ACMilan.PL Strona Główna ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Arsenal
Autor Wiadomość
szopa 
Milanista



Dołączył: 08 Kwi 2004
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 11:49   Arsenal

Wczoraj ogladalem nie po raz pierwszy w tym sezonie mecz Arsenalu i musze powiedziec ze zespol Wengera prezentuje sie swietnie tak w ofensywie jak i w defensywie. Jak dla mnie jedyne co przemawia za Milanem w nadchodzacym meczu to nasze ogromne doswiadczenie (mam nadzieje ze mlodziez z Arsenalu podpali sie za bardzo przed tym meczem). Liczylem na zadyszke Kanonierow w obecnym okresie ale nie zanosi sie na to w zadnym stopniu. Coz pozostaje trzymac kciuki i liczyc na nasz sukces ale bedzie bardzo bardzo trudno obysmy podolali.
_________________
Bezakalaria
 
 
 
HECTOR 
Milanista




Dołączył: 13 Lis 2007
Skąd: Gliwice
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 12:39   

no napewno nie bedzie latwo wydaje mi sie ze przegramy pierwszy mecz bo Milan wyjdzie za pewny siebie a w rewanzu na S.S. bedzie podobnie jak przed rokiem z Manchasterem! rozniesiemy Arsenal u siebie! 3:0 bedzie widowisko bramek!
_________________
PIPPO MIO!!!
 
 
 
Luthien 
Milanista




Dołączyła: 23 Maj 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 12:50   

w defensywie to oni się nie prezentowali wczoraj zbyt dobrze :P Trochę im się obrona gubiła, jednak możne to być wina nieobecności Ture, Senderos nie radził sobie w defensywie tak dobrze ja k w ofensywie ;) Atak mają bardzo dobry, ale po co przez 5min podają do siebie pod polem karnym rywala? Są świetnie zgrani, podania są celne, ale w meczu z Milanem skończy się to błyskawiczną kontrą :P Potrafią grać szybko i prosto, ale lubią popisać się zagraniami, i na to liczę :P
_________________
always look on the bright side of life! =)
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 14:25   

Po raz pierwszy zgodzę się z HECTOREM :dunno:
Wg mnie dwumecz ułoży się podobnie jak przed rokiem ten z MU. Arsenal na swoich śmieciach będzie na pewno niezwykle groźny, ale SS raczej ich przytłoczy. Kanonierzy w lidze angielskiej po prostu wymiatają, ale tak samo wymiatali jesienią, a w LM przegrali grupę z silną, ale na pewno nie wielką, Sevillą. To też o czymś świadczy...
Rozsądek podpowiada, że na Emirates będzie ciężki mecz, zakończony naszą minimalną porażką albo remisem, jednak ostatnio mam jakieś przeczucie, że owszem, Arsenal będzie cisnął cały mecz, ale wygramy 2-0 po dwóch trafieniach Pippo :ok:
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
MOLU 
Milanista




Dołączył: 24 Maj 2006
Skąd: P-ny,Gorzow,Luton
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 17:01   

Myślę,że ciężko bedzie Milanowi w obydwu meczach z Arsenalem. Naprawde imponująco grają Kanonierzy w tym sezonie. Szczególnie trzeba zwrócić uwage na Adebayora,który w ostatnich 9 meczach strzelał za każdym razem bramkę i wczoraj zrównał się z 19 bramkami z C.Ronaldo w klasyfikacji strzelców premiership.
Cała linia pomocy i ataku jest groźna!
Myślę,że zwycięzca tej konfrontacji zostanie zwycięzcą całej edycji ligi mistrzów, albo rutyna albo młodość....
 
