ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polityka
Autor Wiadomość
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Sty 11, 2018 09:12   

Lewactwo to idealny przykład paradoksu Schrodingera. Jest tak słabe, że Europa i wszystkie lewackie kraje upadają, przegrały na całej linii i kompletnie się nie liczą, a nasza lewacka opozycja też już nie istnieje, a jednocześnie tak potężne i wpływowe, że jest wszędzie i jest w stanie nawet odwołać ministrów wbrew woli przywódców dobrej zmiany.
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Czw Sty 11, 2018 10:59   

rafal996 napisał/a:
Europa i wszystkie lewackie kraje upadają

Zapraszam do Londynu. Może Milan trafi na Arsenal w LE to będzie okazja.
Jak coś to Ci mogę pokazać wiele dowodów na to, że to stwierdzenie jest prawdziwe.
Betonowe bariery gdzie tylko się da w centrum i policja z bronią automatyczną na stacjach to najmniej szokujące rzeczy akurat.
rafal996 napisał/a:
przegrały na całej linii i kompletnie się nie liczą

Jeszcze nie przegrały, ale jeżeli nie odwrócą trendu to za kilka dziesięcioleci lat narody lewackiej Europy Zachodniej będą mniejszościami w swoim kraju tak jak już są w wielu dzielnicach większych miast.
Nowa większość wybierze sobie w demokratyczny sposób swoją władzę, po czym demokracja już w sumie nie będzie potrzebna i będzie ją można zastąpić wyższym prawem. Oczywiście, kraje te są na tyle zasobne, że upadek gospodarczy nie nastąpi od razu albo i nie nastąpi w ogóle. Ale czy prawdziwym upadkiem kraju i narodu nie jest siedzenie pod obcym butem?
rafal996 napisał/a:
nasza lewacka opozycja też już nie istnieje, a jednocześnie tak potężne i wpływowe, że jest wszędzie i jest w stanie nawet odwołać ministrów wbrew woli przywódców dobrej zmiany

W Planie Petru te dyrdymały wyczytałeś? Proponuję zaznajomić się z zasadami funkcjonowania państwa i zrozumieć, że rekonstrukcja rządu to przywilej rządzących a nie opozycji. Chyba, że uważasz, że wszyskie zmiany na stanowiskach ministerialnych za czasów rządów PO były wymuszone przez PiS. Na czele z haniebną ucieczką Tuska do Brukseli pod naporem mężnego Jarosława :king:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Sty 11, 2018 11:23   

Cała ta wypowiedź to była ironia, nawiązująca do wklejonego wcześniej listu do Jarosława, w którym czytamy, że to lewactwo zmieniło Szyszkę i Macierewicza. To nie moja opinia ;)

Soja napisał/a:
Jeszcze nie przegrały, ale jeżeli nie odwrócą trendu to za kilka dziesięcioleci lat narody lewackiej Europy Zachodniej będą mniejszościami w swoim kraju tak jak już są w wielu dzielnicach większych miast.
Nowa większość wybierze sobie w demokratyczny sposób swoją władzę, po czym demokracja już w sumie nie będzie potrzebna i będzie ją można zastąpić wyższym prawem.


Grubo ;)
Spierać się o przyszłość nie będę, nie mam kryształowej kuli. Ale podziwiam niezachwianą wiarę w trwałość zmian. Jak dotąd historia raczej uczy, że po jednym cyklu przychodzi następny. Chyba, że będzie np. wojna światowa, to wtedy faktycznie porządek świata zmieni się na długo.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Sty 11, 2018 17:32   

Wyborczej jakoś przestały się ostatnio podobać działania PO? Bo ostatnio czytałem wyróżniony u nich artykuł udowadniający mocno, że wyborca PiS to nie oszołom, ale rozsądny człowiek o patriotycznym podejściu.
Dziś w ogóle strona gazety wita podwieszonymi artykułami: "To koniec Platformy Obywatelskiej. Posłanki i posłowie, uciekajcie z tonącego okrętu!" oraz "Po kompromitującym głosowaniu pączkują głupie tłumaczenia. A już posłanka PO przebiła wszystko!".
Ogólnie komentarze ostatnio są jakośbarciej ostre w porównaniu z innymi portalami z tej linii politycznej.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Czw Sty 11, 2018 17:39   

A oto znalezione w internecie obrazowe przedstawienie naszych relacji z zachodnim sąsiadem:

