ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Liga Polska 2016/2017
Autor Wiadomość
rangiz 
Milanista




Dołączył: 13 Maj 2009
Wysłany: Wto Lis 29, 2016 00:34   

Zaraz, zaraz. To klub jest po stronie trenera, czy ukaranego zawodnika? :lol2:
Kapitan drużyny powiedział za dużo i wyłapał sporą, jak na warunki niższych klas rozgrywkowych karę, jednocześnie stwierdzono, że kolejny trener nie ogarnia i już go nie ma...
Chyba będzie płacz za Magierą.
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Wto Lis 29, 2016 18:04   

Tabela jest spłaszczona , będzie fajna walka na wiosnę. Optymalne rozstrzygnięcie to awans Zagłębia i Miedzianki :king:
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Wto Lis 29, 2016 21:08   

O proszę, a myślałem że jestem jedynym kibicem na świecie duetu Miedź/Milan :lol2:
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Lis 29, 2016 21:12   

Takich są setki :) A przynajmniej kilku, jest jeszcze Slide.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Wto Lis 29, 2016 21:23   

Swego czasu van Basten rządził w Legnicy na każdym podwórku :brew:
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Śro Lis 30, 2016 13:27   

Ja jakoś zawsze dziwnych idoli sobie wybierałem za małolata i byłem Marco Simone :rotfl: potem już tylko Szewa :king:
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Śro Lis 30, 2016 14:05   

To ja Savicevic. ;) Tyle, że nie w Legnicy.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Maj 02, 2017 20:47   

<PP_jest_nasz> terminarz Arki w następnym sezonie
<PP_jest_nasz> tydzień 1: Olimpia Grudziądz
<PP_jest_nasz> tydzień 2: Sevilla
<PP_jest_nasz> tydzień 3: Wigry Suwałki
<PP_jest_nasz> tydzień 4: MKS Kluczbork
<PP_jest_nasz> tydzień 5: Liverpool FC
:rotfl2:
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Gimlord 
Milanista




Dołączył: 15 Mar 2014
Skąd: Kluczbork
Wysłany: Wto Maj 02, 2017 23:39   

Miło, że mimo rozpoczęcia ogrywania młodzieży na II ligę i trenera mówiącego o przygotowaniu się do następnego sezonu na trzecim poziomie rozgrywkowym wciąż są jeszcze ci niepoprawni optymiści wierzący w utrzymanie MKS-u w I lidze!

;)
_________________
http://www.siepomaga.pl/s/klikaj
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Maj 03, 2017 10:37   

Wiesz, jeszcze będzie przyznawanie licencji itd :)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Śro Maj 17, 2017 00:51   

Właśnie wróciłem z meczu Górnik-GKS. Pal licho poziom, w sumie to pierwsza liga, ale na takie widowiska chce się chodzić. Dobry stadion (z wyjątkiem wyrwy zamiast jednej trybuny, ale da się przeżyć), doping przez 90 minut, ciekawa oprawa (po stronie GieKSy, Górnik nic nie przygotował) i przede wszystkim atmosfera "meczu przyjaźni". Dużo żółtych koszulek na sektorach gospodarzy i wszyscy miło się bawili. Po takim meczu widać, że w Polsce jest zapotrzebowanie na futbol w dobrej oprawie, z emocjami na zdrowym poziomie. Ja byłem z 7-letnim synem i tatą i wiele było takich pokoleniowych ekip, a nie byłem na sektorze rodzinnym.
Mam nadzieję, że futbol pójdzie w tę stronę i nawet jak nie będą to mecze przyjaźni to nie będzie bluzgania po sobie. Kiedyś patrzyłem na to inaczej, ale dziś dobrze mi się słuchało dopingu bez rzucania "urwami". A trzeba powiedzieć, że doping pierwsza klasa. Górnik u siebie ma siłę, a GieKSa na tym wyjeździe zawsze była mocna (pamiętam jak nie były o meczy przyjaźni to zawsze w okolicach 1000 ludzi do Zabrza jeździło).
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Maj 17, 2017 20:13   

Kargool napisał/a:
Mam nadzieję, że futbol pójdzie w tę stronę i nawet jak nie będą to mecze przyjaźni to nie będzie bluzgania po sobie. Kiedyś patrzyłem na to inaczej, ale dziś dobrze mi się słuchało dopingu bez rzucania "urwami".
A masz jakąkolwiek przesłankę, że pójdzie to w tą stronę co byś chciał? Każdy musiałby mieć zgodę z każdym i co kolejke mecz przyjaźni... :rotfl2: Czas zejść na ziemie. Na całym świecie wygląda to dokładnie odwrotnie i nie widać żeby miało się to zmienić.
Kargool napisał/a:
Górnik u siebie ma siłę,
:)

p.s rangiz poratuj streamem! :)
p.s 2 http://v2.ustreamix.com/s...d=canal-plus-pl
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Czw Maj 18, 2017 11:01   

