Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Transfery Milanu (cz. 29)

Piątek w Milanie! Czy ACM kupi Lewandowskiego? Pokój transferów i plotek o przeróżnej wiarygodności.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mms
Milanista
Milanista
Posty: 386
Rejestracja: 17 kwie 2006, 16:05

Post autor: mms »

Wielu Milanistów, w tym mnie, cieszy powrót Zlatana z powodów nie tylko sportowych. Poza gwarancją jakościową na boisku jego charakter nie pozwoli mu na bezkonfliktowe spoglądanie na to jak wielu piłkarzy w klubie gra na pół gwizdka. Dla mnie możemy zakończyć sezon nawet na 10-tym miejscu, choć Ligę Europy wziąłbym z pocałowaniem ręki. To co istotne, to szansa na to, że w szatni dojdzie do rękoczynów. Nie życzę źle ludziom, ale miałbym wielką satysfakcję gdyby piłkarze człapiący po boisku dostali motywacyjnego przysłowiowego kopa w dupę. Tak dla zasady. Skoro zarabiają miliony, to niech się chociaż spocą.
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Tak sobie fantazjowałem, co ja bym zrobił, gdybym zasiadał za dębowym biurkiem w siedzibie klubu i wyszło mi, że w sprawie Zlatana...
A żeby trochę przedłużyć sprawę, to podobnie odniosę się do letniego mercato, a więc:
- piłkarze, których bym zaaprobował w 100%, to Ismael, Krunic oraz Rebic za Silvę (ten ruch w tamtym okresie nie miał słabych punktów).
- 50% szans miałby Duarte, bo zostałby Zapata.
- na 100% nie byłoby tu Leao za Cutrone i Theo.
...bez problemu wszedłbym w taką umowę. Szczerze mówiąc wątpię, że klub musiał w ogóle zabiegać o ten kontrakt, bo to raczej Zlatana ciągnie do Mediolanu i plotki o nim pojawiały się zawsze, gdy zmieniał klub. Jeśli jest możliwość wziąć Zlatana, to trzeba go brać, zwłaszcza gdy warunki są dobre. Za chwilę jednak rozwinę się z tym w jego temacie.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Przenoszę!
Janusz Cebula pisze: Dla Olmo wielkie tak. Gość w Dinamo robi niezłą robotę. Watford podobno chce Rodriqueza, może by tak włączyć w to Deulofeu. Za tych dwóch Hiszpanów z chęcią oddałbym Suso i Paquete.

Ziyech to byłby hit, tylko czy taki zawodnik - na pewno z możliwością przebierania w ofertach z czołowych klubów - chciałby przyjść do takiego Milanu?
Nie wierzę w Ziyecha, a wciąż nie rozumiem obstawiania boków boiska dwoma ofensywnymi biegaczami, bo tu Theo miałby mieć za kolegę Delofeu.

Jestem wyznawcą teorii, że wszystko da się zrobić na boisku, więc to także, ale rozumiem że wliczone w koszta jest skasowanie obecnej linii pomocy praktycznie do zera (biorąc pod uwagę obecne poglądy forum, to pewnie zostałby tylko Ismael i Krunic. A skąd wiem, że oni? Bo to powtarzająca się historia, taka zapętlona futbolowa wersja dnia świstaka, w której najlepsi są ci piłkarze, którzy są tu krótko i nie zdążyli zbrzydnąć).
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
Janusz Cebula
Milanista
Milanista
Posty: 115
Rejestracja: 03 lut 2019, 22:38

Post autor: Janusz Cebula »

carlos pisze:Nie wierzę w Ziyecha, a wciąż nie rozumiem obstawiania boków boiska dwoma ofensywnymi biegaczami, bo tu Theo miałby mieć za kolegę Delofeu.
Nie wiem jak Olmo pracuje w obronie, ale zawsze mogliby się wymieniać, w sensie, gdyby Theo atakował, to skrzydłowy mógłby za niego zostać, ewentualnie szybko wrócić.

Odnośnie tych biegaczy, to nie patrzę na nich pod tym względem, że są szybcy, ale że potrafią zrobić coś z niczego na boisku. Teraz póki co mamy tylko Theo, ewentualnie Bonaventurę. Suso według mnie już się wypalił. Długo myślałem, że wszyscy krytykujący Hiszpana są w błędzie, ale gość coraz mniej wnosi do naszej gry. Deulofeu kojarzy mi się trochę z Menezem i tą jego przebojowością. No, a Olmo, po tym co robi w Chorwacji, to jestem pewien, że jest takim graczem, który sam potrafi coś wykreować.

