Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Spezia - Milan

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5591
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Re: Spezia - Milan

Post autor: Qnen »

Nie ma z czego się cieszyć. Bo takie Lazio może mieć tylko -6. Tabela się spłaszczy jeszcze bardziej.
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1718
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Spezia - Milan

Post autor: zino »

Porażka porażką, ale tak nijakiego do porzygu występu Milanu nie pamiętam od lat. Zero,nic, null strzałów... Kurtyna.

Ps. Na "logikę" tej kolejki wypadało by żeby Inter wtopił z Lazio ;)
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5591
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Re: Spezia - Milan

Post autor: Qnen »

Zino krótka masz pamięć. Przypomnę Ci tylko inaugurujący "występ" Giampaolo w Udine. To był również mecz do porzygu. A 0-5 nawet nie wspomnę.
luca1899
Milanista
Milanista
Posty: 139
Rejestracja: 30 sty 2017, 19:17
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Spezia - Milan

Post autor: luca1899 »

"Spokojnie. Podobieństw do mistrzowskiego sezonu 2010/2011 ciąg dalszy. Milan przegrał wtedy również na starcie rundy (wtedy jesiennej) 0:2 na wyjeździe z drużyną, która grała w czarno-białych barwach (Cesena). Była to jedna z czterech porażek w całym sezonie (zatem czeka nas jeszcze jedna), a Ibra nie trafił wówczas karnego. Zaliczyliśmy w tamtym sezonie dwa zwycięstwa z Interem, zatem za tydzień czeka nas kolejna analogiczna sytuacja do sezonu sprzed 10 lat"
Milan - Barcelona - 20.10.2004
luca1899
Milanista
Milanista
Posty: 139
Rejestracja: 30 sty 2017, 19:17
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Spezia - Milan

Post autor: luca1899 »

Źle się patrzyło na całą drużynę dziś i w ciągu ostatniego roku ciężko przypomnieć sobie aż tak zły mecz. Nie potrafiliśmy wyjść z pressingu Spezii, w ofensywie nie kleiło się totalnie nic i jeżeli w poprzednich meczach mieliśmy ratunek w postaci Ante, który często potyka się o własne nogi, ale często potrafi zrobić coś z niczego, tak dzisiaj brakło Chorwata. Najgorsze jest to, że to był pierwszy mecz od listopada, który zagraliśmy w miarę pełnym składem, a osłabiona Spezia robiła z nami co chciała. Trudno wyróżnić kogoś na plus, wciąż nie rozumiem dlaczego Dalot jest wyżej w hierarchii RB aniżeli Kalulu. I to nie tak, że cała winę za porażkę zwalam na Portugalczyka, ale przyczynił się do niej znacząco. Przykro to mówić, ale Mandzukic też póki co wygląda gorzej niż sobie go wyobrażałem gdy do nas przychodził. Póki co nie wniósł w zasadzie nic od siebie. Słaby również Ismael i Hakan, ale rozumiem, że wejście do gry po przerwie (szczególnie Bennacer) nie jest wcale łatwe. Tym bardziej w meczu, w którym nic nie wychodzi. Widać było, że Pioli zauważył, że przegrywamy przede wszystkim pojedynki fizyczne i w potrójnej zmianie chciał to zmienić. Brakło dzisiaj jakości w zasadzie u każdego z naszych zawodników. Od Gigio po Ibrę. Teraz bardzo ciężki tydzień, zwłaszcza jeżeli Inter jutro wygra. Jeżeli jednak uda się za tydzień zgarnąć pełna pulę, to uznam to za wystarczające zadośćuczynienie ze strony naszych zawodników. Niesamowicie ciężki okres przed nami. Walczymy i o top 4 i o Scudetto. Forza Rossoneri!
Milan - Barcelona - 20.10.2004
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 875
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Spezia - Milan

Post autor: plakat33 »

Mogłem oglądać od 63 minuty i to tylko jednym okiem. Wyglądało to bardzo źle i tak samo się skończyło. Miałem wrażenie, ze cała drużyna funkcjonuje tragicznie. Tomori może wyglądał dobrze w tej dzisiejszej beznadziei. Jeśli Dalot ma grać jak dotychczas to wolałbym oglądać naszego Kalulu, chociaż uważam, że również dobrze by nie zagrał, ale zawsze lepiej ogrywać swojego ( mam wrażenie, że w Bundeslidze mają takie podejście ).

