ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Złota Piłka

Kto powinien otrzymać Złotą Piłkę?
Lionel Messi
23%
 23%  [ 12 ]
Cristiano Ronaldo
21%
 21%  [ 11 ]
Andrea Pirlo
9%
 9%  [ 5 ]
Xavi
0%
 0%  [ 0 ]
Iniesta
9%
 9%  [ 5 ]
Falcao
15%
 15%  [ 8 ]
inny piłkarz
19%
 19%  [ 10 ]
Głosowań: 51
Wszystkich Głosów: 51

Autor Wiadomość
Kacapa92 
Milanista




Dołączył: 21 Lut 2014
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto Sty 12, 2016 16:01   

Argumenty typu, że Messi nie będzie najlepszym piłkarzem w historii piłki nożnej, póki nie zdobędzie Mistrzostwa Świata, są tak głupie że głowa mała. Czasami odnoszę wrażenie, że jest to chyba ostatni argument dla tych wszystkich, którzy nazywają go karłem lub sterydem. Być może gdyby udałoby mu się to osiągnąć 2 lata temu, zaczęliby mu wypominać brak triumfu w Lidze Europejskiej :rotfl:

Maradona, Pele czy Zidane zostali mistrzami świata, chwała im za to i wielkie gratulacje, Messiemu raczej ta sztuka już się nie uda, trudno nie można mieć wszystkiego. Do takiego sukcesu potrzeba znakomitego zespołu, nie tylko wybitnego piłkarza. Spójrzcie jak Hiszpania zdominowała wszelkie rozgrywki, gdy miała swoją złotą erę, Francja z końca XX wieku też jest świetnym przykładem.
Messi zdobył 5 złotą piłkę w swojej karierze i mało kto ma odwagę powiedzieć, że będzie to jego ostatnie tego typu wyróżnienie. Gość jest fenomenem, wciąż strzela niewyobrażalną liczbę goli, ale już nie pełni roli typowego killera. Zmienił swój styl gry, pod nieobecność Xaviego to on jest mózgiem zespołu, jest kreatorem gry, wciąż znakomitym dryblerem i genialnym asystentem. Ma cechy piłkarza dzięki którym możemy uważać go za najlepszego piłkarza w historii piłki nożnej.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Wto Sty 12, 2016 16:04   

rivaldoACM zauważ, że ci najlepsi właśnie pokazują swoją klasę na tych największych imprezach. Nie sztuka bić wszystkich tylko ogórki...wiem Messi pokazuje swoją klasę w Barcie, w LM, ale na każdych MŚ jakoś zawodzi - na tych ostatnich też zawodził, a miano najlepszego dostał chyba za wspomniany przeze mnie "piłkarski marketing".
 
 
cortess 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2006
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: Wto Sty 12, 2016 16:39   

rivaldoACM napisał/a:
(...)ale w tamtych czasach to była zupełnie inna dyscyplina.

No i teraz wiem dlaczego się nie zgadzamy - oceniamy dwie różne dyscypliny sportu. :ok:

rivaldoACM napisał/a:
Mistrzostwa Świata nie są wyznacznikiem, bo są zbyt rzadko i zbyt wiele przypadkowych rzeczy może zadecydować o końcowym tryumfie. (...) nie mogą deprecjonować piłkarzy, którzy osiągnęli mnóstwo w rozgrywkach klubowych (...)

Żeby nie było, że się uwziąłem, to teraz coś z czym się w większości zgodzę. Racja nie mogą być JEDYNYM wyznacznikiem, jednak nie popadajmy w skrajności - nie można ich pomijać, jeśli już w danym roku, który bierzemy pod uwagę w takim plebiscycie, się jednak odbywają. I oczywiście, że nie można deprecjonować piłkarzy, którzy wielkich sukcesów na MŚ/ME nie osiągnęli za to w futbolu międzynarodowym czy nieraz nawet i krajowym byli nie do zatrzymania. I póki co (bo jasnowidz ze mnie żaden, nie przewidzę co jeszcze Argentyńczyk ugra) nie powiem:
Kacapa92 napisał/a:
że Messi nie będzie najlepszym piłkarzem w historii piłki nożnej, póki nie zdobędzie Mistrzostwa Świata
, bo taki Puskas, Di Stefano, Jaszyn czy nawet Eusebio, też mistrzami świata nie byli, a jakbym miał składać najlepszą 11 w historii to pewno by się w niej pojawili.