Oczywiście nie będę zły jeśli przyjdzie ktoś do pomocy lub ktoś inny na skrzydło o podobnej charakterystyce. Nie wiem czy to już dramatyzowanie, ale jak tak patrzę na naszą grę to już chyba pomoc Pasalic - Locatelli/Montolivo - Kucka grała lepiej od tej obecnej.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5554
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Schalke chce wypożyczyć Piątka a my się na to ponoć zgadzamy. Smutne.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3961
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

carlos pisze:nie rozumiem obstawiania boków boiska dwoma ofensywnymi biegaczami
właśnie o to chodzi, żeby tego nie robić. Przykłady jakie podałem, czyli Olmo i Ziyech to piłkarze, którzy zagrają i jako "10" w 4-3-1-2 i w choince 4-3-2-1 za napastnikami i jako skrzydłowi w 4-3-3.

Aktualnie jednym z naszych problemów jest moim zdaniem totalny brak elastyczności, co widać szczególnie po prawym skrzydle. Zarówno Suso jak i Castillejo to piłkarze jednowymiarowi. Nie oznacza to, że nie potrafią dobrze grać (choć teraz na pewno daleko im do wysokiej formy), ale w zasadzie stawiając na nich z góry musimy grać konkretną taktyką. Były próby zmiany tego stanu rzeczy, ale skończyły się fiaskiem.

W zamianie o której wspominałem (w niewłaściwym wątku o transferach rywali) nie chodzi mi o to, że Paqueta, Suso, Castillejo są głównymi winowajcami gry Milanu i odstają od reszty jedenastki. Chodzi o to, że drużynie potrzebny jest nowy impuls, zwłaszcza w ofensywie i to na pozycjach, które są "pod grą". Wspomniani zawodnicy, zwłaszcza pierwsza dwójka, stanowią jakąś wartość i ze środków pozyskanych z ich sprzedaży można kupić całkiem przyzwoitych piłkarzy.

Oczywiście możemy liczyć na to, że w przeciągu kilku miesięcy Pioli doprowadzi naszych aktualnych piłkarzy do wysokiej dyspozycji z tym, że jest to rozwiązanie ryzykowne. W tym momencie szczególnie w przypadku takiego Paquety jesteśmy w stanie odzyskać większość zainwestowanych w niego pieniędzy, bo sprzedajemy obietnicę/zapowiedź dobrego piłkarza. Jak kolejne pół roku będzie potykał się o własne nogi to chętnych na jego pozyskanie będzie coraz mniej i na pewno nie tak majętnych jak PSG.

Za czasów naszego ostatniego mistrzostwa gra wyglądała zawsze tak, że obok Ibry mieliśmy 2-3 ofensywnych zawodników, którzy odpowiadali na spółę za strzelanie bramek, a oprócz tego wszyscy dbali o defensywę. Jest to kolejny powód dla którego starałbym się doprowadzić do takich roszad właśnie w tej formacji. Gattuso rok temu pokazał, że i aktualna kadra jest w stanie stworzyć całkiem szczelną defensywę.

Ktoś mógłby powiedzieć, że po co takie zmiany, jak u nas i tak wszyscy popadają w marazm. No cóż, zgodnie z tą retoryką to w zasadzie można tylko siedzieć z założonymi rękami i czekać na cud. Ja widzę w przyjściu Ibry szanse, trzeba tylko pójść za ciosem.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5335
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Renesco pisze:obok Ibry mieliśmy 2-3 ofensywnych zawodników, którzy odpowiadali na spółę za strzelanie bramek
Ano.

Na fali nostalgii obejrzałem sobie parę kompilacji z bramkami i akcjami Zlatana z czasów Milanu. Pamiętam, jak w tamtym okresie narzekaliśmy na zespół, że laga na Ibrę, że drewno, że Seedorf spaceruje, Robinho gra słabo itd. A jak się tak popatrzy na te akcje, to widać jak na dłoni ogromną... co ja mówię, OGROMNĄ różnicę w jakości tych zawodników. Zlatan oczywiście błyszczał najmocniej, ale ilu gości tam się potrafiło elegancko podłączyć, ustawić, pomóc przytomnym podaniem, dryblingiem czy czymkolwiek...
Awatar użytkownika
Szybki
Milanista
Milanista
Posty: 1850
Rejestracja: 20 gru 2009, 20:33
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Szybki »

Dla mnie Robinho to był zwykły klaun, mało który piłkarz mi tak działał na nerwy, no może Muntari... :P Chociaż fakt jest niezaprzeczalny że tamten zespół miał w sobie o wiele więcej jakości.

