ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kaká
Autor Wiadomość
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Paź 18, 2017 14:08   

Jestem przeciwny. Jeśli chodzi o uhonorowanie kariery to mecz pożegnalny jak najbardziej ale na stałe włączanie do kadry to nie ma sensu. Jeden powrót już był i to raczej mało udany. Kaka ma skończone 35 lat. Od kilku lat jest w zasadzie na emeryturze, a udał się na nią opuszczając między innymi nasz klub i nie wierzę, że wróciłby z formą na Serie A. Nie sądzę też żeby dał coś extra w tej chwili dla drużyny. Lepiej by było gdybyśmy układali te puzzle które już mamy i na których chcemy coś budować w przyszłości niż ściągać zasłużonego emeryta, któremu różnie się wiodło na peryferiach futbolu. Nie chcę być złośliwy ale Beks ostatni epizod w PSG grał jednak na dobrym poziomie i za symboliczną kwotę jak na realia szejków. Całość przeznaczył zresztą na jakieś cele charytatywne. Poza tym nam różne powroty jakoś nie wychodziły i w tej chwili nie mogę sobie przypomnieć jakiegoś udanego, za to tych drugich było kilka...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Paź 18, 2017 17:44   

Co do ostatniego powrotu, 9 goli i 5 asyst w 37 meczach - ja wiem, czy taki nieudany powrót? W formie ciekawostki powiem, że w 2004/05 też strzelił 9 goli, tyle że w ponad 50 meczach ;)
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Paź 18, 2017 20:31   

Punkt widzenia zależy w tym momencie do czego się konkretnie odniesiemy ;) Wszystkie statystyki w Milanie i Realu wyglądały tak:

MILAN

13/14 - 37 9 8

REAL

12/13 27 5 5
11/12 40 8 16
10/11 20 7 6
09/10 33 9 12

MILAN
08/09 - 36 16 12 ( mecze, bramki, asysty )
07/08 - 41 19 14
06/07 - 48 18 10
05/06 - 49 19 3
04/05 - 50 9 4
03/04 - 45 14 4

Z czego przez 3 sezony w Realu nie grał nawet całych spotkań. A 2 pierwsze sezony w Milanie rozgrywał mając 21-22 lata.
Poza tym ostatnim razem miał 31 lat jak u nas był i widać było, że to już nie ten sam Ricardo, mimo że w wieku emerytalnym nie był. W tej chwili to ponad 35 letni piłkarz, który dużo bazował na swoim przyśpieszeniu, dynamice czyli tym co z wiekiem gracz traci, a ostatnio grał w lidze, która do najbardziej wymagających na świecie nie należy.
Jego ostatni powrót nie był klapą ale też przychodził jako piłkarz z najwyższej półki i bardzo wysokim kontraktem jak na owe czasy w Serie A.
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Czw Paź 19, 2017 00:16   

Z jego przyjsciem byloby jak z rosołem- nie pomoze, ale i nie zaszkodzi. Do trzymania szatni, dodania ducha zwyciestwa jak najbardziej. Poza tym wierze, ze nadal jest zawodnikiem ktory wpuszczony na ostatnie 15 minut szarpaniny z jakims Chievo kilkoma przytomnymi zagraniami pomoze nam wygrac. Jak najbardziej na tak (ale czuje ze to tylko ploty).
 
 
plakat33 
Milanista



Dołączył: 08 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Paź 19, 2017 08:42   

Nie uważam Kaki za przywódcę, który ma zdolność do zarządzania szatnią, nigdy tego specjalnie nie widziałem ale w szatni też nie siedzę :p. Montolivo to podobno mega wódz więc jestem w stanie uwierzyć, że pod tym kątem Kaka jest cesarzem ;) W Milanie i Realu za jego czasów chyba inni byli od tego. Można przypuszczać, że mógłby mieć przytomne zagrania, które może pomogłyby nam w wywalczeniu paru punktów. W końcu technika, doświadczenie i spryt boiskowy zostaje. Problem jest taki, że się metryki nie oszuka. Pytanie pozostaje jeszcze ile by sobie zażyczył za te gościnne występy. Mimo całej sympatii do niego i szacunku to trzeba jasno powiedzieć, że za frytki nigdy nigdzie nie grał ( w tej chwili zarabia dychę za sezon ), a u nas nawet brata wkręcił przy podpisywaniu umowy. Idąc tym tokiem rozumowania moglibyśmy na pół roku Pirlo ściągnąć. Dopiero co zakończył karierę i pewnie się za bardzo nie roztył. Na treningach nasi pomocnicy poobcowaliby z gościem, który potrafił podać jak mało kto, a przy okazji wygrał całkiem sporo. Jakby wszedł na kilkanaście minut to jedno, dwa podania pewnie by zamienił na asystę. A tak na serio to mógł Kaka zakończyć karierę w Milanie ale wolał na koniec pograć za grubą kasę w Stanach. Nie dziwię mu się dla jasności ani nie krytykuję. Po prostu stwierdzam fakt. Jeśli miałby przyjść z miłości do klubu bo ma marzenie żeby zakończyć karierę w Milanie to można się zastanowić czy mu tego nie umożliwić. Tylko my mieliśmy chyba budować coś nowego na przyszłość, a nie ściągać gracza w wieku emerytalnym, któremu się zamarzył Milan w wieku 35 lat. A tak w ogóle to pewnie plota więc w zasadzie nie ma się czym podniecać ;)
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Gru 17, 2017 22:08   

