ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Serie A 2017/2018
Autor Wiadomość
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Sob Gru 30, 2017 20:49   

Venomik napisał/a:
Nadmiernie upraszczasz. Zbyt dobrze gra 1 na 1, zbyt ściśle kryje, trzyma linię spalonego, itp. Po długiej nieobecności potrafił świetnie zamknąć swoją flankę w meczu przeciwko ofensywie z Katalonii.
Owszem, jego umiejętności ofensywne są maskowane (bo ich w sumie nie ma prawie wcale ;) ), ale całokształ jego gry w Juve nie da się zamknąć prostym 'bo gra w lepszej ekipie' i tyle.
Nie chciałem deprecjonować jego...średnich umiejętności, ale on mnie zmęczył na tyle mocno i długotrwale, że po prostu nie mogę tęsknić. Zresztą jego dalsza obecność w naszej drużynie nie zmieniłaby nic, lepiej nam inwestować w Calabrię czy Contiego, zresztą nawet Borini go nam równoważy. To napisałem rok temu w kontekście jego odejścia, wyciągnięte z jego tematu: "Jakoś ten problem nie spędza mi snów z powiek, paznokci u stóp też nie obgryzam, bo od dawna - od 3 lub 4 sezonów - zabija mnie dysonans pomiędzy jego grą w reprezentacji, a tym co prezentuje w klubie. Długo czekałem na coś, co zasłoni jego totalną bezjajeczność, ale to nie nastąpiło do tej pory. Oczywiście zastanawiam się dlaczego w reprezentacji gra dobrze, a tu jakoś nie. Że chwalą go fachowcy, że nosi niekiedy w klubie opaskę kapitana, że siamto... Ok, gra w tym sezonie lepiej, ale dla mnie pierwszą parą bocznych obrońców są Abate i Antonelli, ciekawiej od MDS wygląda Calabria, chociaż to też gość, który zagra kilka spotkań i potem znika kontuzjowany. W miejsce nowego Serginho dać kogoś innego, takiego serio do gry, wzmocnienie pozycji, i mamy De Sciglio w idealnie obsadzonej roli piątego koła u wozu, zwanej również głębokim rezerwowym.
Z obu stron rozwód z rozsądku. Mi pasuje. Skasować za niego kasę, wziąć choćby...Laxalta (też wstydzicie się niekiedy własnych pomysłów?) i gorzej nie będzie."

Mecz Interu oglądałem od drugiej połowy, może i nie była to wielka uczta, ale mi oglądało się to dobrze. Ciekawa sytuacja z VARem swoją drogą. Cholernie mnie cieszy powrót FA, bo jakoś Lazio w TOP4 cieszyłoby mnie bardziej niż Inter czy Roma. Napoli zaś życzę ataku na scudetto.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Sty 06, 2018 19:55   

No i z biegiem czasu okazuje się, że zbłaźnilismy się w meczu z odradzającym się Benevento oraz przegraliśmy z Atalantą, która dzisiaj skopała Romę.

;)

Proszę tak się sędziuje w Serie A z użyciem VARu



Nawet mi się nie chce tego komentować
 
 
Adin 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2010
Skąd: Gdynia
Wysłany: Śro Sty 10, 2018 22:44   

Kto pochwali się stażem:)

https://www.football-ital...ar-urbano-cairo
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 14:32   

Bardzo ciekawe statystyki Il Giornale, cytowane przez acmilan24.com dotyczące liczby zawodników włoskich w kadrach zespołów Serie A. Generalnie wynika z nich, że im mniej Włochów tym lepiej:

Napoli ma w swoim składzie tylko 24 % Włochów, Juventus 36 %, Lazio 25 %, Inter 39 %, a AS Roma 25 %.

