ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polityka
Autor Wiadomość
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pią Paź 13, 2017 22:22   

Ja przechodzę teraz przez etap 3 klasy komunijnej. Na szczęście żona więcej obyta w temacie bo ja robię się dość nerwowy słysząc o spotkaniach w spr. komunii, zdawaniu i zadaniach domowych z religii.
Absurd.
Nie żebym był jakimś ateistą czy czymś innym. Do kościoła się chodzi regularnie ale też wymagam, jakiejś innowacyjności w nauce prowadzonej przez księży. A tutaj nic. Beznadziejna książka do religii - kobyła. Zdawanie na pamięć, durne naklejki i karteczki tylko po to by chodzić w niedziele bądź na różaniec. Jeśli jesteśmy w 21 wieku to kościół nadal jest wiek do tyłu. Nie wiem kiedy to się zmieni.
 
 
Resk 
Milanista



Dołączył: 24 Maj 2013
Wysłany: Sob Lis 04, 2017 18:37   

https://www.youtube.com/watch?v=xOftVjNin5s
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 12, 2017 09:49   

Jaki jest sens zamieszczać link na forum dyskusyjnym i jednocześnie prosić o jego niekomentowanie?
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Resk 
Milanista



Dołączył: 24 Maj 2013
Wysłany: Nie Lis 12, 2017 20:06   

Masz rację. EDIT.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Nie Lis 12, 2017 20:17   

Z tą racją to tak nie do końca, bo komentować mogli sympatycy innych opcji niż PO i PSL :>
Dobre zdjęcie.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Czw Lis 16, 2017 21:26   

https://www.facebook.com/...75577406048562/ :piwo:
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Wto Gru 12, 2017 18:28   

Jakby ktos miał wątpliwości czy PiS walczy z biurokracją i nadmiarem urzędów.

Od Sławomira Mentzena:

Już po expose premiera Morawieckiego. Zapowiedziane zostały kolejne instytucje państwowe. Do powstałych za rządów PiS Instytutu Solidarności i Męstwa, Narodowego Instytutu Wolności, Komitetu ds. Pożytku Publicznego, Polskiej Fundacji Narodowej, Rady Mediów Narodowych, Państwowego Gospodarstwa Wodnego, Krajowego Zasobu Nieruchomości, Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków oraz Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu dołączyć mają Narodowy Instytut Onkologii, Narodowy Program Zdrowia Kardiologicznego, Narodowy Instytut Urbanistyki i Architektury, Centrum Analiz Strategicznych oraz "wielki projekt Przyjazna Polska".

Oprócz tej etatystycznej orgii powoływania nowych instytucji była oczywiście walka z nierównościami, były wielkie państwowe inwestycje, programy społeczne, solidarnościowa rewolucja, budowa mieszkań, nowa Gdynia, Thomas Piketty oraz kilka bon motów o dogmatycznych liberałach i zatrzymaniu zwijania się państwa.

Czyli zapinamy pasy i z pełną mocą jedziemy w kierunku centralnego planowania, etatyzmu i redystrybucji. Nawet te namiastki liberalizmu i kapitalizmu się u nas na długo nie przyjęły.

Powiem wam jak to będzie wyglądać. Póki na całym świecie będzie panować świetna koniunktura, Morawiecki i cały jego rząd będą kontynuować tę politykę rozrostu państwa. Będą powstawać nowe urzędy, nowe spółki Skarbu Państwa, będą zwiększane wydatki państwowe, będą rosnąć podatki, będą zatrudniani kolejni urzędnicy, którzy będą nas coraz krócej trzymali. Póki będą pieniądze, póki będą rekordowo niskie stopy procentowe, póki odsetki od długu publicznego będą śmiesznie niskie, póty będzie bal i wysokie poparcie. Lecz w pewnym momencie muzyka przestanie grać. Przyjdzie kryzys i pieniądze się skończą. Po rządach PiS będziemy zbiurokratyzowanym, zadłużonym, duszonym wysokimi podatkami, opanowanym przez niewydajne państwowe przedsiębiorstwa i opuszczonym przez młodzież krajem starych, roszczeniowych i schorowanych ludzi, czekających na emerytury, na które nie będzie miał kto pracować.

Wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob Gru 30, 2017 22:11   

Tymczasem w alternatywnej rzeczywistości...
https://www.youtube.com/watch?v=jiiYLZ5x3qE :rotfl2:
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Nie Gru 31, 2017 16:44   

Trzeba przyznać, że smakowite. A tępą dzidę do roli dobrali wzorcowo...
_________________
all good things to those who wait
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pon Sty 01, 2018 21:39   

Ciekawe rzeczy w tym Iranie się dzieją, gdzie niezadowolona ludność próbuje złupić cokolwiek, gdzie trzymana jest broń. Oczywiście szeryf wraz z bratem w starszej wierze solidaryzują się z uciśnionym ludem Persji, Trump na tt pisze: "Iran upada pod każdym względem mimo okropnej ugody, jaką zawarła z nim administracja Obamy. Wielki naród irański był przez wiele lat represjonowany. Jest głodny jedzenia i wolności. Tak jak prawa człowieka, bogactwa Iranu są rabowane. CZAS NA ZMIANĘ!"
Wyświechtane to, znów wolność, znów prawa człowieka. Zabrakło potrzeby niesienia demokracji, ale ta pewnie pewnie leczy kaca po sylwestrze, bo cały zeszły rok miała pracowity.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 21:04   

Bubu napisał/a:
Tymczasem w alternatywnej rzeczywistości...
https://www.youtube.com/watch?v=jiiYLZ5x3qE :rotfl2:


Tandetne i żerujące na niskich instynktach, ale w zasadzie powinno Ci się Bubu spodobać, bo to przecież tak bardzo w stylu Twojego ukochanego PiSu. Czym to się różni od spotu z produktami spadającymi z półek w lodówce, który swego czasu nakręcił PiS?
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 21:15   

Marco7 napisał/a:
bo to przecież tak bardzo w stylu Twojego ukochanego PiSu.
:rotfl2: Na który nigdy nie głosowałem. Kolejny raz kulą w płot.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Marco7 
Milanista



Dołączył: 09 Gru 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 21:24   

Nie wiem czy głosowałeś. Napisałem tylko, że sympatyzujesz :)
_________________
"History will be kind to me... for I intend to write it"
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 23:24   

Mi też nie podoba się populizm i socjalizm, który obecnie panuje, ale opozycji nie trzeba nic więcej niż samej siebie, żeby mieć takie słupki popularności jakie mają. Ciężko przegrać, gdy razem z Tobą nikt na ring nie wychodzi.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: Tychy
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 00:19   

Marco7 napisał/a:

Tandetne i żerujące na niskich instynktach, ale w zasadzie powinno Ci się Bubu spodobać, bo to przecież tak bardzo w stylu Twojego ukochanego PiSu. Czym to się różni od spotu z produktami spadającymi z półek w lodówce, który swego czasu nakręcił PiS?

Skoro spot PiS był w oczywisty sposób żenujący, to tym gorzej dla opozycji, że nie wyciąga wniosków. Tylko idiota nie uczy się na błędach. Sami sobie przeczą, nie mają żadnego pomysłu na odzyskanie elektoratu. PiS, jakkolwiek wiele mam mu/im do zarzucenia, w zasadzie nie ma żadnego godnego rywala. Nie dotrzymali obietnic dotyczących bezpośrednio mnie/mojej grupy zawodowej i nie uwierzę w ich obietnice, ale alternatywa jest nijaka/żadna. Będę kierował się zasadą mniejszego zła, natomiast zrozumiem ludzi omijających ze zniechęceniem urny. Generalnie: cokolwiek by nie napisać o PiS, zawsze należy w drugiej części wypowiedzi dodać, że opozycja jest jeszcze gorsza. Jeżeli ktoś zapyta mnie, czy podoba mi się rozdawnictwo, to odpowiem że nie, ale jednak bardziej niż kradzież na większą skalę. A w polemikę szczegółową dotyczącą np. uszczelnienia systemu VAT nie wejdę, bo nie za bardzo mam czas na głębsze polityczne analizy i zwyczajnie za mało siedzę w temacie. Zagłosuję na partię, która w realny dla mnie sposób (w miarę realny) obieca mnie i mojej rodzinie konkretne profity. Jestem już za stary na słuchanie opowieści o konieczności zaciskania pasa dla polepszenia bytu społeczeństwa w przyszłości. Więc jak ktoś da mi 1000+ od jutra, to ma mój głos. Wolę to niż wolność sądów itp. Tym ostatnim dzieci nie nakarmię. Ideały pozostawiam politykierom.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 04:54   