Spezia zagrała chyba bardzo fajnie i dobrze, ale to żadne wytłumaczenie dla nas. Jedyny plus tego meczu to minuty na boisku Hakana, Bennacera, Mandzukica oraz Tomoriego. Może pomoże im to złapać formę i rytm meczowy na derby, które dla odmiany od Coppa Italia będą prestiżowe i punkty w tej sytuacji ważyć będą więcej.

Przegrana martwi ze względu na totalną beznadzieję, którą zobaczyliśmy ze strony Milanu oraz stracone mega ważne punkty z bądź co bądź ekipą broniącą się przed spadkiem.

Jak jutro wygra Roma, Lazio i Atalanta to tabela spłaszczy nam się bardzo. Po ewentualnej przegranej z Interem może się okazać, że jesteśmy na 2 miejscu. Roma i Lazio tracić mogą 3 pkt, Juventus 4 pkt, Napoli 6 pkt, a Atalanta 9 pkt. Przy czym mamy jeszcze zaległy mecz Juventus - Napoli co jeszcze bardziej zniweluje różnicę punktową. Zobaczymy oczywiście co zrobi dzisiaj Inter i jak wypadnie mecz za tydzień, ale nie wykluczam żadnego scenariusza, po tym co dzisiaj zoabaczyłem w wykonaniu Milanu. Oby to był wypadek przy pracy.

Miałem nadzieję zobaczyć Pobegę w tym meczu, ale się nie doczekałem. Szkoda.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Spezia - Milan

Post autor: pandoktor »

Nasz kapitan: "trochę zlekceważyliśmy ten mecz". To było widać. Jestem potężnie rozczarowany.
Nic jeszcze nie wygraliśmy w tym sezonie.
Gramy pierwszy dobry sezon od 8 lat. 8 lat kompromitacji, kilku z udziałem naszego kapitana i kilku innych zawodników.
Wszystko się układa.
Rywale grają pod nas.
A oni lekceważą sobie rywala.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 2002
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Re: Spezia - Milan

Post autor: STARY TIROWIEC »

Co się stało to się nie odstanie. Przeszłości nie zmienimy, teraz pozostaje wyciągnąć odpowiednie wnioski i zareagować we właściwy sposób.
Wniosek dla drużyny nasuwa się taki: nie lekceważyć nawet najsłabszych, nikt za darmo skóry nie sprzedaje, punkty same nie będą się zdobywały, bez zaangażowania podczas meczu.
Druga sprawa to może to podrażnić ambicje przed derbami i na to liczę.
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1791
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Spezia - Milan

Post autor: Yahoo323 »

Poranek i ja nadal jestem zawiedziony, zły, rozczarowany. Jak dostawaliśmy bez stylu w dupę, to znacznie łatwiej to przychodziło, mam poczucie najbardziej frajersko zmarnowanych punktów od wielu, wielu miesięcy.
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 2002
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Re: Spezia - Milan

Post autor: STARY TIROWIEC »

Racja z Juve i Atalantą jakoś można było to na zdrowy rozsądek wytłumaczyć sobie.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2371
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Spezia - Milan

Post autor: Majkel »

Wszystko już napisaliście. To był horror. Oglądałem mecz u znajomych. Poprzednio jak oglądałem u nich mecz, to była ostatnia porażka Milanu sprzed pandemii czyli mecz z Genoą. Może nie powinienem u nich więcej oglądać meczów.

Ręce opadają, żeby zostać całkowicie zdominowanym przez beniaminka i to tydzień po uważnej grze i solidnym meczu z innym słabeuszem.
Ostatnio zmieniony 14 lut 2021, 17:48 przez Majkel, łącznie zmieniany 1 raz.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Spezia - Milan

Post autor: pandoktor »

Trochę ochłonąłem i szukam pozytywów przed derbami:
- zmasowana krytyka po meczu ze Spezią we Włoszech - mam nadzieję, że trafi ona do graczy, to była jednak porażka, która nie przystoi, z beniaminkiem grającym bez kilku podstawowych graczy, bez celnego strzału, etc.;
- minuty Bennacera i Hakana, zwłaszcza temu pierwszemu się przydadzą bo byl po prostu straszny; jednocześnie jego dobra forma jest konieczna do radzenia sobie z mocnym pressingiem rywali;
- wraca Calabria;
- mam nadzieję, że wróci Rebić - nawet jeśli bywa nieskuteczny czy pokraczny, z nim gramy dużo lepiej pressingiem, wczoraj tego bardzo brakowało.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1718
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Spezia - Milan