Na drugim biegunie:

Hellas 66 %, Benevento 68 %, Spal 79 % Sassuolo 85 %

Milan? Zgodnie z miejscem w tabeli. 58%
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 15:09   

O ile w przekroju całej ligi nie brałbym tych statystyk nazbyt dosłownie, o tyle oczywistym jest, iż topowe zespoły już dawno zrozumiały, że w Italii prawdziwych gwiazd w bieżącej generacji jest jak na lekarstwo i trzeba posiłkować się zaciągiem z zagranicy, żeby móc walczyć o najwyższe cele. Wystarczy spojrzeć na reprezentację przez pryzmat personaliów, żeby zrozumieć smutny obraz szkolenia we Włoszech.
_________________
all good things to those who wait
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 17:02   

Jay-Jay Okocha napisał/a:
O ile w przekroju całej ligi nie brałbym tych statystyk nazbyt dosłownie, o tyle oczywistym jest, iż topowe zespoły już dawno zrozumiały, że w Italii prawdziwych gwiazd w bieżącej generacji jest jak na lekarstwo i trzeba posiłkować się zaciągiem z zagranicy, żeby móc walczyć o najwyższe cele.
Gdzie jest taka generacja, że obsadza całą czołówkę rodzimej ligi, stanowiąc o jej jakości?
Jay-Jay Okocha napisał/a:
Wystarczy spojrzeć na reprezentację przez pryzmat personaliów, żeby zrozumieć smutny obraz szkolenia we Włoszech.
Personaliów trenerów, bo ci akurat to w komplecie włosi, którzy często emigrują do czołowych klubów innych lig?

Oprócz jakości szkolenia dochodzi też ekonomia czy jakość ligi. Jeśli nagle Grekom wyrośnie złota ekipa, to większość z nich wyjedzie, może nawet wszyscy. Z drugiej strony Anglikom finansowo może lepiej wyjść granie u siebie na zapleczu, niż gdzie indziej.

Oczywiście że takich gwiazd jak kiedyś już nie ma, ale gwiazdy tworzone są przez sukces. W latach 90 mocnych i bogatych ekip w SA było mnóstwo, przecież Parma czy Lazio płaciły krocie za piłkarzy, we Florencji grał Batistuta i Rui Costa, kilka lat wcześniej najlepszy piłkarz świata występował w Neapolu. Miazga. A do tego limity graczy, bez furtek, że z paszportem UE możesz grać w UE gdzie i jak chcesz. Wprowadzono limity wychowanków, ale wychowankiem nie musi być chyba wcale obywatel danego kraju.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Nie Sty 14, 2018 13:24   

Taka generacja jest w Hiszpanii. Ale mam wrażenie, że chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi i w swojej odpowiedzi wypaczyłeś jej sens.

We Włoszech od lat jest spory problem ze szkoleniem młodzieży (zarówno techniczny jak i systemowy) i nawet największa kasa, napływ gwiazd i powrót do prestiżu z lat 90-tych ubiegłego oraz początku 21-go wieku nie sprawią, że De Sciglio czy Locatelli wejdą w buty odpowiednio Maldiniego i Pirlo. Jakie Włosi mają na tę chwilę gwiazdy, które byś wrzucił do pierwszej piątki świata na swoich pozycjach? Ano jedynie Verrattiego, Insignie i Bonucciego - nikogo więcej. I w praktyce, dziś tylko o nich biliby się najwięksi. Porównaj to z "produktami" z Hiszpanii, Francji, Niemiec, czy Belgii. Przecież już przed EURO 2012 w Polsce mówiło się, że Italia na papierze ma najgorszy skład w historii. Wtedy ich nie doceniono, a drużyna jako całość zniwelowała indywidualne braki i odniosła niesamowity i niespodziewany sukces. Dalej było już tylko gorzej z personaliami, co daje taki rezultat, że Włochy nie zagrają w najbliższych MŚ.
_________________
all good things to those who wait
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Sty 14, 2018 20:18   

Jay-Jay Okocha napisał/a:
Jakie Włosi mają na tę chwilę gwiazdy, które byś wrzucił do pierwszej piątki świata na swoich pozycjach? Ano jedynie Verrattiego, Insignie i Bonucciego - nikogo więcej.