acmilan1899 ciężko się z Tobą nie zgodzić w kwestii pragmatycznego podejścia do sprawy. Można nie lubić PiS, ale nieraz trzeba wybierać gorsze zło. Poza tym przeciętny obywatel nie myśli o wzniosłych ideałach, typu niezawisłość sądu, ale jak mieć co zjeść.
acmilan1899 napisał/a:
Jeżeli ktoś zapyta mnie, czy podoba mi się rozdawnictwo, to odpowiem że nie, ale jednak bardziej niż kradzież na większą skalę.

:ok:
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 09:35   

acmilan1899 napisał/a:
Skoro spot PiS był w oczywisty sposób żenujący, to tym gorzej dla opozycji, że nie wyciąga wniosków. Tylko idiota nie uczy się na błędach


Ale PiS właśnie takim spotem wygrał wybory. To jest retoryka, która trafia do bardzo dużej części wyborców. Tyle, że akurat nie tych, którzy byliby skłonni zagłosować na PO, więc też uważam, że ten spot jest nietrafiony. A jego styl i retoryka absolutnie żenujące.

Zgadzam się też, że opozycja pozostawiona samej sobie najlepiej się kompromituje i PiS nie ma na razie z kim przegrać. Opozycji po prostu w Polsce nie ma. Ale taka sytuacja nie będzie trwała wiecznie.

STARY TIROWIEC napisał/a:
przeciętny obywatel nie myśli o wzniosłych ideałach, typu niezawisłość sądu, ale jak mieć co zjeść.


To też tylko do czasu, aż ten sąd na poważnie się tym przeciętnym obywatelem zajmie. Nie mówię, że tak teraz będzie, tylko że tak to działa. Tyle, że wtedy jest już za późno.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 09:51   

PiS to hegemon, który wykosił także konkurencję na tzw. "prawicy". Nie ma w tej chwili realnej siły, która mogłaby zagrozić partii Kaczyńskiego, chyba że sama się pogrąży w jakimś wewnętrznym konflikcie lub zadziała jakiś czynnik zagraniczny, który wywoła w naszym państwie kryzys gospodarczy. W przeciwnym wypadku nie widzę szans, by w 2019 roku wybory parlamentarne wygrała jakaś inna grupa polityczna. Sądownictwo jest zbyt zawiłym i miałkim tematem, by mogło mieć decydujący wpływ na wybory. W demokracji liczy się przede wszystkim portfel i lodówka ;)
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 10:05   

MK92 napisał/a:
zadziała jakiś czynnik zagraniczny, który wywoła w naszym państwie kryzys gospodarczy


Czynnik zagraniczny ;) Kryzys w naszym państwie wywoła nasze państwo, które tak pięknie przejada dobrą koniunkturę kosztem lecącego na łeb poziomu inwestycji.

Ale ludziom się powie, że to czynnik zagraniczny, spisek brukselskich elit przeciwko Wielkiej Polsce.

Sądzę jednak, że masz na myśli sankcje ze strony UE. Spokojnie, do tego nie dojdzie, bo chyba każdy rozumie, jak wielkim strzałem w stopę by to było.