Post autor: zino »

Qnen pamiętam tamte mecze, ale tam przynajmniej cokolwiek do przodu spróbowali stworzyć, cokolwiek... Wczoraj nic, sabotaż.
Majkel masz zakaz chodzenia do tych znajomych podczas meczów Milanu ;)
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
Marco7
Milanista
Milanista
Posty: 857
Rejestracja: 09 gru 2004, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Re: Spezia - Milan

Post autor: Marco7 »

Każda drużyna z czołówki w przeciągu intensywnego sezonu musi się liczyć z tym, ze pojawi się jakaś wpadka. Jedyne co martwi w kontekście tego meczu, to fakt, ze ciężko tu mówić o wpadce. To nie było na zasadzie: przypadkowa bramka, a potem murowanie do 90 minuty. Spezia nas zdominowała w sposób w jaki nie zrobił tego Juventus, Inter, czy nawet Atalanta. To nie była żadna wpadka, ale najmniejszy wymiar kary jaki mógł nas spotkać. I to od beniaminka, który był zdziesiątkowany absencjami.
Do przerwy jeszcze wierzyłem, że Pioli nimi wstrząśnie, że zmienią buty (bo w pierwszej połowie mocno się ślizgali) i będzie jeszcze dobrze. 2 minuty drugiej połowy wystarczyły, żeby wyzbyć się złudzeń. Kara 100 batów zwłaszcza dla drugiej linii, bo wyglądało to tak, jakby nie zdążyli wyjść na boisko. Obrońców, poza Dalotem, jakoś strasznie bym się za to nie czepiał. To wyglądało jak jakieś oblężenie i według mnie nie dostali odpowiedniego wsparcia. W zasadzie obrońcom i Donnarummie zawdzięczamy, ze to było tylko 2:0.

Kubeł zimnej wody zarówno dla zawodników, którzy chyba za mocno odpłynęli, jak i dla rozgranych głów kibiców, którzy też chyba już zapomnieli z jakiego niebytu wychodzimy. Obyśmy z Interem zobaczyli zupełnie inny Milan. Majkel, mecz oglądasz w domu ;)
"History will be kind to me... for I intend to write it"
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 875
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Spezia - Milan

Post autor: plakat33 »

Mógłby ktoś napisać jak wyglądał Tomori? Bardzo mi się podoba i jestem ciekawy jak inni widzieli jego grę w tym meczu. Sam oglądałem na pół gwizdka od 63 min., ale jako nieliczny mi się podobał więc jestem ciekaw jakie macie spostrzeżenia.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5591
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Re: Spezia - Milan

Post autor: Qnen »

zino pisze: 14 lut 2021, 15:00 Qnen pamiętam tamte mecze, ale tam przynajmniej cokolwiek do przodu spróbowali stworzyć, cokolwiek... Wczoraj nic, sabotaż.
Majkel masz zakaz chodzenia do tych znajomych podczas meczów Milanu ;)
Oj nie. Mecz z Udinese był również dramatyczny. Atalanta... O matko. Nie.... Tam nie było niczego 😄

Tomori? W zasadzie nie zaliczył błędów.
Kjaer kolejna kontuzja? Pisze o tym LGdS...
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5423
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Spezia - Milan

Post autor: rafal996 »

Tomori moim zdaniem na mały plus. Mały, bo trudno wyróżnić kogoś w takim meczu. Ale nie widziałem błędów, grał pewnie, kilka razy pokazał swoją imponującą szybkość i grę na wyprzedzenie. Może być z niego kawał grajka, moim zdaniem wchodzi już teraz na bardzo dużej pewności i dobrym poziomie.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3981
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Re: Spezia - Milan

Post autor: Renesco »

Chyba całkowicie na chłodno nie uda mi się ocenić tego meczu, bo rozczarowanie wciąż we mnie siedzi. Trudno jest oceniać to spotkanie, bo ma się wrażenie, że graliśmy nie przeciwko Spezii, ale Realowi Madryt. Nawet największe kompromitacje z ostatnich lat w starciu z beniaminkami kojarzą mi się mimo wszystko z samym wynikiem, a nie grą. Myślę, że gdybyśmy przegrali ze Spezią tak jak w grudniu remisowaliśmy bodaj z Parmą i Genoą, prowadząc tak grę to inaczej by się na to wszystko patrzyło.