Ale proszę szanować Chielliniego, który z pewnością ma za sobą lepszy rok nić Bonucci.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 13:20   

Pisałem to przez pryzmat reprezentacji, z gry dla której Chiellini, o ile się nie mylę, zrezygnował.
_________________
all good things to those who wait
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Czw Sty 18, 2018 17:52   

Jay-Jay Okocha napisał/a:
Taka generacja jest w Hiszpanii. Ale mam wrażenie, że chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi i w swojej odpowiedzi wypaczyłeś jej sens.
Zrozumiałem, ale faktycznie napisałem wszystko chaotycznie.
Głównie chodzi mi o to, że owszem, zgadzam się z tym, że Niemcy, Hiszpanie i Francuzi jeśli chodzi o szkolenie młodzieży i wprowadzanie jej są daleko przed Włochami, ale z drugiej strony zarzuty, że szkolenie w Italii leży i kwiczy są wyolbrzymione. Popatrz, sam piszesz, że problem ze szkoleniem młodzieży mają od lat, ale z drugiej strony w ostatnich dwóch dekadach można zaliczyć ich reprezentację do najbardziej utytułowanych. Biorę dwie dekady pod uwagę, bo nie sądzę, żebyś cofał się w tym stwierdzeniu w czasy wcześniejsze, bo byłaby to z góry przegrana sprawa. Czy to się ze sobą, choćby lekko, nie kłóci?
Argumentu, że sukcesy reprezentacji zaciemniają obraz nie kupuję, tak jak tego, że brak sukcesów Anglików nie świadczy o ich systemie. Bo często słyszę, że na Wyspach futbol to w ogóle we wszystkim poziom kosmiczny, a pomijając Euro 96 występy ich reprezentacji zawsze są większym lub mniejszym rozczarowaniem. To trochę jak z SA, która niby słaba, kiepska w oglądaniu, ale jakoś dziwnym trafem punktuje niewiele gorzej niż 3 inne czołowe ligi europy.
Zresztą mam wrażenie, że zarzut co do braku utalentowanej młodzieży jest o kilka lat spóźniony, bo tych fajnych chłopaków jest jednak trochę. Z młodych napastników jest Kean, Pellegri, Chiesa czy nasz Cutrone, pomocników, obrońców czy bramkarzy też znajdziesz.
Do tego renoma Włoskich trenerów, którzy po prostu są uważani od lat za ścisłą czołówkę, jeśli chodzi o jakość.
Te kilka faktów powoduje, że zarzuty co do kondycji młodzieżowej piłki uważam za wyolbrzymione, tak jak twierdzenia o słabości tej ligi. Reprezentację spotkał niewytłumaczalny logicznie przypadek, bo kadrowo oni na MŚ jak najbardziej pasują. To raczej wina trenera, że tam nie jadą.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 15:17   

Dalej podtrzymuje swoją tezę, że szkolenie w Italii kwiczy, jako że porównuję je do szkolenia u w/w potentatów, a nie w Polsce. Sprytnie bierzesz dwie dekady pod uwagę, bo tak Ci pasuje do tezy. Zaiste ciekawe, ponieważ dekada 1998-2008 a 2008-2018 to przepaść pod tym względem. Oczywiście, moim subiektywnym zdaniem; możesz się nie zgadzać.

Mówisz, że potrzebujesz braku udziału albo blamażu Włochów w EURO 2020, żebyś ten argument kupił? Co do kosmicznej piłki w Anglii, to chyba zapominasz jak liga zmieniała się od przyjścia Abramowicza, a już zupełnie Arabów do City. Kiedyś Hiszpanów tam nie uświadczyłeś, a poza Arsenalem MUtd i Chelsea Zoli, gra większości zespołów przypominała stylem dzisiejszą Premiership. I to chcesz przekładać na reprezentację Anglii?

