ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Robinho
Autor Wiadomość
pan_lucas 
Milanista




Dołączył: 06 Maj 2011
Wysłany: Czw Mar 27, 2014 22:01   

http://pilkarze.info/2014...lijczyka-wideo/ ale się bawią :P
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Czw Mar 27, 2014 23:46   

Ten to się nadaje tylko na kelnera, w życiu i na boisku :rotfl:
 
 
pan_lucas 
Milanista




Dołączył: 06 Maj 2011
Wysłany: Pią Mar 28, 2014 01:13   

Qnen na boisku to raczej kiepsko podaje :rotfl:
 
 
maslok 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2008
Skąd: Kalisz / Poznań
Wysłany: Sob Kwi 12, 2014 15:28   

Zastanawia mnie przypadek Robinho. W trakcie kolejnego sezonu pożytku z niego nie ma żadnego. Przed sezonem media związane z Milanem rozpisywały się o tym, jak to świetnie Brazylijczyk prezentuje się na treningach, jak ciężko pracuje, żeby być w formie. Oczywiście "tanto fumo, poco arrosto". Szumne zapowiedzi okazały się bez żadnego pokrycia w faktach. Teraz Seedorf na konferencji mówi, że Robinho miał ogromne braki w przygotowaniu atletycznym (kolejna szpileczka pod adresem sztabu Allegriego ze strony Holendra), lecz teraz jest jednym z graczy będących w najwyższej formie i najlepiej pracujących na treningach.

Zachodzę w głowę, skąd takie trudności u Binho w - jak ładnie mawiają Włosi - wyrażeniu swojego talentu. Gość z piłką potrafi przecież zrobić niemal wszystko. Pracuje ponoć ciężko, więc nie jest to casus Ronaldinho. Tymczasem jest kolejnym ofensywnym graczem Milanu, który z czasem traci umiejętność gry 1 v 1.

Ciekaw jestem.
 
 
 
VelenoRosso 
Milanista z Klasą



Dołączył: 13 Wrz 2011
Skąd: Pavia
Wysłany: Sob Kwi 12, 2014 16:43   

maslok napisał/a:

Zachodzę w głowę, skąd takie trudności u Binho w - jak ładnie mawiają Włosi - wyrażeniu swojego talentu. Gość z piłką potrafi przecież zrobić niemal wszystko. Pracuje ponoć ciężko, więc nie jest to casus Ronaldinho. Tymczasem jest kolejnym ofensywnym graczem Milanu, który z czasem traci umiejętność gry 1 v 1.

Ciekaw jestem.


Przyszlo ci do glowy ze kolejni trenerzy widzac jak beznadziejny jesto Robinho chwala go w nadzieji ze moze ktos sie skusi i nas uwolni od niego? :brew:
Tak powazniej, mnie tez zastanawia jak to jest, niby ekstra na treningach a jak juz wyjdzie na boisko to chala taka ze pewnie kazdy z widzow zagralby lepiej
_________________
Ed i colori che noi portiamo sono la gloria
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Nie Kwi 13, 2014 19:31   

Teraz, o ile romans z 4-4-2 jest poważny, to już w ogóle trudno widzieć przyszłość Robinho pozytywnie, bo zostaje mu w sumie jedna pozycja, na której mógłby grać. Nie widzę go jakoś jako głęboko cofającego się skrzydłowego, który obecnie jest bardziej bocznym pomocnikiem.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Qnen 
Milanista




Dołączył: 11 Paź 2003
Skąd: Krosno
Wysłany: Sob Cze 21, 2014 10:40   

Skąd na tym zdjęciu znalazł się Leniwiec Robinho?

 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob Cze 21, 2014 11:30   

Pojechał jako turysta, pewnie tak jak Kaka. A że nie jest zwykłym obywatelem, to bezproblemowo załatwił sobie transport z reprą.
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Śro Sie 13, 2014 18:01   

Krew mnie zalała po przeczytaniu wywiadu z panią Ramos. Czuję się jak Koleś z mojego avataru, gdy obszczano mu przez pomyłkę dywan. Kontrakt Robinho miał się skończyć w tym roku, tak? Rozbito go, tak? To jakim cudem obowiązuje jeszcze przez 24 miesiące? K****mać!

