Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Milan - Inter

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
pepe
Milanista
Milanista
Posty: 1674
Rejestracja: 12 gru 2003, 22:39

Milan - Inter

Post autor: pepe »

21.02.2021, 15:00 - Milan - Inter

Mecz wicelidera z liderem ligi włoskiej. Wojna o Mediolan, wojna psychologiczna o przodownictwo w tabeli. Dawno, bardzo dawno nie było derbów Mediolanu z tak wysoką stawką. Nawet, gdy trafiało się, że Inter lub Milan walczyli o mistrzostwo, to drugi z mediolańskich gigantów bywał gdzieś w tyle. Ostatnie taką rangę wydarzenia kojarzę z 2011 roku, gdy koniec sezonu przyniósł dla rossonerich przepiękne rozstrzygnięcie. Zresztą - tamten mecz z Interem wygrany 3-0 był jednym z lepszych meczów Milanu w ostatniej dekadzie. Tegosezonowy Inter to prawdziwy kocur - w 22 meczach zgromadzili 50 punktów (28 w domu, 22 na wyjeździe). Są w pełni zasłużonym liderem ligi.
Inter Mediolan powstał w 1908 roku z żebra AC Milan. Klub ten to pierwsza trójka we Włoszech, jeśli chodzi o sukcesy piłkarskie. 18 razy zdobywał mistrzostwo, 15 razy wicemistrzostwo, 15 razy zasiadał na III miejscu. 7-krotny zdobywca Pucharu Włoch, 6-krotny jego finalista. 5-krotny triumfator Superpucharu Włoch (przy 4 przegranych). 3 razy czarno-niebiescy wznosili w górę Puchar Mistrzów (2 finały przegrali), dokładnie taki sam bilans mają Interiści w Pucharze UEFA (Lidze Europy), 2 razy zdobyli Puchar Interkontynentalny. Symbolem klubu jest wąż zaskroniec - tu jest bezpośrednie nawiązanie do historii miasta Mediolanu, gdyż wąż jest również jednym z jego symboli https://mediolan.pl/herb-mediolanu/.
W historii potyczek na linii Milan-Inter niedzielni rywale czerwono-czarnych są w dużo lepszym położeniu. O ile wszystkie mecze dają obraz w miarę wyrównanej rywalizacji (83 wygrane Interu, 77 wygranych Milanu, 67 remisów), o tyle ligowe zmagania wypadają zdecydowanie na korzyść Interu (66 wygranych, 52 wygrane Milanu, 55 remisów).
Nasz Milan wszedł od początku 2021 roku w jakąś fatalną fazę. Ciężko spogladać na statystyki, jak to wyglądało przed zmianą roku kalendarzowego, a jak wygląda po niej. Wówczas rozpamiętywaliśmy tylko żałosną postawę w meczu z Lille, teraz zaś tych wtop zebrało się zdecydowanie za dużo. Ostatnia ligowa porażka ze Spezią może zostać spokojnie okrzyknięta blamażem. Taki styl gry nie przystoi drużynie pretendującej nie tylko do mistrzostwa kraju, ale także i europejskich pucharów. To był istny wstyd. Cudu w Belgradzie również nie było. Miało się wrażenie, że Milan chce przejść mecz na stojąco i tak przeszli, że w 90 minucie stracili zwycięstwo grając z nieporównywalnie słabszą drużyną (przynajmniej na papierze) w przewadze jednego zawodnika. Rossoneri zagrają w silnym składzie, brakować będzie jedynie Ismaëla Bennacera, który ma nie grać jeszcze przez około 2 tygodnie. Kontuzjowany pozostaje również Brahim Díaz. Poza tym wszyscy zdrowi i oby psychicznie odbudowani przez trenera Pioliego, bo ten mecz może okazać się przełomowy. Bardzo obawiam się, że porażka może Milanowi podciąć skrzydła całkowicie - wszak Inter sukcesywnie przez cały sezon odrabiał stratę do Milanu, aż na kolejkę przed derbami odrobić ją z nawiązką i przeskoczyć rywala - to mega deprymujące. Mecz o wielkiej stawce psychologicznej.

