ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Eliminacje MŚ - Rosja 2018
Autor Wiadomość
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Pon Cze 19, 2017 15:45   

Mecz w Lublinie, na tle atmosfery z meczów domowych pierwszej reprezentacji, wypadł co najmniej dobrze:

Doping na filmie https://youtu.be/PxMOMjakIaI







 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Wto Cze 20, 2017 11:20   

Faktycznie ładnie to wygląda. W telewizji jakieś race były i coś tam było słychać, ale ciekawe jak na samym stadionie. Prowadził ktoś doping może?
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
zychu9 
Milanista




Dołączył: 20 Lis 2010
Skąd: (Kłodawa)JASŁO
Wysłany: Wto Cze 20, 2017 22:34   

Na meczach w Lublinie - Motorowcy mieli ogarnąć doping (nawet wyszło OK), tak samo w czwartek Koroniarze otrzymali pewną pule biletów i mają o to zadbać.
_________________
Szukali światła w mroczne dni,
przed Bogiem tylko chyląc kark.
Pośród klęczących dumnie szli,
w pogardzie mając każdy targ.

 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Cze 22, 2017 23:07   

Na jakieś zasadzie robili ten terminarz ME U-21? Anglia teraz ma 5 dni przerwy przed półfinałem, a Niemcy/Włochy/Czechy tylko 3 dni, zwycięzca grupy B z kolei 4 dni.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią Cze 23, 2017 10:57   

miszcz napisał/a:
Na jakieś zasadzie robili ten terminarz ME U-21? Anglia teraz ma 5 dni przerwy przed półfinałem, a Niemcy/Włochy/Czechy tylko 3 dni, zwycięzca grupy B z kolei 4 dni.


Bo myśleli, że w miejsce Anglii będzie Polska? :brew:

Takie parcie wszem i wobec na komentarz Hajty, a ja gościa lubię, bo każdy, kto choć trochę w piłkę w życiu pokopał wie, że bardziej obrazowo niż piłkarskim żargonem pewnych treści nie da się przekazać.
 
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Pią Cze 23, 2017 12:15   

Ja nie mogę sie doczekać aż nie będzie problemu z oglądaniem meczu bez komentatorów. Nie mam pojęcia po co oni są w ogóle potrzebni, no chyba żeby się pośmiać z takiego Szpakowskiego czy Hajty. :rotfl: Tutaj fajnie ktoś podłożył jego komentarz do meczów z 2002 roku. https://www.youtube.com/watch?v=o_QugLm_vwE
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Pią Cze 23, 2017 23:11   

A oglądałeś kiedykolwiek co najmniej połówkę meczu bez komentarza? Ja tam Szpakowskiego filtruję i mam chociaż atmosferę zamiast braku jakichkolwiek emocji. Używam wzroku i nawet "prawoskrzydłowy Maldini" (vide EURO 2000) nie jest mi w stanie przysłonić meczowej rzeczywistości. Hajto to oczywiście prosty i ograniczony koleś, uwikłany w megalomanię i wciąż mający narodowe kompleksy. Stąd te jego ciągłe odniesienia do Niemiec, Schalke itd. Ale trzeba też powiedzieć, że - siłą rzeczy - na piłce się zna i gdyby nie wyżej wspomniane kwestie, to nie było by z nim tak źle.
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Pią Cze 23, 2017 23:25   

Oglądanie meczu piłkarskiego, ale w ogóle jakichkolwiek zawodów sportowych w telewizji bez komentatora jest bardzo dziwnym uczuciem ;) Szpakowski w piłce nożnej czy Szaranowicz w skokach narciarskich i lekkoatletyce tworzą duże emocje, choć nieraz bardzo mnie irytują pojawiające się coraz częściej, proporcjonalnie do ich wieku, pomyłki i naciągane fakty... Wśród komentatorów piłki nożnej z TVP najwyżej cenię Jacka Laskowskiego, za merytoryczne przygotowanie i umiejętność inteligentnego "puszczania oka" do słuchających go telewidzów.
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Pią Cze 23, 2017 23:44   

