ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Juventus - Milan
Autor Wiadomość
korsi 
Milanista



Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon Mar 13, 2017 08:13   

Nie sądziłem, że to było tak blisko, gdyż widziałem za mało powtórek, ale faktycznie chyba nie powinni zagwizdać. Kontakt z ręką też nie był w miejscu dłoni lecz praktycznie już za łokciem...

Jeśli chodzi o te powtórki na stadionie Juve to z tego co kojarzę oni transmisję realizują sami, a nie robi tego TV i jest to chyba jedyny taki przypadek we Włoszech.
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Pon Mar 13, 2017 08:26   

miszcz napisał/a:
zkoda tylko, że smród się będzie ciągnął, bo sędzia podyktował karnego widząc właściwie co? Plecy Vangioniego i MDS-a? Rozpoznał rękę po ruchu pośladków i łydek?
Tego nie mogę zrozumieć za cholerę, skoro bramkowy tego nie sygnalizował.


Gówno widział... według mnie odgwizdał karnego na podstawie krzyków zawodników Juventusu.

....a jakby tego wszystkiego było mało , to jeszcze ten mały gnojek twierdzi, że od 6 lat narzekamy na decyzje sędziów po meczach z Juve :brew:

http://www.corrieredellos..._/?cookieAccept
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Kacapa92 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2014
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Mar 13, 2017 22:28   

Dużo się mówiło o lekkim poturbowaniu szatni Juventusu po meczu, ale podobno piłkarze Milanu zniszczyli w tunelu herby, które symbolizują zdobycie mistrzostwa Włoch, a na dwóch z nich napisali "złodzieje" oczywiście nie trudno się domyśleć na których :D
Jednak nie widziałem żadnych zdjęć związanych z tym zajściem, a sam zarząd nie komentuje sprawy, ciekawe ile w tym prawdy, mimo wszystko trzeba przyznać, że to niezwykle oryginalne posunięcie :D

Co do sytuacji w polu karnym w ostatniej minucie meczu. Bolała cholernie decyzja sędziego z która oczywiście nie potrafię się pogodzić ze względu na odległość jaka dzieliła Lichego i DS. Swoją drogą ten drugi okazał się półgłówkiem wymachując rękoma i dając pretekst do podyktowania karnego. Obrońcy zawsze są uczulani są na chowanie rąk za plecy przy dośrodkowaniu zwłaszcza tak chaotycznym i w ostatniej akcji meczu! Zraził mnie jeszcze De Sciglio w momencie, kiedy w pozornie łatwej sytuacji nie trafił w piłkę i Pjaca miał otwartą drogę do bramki, jednak wówczas minimalnie spudłował.
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Pon Mar 13, 2017 23:11   

Kacapa92 napisał/a:
ten drugi okazał się półgłówkiem wymachując rękoma i dając pretekst do podyktowania karnego.