Kibicowsko Inter to tak wielka i tak zasłużona ekipa dla włoskiej sceny, że nie sposób w lakonicznych kilku zdaniach ich opisać. Stanie się to z krzywdą dla nich, ale cóż nam zostaje? Pierwsza zorganizowana grupa ultra' na trybunach Interu powstała dokładnie 26 stycznia 1969 roku. Była (i jest) to ekipa Boys San. Myli się ten, kto doszukuje się zwrotu San w nazwie stadionu San Siro. Nazwa ekipy została zainspirowana psotnym, małym chłopcem, "Boyem", bohaterem serialu komiksowego publikowanego w oficjalnej gazecie wypuszczanej przez klub. Innymi kultowymi bandami są Ultras 1975, Viking (utworzeni w 1984 roku), Irriducibili (powstali w 1988 roku) oraz przede wszystkim, najbrutalniejsza w historii trybun Interu, Skins (założeni w 1987 roku, wyrzuceni z trybun w roku 1991 za zbyt skrajne prawicowe upolitycznianie trybun, mieli swoją kapelę Malnatt, tu jedna z jej próbek https://www.reverbnation.com/malnatt1/s ... 8499-skins).
Zgodami Interu są kibice Lazio Rzym (od 1989 roku, szczególnie lubili się ze słynną prawicową bandą Irriducibili, która dokładnie rok temu po 33 latach istnienia zakończyła swój żywot), Varese (skrajnie prawicowa ekipa - ich główna grupa nosi nazwę Blood & Honour), Valencia (ekipa Ultras Yomus). Dawniej Interiści lubili się z Veroną (pakt skrajnej prawicy, zgoda zawarta w 1985 roku), Sampdorią Genua (zgoda powstała w 1982 roku), Fiorentina, Cagliari, Udinese i Bari. Wielkimi kosami Interu są, oprócz Milanu, Verona (szybkie przejście ze zgody do kosy w 2000 roku), Juventus Turyn (turyńczycy zdobyli na Interze bardzo wiele flag, m.in. grup Nuova Guardia, Irriducibili, Viking), Roma (tu był dobry motyw w 1981 roku, gdy Inter wywiesił transa "Pracownicy Klubu Romów", co doprowadziło do wściekłości w większości prawicowych kibiców z Rzymu zakończonej pomeczowymi wielkimi awanturami), Napoli (do dziś żywa w pamięci Interistów jest śmierć Daniele Belrdinelliego z 2016 roku, do której doszło podczas przedmeczowych zamieszek obu ekip przed spotkaniem Inter-Napoli) oraz, rzecz jasna, Atalanta Bergamo, która jest znienawidzona w całych północnych (i nie tylko) Włoszech. Najbardziej przykre zdarzenie, jakie trafiło się na szlaku kibicowskim Interu było związane z kibolami Ascoli. W 1988 roku podczas wyjazdowego meczu w Ascoli ekipa Skins podróżująca standardowo w celu poszukiwania przygód na mecz samotnie, nie z całą grupą kibiców Interu, trafiła na silną ekipę biało-czarnych spod znaku Settembre Bianconero. W wyniku starć obu szajek czołowa postać na trybunach Ascoli - jeden z założycieli Settember Bianconero, Nazzareno Filippini - wylądował w bardzo ciężkim stanie w szpitalu i po kilku dniach zmarł. To był koniec brutalnie działającej grupy Skins na Interze. Policja rozjechała ich wzdłuż i wszerz. Złapano i osądzono czterch liderów ekipy. Co ciekawe, po kilku miesiącach sądowych bojów, na szczęście zostali oni oczyszczeni z zarzutów i mogli dalej uczęszczać na trybuny neroazzurich. Niestety ekipa Skins uległa rozpadowi. Te wydarzenia oraz bardzo silne związanie świata kibicowskiego na Interze ze światem narkotykowego biznesu spowodowały duży regres tej ekipy w latach 90. zeszłego stulecia. Inter mocno odstawał w rywalizacji z Milanem (oczywiście chodzi o tą na choreografie, bo na mieście nie działo się zupełnie nic). W 1997 roku zamknięto czołowe postacie czarno-niebieskich oskarżonych o proceder kokainowy, co pogłębiło tylko kryzys. Dopiero XXI wiek pozwolił Interowi wyjść z cienia Milanu. Ciekawostką trybun Interu jest to, że na wyjazdach żadna z ekip nie wywiesza swojej flagi - wszyscy stoją pod jedną flagą Curva Nord. Decyzja o takiej prezentacji na wyjazdach jest pokłosiem tracenia przez Inter w latach 80. i 90. wielu flag podczas wyjazdowych eskapad.
Teraz parę słów o paradoksie walk w mieście. Do roku 1983 rywalizacja w Mediolanie była bardzo krwawa. Dojeżdżano się na każdym możliwym kroku. Wzajemne podjazdy, wjazdy na chaty, do pracy, czatowanie pod domami. Było tam naprawdę ostro. Wówczas jednak po jednym ze zdarzeń, w którym jeden z liderów Milanu przez kilka dni znajdował się w stanie śmierci klinicznej, doszło do spotkania szczytu obu ekip (Franco Caravita reprezentował Inter, Milan zaś Capelli) i podjęto decyzję o braku rywalizacji na mieście pod hasłem: "Żyj i pozwól żyć". Decyzja całkowicie bez precedensu - nie ma na świecie w zdrowo funkcjonującej scenie kibicowskiej danego kraju takiego przykładu, gdzie rywalizacja zostałaby odgórnie zażegnana. Jest ona wręcz zawsze podsycana. Stąd bardzo dziwnie słucha się "merda" w czasie dopingu czy na oprawach, gdy przed meczem i po nim przed stadionem przechodzi się koło siebie bez reakcji. Klimat derbów przez to całkowicie umarł.