Mieszkam sobie spokojnie, aż któregoś dnia sąsiad wlatuje do mnie z siekierą. Morduje zonę, córkę gwałci, synowi każe pracować siebie w domu. Śpi w mojej pościeli, je z mojej lodówki, do tego zabiera moje obrazy, złoto i pieniądze z banku. Na koniec wszystko demoluje, ale za to morduje moich gości, a także przeznacza jeden pokój na więzienie. Podobnie postępuje z innymi sąsiadami, choć nie tak drastycznie. Mija kilka lat. Dogadałem się z kolegą i udało mi się uwolnić. Poszliśmy do sąsiada i skopaliśmy mu 4 litery. Niestety, sąsiad nie oddał mi niczego ze zgrabionych rzeczy, jedynie dał 10 zł i powiedział, ze więcej nie ma.
Inni sąsiedzi woleli mu schodzić z drogi, więc dogadali się z nim. Sąsiad, nie wiedzieć czemu dostał duże pieniądze na odbudowę swojego domu, a ja nic, bo nie należałem do układu.
Mijają lata. Mój sąsiad jest bogatszy niż był, do tego nadal ma moja kasę i pieniądze za roboty mojego syna, który zginął i nic nie dostał. Ja staram się odbudować swój dom, ale marnie mi idzie, bo skąd tu brać? Do tego goście, którzy u mnie mieszkali, a których maltretował mój sąsiad zaczynają mieć do mnie pretensje, bo w końcu dostali lanie u mnie w domu. Co prawda oni już nie żyją, ale ich synowie tak uważają.
Sąsiad wszystkim mówi jaki jest fajny, nawet pozapraszał sobie gości, żeby uwiarygodnić swój wizerunek. Jest wesoły, bogaty, ale moich pieniędzy nie oddał.
Jakoś poukładałem sobie życie. Mam nową żonę i dzieci, ale za tamtymi jest mi tęskno. Staram się odbudować swój dom, jednak idzie to opornie, bo na wszystko muszę brać kredyt, a wiadomo jak to jest z kredytami. Sąsiad pozwala moim dzieciom u siebie pracować. Nie płaci dużo, ale więcej niż ja bym mógł. On chce żebym przyjął do siebie jego gości, ale ja się boję. Nie znam ich, a słyszałem o nich dużo złego.
No to sąsiad się wścieka i mówi, ze jestem zły. Tak mówią również dzieci tych, których sąsiad zniszczył, jak mieszkali u mnie. No i inni sąsiedzi, którzy dawno podporządkowali się temu jednemu, bo wiedzą, co grozi za nieposłuszeństwo.
Wszyscy więc oni mówią, ze jestem zły, że należy mnie ukarać, śmieją się, ze nie mam takich ładnych rzeczy jak oni. Nawet niektóre moje dzieci się ze mnie śmieją, bo oni chcą być tacy jak fajny sąsiad.
No to się wkurzyłem. Przypomniałem sąsiadowi kto komu wyrządził krzywdę i żeby mi zapłacił za zniszczenia.
Ale teraz już nie wiem, czy dobrze robię, bo dużo nowych kolegów sąsiada mówi, ze to niemoralne, że minęło już tyle lat i nie powinienem dochodzić swoich praw. Sąsiad jest przecież taki fajny.
_________________
all good things to those who wait
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Czw Sty 11, 2018 18:20   

rafal996, tak jak pisałem, wpadnij to Ci pokażę.
A póki co poczytaj sobie (żeby nie było, źródło raczej lewicowe):
http://www.independent.co...d-a7958221.html

Czy ironia czy nie ironia to mało zmienia.
Cała "opozycja totalna" to ironia losu ale trzeba z nimi jakoś wytrzymywać.
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Sty 12, 2018 13:11   

Bywam w Londynie, dziękuję za zaproszenie.
Akurat Londyn już wybrał swoje wyjście awaryjne. Poczekamy na efekty.
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 10:55   

Soja, ale zdajesz sobie sprawę, że również Polacy nie są często mile widziani przez Brytyjczyków w ich kraju? Mimo to jesteś jak rozumiem imigrantem zarobkowym w obcym kraju, który podejrzewam nie chce do końca się zasymilować i chcę zachować swoją kulturową odrębność. Nie rzuca Ci to innego światła na problemy już nawet nie imigrantów zarobkowych, ale chociaż uchodźców, którzy większego wyboru niż ucieczka z kraju nie mają?
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
zychu9 
Milanista