Laskowski jest bardzo dobry, podobnie jak prawie cała stara ekipa Canal+, stanowiąca niejako punkt odniesienia. Smokowski, Nahorny, Twarowski i Laskowski właśnie, to sama przyjemność w trakcie oglądania meczu. Cenię również Rafała Dębińskiego. Zawsze mi trochę brakowało jakości w komentarzu ligii włoskiej. Lipiński z wiedzą, ale bezjajowy, Olbrycht zanadto surowy w przekazie. Swojego kolegi z AZSu, Filipa Surmy nie będę oceniał, bo nie wypada, ale na początku naprawdę wprowadził świeżość, bo warsztatu nie sposób mu odmówić.

Z Polsatu szanuję jedynie Borka, bo ciężko zapracował na swoją pozycję i nie robi z siebie idioty z przewidywalną częstotliwością jak Kołtoń czy Clarke Kent. Co by nie było, głos najlepszy niezmiennie ma Szpakowski!
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Sob Cze 24, 2017 00:20   

jarles napisał/a:
A oglądałeś kiedykolwiek co najmniej połówkę meczu bez komentarza?


Oglądałem i bardzo mi się podobało.

ksiedzu92 napisał/a:
Oglądanie meczu piłkarskiego, ale w ogóle jakichkolwiek zawodów sportowych w telewizji bez komentatora jest bardzo dziwnym uczuciem


Myślę że to głównie kwestia przyzwyczajenia.
 
 
MK92 
Milanista




Dołączył: 26 Sie 2008
Wysłany: Sob Cze 24, 2017 00:40   

Novantadue, na pewno wynika to z przyzwyczajenia. Czasem oglądałem mecze Milanu ze słabszymi drużynami w Serie A lub Coppa Italia, które nie były pokazywane w Eleven lub Polsacie Sport, na streamach, z których był sam obraz i dźwięk, ale pozbawiony komentarza. Po jakimś czasie zawsze szło się przyzwyczaić, ale zawsze byłem spokojniejszy oglądając Milan bez komentarza, nawet włoskiego, angielskiego czy rosyjskiego ;)

Jarles, zgodzę się co do Lipińskiego, który jest specem od calcio jakich mało, jednak komentarz na żywo średnio mu wychodzi. Jeśli jednak chodzi o Kołtonia, to nie wiem za co, ale lubię go słuchać ;) Może dlatego, że robi to z wysoką kulturą w przeciwieństwie do niezbyt wyrafinowanego sposobu komentowania Tomka Hajty...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Cze 24, 2017 13:01   

Nie potrafię oglądać bez komentarza, za to sam komentarz jest mi praktycznie obojętny ;) Byle był jakiś. Musi być naprawdę baaaaardzo zły komentator, żeby mi przeszkadzał. A wielu potrafi tworzyć atmosferę i na tej zasadzie bardzo lubię Szpakowskiego. Kompletnie mnie nie obchodzi co mówi, ale przez to JAK mówi świetnie mi się ogląda.
 
 
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Sob Cze 24, 2017 23:37   

Są takie pojedyncze mecze, gdzie aż chciałoby się mieć opcję z wyłączeniem komentarza i samym dźwiękiem żyjących trybun, jednak na dłuższą metę, w trakcie posmoleńskiej żałoby, było to nie do zniesienia.
Nie nazwałbym atrakcją, oglądania Cagliari z Milanem czy Termaliki z Lechem gdzie jedynym elementem audio, będą miejscowe pikole.
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Nie Lip 02, 2017 21:30   

Mamy właśnie znakomity dowód na to, że nawet powtórki wideo niektórym sędziom nie otwierają oczu. W rozgrywanym w tej chwili meczu PK pomiędzy Chile i Niemcami, Jara ewidentnie "częstuje' przeciwnika łokciem w twarz, a Mazić po obejreniu powtórki daje mu żółtą kartkę...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Lip 02, 2017 21:42   

Tym łatwiej takiego partacza będzie zawiesic.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Nie Lip 02, 2017 22:15   