Obrazek
"Ten tylko jest w stanie pojąć duszę kibica, kto nim sam został" - "Pamiętnik Kibica", Roman Zieliński
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 875
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Milan - Inter

Post autor: plakat33 »

Dzięki wielkie pepe za tą bardzo obszerną zapowiedź. Mega fajnie, że wróciłeś i poświęcasz czas na przygotowanie takiego materiału. Ciekawie się czyta, mimo że nie zawsze i nie ze wszystkim się zgadzam oraz identyfikuję.

Co do samego meczu to będzie pokaz charakteru i jeśli Inter zagra dobry mecz to będzie papierek lakmusowy dla Nas. Patrząc na naszą formę po nowym roku remis przyjąłbym w ciemno. Natomiast to są derby więc liczę i wymagam pełnej koncentracji, zaangażowania, wzniesienia się na wyżyny i walkę na całego, ponieważ jak pokazały nam ostatnie mecze kalkulacja i kunktatorstwo obraca się przeciwko nam. Liczę również, na chłodniejszą głowę i mniej głupich zachowań oraz zagrań. Takich derbów nie mieliśmy od dekady więc jazda z merdami-kuzynami. Forza Milan.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Milan - Inter

Post autor: pandoktor »

Z dużym prawdodobieństwem wynik sprowadza się do odpowiedzi na pytanie czy będziemy w stanie wrócić do "naszej" gry: do przodu, kombinacyjnej, z pierwszej piłki. Tak jak graliśmy przez pół roku - od czerwca do grudnia. Olbrzymia była w tym rola świetnego, być może najlepszego w Serie A w tym czasie, środka pola. Nieprzypadkowo zaczęliśmy grać gorzej (nawet jeśli osiągaliśmy wciąż dobre wyniki) po kontuzji Algierczyka. Czy Tonali będzie w stanie wejść w stare buty Bennacera? Oby, chociaż patrząc na chłodno, szanse na to już teraz są stosunkowo niewielkie.

Kilka tygodni temu powiedziałbym, że nieważne jak mecz się zacznie, my będziemy grać swoje. Teraz nie jest to już takie pewne. Mam więc nadzieję, że dobrze wejdziemy w mecz.

:forzamilan:
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2369
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Milan - Inter

Post autor: Majkel »

Niestety nasza forma w ostatnim czasie nie skłania do nadmiernego optymizmu. W dodatku miałem dzisiaj zły sen, że przegraliśmy 2-1, a Ibra zmarnował karnego w ostatniej minucie. Mam nadzieję, że jestem beznadziejnym prorokiem i wygramy 2-1 po tym, jak Lukaku kopnie Martineza w czoło w ostatniej minucie. To byłby satysfakcjonujący finisz.

