ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
NHL
Autor Wiadomość
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Nie Paź 19, 2014 06:32   

siwyu2 napisał/a:
Masz może jakąś dobrą polską strone o NHL? Albo jakiś profil na facebook'u? Z góry dzięki ;)

Dawno już nie zaglądałem, ale kiedyś bardzo fajnie działało forum do stronki Polskiego Centrum NHL, sama stronka też nie była zła...

Początek sezonu niezły. Na wschodzie zaskakuje na razie Montreal (na 6 spotkań tylko 1 porażka), podobnie zespół ze stolicy - Senators (5 gier, po przegranym pierwszym spotkaniu teraz 4 win streak). Nie za dobry start NYR i tak chwalonych Blue Jackets. Islanders na prowadzeniu w Metropolitan Division (mimo bilansu 4-1, to dla mnie ciężko i dużo szczęścia), Washington drugi, ale grał znacznie lepiej (3 zwycięstwa, 2 porażki - obie po karnych).

Na zachodzie mój team Colorado - rozczarowanie. Minnesota ich rozbiła - w 2 pierwszych spotkaniach 2 shutouty (5:0 i 3:0), trzecie z Kaczorami Wild przegrali 1:2. Za to zespoły z Pacific Division cholernie mocne - obrońcy tytułu LA Kings przegrali pierwsze spotkania, ale teraz odbijają sobie mają już W3, Anaheim na otwarcie przegrało z Pittsburgiem teraz już W4, lider dywizji San Jose przegrało tylko raz po karnych, Vancouver 3 mecze 3 zwycięstwa, tylko Edmonton ssie jak zawsze (póki co najgorszy team w lidze).

Jak ja się cieszę, że sezon wreszcie się zaczął... :ok:
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 00:10   

W sumie nikt nic nie pisał, ale właśnie skończył się sezon zasadniczy, a w środę rozpoczyna faza Playoff, więc może ktoś się skusi, bo teraz będzie już tylko hokej na najwyższym poziomie.

Na początek przybliżmy sytuację, jeśli ktoś nie śledził sezonu, a teraz chciałby się wkręcić. W grze zostało 16 drużyn, po 8 najlepszych ekip ze wschodniej i zachodniej konferencji. Skrajne emocje przeżywali fani drużyn grających w poprzednim finale albowiem LA Kings - aktualni mistrzowie nie awansowali do dalszych rozgrywek i tytułu nie obronią, natomiast przegrani finałów 2014 - NY Rangers sięgnęli po Presidents Trophy dla najlepszej drużyny sezonu zasadniczego. Do rzeczy, pary 1 rundy Playoff:

NY Rangers - Pittsburgh Penguins
Montreal Canadiens - Ottawa Senators
Tampa Bay Lightning - Detroit Red Wings
Washington Capitals - NY Islanders
Anaheim Ducks - Winnipeg Jets
St. Louis Blues - Minnesota Wild
Chicago Blackhawks - Nashville Predators
Vancouver Canucks - Calgary Flames

Osobiście? Przez głupią zmianę systemu awansu do PO już w pierwszej rundzie będziemy mieli pojedynek Preds-Hawks (3 i 4 drużyny zachodu) i to chyba będzie najciekawsza seria. Rangers - cholernie mocni, Habs i Tampa grają nieźle, ale jeśli jakaś niespodzianka na wschodzie to niesamowicie rozkręcona Ottawa w mojej opinii. Na zachodzie i Anaheim, i St. Louis powinny dać radę, ciekawie może być w drugim wewnątrz kanadyjskim starciu.

Ja nie odważę się na tym etapie wskazać faworyta do tytułu. Moich "najulubieńszych z ulubionych" drużyn już nie ma, ale kciuki będę ściskał za Vancouver i kto-tam-awansuje z pary Chicago-Nashville, bo obie lubię.

