ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tenis

Kto bedzie najlepszym tenisista tego roku?
Federer
53%
 53%  [ 37 ]
Roddick
10%
 10%  [ 7 ]
Safin
10%
 10%  [ 7 ]
Henman
0%
 0%  [ 0 ]
Coria
2%
 2%  [ 2 ]
Nalbandian
1%
 1%  [ 1 ]
Hewit
2%
 2%  [ 2 ]
ktos inny
18%
 18%  [ 13 ]
Głosowań: 69
Wszystkich Głosów: 69

Autor Wiadomość
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Pią Cze 28, 2013 20:50   

Janowicz dzisiaj zmasakrował jakiegoś Hiszpana, niejakiego Nicolasa Almagro, nie wiem kto to jest i czy jest dobry bo tenisem się nie interesuję ale polak dzięki tej wygranej przeszedł do 1/16 a z tego co mi się obija o uszy to wielu nawet twierdzi że z taką grą to półfinał ma jak najbardziej w zasięgu. Fajnie że pojawił się nam taki reprezentant w tej dziedzinie sportu (bo chyba siostry Radwańskie nie są tak dobre jak Janowicz), zawsze lubiłem tenis, lubiłem grać (zarówno na żywo jak i w grach komputerowych) i oglądać mecze ale ostatnimi laty mimo postanowień nigdy jakoś nie potrafię znaleźć czasu i chęci aby obejrzeć jakiś turniej, kompletnie teraz się w tym nie odnajduję, zbyt wiele mnie ominęło i musiałbym chyba równie długi czas poświęcić na to aby na nowo wkręcić się w ten sport i mieć rozeznanie co i jak.

A może jest tu jakiś fan tenisa który przybliży mi mniej więcej sytuację poszczególnych grajków, na kogo zwrócić uwagę, czy są jakieś młode kocury których warto pooglądać w akcji, czy Federer dalej tak wymiata jak kiedyś itd. :P
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
Ostatnio zmieniony przez Szybki Pią Cze 28, 2013 21:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Pią Cze 28, 2013 21:31   

Wielkim entuzjastą tenisa nie jestem, ale nie niektóre pytania mogę spróbować Ci odpowiedzieć ;) Zacznę od Federera: nadal jest wielkim graczem, ale się już powoli kończy. Wiek mu zresztą na to pozwala. Z tegorocznego Wimbledonu odpadł już w pierwszej czy drugiej rundzie. Na szczycie Szwajcara zastąpił Novak Djoković, zadeklarowany fan Milanu. Z Serbem walkę udaje się nawiązać głównie mistrzowi olimpijskiemu Andy'emu Murrayowi oraz wracającemu po serii zabiegów wiecznie uszkodzonego kolana, Rafaelowi Nadalowi. Od czasu od czasu coś tam słychać o Argentyńczyku Del Potro i Francuzie Tsondze. Tak mniej więcej wygląda teraz czołówka. Chyba, bo interesuje się tym sportem raczej średnio ;) W związku z tym "młodych kocurów" Ci nie wymienię, ale widziałem kiedyś grę Milosa Raonicia. Kanadyjczyk dysponuje taką rakietą w ręce jak nasz Janowicz. Obaj są ponadto wysocy i młodzi, z tym, że Polak jest chyba wyżej w rankingu ATP.

Czy Janowicz ma większe szanse na sukces niż siostry Radwańskie? No nie wiem. Starsza z Krakowianek słynie z tego, że popełnia bardzo mało niewymuszonych błędów (choć drugiej strony jeśli zacznie popełniać takowe, to robi to seriami, co zazwyczaj kończy się sromotną klęską), ale mimo prób poprawiania swojej siły, ma ona małe szanse w grach z atletkami. Williams zmiata Isię przy każdym pojedynku. Tak samo kiedyś miała olbrzymie kłopoty z Kuzniecową (nie wiem czy kiedykolwiek z nią wygrała). Kolejną zmorą Radwańskiej jest Viktoria Azarenka. Janowicz będzie miał jednak trudniej dostać się do czołówki, bo po prostu wśród panów jest teraz większa konkurencja. Tak sądzę.