Dołączył: 20 Lis 2010
Skąd: (Kłodawa)JASŁO
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 11:16   

Marco7 napisał/a:
Mimo to jesteś jak rozumiem imigrantem zarobkowym w obcym kraju, który podejrzewam nie chce do końca się zasymilować i chcę zachować swoją kulturową odrębność.
Zachować kulturową odrębność, a narzucać swoje prawa Brytyjczykom np czego mają być uczeni ich dzieci w angielskich szkołach (zdarzyały/ją się takie przypadki) to dwie różne rzeczy.
_________________
Szukali światła w mroczne dni,
przed Bogiem tylko chyląc kark.
Pośród klęczących dumnie szli,
w pogardzie mając każdy targ.

 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 11:29   

Nie słyszałem o takich przypadkach. O co konkretnie chodziło?
Bardziej chodziło mi o odniesienie do polskich realiów, gdzie jest hejt na 7 tys uchodźców, a sami jesteśmy narodem, który przez stulecia musiał emigrować z tych czy innych powodów. 7 tys uchodźców to niecałe 3 osoby na każdą gminę w kraju. Zdecydowanie więcej przyjęliśmy Czeczenów, którzy przecież też są muzułmanami. Daleko jeszcze do islamizacji kraju, ale rozumiem argumentem jest, żeby dmuchać na zimne...
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 12:07   

Marco7 napisał/a:
Nie słyszałem o takich przypadkach. O co konkretnie chodziło?
Bardziej chodziło mi o odniesienie do polskich realiów, gdzie jest hejt na 7 tys uchodźców, a sami jesteśmy narodem, który przez stulecia musiał emigrować z tych czy innych powodów. 7 tys uchodźców to niecałe 3 osoby na każdą gminę w kraju. Zdecydowanie więcej przyjęliśmy Czeczenów, którzy przecież też są muzułmanami. Daleko jeszcze do islamizacji kraju, ale rozumiem argumentem jest, żeby dmuchać na zimne...


Wieloletnie pranie mózgów przez media daje, jak widać powyżej, znakomite efekty. Twoja ignorancja w temacie, a nawet brak trzeźwego oglądu sytuacji są wręcz porażające. Taka mała rada: zanim zabierzesz się za pseudoanalizę porównawczą, to weź głęboki oddech, mocno się zastanów, zbierz rzetelną wiedzę i wtedy dopiero wysuwaj tezy...

P.S. To się również tyczy Twojego wcześniejszego postu
_________________
all good things to those who wait
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 12:36   

Marco7, oczywiście, zdaję sobie sprawę z tego wszystkiego, ale tak jak Ci już zychu9 odpowiedział, co innego zachowywanie odrębności kulturowej a co innego kolonizowanie kraju w celu kulturowego przejęcia, kawałek po kawałku.
Obadaj proszę:
https://www.youtube.com/w...pctr=1515843539
Tylko bez uprzedzeń typu "Britain First to rasiści" itd. itp.
Zwróć uwagę jak reagują ciapaki, nie żalą się, że krzyż obraża ich uczucia religijne czy coś, tylko wprost wyganiają akcję bo oni "taking over" czyli przejmują. Głośno i wyraźnie, wcale się nie kryją.

Nie wiem co dokładnie zychu9 ma na myśli, ale np. takie http://www.dailymail.co.u...in-English.html
rzeczy są w UK na porządku dziennym.

Jest jeszcze kwestia bliskości kulturowej.
Owszem, Anglicy bywają zszokowani jak bezpośredni i dosadni Polacy potrafią być (celtyckie narody Wysp już mniej, bo sami są bardziej bezpośredni). Ale oprócz tego jest zdecydowanie więcej podobieństw, zarówno zewnętrznych jak i w sposobie myślenia.

Wiadomo, wiele "mainstreamowych" mediów (czyli często po prostu "fake news") jest kontrolowana przez lewactwo i próbuje się wrzucać wszystkich do jednego worka, żeby zagmatwać problem.
Tak samo cała Brexitowa kampania, gdzie liderzy dobrze wiedzieli, żeby grać na imigracji, jednak nie mogli rozdzielić tej z EU od reszty świata, żeby nie osłabić siły hasła.
Jednak każdy cokolwiek myślący Wyspiarz dostrzega te podstawowe różnice między imigrantami z różnych części świata - https://www.youtube.com/watch?v=SFjfbL1KWNI

Marco7 napisał/a:
Nie rzuca Ci to innego światła na problemy już nawet nie imigrantów zarobkowych, ale chociaż uchodźców, którzy większego wyboru niż ucieczka z kraju nie mają?

