ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Palermo - Milan
Autor Wiadomość
Stephan 
Milanista



Dołączył: 04 Lut 2013
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 21:16   

pandoktor napisał/a:
Stephan, to co piszesz, wskazuje, że Milanowi i Carlosowi nie jest po drodze i dopóki nie przyjdzie taki Fabregas,


Nie jest Milanowi i Carlosowi po drodze, bo ma mniej asyst niż w Sevilli? Bo w tym widzisz tutaj główny problem. Bacca ma słabszy okres i już zaczyna się tworzenie teorii dlaczego tak jest, może by go sprzedać czy innych pomysłów.

Bacca to nie Higuain, że będzie nas ciągnął do przodu przez cały sezon. Niektórzy po paru dobrych występach czy to Milanu czy jakiegoś zawodnika zaczynają oczekiwać Bóg wie czego, a gdy przychodzi kryzys formy to od razu z kimś nam nie po drodze/ trzeba sprzedać/ pozbyć się + zaczyna się narzekanie.

Jaki by u nas napastnik nie był zawsze na forum znajdzie się ktoś i powie, że do nas nie pasuje, nawet z Ibrą tak było, a po jego odejściu to już praktycznie z każdym.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 21:47   

Lubię takie dyskusje. Powtórzę po raz kolejny, niejako za Walendą, że wyżej wała nie podskoczymy - z taką jakością ogólną drużyny, to moim zdaniem jest maks, co można wyciągnąć, jeżeli chodzi o wyniki i przede wszystkim o jakość gry. Bacca to, Bacca tamto - jakby dostał odpowiednią piłkę, to by wsadził co trzeba, spokojna głowa. Akurat Bacca to zmartwienie drugorzędne, wystarczy popatrzeć - przy całej sympatii - na naszą formację pomocy w tym meczu żeby zrozumieć, że naprawdę cudów tutaj na razie być nie może. Montella odważnie inwestuje w młodych, ale to nie Football Manager do jasnej ciasnej.

Z wariantów słaba gra/dobry wynik i słaba gra/zły wynik wybieram ten pierwszy wariant. Bo trzeciego w postaci dobra gra/dobry wynik na razie w dłuższej perspektywie nie będzie i czas się do tego przyzwyczaić.
 
 
 
Kojak 
Milanista




Dołączył: 22 Lip 2007
Skąd: Tarnów
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 22:10   

Bacca to na prawdę dobry napastnik ale problem z nim jest jeden - to tylko egzekutor. Ostrzyliśmy sobie zęby na drugiego Shevę i tak też to z początku wyglądało, ale okazuje się że mu bliżej do Pippo. Problem w tym że nie ma za plecami Kaki, Seedorfa i innych i tu wychodzi jego słabość.

Mamy Lapadulę i Luiza Adriano którzy możliwe że również byliby bramkostrzelni a dodatkowo potrafią zrobić więcej w grze tyłem do bramki.
 
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 22:40   

Tak swoją drogą mówi sie, że Bonaventura lepiej gra na skrzydle niż pomocy, ale w tym sezonie tego w ogole nie widac. Na skrzydle jest troche schowany, a w pomocy czeszciej pod grą i wtedy uwypukla swoje zalety.
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 22:41   

Stephan napisał/a:
Nie jest Milanowi i Carlosowi po drodze, bo ma mniej asyst niż w Sevilli?


Nie! Problem widzę w tym, że go na boisku wcale nie widać! A spędza na nim dużo więcej minut niż w Andaluzji.

Ale pewnie macie rację - Ty [/b]Yahoo323, Kojak, że to taki typ. Dlatego napisałem, że dopóki nie ma Cesco-podobnego grajka, nie ma co liczyć na przełom. I może warto spróbować czegoś innego.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 23:22   

Sam już nie wiem co o tym myśleć. Gra była znowu fatalna, ale jakimś cudem jest wynik. Nie obrażę się, jeśli dobrniemy tak do zimowego okienka, ale to bardzo, bardzo niestabilna sytuacja. Dziś Palermo miało sporo swoich okazji i mogło się to skończyć jak w Genui. Z drugiej strony my też swoje mieliśmy, a raczej Suso miał. Świetny mecz tego zawodnika.

Fajnie, że strzelił Lapadula.
Fajnie że mamy podium.

Ciekawa ta tabela. Kto by pomyślał, że będziemy mieć na tej etapie bezpieczną przewagę nad Napoli? Niezbyt się obawiam Lazio czy tym bardziej Atalanty, prędzej spodziewam się, że Fiorentina doskoczy, chociaż się na razie nie zapowiada. A to by oznaczało, że naprawdę jest szansa utrzymania się w czołówce. Chociaż jak patrzę na grę... ;)
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Nie Lis 06, 2016 23:24   

pandoktor napisał/a:
Stephan napisał/a:
Nie jest Milanowi i Carlosowi po drodze, bo ma mniej asyst niż w Sevilli?