Że ku.. rcze co? Gość w pełnym biegu leciał zeby zablokować dośrodkowanie, miał biec z rękami za plecami? [']
I pozwolę sobie zacytować kibica Milanu z którym bardzo często się zgadzam, a że jego wiedza na temat tego czego na pudelku milanowym nie piszą jest znacznie większa niż moja to może Venomik odpowie? :)
Cytat:
Jutro specjalna komisja ma nam zawiesic pol druzyny za ostre protesty po meczu z dżuventusem. Szczegolnie narazony jest Bacca, ktory ma slowa w kierunku arbitra ma dostac minimum 2 kolejki. Mocno ryzykuja tez Galliani i Montella. Do tego dochodzi zawieszenie Sosy i Romagnoliego, ktorzy zostali wykartkowani. Gdyby Milanem wladal Aurelio De Laurentis to pewnie w ramach protestow z Genoa wystawilby juniorow. Swoja droga powiedzial ze tak zrobi w meczu rewanzowym w coppa italia z dżuve. Moze byc ciekawie
W zeszlym sezonie kiedy Napoli bilo sie jeszcze o mistrza z Dżuventusem a Higuain w mega formie szedl na krola strzelcow to raptem zostal zawieszony na 5 kolejek bo niby zaatakowal sedziego. Oczywiscie na to zasluzyl, no bo jakze by inaczej. Brat i agent Higuaina powiedzial wtedy ze we Wloszech nie da sie wygrac z Dżuventusem i ze to mega skandal i zlodziejstwo. Latem zeby Higuain mogl cos wreszcie wygrac sprzedal go jak wiadomo wlasnie do... Dżuventusu. Od tego momentu Higuain nie ma juz problemow z sedziami i w tym sezonie zobaczyl ledwie jedna zolta kartke.
Co ciekawe chwile pozniej znany pilkarski sedzia Bonucci w ten sam sposob zaatakowal swojego kolege po fachu, ale jego na szczescie nie zawieszono. Rizzoli nie wspomnial o tym w protokole wiec komisja nie musiala sie zbierac. Tym samym Napoli bez Higuaina stracilo forme i gubilo punkty a Dżuventus juz bez przeszkod i polemiki szedl po kolejne scudetto pokazujac wszystkim swoja sile i udowadniajac ze wygrywa zasluzenie. Nastepnie latem Dżuventus dokonywal najwiekszych od lat wzmocnien na rynku transferowym. Wydal najwiecej pieniedzy na transfery w swojej historii. Wzmocnil sie praktycznie na kazdym polu. Zastanawialem sie, co sie dzieje? Skad oni maja ma to pieniadze? Nie sprzedali przeciez jeszcze Pogby i sie na to specjalnie nie zanosilo. Pozniej przeczytalem ze w Serie A jako pierwsi maja wprowadzic powtorki wideo. Wszystko bylo wiec juz jasne. Trzeba sie wzmocnic bo bedzie trudniej.
Ciekaw jestem jutrzejszych zawieszen. Na rowne traktowanie raczej nie ma co liczyc.
W mediach duzo sie pisze o tym ze Milan zniszczyl szatnie dżuventusu oraz ze pod emblematami ze zdobytymi (zdobytymi?) przez nich scudetto w czasach Calciopoli pilkarze Milanu napisali "ladri di merda" czyli w wolnym tlumaczeniu "pierdolone zlodzieje". Pisze sie, ze groza za to dodatkowe kary a pilkarzom grozi nawet daspo, czyli... zakaz stadionowy. Pomijam juz fakt, ze wieszanie w szatni gosci swoich "tytulow" i pokazywanie im przez to jakim to sie nie jest super i jak ich trzeba sie bac, raczej nie ma nic wspolnego z elegancja i stylem. Stylu od nich nawet nie moge wymagac bo w swojej historii nigdy go nie mieli. Maja chyba najbardziej zabrudzona historie ze wszystkich druzyn pilkarskich na swiecie. Jeszcze inna sprawa ze eksponowanie tytulow mistrzowskich ktore im prawnie odebrano jest nielegalne i sa na to paragrafy.
Dżuventus potwierdzil te zniszczenia jednak na razie nie wystosowal zadnych oficjalnych oskarzen. Pewnie dlatego, ze pamietaja jak w 2010 roku sami zniszczyli szatnie na San Siro po meczu z Interem.
