ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Inter - Milan
Autor Wiadomość
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 15:58   

rafal996 napisał/a:
Powrót do żywych w niesamowity sposób. Nikt by nie napisał tych scenariuszy w tym sezonie, przecież to jest szalone. Będziemy przez lata wspominać ten sezon. Inter wyrównuje w ostatniej akcji meczu, w rewanżu Milan wyrównuje w ostatniej akcji meczu. Juventus wygrywa z Milanem po karnym w ostatnich sekundach. A jeszcze dziś gole dwóch stoperów, kto by pomyślał. Kosmos.


Zapomniałeś jeszcze o zwycięstwie z Bologną na wyjeździe.

Co do Derbów.
Oni kiedyś, My dzisiaj. Tylko, że w obu meczach Milan był lepszym zespołem. Tak, dzisiaj też tak samo uważam. Inter ma tego niesamowitego Handanovica, który utrzymywał długo zerowe konto. Poza tym po przerwie jedna akcja Perisica i w końcówce Biabanego. U nas przed przerwą kilka okazji, słupek. Po przerwie powinien być karny dla nas. Słaba gra pozycyjna? Niestety dopóki dawał radę Sosa to jeszcze było dobrze, potem opadł z sił, wszedł przeciętny Locatelli i pozostało liczyć na zryw Suso lub Deulofeu. Tym razem ten pierwszy zdecydował choć w przeciągu całego meczu to Hiszpan był naszym motorem napędowym. Podsuumowując po krótce to duży zawód w osobie De Sciglio. Totalnie zawalił gola a po przerwie również zaliczył babola. Słabo wypadł też Calabria. Nie zrobił jakichś karygodnych błędów ale też nie pozostawił po sobie dobrego wrażenia. Z pomocników najlepsze wrażenie pozostawił Mati. Agresywny, ambitny. Bacca beznadziejny. Najsłabszy ale paradoksalnie to on zgrał piłkę do Zapaty.
Wielką Sobotę czas zacząć. Po wielkim widowisku na San Siro.


 
 
Majkel 
Milanista




Dołączył: 20 Paź 2003
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 16:13   

Qnen, obaj są Hiszpanami ;-)
_________________
Jeśli mówimy o piłce nożnej --> jestem Włochem.
 
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 17:00   

Patrząc w terminarz, nie jest źle, miejsce premiowane Ligą Europy naprawdę jest w zasięgu.
 
 
 
Markucjo 
Juventino



Dołączył: 11 Sty 2016
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 17:53   

Nikogo nie oburza dziś gol po zakończeniu doliczonego czasu ( mnie nie oburza, żeby była jasność )? To pytanie retoryczne :ok:

Gratulacje, co prawda liczyłem na porażkę Interu, ale jak już miał paść remis, to kolejność padania goli była idealna, z nieba do piekła, niedoszli miszczowie dostają kolejną gorzką pigułkę do przegryzienia w tym sezonie. Na koniec liczę na to, że Milan skończy ligę wyżej od Interu.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 18:18   

Markucjo, nie bardzo. Samych przerw po 88 minucie było tyle, że mecz mógł trwać nawet do 98 minuty. Zresztą nikt poważny nie ma za złe wydłużenia meczu z Juve o 30 sekund. Montella zresztą powiedział, że doliczone było 6 minut według technicznego, także wszystko gra.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Voltelson 
Milanista



Dołączył: 16 Kwi 2011
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 18:37   

Markucjo napisał/a:
Nikogo nie oburza dziś gol po zakończeniu doliczonego czasu ( mnie nie oburza, żeby była jasność )? To pytanie retoryczne :ok:


miszcz + Milan nie strzelił gola po karnym, którego de facto, być nie powinno.