Tylko dlaczego nie poprzestają na pierwszym spokojniejszym kraju np. Grecja tylko walą na północ po benefity?
Dlaczego na tych łodziach, w tych pochodach są głównie młodzi/w sile wieku mężczyźni? To tylko ujawnia kolejną różnicę kulturową, gdzie w naszej ratuje się najpierw kobiety i dzieci...

Wiele się nasłuchałem za młodu od mojej babci o IIWŚ. M.in. jak uciekała przed wojną. Cała rodzina i jak najwięcej dobytku na wozie, po 24h dotarli do miejscowości gdzie Niemcy już i tak byli...
Jakoś pradziadek nie wpadł na pomysł, żeby kobiety sprzedać a za zarobione pieniądze przeprawiać się do Szwecji...
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 11:20   

Nie no, na pewno nie można stawiać znaku równości pomiędzy imigrantami z Polski, a islamskimi. To jest zupełnie co innego bez wątpienia i większość Polaków stanowi raczej naprawdę wartość dodaną dla kraju, do którego przyjeżdżają.

Z drugiej strony nie wszyscy, przez co większość zwolenników Brexitu ma podejście, że najlepiej byłoby usunąć ich wszystkich. W ogóle ich podejście jest strasznie naiwne, by nie powiedzieć głupie. Pracuję z Anglikami i mam tam sporo znajomych, o ile większość jest za pozostaniem w UE, to ci którzy są przeciw mają takie dziwne wyobrażenie, że z dniem opuszczenia Unii znikną z ich kraju wszyscy imigranci ;) Niektórych moich znajomych wręcz żegnali po ogłoszeniu wyników referendum, no że w sumie fajnie się pracowało i trochę szkoda, ale trudno, musicie wyjechać ;)

Tu przyznam, że widzę wyraźną analogię do tego, co mówią polscy przeciwnicy imigrantów. W Polsce mówi się, że musi być twarda polityka, nie przyjmujemy ani jednego, bo jak zgodzimy się na małą liczbę, to będzie but włożony w drzwi i przyjadą ich miliony. Tak samo niektórzy Anglicy z którymi rozmawiałem twierdzą, że w sumie większość Polaków im nie przeszkadza, no ale jak pozwolimy Polakom to inni też przyjadą, więc najlepiej wywalić też Polaków.

Oczywiście nie jest to jakaś powszechna opinia, ale popularna w radykalnych środowiskach. Które notabene wielu polskich imigrantów popiera, co zakrawa na paranoję.

Wiadomo, że tak naprawdę pewnie dla tych, którzy tam normalnie żyją i pracują nie zmieni się nic, lub bardzo niewiele. Ale będzie ciekawie.
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 13:23   

Tak swoją droga, Panowie i Panie, śmieszą mnie dyskusje o uchodźcach i imigrantach w Polsce, które abstrahują od faktu, że po polskiej ziemi stąpa na dziś dzień nawet 2 mln Ukraińców...
_________________
all good things to those who wait
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 18:07   

rafal996, widzisz, może nie bezpośrednio, ale się zgadzamy.
Ja napisałem, że
Soja napisał/a:
każdy cokolwiek myślący Wyspiarz dostrzega te podstawowe różnice między imigrantami z różnych części świata
Ty natomiast przywołujesz istnienie tych pozostałych, czego ja jestem w stu procentach świadom.
rafal996 napisał/a:
nie jest to jakaś powszechna opinia, ale popularna w radykalnych środowiskach. Które notabene wielu polskich imigrantów popiera, co zakrawa na paranoję.
Widzisz, żeby zrozumieć pewne sprawy, to trzeba wyjść ponad filozofię Kalego i nie traktować Brexitu czy innych nacjonalistycznych zjawisk jako w stu procentach złych, bo ktoś może chcieć się kogoś skądś pozbyć i to akurat jestem ja czy mój znajomy. Więc na wszelki wypadek zastosujmy politykę otwartych drzwi, bo jak my będziemy wszystkich lubić to i nas będą. Niestety, świat tak nie działa, i nie zmienią tego tony lewackich dyrdymałów tłoczone do nieświadomych głów.
Jay-Jay Okocha napisał/a:
po polskiej ziemi stąpa na dziś dzień nawet 2 mln Ukraińców...