Zapraszam do oglądania, dzielenia się wrażeniami i dyskusji. Jak chętnych nie będzie nie martwcie się nie będę spamował tematu wynikami...
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
Paweuu 
Milanista




Dołączył: 22 Kwi 2007
Skąd: Mikołów
Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 07:18   

Jakoś nigdy nie jarał mnie hokej, nie nadążam śledzić wzrokiem krążka :] Poza tym wole hokej w wydaniu reprezentacyjnym niż ligowym.
_________________
Poznasz głupiego po czynach jego.

http://paweuu.wordpress.com
 
 
Hornet 
Milanista




Dołączył: 30 Sie 2004
Skąd: Bojanowo
Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 10:36   

Ja od początku sezonu śledzę losy Pittsburgh Penguins. Na mecze w nocy nie wstaję, ale staram się oglądać te o normalnych godzinach i 10 minutowe skróty na youtube :D
Szkoda beznadziejnej końcówki w wykonaniu Pens (Last 10 games: 3-5-2), bo przez to trafiliśmy na Rangersów w 1 rundzie... Racjonalnie patrząc większych szans na awans nie ma. Kiepska forma i kontuzje podstawowych obrońców (Letang, Maatta, Ehrhoff) raczej nie nastawiają pozytywnie.
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 16:09   

No Pens zdecydowanie położyli końcówkę. Zaryzykuje stwierdzenie, że gdyby ostatni mecz był z kimś innym niż Buffalo, to Boston by ich dogonił i wyrzucił z postseasonu. Gdyby nie któreś dwa z tych potknięć w końcówce Pittsburgh zająłby w dywizji miejsce za plecami Rangers a tak przyjdzie im z nimi zagrać, a oglądałem NYR w tym sezonie kilka razy i moim zdaniem są mocniejsi niż rok temu - daje Pingwinom szansę na wygranie może jednego pojedynku w tej serii.

@Paweuu - to za pół miesiąca są MŚ w Czechach... Ew. dywizję słabeuszy jak Polska od następnego tygodnia w Krakowie.
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
miechu 
Milanista




Dołączył: 30 Gru 2013
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: Pon Kwi 27, 2015 13:10   

cortess napisał/a:
za pół miesiąca są MŚ w Czechach...


MŚ już w piątek startują, transmisje w TVP Sport, będzie można obejrzeć kawałek porządnego hokeja. Faworyci tacy sami jak zawsze czy typujecie jakiegoś czarnego konia?


cortess napisał/a:
dywizję słabeuszy jak Polska od następnego tygodnia w Krakowie


Miałem okazję być na meczu Polska - Węgry w sobotę i faktycznie poziom sportowy był przeciętny. Dobrze że nie awansowaliśmy do elity, jeszcze nam tam dużo brakuje. Ale i tak zdecydowanie było warto jechać - na trybunach autentyczny mecz przyjaźni, ponad 12 tysięcy widzów, wspólny doping i zabawa. A jaki Węgrzy młyn nakręcili to aż ciarki szły po plecach. Życzę im utrzymania w przyszłym sezonie a ze względów kibicowskich to przynajmniej raz do roku powinniśmy grać mecz towarzyski w każdej dyscyplinie sportu. :)

No i wyjazd do Krakowa uratował mnie od oglądania meczu Udinese - Milan. Same plusy.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Kwi 30, 2015 13:13   

Ja kibicuję drużynom z Kanady, szczególnie Canadiens, Oilers i Maple Leafs oraz Pittsburgh Penguins z uwagi na to, że gra tam Crosby. Strasznie się ucieszyłem, że Oilers wylosowali nr 1 draftu i będzie tam grał Connor MaDavid.
_________________

 
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Wto Maj 05, 2015 14:01   

miechu napisał/a:
MŚ już w piątek startują, transmisje w TVP Sport, będzie można obejrzeć kawałek porządnego hokeja. Faworyci tacy sami jak zawsze czy typujecie jakiegoś czarnego konia?

Od bodajże 2009 nie było tak równej i mocnej repry Kanady na MŚ (pomijam Igrzyska na które jeździli już sami najlepsi). Do tego mimo, że na papierze nie wygląda to imponująco to nieźle gra USA. Czesi pomimo, że u siebie to szału nie ma (zresztą już od dłuższego czasu, podobnie jak u braci Słowaków). Po Szwecji spodziewałem się mocniejszego teamu, tymczasem niektórzy widocznie woleli odpoczynek niż reprezentowanie kraju na turnieju w Czechach. Niespodzianek być nie powinno. Moim osobistym faworytem jak zawsze Sborna - w tym roku oparta na graczach ligowych, zwłaszcza z Petersburga (w tym Ilja Kowalczuk) + paru pojedynczych zza oceanu w postaciach Malkina, Tarasenki czy Kuljomina. Choć życzę Capitals jak najdłuższej przygody w NHL, to wiem, że jeśli przydarzy im się odpaść to na Sashę Owieczkina zawsze można liczyć i gość doleci do składu na MŚ, jeśli będzie taka potrzeba.
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Maj 05, 2015 18:27   

