ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Vincenzo Montella
Autor Wiadomość
stasio1910 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2006
Skąd: Radom
Wysłany: Pon Lis 27, 2017 17:54   

Zgadzam się z przedmówcami, że Montella pożegnał się z klasą. Decyzja o zwolnieniu, mimo mojej sympatii do tego szkoleniowca słuszna. Niepotrzebnie trzymał się beznadziejnych decyzji. Po wygraniu z Austrią w pierwszym meczu nie trzymał się zwycięskiego składu/ustawienia. To samo powtórzył po drugim okazałym zwycięstwie. Nie świadczy to o nim dobrze. Niestety. Życzę mu powodzenia w dalszej karierze bo jest to mimo wszystko gość na poziomie.
Rino życzę, żeby wrócił do taktyki z czwórką obrońców i dwójką w napadzie. Po sezonie proszę zarząd o Conte. Rino albo niech wraca do Primavery albo na asystenta.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Lis 27, 2017 20:00   

Tylko nie zapominajmy przy ocenie pierwszego sezonu Montelli w Milanie, że awans do Ligi Europy wywalczyliśmy wyłącznie dzięki paralitycznej postawie Interu i Fiorentiny w rundzie rewanżowej. Milan jesienią 2016 roku grał rzeczywiście nieźle, a przede wszystkim ambitnie i skutecznie, ale na wiosnę 2017 roku ten wózek ciągnął już tylko sprowadzony w zimowym mercato Deulofeu...
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pon Lis 27, 2017 21:00   

Wreszcie ktoś to zauważył, bo Milan grał bardzo fajnie do finału Superpucharu. Od stycznia był zjazd a ligę uratowały epizody i żenująca forma Interu wraz z Violą. Zresztą Prezes MCP przypominał niedawno o fatalnej statystyce Milanu w roku kalendarzowym 2017.
Montelli jako osobę cenię bo facet ma klasę. Zazwyczaj spokojny, zrównoważony. I w sumie... dawał nadzieje na lepsze jutro. Szkoda, że się totalnie pogubił bo dostał coś czego wielu nie mogło dostać na tym stanowisku od czasów Allegriego.
Życzę mu powodzenia i coś czuję, że zostanie trenerem kadry Włoch w najbliższym czasie.
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 12:54   

Mimo wszystko trudno nie oprzeć się wrażeniu, że Montellę zgubiły głównie kwoty jakie wydano latem na transfery oraz oczekiwania z tym związane.

W zeszłym sezonie nasz ex-trener wykonał plan awansując do LE i miałem to w dupie w jakim stylu tego dokonał, bo dawał nadzieję na lepsze jutro. Gdybyśmy w tym sezonie zajmowali obecnie 3-4 miejsce, grając tak jak gramy to nikt by się nie przejmował stylem gry, brakiem schematów itp. Czy to wina Montelli, że stawiał na Calhanoglu, o którym wszyscy mówili, że miał nam dać wiele jakości? A może źle, że wystawiał Kalinica, który miał być naszym snajperem, czy Biglię, który miał zapewnić równowagę w środku pola? A nasz najdroższy transfer - Bonucci, który miał być ostoją defensywy? A Silva, który w Serie A nie zdobył jeszcze gola czy Kessie, na temat którego nie chce się nawet wypowiadać? Bo paradoksalnie pretensje można mieć o to, że mało szans dostawał Cutrone, który jest naszym drugim najlepszym strzelcem, a nie kosztował przecież grubych milionów jak reszta wyżej wymienionych... można też zarzucić Montelli, że zbyt często rotował składem, że Bonaventura czy Suso nie grają na swoich ulubionych pozycjach ale nie wińmy go, że miał grupę zawodników, która nie podzielała jego wizji ustawienia bo od tego jest trener, żeby mieć jakąś wizję, a zespół ma ja realizować, bo za to zespół ma płacone. Miejmy świadomość, że pieniądze nie grają na boisku tylko zawodnicy, w których je zainwestowano! Każdy tylko mówi o grubej kasie wydanej na transfery i powrocie do LM a Montellę obarcza się winą za to, że w 14 kolejek nie poprowadził tych 200 mln do czołowych miejsc w Serie A... Vincenzo nie jest bez winy, nie mniej jednak uważam, że stał się ofiarą - jak się dzisiaj okazuje - chyba nie do końca udanej kampanii transferowej, wygórowanych celów jaki postawiono przed jego zespołem oraz braku wystarczającej ilości czasu na ich realizację. Nie da się w kilka spotkań ogarnąć praktycznie całego nowego zespołu bo nie dość, że wszyscy muszą się zgrać ze sobą to jeszcze niektórzy muszą się nauczyć od podstaw grać we Włoszech, gdzie nie gra się raczej radosnego futbolu...

Kolejnym paradoksem jest moim zdaniem to, że nie zwolniono go wtedy gdy graliśmy największy piach i przegrywaliśmy z najsilniejszymi, a teraz kiedy od kilku meczów widać poprawę w grze a brakuje tylko goli i przełamania się jednostek typu Kalinic czy Hakan...