Nie! Problem widzę w tym, że go na boisku wcale nie widać! A spędza na nim dużo więcej minut niż w Andaluzji.

Ale pewnie macie rację - Ty [/b]Yahoo323, Kojak[b], że to taki typ. Dlatego napisałem, że dopóki nie ma Cesco-podobnego grajka, nie ma co liczyć na przełom. I może warto spróbować czegoś innego.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
miszcz 
Milanista




Dołączył: 02 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lis 07, 2016 01:08   

Gra między 20 minutą, a 70 faktycznie fatalna. Jakby zapomnieli, że mecz po 1:0 trwa dalej. Na szczęście dostali bramkę i sobie przypomnieli, więc może na przyszłość będzie lepiej pod tym względem.

Z Palermo to w ogóle ciekawa sprawa, bo w tym sezonie Juve też grało straszna padake z nimi i wygrali tylko po fartownym samobóju, a Inter to już w ogóle ledwo u siebie zremisował. Prawda jest taka, że walecznością biją Milan, Juve czy Inter, co zresztą dziś pokazali, ale oczywiście brak im jakości. Jak tylko ten wariat nie zwolni trenera, to nie zdziwię się jak zrobią kilka niespodzianek.
_________________
"...najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego"
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon Lis 07, 2016 09:46   

pandoktor napisał/a:
. Dlatego napisałem, że dopóki nie ma Cesco-podobnego grajka, nie ma co liczyć na przełom.


Wiesz, problem jest taki, że nam ogólnie brakuje jakościowych piłkarzy, nie tylko w środku pomocy, choć pomoc w tym względzie jest najbardziej wyeksponowana. Kilku z nich - Niang, Locatelli, Bonaventura, Romagnoli, De Sciglio czy Suso - ma papiery na granie, ale żaden z nich nawet nie jest blisko światowego poziomu, więc prezentują gromadnie średni, europejski poziom. Żaden nie posiada na razie takich predyspozycji, żeby rywalom drżały na jego widok kolana, a on sam był w stanie pociągnąć za sobą resztę ekipy. W tej konfiguracji personalnej, choć moim skromnym zdaniem lepszej o poziom od tego, co mieliśmy w ostatnim sezonie, więcej niż nasz aktualny dorobek raczej nie ugramy. Póki nie poznamy chińskich włascicieli i ich rzeczywistych planów, musimy wrócić do Ligi Mistrzów (to jedyna droga), żeby na tej minimalnej fali wznoszącej (zimą mam nadzieję jedynie na dalsze czyszczenie magazynów) poważniej się odbić finansowo - nawet jeżeli mielibyśmy zaliczać większe wpadki niż Inter z Hapoelem w LE.
 
 
 
Gandalf 
Milanista



Dołączył: 15 Lip 2013
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Wto Lis 08, 2016 07:23   

Yahoo323

Bonaventura to pilkarz klasy europejskiej co najmniej, to kompletny zawodnik. Jego wartosc moim zdaniem to 30mln euro. Chelsea czy inne topowe kluby czolowych lig na pewno by powalczyly. Atletico dawalo cos z rok temu 20mln euro z hakiem.

Chodzi chyba o jego rozpoznawalnosc(nikt go nie kojarzy) z moich znajomych a pozniej zdziwienie bo takich umiejetnosci nie mozna podwazyc argumentem "ze nie wygrywa Milanowi wszystkich meczow". Zreszta to chyba teraz glowny rozgrywajacy reprezentacji Wloch(patrz mecz z Hiszpania) i jej najlepszy pomocnik.

Jeszcze kompilacja https://www.youtube.com/watch?v=aZT6DefjvAk
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Wto Lis 08, 2016 09:47   

Bonaventura jest znakomity technicznie i nie mam wątpliwości, że to poziom bliski topu. Ale jego problemem jest to, że zbyt rzadko jest decydujący, zbyt często ten jego wysiłek idzie na marne. Oczywiście nie do końca to jego wina, bo mocno są za to odpowiedzialni partnerzy, ale fakt pozostaje faktem - może mieć dziesięć kapitalnych dryblingów w środku pola na mecz, ale jeśli drużyna nie odnosi bezpośredniej korzyści, jest to krew w piach.

Chłopak ma 27 lat, jest prawdopodobnie w szczycie swoich możliwości, dlatego ciekawy jestem, jak to się rozwinie. Jak ktoś konkretny się zgłosi, to może chcieć odejść. Chyba, że na czas zrobimy kilka dobrych transferów i nowy sezon zacznie w otoczeniu graczy na miarę jego możliwości. Wtedy może być z niego naprawdę pan piłkarz.