Żadne późniejsze zawieszenie sędziego nikomu błędów nie zrekompensuje. To była klarowna sytuacja, a co dopiero, kiedy przyjdzie oceniać zajście, gdzie czasem po kilku powtórkach z różnych ujęć nadal niczego nie będziemy wiedzieć na sto procent...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Lip 02, 2017 22:18   

jarles napisał/a:
a co dopiero, kiedy przyjdzie oceniać zajście, gdzie czasem po kilku powtórkach z różnych ujęć nadal niczego nie będziemy wiedzieć na sto procent...
Wtedy sie podtrzymuje decyzję sędziego.
jarles napisał/a:
Żadne późniejsze zawieszenie sędziego nikomu błędów nie zrekompensuje.
Ale Pan/patracz/oszust powinien zostać na dłużej odsunięty od możliwości wypaczania wyniku.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
pepe 
Milanista




Dołączył: 12 Gru 2003
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Lip 02, 2017 23:06   

rafal996 napisał/a:
Nie potrafię oglądać bez komentarza, za to sam komentarz jest mi praktycznie obojętny ;) Byle był jakiś. Musi być naprawdę baaaaardzo zły komentator, żeby mi przeszkadzał. A wielu potrafi tworzyć atmosferę i na tej zasadzie bardzo lubię Szpakowskiego. Kompletnie mnie nie obchodzi co mówi, ale przez to JAK mówi świetnie mi się ogląda.


To fakt, Szpakowski mimo wielu potknięć, przejęzyczeń czy zupełnie głupkowatych sformułowań ma w sobie to coś, że podnosi klimat. Jednak zawsze będę powtarzał, że mistrzem budowania atmosfery dla mnie od kiedy sięgam pamięcią był Jacek Jońca. Tak żałuję, że już go nie da się nigdzie usłyszeć w żadnym komentarzu meczowym. Gość był tytanem tworzenia napięcia.

Swoją drogą czy ktoś z was pamięta jednego z zapraszanych gości do TVP podczas transmitowania meczów reprezentacji? Chodzi mi dokładnie o Wojciecha Łazarka. "Baryła" był po prostu przetypem - jego hasełka mam w pamięci do dziś, szczególnie pamiętam dwa z nich: "Trzeciak gra napakowany jak kabanos" i "Trzeba być basiorem, a nie pipolokiem". Rozwalało mnie, że gość w transmisji na żywo potrafi na miejscu zapodać takimi tekstami.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Lip 02, 2017 23:56   

Jacek Jońca komentuje tenis, rzadziej piłkę nożną. Można go usłyszeć w jakichś mało znaczących meczach w TVP Sport. Ja za nim nigdy nie przepadałem...
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Pon Lip 03, 2017 13:10   

pepe napisał/a:
Gość był tytanem tworzenia napięcia.

:lol2:
Ja się domyślam, że kolega tutaj idzie po bandzie ;)
Na Szpakowskiego natomiast nie ma co narzekać. Ma barwę głosu, która idealnie współgra z dźwiękiem stadionu i chyba stąd jest to znaczne zwiększenie emocji, gdy słucha się jego komentarza. Pamiętam też dokładnie jego smucenie w meczu konczącym eliminacje do Mundialu w RPA, gdzie na wyjeździe przegraliśmy sromotnie ze Słowenią. Szpakowski przez ostatnie 15 minut komentował tak jak nasi grali, idealnie oddał atmosferę tamtych eliminacji i końca Beenhakera w Polsce. Jego przewaga nad Borkiem jest też taka, że według mnie Szpakowski do komentowania nie potrzebuje wódki, a Borek...no cóż ;)
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Pon Lip 03, 2017 13:21   

Kargool napisał/a:
Na Szpakowskiego natomiast nie ma co narzekać. Ma barwę głosu, która idealnie współgra z dźwiękiem stadionu i chyba stąd jest to znaczne zwiększenie emocji, gdy słucha się jego komentarza.
No i dobra, dlatego niech sobie komentuje reprezentację, bo tu faktycznie większość podchodzi emocjonalnie. Ale facet kompletnie nie przygotowuje się do spotkań, mało tego, sprawia wrażenie, że piłka w ogóle średnio go interesuje. Obejrzy od święta Ligę Mistrzów i Bayern Robercika i myśli, że to wystarczy. Mylenie nazwisk to tylko wierzchołek góry lodowej. Dla mnie to jest brak szacunku do widza, a skoro tak, to odpowiadam tym samym.