Zastanawia mnie, czemu w ekipie Kanady nie ma Tavaresa. Sezon miał bardzo dobry a Islanders już odpadli z Pucharu Stanleya. Czyżby jakaś kontuzja?
_________________

 
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Czw Maj 14, 2015 21:18   

Jak ktoś woli coś bardziej emocjonującego niż gra Napoli w Banderalandzie w 1/2 LE to polecam 1/4 MŚ i mecz gospodarzy Czechów z Finami. Oglądałem dzisiaj wszystkie pozostałe (no dobra, Kanady nie oglądałem już po 5 bramce) i poziom był niezły (może nie jak wczorajszy mecz #7 w NY, ale i tak kawał niezłego hokeja). Zgodnie z planem w półfinale zameldowali się Jankesi i ich sąsiedzi z północy. Super widowisko zafundowali Rosjanie ze Szwedami, widać jaką różnicę robi trójka z NHL. Mieć 3:0, wypuścić na 3:3, aby na koniec i tak wygrać, cóż za huśtawka nastroju dla fanów rosyjskiej reprezentacji. Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią Oviego zaraz po odpadnięciu przez Caps, wsiada do samolotu i w półfinale wspomoże Sborną. Mam nadzieję na udany rewanż z amerykańcami i pewno finał marzeń wielu - Kanada vs Rosja.

PS. Na Tavaresa po ostatnich IO, gdy doznał kontuzji chuchają i dmuchają, do tego były przez to jakieś przepychanki na górze, więc tym razem odpuścili.
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Maj 15, 2015 11:06   

Wszystkie moje ulubione drużyny już odpadły z Pucharu Stanleya, więc teraz będę śledził te rozgrywki z mniejszym zainteresowaniem. A co do MŚ, to jestem za finałem Kanada-USA. Te dwie ekipy grają chyba najlepiej na tych mistrzostwach.
_________________

 
 
 
gorylmagila 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2014
Wysłany: Śro Maj 27, 2015 08:18   

Udało się... Wykrzyczeli po zwycięstwie w Tampie kibice Rangersów. Gospodarze ulegli gością 7 do 3. W zespole przyjezdnych fenomenalny występ zanotował D. Brassard. 3 gole i 2 asysty. W serii Best of seven mamy remis po 3. Kolejne spotkanie tym razem rozstrzygające o losach serii odbędzie się w piątek w NY.
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Pią Maj 29, 2015 14:57   

Kolega gorylmagila wyżej już zapowiedział co będzie się działo dzisiaj (a właściwie już w sobotę, bo mecz w Madison Square Garden o 2 w nocy), ale nie mniejsze emocje czekają fanów hokeja 24-godziny później w Anaheim, gdzie w meczu #7 zmierzą się lokalne Kaczory z Jastrzębiami z Chicago. Stan obu gier 3:3 i każda z drużyn ma szanse na uniesienie najcenniejszego trofeum hokejowego. Oczywiście oba mecze będę śledził z wypiekami, jednak większe nadzieję wiążę z finałową grą Konferencji Zachodniej - na 6 spotkań między Ducks i Blackhawks w tegorocznych playoffach aż 3 razy potrzebny był dodatkowy czas (licząc każdą dogrywkę to było ich tyle samo co gier - 6, w tym potrójna w meczu #2). I chociaż podobnie jak w przypadku rossonero "moje" drużyny już nie grają (tak naprawdę w PO w tym sezonie nie było żadnej z mojego TOP3) to jestem zbyt napalony na hokej żeby odpuścić choć jeden pojedynek do końca tego sezonu. Dzisiaj kibicuje... w sumie nie wiem komu. NYR było bez wątpienia najlepsze w zasadniczym, ale może im braknąć pary na tytuł, a nawet i na finał. Tampę tak naprawdę oglądam rzadko, a kojarzę zwłaszcza z mistrzostwa z ostatniego sezonu przed lockoutem (2004, jeśli dobrze teraz liczę). W drugiej parze nie ukrywam za kogo ściśnięte będą moje kciuki - GO HAWKS! Jeśli drużyna z "wietrznego miasta" awansuje do finału to tam także obojętnie od rozstrzygnięcia na wschodzie będzie moim faworytem.
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Cze 02, 2015 11:01   

cortess napisał/a:
(tak naprawdę w PO w tym sezonie nie było żadnej z mojego TOP3)