Śmiesznie teraz wygląda ankieta w tym temacie ;) No ale jest mój ulubieniec z dzieciństwa, czyli Lleyton Hewiit :D
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pią Cze 28, 2013 23:49   

Rossonero_ napisał/a:
Janowicz dzisiaj zmasakrował jakiegoś Hiszpana

Masakruje to Korwin lewaków.
Janowicz wygral pewnie. (z gosciem 6 miejsc wyzej w rankingu ATP)
Co do "wilków" itp... Na topie nadal mamy Federera, ktory (jak kolega slusznie wspomnial) wielkimi krokami zbliza sie do konca.
Jest Novak Djokovic, czyli faworyt na lata (o ile zdrowie pozwoli), Murray, Nadal (nadal), Wawrinka, Del Potro, Ferrer, Berdych (niedawno dal lekcje Jerzykowi), Hass po kilku latach ma druga mlodosc...
W swiatowym tennisie nastepuje zmiana warty, Roger i Nadal powoli odchodza do lamusa...
I w sumie dobrze, bo nudne to juz bylo ze w kolejnym finale grala w.w dwojka. Teraz powinno byc ciekawie :>
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Dondamajk 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2007
Skąd: Warszawa/Szczecin
Wysłany: Nie Cze 30, 2013 04:27   

A jak dla mnie, a jednak mocn sie tenisem interesuje, to zapowiadaja sie jeszcze nudniejsze czasy niz za czasow tandemu finalewego Fedex/Nadal... zapowiadaja sie czasy hegemonii Djoko... bo Murrey jest zbyt himeryczny, zeby mu zaszkodzic na dluzsza mete... Potro ma papiery na mistrza, ale problemy ze zdrowiem i chyba brak glowy troszke go ogranicza... Tsonga... uwielbiam jego styl, swietny ofensywny tenis... ale jak nie siedzi serwis i agresja przeklada sie na ue, a nie winnersy, to jest tez cieniutko.

Co do Jerzyka... nie zgodze sie z przedmowcami... uwazam, ze chlopak ma super potencjal... nie mowie, ze na swiatowa 1, bo tego nigdy nie przewidzisz... ale ma blysk, charakter i chyba tez glowe, ktora jest w tenisie kluczowa... jest bardzo mlody, ma technike i talent... klade jaja przeciw orzechom, ze do konca 2014 zrobi pierwsza dziesiatke... jesli nie uda mu sie tego juz w tym roku! A wyzej... wszystko jest mozliwe, ale tutaj juz nie ma szans tego przewidziec... teraz pojawily sie sukcesy, pojawily sie naglowki, pojawiala sie kasa i sponsorzy... rozwoj moze byc geometryczny albo zaden. Ja uwazam, ze chlopak ma super potencjal.

Co do siotr Radwanskich, to tez sie nie zgadzam... zawsze kibicuje polskiemu tenisowi i sportowi... ale Radwanskie sa za cherlawe, zeby zamiatac... do tego Ula jest duzo slabsza technicznie... mysle, ze zawsze bedzie szorowac po srednim poziomie... Aga za to ma technike i talent spektakularny... ale bez treningow z Burneika i sporej ilosci sztejkow z najwiekszymi bombardierkami moze wygrywac pojedyncze spotkania... a prozno szukac tu regularnosci... juz najbliza runda moze sie dla niej okazac sporym wyzwaniem, bo spotyka sie z prawdziwa wimbledonistka...