Niemniej, może to i dobrze? Te spotkanie to z pewnością był wstrząs, myślę, że nie mniejszy niż 0:5 z Atalantą. Mając w perspektywie mecz z Interem za tydzień to może i dobrze, że tak to się ułożyło? Nie mam pojęcia jak zagramy za tydzień, być może przegramy, ale wydaje mi się, że zagramy lepiej niż jakbyśmy przy tej grze co w sobotę jakimś cudem wydarli Spezii 3 pkt i utwierdzili się w przekonaniu, że to jest docelowy, skuteczny styl Milanu, czyli stojanov z maluczkimi.

Myślę, że dobrze nam zrobi mecz w Lidze Europy. Powinien zostać on potraktowany z jak największą powagą i przed spotkaniem z Interem dobrze by było pokazać się z lepszej strony, żadnych kalkulacji o odpuszczaniu.

Zgadzam się, że powroty kontuzjowanych i tygodniowe przerwy mogły nam paradoksalnie zaszkodzić. Adrenalina opadła i wdarło się nie tylko może rozluźnienie co rozkojarzenie.

Ja nie potrafię złościć się na tą ekipę, nie zarzuciłbym im, że odbiła im sodówka. Moim zdaniem to po prostu organizm niesiony przez wiele miesięcy euforią po doskonałych wynikach potrzebuje przerwy i wytchnienia. Nie chodz mi o aspekty fizyczne, ale psycholiczne. To wielki sprawdzian dla Piolego, który wcale nie musi pójść mu dobrze. To jest ten moment, gdzie Stefano może wpisać się na listę wielkich trenerów, którzy dzięki swoim umiejętnością osiągneli wyniki ponad stan.
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 2002
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Re: Spezia - Milan

Post autor: STARY TIROWIEC »

Następny mecz może być prawdziwym testem po takim beznadziejnym występie i jak to ładnie czasami się pisze, derby pokażą czy ta drużyna składa się z mężczyzn czy chłopców ;).
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3981
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Re: Spezia - Milan

Post autor: Renesco »

STARY TIROWIEC pisze: 15 lut 2021, 8:56 Następny mecz może być prawdziwym testem po takim beznadziejnym występie i jak to ładnie czasami się pisze, derby pokażą czy ta drużyna składa się z mężczyzn czy chłopców ;).
Zgadzam się, przy czym precyzując nie uważam, żeby ewentualna porażka oznaczała, że to jednak chłopcy. To taki mecz, gdzie musimy po prostu pokazać się z dobrej strony. Oczywiście punkty się liczą, nawet bardzo, ale już to, czy my po tym meczu będziemy mogli powiedzieć, że kryzys formy mija, czy dopiero się rozkręca to moim zdaniem zależy przede wszystkim od tego jak będziemy grać.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Spezia - Milan

Post autor: pandoktor »

Renesco pisze: 15 lut 2021, 9:08 Zgadzam się, przy czym precyzując nie uważam, żeby ewentualna porażka oznaczała, że to jednak chłopcy. To taki mecz, gdzie musimy po prostu pokazać się z dobrej strony. Oczywiście punkty się liczą, nawet bardzo, ale już to, czy my po tym meczu będziemy mogli powiedzieć, że kryzys formy mija, czy dopiero się rozkręca to moim zdaniem zależy przede wszystkim od tego jak będziemy grać.
No nie wiem. Porażka, nawet po świetnym meczu, to dalej będzie porażka, 4 punkty straty do Interu i być może tylko punkt przewagi nad Juve czy 3 nad Romą. Ten mecz trzeba co najmniej zremisować. Nieważne jak. Być może mamy gorszy moment, będziemy się męczyć, ale oby nie odbiło się to za bardzo na punktach.

Ten Milan musi grać przede wszystkim swoje. Jak dajemy się zdominować, nic z tego nie wychodzi, nieważne z kim gramy.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5423
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Spezia - Milan

Post autor: rafal996 »

Nie podoba mi się to, że właśnie teraz gramy derby. Po takim spotkaniu lepiej by było spokojnie wrócić do formy z kimś słabszym. Tutaj nagle presja będzie kosmiczna, bo nie tylko nie mamy już lidera, nie tylko musimy się zrehabilitować za porażkę, ale jeszcze ewentualna przegrana byłaby drugą z rzędu, lider uciekłby na 4 punkty, a dotychczasowa przewaga zostałaby praktycznie zredukowana do minimum. Następna wpadka oznaczałaby możliwy spadek... poza podium.
plakat33
Milanista
Milanista
Posty: 875
Rejestracja: 08 sie 2008, 22:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Spezia - Milan