Smiesza mnie glosy jak slysze ze Dżuventus wygral zasluzenie, dominowal w calym spotkaniu, wiec nie mozna mowic o skandalu. Nie. Stop. Do 94 minuty bylo 1-1 i to, ze Donnarumma wyprawial cuda w bramce to nie jest przeciez zadne przestepstwo. Od tego on tam wlasnie jest. Do 94 minuty Dżuventus mial drugi remis z rzedu i mialby teraz juz tylko 6 punktow przewagi na Romą. Moglyby juz sie wkrasc nerwy bo strata 4 punktow w 2 kolejkach juz wprowadza niepokoj. Mimo to wmawia nam sie, że Dżuventus zalsuzyl. Problemem nie jest to czy zasluzyli tylko to, ze wygrali po nieslusznym karnym w 95 minucie. Mozna wygrywac z elegancją, a mozna i z arogancją. Nie moze byc tak, ze za kazdym razem ten kto przyjezdza na Dzuventus Stadium wyjezdza z wrazeniem jakby ktos sobie robil z niego zarty. Nie moze byc tak ze za kazdym razem jak sedzia gwizdnie cos przeciw to w sekunde otacza go cala druzyna i nie ma nawet zoltej kartki. Nie moze byc tak ze po kazdym faulu przeciwnika wszyscy biegna do sedziego i wrecz żądają kartki. Zgodnie z regulaminem za żądanie kartki powinna byc wlasnie zolta kartka. Nie moze byc tak ze kazda sporna sytuacja gwizdana jest na korzysc dżuventusu. Nie moze byc tak, ze kazde szybkie wznowienie gry przez przeciwnika jest przerywane, bo dżuventus nie zdazyl sie ustawic.
Wmawia sie nam, ze Dżuventus jest najsilniejszy i wygrywa zasluzenie. O Calciopoli 2 nawet sie ludzie boja pisac i wypowiadac te slowa bo zaraz strasza sądami. W dodatku po meczach pelnych polemiki zawodnicy dżuventusu bez szacunku do rywala wypowiadaja sie w lekcewazacy sposob bo przeciez rywal ciagle przegrywa i tak naprawde sie nie liczy. Od 6 lat tylko narzekaja. Mozna wygrac z elegancja a mozna z arogancja. Samym wygrywaniem i figurowaniem w statystykach nie przechodzi sie do historii. Zeby naprawde przejsc do historii trzeba rozkochac w sobie kibicow, zasluzyc na szacunek i podziw takze tych ktorzy normalnie na co dzien nie sa ich zagorzalymi fanami. Kiedys Marco van Basten pytal Sacchiego dlaczego Milan ma zawsze wygrywac z klasa i stylem skoro przeciez mozna sie ograniczyc do 1-0 i efekt bedzie ten sam. Sacchi odpowiedzial, ze same wygrywanie pozwala znalezc sie tylko w satystykach i zwyklych almanakach. Wygrywanie ze stylem, elegancja i wprawieniem w zachwyt kibicow pozwala na prawdziwe przejscie do historii i zostawienie po sobie prawdziwych legend, a nie tylko figurowanie w statystykach. Tymi slowami Sacchi wskazal roznice miedzy elegancja a arogancja. Wskazal roznice miedzy Dzuventusem a innymi. Dzuventus do historii owszem przeszedl, ale raczej z powodu skandalicznych zwyciestw w Serie A.
We Wloszech "wygrali" 32 razy tytul mistrza Wloch, przy czym ledwie 2 razy Lige Mistrzow. Dziwne nie? 32 razy scudetto. Jak powiedzial slynny Zdenek Zeman: 30 tytulow? Uczciwie to maksymalnie 20-21.
Juz kiedys pisalem, ale przypomne. We Wloszech glownym sponsorem wloskiego zwiazku sedziow jest firma FIAT. Firma FIAT jak wiadomo jest wlascicielem Dzuventusu. W praktyce ciezko sie wiec nie zgodzic ze stwierdzeniem ze Dzuventus oplaca sedziow bo jest to po prostu czarne na bialym. Drugim glownym sponsorem wloskiego zwiazku sedziow jest firma Bassetti nalezaca do pajaca Buffona, ktorego co tydzien mozna spotkac w lokalnych stsach i ktory przyznal sie do obstawiania meczow twierdzac ze nie widzi w tym nic zlego. Oficjalnie oczywiscie nikt tego nie widzi a jak ktos w zlosci to powie w tv to jest od razu disowany ze jak w ogole smie poddawac pod uczciwosc prace sedziow i ze przekroczyl tym stwierdzeniem juz granice dobrego smaku i dobrej woli. Jak takie cos jest mozliwe. Jawne kpiny.
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Pon Mar 13, 2017 23:41   