Co do wyborów, te najbliższe PiS wygra z całą pewnością, z powodów które już wszyscy tu wymienili. Zresztą bardzo podobnie wyglądała sytuacja podczas pierwszej kadencji PO, też mieli bardzo dużą przewagę i też się mówiło, że PiS się skończył i już się nie podniesie.

Chociaż akurat PO nie życzę podniesienia się. Dużo bardziej życzę sobie i Polsce, żeby wreszcie pojawiła się jakaś inna, poważna siła polityczna.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 11:23   

Rafal996, pod pojęciem czynnika zagranicznego chodziło mi o jakiś światowy kryzys gospodarczy, podobny do tego z 2008 roku ;) Z drugiej strony, to wyrażenie rzeczywiście od razu budzi u nas skojarzenia z celową ingerencją w polskie sprawy zagranicznego podmiotu. Podobnie jak Ty, czekam na jakąś poważną alternatywę dla duopolu, który wytworzył się na polskiej scenie politycznej po 2005 roku.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 11:28   

rafal996 napisał/a:
Sądzę jednak, że masz na myśli sankcje ze strony UE. Spokojnie, do tego nie dojdzie, bo chyba każdy rozumie, jak wielkim strzałem w stopę by to było.
Jakkolwiek jako naród jestesmy wrażliwi na punkcie tego co 'na zachodzie' o nas mówią - to jednak uważam, ze w tym przypadku zdecydowanie zwyciężyłaby jednak narracja 'wtrącają się w nie swoje sprawy' czy 'a u nich murzynów biją i muzułmani sie wysadzają' ;)
W żadne sankcje nie wierzę, ale gdyby jakimś cudem do nich doszło to nie skrzywdzi to zbyt bardzo PiSu z w/w powodów.
_________________
Dirty mind
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: Tychy
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 12:02   

rafal996 napisał/a:
To też tylko do czasu, aż ten sąd na poważnie się tym przeciętnym obywatelem zajmie. Nie mówię, że tak teraz będzie, tylko że tak to działa. Tyle, że wtedy jest już za późno.

Masz pełną rację, tyle że naprawdę sporo do tego brakuje. Póki co lodówka w hierarchii jest znacznie wyżej (wiem, jakie to przyziemne..). Poza tym do tej pory jeśli wpadłbyś w tryby maszyny sądowniczej, to wierz mi - wielu było sponiewieranych bezpodstawnie. Żona mojego najbliższego współpracownika jest sędzią i, co ciekawe, mimo krytyki np. wobec obsadzania stanowisk prezesów sądów "swoimi" (a gdzie i kiedy tak nie było/nie jest?) twierdzi, że dobrze, że PiS ruszył pewne sądownicze układy. I zapewniam, że nie jest osamotniona w swoim środowisku z tą opinią. Aha - i nie jest żadnym prezesem + nie dostała zgody na przeniesienie swego czasu. Jak się odrywa (...) od koryta to kwik zawsze wystąpi, ot co. Są co prawda inne kwestie, jak niefortunna deubekizacja (wrzucanie do jednego worka wszystkich i anulowanie pracy w "wolnej" Polsce), ale jeśli już wzięto się za coś takiego, to wyznaczenie słusznej granicy nigdy nie zadowoli wszystkich. Co nie zmienia faktu, że ogólnie źle oceniam sposób jej przeprowadzenia. Wszelkie niedociągnięcia PiSu (te zauważalne przeze mnie) wynikają z tego, że nie pochyla się nad pojedynczym obywatelem. Ale któż to robi? Mimo wszystko na dzień dzisiejszy nie zagłosowałbym na tę partię. Musieliby dopełnić kilka obietnic sprzed poprzednich wyborów (dotyczących bardziej bezpośrednio mnie). Póki co grają na czas. Problem polega na tym, że nie za bardzo wiem kim ich zastąpić.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 12:13   