A teraz co? Gattuso zmieni ustawienie, poprowadzi na do zwycięstwa z Benevento a my z radością ogłosimy koniec naszych problemów, których sprawcą był Montella? I co po sezonie, jeśli Gattuso go nie uratuje? Pożegnamy kolejną legendę w gęstej atmosferze? Bez sensu...
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 14:08   

Zgadzam się.
Wina Montelli na pewno była, na pewno można mieć do niego zarzuty, jak do każdego. Dla mnie to przede wszystkim nadmierna rotacja składem, brak ciągłości. Ale trudno go winić za to, że poszczególni piłkarze grali piach, popełniali skandaliczne błędy, nie wykorzystywali sytuacji, a to w głównym stopniu przesądziło o większości porażek. Ciekawe gdzie byśmy dziś byli, gdyby Biglia z Rodriguezem nie podarowali Interowi dwóch bramek, albo gdyby Kalinic lub Silva wykorzystali setki z Torino. A trudno tam mówić o winie trenera.

Montella ma rację mówiąc, że tak naprawdę ma pretensje do zespołu o dwa bardzo słabe mecze, z Lazio i Sampdorią. Tam faktycznie wszystko wyglądało fatalnie i w ogóle nie podjęliśmy walki. Pozostałe ligowe mecze nie były aż takie złe, jak wyniki w nich odniesione. Ale że trenera rozlicza się z wyników, to trudno się dziwić, że poleciał. Trochę tylko szkoda, że nie miał więcej szczęścia czasami, no i że nie pozwolono mu pozostać na stanowisku, kiedy to szczęście by się wreszcie uśmiechnęło.
 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 14:53   

Rany, chłopaki, krótką pamięć macie. A widzieliście może dwa mecze z AEK? Albo ten z Rijeką? A z Genoą?
_________________
Una volta che hai
spiccato il volo deciderà,
sguardo verso il ciel, sarà,
lì a casa il cuore sentirà!
 
 
 
Kacapa92 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2014
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto Lis 28, 2017 21:58   

Jestem mega zaskoczony tą decyzją, dopiero teraz na fb wyczytałem, że Rino nowym trenerem.

Oczywiście cieszę się, że w końcu zapadła taka decyzja jak to mawiają "Lepiej późno niż wcale" choć w tym przypadku było to o wiele za późno. Montella powinien wylecieć już po meczu z Juventusem to był idealny moment na zwolnienieK kompletnie nie rozumiem, dlaczego zarząd tak długo zwlekał, a rozwiązanie przecież od dawna mogło być tylko jedno.

Życzę powodzenia i będę trzymał kciuki za Rino, ale przypuszczam że to tylko opcja do końca sezonu. Mam nadzieję, że przeniesie swoją ambicje i determinacje na piłkarzy i będziemy mogli oglądać ich tak zmotywowanych w każdym meczu jak to właśnie widywaliśmy Gennaro na boisku :)
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Czw Gru 28, 2017 13:15   

Montella dość szybko pracę znalazł. Jest po słowie z Sevillą, zostaje sprawa rozwiązania umowy z Milanem. Dość ciekawy kierunek dla Włocha, ale też Sevilla zimą może stracić jeden z filarów N'Zonziego
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Czw Gru 28, 2017 14:30   

Szybko wylądował nasz Samolocik ;) Ciekawe, czy przygoda Montelli w hiszpańskim klubie powiedzie się jak u jego rodaków - Capello i Ancelottiego, czy skończy się porażką jak u Prandelliego. Nie przekreślam go z góry, bo jakiś tam pomysł pewnie ma. W Milanie zupełnie sobie nie poradził w tym sezonie, ale to była też zupełnie inna rzeczywistość niż w Sevilli - budowa nowej drużyny od podstaw. Życzę mu powodzenia, bo po prostu naprawdę go polubiłem jako człowieka.
 
 
Kukiss 
Milanista



Dołączył: 28 Sty 2015
Wysłany: Czw Gru 28, 2017 17:02   

Może weźmie ze sobą swojego ulubieńca.
 
 
Kacapa92 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2014
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Gru 28, 2017 20:18   

Już oficjalnie :)

Dla nas to dobra wiadomość znowu opłacamy tylko jednego trenera ;)
Ciekaw jestem jak sobie poradzi, Sevilla to naprawdę wysokie progi, trudne zadanie przed nim.
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Gru 28, 2017 22:18   

Pojawiają się plotki, że wraz z Montellą klub opuści również Mario Innaurato. Jeżeli to prawda, to chyba się potnę. Nie możemy znów zostać bez trenera od przygotowania fizycznego, nie teraz...
 
 
b4ry 
Milanista



Dołączył: 19 Gru 2017
Wysłany: Pią Gru 29, 2017 06:33   

A czemu Monetlla nie weźmie ze sobą tego trenera z którym pracował w okresie przygotowawczym? niech karmi wegańską dietą hiszpanów
_________________
Użytkownik zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów bez podania przyczyny
 
 
Szpilaacm 
Milanista



Dołączył: 21 Lip 2012
Skąd: Jastrzębie ZDrój
Wysłany: Pią Gru 29, 2017 13:27   

To Montella go zwolnił. Myślę że aspekt przygotowania fizycznego jest kluczowy w dzisiejszej piłce i nawet jeśli Innaurato pójdzie z Vincenzo - szybko znajdziemy dobrego fachowca. Taka firma jak Milan niezle płaci, do tego bardzo dobre warunki pracy itp.
_________________
Tu Sei Tutta La Mia Vita - AC MILAN !
 