Też jestem ciekaw opinii kibica znienawidzonego przeze mnie przeciwnika.
Sorry Venomik. Takie są fakty.
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Mar 13, 2017 23:52   

Sonar jak zawsze w formie, ale jest jedno "ale" - te powtórki.
Byłem za, ale przez ostatnie kilka kolejek, a zwłaszcza w meczu z Juve wydarzyło się kilka sytuacji, które wzbudzają mój niepokój.

Z Chievo, po fualu na Ocamposie, jedna powtórka za karnym, druga przeciw.
Z Juventusem, powtórki mówiące o spalonym Bakki i karnym po faulu na Dybali.
Do tego mamy to co pisze korsi

korsi napisał/a:


Jeśli chodzi o te powtórki na stadionie Juve to z tego co kojarzę oni transmisję realizują sami, a nie robi tego TV i jest to chyba jedyny taki przypadek we Włoszech.


Co jest w ogóle dla mnie jakimś jawnym nieporozumieniem, oczywiście jeżeli to jest prawda. Kreowanie własnej wersji wydarzeń, własnej prawdy, kasowanie niewygodnych incydentów (aut Deulofeu, kiks Chiellieniego z Interem) i manipulowanie liniami spalonego.
Serio jak dla mnie ten mecz nie był aż tak kontrowersyjny dopóki się o tym nie dowiedziałem. Sami sobie robią opinie i przeciwników w imię czego?


Jednak jeżeli wyjąć kontekst karnego, czyli ostania akcja meczu, to nie rozumiem pretensji, że tam było 1,87 czy 2,05 m. Może i jest coś takiego w przepisach, ale jak ma to sędzia niby mierzyć? Kazać im czekać w miejscu aż wyciągnie linijkę? Wiem, powtórki to by wyeliminowały, ale wtedy mamy akcje z pierwszej części posta.
Ten karny sam w sobie mnie aż tak nie mierzi jak inne sytuacje i nieprzejrzystość sędziowania. Przydałoby się zobaczyć może w tym protokole meczowym czy naprawdę Masa sam podjął decyzje czy może jednak posiłkował się zdaniem bramkowego.

Zapewne skończymy zdziesiątkowani przed Genoą, a znając życie na Inter również. Pytanie do Montelli czy uspokoi drużynę jak to mówił w wywiadzie po meczu.

P.S. Dybala tym komentarzem stracił mój cały szacunek jaki do niego miałem. Nie dość, że swoim aktorstwem pokazał gdzie należy, to jeszcze ma czelność taki komentarz wygłaszać.
O Bonuccim to szkoda gadać.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Mar 13, 2017 23:54   

Bubu napisał/a:
że jego wiedza na temat tego czego na pudelku milanowym nie piszą jest znacznie większa niż moja to może Venomik odpowie?
Jakiś czas temu uznałem, że w tematach meczowych po spotkaniu będę ograniczał swoją obecność. W pierwszej rundzie też ograniczyłem swoją obecność po ostatnim gwizdku do żartu i gratulacji, nie wdając się w polemikę na temat bramki Pjanica - a i to dlatego, że zostałem po nicku wywołany.

W sumie to wypowiedzi we wszystkich tematach meczowych zwykle kończę przed ostatnim gwizdkiem. Mam wrażenie, że zdrowsza jest moja obecność tutaj.


Ale coś zasugeruję w związku z meczem oraz w związku z cytatem.
1. Obejrzeć z jakiej odległości trafiła piłka w rękę rywala gdy ten sam sędzia ostatnio dyktował karnego dla Milanu i zobaczyć jak prasa oceniająca sędziego to traktowała.
2. Obejrzeć sobie jeszcze raz scysję Rizzoliego z Bonuccim i zobaczyć kto tam zachował się jak bad ass. Oraz obejrzeć co zrobił Higuain.
Szacun dla Napoli, że do dziś te dwie sytuacje są porównywane.