Bardzo potrzebujemy przełamania - nawet nie wyniku, tylko po prostu dobrej gry, bo tej ostatnio jak na lekarstwo i nie ukrywam, że zaczyna mnie to martwić. W tym roku przegraliśmy już cztery mecze, a to dopiero końcówka lutego. Boję się nadchodzącego kryzysu.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Milan - Inter

Post autor: pandoktor »

Majkel pisze: 21 lut 2021, 9:52 Bardzo potrzebujemy przełamania - nawet nie wyniku, tylko po prostu dobrej gry
Myślę, że w takim meczu jak ten liczy się przede wszystkim wynik. W naszym przypadku dobra gra i wynik szły zazwyczaj w parze, ale dziś nie obrażę się, jeśli mielibyśmy cierpieć, ale wygrać, a nawet zremisować.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3753
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Milan - Inter

Post autor: miszcz »

Jak dla mnie to nas mogło dopaść takie samo wyczerpanie materiału jak Lazio rok temu. Na pewno nas jeszcze na coś stać, ale nie liczyłbym na tak zjawiskową grę jak od czerwca do grudnia. Przynajmniej nie w większości spotkań. Do LM powinniśmy spokojnie dojść, bo na 99% starczy zdobyć 25 pkt do końca sezonu.

Na derby jestem dość optymistycznie nastawiony. Myślę, że się zepną i minimum remis będzie. Jednakże wciąż pozostaje przy swoim przewidywaniu, że koniec końców to Inter skończy wyżej w tabeli.
Judge not lest ye be judged yourself
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 875
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Milan - Inter

Post autor: plakat33 »

Dobrym omen przed tym meczem jest taki, że na forum nie zrobiłem żadnej pomyłki, mecz rozpoczynam od pierwszej minuty i tylko Majkel musi zostać w chacie. 3-1 dla nas :P Wielka szkoda, że kibiców nie będzie na stadionie.
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1573
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Re: Milan - Inter

Post autor: Soja »

miszcz pisze: 21 lut 2021, 11:14 Na derby jestem dość optymistycznie nastawiony. Myślę, że się zepną
Ja mam podobnie. Liczę na 120%. Od każdego.
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?może kiedyś?
carlos pisze:Abate to fizol, który porusza się po boisku jak wieża po szachownicy
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5422
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Milan - Inter

Post autor: rafal996 »

Rozum podpowiada, że to będzie smutny mecz. Inter jest mocniejszy kadrowo i jest w gazie. My dotąd potrafiliśmy zniwelować różnice kadrowe entuzjazmem i wychodziło, ale umówmy się - tego już nie ma. Ostatnie mecze na szczycie to porażka z Juve, którą mieliśmy sobie odbić na Atalancie i nie wyszło. Z Interem w pucharze też. Niby zawsze jakoś sobie tłumaczyliśmy te porażki, ale czas wymówek dobiegł końca. Logika mówi że Inter nam dziś pokaże miejsce w szeregu.

Serce oczywiście mówi co innego ;) Będę wierzyć. Ten mecz mógłby udowodnić, że Milan jest naprawdę mocny. Mógłby ustawić nam ten sezon. Czy nas stać? W formie sprzed kilku miesięcy na pewno.

Niemniej jednak, dziś widzę Inter jako głównego kandydata do scudetto i czuję że jesteśmy przy nich mali.
Adin
Milanista
Milanista
Posty: 1783
Rejestracja: 15 mar 2010, 14:28
Lokalizacja: Gdynia

Re: Milan - Inter

Post autor: Adin »

Mecz jak mecz. Nie ekscytowalbym sie nim mocno nawet jesli sa to derby. Niezaleznie od wyniku mam nadzieje, ze wrocimy do jesiennego stylu gry. Do konca sezonu jeszcze dluga droga.
luca1899
Milanista
Milanista
Posty: 139
Rejestracja: 30 sty 2017, 19:17
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Milan - Inter

Post autor: luca1899 »

plakat33 pisze: 21 lut 2021, 11:14 Wielka szkoda, że kibiców nie będzie na stadionie.
Może i nie ma ich na stadionie, ale odwalają dzisiaj kawał dobrej roboty, oby to dało powera naszym zawodnikom. Po zwycięstwo!
https://www.facebook.com/banditi.1899/p ... 8172841466
Milan - Barcelona - 20.10.2004
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3753
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Milan - Inter

Post autor: miszcz »

Jak wygramy to już nie będzie pierdzielania, że przez covid, reprezentacje (na które wtedy posłaliśmy więcej graczy :lol: ) czy terminarz. Mierzymy się z full kadrą Interu, która od jakiegoś czasu gra tylko na jednym froncie. Takie zwycięstwo będzie smakować najlepiej.
:forzamilan:
Judge not lest ye be judged yourself
Qba69
Milanista
Milanista
Posty: 506
Rejestracja: 30 mar 2014, 16:49

Re: Milan - Inter

Post autor: Qba69 »

Jak dzieci we mgle. Tragedia
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5591
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Re: Milan - Inter

Post autor: Qnen »

10 minut i absolutna dominacja Interu 😔 Romek kolejny wielki błąd
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2369
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Milan - Inter

Post autor: Majkel »

10 minut się spóźniłem i już jest smutno. Co się stało?