Proszę weź ich wszystkich zaproś na promy/do samolotów i wyślij do UK, w zamian chętnie Ci odeślę 2 mln kolorowych, a nawet jeszcze bonusowy milion bym dołożył...
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 18:34   

Oj nie, misu-pysiu, ja na taką zamianę nie idę (choć liczba sąsiadów zza wschodniej granicy mnie martwi, bo jest co najmniej pięć razy za duża, co stwarza potencjalne niebezpieczeństwo w przyszłości). Opacznie mnie zrozumiałeś - ja mówiąc o Ukraińcach przyjętych przez Polskę chciałem zaakcentować, że żaden matołek w Polsce jak i lewak z eurokołchozu, nie ma prawa nam zarzucać, że nie pomagamy, nie solidaryzujemy się w geście pomocy i wreszcie zmuszać do przyjmowania nachodźców, bo my pomagamy jak mało jaki naród tym, którzy tej pomocy rzeczywiście potrzebują. Zresztą, nie mówmy o pomocy 'uchodźcom', bo tu nie o to chodzi. Napływ najeźdźców z Bliskiego Wschodu to kontrolowana zagrywka, inspirowana najprawdopodobniej przez Żydów. Zostało kilka państw narodowych, któe są przeszkoda w planie rozsadzenia Europy od środka.
_________________
all good things to those who wait
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 19:20   

Jay-Jay Okocha, spoko, nawet mi przeszło przez myśl, że Ty o nich nie tak bardzo negatywnie.
Wszystko się zgadza, ale właśnie jak sam zauważasz, niektórym łatwo wmówić, że marsz Azji i Afryki na Europę można porównać z emigracją zarobkową w ramach wspólnego rynku czy ucieczką przed wojną w najbliższe bezpieczne miejsce...
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 23:23   

Jay-Jay Okocha, Soja, poruszyliście przy okazji rozmowy o kryzysie nękającym Europę bardzo istotną kwestię manipulacji pojęciami. Żeby można było dyskutować, trzeba najpierw precyzyjnie zrozumieć wyrażenia, którymi się w takiej dyskusji posługujemy. Propaganda neomarksistowska, która zdominowała zachodnie środki masowego przekazu, wypaczyła pierwotny sens wielu z nich, przez co zdecydowanie wpłynęła na debatę publiczną. Jest to przemyślane działanie ludzi sprawujących realną władzę, mające na celu stworzenie chaosu w świadomości rdzennych mieszkańców obszaru tzw. cywilizacji zachodniej. Te kilka lub w niektórych przypadkach kilkadziesiąt lat sączenia kłamstwa sprawiło, że wielu ludzi utożsamia pojęcie uchodźcy z imigrantem czy tolerancji z aprobatą.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Czw Sty 18, 2018 11:27   

Właśnie przeczytałem fajny tekst: Polska to jedyny kraj na świecie, w którym nie upadł rząd, tylko upadła opozycja :) .
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Czw Sty 18, 2018 18:34   

STARY TIROWIEC napisał/a:
Właśnie przeczytałem fajny tekst: Polska to jedyny kraj na świecie, w którym nie upadł rząd, tylko upadła opozycja :) .
Jakże to prawdziwe!
rafal996 napisał/a:
Lewactwo to idealny przykład paradoksu Schrodingera.
To trochę jak Rosja i Putin w rozumieniu wielu osób. Słaba, upadająca, okradana przez grupę oligarchów pod okiem FSB/GRU, ale wystarczająco przy tym silna, żeby ustawiać wybory w wielu krajach. ;)
Jay-Jay Okocha napisał/a:
Zostało kilka państw narodowych, któe są przeszkoda w planie rozsadzenia Europy od środka.
I teraz zadam zupełnie szczerze pytanie, które mnie nurtuje. Czy ktokolwiek z czytających to wierzy, że idea państwa narodowego jest w obecnych czasach do obronienia? Nie chodzi tu o to, co chcielibyśmy widzieć, ale czy faktycznie w to wierzymy. Bo fakty są takie, że miliony rodaków opuściły nasz kraj szukając lepszego życia, na ich miejsce mamy 2 mln gości z Ukrainy. Jak na moje, to z każdym rokiem rodaków obcego pochodzenia, często wyraźnie - kolor skóry, skośne oczy, wyznanie; będzie tylko przybywać.