A co do pełnego cytatu to cóż, nastawiony bardziej na emocje niż fakty, więc nie wiem na ile coś komentować. W końcu nie temat i miejsce na to. A i autora wpisu też tu nie ma.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Wto Mar 14, 2017 07:43   

miszcz napisał/a:
Przydałoby się zobaczyć może w tym protokole meczowym czy naprawdę Masa sam podjął decyzje czy może jednak posiłkował się zdaniem bramkowego.


Przecież pisałem o tym dwukrotnie... Doveri (bramkowy) nie interweniował w tej sytuacji. Nawet Romagnoli, który najprawdopodobniej zasugerował się opinią bramkowego wykonywał uspokajające gesty w kierunku kolegów sadząc pewnie, że Massa w porozumieniu z Doverim zweryfikuje swoją decyzję. Niestety nie zrobił tego a jak wiadomo ostateczna decyzja należy do sędziego głównego, której w tym przypadku podstawą były wrzaski i sygnalizowanie zagrania ręką przez zawodników Juve. Dlatego też Montella tak ostro potraktował Bakkę, który atakował sędziego bramkowego po meczu, bo jak sam przyznał w wypowiedzi pomeczowej, decyzję o karnym podjął sam Massa a Doveri nie dawał żadnych sugestii.

"Mi scuso per il parapiglia finale, ma c’era molto nervosismo, molta tensione. Il rigore? Ognuno ha la sua interpretazione, abbastanza chiara direi. Quello che mi hanno detto è che il rigore l’ha deciso Massa e che Doveri non ha dato alcun suggerimento.

I tu inna wypowiedź Montellii:

"Il rigore non l’ha dato Doveri, Massa si è preso la responsabilità di dare il rigore ed era a grande distanza. Questo è quello che hanno detto a me. Lo dico con tranquillità. Ha deciso Massa, ha visto lui e ha scelto lui: Doveri ha detto che non ha dato suggerimenti. Mi spiace, ma lasciamo gli arbitri tranquilli".

Co do cytatu zamieszczonego przez Bubu to najbardziej zaskoczyły mnie informacje o Fiacie i Bassetti... nie wiedziałem, że takie koneksje są w ogóle dopuszczalne... taka wiedza tym bardziej nie pozwala mi traktować Juventusu poważnie.

miszcz napisał/a:
Z Juventusem, powtórki mówiące o spalonym Bakki i karnym po faulu na Dybali.

Taaa... internet bardzo szybko zweryfikował tę powtórkę, wedle której noga Bakki w momencie podania znalazła się za linią obrony. Sam dałem się na nią nabrać. Dopiero na chłodno zacząłem oglądać materiały wideo i wyszło na to, że na powtórce zaprezentowanej podczas meczu z Juve nie był uchwycony dokładny moment podania, tylko moment, w którym piłka już została kopnięta i znajdowała się kilka centymetrów od nogi Deulofeu. W momencie podania Bacca znajdował się dokładnie w jednej linii z obrońcami. Jak to się mówi perfekt tajming.

miszcz napisał/a:
Jednak jeżeli wyjąć kontekst karnego, czyli ostania akcja meczu, to nie rozumiem pretensji, że tam było 1,87 czy 2,05 m. Może i jest coś takiego w przepisach, ale jak ma to sędzia niby mierzyć? Kazać im czekać w miejscu aż wyciągnie linijkę?


Nie wiem czy to w grę wchodzą akurat centymetry... przytoczyłem odległość, którą podały media w internecie. chodzi raczej o bardzo bliską odległość z której został nabity De Sciglio... To da się ocenić bez użycia linijki. I Doveri mający całą sytuację jak na dłoni i ocenił ją jak najbardziej prawidłowo. Chodzi też o brak celowości w tym zagraniu ręką i o to, że przy tej odległości i sile kopnięcia piłki De Sciglio nie miał nawet czasu by zareagować i np. schować rękę...

miszcz napisał/a:
Wiem, powtórki to by wyeliminowały, ale wtedy mamy akcje z pierwszej części posta.