E: Misja Futbol byłaby bez niego naprawdę spoko.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lip 03, 2017 19:43   

Problem zawsze był taki, że polscy dziennikarze sportowi się zwyczajnie nie znali na piłce nożnej (co chyba Boniek stwierdził niedawno). Wielu komentowało inne dyscypliny, bazowali na ogólnikach, a najważniejsze były emocje. Nie pomagali też okropnie ubodzy spece z gazet.

Teraz jest trochę lepiej, oglądając ligę jedną czy druga widać, że się przykładają do zadania. Gorzej jak się trzeba przełączyć na inny kanał bo puchar czy LM.
Niestety po portalach i twitterach widzę dalej masę ubogich w wiedzę dziennikarzy. Niektórzy, na szczęście, jak Lubczyński nadrabiają to pracowitością i dobrym researchem. Mimo wszystko dalej brak u nich wiedzy na temat taktyki czy zadań piłkarzy na boisku. Stąd jakieś durne dyskusje czemu Zieliński gra dobrze w lidze, a słabo w kadrze.
Krew potrafi też zalać człowieka jak 20letni stażysta z twarzą 12latka pisze, że Juve wygrałoby LM w 2003 gdyby grał Nedved, a znany przez wszystkich Pol radośnie przekazuje dalej fake o Gattuso w Jagiellonii.
Kiedyś jednego złapałem na chamskim plagiacie ze strony klubu o Serie A.

Niestety dziennikarstwo samo z siebie jest skazane na szambo. Jak się chce posłuchać ludzi, którzy wiedzą o czym mówią, to trzeba włączyć żużel.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon Lip 03, 2017 21:04   

pepe napisał/a:
Jacek Jońca


W TVP jest godny następca tego mistrza słowa mówionego - Tomasz Jasina. Jego komentarz jest równie ... ekspresyjny. Co nie zmienia faktu, że obu i tak przebija Stanisław Snopek.

Jeżeli chodzi o Szpakowskiego, to jest to wyjątkowy zblazowany wazon, wyjątkowo odporny na wiedzę. Gość nie ma ani wiedzy, ani feelingu sportowego - jego "uzupełnienie elektrolitów" czy też "bajeczna technika" wywołują u mnie odruch wymiotny. Po stokroć wolę Hajtę, który językowo popełnia nie więcej gaf niż Szpakowski, a przynajmniej wie o czym mówi.

Do historii przeszły już określenia "Prillo" na Pirlo, Beghamp na Bergkampa, Lichtensteiner i setki, jak nie tysiące innych. Zwykły wazon.
 
 
 
nismovsky 
Milanista




Dołączył: 21 Maj 2011
Skąd: Powiśle
Wysłany: Pon Lip 03, 2017 21:41   

Yahoo323 napisał/a:
pepe napisał/a:
Jacek Jońca

Do historii przeszły już określenia "Prillo" na Pirlo, Beghamp na Bergkampa, Lichtensteiner i setki, jak nie tysiące innych. Zwykły wazon.


No i nie zapominajmy o wymowie "Puziol" (Puyol) :rotfl2:
_________________
"Człowiek ma jedne usta i dwoje oczu oraz uszu, po to, żeby dwa razy więcej słuchał i patrzył, niż mówił. Ma też dziesięć palców u rąk, stąd teraz taka sraka w Internecie..."
 
 
Kacapa92 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2014
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Lip 03, 2017 22:30   

nismovsky napisał/a:
Yahoo323 napisał/a:
pepe napisał/a:
Jacek Jońca

Do historii przeszły już określenia "Prillo" na Pirlo, Beghamp na Bergkampa, Lichtensteiner i setki, jak nie tysiące innych. Zwykły wazon.


No i nie zapominajmy o wymowie "Puziol" (Puyol) :rotfl2:


A na ostatnich Mistrzostwach Świata w Brazylii grał Maradona :rotfl:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group