rivaldoACM napisał/a:
P.S. Ogólnie widać po Twoim poście, że mało rozumiesz. Arshavin ze Złotą Piłką...przecież to jest śmiechu warte. A w 2012 Messi zdobył 91 bramek(!), ale nie, lepszy Torres i Mata. :prayer:

Nie wiem czemu to tak bardzo śmieszy - gość faktycznie miał jeden sezon w życiu, ale za to jaki, no i mówimy właśnie o takiego typu nagrodzie a nie za całokształt twórczości. Serio? Trzecie miejsce ME i Puchar UEFA zdobyte z kolegami, którzy poziomu światowego raczej nie osiągną i ciągnięcie takich ekip za uszy do triumfu niszcząc po drodze faworytów są śmiechu warte? Ważniejsze są bramki w Pucharze Króla przeciwko półamatorom (ja tam wolałbym strzelić 2 w sezonie dające zwycięstwa w LM i ME/MŚ niż po 5 w meczach przeciwko jakiejś Grenadzie czy Las Palmas)? Jeśli to bramki decydują to teraz już wiem czemu nie nominowali w tym roku Buffona...

Ten cały wątek i wybieranie "najlepszego" przypomniało mi pewien obrazek... http://mixgol.pl/files/20..._34_00_6411.jpg
_________________
Saremo una squadra di diavoli. I nostri colori saranno il rosso come il fuoco e il nero come la paura che incuteremo agli avversari! [Herbert Kilpin (16.12.1899)]
 
 
carlos 
Milanista z Klasą




Dołączył: 08 Sie 2006
Skąd: Mazury
Ostrzeżeń:
 1/2/2
Wysłany: Wto Sty 12, 2016 18:27   

Ja wtrącając swoje trzy grosze chciałbym oznajmić, że po prostu mamy takie czasy, że dwóch piłkarzy przewyższa wszystkich innych. Nic z tym nie zrobicie. Od kilku lat ta dwójka prezentuje taką stabilną formę, że ich renoma po prostu nie może dziwić. Są najlepszymi piłkarzami czołowych klubów, obaj strzelają tyle goli, co napastnicy i mają tyle asyst, że niejeden pomocnik się wstydzi.

A według mnie Leo jest lepszy od CR7, więc żadnych kontrowersji nie widzę. Do tego poziomu mogę porównać Zidane i Ronaldo z Ronaldinho, z tym, że żaden z nich nie miał aż takiej ciągłości. Nawet Zizou.
_________________
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
 
 
Aiver 
Milanista



Dołączył: 16 Lis 2008
Wysłany: Wto Sty 12, 2016 20:11   

Dla mnie to nie był wcale najlepszy rok zarówno dla Messiego jak i CR7. Leo zdobył w tym roku wszystkie trofea jakie mógł? Jak nie zdobywał nic, to też dostawał złotą piłkę, więc w końcu jak to jest z tymi trofeami, maja decydujący wpływ czy nie? Jeżeli tak, to dlaczego w 2010 nie wygrał Iniesta albo Sneijder (jak słusznie ktoś tutaj wcześniej zauważył)? To, że obaj nastrzelali jak zwykle astronomiczne kwoty goli, na mnie już nie robi, aż tak wielkiego wrażenia. Taka specyfika Barcelony, Realu i ogólnie ligi hiszpańskiej. Moim zdaniem w tym roku Barca nie była już tak uzależniona od Messiego, ogromną robotę robili Suarez i Neymar. No ale ok, biorąc po uwagę, że Leo wygrał ligę hiszpańską, wygrał ligę mistrzów, swoje nastrzelał i asystował więc dostał złotą piłkę, tu nie ma co protestować, ale dlaczego Lewandowski jest za Ronaldo i Neymarem? To już dla mnie nie jest takie oczywiste. W tym rankingu, chyba za bardzo patrzy się na liczbę strzelonych bramek, a za mało na inne aspekty i dlatego dopóki Messi będzie w Barcelonie a Ronaldo w Realu, to co roku będzie tylko wybór między nimi, nie ważne czy będą trofea czy nie, reprezentacja schodzi na dalszy plan, wpływ na drużynę i podobne sprawy też, ważne, że wykręcone cyferki się zgadzają.
 