A to:
SineCere napisał/a:
Starsza z Krakowianek słynie z tego, że popełnia bardzo mało niewymuszonych błędów (choć drugiej strony jeśli zacznie popełniać takowe, to robi to seriami, co zazwyczaj kończy się sromotną klęską)

Eh pa! Moim zdaniem sam sobie tutaj zaprzeszczasz... ale spoko. Do tego calkowicie sie nie zgadzam... gdyby nie talent Isi i skill techniczny, to mowilibysmy o niej po prostu partacz... bo jej bledy, szczegolnie przy serwisie sa czasami na poziomie Challangera... oh jakbym chcial, zeby bylo inaczej!
_________________
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Cze 30, 2013 09:40   

Dondamajk napisał/a:
klade jaja przeciw orzechom, ze do konca 2014 zrobi pierwsza dziesiatke...

Strasznie zachowawcze podejscie :) 1,5 roku to sporo czasu dla chlopa ktory tak sie rozwija.
Mnie natomiast cieszy postawa Kubota (tego producenta klapek :) w ostatnich tygodniach/miesiacach. Sa duze szanse na to, ze bedziemy mieli dwojke Polakow w 1/4 Wimbledonu.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Dondamajk 
Milanista




Dołączył: 22 Lut 2007
Skąd: Warszawa/Szczecin
Wysłany: Nie Cze 30, 2013 12:40   

Bubu napisał/a:
Strasznie zachowawcze podejscie 1,5 roku to sporo czasu dla chlopa ktory tak sie rozwija.

Po prostu potrzebuje swoje jaja... :rotfl2:

Jednak dalej pisalem:
Dondamajk napisał/a:
jesli nie uda mu sie tego juz w tym roku!

Bubu napisał/a:
Sa duze szanse na to, ze bedziemy mieli dwojke Polakow w 1/4 Wimbledonu.

Zgadzam sie... szkoda, ze niestety trafia na siebie... :cry2:
_________________
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
 
 
 
vinci68 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2013
Wysłany: Czw Gru 19, 2013 18:16   

Skoro nowy temat nie może być to przenoszę swojego posta tutaj.

W styczniu po raz kolejny odbędzie się Australian Open. Będzie to jak co roku pierwszy turniej wielkoszlemowy. W tym roku podobno mają wzrosnąć pule nagród na najważniejszych turniejach, jednak w przypadku Australian Open tenisiści mogą tego nie odczuć z powodu sytuacji gospodarczej Australii..

Sezon zapowiada się bardzo ciekawie.. Jest też wiele pytań, które można postawić, np.:
Jak zaprezentuje się Novak Djokovic, który jest kibicem Milanu?
Co pokaże Jerzy Janowicz?
I wreszcie:
Kto okaże się największym wygranym w 2014 roku?

Sam jeszcze nie typuję głównego faworyta do tego, ale wstępnie myślę, że będzie to jeden z dwójki Nadal-Djokovic, chociaż nie wykluczam, że ktoś może wszystkich zaskoczyć..
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Wto Kwi 08, 2014 22:43   

https://www.youtube.com/watch?v=-Qc8W74zzZM
Szacun Jurek!
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Wto Kwi 08, 2014 23:54   

Szacun?
Ja nie mogę mieć oczekiwań w stosunku do Janowicza, Stocha czy np. Golloba? To niech sobie gra przy pustych trybunach i w tej swoje urojonej szopie. Nie piszę, że wszystko co powiedział jest kłamstwem czy jego dziwnym urojeniem ale większość historii typu szopa (dopasował sobie Zbyszka Bródkę a swojej łódzkiej szopie i dotacji na prawie 70 tys. z urzędu miasta Łodzi zapomniał) czy non stop krytykowanie jest przesadą.
Wychodzi na to, że Ja, Ty czy inny kibic nie może oczekiwać zwycięstw swojego ulubionego zawodnika czy klubu, płacąc za bilet czy za transmisję TV bo przecież nie jestem jego mamą, tatą czy osobistym trenerem.
Janowicz to dobry zawodnik i fajnie, że mamy takiego ale daleko mu np. do Małysza, który nie dość, że robił wspaniałe wyniki to jest przykładem świetnego sportowca, który cały czas podkreślał, że to co robi - robi także dla kibiców.
 
 
rzepinho 
Milanista



Dołączył: 29 Gru 2010
Skąd: Myszków
Wysłany: Śro Kwi 09, 2014 07:49   

Podpisuje sie pod opinią Qnena...