Najadekwatniejsze porównanie w mieście. To stwierdzenie sarkastyczne. :ok:
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 18:50   

Majkel napisał/a:
Qnen, obaj są Hiszpanami ;-)

:rotfl: mała wtopa
:piwo: dzięki za poprawkę
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 20:01   

Tak patrzyłem dziś na postawę Matiego i przeszło mi przez myśl, że w Milanie zmieniła się jedna poważna rzecz - od jakiegoś czasu nie martwię się tym, kto wybiegnie na boisko. Oczywiście jest kilku graczy, których trudno zastąpić, ale np. w pomocy praktycznie obojętnie kto zagra, zazwyczaj trzyma poziom i nie odstaje. Nawet Poli kiedy musiał wejść, to zrobił swoje. Bertolacci, Kucka, Sosa, Fernandez, Locatelli, Pasalic - żaden z nich nie jest na ten moment żadnym wirtuozem, ale wszyscy zrobili postępy, dają z siebie wszystko i każdy miał swoje pięć minut, każdy potrafił dać drużynie coś ekstra. Tak samo zestawienie obrony. Wydawało się, że Paletta jest nie do zastąpienia, a jak trzeba było, to Zapata wrócił do łask i pokazuje klasę, a nawet Gomez dawał radę. Vangioni? Proszę bardzo, był potrzebny i zdał egzamin. Bez fajerwerków, ale też bez jakichś dramatów.

Mamy kadrę bez indywidualności, ale zjednoczoną, zaangażowaną, równą. Może w tym jest klucz do lepszych niż ostatnio wyników, brak jest tych słynnych "zgniłych jabłek".
 
 
Kargool 
Milanista



Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Mysłowice
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 20:45   

Markucjo napisał/a:
Nikogo nie oburza dziś gol po zakończeniu doliczonego czasu

Tych których by mogło jeszcze tutaj chyba po meczu nie było ;)
Niemniej jedna z pierwszych refleksji moich po tym meczu dotyczyła właśnie okoliczności, w których zdobywamy wyrównującego gola. I jaka na to, że padł on dwie minuty po oficjalnie doliczonym czasie gry będzie tu skomentowane ;)
Wynik fajny jeśli patrzymy na grę, bo przez większość meczu Inter chyba bardziej robił co chciał niż my. Natomiast bardzo pozytywna gra do samego końca. Być może zmiana właścicielska zmobilizowała naszych piłkarzy, bo wcześniej takiej determinacji nie było widać.
Teraz należy konsekwentnie punktować w kolejnych meczach, żeby ten remis nie pozostał tylko pustym wynikiem, ale przydał się w koncowym rozrachunku.
_________________
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 21:39   

rafal996 napisał/a:
Tak patrzyłem dziś na postawę Matiego i przeszło mi przez myśl, że w Milanie zmieniła się jedna poważna rzecz - od jakiegoś czasu nie martwię się tym, kto wybiegnie na boisko. Oczywiście jest kilku graczy, których trudno zastąpić, ale np. w pomocy praktycznie obojętnie kto zagra, zazwyczaj trzyma poziom i nie odstaje. Nawet Poli kiedy musiał wejść, to zrobił swoje.
Chyba powinieneś przestać pić, bo Ci zmiana właściciela wyraźnie bąbelkuje w głowie i zaróżowia obraz. Jakim cudem nasza wyraźnie najsłabsza formacja, może nie odstawać? Albo tło wybrałeś jakieś niewyraźnie, że nic tu nie odstaje. W naszej talii w tej formacji są same postacie drugoplanowe, nikt w najbliższym czasie nie będzie aspirował do kluczowych ról na wielkich scenach.
Kargool napisał/a:
Wynik fajny jeśli patrzymy na grę, bo przez większość meczu Inter chyba bardziej robił co chciał niż my.
Też wyniosłem przeświadczenie, że Inter to drużyna dojrzalsza, Icardi i J.Mario to naprawdę fajni zawodnicy. Wśród naszych Hiszpanów zdecydowanie wyżej stawiam Suso, chociaż Deulofeu zyskał w moich oczach dzisiaj za te zamieszanie, które wprowadza.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 21:50   

carlos napisał/a:
Chyba powinieneś przestać pić, bo Ci zmiana właściciela wyraźnie bąbelkuje w głowie i zaróżowia obraz. Jakim cudem nasza wyraźnie najsłabsza formacja, może nie odstawać? Albo tło wybrałeś jakieś niewyraźnie, że nic tu nie odstaje. W naszej talii w tej formacji są same postacie drugoplanowe, nikt w najbliższym czasie nie będzie aspirował do kluczowych ról na wielkich scenach.