 
 
bajer 
Milanista



Dołączył: 03 Lis 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 17:02   

mam wrazenie zer Arsenal jest mocny ale Milan mcniejszy ;) im blizej meczu tym bardziej jestem spokojny o wynik ;) bvyc moze juz w 1 meczu rozstzygniemy losy awansu, choc z doswiadczenia widac ze Milan lepiej wychodzi na tym jesli zremisuje 1 mecz bo w tedy w 2 sie przyklada a jak pierwszy wygramy za wysoko to moze sie powtorzyc Deportivo z 2004 ;) czego oczywiscie nikomu tutaj nie zycze :)
_________________
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
 
 
 
Bizarre21 
Milanista




Dołączył: 13 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 17:49   

Milan czeka naprawdę trudne zadanie. Pojedynek na miarę finału, jednak podobnie jak Hector i inni uważam, że w Londynie nieznacznie przegramy, by na San Siro odnieść wielkie zwycięstwo i udowodnić, że dziadki mają jeszcze coś do powiedzenia ;P. Drużyna Arsenalu to na pewno bardzo dobry i ciekawy zespół, ale raczej ma niewiele wspólnego z drużyną, która 2 lata temu była w finale Ligi Mistrzów. Wenger dobrze prowadzi swoją drużynę i ma w ataku ogromną moc w postaci Fabregasa, Da Silvy, Adebayora i Rosickiego (Van Persie prawdopodobnie nie zagra z Milanem). Nasi będą musieli ciasno bronić się 6-8 zawodnikami i szukać okazji z szybkiej kontry. Wystawienie przez Carlo jednego napastnika na Emirates wydaje mi się najsłuszniejszą decyzją.
_________________
To be totally honest, I am the taxi driver, my name is Travis Bickle, nice to meet ya.
 
 
STARY TIROWIEC 
Milanista



Dołączył: 14 Kwi 2007
Skąd: JASTRZĘBIE ZDRÓJ
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 18:50   

MOLU napisał/a:
Myślę,że ciężko bedzie Milanowi w obydwu meczach z Arsenalem.

Racja, ale uważam, że Arsenalowi będzie jeszcze ciężej przeciwko nam. :ok:
bajer napisał/a:
Milan lepiej wychodzi na tym jesli zremisuje 1 mecz bo w tedy w 2 sie przyklada a jak pierwszy wygramy za wysoko to moze sie powtorzyc Deportivo z 2004

Raczej na dzień dzisiejszy nie. Ta drużyna już za wiele przeszła to raz, a dwa nie jak rewanż gramy u siebie.
 
 
beneras 
Milanista




Dołączył: 19 Lip 2003
Skąd: bdg/OL
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 22:10   

jaka trudna przeprawa?pojedziemy z dzieciarnia tak,ze po dwumeczu pozwa nas o pedofilie.

pato 3 gole w dwumeczu.
_________________
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
 
 
 
konrad_acm 
Milanista




Dołączył: 26 Cze 2005
Wysłany: Śro Lut 13, 2008 09:20   

beneras, taa jasne, a Pato i Paolschi beda głównymi podejrzanymi.

Widzę, że wszyscy żyją jeszcze pojedynkami z Man.Utd. Dodam do tego co napisaliście o dwumeczu z Arsenalem, że w późniejszym finale pokonamy liverpool 2:1 po dwóch golach Pippo ;)
zaskoczeni?
:diavolo:
_________________
強度米蘭
 
 
Bahyr 
Milanista



Dołączył: 08 Kwi 2007
Skąd: Lubsko
Wysłany: Śro Lut 13, 2008 10:32   

Arsenal to silna drużyna (tak samo jak przed półfinałem) ManU. Wygrywali wszystko w lidze angielskiej i mówił się że Milan nie ma szans na wygraną ale stało się inaczej. Tak samo sądzę o Arsenalu,ale nie wolno zapominać o tym że Arsenal 3-2 lata temu był w finale LM przegrał moim zdaniem nie zasłużenie z Barceloną(niestety taka jest piłka).

Czuje że wygramy w dobrym stylu :forzamilan: :forzamilan:
_________________
Dove'e la Vittoria???
Siam pronti alla morte!!!
 