Oficjalnie Kaka zakończył karierę. Własnie przed chwilą pooglądałem sobie kompilacje zagrań Brazylijczyka i ciągle jestem pod wrażeniem. Miał taką swobodę, dynamiczność, płynność. Po prostu gracz wybitny. Jest taka ogromna różnica między tym co było kiedyś a jest dzisiaj.... Tacy zawodnicy jak np. Kaka rodzą się niezwykle rzadko.

Kaka... :prayer: jeszcze raz chylę przed nim czoło. To była prawdziwa przyjemność oglądania go w naszych barwach.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 02:40   

Kaka i Zidane to dwóch najpiękniej poruszających się na boisku piłkarzy, których dane mi było oglądać... Ostatni zawodnik, który zdobył Złotą Piłkę przed erą Leo Messiego i Cristiano Ronaldo. Sentyment do Ricky'ego zawsze pozostanie...
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 09:34   

A który z nich jest dziewczyną?
_________________
all good things to those who wait
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 10:45   

Liczebnik dwoje nie musi implikować jednopłciowości, lecz oczywiście jej nie wyklucza. To śliska sprawa, nawet dla polonistów ;)
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 11:10   

Wyrwałeś to zdanie z interpretacji zupełnie innego przypadku, w Twoim wyrażeniu "dwoje" jest użyte całkowicie błędnie i żaden polonista nie będzie miał wątpliwości ;)

Jestem dość zdziwiony tym zakończeniem kariery. O ile widziałem, to formę wciąż miał przyzwoitą, myślałem że jeszcze z rok pogra.
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 11:20   

W MLS czy Chinach spokojnie by pograł nawet i kolejne 2 lata, może więc rzeczywiście coś jest na rzeczy z zostaniem dyrektorem w Milanie?
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 11:35   

Niech Wam będzie. Macie rację. Może gdybym pisał w dzień, to użyłbym formy dwóch ;) Nieważne, jesteśmy na forum polskich kibiców Milanu, a nie na forum przyjaciół języka polskiego. Ja też mógłbym wytknąć komuś, że użył zaimka w formie zamiast , ale po co? Najważniejsze, że Kaka wielkim piłkarzem był! :)
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 12:11   

Czy w związku z tym mogę zwracać się do Ciebie np. "kiedy ostatnio oglądałaś mecz Milanu?"
_________________
all good things to those who wait
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 12:40   

Kaka obok Shevy to chyba właśnie ci piłkarze, których oglądanie w naszych barwach dało mi najwięcej satysfakcji. Widziałem jak przychodzą, jak stają się top gwiazdami, jak zgarniają trofea, no i jak dwukrotnie odchodzą. W przypadku Rickiego oczywiście trzeba wspomnieć o elegancji, jaką miał w ruchach. Jeden z najbardziej europejskich Brazylijczyków.
Dzięki Ricky!
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 12:42   

Jay-Jay Okocha, to Ty, jarles? ;) Już poprawiłem z dwoje na dwóch, czyli prawidłową formę liczebnika.
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 13:53   

A skąd, wcześniej jako mtszknp vel. Mateusz Sandwich
_________________
all good things to those who wait
 
 
inv 
Milanista




Dołączył: 16 Lip 2004
Skąd: zagranica
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 20:14   

Specjalnie, po latach, wróciłem na forum, żeby złożyć swoisty hołd dla tego zawodnika. Dał nam wszystkim wiele radości i... chyba na zawsze pewne sytuacje zostaną gdzieś głęboko w sercu.