Nie chodzi mi o same "mecze przyjaźni" tylko o prowadzenie dopingu. Jak widać można przez 90 minut dobrze to robić i nie bluzgać. Swego czasu na GieKSie był taki okres, że nie rzucano mięsem nawet jak przyjeżdżała Legia. Ot, taka zasada, zobaczymy co będzie. Ale tamtej ekipy już nie ma, trudno.
Po prostu z perspektywy wizyty na takim stadionie z siedmiolatkiem znacznie lepiej to wygląda i da się tego zwyczajnie słuchać.
I co mi tu wklejasz skrót meczu, jak ja nie o tym piszę.
https://www.youtube.com/watch?v=-o2Qi0_tsOI
O tym piszę :)
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Maj 18, 2017 17:14   

Kargool napisał/a:
Jak widać można przez 90 minut dobrze to robić i nie bluzgać.
Bo to właśnie był mecz przyjaźni...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro Cze 14, 2017 23:02   

Jako że jestem Łodzianinem, to myślę, że warto napisać co dzisiaj stało się w III lidze, bo nie każdy z Was może mieć tego świadomość.
Dziś odbyła się ostatnia kolejka, która miała wyłonić mistrza i spadkowiczów. Przed tą kolejką liderem był Finishparkiet, a punkt za nim ŁKS. Lider musiał wygrać, aby mieć awans w kieszeni. Łódzki Klub Sportowy w razie remisu rywala musiał wygrać, a w razie jego porażki tylko zremisować. Żeby było ciekawiej ŁKS grał mecz z walczącym o utrzymanie Ursusem Warszawą, którego zwycięstwo nad ŁKSem oznaczało utrzymanie.
Tak więc Finishparkiet zremisował swój mecz z Lechią Tomaszów Mazowiecki 1:1, a Łódzki KS swój mecz... przegrał 2:1. Ursus utrzymał się w III lidze, a ŁKS mimo prezentu od lidera nie potrafił zapewnić sobie awansu.

ŁKS, drużyna, która na 34 mecze odnotowała tylko 3 porażki, tracąc 0,5 gola na mecz nie awansowała. Drużyna po rundzie jesiennej będąca liderem z 12 punktową przewagą. Patowa sytuacja. Jest mi bliżej do tego klubu niż do Widzewa, ale jestem autentycznie załamany, że takie miasto jak Łódź nie ma przedstawiciela w Ekstraklasie... i długo mieć nie będzie.
 
 
pepe 
Milanista




Dołączył: 12 Gru 2003
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Cze 14, 2017 23:30   

Chyba coś przedobrzyłeś. Śledzę wszystkie polskie ligi w miarę szczegółowo i pamiętam, że po rundzie jesiennej ŁKS miał 12 pkt przewagi, ale nad Widzewem, który wcale nie był wiceliderem. Czerwono-biało-czerwoni pałętali się gdzieś w okolicach 6-7 miejsca w tabeli po jesieni. Drwęca (a nie żaden Finishparkiet i inny szajs) na drugiej pozycji miała bodajże 5 lub 6 pkt straty do ŁKS, a to już zmienia postać rzeczy.
Jednakże faktem jest, że wyczyn ŁKSu godny pożałowania. Znajomi kibole z ŁKS to chcą tam wieszać piłkarzy do góry jajami. Nie dziwię się... Psikus jednak polega na tym, że rok temu również po przegranym meczu z Ursusem ŁKS pogrzebał swoje szanse na awans z III ligi na parę kolejek przed końcem sezonu. Ale tam była zupełnie inna sytuacja - pamiętam, że ścisk w czubie tabeli był niesłychany i o awans biło się chyba 7 czy nawet 8 klubów do ostatnich kolejek ligowych.
Brak awansu ŁKSu ma jednak swój plus - znów będą derby Łodzi :) . I tym razem Widzew nie wywinie się od wpuszczenia kibiców przyjezdnych, bo o ile w tym sezonie skończyło się to tylko karą 5 tysięcy PLN do zapłaty, to w następnym sezonie na bank ŁZPN wlepi Widzewiakom ujemne punkty za brak obecności kibiców ŁKS pomimo pozytywnej opinii policji i organów miejskiej władzy dotyczących możliwości wejścia na obiekt przyjezdnych.

PS - łodzianinem małą literą (wielką natomiast np. narodowości). Pzdr
 
 
Gzikuu 
Milanista




Dołączył: 05 Gru 2009
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro Cze 14, 2017 23:54   

pepe napisał/a:
Chyba coś przedobrzyłeś. Śledzę wszystkie polskie ligi w miarę szczegółowo i pamiętam, że po rundzie jesiennej ŁKS miał 12 pkt przewagi, ale nad Widzewem, który wcale nie był wiceliderem. Czerwono-biało-czerwoni pałętali się gdzieś w okolicach 6-7 miejsca w tabeli po jesieni. Drwęca (a nie żaden Finishparkiet i inny szajs) na drugiej pozycji miała bodajże 5 lub 6 pkt straty do ŁKS, a to już zmienia postać rzeczy.