Jednak jest różnica pomiędzy niepodyktowaniem karnego (według mnie i tak wątpliwego) w środku meczu, gdzie ewentualny gol z takiej jedenastki nie przesądza jeszcze meczu, a odgwizdaniem jedenastki w doliczonym do doliczonego czasu gry drugiej połowy meczu przy remisowym wyniku, gdzie ewentualny gol ustawia wynik i zamyka mecz.

Podsumowując, Juventus ma swój własny stadion, swoje własne powtórki i swoich własnych sędziów - jak grać panie ....., jak grać? :brew:
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Mar 14, 2017 12:47   

Camill napisał/a:
Co do cytatu zamieszczonego przez Bubu to najbardziej zaskoczyły mnie informacje o Fiacie i Bassetti...

Na ostatnim zlocie (to takie spotkanie na żywo kibiców Milanu Kamilu :rotfl2: ) Sonar opowiadał różne takie ciekawostki, które raczej sie nie przebijają do polskojęzycznych portali. A dla kogoś kto umie układać puzzle w owej układance wszystko zaczyna się zazębiać...
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Mar 14, 2017 13:00   

Sonar... coś mi ten nick mówi.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Wto Mar 14, 2017 13:14   

A z resztą - do wykasowania....
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Bubu 
Milanista




Dołączył: 27 Sie 2003
Skąd: Sosnowiec
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Mar 14, 2017 13:26   

Strasznie jestes pospinany skoro nic nie dał Ci do myślenia uśmieszek na końcu.
Camill napisał/a:
Jakiekolwiek obowiązki poza jak mniemam pracą i Milanem?
Zloty i wspólne oglądanie meczów :)
Camill napisał/a:
Jak myślisz czemu zrezygnowałem z regularnego pisania na acmilan.pl?

Pamiętam, że w tamtym okresie sporo grałeś w fife czy tam menagera opisując sukcesy na forum.
Venomik napisał/a:
Sonar... coś mi ten nick mówi.

Lepiej sie ustosunkuj do zarzutów :P Np tych informacji o Fiacie i Basettim... itd :)
_________________
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
 
 
 
Camill 
Milanista



Dołączył: 14 Gru 2010
Skąd: J-no
Wysłany: Wto Mar 14, 2017 13:36   

Bubu napisał/a:

Camill napisał/a:
Jak myślisz czemu zrezygnowałem z regularnego pisania na acmilan.pl?

Pamiętam, że w tamtym okresie sporo grałeś w fife czy tam menagera opisując sukcesy na forum.


No widzisz, czyli jednak gówno wiesz :dunno: ... i jeszcze wypisujesz nieprawdę.
_________________
AC Milan
...certi amori non finiscono...
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Mar 14, 2017 13:47   

Muszę akurat do fragmentu, w którym ktoś nazywa Buffona 'pajacem'? :P

(a powazniej chwilowo nie mogę, w pracy jestem, przypomnij proszę później)
_________________
Dirty mind
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Mar 14, 2017 15:52   

Bacca dostał jeden mecz zawieszenia, nie jest źle.
 