Edit: Teraz widzę, że Qnen pisał o tym wcześniej, więc to ja sobie ubzdurałem, że "rozbicie" kontraktu należy rozumieć przez pryzmat logiki, a tu wychodzi, dla mnie dopiero teraz, że to było przedłużenie kontraktu na innych warunkach, gdzie piłkarz rocznie dostaje mniej, ale ogólnie wyjdzie na swoje z nawiązką.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Śro Sie 13, 2014 23:01   

Nie, carlos. Rozciągnięcie kontraktu polega na tym, że piłkarz dostaje mniej rocznie, a w ogólnym rozrachunku wyjdzie na swoje bez nawiązki.
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Sie 14, 2014 13:40   

TomekW, do tej pory było mówione, że obniżył zarobki o połowę, więc siłą rzeczy uważałem iż oznacza to wydłużenie kontraktu o rok. Suma się by zgadzała, chociaż rozbita na raty. Teraz każesz mi uwierzyć, że Robinho przystał na ciachnięcie pensji o 2/3 rocznie, by przez trzy lata zarobić to samo.

Przykro mi, ale o ile znam pazerne kanarki to raczej jest to mało prawdopodobne. Jaki miałby w tym interes Robinho? Raczej kiepski, zwłaszcza że to my byliśmy pod ścianą i szukaliśmy oszczędności.

Matri też miał niby nie dostać podwyżki, gdy jednak media podczas jego ostatniej przeprowadzki podawały wyższą kwotę, niż miał w Juve.

Jeśli faktycznie rozciągnął kontrakt bez nawiązki to super, jednak w to nie wierzę...
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
TomekW 
Administrator




Dołączył: 02 Lip 2003
Skąd: Tullamore
Wysłany: Czw Sie 14, 2014 14:12   

carlos, teraz dopiero zauważyłem, że masz błędne dane wejściowe :P Kontrakt Robinho miał wygasnąć nie w tym roku, tylko w przyszłym. Dwuletnia umowa została rozciągnięta na trzy lata, a pensja spadła z 4 do 2,66 mln i są to kwoty podawane zgodnie przez wszystkie media. Dlaczego się zgodził? Bo w Brazylii brał pod uwagę tylko Santos, ale z nimi się pokłócił. A w Milanie został, bo chciał te osiem baniek i marzył o mundialu: żaden poważny klub nie dałby mu wtedy tyle za trzy lata gry, a emigracja do szejków oznaczała koniec reprezentacyjnej kariery.
_________________
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
 
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Czw Sie 14, 2014 15:14   

TomekW, no i wszystko jasne. Dzięki za wyprostowanie światopoglądu. Drugie zdanie Twojego posta wystarczyło, żebym zrozumiał w czym rzecz.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
pan_lucas 
Milanista




Dołączył: 06 Maj 2011
Wysłany: Sob Sie 16, 2014 20:09   

https://www.youtube.com/watch?v=1qZ9nfzZamk już z golem :P
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Nie Sie 17, 2014 19:05   

Całował herb? :D

Dobrze niech strzela, będzie się go łatwiej pozbyć. Choć znając życie z początku postrzela a potem spuści z tonu i będzie łapał kontuzje.
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
Szybki 
Milanista




Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Czw Cze 04, 2015 19:05   

https://www.youtube.com/watch?v=X2FtZboQzNg
Ależ samba w wykonaniu naszej brazylijskiej perły, dawać go z powrotem :rotfl2:
_________________
#10 Rui Costa per sempre!
 
 
xadi 
Milanista




Dołączył: 24 Sie 2013
Wysłany: Pią Cze 05, 2015 10:02   

Tak obejrzałem sobie parę razy tą powtórkę i doszedłem do nietypowego - jak na ten wątek - wniosku. W dzisiejszym europejskim futbolu brakuje tej brazylijskiej techniki, którą kiedyś serwowali nam między innymi Robinho, Ronaldinho.
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pią Cze 05, 2015 15:38   

Brakuje nowych brazylijskich gwiazd, po prostu. Bo taki Neymar, mimo że świetny piłkarz, moim zdaniem nie ma tego czegoś.
 