Post autor: plakat33 »

Dochodzimy do tego co powtarzam od dłuższego czasu w kontekście Milanu. Z uwagi na to, że kadrowo i na papierze jesteśmy słabsi niż paru naszych konkurentów więc siłą rzeczy porażki i remisy z nimi musimy wliczać w koszty i są bardzo prawdopodobne. Dlatego komplet punktów musimy golić na rywalach słabszych. Wtedy mamy wentyl bezpieczeństwa i margines błędów na porażki z silniejszymi, z którymi w takiej sytuacji możemy ale nie koniecznie musimy zwyciężać. Presja i i morale po ewentualnej porażce również nie idą wtedy tak w dół i można spokojnie dalej pracować. Spezia to był duży błąd i nawet nie chodzi już o Inter tylko o całą resztę, gdzie przegrane derby oraz kolejne słabe spotkanie sprawić może, że znajdziemy się pod dużą presją w kontekście walki o top 4. Po tym co zobaczyłem w Spezii, ważniejsze od wygranej w derbach jest nieprzegranie tego spotkania i dobre zaprezentowanie się zarówno drużynowo jak i indywidualnie poszczególnych zawodników. Niestety ten minimum 1 punkt również byłby bardzo istotny, ponieważ ścisk jest bardzo duży, a zrobi się jeszcze większy jak konkurenci swoje mecze w następnej kolejce powygrywają. Oczywiście będę trzymał kciuki za wygraną, ale jestem też realistą i bardzo nie chciałbym za chwilę zacząć tego co wszyscy robiliśmy przez ostatnie lata, a więc bawić się w matematyka przed i po każdej kolejce oraz liczyć na wyścig inwalidów na samym końcu bądź przegrane konkurentów.

Tak nawiasem mówiąc nie czas bić na alarm ani szukać tragedii, ale jednak fakty są takie, że może i Spezia, Atalanta miały pik formy z nami, ale jednak Inter w Coppa prowadził grę i obnażył naszą ławkę, a z Bologną ostatni fragment meczu był również niedopuszczalny. Crotone gra piach, jest słabe kadrowo, ostatnie w lidze i beniaminkiem, więc ten wynik i gra cieszy ale wyznacznikiem nie jest żadnym na tle ostatnich meczów. Więc jeśli chcemy cały czas marzyć, a przede wszystkim osiągnąć cel na sezon i uniknąć sraczki to trzeba wrócić do formy i zbierania punktów, bo kolejne wpadki mogą już zniwelować margines do końca i postawić nas w trudnej sytuacji, gdzie faktycznie każdy mecz będzie o być albo nie być w tym sezonie.

Inter - Milan 1-2
Milan - Roma 3-3
Napoli - Milan 1-3
Milan - Lazio 3-2
Milan - Juventus 1-3
Milan - Atalanta 0-3

6 meczów, 3-1-3
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Spezia - Milan

Post autor: pandoktor »

Plakat, na razie 3-1-2 i życzmy sobie żeby po stronie porażek w przyszłym tygodniu było dalej 2 ;-) Czy to nie Ty właśnie tak z dwa tygodnie temu napisałeś, że w meczach z Bologną, Crotona i Spezią liczysz na 6 punktów. Potem (jeśli to Ty) się poprawiłeś, ale jednak zostało tylko 6. Więc może już tak się nie myl? Jeszcze majkel zostanie w domu i co najmniej zremisujemy ;-)
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3754
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Spezia - Milan

Post autor: miszcz »

Jeżeli mówimy o TOP 4, to o ile ten sezon nie będzie jakąś jedną wielką anomalią i nie zdarzy się tak, że 7 drużyn dobije do 70 pkt (co nigdy się nie wydarzyło), to wystarczy nam ok 25 pkt do końca sezonu by ten cel osiągnąć.
Nie jest według mnie możliwe by wszyscy utrzymali to tempo i naszym zadaniem jest by nie być jedną z tych drużyn, które na ten pociąg nie zdążą. 75 pkt to powinno być nasze absolutne minimum, które powinniśmy zdobyć z palcem w nosie.

Co do Interu, to od początku sezonu pisałem, że zdarzy się to prędzej czy później. I tak jestem pełen podziwu, że utrzymaliśmy lidera do 22 kolejki :)
Też obawiam się tego co inni, że zostaliśmy dogłębnie rozczytani, ale mam wrażenie że Ibra i Pioli ogarną temat.
Judge not lest ye be judged yourself
ODPOWIEDZ