 
Kojak 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 11:28   

Venomik napisał/a:
Muszę akurat do fragmentu, w którym ktoś nazywa Buffona 'pajacem'? :P

(a powazniej chwilowo nie mogę, w pracy jestem, przypomnij proszę później)


Pozwolę sobie przypomnieć, jestem bardzo ciekaw opinii kibica Juve :P
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 19:04   

Ja się odniosę do tego, że Juventus kupił Higuaina w dwóch ratach. Pierwsza na około 45 mln została przelana. Druga na podobną kwotę zostanie przelana latem.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Mar 18, 2017 23:44   

Ok, odpisze jutro. Wciaz nie do końca jestem pewien na co, ale postaram się :)
_________________
Dirty mind
 
 
 
Kojak 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: Śro Mar 22, 2017 17:58   

Chyba się szykuje długi post :P
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Mar 22, 2017 19:58   

Kojak napisał/a:
Chyba się szykuje długi post

Niekoniecznie ;-)


Tak poważniej mówiąc to wczoraj udało mi się przeprowadzić szkolenie, które zabierało mi większość wolnego czasu w 2-3 tygodniach, więc pewnie w końcu odpiszę, nie tylko na zacytowany fragment, ale i na więcej :)
_________________
Dirty mind
 
 
 
Venomik 
Juventino




Dołączył: 16 Sie 2005
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Mar 30, 2017 18:33   

Ok, lecimy.

Zaczynamy od kluczowego, wywołanego fragmetu:
"Juz kiedys pisalem, ale przypomne. We Wloszech glownym sponsorem wloskiego zwiazku sedziow jest firma FIAT. Firma FIAT jak wiadomo jest wlascicielem Dzuventusu. W praktyce ciezko sie wiec nie zgodzic ze stwierdzeniem ze Dzuventus oplaca sedziow bo jest to po prostu czarne na bialym. Drugim glownym sponsorem wloskiego zwiazku sedziow jest firma Bassetti nalezaca do pajaca Buffona, ktorego co tydzien mozna spotkac w lokalnych stsach i ktory przyznal sie do obstawiania meczow twierdzac ze nie widzi w tym nic zlego. Oficjalnie oczywiscie nikt tego nie widzi a jak ktos w zlosci to powie w tv to jest od razu disowany ze jak w ogole smie poddawac pod uczciwosc prace sedziow i ze przekroczyl tym stwierdzeniem juz granice dobrego smaku i dobrej woli. Jak takie cos jest mozliwe. Jawne kpiny."
1. Po pierwsze: totalna bzdura. Fiat nie jest głównym sponsorem włoskiego związku sędziów (AIA), nie jest też 'niegłównym' ani żadnym innym. Podobnie nie jest Exor. Ani żadna spółka jemu podległa. Więc już po przeczytaniu 4 zdania "W praktyce ciezko sie wiec nie zgodzic ze stwierdzeniem ze Dzuventus oplaca sedziow bo jest to po prostu czarne na bialym" można poznać jak dużą wiarygodność prezentuje wspomniany autor.
Domyślam się jednak czego autor nie rozumie i co sobie dopowiedział. Ale najpierw o Buffonie. Było sprawdzane jakie mecze obstawia - obstawiał mecze zagranicznych ekip kiedy przepisy to dopuszczały, jak przestały - obstawia tylko inne sporty. Co złego w tym, że Buffon obstawia krykieta albo że 10 lat temu obstawiał mecz ligi angielskiej? Nie wiem, zresztą ja nie jestem zwolennikiem zaglądania ludziom do portfela.
Ok, ale wróćmy do tego, czego Sonar nie rozumie (a mam wrażenie, że rozumieć nie chce, bo mu nie pasuje do tezy). Fiat jest sponsorem FIGC, czyli włoskiej federacji. Co ciekawe ta federacja nawet nie opłaca sędziów. Kiedyś opłacała, wiec wtedy jeszcze można brnąć Fiat -> FIGC -> sędziowie.
I tutaj mam przekonanie, że Sonar wiedział czyim sponsorem jest Fiat, ale świadomie zakłamał rzeczywistość pisząc, że to związek sędziów, bo akurat żadna to nowina, że Juventus jest w konflikcie z FIGC i raczej wsparcia od nich nie dostanie. Nie było tak przy tym jak banowany był Conte, a kariera Bonucciego wisiała na włosku mimo że jedyny świadek oskarżający go był wielokrotnie łapany na kłamstwach. Nie było tego później.
No i nie zmieniło się to po wyborach na prezydenta FIGC w 2014 roku, kiedy forsowany przez Lotito kandydat wygrał z kandydatem popieranym przez Juventus. Pod okiem Lotito Juve nie ma lekko w FIGC, w sumie nie bez powodu był i jest nazywany szarą eminencją Calcio.
Tak więc sponsoring sędziów to kompletna bzdura i ostatni akapit to zwyczajnie kompromitacja autora tekstu.
Równie dobrze ja mógłbym pytać dlaczego Telecom może być faktycznie głównym sponsorem Lega Calcio (czyli tym, co już naprawdę płacą sędziom) albo wypominać, że gdy Berlusconi był premierem to podniesione zostały kwoty przekazywane z rządu do FIGC i wyniosły wtedy bodaj 80 mln euro rocznie.
Ale nie zrobię tego, bo ten tym argumentacji jest zwyczajnie głupi.