 
GPower 
Milanista



Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Legnica/Dzierżoniów
Wysłany: Wto Sty 12, 2016 20:39   

Czasy 2 gigantów, reszta musi do nic równać.

Co do Lewego wysokie czwarte miejsce i trzeba się z tego cieszyć. By być wyżej musi zdobyć koronę króla strzelców Bundesligi (nie może przegrywać z Meierem czy też Aubameyangiem), osiągnąć sukces z Bayernem w LM ze znaczną ilością goli oraz rozegrać kapitalne ME z Polską.
 
 
bogiel 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Wysłany: Wto Sty 12, 2016 21:01   

Ja tylko dodam, że gdyby złota piłka była przyznawana na starych zasadach, tj. głosują tylko dziennikarze, to Messi miałby trzy złote piłki a nie pięć. Po jednej złotj piłce mieliby za to Sneider (2010) i Ribery (2013)
_________________
klikaj i pomagaj ---> www.humanitarni.pl
 
 
patrykw1990
Milanista



Dołączył: 21 Paź 2006
Wysłany: Wto Sty 12, 2016 21:10   

bogiel, może takie głosowanie byłyby bardziej miarodajne, skoro piłkarze głosują na kkumpli, a w 11 sezonu gdzie głosują kibice jest Iniesta a nie Lewy np w taktyce 4-4-2, podczas gdy Messi i Neymar na skrzydłach (Kryśka obok Lewego)
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Sty 13, 2016 10:00   

rivaldoACM napisał/a:
rossonero napisał/a:
rivaldoACM napisał/a:
Szybki napisał/a:
To już nie jest nudne tylko niesmaczne... x-x ja nie ujmuję piłkarskich umiejętności Messiemu ale to tylko pokazuje jaka posucha panuje w piłce od wielu lat skoro te same twarze przewijają się w finałowych trójkach.

Mamy możliwość oglądania na żywo najlepszego piłkarza w historii. Straszna posucha. ;)

Poczekajmy z tym werdyktem aż zdobędzie chociaż jeden tytuł mistrza świata.

Słaby argument.
Po pierwsze dlatego, że mistrzostwa to nie jest obecnie(o ile w ogóle) żaden wyznacznik piłkarskiej klasy.

Weź mnie nie rozśmieszaj, że MŚ to żaden wyznacznik. To może w ogóle zrezygnujmy z MŚ i ME i rozwiążmy reprezentacje.

rivaldoACM napisał/a:
Zidane'owi dwa razy piłka siadła na łysym łbie w finale i tworzą się na jego temat mity, jak to pociągnął reprezentację, podczas gdy Messi sam poprowadził Argentynę do finału, gdzie pechowo przegrali.

To zobacz, co robił Maradona na mistrzostwach w Meksyku i we Włoszech. To można nazwać, że sam doprowadził drużynę do finałów. I to dwa razy z rzędu.

rivaldoACM napisał/a:

Drugą sprawą jest to jak znacząco wzrósł prestiż rozgrywek klubowych w stosunku do tych reprezentacyjnych. Tam jest kasa, sponsorzy, a przede wszystkim można pokazać pełnię swoich umiejętności przy sensownym trenerze oraz ze zgranymi partnerami.
Mistrzostwa Świata każdy chciałby wygrać, jasna sprawa. Ale jak dla mnie za dużo tu przypadkowych czynników, by w oparciu o ten turniej klasyfikować piłkarzy.

A mistrzostwa to nie mają sponsorów? Adidas, Coca-Cola, Emirates, Hyundai, Sony, Visa. Wpływy liczone w setkach milionów dolarów. Że nie wspomnę o sprzedaży praw telewizyjnych za kwoty powyżej miliarda dolarów.


rivaldoACM napisał/a:

Messi jest fenomenalnym strzelcem, z którym równać się może tylko cyborg Ronaldo. Jest najlepszym rozgrywającym jakiego widziałem, wizją i dokładnością podań przewyższa Zidane'a, Pirlo i Xaviego razem wziętych. Jest też zupełnie na innym poziomie jeśli chodzi o drybling, niż każdy inny skrzydłowy.

Messi póki co strzelił ponad 450 bramek. Pele ponad 750.
Popatrz sobie w Youtube na dryblingi Pelego i Maradony.