A tak na boku, wracając do Palermo, jak popatrzeć z boku, to jestem pełen podziwu, że ta drużyna funkcjonuje i punktuje, opierając się niejako na osiemnastoletnim żółtodziobie w osobie Locatellego. Przez lata kolejni trenerzy mówili, że Serie A to za trudna liga dla młodzieży, że trzeba ostrożnie wprowadzać, że liczy się doświadczenie, młodego zjedzą i zniszczą. A tu najpierw Mihajlovic wprowadził z miejsca Donnarummę, a teraz Montella stawia na Locatellego i drużyna gra. I kontuzja Montolivo nie tłumaczy tego, bo wydawałoby się, że lepiej tam postawić choćby Sosę, a nie gościa z Primavery. Tymczasem chłopak popełnia błędy, owszem, ale grając na newralgicznej pozycji daje jednak niezbędną jakość i udowadnia, że się da.
 
 
Qba69 
Milanista




Dołączył: 30 Mar 2014
Wysłany: Wto Lis 08, 2016 10:27   

Czasy powoli się zmieniaja i włoski "beton" się kruszy. Coraz wiecej młodych trenerów stawia na młodzież, piłka idzie do przodu. Szczerze to nie pamiętam kiedy ostatni raz padł wynik 0:0 i nie chodzi mi tylko o Milan ale o cała serie A.

23 Grudnia Superpuchar Włoch. Nie chce wspominać o kretyńkich pomysłach kiedy i gdzie jest ten mecz rozgrywany... Ale fantastycznie byłoby ten puchar wygrać. Nowy rozdział w historii klubu, tuż przed okienkiem transferowym, dałoby to fajnego kopa całej drużynie. Zobaczymy...
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto Lis 08, 2016 12:03   

Gandalf napisał/a:
Yahoo323

Bonaventura to pilkarz klasy europejskiej co najmniej, to kompletny zawodnik. Jego wartosc moim zdaniem to 30mln euro. Chelsea czy inne topowe kluby czolowych lig na pewno by powalczyly. Atletico dawalo cos z rok temu 20mln euro z hakiem.


Ja go absolutnie nie deprecjonuję, ale za Cerciego Atletico też dało ileś tam baniek... Generalnie Bonaventura to jeszcze nigdzie nie był, niczego nie wygrał, w reprezentacji jest czymś nowym. Wiek nie jest też jego atutem, bo tyle, co on osiągnął, powinien mieć co najwyżej w wieku 21-22 lat, jeżeli mielibyśmy mówić o jakimś wybitnym talencie. Niezmiernie go lubię, ale trzeba uczciwie przyznać, że to żaden europejski tuz.
 
 
 
pandoktor 
Milanista



Dołączył: 31 Sie 2014
Wysłany: Wto Lis 08, 2016 21:30   

Zgadzam sie, ze w przypadku Jacka znaczenie ma mala "medialnosc". Nie gra w pucharach, w kadrze jest od niedawna wiec nie jest szerzej znany. Transfermarkt wycenia go na 21 mln euro. Wsrod porownywalnych zawodnikow wymienia m.in. Schurrle i Perisica (troche drozsi) i Konoplyanke (troche tanszy). Koledzy Gandalfa i inni nie mieliby pewnie problem z ich skojarzeniem.
_________________
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
 
 
Gandalf 
Milanista



Dołączył: 15 Lip 2013
Ostrzeżeń:
 2/2/2
Wysłany: Śro Lis 09, 2016 14:11   

W kazdym waszym wpisie jest prawda. Dzis to potrzeba facebooka i instagrama oprocz umiejetnosci, roznych sponsorow, reklam w telewizji. Pilkarze stali sie celebrytami. W sumie skoro pozniej wystartowal to moze dluzej grac na wyzszym poziomie. Sa tez takie przypadki jak np. Diego Milito czyli, ze okolo 27/28 lat dany zawodnik stal sie gwiazda swiatowego formatu.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Wysłany: Śro Lis 09, 2016 19:27   

Yahoo323 napisał/a:
Generalnie Bonaventura to jeszcze nigdzie nie był, niczego nie wygrał, w reprezentacji jest czymś nowym. Wiek nie jest też jego atutem, bo tyle, co on osiągnął, powinien mieć co najwyżej w wieku 21-22 lat, jeżeli mielibyśmy mówić o jakimś wybitnym talencie.
Coś podobnego pisałem ostatnio i to wciąż podtrzymuję. Facet ma takie doświadczenie, że hymn LM mu zatrzęsie pewnie kolanami. Co nie znaczy, że jest zły. Jednak jako nasza najmocniejsza karta w linii pomocy, otoczony przez takich, którzy dopiero siadają do pisania swojego piłkarskiego cv...
Oni muszą odebrać swoją lekcję, ale jak na teraz naprawdę fajnie im idzie, mimo oczywistej niedoskonałości.
A Bakka to dla mnie raczej problem z tym jego zejściem w złości do szatni, niż ogólna postawa. Oduczyłem się krytykować napastników, którzy ten próg 20+ potrafią w lidze przekroczyć. Dajcie mu to, czego potrzebuje każdy inny napastnik, a znów załopocze piłka w siatce.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group