Co do transferów to bardzo ciekawe nazwiska się przejawiają w kontekście wygasającego kontraktu wraz z końcem tego sezonu, oczywiście biorę tutaj osobiście na celownik graczy ze środka pola których tak mocno się domagam w Milanie od paru sezonów widzę na pierwszy ogień takie nazwiska jak Eriksen, Modrić i Matić. Duńczyk jeszcze ma przed sobą parę ładnych lat grania więc pewnie będzie rozchwytywany natomiast dwójka Modrić i Matić? wziąłbym z pocałowaniem ręki i wcale nie uważam tych transferów za sci-fi z racji na wiek Chorwata i ilość występów Nemanji w tym sezonie w Manchesterze (chyba że łapał kontuzje).
#10 Rui Costa per sempre!
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Renesco pisze:właśnie o to chodzi, żeby tego nie robić. Przykłady jakie podałem, czyli Olmo i Ziyech to piłkarze, którzy zagrają i jako "10" w 4-3-1-2 i w choince 4-3-2-1 za napastnikami i jako skrzydłowi w 4-3-3.
Takie coś widzę bardzo dobrze, bo to inna inszość, niż taki Boga czy Delofeu, którzy też są "jednowymiarowi", mimo że szybcy.
Janusz Cebula pisze:Nie wiem jak Olmo pracuje w obronie, ale zawsze mogliby się wymieniać, w sensie, gdyby Theo atakował, to skrzydłowy mógłby za niego zostać, ewentualnie szybko wrócić.
A jak ŚO pójdzie z akcją pod bramkę, to jego funkcję ma przejąć wracający Piątek? Dla mnie bok obsadzony przez Theo i Delofeu, to byłaby autostrada dla rywala, o ile lewy pomocnik nie byłby bardzo ogarniętym gościem. Zresztą nie widzę sensu w obsadzaniu jednego boku biegaczami, bo co oni mają tam razem wybitnego stworzyć? To nie sztafeta przecież.

Ja jestem bliski temu, co pisze Renesco. Tej bezkształtnej masie trzeba nadać ramy, przeorganizować, żeby dać nowy impuls. Po raz pierwszy od dawna nie mam w składzie ani jednego piłkarza, którego bym nie oddał. Takim byłby Romagnoli, o ile nie byłby pod skrzydłami Raioli - teraz po prostu nie wierzę, że on na dłuższą metę zostanie (a znamy Raiolę, jak on działa i ile będzie kosztowała nas walka o jego pozostanie). Ktoś chce Gigio? Super, ciao! Suso? Ok, pa! Paqueta? Odwieźć pana na lotnisko? Theo? Było miło, do zobaczenia, trzymaj się! Każdy z tych przykładów ma inne podstawy, bo to albo zabójcza pensja; odcinanie tego, co byłoby nie potrzebne w nowej taktyce (Suso, Theo); odzyskanie pieniędzy z gościa, który nie pokazuje się na boisku, a poza boiskiem też nie rokuje najlepiej (Paqueta).
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2526
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

Carlos, widzę że trochę szydzisz z tych szybkich skrzydłowych. Dlatego mam pytanie: ile zespołow na poziomie obecnego Milanu nie ma w kadrze szybkiego skrzydlowego? Mam tu na myśli zespoły grające jednym środkowym napastnikiem i dwoma skrzydłowymi.
Chyba wszystkie zespoły na poziomie obecnego Milanu mają przynajmniej jednego szybkiego skrzydłowego, ktory lubi dostać pilkę na wolne pole. Większość ma dwoch w pierwszym skladze plus jeden na ławce.

A u nas? Tylko Leao ma predyspozycje, ale Pioli z jakiegoś powodu uważa inaczej. Gramy samymi piłkarzami, ktorzy lubią mieć pilke przy nodze i - zdecydowanie - mniej lubią dostac pilke na wolne pole. Rowniez dlatego nasza gra często wyglada archaicznie i nie ma momentu zaskoczenia, bo rzadko ktoś wbiega z głębi w wolną strefę. Swoją drogą Zlatan to kolejny taki typ zawodnika.

Owszem, mamy kadrę, z ktorej na papierze dobrze wygląda 3-5-2, ale mało ktory trener stosuję tę taktykę.
Nie wiem kto bedzie trenerem Milanu w przyszłym sezonie, ale warto miec na uwadze, to że 95% trenerow na świecie gra albo 4-3-3 albo 4-2-3-1. Jesli dany trener przez cale życie stosuje wariant z czterema obroncami, to prawdopodobnie nie zrobi wyjątku dla Milanu, tylko bedzie się domagał transferów pod to ustawienie. Czyli szybkich skrzydłowych.