A tak z ciekawości, to jakie to drużyny?
_________________

 
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Wto Cze 02, 2015 14:27   

No i mamy finał o Puchar Stanleya:


Jak podejrzewałem brakło pary Rangersom i zasłużenie hokeiści Tampy zagrają w finale. Chicago po nieco ponad 30 minutach prowadziło 0:4, ale jakby na te niecałe 10 minut do końca przy 2:4 Kaczory nie dostały głupiej kary to by mnie nie zdziwiło wypuszczenie tego przez Hawks.

@rossonero: Colorado, San Jose, Toronto, ale chyba stronkę wcześniej już pisałem dokładniej (jak się sezon zaczynał). I od razu odpowiem na Twoje pytanie z działu NBA, żeby tam nie śmiecić - oglądam na Sopcastach, zazwyczaj są jak nie z bezpośrednich amerykańskich to ze szwedzkiego(?) Viasatu. Szukam po tych samych adresach co piłki czyli najpierw po rosyjskich typu livefootball.ws, ew. livetv.sx czy nawet na rojadirecta czasem są linki Sopa.

PS. Jak szukałem grafiki dot. finału w zdjęciach z gógla wyskoczyła fota tatuażu jakiegoś kolesia... Nie dziwi mnie, że zespoły przygotowują sobie odzież na ew. awanse a potem odpadają i można to do kosza wrzucić, ale ten ziom przegiął. Będzie musiał pokryć...
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Pon Cze 15, 2015 12:21   

Zanim będziemy mieli okazję poznać nowego mistrza NBA, szansę na odzyskanie tytułu w NHL dzisiejszej nocy będą mieli hokeiści z Wietrznego Miasta. Okazja jest świetna, mecz nr 6, na własnym lodowisku, ale Tampa łatwo się nie da ograć. Całe finały na świetnym, wysokim poziomie, każdy mecz na styku (o dziwo nie było dogrywek, ale nikt nie wygrał spotkania więcej niż jedną bramką). Szykuje się nieziemska noc. GO HAWKS!
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Cze 15, 2015 20:00   

Z sentymentu do Chicago też trzymam kciuki za Blackhawks. Ale myślami już jestem przy drafcie.
_________________

 
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Śro Paź 28, 2015 17:15   

Prawie miesiąc minął od rozpoczęcia sezonu regularnego. Powiem szczerze prawie zapomniałem o starcie NHL w tym roku, a wszystko przez playoffy baseballa, które stały na bardzo wysokim poziomie, a do tego grały moje ulubione ekipy. Niestety, kiedy już mogłem poświęcić te 2-3 godziny którejś nocy, zawsze było coś fajniejszego niż początkowe mecze sezonu NHL, więc przez te 3 tygodnie obejrzałem tylko... 2 spotkania. Zaskakująco słaby początek Toronto, które przejął Babcock i miałem nadzieje, że coś się wreszcie poprawi, a tu w 8 spotkaniach - 1 zwycięstwo... Ciekawi mnie też powrót na ławkę Tortorelli (tym razem do CBJ). Moim zdaniem najważniejszym wydarzeniem, o ile do niego dojdzie, tego sezonu będzie decyzja o powiększeniu ligi o 2 kolejne ekipy od sezonu 2017/18. Liczyłem, że swoją ofertę przedstawi Seattle, ale zamknięto już fazę zgłoszeń i rozpatrywane są 2 kandydatury: powrót Quebec Nordiques oraz nowa ekipa z Las Vegas (podobno będzie się zwać Aces lub Black Knights - osobiście mi to pierwsze pasuje do LV, to drugie takie nijakie).
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Paź 29, 2015 08:48   

Mnie póki co zaskakuje Montreal. Dziewięć zwycięstw z rzędu robi wrażenie. In minus postawa Pittsburgha a w zasadzie jego kapitana Crosby`ego. Nie przypominam sobie tak słabego startu w jego wykonaniu.
Wśród debiutantów prym wiedzie, zgodnie z oczekiwaniami Connor McDavid. Natomiast drugi wielki talent, czyli Jack Eichel póki co poniżej oczekiwań.
_________________

 
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Pią Kwi 29, 2016 11:40   

Zaczęły się półfinały konferencji, wiosna idzie, czasem dla ochłody warto spojrzeć na lód w telewizji... Nie komentując tego co się w sezonie działo zobaczmy co nam pozostało jeszcze w grze...