 
HECTOR 
Milanista




Dołączył: 13 Lis 2007
Skąd: Gliwice
Wysłany: Śro Lut 13, 2008 16:54   

Tak naprawde to AC MILAN moze tez i odpasc z Arsenalem z LM trzeba byc przygotowanym na wszystko i wtedy bedzie wielki szok i zalamanie! juz niebdzie klepania sie po plecach jacy jestemsy super i przeliczania nagrod! od fify w tedy bedzie ostra gra w serie A przyszlym roku! i naprawde zobaczymy doobry MILAN!!! AC MILAN musi zagrac w jedne karty z Arsenalem dlamnie to nie bedzie latwy mecz!
_________________
PIPPO MIO!!!
 
 
 
Soja 
Milanista




Dołączył: 13 Gru 2005
Skąd: London
Wysłany: Śro Lut 13, 2008 20:05   

Bahyr napisał/a:
Arsenal 3-2 lata temu był w finale LM przegrał moim zdaniem nie zasłużenie z Barceloną

Dla ścisłości to był rok 2006, czyli 2 lata temu...
Z tamtego Arsenalu wiele nie zostało.
Zresztą dostał się do finału trochę szczęśliwie, mając za przeciwnika w półfinale Villareal(jeszcze większą niespodziankę i prawdziwego "jednosezonowca"). Arsenalowi udało się zatopić "Żółtą Łódź Podwodną", ale gdyby nie indolencja strzelecka Hiszpanów(których liderem był wówczas Riquelme) w rewanżu, to różnie mogło być. Dla porównania, w drugim półfinale był pojedynek Barca-Milan, który wszyscy określili mianem "przedwczesnego finału". W przypadku innych par (np. Milan - Arsenal i Barca - Villareal) to bardzo możliwe, że Kanonierzy by nawet finału nie powąchali...

Jak już wspomniałem, dzisiejszy Arsenal to całkiem inna drużyna. Odejście Henry'ego paradoksalnie poprawiło grę. Wenger stawia na młodych, co w lidze daje obecnie doskonałe efekty. Jednak w LM widać było kompletny brak doświadczenia tego zespołu(musieli uznać w grupie wyższość Sevilli).
Wg mnie, jeżeli nie damy się zgnieść w pierwszym meczu to rewanż powinien być tylko formalnością.
_________________
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?

carlos napisał/a:
Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
 
 
 
johny3329 
Milanista



Dołączył: 16 Sty 2013
Wysłany: Śro Sty 16, 2013 06:32   

Cześć! Z tej strony Ravis, były admin CFCnetpl, teraz prowadzący kanał na youtube. Mam do Was pewną sprawę. Jestem w trakcie tworzenia projektu, który polega na nagrywaniu (vlogów, magazynów, komentarzy do meczów) i umieszczaniu ich na facebooku. Nie wymagam od nikogo 120 procentowej wiedzy na temat danej ligi, bo przecież sam jeszcze niektóre odkrywam. I w tym cała rzecz. Chciałbym z Waszą pomocą zainteresować tym, co dzieje się w świecie europejskiej piłki, a jest to możliwe tylko dzięki pomocy osób takich jak Ty. Chciałbym zebrać kilka osób, żeby ustalić jak wyglądałaby ramówka, kiedy coś byśmy nagrywali itd. Nie jest też tak, że wymagane od Ciebie będzie nagrywanie kilku materiałów w tygodniu. Jeśli masz czas nagrać coś ponad program - super, jeśli nie - też dobrze.
I tutaj mała prośba. Nawet jeśli nie jesteś zainteresowany tą propozycją, to prześlij ją do znajomych, którzy być może mnie wspomogą. A właściwie nas, bo jest nas czterech (2 osoby od Premier League i po jednej od Bundesligi i Serie A).
_________________
cisco from testking cisco from testking
220-701 testking 220-701 testking
 
 
vinci68 
Milanista



Dołączył: 15 Mar 2013
Wysłany: Sob Gru 14, 2013 17:49   

Arsenal dzisiaj przegrał 3:6 z Manchesterem City, mecz był ciekawy i w ogóle, ale nie o to mi teraz chodzi. Patrząc na obie drużyny, a także historię ich budowania można dostrzec wiele różnic, a w przypadku Arsenalu jest to na pewno budowanie drużyny z głową, mimo sprzedaży najważniejszych piłkarzy w międzyczasie.