Taaa... szkoda tylko, że zaczęło się od Sądu Najwyższego, który dla przeciętnych ludzi ma najmniejsze znaczenie, a dla polityków największe.
Gdzie się podziała reforma, która miałaby skrócić czas trwania długości postępowań? Gdzie są reformy upraszczające prawo na wzór chocby kanadyjskiego - gdzie ludzie idąc do sądów nie korzystają z prawników, bo prawo jest wystarczająco czytelne i zwyczajnie ich nie potrzebują. A najczęściej w ogóle nie idą do sądu, bo osoby dla której sprawa jest z automatu przegrana (ze względu na przepisy) zwyczajnie do tego nie ciągnie.

Sam pisałeś wcześniej, że zagłosujesz na partię, która zapewni Ci wymierne czy namacalne profity. Więc to nie o reformę SN powinno się rozchodzić.
_________________
Dirty mind
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: Tychy
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 12:15   

Pisałem o sądach jakby tylko na marginesie. W gruncie rzeczy mnie to mało obchodzi. Chciałem tylko przekazać opinię z ichniejszego środowiska. Cała ta reforma mnie ... sam wiesz.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Sty 03, 2018 13:42   

Ja się w pełni zgadzam, że należało poruszyć środowisko sędziowskie, daleki też jestem od jego pozytywnej oceny. Ale też samo to środowisko w większości opowiada się za reformami. Problem w tym, że to są reformy na poziomie reformy szkolnictwa, o której już tu chyba rozmawialiśmy. Chociaż nawet nie, bo tam w ogóle jest kosmetyka i w rzeczywistości nie zmieni się nic, poza nazwami szkół, natomiast w sądownictwie chodziło o kontrolę i wymianę na swoich ludzi. I to zostało zrealizowane w pełni. Istota problemów w funkcjonowania sądownictwa nie została ruszona w żaden sposób.

Co do istoty... Nie chcę się za mocno rozpisywać, bo strony okopane są na swoich stanowiskach i nic tego nie zmieni, a ja też daleki jestem od rozdzierania szat i staram się bardzo powstrzymywać od przesadnej krytyki. Natomiast na pewno nie podoba mi się to, że sądy stają się tak mocno podległe politykom, znacznie bardziej niż były. Odwoływanie arbitralne, skracanie konstytucyjnej kadencji, ułatwienia w wybieraniu i wiele innych. I tu naprawdę nie chodzi o PiS, bo nawet jeśli uznamy że jest on krystalicznie czysty, stworzone teraz mechanizmy pozwolą potem zrobić totalną czystkę każdej następnej opcji politycznej, która wygra. Jeśli ktoś tego szaleństwa nie powstrzyma, następna władza rozpocznie od natychmiastowego odwołania wszystkich i powołania swoich. A to nie zapewnia ani stabilności, ani niezawisłości, ani kompletnie niczego.

I to, co razi mnie najmocniej w retoryce obozu rządzącego, to wmawianie ludziom, że nad sędziami nie ma żadnej kontroli i to źle. Bo po pierwsze kontrola w pewnym stopniu jest, a po drugie to dobrze, że w niewielkim, bo na tym polega trójpodział władzy. Tutaj ładnie pokazuje istotę sprawy przykład USA, gdzie owszem prezydent wybiera sędziów SN, ale na dożywotnią kadencję. W ten sposób aktualny prezydent ma możliwość powołania owszem, swoich ludzi, ale tylko jeśli w sposób naturalny zwolni się miejsce i nikt inny później nie będzie mógł ich odwołać. Sędzia pracuje więc w spokoju, bez strachu o naciski ze strony kolejnych władz. U nas, jeśli pozwalamy skracać kadencję dowolnie, dziś powołany sędzia będzie mógł jutro przestać nim być, jeśli wyda nieodpowiedni dla rządzących wyrok. I zaznaczam, że to jest znacznie wyższy poziom, niż "problem PiS". Za chwilę to może być problem PO albo Razem. Tzn. nasz problem z ich rządami.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group