Mało jest trenerow grających trzema obroncami. W lecie prawdopobnie żaden nie bedzie chętny do trenowania Milanu. Możliwe że Pioli zostanie, ale to zależy od wynikow. I on może teraz zacząc grać 3-5-2. Nie jest to jego ulubione ustawienie, ale ma więcej do zyskania niż do stracenia.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3961
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

bogiel pisze:Chyba wszystkie zespoły na poziomie obecnego Milanu mają przynajmniej jednego szybkiego skrzydłowego (...) A u nas? Tylko Leao ma predyspozycje, ale Pioli z jakiegoś powodu uważa inaczej.
Przecież mamy w kadrze idealny przykład zawodnika, który poza szybkością na skrzydle ma do zaoferowania niewiele więcej, czyli Castillejo.

Tu nie chodzi o wyśmiewanie, czy szydzenie z szybkich skrzydłowych tylko fakt, że szybkość to nie może być ich jedyny atut.

Podstawowa różnica między skrzydłowym w topowym klubie, a przeciętnym jest taka, że ten pierwszy odnajdzie się w ataku pozycyjnym, bo ma dużo szerszy repertuar zagrań niż ten drugi, który może i wykręci fajne liczby w przeciętniaku, który gra z kontry, ale zgaśnie w mocnym klubie. Nie szukając jakoś specjalnie daleko, pamiętacie Cerciego?

Deulofeu, którego tutaj często przywołujemy był o klasę lepszy choćby od takiego Castillejo, ale wciąż oferował relatywnie mało, żeby być w stanie grać w mocnym klubie, który co najmniej 2/3 spotkań ligowych musi narzucać swój styl gry. I teraz tak - Gerard to wciąż piłkarz, który jest lepszy od naszych skrzydłowych, ale to nie oznacza, że ten sufit, który obecnie mamy zawieszony bardzo nisko zostanie przesunięty specjalnie wyżej. W naszej grze pojawią się zaraz kolejne ograniczenia.

Sęk w tym, żeby znaleźć takich piłkarzy, którzy potrafią coś więcej niż tylko przyspieszyć i pobiec do piłki. Naturalnym jest natomiast, że dobry skrzydłowy powinien też szybko przemieszczać się z piłką u nogi, inaczej napotka takie ograniczenia jak choćby Suso.
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Jest tak jak pisze Renesco, bo nie szydzę z nich. Śmieję się, owszem, z pomysłu wykorzystania ich w Milanie. Dlaczego? Bo przez szybkiego skrzydłowego rozumiem skrzydłowego, którego głównym atutem jest bieganie. Szybkim skrzydłowym jest Boga, świetnym jest Neymar.
Ok, mam otwarty umysł i uważam, że dobry futbol można grać w wielu systemach, ale ciężko mi sobie jednak w wyobraźni zespół poukładać tak, żeby Theo i Conti mieli przed sobą tych Cercich czy Delofeów. Mamy grać do tego 4 w obronie? Nie mamy nawet DMa, bo Biglia odejdzie, a Ismael nie ogarnia. Kessiego większość tu nie chce, tak jak Hakana, za to większość lubi Krunica, bo zagrał pewnie jakieś 300 minut.
Nie porównujmy się do klubów, które mają budżety po 0,5 mld, więc mogą sobie konstruować nietypowe schematy, bo one się opierają na wielkich indywidualnościach. Nie porównujmy się do Ajaxu i Dortmundu, bo tam cały klub od A do Z działa tak, by zespół funkcjonował w określonej formie.
Leao to dobry przykład, bo to niezły nieogar, chociaż na pewno niesamowicie utalentowany. I chciałbym go bardzo w pierwszym zespole, gdybym trenował Parmę. A gdybym prowadził zespół top4, to on by trenował, by częściej wchodzić z ławki.

Tak w skrócie:
Obrona - Romek obniżył loty i gra gorzej niż dotychczas, z Musacchio mało kto jest zadowolony, dwóch innych się leczy, a boczni obrońcy nie umieją zbytnio bronić.
Pomoc - Ismael tworzy rywalom tyle sytuacji, co nam. Paqueta też. Hakan gra wszechstronnie, ale niestety na średnim poziomie. No i Krunic.

Więc jak teraz słyszę o szybkich skrzydłowych, to się zastanawiam ile czasu i pieniędzy potrzeba, by poukładać to wszystko. A czy ktoś zapomniał, ile gimnastyki klub wykonał, żeby przeprowadzić mimione okienko? Mamy jakieś nowe fundusze, żeby fantazjować tak bogato?

