani. To nie jest możliwe, że w przeciągu kilku dni, jeden zawodnik nie może podac celnie piłki na 5 metrów. To nie jest możliwe, że drugiemu odskakuje piłkę na 2 metry, którą na treningu przyjmuje z zamkniętymi oczami. Mecz przegralismy przez nerwy, brak doświadczenia, generalnie mentalnie.
Można znaleźć na jutubie filmiki z analizami taktyki Milanu pierwszych meczy Rino, i tych ostatnich. Na początku przygody zawodnicy zostawiali dużo miejsca przeciwnikom. W przeciągu 2 miesięcy Gattuso wyłapał problem, wyciagnął wnioski, poprawił taktykę. I widzieliśmy wygrane z Romą, Sampą, dwumecz z Lazio.
W ostatnim wywiadzie nasz trener wspomniał, że dużo ta porażka go nauczyła. Wydaje mi się, że w jego głowie już kiełkują pomysly co zrobić, żeby znów poprawić grę drużyny. Co by nie mówić, Gattuso szybko się uczy. I coraz lepiej potrafi przekazywać swojej drużynie swoje pomysły.

W porównaniu do Arsenalu mamy młodą i baaaaaardzo mało doświadczoną drużynę. Jeżeli miała przyjść porazka po tej serii zwycięstw, to może lepiej, że przytrafiła się z Arsenalem. Schłodziła głowy. Wszyscy widzą, że dalej trzeba się rozwijać i nie spoczywac na laurach. W dzisiejszym spotkaniu z Genoą zobaczymy jak zareagują.

Żeby nie było, że tylko bronię. Rodriguez zagrał bardzo słabo. Biega jak pokraka. On już lepszy nie będzie. Kessie to tez taki jeździec bez głowy. Wypuścić piłkę przed siebie i biec... Drugą bramka dla Arsenalu to podanie Ozila, które dosłownie rozerwało nasz mur obronny. Z naszej strony było tylko jedno takie podanie. Silvy. On ma talent, ma technikę, chce grac kombinacyjnie. nic nie pokazuje, bo nie ma z kim pograć. Z drewnianym Kaliniciem? Gattuso musi znaleźć złoty środek, żeby wykorzystać jego umiejetności.
Nie wiem czy nie dobrym pomysłem byłyby testy ustawienia 4-4-2. Z Biglią i Kessiem (Hakanem) w środku, Bonaventurą i Suso na skrzydłach i Silvą w ataku razem z Cutrone.

A miało być parę słów...
_________________
Użytkownik zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów bez podania przyczyny
 
 
Paolo#3 
Milanista z Klasą



Dołączył: 21 Gru 2006
Wysłany: Nie Mar 11, 2018 13:52   

b4ry napisał/a:
Co by nie mówić, Gattuso szybko się uczy. I coraz lepiej potrafi przekazywać swojej drużynie swoje pomysły.
Rino podobno poświęca dużo czasu na analizy, pewnie kilka nocek zarwał z myślą o pierwszym meczu z Arsenalem :) Ja tego spotkania nie oglądałem, ale lepiej, że kubeł zimnej wody wylał Arsenal, a nie jakiś średniak w Serie A. W lidze seria bez porażki może wciąż trwać.

b4ry napisał/a:
Gattuso musi znaleźć złoty środek, żeby wykorzystać jego umiejetności.
Nie wiem czy nie dobrym pomysłem byłyby testy ustawienia 4-4-2. Z Biglią i Kessiem (Hakanem) w środku, Bonaventurą i Suso na skrzydłach i Silvą w ataku razem z Cutrone.
Osobiście nie zmieniałbym nic po jednej porażce. Zwłaszcza, że przyczyna leży w braku doświadczenia zawodników i trenera. Podobno Calabria był bardzo spięty, a środek pola nie istniał...

Mam nadzieję, że porażka z Anglikami da kopa motywacyjnego. W rewanżu liczę przede wszystkim na zaangażowanie i walkę do końca. Wtedy nikt nie będzie miał pretensji po odpadnięciu Milanu z LE. Choć w piłce nie takie cuda się zdarzały.

Jeszcze co do 4-4-2 - z tego co pamiętam, to u Sinisy chyba nawet nieźle to wyglądało (a materiał do gry miał gorszy niż Rino).
_________________
Run Ignazio, run!
 
 
b4ry 
Milanista



Dołączył: 19 Gru 2017
Wysłany: Nie Mar 11, 2018 17:54   

Nie mówie o zmianie ustawienia na już. Bardziej jako system docelowy pod kątem kolejnego sezonu
_________________
Użytkownik zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów bez podania przyczyny
 
 
wasyl 
Milanista



Dołączył: 26 Lut 2011
Wysłany: Pon Mar 12, 2018 01:14   

Moze niech ktos zalozy temat Arsenal-Milan?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group