Ostatnio poruszałem tu sprawę Iranu, który jednak w mig poradził sobie z protestami, za cenę bodajże 20 ofiar. Szybko i tanio. No i naszło mnie na Szachinszacha Kapuścinskiego, co utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że nie ma podziału na dobrych i złych, tylko na naszych i obcych.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 09:05   

Dla mnie idea państwa narodowego jak najbardziej jest do obronienia, tylko ona musi ewoluować. W rozumieniu całkowicie "czystego", etnicznie i narodowościowo jednolitego państwa nie może istnieć z powodów, które wymieniłeś. Natomiast może istnieć jako państwo, w którym to dany naród sprawuje władzę, ustala zasady i przyjmuje gości. Dziś zdecydowanie zachwiane są proporcje, gości zaczęto traktować lepiej niż gospodarzy, dając im więcej praw niż ludziom, którzy są u siebie. Trzeba porzucić fałszywą tolerancję, rozumianą jako poddanie się całkowicie woli przyjeżdżających i zastąpić ją tolerancją prawdziwą - ok, żyjcie tu i pracujcie, lubimy was dokąd jesteście grzeczni i potraficie się dostosować.

Oczywiście w dalekiej perspektywie może się okazać, że narody wymieszają się na tyle, że kolejne pokolenia pogubią się w tym, co nasze a co ich, ale do tego wciąż jeszcze daleka droga. I myślę że taka zmiana nastawienia powstrzymałaby też dość mocno tych, którzy jadą do Europy z myślą, że zrobią z niej "swoją".
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 11:55   

Rafal996, świetnie ten problem państwa narodowego ująłeś. Podpisuję się pod tym :ok: Wszystko rozchodzi się o to, żeby być gospodarzem we własnym domu. Kiedy chcę kogoś ugościć, to go goszczę, a kiedy ktoś chce mój dom zdemontować, to go przepędzam. Dzisiejsza narracja zachodniej elity politycznej jest taka, że bycie gospodarzem we własnym domu równa się faszyzmowi...
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 15:20   

I tutaj również się podpisuję.
_________________
all good things to those who wait
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 18:55   

Poniżej trochę szerzej o tym, co nam może grozić ze strony Żydów oraz sporo rzetelnej wiedzy nt. relacji między obydwoma narodami:

https://www.youtube.com/watch?v=y8J7E-FpzhM

https://www.youtube.com/watch?v=Xb9rfl9J8Tg
_________________
all good things to those who wait
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 20:17   

Jay-Jay Okocha, z dekadę lub dwie temu bym strasznie prychał, gdybyś o taką moc sprawczą obwiniał nację nie posiadającą napletków. Po objęciu władzy przez Trumpa jednak bardzo wyraźnie widać, jak mocni lobbingowo są.
rafal996 napisał/a:
Oczywiście w dalekiej perspektywie może się okazać, że narody wymieszają się na tyle, że kolejne pokolenia pogubią się w tym, co nasze a co ich, ale do tego wciąż jeszcze daleka droga.
Ta daleka perspektywa jest daleka tylko w oczach pojedynczego życia, mojego i Twojego, ale nie aż tak daleka geopolitycznie. Coby nie mówić o powodach globalnego ocieplenia, to fakty są takie, że Rosja nie bez podstaw od kilku lat dąży do otwarcia na północ, gdzie szuka złóż i otwiera cało rocznie otwartą morski szlak północny. Wiele różnych raportów mówi, że ludzie z okolic równika będą przeć na północ - a na północ, bo na południu ziem niewiele. A ja sam się zastanawiam, czy za mojego życia nie powstanie wodociąg z Rosji do Indii, których dotyczą mroczne wizje jeśli chodzi o dostęp w przyszłości do pitnej wody.
To że gość w obcym kraju musi się dostosować do zastanych realiów nawet nie chce mi się pisać, bo to oczywistość. Szkoda, że nie dla wszystkich. Odnosząc to do naszego podwórka chciałbym zasady wzajemności, czyli jeśli na Podlasiu Saudowie chcą postawić centrum islamskie, a chcą, to my powinniśmy móc postawić u nich centra dowolnych innych religii.

Ciekawie dzieje się w Syrii, gdzie dalej grają w karty. Od stolika na chwilę odeszła Rosja, by dać rozegrać partię Turkom z Kurdami. I teraz ciekawe co zrobi szeryf, bo jest jakby w lekko kłopotliwej sytuacji. Po raz kolejny wystawić Kurdów, których rękami bardzo często prowadzili politykę w tym regionie, czy iść na konfrontację z członkiem Nato?
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group