Jeśli idzie o nazwiska takie jak Chiesa, Cutrone, Kean itd., to czas pokaże. Ale, póki co, zestawiając ich z Mbappe, O. Dembele, Vasquezem, Asensio, Ceballosem i Tielemansem, dalsza dyskusja prowadzi donikąd.

Co do trenerów, to nadal nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ja mówię o tych, którzy szkolą, a Ty o tych, którzy siedzą na ławkach Chelsea, Juventusu, Napoli, Zenita czy niedawno Bayernu.
_________________
all good things to those who wait
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 15:38   

Jay-Jay Okocha napisał/a:
Vasquezem

O kogo chodzi?
_________________
Dirty mind
 
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 15:41   

O Lucasa Vazqueza. Literówka. Chociaż, po prawdzie, nie powinienem go tu wrzucać, bo jest starszy niż sądziłem.
_________________
all good things to those who wait
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 15:50   

Aaa.
Nie czepiałem się literówki (prawde mówiąc sam byłem przekonany, że on jest przez 's' ;) ). Zwyczajnie nie pomyślałem o nim, bo szukałem jakiegoś hiszpańskiego 20-latka, a Vazquez to mi się zawsze kojarzy z marudzeniem wielu kibiców kiedy wracał do Realu ('Po co taki pionek, nic wielkiego nie pokazał, a młody nie jest i się tak bardzo nie rozwinie'). I nie przyszedł mi do głowy.
_________________
Dirty mind
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 17:07   

Jay-Jay Okocha napisał/a:
Sprytnie bierzesz dwie dekady pod uwagę, bo tak Ci pasuje do tezy.
Biorę tylko dwie, bo kolejne nie pasowałyby kompletnie do Twojej. Musiałbyś się zmierzyć z tymi, którzy stanowili o sile klubów i reprezentacji w latach 80 i 90. Serio. A więc jedna dekada? No niech będzie. Zgadzam się z tym, że ostatnia dekada to wieki ciemne dla calcio, bo to czas upadku klubów z Mediolanu, czas Juventusu w SB; okres gdy te wielkie kluby na nowo szukają tożsamości.
Jay-Jay Okocha napisał/a:
Co do kosmicznej piłki w Anglii, to chyba zapominasz jak liga zmieniała się od przyjścia Abramowicza, a już zupełnie Arabów do City. Kiedyś Hiszpanów tam nie uświadczyłeś, a poza Arsenalem MUtd i Chelsea Zoli, gra większości zespołów przypominała stylem dzisiejszą Premiership. I to chcesz przekładać na reprezentację Anglii?
Co mają pieniądze, do ciągłego braku sukcesów ich reprezentacji? Nie mówimy przecież o poziomie ligi, ale szkoleniu narybku w kontekście gry reprezentacji.
Jay-Jay Okocha napisał/a:
Mówisz, że potrzebujesz braku udziału albo blamażu Włochów w EURO 2020, żebyś ten argument kupił?
Wtedy na pewno potraktuję to poważniej niż teraz, czyli nie jako wypadek przy pracy. Zresztą dla mnie Holendrzy wciąż szkolą młodzież na bardzo wysokim poziomie, chociaż reprezentacja gra jak gra, a Van Bastenów tam nie ma.
Jay-Jay Okocha napisał/a:
Ale, póki co, zestawiając ich z Mbappe, O. Dembele, Vasquezem, Asensio, Ceballosem i Tielemansem, dalsza dyskusja prowadzi donikąd.
Zestawiając ich z najlepszymi faktycznie wypadają blado, ale tych wyraźnie lepszych jest garstka. I to, że nie są najlepsi, nie powoduje od razu, że są słabi. Włosi zawsze mieli wolniejszy start w dorosłą piłkę, niż inne nacje.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 17:20   

carlos napisał/a:
Co mają pieniądze, do ciągłego braku sukcesów ich reprezentacji? Nie mówimy przecież o poziomie ligi, ale szkoleniu narybku w kontekście gry reprezentacji.