Albo niejasno napisałem, albo w ogóle mnie nie zrozumiałeś. A wtedy jeszcze nic nie wypiłem ;)

Jasne, że to drugoplanowi i jasne, że nie będą odgrywać kluczowych ról nigdzie. Przecież tego nie napisałem. Miałem na myśli to, że wszyscy są na podobnym poziomie, nikt nie odstaje wyraźnie w dół. I jak widać ten poziom wystarcza, żeby walczyć o puchary dużo lepiej niż w poprzednich latach, więc nie jest taki najgorszy.

W poprzednich latach bywało tak, że jeszcze jak grało najmocniejsze zestawienie, to jakoś dawaliśmy radę, ale jak ktoś wypadł, robił się wielki problem. Albo wszyscy zgrzytaliśmy zębami, że znowu wchodzi ten czy inny i wiadomo, że będzie fatalny mecz. A teraz nie ma tego problemu i szczerze mówiąc nie mam problemu z tym, czy zagra Sosa czy Locatelli, Fernandez czy Pasalic, bo żaden nie daje ciała. Powiedziałbym, że to równanie w dół i w pewnym sensie tak jest, ale jednak wyniki mówią, że nie jest z tym poziomem aż tak źle.

Nie zmienia to oczywiście faktu, że na ten moment dla żadnego z nich nie widzę miejsca w docelowym Milanie, który miałby wrócić do LM.
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Kwi 15, 2017 23:44   

W kontekscie Donnarumy to można mieć najwyżej pretensje do ustawienia - był w takim miejscu, że ani nie zasłaniał możliwie dużo, ani nie miał większych szans na interwencję*. Mógł tylko liczyć, że zostanie trafiony.


* inna sprawa, że strzał był lekki i mam wrażenie, że gorsze strzały Donnaruma bronił.
_________________
Dirty mind
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Kwi 16, 2017 13:48   

Donnarumma zawalił tym, ze nie wyszedł i nie złapał tej piłki zanim dotknął jej Candreva. Przecież ta piłka leciała bardzo długo i nie była daleko od niego (w momencie strzału Candrevy piłka była blisko pola bramkowego).
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Nie Kwi 16, 2017 14:00   

Ja byłem święcie przekonany że De Sciglio to wybije więc nawet nie spojrzałem czy Gigio wychodzi do tej piły czy nie, faktycznie mógł wyjść i zasadzić lufę na aut albo to łapać ale mimo wszystko głównym winowajcą jest tutaj MdS.
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
VelenoRosso 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Wrz 2011
Skąd: Pavia
Wysłany: Nie Kwi 16, 2017 19:17   

nawalil Gigio, powinien krzyknac do de Sciglio ze jego i zwyczajnie ten balonik skasowac.
Inna sprawa ze Candreva mial fart zycia z tym golem, co widac na powtorce zza bramki,dokladnie obok nogi De Sciglio i tuz przy twarzy bramkarza, chodzby od tego jego zycie zalezalo to na 100 prob ani razu tego nie powtorzy
_________________
Ed i colori che noi portiamo sono la gloria
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Nie Kwi 16, 2017 21:53   

Mi też się wydaje, że Gigio zaspał w tej sytuacji. No i tak, jest na forum zwyczaj przymykania oczu na błędy młodego. A przecież to, że jest niesamowicie utalentowany nie znaczy wcale, że nie ma słabych stron.
rafal996 napisał/a:
Miałem na myśli to, że wszyscy są na podobnym poziomie, nikt nie odstaje wyraźnie w dół. I jak widać ten poziom wystarcza, żeby walczyć o puchary dużo lepiej niż w poprzednich latach, więc nie jest taki najgorszy.
Najgorszy nie jest, ale to wciąż stany średnie ligi. Nie wydaje mi się też, żeby poziom wzrósł w porównaniu do lat ubiegłych. Pozycja w tabeli to przecież nie jest prosta suma jakości składu.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
zino 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2004
Skąd: Sieraków / Poznań
Wysłany: Nie Kwi 16, 2017 22:18   

https://www.facebook.com/...78058025565960/

u Was też tak było ? :)
_________________
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Nie Kwi 16, 2017 22:39   

U mnie było tak

Rzut rożny... wstałem z sofy, kciuki zaciśnięte... i nagle.... drę się GOL! GOL! To był gol!!! Po czym wpadam w euforię... aż moje dzieciaczki zaczęły się tarzać po dywanie ze śmiechu z tego co ich ojciec wyprawia.... :D euforia! coś szokujacego :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group