Na wschodzie New York Islanders weszli z dziką kartą i zdążyli już wyeliminować Panthers z Florydy, a teraz zabierają się za inna ekipę z tego stanu, ubiegłorocznych finalistów z Tampy. Drugi pojedynek też zapowiada się bardzo emocjonująco - Waszyngton vs. Pittsburgh. Kto nie oglądał pierwszego spotkania niech żałuje...

Na zachodzie nadal jak burza Dallas, liczyłem na ich pojedynek z Chicago, ale Blues jednak dali radę wyeliminować mistrzów z zeszłego sezonu. Osobiście najbardziej się cieszyłem z tego jak potoczyły się dwa pozostałe pojedynki. Nashville z dziką kartą w 7 spotkaniach postawiło się i wyrzuciło za burtę Anaheim. Jeszcze bardziej mnie uradowało to co SJ zrobiło z ekipy z LA.

Kciuki do końca za San Jose Sharks oczywiście ;)

[EDIT] Dużo fajniejsze jednak były pojedynki na zachodzie. Totalnie nie rozumiem co odwalił Waszyngton, bo poległ ze słabymi Pingwinami. Momentami grali gorzej niż Wyspiarze w swoich 5 meczach, które wystarczyły Tampie na awans szybko i bez spiny. O ile mnie rywalizacja SJSvsNSH bardziej "grzała" to trzeba oddać, że pojedynki Blues ze Stars należały do najlepszych w tej rundzie. Z gry i tak bym powiedział, że lepsze były Gwiazdy, tyle że zespół z St. Louis umiejętnie wykorzystywał ich błędy (to samo działo się w meczach z Hawks).



[EDIT 2] Takie wtrącenie małe... Rebranding Florida Panthers. Właśnie zmienili jeden z najbardziej rozpoznawalnych znaków na coś totalnie żenującego... Wstyd po prostu, nie wiem co ktoś miał w głowie...
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Wto Kwi 18, 2017 23:35   

Jako, że po raz kolejny LM i wyczyny sędziów piłkarskich mnie niesamowicie zirytowały to będę dzisiaj odstresowywał się przy hokeju i NHL.

[EDIT] Szkoda, że Ottawa nie dała rady w meczu nr 7 z Pingwinami... W finale ja zdecydowanie za Nashville.


Z ciekawostek hokejowych tego sezonu:
1. To pierwszy sezon od 25! lat kiedy Detroit Red Wings nie udało się awansować do Playoffów.
2. Od następnego sezonu rodzina NHL powiększy się o zespół z Las Vegas - Vegas Golden Knights. Jak ktoś chce zacząć zabawę z hokejem to może sobie upatrzyć teraz ten klub, a potem będzie mógł mówić, że był z nimi od początku... ;) (Niestety cały potencjał marki od strony brandingu jest totalnym niewypałem w mojej opinii - na końcu postu umieszczę Wam logo nowego tworu).
3. NHL wraca z meczami do Europy. Tym razem nie będą to mecze otwierające, ale 2 spotkania regularnego sezonu pomiędzy Colorado i Ottawą w listopadzie, a rozegrane zostaną w Sztokholmie (niestety bilety z najtańszych kategorii przegapiłem, zostały te od 800zł w górę). NHL zajedzie w ramach akcji NHL Global także do Szanghaju i Pekinu.
4. A propo Azji, to liga właśnie oficjalnie zakomunikowała, że nie zrobi przerwy na IO 2018 i nie puści zawodników do Pjongczang. Rosyjscy gieroje z Owieczkinem i jego kumplami z Waszyngtonu na czele już zapowiedzieli, że decyzję ligi mają w poważaniu i na igrzyska pojadą nie zważając na konsekwencje.

Wspomniane logo nowej ekipy z Nevady:

_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group