No właśnie pisałeś ogólnie o lidze angielskiej, a nie samym szkoleniu. Według mnie, jeśli o nie już idzie, to w Anglii nie widzę tego lepiej niż we Włoszech.

carlos napisał/a:
Zresztą dla mnie Holendrzy wciąż szkolą młodzież na bardzo wysokim poziomie, chociaż reprezentacja gra jak gra, a Van Bastenów tam nie ma.


I znowu się nie zgadzam. Nie, Holendrzy przestali szkolić zawodników na bardzo wysokim poziomie. Ostani przejaw prawdziwej myśli szkoleniowej, to pokolenie Sneijdera, Robbena itd.

carlos napisał/a:
Zestawiając ich z najlepszymi faktycznie wypadają blado, ale tych wyraźnie lepszych jest garstka. I to, że nie są najlepsi, nie powoduje od razu, że są słabi. Włosi zawsze mieli wolniejszy start w dorosłą piłkę, niż inne nacje.


Zobacz zatem, ilu dobrych i bardzo dobrych piłkarzy wypuszczają co roku Belgia, Francja, Niemcy i Hiszpania i porównaj ich do Włochów w tej samej kategorii. Dostaniesz taki sam smutny obraz, jak w przypadku tych największych gwiazd.
_________________
all good things to those who wait
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 17:38   

Jay-Jay Okocha napisał/a:
Zobacz zatem, ilu dobrych i bardzo dobrych piłkarzy wypuszczają co roku Belgia, Francja, Niemcy i Hiszpania i porównaj ich do Włochów w tej samej kategorii.
No właśnie z tymi Belgami mam o tyle problem, że ta fajna grupa piłkarzy niekoniecznie odnosi sukcesy w dorosłej reprezentacji. W latach 2004-2012 ich reprezentacja nie grała na żadnym dużym turnieju, na dwóch kolejnych osiągnęła ćwierćfinał, więc w tym kontekście nie widać ich szczególnego potencjału. O trzech pozostałych nie ma sensu mówić, bo to właśnie te kraje wyznaczają najwyższy poziom.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pią Sty 19, 2018 17:52   

Widzisz, z przełożeniem bardzo dobrego materiału na sukcesy drużyny narodowej nie jest tak łatwo. Tutaj chodzi o doświadczenie, tradycję, mentalność zwycięzców, które to trzeba zbierać nawet przez całe pokolenie. Włosi np. działają w ostatniej dekadzie jakby na odwrót - mają to, czego brakuje jeszcze Belgom (choć sądzę, że przełom może się dokonać w Rosji na MŚ), a zaczyna im brakować materiału, więc tym pierwszym tuszują to drugie. Przyglądam się belgijskiej reprezentacji dość uważnie od 2012-13 roku i brak sukcesów w dość dużej części zrzucam na barki Wilmotsa, który w moim mniemaniu nie potrafił tego problemu bogactwa właściwie poukładać. Jest to też moment, kiedy ten wysyp talentów miał miejsce. Gdzie tam sięgać do 2004 r.
_________________
all good things to those who wait
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Nie Sty 21, 2018 23:11   

Świetny był ten mecz Interu z Romą. W drugiej połowie Nerazzurri mieli na widelcu Giallorossich, jednak ten fenomenalny Alisson uratował punkt dla Romy. Interowi brakuje jeszcze jednego klasowego ofensywnego gracza, bo Eder to nie jest ktoś, kto powinien wchodzić z ławki, by pociągnąć kolegów do zwycięstwa. Ponadto środek pola wydaje się być u naszych kuzynów dość przeciętny na tle czołówki Serie A, zwłaszcza ze słabiutkim Brozoviciem. Mimo wszystko, jeśli podopieczni Spallettiego się zawezmą, to grają na wysokim poziomie, tak jak w drugiej części tego spotkania, gdy zepchnęli zespół Di Francesco do bardzo głębokiej defensywy.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Sty 22, 2018 00:15   

"Świetny był ten mecz Interu z Romą."