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Gru 29, 2017 15:25   

Ostatnio trzeba było czekać miesiąc na nowego trenera od przygotowania fizycznego, nie mając w tym samym czasie nikogo innego. Jednak idąc za Sky i jedną ze stron o Milanie, to
Cytat:
Gennaro Gattuso, który utrzymał współpracę z trenerami, którym powierzał dotychczas aspekt fizycznego przygotowania zespołu - Dino Tenderinim i Bruno Giovannim Dominicim
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Sob Sty 06, 2018 22:58   

Debiut ligowy fatalny.
Porażka 3:5 w derbach.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Sty 06, 2018 23:06   

Podobnie jak Gattuso
2-2 z Benevento ;)

Pół żartem pół serio, ale faktycznie stracić 5 goli no jest... dość słabe. Nie ma co się dziwić, nowa liga, nowa rzeczywistość. Zobaczymy co będzie po miesiącu, może dwóch...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Sty 06, 2018 23:19   

Nikt przy zdrowych zmysłach nie winił Gattuso za Benevento, tak jak i jakiegokolwiek trenera za wynik debiutu po paru dniach od objęcia stanowiska ;)
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Sty 07, 2018 12:25   

Bramka w plecy w 24 sekundzie, to nie wina Montelli, że gonił cały mecz. Betis pojechał charakterem, mecz wspaniały.
 
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Nie Sty 07, 2018 13:46   

Sevilla ogólnie ma niby problemy z defensywą w sezonie, więc też raczej tam bezpośrednio nie winią za Montelli (przynajmniej z tej polskiej strony Sevilli ;])

ta bramka 3-5 to parodia obrońców xD
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Sty 07, 2018 16:20   

Raczej Bang, dziur mu się zachciało w takim momencie. Później już Tell poszedł na gazie i tyle go widzieli.
 
 
 
bounty_fire 
Milanista




Dołączył: 18 Paź 2008
Wysłany: Nie Sty 07, 2018 18:29   

Yahoo323 napisał/a:
Raczej Bang, dziur mu się zachciało w takim momencie. Później już Tell poszedł na gazie i tyle go widzieli.


to była ostatnia akcja w meczu, więc szukał remisu... Ale wina leży w tych obrońcach niby odebrali piłkę, a jednak nie ;]
 
 
Kacapa92 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2014
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie Sty 07, 2018 19:11   

Ostatni gol to był kryminał, czasami się zastanawiam jak to jest możliwe, że jest ostatnia minuta meczu, piłkarz powinien być maksymalnie skoncentrowany, zaś najpierw nie trafia czysto w piłkę po czym przygląda się biernie jak rozwinie się sytuacja, później Tello już nie miał szans dogonić. No cóż może już zwątpił w korzystny wynik ;p
Nie ma co oceniać Montelli po tym meczu, raz że miał niewiele czasu na poukładanie drużyny, która już kulała w defensywie co potwierdza nam to spotkanie, dwa że stracili gola w 24 sekundzie, a trzy że był to mecz derbowy, które jak wiemy rządzą się swoimi prawami. Według mnie spotkanie bardzo wyraźnie ułożyło się pod Betis, miałem wrażenie, że gościom wszystko wychodziło.

Celem dla VM było miejsce w pierwszej 4 w Milanie, przypuszczam, że w Sevilli wygląda to tak samo, choć sytuacja na chwile obecną wydaje się być trudna to i tam możemy im wiele zazdrościć ;d
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Nie Sty 07, 2018 19:19   

Kacapa92 napisał/a:
czasami się zastanawiam jak to jest możliwe, że jest ostatnia minuta meczu, piłkarz powinien być maksymalnie skoncentrowany


Ot, widać, że z piłką na poważnie nie miałeś nigdy do czynienia. Maksymalnie skoncentrowany w ostatniej minucie meczu, kiedy ryzykuje się na maksa, na tzw. "wóz albo przewóz?". Zresztą, co to za chora dyskusja?! Montella nie przekonywał mnie od początku w Milanie i tak już do jego końca tutaj pozostało. Byłem za pozbyciem się go chyba już w październiku zeszłego roku, ale poddawanie aż tak bałamutnej analizie jego wpadki w meczu z Betisem jest co najmniej nieuczciwie, a miejscami żałosne.
_________________
all good things to those who wait
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Sty 14, 2018 21:00   

Drugi mecz ligowy, druga porażka. Tym razem z Alaves, które dzięki temu uciekło ze stefy spadkowej.
2017 miał Mister fatalny, 2018 na razie też...
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group