Edit: uzupełniając, bo jednak w pracy i na telefonie nie potrafię nigdy przekazać wszystkiego, co chcę.
bogiel pisze:Carlos, widzę że trochę szydzisz z tych szybkich skrzydłowych. Dlatego mam pytanie: ile zespołow na poziomie obecnego Milanu nie ma w kadrze szybkiego skrzydlowego? Mam tu na myśli zespoły grające jednym środkowym napastnikiem i dwoma skrzydłowymi.
Chyba wszystkie zespoły na poziomie obecnego Milanu mają przynajmniej jednego szybkiego skrzydłowego, ktory lubi dostać pilkę na wolne pole. Większość ma dwoch w pierwszym skladze plus jeden na ławce.
Trochę zawęziłeś pole wyboru, skoro to muszą być kluby na naszym poziomie i do tego ze skrzydłowymi. Gdyby nie to, podałbym Atalantę (Papu nie do końca jest szybkim skrzydłowym), Cagliari (skrzydłowi?), Lazio (skrzydłowi to raczej wahadłowi), Roma zdaje się, że lubi grać dość szeroko, ale chyba to tylko Kluivert (z tych zdrowych podpada pod skrzydłowego), ale mają też dobre w ofensywie boki obrony. Ten ostatni klub chyba ma największe upodobanie do gry ofensywnej, ale na ligowej arenie zawodzą.
bogiel pisze:Gramy samymi piłkarzami, ktorzy lubią mieć pilke przy nodze i - zdecydowanie - mniej lubią dostac pilke na wolne pole. Rowniez dlatego nasza gra często wyglada archaicznie i nie ma momentu zaskoczenia, bo rzadko ktoś wbiega z głębi w wolną strefę.
Tu znów powołam się na Renesco, który dobrze pisze o
Renesco pisze:Deulofeu, którego tutaj często przywołujemy był o klasę lepszy choćby od takiego Castillejo, ale wciąż oferował relatywnie mało, żeby być w stanie grać w mocnym klubie, który co najmniej 2/3 spotkań ligowych musi narzucać swój styl gry. I teraz tak - Gerard to wciąż piłkarz, który jest lepszy od naszych skrzydłowych, ale to nie oznacza, że ten sufit, który obecnie mamy zawieszony bardzo nisko zostanie przesunięty specjalnie wyżej. W naszej grze pojawią się zaraz kolejne ograniczenia.
Jak będziemy lepsi i faktycznie groźni w walce o LM, to tego wolnego pola zostanie na tyle mało, że zaraz będziemy domagać się piłkarzy, którzy potrafią grać z piłką przy nodze i klepać.
bogiel pisze:Owszem, mamy kadrę, z ktorej na papierze dobrze wygląda 3-5-2, ale mało ktory trener stosuję tę taktykę.
Ot, taki nasz tradycyjny paradoks, że nie mamy piłkarzy do systemu, którym gra trener (albo mamy do takiego, którym nie gra).
bogiel pisze:Nie wiem kto bedzie trenerem Milanu w przyszłym sezonie, ale warto miec na uwadze, to że 95% trenerow na świecie gra albo 4-3-3 albo 4-2-3-1. Jesli dany trener przez cale życie stosuje wariant z czterema obroncami, to prawdopodobnie nie zrobi wyjątku dla Milanu, tylko bedzie się domagał transferów pod to ustawienie. Czyli szybkich skrzydłowych.
No i będzie miał rację, że będzie ich chciał. Ja też chciałbym Bogę czy tego Delofeu*, ale tym samym pożegnałbym Theo i jego kolegę z drugiej strony boiska. Coś za coś. No chyba, że ktoś zna jakiś magiczny sposób, żeby znaleźć balans w tym wszystkim. Przy okazji niech policzy, ile zmian kadrowych to wymaga, a także mniej więcej oszacuje sobie, ile zajmie zgrywanie wszystkiego na nowo i gdzie wtedy będzie grał Romagnoli oraz od jak dawna na emeryturze będzie Zlatan. :P

* - serio, pomimo przywoływania ich jako negatywny przykład do obecnych potrzeb. Po prostu biorę zamysł defensywny od Gattuso, zamiast Theo mam jednego z powyższych, zamiast Leao mam Cutrone. Mam też kogoś w miejsce Bakayoko, w którego możliwość kupna wciąż nie wierzę, że była (tu prawdopodobnie kręciłby się wokół Diawary z Napoli/Romy, bo gościa cenię, a poszedł tanio).
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Jay-Jay Okocha
Milanista
Milanista
Posty: 724
Rejestracja: 15 gru 2017, 22:21

Post autor: Jay-Jay Okocha »