No nie bardzo. Po tym meczu żałuję, że z Milanem jest jak jest, bo w ich obecnej dyspozycji są do przeskoczenia. Niestety kilkanaście punktów straty i forma Milanu przekreśla takie szanse.
Jak dla mnie to było słabe spotkanie totalnie spuchniętych drużyn. Według mnie tylko jedna z nich zostanie w TOP 4, a patrząc po mercato, to raczej będzie Inter.
Roma pozbywa się na dniach ponoć Dżeko i Emersona. W ataku, poza Perottim i El Shaarawym im pozostanie Schick, Defrel, Under - 80 mln magika Monchiego i 0(!!!) goli. Wygląda to jeszcze komiczniej niż 63 mln na Kalinicia + Silvę.
Roma i tak ma, według mnie, ilość punktów ponad stan na ten moment, a dodatkowo mnie wkurza, że jakoś 4-6 załatwiła im pomoc sędziów przy asyście Var :wall2:
Przeciwnika się szanuje, wiadomo, ale po odejściu Tottiego, to nawet krzty sympatii nie jestem w stanie znaleźć dla tego klubu. Rosnące kompleksy względem bardziej utytułowanych przeciwników i coroczne zaprzepaszczanie szans zbudowania mocnej ekipy na miarę scudetto.
Ich kibice też zauważają powoli gdzie zmierza ich klub pod wodzą Pallotty i Monchiego. Muzeum, które ma powstać raczej nie zapełnią nowymi pucharami, tylko posągami Tottiego.

Moim zdaniem Top 4 będzie na koniec sezonu wyglądać tak jak teraz.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Sty 22, 2018 01:45   

miszcz napisał/a:
Moim zdaniem Top 4 będzie na koniec sezonu wyglądać tak jak teraz.

Mam pewne obawy czy Lazio tracące 1.25 bramki na mecz faktycznie uciągnie Top4. Ostatnia drużyna, która z taką średnią była w top4, to również Lazio 6 lat temu, ale wówczas wystarczyło mieć 63 punkty.
Teraz taki wynik punktowy na pewno nie wystarczy, bo do końca sezonu 17/18 kolejek, a Lazio/Interowi/Romie (ktoś z tej trójki odpadnie z Top4) brakuje już tylko 20-23 punkty do tamtego wyniku, więc spokojnie można założyć, że minimum dwie ekipy 63 punkty przeskoczą. I to wyraźnie.
_________________
Dirty mind
 
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Sty 22, 2018 09:49   

Mnie się ten wczorajszy mecz na San Siro podobał. Dostrzegłem otwarty futbol i wiele akcji bramkowych - taki mało włoski szlagier. To co dla mojego oka się podobało świadczy paradoksalnie o jakiejś ułomności obu zespołów. Za dużo przestrzeni zostawiali sobie i jedni, i drudzy. Przez ostatnie 20 minut Roma w ogóle oddała pole gry polegając na wspaniale interweniującym Alissonie. To chyba dwie najbardziej zagadkowe drużyny w górnej połowie tabeli. Na półmetku sezonu widać, że mają duże wahania formy. Roma teraz ma zjazd, a z Interem to nie wiadomo jak jest...
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Pon Sty 22, 2018 11:31   

Świetny mecz? Aha... dziwne, że przy mojej ulubionej lidze poległem w przerwie :P
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Sty 22, 2018 12:28   

Rangiz, to żałuj, że nie oglądałeś drugiej połowy, kiedy Inter zamknął Romę prawie na jej szesnastce :) Pierwsza część spotkania była rzeczywiście mniej ciekawa... Mnie się podobało i tyle. Może jakiś dziwny jestem? ;)
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pon Sty 22, 2018 12:44   

Za to Napoli kompletnie bez świeżości, słaby mecz pomocy i ataku, masa przegranych pojedynków 1 na 1. Chciałbym, żeby zdetronizowali Juventus, ale mam spore obawy, czy starczy sił i ławki.
_________________
all good things to those who wait
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group