A cała reszta to mieszanina przekłamań czy zwyczajnych błędów, podszyta ogromną niechęcią w stronę Juve.
Choćby:
„Higuain (…) zostal zawieszony na 5 kolejek bo niby zaatakowal sedziego”
Za scysję z sędzią oraz przepychanki Higuain został zawieszony na 2 spotkania.
„Tym samym Napoli bez Higuaina stracilo forme i gubilo punkty a Dżuventus juz bez przeszkod i polemiki szedl po kolejne scudetto pokazujac wszystkim swoja sile i udowadniajac ze wygrywa zasluzenie.”
Pod nieobecność Higuaina Napoli straciło 3 punkty, przegrywając w Mediolanie z Interem. Scudetto przegrało 9 punktami, więc zrzucanie tego na brak Higuaina jest bzdurą. Zwłaszcza że tych punktów byłoby więcej, gdyby była potrzeba – bo ciężko uwierzyć że Juventus walczący wciąż o mistrzostwo oleje sobie mecz z Hellasem. A tak zrobił rok temu w przedostatniej kolejce i przegrał ten mecz.
Btw: Juve przed zawieszeniem Igły wygrało 20 na 21 meczów, jeden zremisowało. Tak więc też nie obroni się teza, że brak igły był pozytywnym bodźcem.
„ Rizzoli nie wspomnial o tym w protokole wiec komisja nie musiala sie zbierac.” Tutaj ponownie wychodzi na jaw brak wiedzy autora na temat calcio, bo jest zupełnie odwrotnie. Jeśli sędzia wpisze do protokołu daną sytuację to właśnie wtedy komisja nie może nałożyć kary (skoro sędzia sytuację widział i uznał, że takowa się nie należy). Jej niewpisanie właśnie daje otwartą droge komisji do zawieszenia na podstawie powtórki wideo. Ale nie weryfikowałem czy zostało to wpisane do protokołu.
Btw: mowa oczywiście o sytuacji z Bonuccim, kiedy między niego a sędziego bocznego wszedł Rizzoli, odsunął zawodnika i dwie sekundy później było już po wszystkim.
A tutaj filmik jak identycznie w ten sam sposób dzieje się z Higuainem ;-)

Ok, jeszcze chętnie bym o 2-3 cytatach coś napisał, ale już czasu brak. Przepraszam osoby, które mnie wywołały, że to tyle trwało i w razie czego jeśli mam się odnieść do jeszcze jakiegoś fragmentu – spoko, wołajcie ponownie.
Niemniej uczciwie przyznaje, że rzadko kiedy traktuję poważnie osoby, którym przez palce nie przejdzie poprane zapisanie nazwy rywala, którzy Buffona nazywają pajacem bo śmie bawić się w niezwiązaną z Serie A bukmacherką.
Pachnie to sytuacją w której ktoś przedłoży emocje nad fakty i wcale nie chce dyskusji, ale wrazić swoją wrogość.
Co w sumie właściwie się potwierdziło.
_________________
Dirty mind
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group