Podsumowując. Nie twierdzę, że Messi jest słaby czy coś w tym stylu. Twierdzę, że jest genialny i następnego piłkarza na takim poziomie pewnie szybko nie zobaczymy. Ale nazywanie go najlepszym piłkarzem w historii jest póki co na wyrost.
_________________

 
 
 
rafal996 
Milanista



Dołączył: 19 Mar 2014
Wysłany: Śro Sty 13, 2016 10:12   

Żeby ich porównać, trzeba by było mieć maszynę czasu i wszystkich ich umieścić w jednej drużynie, młodych. Ale nawet to byłoby nie do końca miarodajne, bo futbol zmienił się diametralnie. Sądzę, że Pele miałby potężne problemy z grą we współczesnej piłce, a Messi byłby zagubiony, gdyby go przenieść do czasów Pelego.
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Śro Sty 13, 2016 10:28   

Cytat:
Messi póki co strzelił ponad 450 bramek. Pele ponad 750.
Popatrz sobie w Youtube na dryblingi Pelego i Maradony.


Serio nie widzisz różnicy między bramkami Messiego a Pele? Większość drużyn przeciwko którym grał Santos i na których Pele nabijał te bramki prezentowała wtedy taki poziom, że dla porównania możnaby przenieść Barcelonę do Ekstraklasy. Można mówić że podobnie ma Messi w La Liga, ale tam nie ma aż takiej przepaści że drużyna z topu możne zdobywać w rozgrywkach średnio 4 bramki na mecz jak Santos wtedy.
 
 
rivaldoACM 
Milanista




Dołączył: 02 Sie 2010
Wysłany: Śro Sty 13, 2016 11:19   

rossonero napisał/a:
To może w ogóle zrezygnujmy z MŚ i ME i rozwiążmy reprezentacje.

Jestem za. Z wielu powodów, o których popiszemy może kiedy indziej.

rossonero napisał/a:
Messi póki co strzelił ponad 450 bramek. Pele ponad 750.
Popatrz sobie w Youtube na dryblingi Pelego i Maradony.

A ja strzeliłem 800 na Orliku. Tego rodzaju to jest porównanie.
O Maradonie wypowiedziałem się na poprzedniej stronie, doprecyzowałem też o co chodzi z Mistrzostwami Świata i dlaczego nie mogą one być decydujące.
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Sty 13, 2016 12:35   

Novantadue napisał/a:
Cytat:
Messi póki co strzelił ponad 450 bramek. Pele ponad 750.
Popatrz sobie w Youtube na dryblingi Pelego i Maradony.


Serio nie widzisz różnicy między bramkami Messiego a Pele? Większość drużyn przeciwko którym grał Santos i na których Pele nabijał te bramki prezentowała wtedy taki poziom, że dla porównania możnaby przenieść Barcelonę do Ekstraklasy.

Tak z czystej ciekawości zapytam, skąd wiesz że aż taki nędzny poziom piłki nożnej był wtedy w Brazylii? Byłeś na jakimś meczu? Jeżeli faktycznie tak by było, to czy Brazylia byłaby najlepsza na świecie? Wtedy nie było masowego eksportu piłkarzy z Brazylii do Europy i wszyscy najlepsi grali w swoim kraju.




rivaldoACM napisał/a:

rossonero napisał/a:
Messi póki co strzelił ponad 450 bramek. Pele ponad 750.
Popatrz sobie w Youtube na dryblingi Pelego i Maradony.

A ja strzeliłem 800 na Orliku. Tego rodzaju to jest porównanie.

Z tą różnicą, że Pele strzelił te bramki w meczach oficjalnych. Wliczając mecze na orlikach itp. to wyszło mu prawie 1300. Więc musisz jeszcze trochę popracować. :)
_________________

 
 
 
Novantadue 
Milanista




Dołączył: 27 Wrz 2013
Wysłany: Czw Sty 14, 2016 09:35   

A skąd wiesz że Pele strzelił te bramki? Byłeś na tych meczach? Taki to jest argument...
 
 
rossonero 
Milanista




Dołączył: 21 Lip 2003
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sty 15, 2016 13:18   

Ja nie byłem, ale byli inni i wszystko jest w statystykach. A są gdzieś statystyki albo informacje dotyczące tego, że poziom ligi brazylijskiej był wtedy na poziomie naszej Ekstraklasy?
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group