ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Philippe Mexes
Autor Wiadomość
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Paź 12, 2015 09:43   

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że powinien. Zresztą który to już raz? Jak problem, to do Mexesa.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Paź 12, 2015 13:29   

Byle tylko nerwy nie ponosiły go za często, to powinno być dobrze. A i jakąś bramkę z przewrotki może strzeli od czasu do czasu.
_________________

 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pią Lis 06, 2015 19:24   

http://weszlo.com/2015/11...-roku-zaglosuj/
Wiecie co z tym zrobic :)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Lis 06, 2015 23:22   

Obejrzeć i zagłosować na bramkę Teveza? ;)

A tak poważnie: bramki oglądałem sobie rano, w sumie dla mnie aż takiego szału nie ma. Jedna kwestia: zachwycają Was bramki z połowy boiska? Tak jak Florenzi strzelił - nad daleko wysuniętym bramkarzem.
Bo gdyby ode mnie zależało to takiej bramki nie umieściłbym w top30 na pewno, w top50 pewnie też nie.
_________________
Dirty mind
 
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Pią Lis 06, 2015 23:47   

Nie, bramki po ewidentnym bledzie bramkarza mi sie nie podobaja, tak jak rajdy Messiego i Teveza. Gol Mexesa majstersztyk- finezja, ryzyko i superstrzal, nikt nie popelnil bledu z obroncow, po prostu nie do obrony.
 
 
SineCere 
Milanista



Dołączył: 21 Cze 2012
Skąd: Otwock
Wysłany: Sob Lis 07, 2015 14:42   

Akurat ta bramka Florenziego bardzo mi się podobała. Ter Stegen nie popełnił tam błędu, a waga tego gola była naprawdę spora.
Zgadzam się natomiast, że gole z połowy przy błędach bramkarzy nie są jakieś zachwycające.

Pięć bramek było naprawdę cudownych. Dodatkowo akcja, po której gola strzelił Lira. Ale zagłosowałem na Davida Balla. Świetny zwód i genialne uderzenie. Czapki z głów.
_________________
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Śro Cze 28, 2017 20:11   

Wedlug transfermarkt, Mexes zakonczyl kariere :cry2:
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Cze 28, 2017 21:46   

W sumie 35 lat i bez klubu, a pewnie nie chciał byle czego. Nie dziwię się, że skończył. Jeśli już to dziwię się, że nikt ze średniej półki go nie chciał. Jak dla mnie do końca pobytu u nas nie schodził poniżej pewnego przyzwoitego poziomu. Swego czasu kawał piłkarza z niego był, szkoda że tak skończył.
 
 
Kacapa92 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2014
Skąd: Lublin
Wysłany: Śro Cze 28, 2017 22:27   

https://www.youtube.com/w...fdHAVwjKkw&t=2s

https://www.youtube.com/watch?v=-iIV2PO_aos

Pamiętamy :prayer: :prayer: :prayer:
 
 
theoden92 
Milanista




Dołączył: 18 Maj 2014
Skąd: Slupsk/Gdansk
Wysłany: Śro Cze 28, 2017 23:06   

Kacapa92, odbylem jedna z najdluzszych dyskusji o 'ladnosci' gola w zyciu, probujac przekonac kumpla, ze przewrotka Mexesa byla ladniejsza niz przewrotka Ibry z reprezentacji ;)
Bardzo lubilem tego zawodnika i liczylem, ze zobacze go jeszcze w jakiejs Genoi czy tam Auxerre, ale Mexes jest chyba troche leniuszkiem i juz mu sie nie chcialo... Za ponad 100 meczow, dziekujemy!

https://www.youtube.com/watch?v=FWkYoaXVG5I
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Czw Cze 29, 2017 07:55   

Ja go jakoś zawsze lubiłem. Jasne, miewał momenty odcięcia prądu i robił głupoty, ale mimo wszystko mam wrażenie, że to było wyolbrzymiane. Przez zdecydowaną większość czasu robił swoją robotę. Miał trochę pecha, bo trafił do Milanu pamiętającego jeszcze Nestę, wszyscy porównywali do tamtego poziomu, co było bez sensu. To dobry piłkarz, ale na pewno nie wybitny. Za to miał sporo cech, które ceniłem - zaangażowanie, walkę, charakter. Ileż to razy podrywał bezjajecznie grający Milan, ciągnął do przodu, wprowadzał piłkę, szarpał. Będę go mimo wszystko dobrze wspominać, mimo że czas, w jakim grał w większości był trudny.
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Czw Cze 29, 2017 09:59   

Ja również dobrze wspominam Mexesa.
Może nie wybitny piłkarz, ale przynajmniej nie pękał.
Pamiętam, że swego czasu chciałem go na kapitana tego bezjajecznego wówczas Milanu :brew:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw Cze 29, 2017 10:04   

Mi w pamięć zapadła również bramka w meczu z Sieną, dzięki której graliśmy (jak na razie ostatni raz) w LM (https://www.youtube.com/watch?v=y8ROl_daOaE). I ta niezapomniana reakcja Tiziano (https://youtu.be/TyXOQxiFeqg?t=2m3s). :ok:
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Sob Lip 01, 2017 23:30   

Pamiętam ten komfort z Thiago Silvą i Nestą w podstawie + alternatywnie jeszcze Mexes, choćby wtedy, jak nieco wiekowy Sandro musiał odpocząć... w momencie przejścia z Romy do Milanu spodziewałem się po nim znacznie więcej, ale Francuz niewątpliwie był grajkiem z charakterem i sporo zdrowia tu zostawił.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group