Dwa konkretne transfery (pomoc oraz skrzydło) i nagle wachlarz możliwości taktycznych znacząco się poszerzy. Ale jakoś zaczynam powątpiewać w to, że Maldini i spółka trafnie diagnozują największy problem Milanu, który go trawi od lat. Strzelamy konpromitująco mało grając niby ofensywnie i ryzykownie, a przy tym oczywiście tracimy sporo. Tracić więcej raczej nie będziemy przy ofensywnej taktyce, ale trzeba strzelać od tej pory średnio po dwa gole z hakiem na mecz, żeby to niwelować. Do tego niezbędny jest zastrzyk kreatywności, o czym prawie każdy wie. Co do samego udziału Ibry, to jestem pewien, że strzeli 10+ goli.
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
Adin
Milanista
Milanista
Posty: 1765
Rejestracja: 15 mar 2010, 14:28
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Adin »

Carlos nie patrz na Włoskie podwórko. Niestety czołowe kluby graja z skrzydłowymi. Ale ci prawdziwi skrzydłowi mają lepsze opcje. My dostajemy może optymistycznie 3 garnitur.

Jeżeli ogólnie mamy porównywać do Cagliari pomijając miejsce tabeli.........Woli już nic nie mówić. Poza tym masz rację, że w każdej płaszczyżnie mamy braki.

Macie tak, że wam nawet nie chce się dyskutować o Milanie.
Awatar użytkownika
Janusz Cebula
Milanista
Milanista
Posty: 115
Rejestracja: 03 lut 2019, 22:38

Post autor: Janusz Cebula »

carlos pisze:Takie coś widzę bardzo dobrze, bo to inna inszość, niż taki Boga czy Delofeu, którzy też są "jednowymiarowi", mimo że szybcy.
Akurat Gerard pokazuje w Watfordzie, że nie jest tylko szybkim biegaczem na skrzydle, w sumie u nas też to pokazywał.
Jay-Jay Okocha
Milanista
Milanista
Posty: 724
Rejestracja: 15 gru 2017, 22:21

Post autor: Jay-Jay Okocha »

Tymczasem Tonali gra mały koncert w meczu z Lazio. A Balo bramka.
Pele: God sent me to earth to show how to play real football.
Maradona: I didn't send anyone...
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3023
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Okienko dopiero się rozpoczęło, ale brak newsów o jakichkolwiek transferach za gotówkę podpowiada, że jednak może prawdą okazać się to, że Elliott szykuje się do prostowania budżetu i sprzedaży klubu. Zlatan za darmo na pół roku (jeśli się sprawdzi to na dłużej, ale wtedy będzie wart wydania dodatkowych pieniędzy), do tego Todibo i wypożyczenie z opcją wykupu. Mówi się też o sprzedaży RR i ściągnięciu z powrotem z wypożyczenia na ławkę Laxalta, oraz o sprzedaży Kessiego, którego na półskrzydle od biedy mógłby zastąpić nawet Paqueta. Do tego umowę ma rozwiązać Borini, czyli kolejna oszczędność.

Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale jak patrzę na to wszystko to ewidentnie widzę okienko 'low cost', a takiego się nie przeprowadza, gdy jeszcze pół roku temu po cichu marzyło się o LM. Jakby nie patrzeć wciąż europejskie puchary są w zasięgu (do 7. miejsca, które prawdopodobnie da LE, tracimy 4 punkty) i nie zdziwiłbym się, gdyby zarząd myślał, że już sam Zlatan zrobi różnicę na tyle dużą, by móc za kolejne pół roku mieć przynajmniej o te 5 punktów więcej i dzięki temu znowu pojawić się na europejskich boiskach. Ewentualnie może ktoś przyjść za kontuzjowanego Biglię, ale tutaj też spodziewałbym się jakiegoś transferu niskim kosztem (kiedyś mówiło się o Maticu, ale on ponoć oczekuje od przyszłego pracodawcy 8 mln rocznie, więc odpada).
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Adin pisze:Carlos nie patrz na Włoskie podwórko. Niestety czołowe kluby graja z skrzydłowymi. Ale ci prawdziwi skrzydłowi mają lepsze opcje. My dostajemy może optymistycznie 3 garnitur.
Chciałem porównać do innych, a że trudno nas porównywać do europejskiej sceny, więc użyłem kolegów z podwórka. Nie jestem przeciwny graniu z użyciem skrzydłowych, nie jestem przeciwny graniu z trequaristą i wahadłowymi, nie jestem przeciwny graniu ofensywnie, nie jestem też przeciwnikiem defensywnego stylu. Z tym, że wszystko musi mieć ręce i nogi.
Adin pisze:Jeżeli ogólnie mamy porównywać do Cagliari pomijając miejsce tabeli.........Woli już nic nie mówić.
Latem czytałem porównania do Interu, bo przecież dzieliło nas tak niewiele (niby). Lazio też od lat większość deprecjonuje, gdy to akurat taka półka jak my.
Janusz Cebula pisze:Akurat Gerard pokazuje w Watfordzie, że nie jest tylko szybkim biegaczem na skrzydle, w sumie u nas też to pokazywał.
Nie dojdziemy tu do zgody, ale kto mówi, że musimy? Faraon też jest jednowymiarowym biegaczem, chociaż w Romie w niby pokazywał, według niektórych, że wcale nie.
kamilus pisze:Mówi się też o (...) ściągnięciu z powrotem z wypożyczenia na ławkę Laxalta
Bardzo dobry ruch, bo to jest przynajmniej logiczne.
kamilus pisze:Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale jak patrzę na to wszystko to ewidentnie widzę okienko 'low cost', a takiego się nie przeprowadza, gdy jeszcze pół roku temu po cichu marzyło się o LM.
Nie wiem czy tylko jak tak mam, ale jak patrzę na to wszystko, to widzę sugestię, że nasze letnie okienko nie było low cost. Marzyć zawsze można, nikt nikomu nie broni, ale nie udało się nam przeprowadzić dobrego okienka na wielu płaszczyznach (z braku pieniędzy, tak jak i braku pomysłu). I tamto okienko też przecież było "low cost", bo poświęciliśmy Cutrone dla Leao, pomoc wzmocniono piłkarzami spadkowicza, a obronę młodym gościem z ligi brazylijskiej. Nie widzę nic, co by się zmieniło negatywnie, biorąc pod uwagę, że zawsze zima jest biedniejsza niż lato.
Adin pisze:Macie tak, że wam nawet nie chce się dyskutować o Milanie.
Mi się chce, ale to praktycznie bez sensu, bo to fantazjowanie na tlących się zgliszczach o tym, co się tu wybuduje. Ja mogę sobie chcieć 4-3-3, ktoś inny 3-5-2, a jeszcze inny 4-2-3-1. Gdybyśmy chociaż wiedzieli, jak mniej więcej plan ma zarząd, byłoby łatwiej nam się podporządkować.

Ale bardzo, naprawdę bardzo, dziwi mnie jeszcze jedna rzecz. Wszędzie czytam, że Zlatan zrobi porządek ze skrzydłowymi, że w ogóle jest z nimi problem. Ok, ale czemu nikt nie pisze o tym, że nasi boczni obrońcy nie umieją bronić? Że regista nie ogarnia roli? Że napastnik strzelił jedną bramkę z gry przez 17 spotkań? To przez brak skrzydłowych dostaliśmy piękne 5-0 w Bergamo?
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5554
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

CorSport (nie wiem czy wiarygodny) pisze, że Leonardo szykuje ofertę 80 mln euro za Romagnoliego i Paquetę. Mam nadzieję, że nie damy się znowu ośmieszyć na skalę światową jak to było kiedyś przy okazji skandalicznej sprzedaży Thiago i Ibry. Chociaż po naszych wirtuozach możemy się spodziewać wszystkiego. Chcemy nowego obrońcę? Może za Romka? Ibra? Może to nasz nowy kapitan? 😄🔴⚫
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3699
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Nie widzę absolutnie niczego złego w sprzedaży Paquety. Ten gracz to największe nieporozumienie od czasów zakupu Silvy.
Romagnoli to bardzo dobry obrońca i nikt by nie chciał jego odejścia, ale prędzej czy później się to wydarzy.
Także gdyby wynegocjować kwotę do 100 mln (70 mln Romagnoli i 30 mln Paqueta), to bym mówił o bardzo dobrej ofercie dla Milanu. Jestem też przekonany, że Elliott i Gazidis by uznali tak samo.
Judge not lest ye be judged yourself
Adin
Milanista
Milanista
Posty: 1765
Rejestracja: 15 mar 2010, 14:28
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Adin »

O ile za Paqueta dałoby sie znależć kogoś lepszego. To ściagniecie kogos za Romagnoliego byloby juz kłopotliwe. Ten sezon kapitan ma gorszy, ale nadal jest jednym z niewielu swiatełek w tunelu.