 
Kzr 
Milanista




Dołączył: 18 Sty 2012
Wysłany: Pią Cze 05, 2015 22:20   

rafal996 napisał/a:
Brakuje nowych brazylijskich gwiazd, po prostu. Bo taki Neymar, mimo że świetny piłkarz, moim zdaniem nie ma tego czegoś.


A ja myślę że ma, tylko pewnie w Barcy go utemperowali że ma grać w 100% dla drużyny a nie odstawiać sambę. W Santosie grał z denerwującą nonszalancją podwórkowego króla żonglerek, ale pokazywał tam sztuczki, których Robson z najlepszych lat by się nie powstydził.
 
 
Yahoo323 
Milanista



Dołączył: 21 Sie 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Cze 06, 2015 08:16   

Szybki napisał/a:
https://www.youtube.com/watch?v=X2FtZboQzNg
Ależ samba w wykonaniu naszej brazylijskiej perły, dawać go z powrotem :rotfl2:


Ta, tylko potem pudło z metra do pustaka...
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Sob Cze 06, 2015 22:42   

Kzr napisał/a:
A ja myślę że ma, tylko pewnie w Barcy go utemperowali że ma grać w 100% dla drużyny a nie odstawiać sambę. W Santosie grał z denerwującą nonszalancją podwórkowego króla żonglerek, ale pokazywał tam sztuczki, których Robson z najlepszych lat by się nie powstydził.


Pewnie tak. Tyle, że za najlepszych lat brazylijskie gwiazdy dawały popis mimo rygoru panującego na naszym kontynencie. Pytanie, czy to kwestia czasów, czy zawodników.
 
 
jarles 
Milanista



Dołączył: 26 Gru 2005
Skąd: Jasło/Kraków
Ostrzeżeń:
 4/2/2
Wysłany: Nie Cze 07, 2015 22:36   

Neymar to pod względem talentu półka wyżej od Robinho i w moim przekonaniu zdecydowanie ma to "coś". Trafił do właściwej drużyny i powoli będzie zabierał miejsce Messiemu przejmując w naturalny sposób pałeczkę. Nie przesadzałbym z wieszczeniem biedy w brazylijskiej piłce - tam talenty zawsze były i tego nikt nie zmieni. Jasne, że - jak wszędzie - raz na czas trafia się wspaniałe pokolenie, z którego albo coś jest (Brazylia 1994-2006) albo idzie na stratę (Portugalia z Figo i Rui Costą na czelę, które nie wygrało nic), ale materiał do budowy czegoś wielkiego w takim kraju jest praktyczne na bieżąco. I tutaj do głosu dochodzą inne kwestie, takie jak trener, ogólna atmosfera, oczekiwania itd. itp. Jedyny realny problem, jaki widzę w ramach personaliów, to pozycja środkowego napastnika - po Ronaldo nie było ani w połowie godnego jego następcy. W międzyczasie Canarinhos dorobili się świetnych bramkarzy i stoperów, a na szpicy trzeba było grać - przy całym szacunku - Fredem...
_________________
Tu sei tutta la mia vita
 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Pon Cze 08, 2015 08:20   

Na pewno Neymar to półka wyżej od Robinho, przynajmniej patrząc na rozwój ich karier. Bo jeśli chodzi o potencjał, prawdopodobnie Robinho miał przynajmniej taki sam, ale nigdy go nie wykorzystał. Neymarowi idzie świetnie, ale do Messiego bym go jednak nie porównywał.
 
 
kamilus 
Milanista




Dołączył: 23 Wrz 2013
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob Wrz 10, 2016 11:52   

Cały Robson :)

https://www.youtube.com/watch?v=oXUyjn16Cwk
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group