OMG. Właśnie zobaczyłem powtórkę. Niewidzialny Lautaro ukrył się w polu karnym przed wszystkimi. UEH. No nic, trzeba jechać z nimi, keszcze jest czas. Remis biorę w ciemno.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Milan - Inter

Post autor: pandoktor »

Czy my nie mogliśmy grac takim pressingiem od początku?
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 934
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Re: Milan - Inter

Post autor: Kzr »

Trudna sytuacja. Zaspaliśmy na początku, a potem Inter roztropnie siedzi 8 zawodnikami w środku i nie zostawia w ogóle miejsca. Co nie znaczy, że nasi nie mogliby trochę dokładniej podawać - gra się momentami nie klei, brakuje wzajemnego zrozumienia. Trochę więcej jakości i byłoby co najmniej wyrównanie.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2369
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Milan - Inter

Post autor: Majkel »

Ostatni kwadrans wyglądał obiecująco. Grajmy tak dalej, a mecz jeszcze jest do uratowania.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5422
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Milan - Inter

Post autor: rafal996 »

Początek dramat. Potem coś się ruszyło, było parę sytuacji i wysoki pressing. Trzeba walczyć.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2369
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Milan - Inter

Post autor: Majkel »

Jak ja nienawidzę Interu :(
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5591
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Re: Milan - Inter

Post autor: Qnen »

Co my gramy w obronie to kpina
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 934
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Re: Milan - Inter

Post autor: Kzr »

Niestety ale Romagnoli zawalił obie bramki w drugiej połowie. Wiadomo że zostawiamy otwarte tyły, bo trzeba atakować, ale Lukaku za każdym razem objeżdża Alessio. Wiem że Romelu jest atletyczną bestią, ale nie jest to jakiś Robben czy inny Douglas Costa żeby zostawiać obrońców w tyle za każdym razem jak dostanie podanie :S
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2369
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Milan - Inter

Post autor: Majkel »

Co za gówno. Gramy nieźle i dostajemy 3:0. Naprawdę ta nasza gra obronna wygląda ostatnio marnie. W ogóle nie byliśmy na żadnym etapie tego sezonu tytanem defensywy, a ostatnie mecze to w ogóle słabizna. Dziś już trzy, dwie ze słabą Crveną, dwie z równie słabą Spezią. Najlepiej wyglądaliśmy - o zgrozo - jak nie było Romka i grał Kjaer z Gabbią.

Straszna szkoda, bo nie zasługujemy na taki wynik i graliśmy dobrze.

Bardzo boję się, że wpadniemy w kryzys, jak jeszcze za tydzień nie damy rady Romie...
Forzamilan
Milanista
Milanista
Posty: 74
Rejestracja: 08 maja 2011, 12:27

Re: Milan - Inter

Post autor: Forzamilan »

Pomijając pierwsze 30min gdzie Milan chodzil zamiast biegać to ten mecz spier.. liłna spolke romagnoli z haka em. Obaj koncertowo wszystko psuli
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5591
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Re: Milan - Inter

Post autor: Qnen »

No i w końcu przestanie się rozmawiać o Scudetto. W tej chwili na poważnie rozpoczyna się walka o czwórkę, którą koncertowo możemy zepsuć za tydzień w Rzymie. Mam wielkie obawy o drużynę bo widać jak na dłoni, że straciliśmy rozpęd. Drużyna to jedno, do tego widać, że jednostki grają bardzo słabo. Posadzilbym na ławce Romagnolego. Widać, że Kessie nie jest sobą. Prawa ofensywa nadal w odwrocie. Nie jest dobrze j mam wrażenie że zaczynają się wielkie problemy.
Milan - Juventus 1-3
Milan - Atalanta 0-3
Milan - Inter 0-3.
Wszystkie mecze na San Siro. Tragedia!
ODPOWIEDZ