Rzeczywiście, mój błąd. Po prostu częściej się mówi o rywalizacji ŁKS-Widzew, dlatego ta dwunastka tak zapadła mi w pamięć.
pepe napisał/a:
Znajomi kibole z ŁKS to chcą tam wieszać piłkarzy do góry jajami. Nie dziwię się...

Jedni chcą, inni nie. Środowisko z tego co widać np na fansach jest podzielone. Jedni chcą linczu, a inni wyznają coś w stylu "dumni po zwycięstwie, wierni po porażce".
Cytat:
Brak awansu ŁKSu ma jednak swój plus - znów będą derby Łodzi

Czy ja wiem. To już nie to co kiedyś. Już nie mówię, że sportowo dramat, bo kto oglądał derby ten wie, ale brak przemarszów, opraw też robi swoje. ŁKS nawet nie ma stadionu. Teraz derby sprowadzają się do ganiania się po osiedlach po szalikowe łupy. Szkoda gadać.
Cytat:

PS - łodzianinem małą literą (wielką natomiast np. narodowości). Pzdr

Człowiek uczy się cale życie, dzięki.
 
 
Aiver 
Milanista



Dołączył: 16 Lis 2008
Wysłany: Czw Cze 15, 2017 10:33   

Przy całej mojej sympatii do ŁKSu i antypatii do Widzewa, obie te drużyny pod względem kibicowskim, pod względem "ekip" należą cały czas do czołówki. Szkoda, że sportowo Łódź zaliczyła tak duży zjazd :( Ich miejsce jest w ekstraklasie i jak najszybciej powinny tam wrócić. Obawiam się niestety, że nam sympatykom ełksy ten sezon będzie się długo czkawką odbijał, tak zaprzepaszczona szansa. Zgodnie z pierwotnym planem po każdym awansie miały być dobudowywane kolejne trybuny, tak aby w wypadku gry w ekstraklasie stadion by już cały. No to zrobili prezent pani Zdanowskiej, nie ma problemu, nie musi się głowić jak nie spełnić obietnic :D
 
 
pepe 
Milanista




Dołączył: 12 Gru 2003
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Cze 15, 2017 15:03   

To jest też dobry motyw z waszym stadionem. Trybuna wygląda świetnie, ale gdy już jest wgląd na cały stadion to gorsza sprawa. Zresztą stadion Górnika Zabrze wcale nie lepiej. 3 trybuny wybudowane, a ostatnia na prostej z połowy XX wieku. Zalatuje straszną tandetą. Tak swoją drogą - czy wiesz jakim cudem stało się, że Widzew ma postawiony cały stadion w mig, a ŁKS budując nowy stadion znacznie wcześniej zakończył na 1 trybunie...? O co tu chodzi? Widzew ma silniejsze lobby w radzie miasta? Kompletnie tego nie rozumiem.
 
 
Aiver 
Milanista



Dołączył: 16 Lis 2008
Wysłany: Czw Cze 15, 2017 18:22   

pepe napisał/a:
Tak swoją drogą - czy wiesz jakim cudem stało się, że Widzew ma postawiony cały stadion w mig, a ŁKS budując nowy stadion znacznie wcześniej zakończył na 1 trybunie...? O co tu chodzi? Widzew ma silniejsze lobby w radzie miasta?



Myślę, że tak właśnie jest, to nie pierwszy raz taka sytuacja kiedy ŁKS jest traktowany po macoszemu a na Widzew w dziwny sposób włodarze miasta patrzą bardziej przychylnym wzrokiem. Miasto popełniło wiele błędów przy budowie tego stadionu, począwszy od nie najlepszego projektu, wyboru wykonawcy, który zaraz splajtował, po późniejsze próby ratowania sytuacji. Dość wspomnieć, że ta jedna trybuna kosztowała 94 mln, dla Widzewa za ok 40 mln więcej wybudowano cały stadion ( kwota z przebudową okolicznych dróg). Oba stadiony są miejskie, z kasy miasta, za budowę były odpowiedzialne właśnie władze Łodzi.
tutaj jest dosyć dobry i rzetelny opis tej sytuacji http://igol.pl/jedna-tryb...-lodzi-otwarty/


O ile da się zrozumieć tą decyzję z 2013 kiedy ŁKS wycofał się z rozgrywek, miasto zmieniło projekt na jedną trybunę z obietnicą rozbudowy w wypadku awansu do 1 ligi, da się to jakoś obronić, o tyle późniejsze zachowanie władz miasta wobec Widzewa, który znalazł się w analogicznej sytuacji jest ogromnym upokorzeniem dla ŁKSu. Im nikt nie zmienił projektu stadionu, nikt im nie stawiał żadnych warunków. To jest kuriozum z którym kibicom ŁKSu ciężko się pogodzić.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group