Chodzi mi tutaj trochę o te lata, kiedy Arsenal nie wydawał pieniędzy na transfery, a mimo to cały czas sprzedawał kogoś za grube miliony. To nie wzięło się znikąd, trochę tu zahaczam o temat skautingu, ale przede wszystkim o temat szkółki Arsenalu.

Arsenal ma bardzo dobrą i świetnie zorganizowaną szkółkę, do tego fajną bazę treningową. Po finale Ligi Mistrzów w 2006 roku, kiedy to ulegli Barcelonie, zaczęła się powoli sypać cała drużyna, jedni byli sprzedawani, drudzy odchodzili spokojniej, w każdym bądź razie Arsenal przestał też zdobywać trofea, przez co stał się pośmiewiskiem wielu osób związanych z piłką mniej lub bardziej. Ale czy słusznie? Otóż moim zdaniem nie! Arsenal przez cały ten czas spłacał koszty budowy nowego stadionu i robił to w jeden z najlepszych sposobów. Nie dość, że przez cały ten czas utrzymywał się w pierwszej czwórce najbardziej konkurencyjnej ligi na świecie, to jeszcze sprzedawał swoich najlepszych piłkarzy za spore kwoty, a co najciekawsze na ich miejsce wchodzili nowi piłkarze, którzy wcale nie byli gorsi od tych sprzedanych. Lata trochę "w cieniu", które były przeczekane przez Kanonierów bardzo dobrze i co najważniejsze przez powolne, ale skuteczne budowanie drużyny, zaprocentowały po jednym głośnym transferze(sprowadzeniu Özila), który nadał pewności tej drużynie, która potrafi już kolejny tydzień okupować pierwsze miejsce w tabeli PL. Mimo tego, że Arsenal przegrał ostatnie dwa spotkania to nadal jest liderem PL, i drużyną, która awansowała do 1/8 LM, i nie boję się powiedzieć, że mogą zajść dużo dalej.

Wracając już do tematu organizacji w klubie w kontekście czysto sportowym, Arsenal ma dobry skauting i przede wszystkim świetną szkółkę, z której wyszło wielu znakomitych, bądź jeszcze obiecujących(chodzi o młodych) piłkarzy. Wszystkie te lata, kiedy spłacali budowę stadionu to właśnie znakomita szkółka pozwalała na utrzymanie miejsca w pierwszej czwórce Premier League. I w tym miejscu można zauważyć, że dobrze zorganizowana szkółka pozwala niwelować różnice finansowe pomiędzy klubami, może nie będzie to całkowite niwelowanie różnic, ale w znacznej mierze pozwola na nieodstawanie od reszty stawki. Nie mam tutaj na myśli, że sytuacja Milanu jest krytyczna i tragiczna, ale pragnę zauważyć, że rozwijanie szkółki może być przydatne, zwłaszcza, jeśli Milan w dalszym ciągu będzie miał ograniczony budżet. W takiej sytuacji nie da się kupić konkurencyjności, trzeba ją samemu zorganizować, czego przykładem jest właśnie Arsenal. Nie chcę przez to powiedzieć, że Milan ma źle zorganizowaną szkółkę, bo tego powiedzieć nie mogę, gdyż na efekty zmian w klubie dotyczących właśnie szkoleniu piłkarzy musimy jeszcze poczekać. Warto tutaj podkreślić, że nawet jakby obecnie realizowany pomysł Milanu(nie mówię tu o żadnym projekcie, tylko o pomyśle, który został wprowadzony dużo wcześniej niż zaczęto mówić o rzekomym projekcie) okazał się mniej lub bardziej dobry, to i tak dobre pomysły można ulepszać, wbrew zasadzie "lepsze jest wrogiem dobrego"(jeśli pomysł okaże się dobry). I wracając do pomysłów można je ulepszać cały czas, nawet w trakcie ich realizacji.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group