Ja najchetniej na starcie pozbyłbym się Hakana. Powoli trace cierpliwość do Kessiego też.
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3023
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

To może od razu wynegocjujmy 130 mln za Gigio, Romka i Paquetę? :P Śmiechem żartem ale taką ofertę przyjąłbym z pocałowaniem w rękę, bo obawiam się, że najpóźniej za półtora roku i tak nikogo z w/w trójki u nas nie będzie, a dostaniemy za nich nie więcej niż trochę ponad połowę tej kwoty (0 + 40 + 30)...
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1329
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

miszcz pisze:Nie widzę absolutnie niczego złego w sprzedaży Paquety. Ten gracz to największe nieporozumienie od czasów zakupu Silvy.
Tak sobie myślę, że trochę tych nieporozumień już było. I to bardzo źle świadczy nie o tych, co sprowadzali, ale o tym, co się dzieje w klubie.
Paqueta - kto myślał, że tak będzie? Dobry sezon w Brazylii, dobry początek u nas, powołania do kadry i nagle taki zjazd.
Silva - ok., tu było pewne ryzyko. Ale kupowaliśmy po dobrym sezonie w Portugalii, młodego kota, którego porównywano do Ronaldo, reprezentanta kraju. Nie wypalił u nas, nie wypalił w Hiszpanii, nie wypalił póki co w Niemczech...
Biglia - kupowany jako jeden z lepszych pomocników w lidze. I co? Ponad 30 meczów opuszczonych, a tych bardzo dobrych ile było? Ktoś wymieni z pięć chociaż?
Rebic - pamiętacie, ile było zachwytów, jak przychodził? A tu klops taki, że Paqueta i Silva razem wzięci się chowają.

Do tego nie potrafiliśmy przywrócić do dużej gry RR (zjazd zaliczał już w Niemczech), nie przywróciliśmy Hakana, cofnęliśmy w rozwoju Kessiego, itp., itd.

A Gigio kontrakt bym przedłużył. Skończy się kontrakt bratu i będzie 1mln euro na podwyżkę. Drugi milion można dodać i Grubas powinien być zadowolony. Jeśli ktoś ma u nas kiedyś odejść za naprawdę wielkie pieniądze, to tylko Gigio. A po tym jak dostał u nas 6+1 nie można mu pozwolić odejść za 0.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3961
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

Romagnoliego sprzedać nie możemy.

Mam nadzieję, że zarząd nauczył się kilka lat temu co oznacza pozbycie się najlepszych środkowych obrońców i ile czasu zajęło nam, żeby osiągnąć jako-taką stabilizację w defensywie.

Przy każdej sprzedaży trzeba patrzeć szerzej i zastanowić się jak bardzo na stracie danego zawodnika ucierpi zespół i ile trzeba będzie zainwestować w potencjalnego następce.

Napoli latem sprowadziło Manolasa, wydawało się po całkiem okazyjnej cenie i mimo, że Grek zmienił klub tylko w obrębie ligi to w Neapolu nie zachwyca.

Jeśli już mamy sprzedać kogoś za duże pieniądze to zdecydowanie wolałbym poświęcić Donnarummę.

W tym momencie Gigio uratował nam więcej punktów niż Alessio, ale bramkarza zastąpić jest znacznie łatwiej. I tak chwiejna defensywa straciłaby kogoś kto w dłuższej perspektywie jako jedyny jest gwarantem wysokiego poziomu.

Poza tym nie przesadzajmy, że nasz kapitan jest nie do utrzymania w Milanie w ciągu kilku lat. Ma jeszcze dwu i półroczny kontrakt, nie ma wokół niego medialnych "dymów" związanych z możliwym transferem. Oczywiście, jego agentem jest Raiola, ale jeśli zarząd teraz zabierze się za pracę nad przedłużeniem jego umowy to ma wystarczająco dużo czasu na wypracowanie porozumienia.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2020, 13:53 przez Renesco, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3023
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

pandoktor pisze:A Gigio kontrakt bym przedłużył. Skończy się kontrakt bratu i będzie 1mln euro na podwyżkę. Drugi milion można dodać i Grubas powinien być zadowolony. Jeśli ktoś ma u nas kiedyś odejść za naprawdę wielkie pieniądze, to tylko Gigio. A po tym jak dostał u nas 6+1 nie można mu pozwolić odejść za 0.
Każdy by chciał przedłużenia kontraktu, ale nie bierzesz pod uwagę "cwaniactwa" Raioli, który może być już ugadany na oddanie bramkarza do Juve z prowizją dla siebie w wysokości np. 10 mln (tak jak to było niedawno z De Ligtem - https://transfery.info/aktualnosci/fc-b ... gta/131939), więc przy przedłużeniu umowy Gigio oprócz zwiększenia pensji dla gracza będzie żądał dla siebie prowizji w wysokości np. 20 mln. I co wtedy? Raczej szach mat i nie widzę opcji, byśmy przystali na takie warunki, a sam zawodnik odejdzie za darmo. Pociąg nazwany "dobrą sprzedażą Gigio" już odjechał, pół roku temu...
ODPOWIEDZ