Janowicz ma zadatki na tenisiste, ale musi przestać być mazgajem i po takich porażkach jak z Chorwatami, zwiesić łeb i zapierdzielać aby takie wtopy w przyszłości nie miały miejsca...

A, i już zapomniał, że swego czasu był uczestnikiem Pewnego Programu Szkoleniowego - zreszta wraz z ( m.in.) Radwańskimi - DLA ELIT...
_________________
ShaleyesH
 
 
Aiver 
Milanista



Dołączył: 16 Lis 2008
Wysłany: Śro Kwi 09, 2014 16:28   

Ciekawe czy jak Janowicz idzie do restauracji to też nie ma oczekiwań względem jedzenia, że będzie mu smakowało, przecież nie jest kucharzem, mamą czy tatą kucharza też nie... żałosne zachowanie sfrustrowanego, niedojrzałego człowieka. W moich oczach Janowicz strasznie dużo stracił. Klasę sportowca poznaje się po tym jak potrafi przyjąć porażki. On pokazał, że nie ma za grosz klasy.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Kwi 09, 2014 17:08   

Qnen napisał/a:
i dotacji na prawie 70 tys. z urzędu miasta Łodzi zapomniał

Jakbys mial pojecie ile kosztuje wytrenowanie zawodnika do poziomu jaki osiagnal Janowicz to bys sie nie dziwil ze taka smieszna kwota umkneła...
Prawda jest taka, ze oni to co osiagneli to tylko i wylacznie zasluga ich rodzicow/ich samych.
Jak ktos nie ma zamoznych rodzicow w tym kraju to nic nie osiagnie w tennisie i tu miał 100% racji...
Co innego zachowanie ale to osobna kwestia.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Śro Kwi 09, 2014 21:48   

Tenis - co podkreśla bardzo duża liczba ludzi związanych z tym sportem - to taki rodzaj sportu gdzie rodzice czy rodzina odgrywa bardzo dużą rolę w pierwszej fazie ukształtowania zawodnika. Wiadomo, to jest sport indywidualny więc raczej nie ma co się dziwić powyższemu, bo w Polsce tenis drużynowy to raczej wymysł lub baśń - jak kto woli. Istnieją w Polsce jakieś kluby, sekcje, które trenują młodych tenisistów od młodzika po seniora?
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Wto Lip 18, 2017 17:08   

No i proszę....mimo wieku Roger znów triumfuje (ten sezon ogólnie wspaniały dla Szwajcara) na Wimbledonie i chyba jest rekordzistą jeśli chodzi o wygrane na angielskich kortach. Cilić fajny gość ale chyba mentalnie przegrał ten mecz "w szatni" bo emocje nim targały już po pierwszym secie rzucał rakietą o ziemię a potem się rozpłakał. Widać Fedek dobrze rozplanował siły i odpuścił turniej w....(Francji, Hiszpanii?) teraz jeszcze jak dorzuci US Open i Asia Tour to już w ogóle będzie cud miód ale nie będzie łatwo bo na twardej nawierzchni ciężko będzie pobić Nadala, mimo wszystko trzymam kciuki!





:prayer:
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Śro Lip 19, 2017 09:36   

Federer to jedno ale to co zrobił Kubot to jest to. Historyczny turniej, Polak wygrywający na zielonej trawie...szkoda że Tomaszewski tego już nie widział...
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
acmilan1899 
Milanista



Dołączył: 01 Lis 2004
Skąd: obecnie Tychy
Wysłany: Śro Lip 19, 2017 10:11   

Na mnie deblowe zwycięstwa nie robią takiego wrażenia.

Nie przepadam jakoś za Federerem ale chłop napisał kawał historii.
_________________
od 12.12.1993 r.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group