Dla mnie jeden z takich szczególnych, niezapomnianych momentów - do dziś mam ciarki gdy to widzę. Krzyczałem jak szalony na całe osiedle heheh

https://www.youtube.com/watch?v=OTjsvvB3_xY
_________________
Don't say you want me
Don't say you need me
Don't say you love me
It's understood
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 20:30   

Ja też wtedy się darłem w jakiejś knajpie oglądając ze znajomymi. Nie ma tamtego Kaki, nie ma tamtych znajomych. Pewne rzeczy już nie wrócą. Wielu z nich szkoda. Kaka był wielki. Może niepotrzebnie wrócił do Milanu. Zawsze się zastanawiałem, co było przyczyną utraty formy w Realu. Nie sądzę, by chodziło o rywalizację w składzie. Coś się stało w jego psychice. Nagle. Tak czy owak, wielki piłkarz. Nie przeczytasz tego, ale dziękuję Ci za wiele pięknych momentów. Jeden z moich ulubionych piłkarzy. Niesamowita szybkość z piłką przy nodze, elegancja w grze i strzał. Dzięki raz jeszcze.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 20:58   

O matko, Inv, jak już wróciłeś napisz może coś wiecej o tej Pani w profilu ;-)

A pamiętacie rewanż w deszczu? Ale my wtedy graliśmy...
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 21:25   

pandoktor napisał/a:
A pamiętacie rewanż w deszczu? Ale my wtedy graliśmy...

Dnia 2 maja 2007 roku widziałem jeden z najwspanialszych występów Milanu w moim życiu. Byłem wtedy na majówce u dziadków na wsi i szalałem przed telewizorem jak opętany ;) Manchester United w pierwszej połowie właściwie nie wychodził z własnej części boiska :) Wielki koncert Seedorfa, Kaki i Kaładze, choć Holender chyba jeszcze większe zawody rozegrał w rewanżu z Bayernem w ćwierćfinale tamtej pięknej dla nas edycji LM. Miałem wtedy 15 lat... Niewiarygodne, że to już dekada upłynęła... W Milanie zmieniło się wszystko...
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 21:34   

Ktoś, kto przybywając z Brazylii do wciąż bardzo silnej wówczas Serie A, był w stanie niemal z marszu wygrać rywalizację o miejsce w składzie z Rivaldo i Rui Costą, nieprzypadkowo dotarł w piłce tak daleko. Było widać od razu, że chłopak ma niesamowity talent, a sporo było wtedy Milanu w TV, więc pamiętam te czasy doskonale. W oczy rzucała się szybkość, doskonała technika użytkowa, mierzone strzały zza pola karnego oraz rzadko spotykana gracja z piłką przy nodze. W sezonie 2006/07 niemal w pojedynkę wygrał nam LM i bezdyskusyjnie został uznany najlepszym piłkarzem globu. Ricky jest bezsprzecznie jedną z legend Milanu. Grazie!
_________________
all good things to those who wait
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 21:56   

acmilan1899 napisał/a:
Ja też wtedy się darłem w jakiejś knajpie oglądając ze znajomymi.
I nie zgadzałeś się ze mną, że gol na 2:3 dla MU to dobra sprawa. A później 3:0 \o/
... 10 lat temu to było... Ale to leci. A my wciąż młodzi :)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Jay-Jay Okocha 
Milanista



Dołączył: 15 Gru 2017
Wysłany: Pon Gru 18, 2017 22:01   

Wspomniany mecz rewanżowy z MUtd to był majstersztyk ze strony Milanu. Do tego deszczowa aura, cały stadion, niesamowite emocje - coś wspaniałego. Ogólnie biorąc, dwumecz, w którym nie byliśmy faworytami, był bardzo emocjonujący z rolą główna Kaki. Ach...ile jeszcze przyjdzie nam czekać na podobne wrażenia?
_________________
all good things to those who wait
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Gru 19, 2017 00:53   

Nawet ja pamiętam tę bramkę - byłem wówczas z kibicami Milanu w pubie w Poznaniu obejrzeć ten mecz.
Pamiętam też komentarze po meczu mówiące, że to bardzo korzystny wynik, wystarczy zagrać na zbliżonym poziomie, może z większą skutecznością, i Milan z pewnością zostanie ograny. Sam wtedy wdałem się w krótką dyskusję, że wyniku w stylu 4-3/5-4 są raczej niemożliwe, więc ManUtd jedzie po remis na San Siro, więc optymizmu zupełnie nie rozumiem.

Koniec końców szkoda, że Kaka był w stanie wykorzystać jedynie pół swojej piłkarskiej kariery, a druga połowa przeszła mocno zmarnowana.
_________________
Dirty mind
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Wto Gru 19, 2017 07:10   

Bubu napisał/a:
I nie zgadzałeś się ze mną, że gol na 2:3 dla MU to dobra sprawa. A później 3:0 \o/
... 10 lat temu to było... Ale to leci. A my wciąż młodzi :)

Rzeczywiście, pamiętam teraz :D Co do młodości, to nie do końca mam takie poczucie :) No aż smutno się robi wspominając stare czasy..
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group